Dodaj do ulubionych

Oddajemy marszałka bez walki

14.11.06, 18:23
no tak mozna było sie spodziewac te gadki to tylko kiełbasa wyborcza
była....po i pis łżą jak zwykle
Obserwuj wątek
    • 0maniek0 Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 18:59
      no to brawo!
      boze co za nieudacznicy...pier...klamcy
      • campenile Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:00
        Jeszcze tylko wygrana Dombrowicza i jesteśmy załatwieni na cacy...
        • kanton2 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:13
          Bydgoszcz i okoliczne powiaty 12 radnych do sejmiku , Toruń z powiatami
          5-radnych ,a nasi idą jak barany na rzeż. Zawsze mówiłem ,że Pawełek nie
          odezwie się przy Lenzu. Zauroczył go czy co ?
          • 0maniek0 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:24
            niestety nasze elity to sama gawiedz...bezjajeczni bezczelni klamcy...
            holota!
    • saul_bydgoszcz Bydgoszcz powalczy o marszałka 14.11.06, 19:12
      Nie do końca podoba mi się forma artykułu. Nie jest konstrukcyjna.

      Co by nie mówić o wyborze marszałka zdecydują bydgoscy radni sejmiku:

      Bydgoszcz + p. bydgoski i ościenne to w sumie - 12 radnych.
      Do tego Inowrocław, Żnin, Nakło.. - kolejnych 5 radnych.
      To 17 radnych. Większość bezwzględna!!!

      Toruń + p. tor, p.ch.. - to zaledwie - 5 radnych.

      To od radnych okręgów bydgoskich zależy to kto zasiądzie na stanowisku
      marszałka. Sugeruję radnym mniej gadać, więcej głosować. Po prostu głosować.
      Nie ma usprawiedliwienia. Mogą zbudować większość i niech to zrobią!

      Trzeba wymagać zdecydowania od radnych PO i PiS. Oprócz samych radnych liczyć
      się będzie głos Piotrowskiej i PO.
      Piotrowska miała na forum silnych stronników. Może napiszą coś na temat jej
      temat.
      • 0maniek0 Re: Bydgoszcz powalczy o marszałka 14.11.06, 19:25
        a ty jeszcze masz jakas nadzieje??
        przeciez mowia, ze to ich nie interesuje juz
        • saul_bydgoszcz Re: Bydgoszcz powalczy o marszałka 14.11.06, 19:33
          Przesłanki pisania takiego artykułu mogą być bardzo różne. Począwszy od
          próby "urobienia" opinii, kończywszy na chęci wstrząśnięcia bydgoszczanami.

          Gazeta już wiele rzeczy pisała. Np. w sprawie JFTC, uniwersytetu itd.
          Rzeczywistość okazywała się bardziej pomyślna dla Bydgoszczy.

          Nie dajmy się zmanipulować. Wymagajmy od bydgoskich radnych wyboru na marszałka
          bydgoszczanina.

          • tytt Re: Bydgoszcz powalczy o marszałka 15.11.06, 16:50
            zgadza sie, tylko komu gazeta gra?
            jasiakiewiczowi? bo chyab nie dombrowiczowi? wlasciwie ciezko przypisac jakies
            intencje, bo po prostu wydają się bezcelowe..
      • tytt Re: Bydgoszcz powalczy o marszałka 15.11.06, 16:47
        piotrowska nie kiwnie palcem bo ją bydgoszcz odprawiłą z kwitkiem-nie będzie
        się narażać partyjniakom w regionie dla bydgoszczy, która ją olała.

        jak zwykle partykularne partyjne interesy.. wierzyc sie nie chce-a moze ten
        artykuł mija się z prawdą?
    • krysmat Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:21
      Rece opadaja .Pi.......e klamcy.Pajace byle tylko ich wybrac a potem maja
      wyborcow w dupie
      • zonc Dajemy listy do... 14.11.06, 20:04
        Tereski!!

        teresa.piotrowska@platforma.org
      • acotynato Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 21:08
        Ludzi którzy zadecydują o wyborze marszałka jednak ktoś wybrał.Są to ci sami
        wyborcy,którzy wybrali naszego reprezentanta w Europarlamencie z
        Poznania,przywódcę klubu poselskiego partii rządzacej z Warszawy,Samoobronę
        reprezentuje facet nie wiadomo skąd z ciemna przeszłością,wojewodów sprowadzają
        nam z zewnątrz itd.Mieszkańców naszego miasta już nie tylko rozum opuscił ale i
        instynkt samozachowawczy.Doprawdy zasługujemy by zostać powiatem,co z pewnością
        się stanie.
    • kanton2 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:29
      Mężydło mógłby powstrzymać się już od sugerowania kto powinien byc marszałkiem.
      On już wybrał niedawno wojewodę Ramlaua to chyba wystarczy . Niech teraz posłom
      z Bydgoszczy da prawo głosu.Zawsze uważałem ,ze obojętnie z jakiej opcji
      politycy toruńscy są zachłanni . Ich nie obchodzi nic poza swoim miastem .
      Tak nie zachowują się ludzie w cywilizowanym kraju europejskim.
      • krysmat Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:36
        Do torunskich poslow nie ma co miec pretensji bo oni dbaja o interes swojego
        miasta .A co do bydgoskich to k.... mac darmozjady pokazuja jak maja w du..e
        miasto i swoich wyborcow. A pozniej dziwic sie ze najmiejsza frekfencja na
        wyborach jest u nas .U nas i lewica i prawica do dupy.Piep....
        karierowicze!!!!!!!!! KLAMCY!!!!
        • rr111 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:40
          Z tylnej ławki UM ma kierować Achramowicz
      • wonder1 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:40
        Szkoda że naszych parlamentarzystów i radnych obchodzi wszystko poza swoim
        miastem. Marszałek z Bydgoszczy w Bydgoszczy...Pamięta to ktoś jeszcze?
        • rr111 Re: Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:46
          My pamiętamy , ale politycy wypowiadające te słowa juz nie.
          Myslą już o pożyczkach i przygotowują pisma o wsparcie finansowe do UM
      • tytt Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 16:53
        nioe patrz tak: zachłanni. po prowstu waleczni! skuteczni! jezeli miec zal to
        do bydgoskich polityków.. torunskich rozumiem i chcialbym by reprezentowali
        nasze bydgosskie interesy!
    • kamann Oddajemy marszałka bez walki 14.11.06, 19:57
      Unijne pieniądze?! Trzeba sprawdzić czy Bydgoszcz pod rządami jeszcze
      urzędującego Prezydenta, była przygotowana do ich przejęcia.
      W Urzędzie Wojewódzkim, odpowiedni Wydział mógłby więcej powiedzieć na ten
      temat. No, a niebezpieczeństwo ponownego wyboru na najwyższe stanowisko w
      mieście, osoby która się do tego przyczyniła, stawia nas z góry na przegranej
      pozycji. I pewnie dlatego bydgoscy radni do sejmiku wysnuli taki wniosek?1
    • saul_bydgoszcz Marszałek z Bydgoszczy 14.11.06, 20:03
      Ludzie spokojnie!
      Dwa dni po wyborach, a ktoś próbuje ułożyć klocki. Może komuś zależy żebyście
      uwierzyli w to, że Bydgoszcz nie może powołać marszałka. Najlepiej przy tym
      obwinić PiS. Przecież to manipulacja.
      Widzę takie tendencje, które maja zachwiać wiarą bydgoszczan w swoje siły.
      Dołącza do tego kilku użytkowników na forum. To działanie szkodliwe -
      prowadzące donikąd.

      Marszałek z Bydgoszczy! Wymagajcie tego od swoich radnych, nie dajcie wiary
      dziennikarskim dywagacjom.

      • a_creep Re: Marszałek z Bydgoszczy 14.11.06, 20:06
        > Marszałek z Bydgoszczy!

        A już nie chcecie przenosić siedziby marszałka? ;-)
        • pantwardowski1 A już nie chcecie przenosić siedziby marszałka :-) 15.11.06, 15:37
          a_creep napisał:

          > > Marszałek z Bydgoszczy!
          >
          > A już nie chcecie przenosić siedziby marszałka? ;-)

          :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
      • wydymani [...] 14.11.06, 21:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • facet.36 Re: Marszałek z Bydgoszczy 14.11.06, 21:48
          proponuje poczekac na fakty czyli głósowanie na stanowisko marszała w sejmiku -
          jeżeli oddadzą to stanowisko bez walki to wtedy bedzie można będzie wobec nich
          uzyc w/w epitetów - konselkwencja tej sytuacji będzie to że nastepne wybory
          pójdzie jeszcze mniejl udzi w Bydzi! Szczegolnie niebezpieczne bedzie gdy
          wieszczona wygrana kandydata torunskiego połączona będzie z reelekcją KD -
          wtedy to dopiero dostaniemy po dupie!
          • rokoman Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 22:08
            Po 4 latach oddawania ponad 70 % finansów na rozwój Torunia i powiatu
            toruńskiego czas na Bydgoszcz. Jeśli radni sejmiku z Bydgoszczy oddadzą pole to
            będzie to hańba zarówno dla POwców , jak i PISowców. A Bydgoszcz straci dalsze
            miliardy na rzecz zaściankowego Torunia. Głos wyborców jest ważny i należy się
            z nami liczyć! Jeśli nie , to won z Bydgoszczy i naszego miasta !
            • wydymani Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 22:16
              Już za późno. Następne wybory za 4 lata. Wtedy frekwencja będzie 5%. Po co
              głosowac skoro w czasie kampani pitolą że będą za marszałkiem naszym a teraz
              nas dymają i fakera pokazują. jeszcze raz zaklnę ku...a mać!!!!!!!!!!!!
              • krysmat Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 22:21
                Jezeli to sie potwierdzi to dolaczam sie do rokomana .Won z miasta dla
                sprzedawczykow!!!!!!!!!!!!!!
            • kanton2 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 22:27
              Naszych polityków pewnie nie stać na zapytanie toruńskich czy gdyby "Toruń
              poszedł do Gdańska" tak jak groził poseł Girzyński pozwolonoby im na takie
              szarogęszenie.Jeżeli nasi politycy nie zdołają po ośmiu latach panowania
              toruniania widzącego jedynie swoje miasto wybrać marszałka z Bydgoszczy i
              skazani będziemy na dalszą degradację zapewne zostaną odpowiednio potraktowani
              przy następnych wyborach .Frekfencja będzie zerowa.
              • krysmat Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 22:31
                Za 4 lata bedzie za pozno!!!!!!!!!!
                • tlss Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:10
                  Sprawa jest prosta - wicemarszałek z inowrocławia i włocławka i marsałek z
                  bydgoszczy i będa mogli sobie poskakac w toruniu.
                  trochę pracy przy tym i będzie.
                  • rozczarowana-torunianka Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:54
                    ależ uspokójcie się, bo serca Wam wysiądą a pogotowie wieczorową porą może nie
                    dojechać!

                    Lepiej chyba byłoby, abyście skoncentrowali się na przygotowywaniu dobrych
                    wniosków, a nie bitwie o marszałka. W końcu pieniędzy będzie dość dużo do
                    podziału i większy problem może być z tym czy nie zostaną zmarnowanie niż skąd
                    będzie marsałek. A niech będzie i z Chełmży, bo tam najwięcej potrzebują, aby
                    podciągnąć poziom.

                    Tylko niech ten marszałek coś potrafi!!!!!!
                    • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 00:00
                      Mamy serca jak dzwon.My masłem karmieni
                      • rozczarowana-torunianka Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 00:09
                        rr111 napisał:

                        > Mamy serca jak dzwon.My masłem karmieni

                        a to chwała Bogu:))
                        Ale od tego masła to sklerozy się nabawiliście pewnie już i zapomnieliście o co
                        chodzi tak naprawdę;)
                        • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 00:27
                          Przeciw sklerozie używamy płyn C2H5OH
                          • rozczarowana-torunianka Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 00:34
                            prawdę mówiąc nie jestem pewna czy toto działa przeciw sklerozie, ale w
                            odpowiednich dawkach gwarantuje marskość wątroby;)

                            Natomiast przeciw sklerozie najlepsze są sfermentowane winogrona (czerwone;)
                            Pzdr
                            • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 00:36
                              Ilości tylko lecznicze.
                • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:13
                  Pytanie ,dlaczego w Bydgoszczy do polityki pchają się takie miernoty.
                  Taka odpowiedź Grobelskiego czy Olszewskiego dyskwalifikuje ich jako polityków.
                  Chyba, że już dotarł do nich Achramowicz jak onegdaj do Marmuckiej-Lalki.
                  Petunia non olet.
                  • tlss Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:16
                    Ja pamiętam jak to zapewniono nas że Lenz to dobry wybór itd. Dobry to pewnie
                    wybór dla torunia a bydgoskie PO to miernoty. Dobrze że na nich nie głosowałem.
                    bez walki się podają za stanowisko wicemarszałka. Wicemarszałka to może miec
                    toruń i włocławek. A jak tego nie rozumieją w warszawie i w toruniu to niech
                    sobie przeliczą liczbę głosów.
                    Zobaczymy kto nas jeszcze sprzeda.
                    • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:19
                      Szkoda że nie słyszymy rozmów tych sprzedawczyków , może poprosimy CBA
                  • ojro1 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 15.11.06, 01:07
                    rr111 napisał:

                    > Pytanie ,dlaczego w Bydgoszczy do polityki pchają się takie miernoty.
                    > Taka odpowiedź Grobelskiego czy Olszewskiego dyskwalifikuje ich jako
                    polityków.
                    > Chyba, że już dotarł do nich Achramowicz jak onegdaj do Marmuckiej-Lalki.
                    > Petunia non olet.<

                    O! Tak, zgadza sie: petunia jest
                    roslina o wonnych kwiatach.

                    (ale Ty chyba miales(as) na mysli
                    Pecunia non olet, czyz tak?, i one
                    tez nie smierdza ;-)


                    pozdr. :-)
            • rafalski_rt Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:21
              Rokomanie Twój głos pełen nienawiści nic nie wnosi. To głos człowieka, który nie
              jest przyzwyczajony do stania przy korycie, ale chciałby bardzo sie do niego
              dorwać. Ciekawe dlaczego tak nagle zmieniasz zdanie o swoich pupilkach
              (POpilkach i PiSpilkach). Od dawna twierdzę, że bydgoskie odłamy tych i nie
              tylko partii są cieniutkie. Naprawdę Rydzykowo staje się kuźnią talentów
              politycznych.
              Tu niestety pomocy ze strony p. Dorna nie można się spodziewać. Marszałka z
              kolejnego miasta już nam nie przywiezie, jakby były kłopoty z jego obraniem.
              Także wojewoda z Poznania a marszałek z Rydzykowa. Amen.
              • rr111 Re: Marszałek z Bydgoszczy!!! 14.11.06, 23:25
                to pozostał tylko Bil Laden .
              • rokoman Re ! 15.11.06, 07:04
                Wybacz, ale na podstawie czego zarzucasz mi nienawiść do kogo czy czegokolwiek ?
                Jako rodowity bydgoszczanin widzę nasze miasto <Wielkie i Piękne> i stąd moje
                i innych obawy o kolejne lata ucieczki funduszy do Torunia i okolic. Obserwując
                Toruń i jego rozwój dzięki finansom z Urzędu Marszałkowskiego i Achramowiczowi
                i zastój w Bydgoszczy zadaję sobie pytanie czy nadal tak musi być ? Wojewoda -
                spadochroniarz, Marszałek po raz kolejny z Torunia. a do licha po co mamy
                naszych polityków, na których głosujemy i którzy jak mówisz, są "przy
                korycie ". Ja mam swój doskonały zawód, odpowiednią pozycję społeczną i
                zarabiam na tyle dobrze, że mi " koryto " nie jest potrzebne. Ale mam prawo
                wymagać, by m.inn. płacone przeze mnie podatki szły na rozwój mojego,
                rodzinnego miasta Bydgoszczy. I pewnie się w tym zgadzamy.
                • artctrl Dokladnie tak samo mysle!!!! 15.11.06, 08:35
    • donpedro243 Przypomnimy sobie o tym przed kolejnymi wyborami 14.11.06, 23:23
      Bydgoscy posłowie, radni sejmiku i liderzy PO (Pani Piotrowska, Panie
      Olszewski). Jeżeli poddacie się bez walki i marszałkiem będzie ktoś z Torunia,
      to zapewniam Was, że przypomnimy sobie o tym przed kolejnymi wyborami. Politycy
      z Bydgoszczy! Nie wiem czy zauważyliście, że wojewoda nie jest z Bydgoszczy!
      • tlss Re: Przypomnimy sobie o tym przed kolejnymi wybor 14.11.06, 23:34
        I pamiętajcie że Dombrowiczowi do tej pory przypomina się że nie powalczył o
        Akademie medyczną, że się chociaż nie przeciwstawił. I niech się wam nie wydaje
        że ludzie mają krótką pamięc.
        A internet ma coraz więcej ludzi.
    • semeon Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 00:17
      W żadnym wypadku nie można zgodzić się, żeby kolejny raz marszałkiem była osoba
      z Torunia. Jeżeli prawdą jest, że Paweł Olszewski wypowiedział się, iż
      nieważne jest skąd będzie marszałek to znaczy, że toruńscy politycy pewnie
      uważają tak samo i nie zależy im na marszałku, albo pan Paweł nie wie co mówi.
      Panowie Mężydło i Lenz powinni trochę pomyśleć zanim coś powiedzą, a tym
      bardziej zrobią. Jako żywo ich postawa przypomina postawę słynnej pani
      marszałek senatu. Pewnie to jej najlepsi uczniowie. Marszałkiem musi być
      osoba z Bydgoszczy. To jest oczywiste i nie powinno podlegać jakiejkolwiek
      dyskusji. Weźmy tyko taki prosty przykład. Toruń chce budować most przez
      Wisłę, jego koszt wyniesie około 1 mld. złotych, z czego pewnie kiladziesiąt
      procent pójdzie z pieniędzy samorządowych to jak to się ma do obcięcia 8 mln
      złotych na budowę dalszego ciągu trasy W-Z. To są kpiny. Jeżeli marszałkiem
      zostanie osoba z Torunia to Bydgoszcz przez kolejne cztery lata będzie w
      kompletnej stagnacji. Do tego bydgoscy politycy nie mogą dopuścić. Natomiast
      zapewnienia toruńskich polityków o obiektywiźmie porównać można do obietnic
      wilka, że nie pożre on żadnej owieczki i że można go wpuścić śmiało do owczarni
      a on tylko będzie pilnował, żeby owieczki nie zrobiły sobie czegoś złego. Toż
      to istna ironia. Nie i po stokroć nie dla obsady stanowiska marszałka przez
      osobę z Torunia. A swoją drogą idea dwumiasta to przysłowiowy śmiech na sali.
    • saul_bydgoszcz Marszałek z Bydgoszczy, dla Torunia "wice" 15.11.06, 01:05
      Uporządkujmy sprawę samorządu województwa.

      Organy władzy samorządowej:
      1. sejmik województwa
      2. zarząd województwa

      Radnych sejmiku wybieramy w wyborach powszechnych. Najliczniejszą grupę radnych
      stanowią przedstawiciele okręgów bydgoskich:

      m. Bydgoszcz - 6 radnych
      p. bydgoski i ościenne - 6 radnych.
      Inowrocław, Żnin, Nakło.. - kolejnych 5 radnych.

      W sumie daje to 17 radnych, co przy okazji stanowi większość bezwzględną w
      sejmiku.

      Jak wiemy głosowanie jest jedną z technik stosowanych w procesie podejmowania
      decyzji. Nadanie głosowanej propozycji mocy wiążącą, następuje w momencie kiedy
      większość osób opowie się za jej przyjęciem, tj.: ustawy, decyzji,
      rozporządzenia, uchwały etc..
      Trzeba jednak zaznaczyć, że praktyka prawodawcza wykształciła trzy główne typy
      większości w głosowaniu:

      - zwykła (więcej głosujących ZA niż PRZECIW)
      - bezwzględna (kiedy do przyjęcia propozycji potrzeba zgody ponad połowy
      głosujących)
      - kwalifikowana (określana ułamkowo)

      W procesie wyboru zarządu województwa kluczową rolę odgrywają większość
      bezwzględna. Właśnie uzyskanie takiej większości jest niezbędne do wyboru
      marszałka województwa oraz członków zarządu. Dlatego też zwróciłem uwagę na
      liczbę radnych okręgów bydgoskich.

      Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że kluczową rolę w sprawowaniu władzy w
      województwie odgrywa - zarząd województwa.
      Zarząd tworzą: marszałek jako przewodniczący oraz czterech członków zarządu (w
      tym 1 wiceprzewodniczący).

      Bydgoszcz jako największy podmiot wspólnoty samorządowej - posiada naturalne
      prawo do kształtowania polityki oraz sprawowania władzy poprzez swoich
      przedstawicieli. Jest kwestią bardzo ważną obsadzenie zarządu województwa
      osobami reprezentującymi bydgoską społeczność. Zarząd województwa jako organ
      wykonawczy odgrywa największą rolę w strukturach władzy samorządowej.
      m.in.
      - przygotowuje projekt budżetu i jego wykonanie
      - gospodaruje mieniem woj. (samorządowym)
      - przygotowuje projekty strategii rozwoju województwa

      Właśnie słabość bydgoskich przedstawicieli (sld) w zarządzie minionych kadencji
      skutkowała pomijaniem Bydgoszczy w rozdzielanych środkach. To trzeba zmienić!

      Uchwały zarządu są podejmowane zwykłą większością głosów.
      Rozsądny podział funkcji w zarządzie województwa to:

      1.marszałek - Bydgoszcz
      2.wiceprzewodniczący - Toruń
      3.członek zarządu - Włocławek
      4.członek zarządu - Bydgoszcz
      5.członek zarządu - Grudziądz/Inowrocław

      Tego oczekujemy od bydgoskich radnych!
      Nie ma i nie będzie w Bydgoszczy zgody na inne rozwiązanie!

      • rokoman Re: Marszałek z Bydgoszczy, dla Torunia "wice" 15.11.06, 07:12
        W pełni popieram ! Mamy prawo jako wyborcy tego o czym napisałeś oczekiwać !
        Protestuję wobec oddania Urzędu Marszałkowskiego Toruniowi. Wypowiedź Pana
        Olszewskiego to hańba dla PO i czerwona kartka dla radnych z Bydgoszczy.
        Musimy się zjednoczyć w swojej krytyce i żądaniach, bo za 4 lata piwo będzie
        rozlane !
        • 0maniek0 Re: Marszałek z Bydgoszczy, dla Torunia "wice" 15.11.06, 12:25
          a 4 lata temu bylo jakos inaczej??
    • aledaleko PO nas zdradzi? 15.11.06, 07:06
      PO nas zdradzi?
    • jan996 Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w Tniu 15.11.06, 08:20
      Taki był podział przy tworzeniu kuj-pomu: wojewoda w Bydgoszczy i z Bydgoszczy,
      Marszalek w Toruniu i z Torunia.
      Moze torunianie zaczna sie upierac, ze musi byc wojewoda z B-czy?
      • tlss Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 08:43

        > Taki był podział przy tworzeniu kuj-pomu: wojewoda w Bydgoszczy i z
        Bydgoszczy,
        >
        > Marszalek w Toruniu i z Torunia.
        > Moze torunianie zaczna sie upierac, ze musi byc wojewoda z B-czy?

        No i strasznie się tego trzymaliście czego przykładem był spiący w UW Ramlau z
        nadania posła Mężydły.

        • rozczarowana-torunianka Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 10:10
          tlss napisał:

          > No i strasznie się tego trzymaliście czego przykładem był spiący w UW Ramlau z
          > nadania posła Mężydły.

          To było tylko wsparcie Was w potrzebie, gdyż nie mogliście nikogo w Bydzi
          znaleźć do sprawowania tej funkcji. Ale nigdy nie chcieliśmy przenosić UW do
          Torunia. Wręcz przeciwnie, nasz wojewoda tak się do Was przywiązał, że nawet
          opuszczał nas na noce długie. A Wyście tego nie potrafili docenić! O!
      • ka_zet Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 10:09
        jan996 napisał:

        > Taki był podział przy tworzeniu kuj-pomu: wojewoda w Bydgoszczy i z Bydgoszczy,

        Tyle tylko że na wszystkich dotychczasowych wojewodów kuj-pomu z Bydgoszczy był
        aż jeden, więc sam widzisz jak to jest z ustaleniami.
        • rozczarowana-torunianka Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 10:12
          ka_zet napisał:

          > Tyle tylko że na wszystkich dotychczasowych wojewodów kuj-pomu z Bydgoszczy był
          > aż jeden, więc sam widzisz jak to jest z ustaleniami.

          Czy jest winą Torunia, że nie znaleźliście nikogo na urząd wojewody u siebie i
          trzeba było zaimportować kogoś z Poznania. Nam też to nie odpowiada!
          • krstf Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 10:16
            jakos tej sprawy nie oprotestowaliscie. ale jak bydgoscy politycy wspomnieli o
            przeniesieniu UM do Bydgoszczy to kto chcial do pomorskiego? w sumie zaluje ze
            sie tak nie stalo. Torun jest zawistny i zapatrzony tylko na swoje korzysci. Z
            Wami do dialogu dojsc nie mozna jesli nie wynikaja z tego korzysci dla Torunia.
            Juz sie na Was Bydgoszcz poznala po tym jak nas wycyckaliscie w sprawie CM i
            nie tylko.
          • ka_zet Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 10:17
            rozczarowana-torunianka napisała:

            > ka_zet napisał:
            >
            > > Tyle tylko że na wszystkich dotychczasowych wojewodów kuj-pomu z Bydgoszc
            > zy był
            > > aż jeden, więc sam widzisz jak to jest z ustaleniami.
            >
            > Czy jest winą Torunia, że nie znaleźliście nikogo na urząd wojewody u siebie i
            > trzeba było zaimportować kogoś z Poznania. Nam też to nie odpowiada!

            U nas to rządząca koalicja nie szukała jakoś szczególnie, ale mniejsza.
            Ja nie twierdzę że to wina Torunia, tylko że nie ma się co powoływać na jakieś
            niefunkcjonujące ustalenia :)
            (pierwszym wojewodą kujpomu był ten [...] Rogacki, spadochroniarz z Kalisza,
            obecnie PiS)

            Osobiście to wisi mi miejsce gdzie ewentualny marszałek mieszka, gdzie się
            urodził i z którego okręgu został wybrany, chciałbym żeby był fachowcem i nie
            faworyzował żadnego miejsca w województwie.
            • rozczarowana-torunianka Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 11:01
              ka_zet napisał:

              > Osobiście to wisi mi miejsce gdzie ewentualny marszałek mieszka, gdzie się
              > urodził i z którego okręgu został wybrany, chciałbym żeby był fachowcem i nie
              > faworyzował żadnego miejsca w województwie.

              i pod tym się podpisuję:)
              poza Toruniem i Bydgoszczą są jeszcze inne, znacznie bardziej zaniedbane miasta,
              o które trzeba zadbać.
        • pantwardowski1 Re: Taki był podział: wojewoda w Bczy, Marsz. w T 15.11.06, 15:39
          Czy to wina Torunia, ze Bydgoszcz nie potrafila znalezc wojewody z Bydzi?
          I akceptowanego przez Kaczory? Raczej nasza...
    • artctrl Oszukali mnie!!!! 15.11.06, 08:24
      Wiem ze bydgoscy politycy są niekompetetni.... Ale niekompetętny tzn chyba nie
      zanczy ze tchorze i oszusci wyborczy.... Wiecej na nich nie zaglosuje...
      • artctrl Re: Oszukali mnie!!!! 15.11.06, 08:42
        oczywiscie pisze sie kompetentni:)
      • tlss Re: Oszukali mnie!!!! 20.11.06, 09:40
        zbaczymy
    • akrytas A potem się gnojki dziwią. 15.11.06, 08:36
      A potem się gnojki dziwią, że tak mało ludzi w Bydgoszczy chodzi na wybory.
      A po co mamy chodzić i na kogo głosować, gdy zawsze okazuje się, że znowu
      wybraliśmy tchórzy i kłamców, którzy nie chcą walczyć o interes miasta i nie
      starają się nawet wywiązać z tego, co mówili jeszcze tydzień temu.


      • tlss Re: A potem się gnojki dziwią. 15.11.06, 08:45
        oczywiście teraz ich toruscy koledzy będa ich zapewniac że "nowy marszałek" to
        będzie zupełan zmiana jakosciowa, że będziemy jak bracia się dzielic i wspólnie
        obradowac. A ci jak dzieci łykną wszystko. Czesto się zastanwiam nad tą mizerią
        czy to wynik dużej ilości spadachroniarzy oraz po prostu miernoty ?
      • rozczarowana-torunianka Re: A potem się gnojki dziwią. 15.11.06, 10:14
        akrytas napisał:

        > A potem się gnojki dziwią, że tak mało ludzi w Bydgoszczy chodzi na wybory.
        > A po co mamy chodzić i na kogo głosować, gdy zawsze okazuje się, że znowu
        > wybraliśmy tchórzy i kłamców, którzy nie chcą walczyć o interes miasta i nie
        > starają się nawet wywiązać z tego, co mówili jeszcze tydzień temu.
        >
        spokojnie, nie jesteśmy w stanie wojny! Czemu macie walczyć? Wystarczą starania
        o dobro Waszego miasta. Miecze przekujcie na lemiesze;)
        • krstf Re: A potem się gnojki dziwią. 15.11.06, 10:19
          Toruniowi taka sytuacja odpowiada przeciez. Im na reke. Pogadamy jak sie
          zacznie splacanie zaciagnietych zobowiazan. Juz wiadomo ze jestescie 2gim
          miastem w Polsce pod wzgledem zadluzenia. Czas rozdmuchanych inwestycji szybko
          sie skonczy i zobaczymy co bedzie dalej. Ale marszalek pomoze co nie?:/
          • ka_zet Przestalibyście z tą antytoruńską paranoją... 15.11.06, 10:39
            ...bo to się nudne robi.

            Toruń nam takich polityków wyhodował?
            Toruń nam wybrał?
            Toruń zabrania Bydgoszczy składać wnioski o dotacje unijne?
            Toruń wybrał nam podstępnie prezydenta miasta?

            Proporcje znajcie, no.

            (a że Toruń ma skuteczny lobbing to jest tylko powód żeby się wziąć do roboty i
            też mieć, a nie żeby siedzieć na czterech literach i w kółko jojczyć)
            • krstf Re: Przestalibyście z tą antytoruńską paranoją... 15.11.06, 10:44
              zgadzam sie. wiec czemu nasi politycy sie podkladaja? I to na samym starcie...
              porazka.
              • ka_zet Re: Przestalibyście z tą antytoruńską paranoją... 15.11.06, 10:50
                krstf napisał:

                > zgadzam sie. wiec czemu nasi politycy sie podkladaja?

                Tego nie wiem. Ale Toruń ma z tym niewiele wspólnego :>
            • akrytas Chyba nie ten adres. 15.11.06, 11:45
              ka_zet napisał:

              > Przestalibyście z tą antytoruńską paranoją
              > ...bo to się nudne robi.

              Nie mam i nigdy nie miałem pretensji do toruńskich polityków że walczą o dobro
              swojego miasta. Nigdzie nie znajdziesz takiej mojej wypowiedzi. Bo takiej
              postawy można im tylko pozazdrościć.
              Co innego postawa urzędników - np. marszałka województwa. Tak osoba powinna być
              bezstronna i dbać o dobro całego regionu a nie tylko swojego miasta.

              Chyba jasno napisałem, ze mam pretensje właśnie do naszych politykierów, o to,
              że łżą jak psy, zmieniają zdanie co tydzień i nawet nie próbiją walczyć o
              interesy miasta.


              • ka_zet Re: Chyba nie ten adres. 15.11.06, 12:12

                > Nie mam i nigdy nie miałem pretensji do toruńskich polityków że walczą o dobro
                > swojego miasta. Nigdzie nie znajdziesz takiej mojej wypowiedzi. Bo takiej
                > postawy można im tylko pozazdrościć.

                Ty nie, ale takie głosy się w wątku pojawiają...

                > Co innego postawa urzędników - np. marszałka województwa. Tak osoba powinna być
                > bezstronna i dbać o dobro całego regionu a nie tylko swojego miasta.

                To czemu koniecznie ma być z Bydgoszczy? :)
                • akrytas Re: Chyba nie ten adres. 15.11.06, 12:22
                  ka_zet napisał:

                  > To czemu koniecznie ma być z Bydgoszczy? :)

                  Nie mówię, że "koniecznie ma być z Bydgoszczy", ale bydgoscy posłowie do
                  sejmiku powinni o to zabiegać, tak samo jak torunianie zabiegają o człowieka od
                  siebie.
                  Ostatecznie z Bydgoszczy wszeło do sejmiku 3 ludzi z PO a z Torunia tylko 2.

                  Natomiast zdecydowanie marszałkiem nie powinien być nikt z Torunia. Było tak
                  przez ostatnie 8 lat i skutki były opłakane dla Bydgoszczy.
                  Nie powiesz, że poprzedni marszałek był obiektywny. Byliśmy po prostu okradani
                  z kasy, która w znacznej częsci była z naszych podatków.

                  • bombay_saphire Re: mam pytanie... 15.11.06, 12:28
                    ciekawi mnie jak to bylo i jak ma byc z przydzielaniem srodkow unijnych na
                    dofinasowywanie poszczegolnych projektow . kto o tym decyduje ? marszalek
                    jednoosobowo ? zarzad wojewodztwa ? okreslona komisja sejmiku czy w ogole sam
                    sejmik musi to klepnac plenarnie ?
                    czytajac te wszystkie posty odnosze wrazenie, ze achramowicz byl kims na
                    ksztalt samodziercy kuj-pomu a jego nastepca bedzie mial podobne kompetetencje.
                    tak to ma funkcjonowac ?;-))
                    • bombay_saphire Re: mam pytanie... za trudne chyba jak widac..;-) 15.11.06, 19:39
                      czy ktos z szanownych forumowiczow, w tym rowniez tych rozdzierajacych szaty
                      nad ewentualnym miejscem zamieszkania marszalka kuj-pomu, ma pojecie o tym KTO
                      i W OPARCIU O CO decyduje o przydziale srodkow unijnych ?? ;-))
                      Naprawde marszalek wojewodztwa osobiscie ?? :-))
                      • semeon Re: mam pytanie... za trudne chyba jak widac..;-) 16.11.06, 00:01
                        do pana gina: czy ktoś... jesteś naiwny, czy o drogę pytasz?
                        • bombay_saphire Re: a merytorycznie ? 16.11.06, 09:55
                    • saul_bydgoszcz Re: mam pytanie... 16.11.06, 00:42
                      bombay_saphire napisał:

                      > ciekawi mnie jak to bylo i jak ma byc z przydzielaniem srodkow unijnych na
                      > dofinasowywanie poszczegolnych ..

                      Wiesz jak to było to Ci nikt nie odpowie. Komuna to komuna sam rozumiesz... Po
                      efektach 8 lat zarządzania sejmikiem widać, że było nieciekawie (dla
                      Bydgoszczy). Najciekawsze były te manewry z klauzulami tajności - śmiechu warte!

                      Generalnie zarząd województwa jest organem wykonawczym - więc siłą rzeczy jego
                      rola jest kluczowa. Urząd Marszałkowski ogłasza „konkursy" na określone
                      programami projekty. Projekty są oceniane przez organa statutowe i zatwierdzane
                      przez zarząd. Zarząd może zdecydować o ograniczaniu liczby projektów,
                      odrzucaniu itd..

                      W obecnej chwili sprawa środków finansowych dotyczy na szczeblu samorządowym -
                      Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO). Suma środków dostępnych do podziału
                      to ok. 1 mld euro. Nie trzeba nikogo przekonywać, że kwota jest ogromna. Nie
                      trzeba też nikogo przekonywać, ze zachłanność torunian jest równie wielka.
                      Widać to po przyjętej przez postkomunistów strategii i próbie pominięcia
                      Bydgoszczy w przydziale środków. (trzy priorytetowe inwestycje miały dotyczyć
                      Torunia).
                      Daje się zauważyć, że ich zachłanność nie ma barw politycznych. Trafnie
                      zauważył to kandydat na prezydenta Bydgoszczy - Andrzej Walkowiak.

                      Tak czy inaczej należy się skupić na sprawach Bydgoszczy. Posiadamy
                      najliczniejszą grupę radnych w sejmiku (12+5). Dlatego to jak ostatecznie
                      będzie wyglądał skład zarządu nie zależy od chciejstwa torunian a zależy od
                      tego jak zachowają się bydgoscy radni.

                      Bydgoszcz musi zabiegać o wykorzystanie nawet 2 mld zł z RPO. To jest
                      podstawowe założenie. Odpowiednio liczna reprezentacja w zarządzie zapewni
                      realizację tego założenia
                      • bombay_saphire Re: no to jezeli tak... 16.11.06, 10:25
                        to w czym jest problem ? nawet gdyby achramowicz, a nie calbecki, ktorego sie
                        proponuje byl dalej marszalkiem, to nic nie moglby zrobic bez aprobaty
                        zarzadu, w ktorym z klucza po prostu, torunskie lobby nie moze miec przewagi,
                        bo nie ma jej w sejmiku.
                        sam to zreszta napisales :

                        Bydgoszcz musi zabiegać o wykorzystanie nawet 2 mld zł z RPO. To jest
                        > podstawowe założenie. Odpowiednio liczna reprezentacja w zarządzie zapewni
                        > realizację tego założenia

                        A ta reprezentacja juz jest - jest wybrana, i tym razem nie czerwonego koloru.
                        wyjasnijmy jedna rzecz : czy ludzie kandydujacy do sejmiku kuj-pomu z list w
                        bylym bydgoskiem to sabotazysci wlasnych srodowisk i glosuja w sejmiku przeciw
                        sobie ?
                        za chiny ludowe nie moge zrozumiec jak mniejszosc torunska, nawet majac
                        marszalka, moglaby uwalic dobry bydgoski projekt ?
                        moze przyczyny - oprocz dotychczasowych dzialan achramowicza i chciejstwa
                        torunian - byly bardziej zroznicowane ? np. problemy z przedlozona
                        dokumentacja ? zgodnosc z kryteriami / standardami UE ? nie wiem, naprawde, ale
                        nie bardzo wierze w teorie spiskow ..
                        czytajac rozne uwagi na tym forum, mozna dojsc do wniosku, ze ci torunianie to
                        jakas omnipotenta sekta - kombinacja masonerii, Opus Dei i ordynackiej a byc
                        moze tez - naszych starszych braci w wierze, ktorzy jak wiadomo, potrafia
                        zrobic wszystko i wszedzie..
                        nawiasem mowiac jezeli jakis dobry projekt - powiedzmy z bdg, przegral w
                        przeszlosci dofinansowywanie na rzecz gorszego projektu, z torunia, czy jezeli
                        tak bylo - to ktos z tym cos zrobil ? czy istnieja jakies struktury odwolawcze,
                        kontrolne sejmiku ? sadze, ze tak , sadze tez , ze istnieja okreslone procedury
                        kontroli przyznawania pieniedzy unijnych - to nie jest radio maryja, tego sie
                        nie robi po uwazaniu.
                        no wiec - jezeli byl jakis obciach , to kiedy jak i gdzie ? co z tym zrobiono ?

                        dziwi mnie, ze ta dyskusja na temat podzialu unijnych pieniedzy jest taka
                        rydzykowata w formie - spisek, uklad, szara siec, mamy wiekszosc, ale jestesmy
                        wyzyskiwani itd w tym klimacie.. to brzmi malo wiarygodnie
                        • rozczarowana-torunianka Re: no to jezeli tak... 16.11.06, 10:40
                          bombay_saphire napisał:

                          > dziwi mnie, ze ta dyskusja na temat podzialu unijnych pieniedzy jest taka
                          > rydzykowata w formie - spisek, uklad, szara siec, mamy wiekszosc, ale jestesmy
                          > wyzyskiwani itd w tym klimacie.. to brzmi malo wiarygodnie

                          właśnie, mnie też dziwi cała ta dyskusja i ten strach przed małomiasteczkowym
                          Toruniem;)

                          I dziwi mnie także, że z dbałości o własne miasto czyni się tu jeden z grzechów
                          głównych. To jest po prostu zasada psa ogrodnika. Opamiętajcie się jednak i
                          zacznijcie dbać o Waszą Bydgoszcz na trochę innych zasadach niż tu prezentowane,
                          bo zaczynam się zastanawiać czy nie powinnam już przestać Was lubić;)
                        • saul_bydgoszcz Właśnie tak! Giziński to świetny kandydat 16.11.06, 20:25
                          bombay_saphire napisał:

                          > to w czym jest problem ? nawet gdyby achramowicz,

                          No właśnie w czym? Dlaczego toruńscy radni nie potrafią przyjąć z godnością
                          tego, że marszałek będzie z Bydgoszczy..? Nic nadzwyczajnego. Po prostu okręg
                          bydgoski który jest najliczniejszy w regionie, posiadając największą liczbę
                          radnych chce powołać na stanowisko marszałka swojego przedstawiciela.

                          Nie ma w tym nic dziwnego. Tym bardziej biorąc pod uwagę rządy Achramowicza.
                          Ich skutki niedobre dla Bydgoszczy. Bydgoszczanie doszli do wniosku, że lepiej
                          będzie tym razem powołać bydgoszczanina.

                          > bez aprobaty
                          > zarzadu, w ktorym z klucza po prostu, torunskie lobby nie

                          Kompetencje marszałka są większe i nie ograniczają się do członkostwa w
                          zarządzie. Choć i tutaj jego głos przy równej liczbie za i przeciw jest
                          decydujący. W określonych okolicznościach może podejmować decyzję samodzielnie.

                          Dlatego Bydgoszcz z racji na swoją liczebność i reprezentację w sejmiku ma
                          zabiegać o stanowisko marszałka + dodatkowo jednego z członków zarządu.
                          Dobrze się stanie kiedy po rządach toruńskiego postkomunisty stanowisko obejmie
                          ktoś z Bydgoszczy oraz innej opcji politycznej.

                          > A ta reprezentacja juz jest - jest wybrana, i tym razem nie czerwonego
                          > koloru

                          Zarząd nie jest wybrany. Powołanie nastąpi w głosowaniu, bezwzględną
                          większością głosów.

                          > nie wiem, naprawde, ale
                          >
                          > nie bardzo wierze w teorie spiskow ..

                          To nie spiski to świadome działania pomijające Bydgoszcz, finansowania
                          szpitali, budowa cargo, itd. Liczby zostały przytoczone w artykule.


                          > proponuje byl dalej marszalkiem, to nic nie moglby zrobic bez aprobaty
                          > zarzadu,

                          Dobra toruniaku nie kombinuj. Mógłby zrobić.

                          > czytajac rozne uwagi na tym forum, mozna dojsc do wniosku, ze ci torunianie
                          to
                          > jakas omnipotenta sekta

                          Po efektach tak to właśnie wygląda. Zachłanność jest dostrzegalna. Próba
                          ułożenie priorytetów i strategii dowiodła tego. Dobrze będzie kiedy
                          bydgoszczanie będą decydować w swoich sprawach. Zdawanie się na "uczciwość"
                          innych nie opłaciła się.


                          > kontrolne sejmiku ? sadze, ze tak , sadze tez , ze istnieja okreslone
                          procedury

                          No to będziecie się torunianie odwoływać.. W razie czego oczywiście. Powodzenia.


                          > dziwi mnie, ze ta dyskusja na temat podzialu unijnych pieniedzy jest taka
                          > rydzykowata

                          Mnie też. Zupełnie niepotrzebnie torunianie obawiają się marszałka z
                          Bydgoszczy. Włodzisław Giziński, to świetny kandydat.
                          • bombay_saphire Re: Master Manipulo ?? ;-)))) 16.11.06, 20:47
                            panie Saul, wez sobie Pan nie rob jaj - pociales moj post jak chciales,
                            powyrywales okreslone czesci mojej wypowiedzi z kontekstu, o kolejnosci juz nie
                            mowiac, i podyskutowales sobie sam z soba. Co to ma byc ? Otwieracie tam
                            katedre erystyki na UKW ? ;-))
                            a co do konkretow - niech sobie Bydgoszcz powola swojego marszalka , ja nie mam
                            nic przeciwko. zapraszamy do Torunia !
                            Proponuje tez powolac sejmikowa komisje sledcza , ktora wyjasni dlaczego przez
                            ostatnich 8 lat bydgoscy radni sejmiku dzialali - a tak wynika z Pana postu -
                            wbrew swoim wyborcom .
                            To jest chyba konieczne bo nikt z bydgoszczan nie potrafi racjonalnie
                            wytlumaczyc dlaczego tak bylo ( jezeli tak bylo, a wy twierdzicie, ze tak
                            bylo ) skoro Bydgoszcz dysponuje przewaga glosow w sejmiku ..
                            najwyzszy czas ujawnic torunska agenture w Bydgoszczy, panie Saul .. i
                            zastanowic sie co zrobic, ze nowy bydgoski marszalek sejmiku nie stal sie
                            torunskim agentem tak jak jego ziomale - radni z 2 poprzednich kadencji :-)
                            bo inaczej za 4 lata znowu bedziemy sobie takie pierdoly wypisywac jak przez
                            ostatnich kilka lat ..
                            • saul_bydgoszcz Re: Master Manipulo ?? ;-)))) 16.11.06, 21:25
                              > a co do konkretow - niech sobie Bydgoszcz powola swojego marszalka , ja nie
                              mam
                              >
                              > nic przeciwko

                              I na tym poprzestańmy. Niech "Bydgoszcz" powoła Marszałka K-P. To dobry wybór.
                              Trzeba udowodnić, że jest możliwe powołanie gospodarza dla całego regionu.
                • 0maniek0 Re: Chyba nie ten adres. 15.11.06, 12:30
                  >To czemu koniecznie ma być z Bydgoszczy?
                  a dlaczego nie?
    • dorcik22 Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 08:43
      Głosowałam na PO, wczoraj w GW sprawdziłam, że moi kandydaci weszli do Rady
      Miasta i do sejmiku. (Ucieszyłam się. Nie zamrnowałam głosu.) Dzisiaj, po
      przeczytaniu stanowiska PO w sprawie obsady stanowiska Marszałka Województwa
      żałuję swojego głosu oddanego na PO. Czy nikt się nie zastanawia dlaczego w
      Toruniu Michał Zalewski wygrał otrzymując ponad 70 % głosów? To dosyć proste -
      łatwo jest rządzić małym miastem i je rozwijać kiedy dostaje sie na to dużo
      pieniędzy od "swojego" marszałka i na koniec kadencji jest się czym pochwalić.
      Gdzie jest napisane,że marszałek ma być zawsze z Torunia, a może dobrą tradycja
      stałoby się gdyby jedną kadencję był z Torunia, a jedną z Bydgoszczy.
      • krstf Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 09:42
        Nie mozemy dopuscic do ponownego wyboru torunskiego marszalka. Jesli
        nowowybrani politycy nie widza wyzej niz krawedz zloba to bydgoszczanie
        (mieszkancy) powinni wziac sprawe w swoje rece i oprotestowac taka decyzje
        naszych przedstawicieli. Mysle o jakims marszu, protescie. Co Wy na to?
    • derfla Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 09:03
      Świetnym marszałkiem byłby pan Włodzisław Giziński i na pewno sprawdziłby się
      na tym stanowisku najlepiej. Doświadczeczenie również ma nienajgorsze.
      Walczcie nasi bydgoscy politycy. Skończcie z tym cofaniem i oddawaniem pola bez
      walki. Czy naprawdę nie wstydzicie się tego?
    • bart_lex Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 09:50
      Taka postawa wyczerpuje w całości zakres znaczeniowy:
      1. kłamstwa,
      2. obojętności,
      3. mizerności,
      4. słabości,
      5. olewactwa,
      6. ignorancji,
      7. arogancji.

      Nie chce mi się już więcej pisać. Ręce mi opadły...
      • aparat_cyfrowy11 Syndrom bydgoski 15.11.06, 10:28
        Dawnom nie nie zaglądał na forum. Czasem jednak zdarza się coś co wstrząsa,
        przeraża, tumani... Tak stało się dziś. Jeśli prawdą jest, iż przedstawiciele
        naszego miasta i regionu powiedzieli i planują to o czym napisano w "GW" to
        plwam na tę zgraję. Jednocześnie przypominam sobie, że w "padalcowatym"
        zachowaniu zwykle przodowali, niestety, politykierzy z naszego grodu. W skali
        kraju istnieją lobby gdańskie (trójmiejskie), poznańskie, krakowskie, śląskie
        (dolno - i górno -), szczecińskie, lubelskie, rzeszowskie, łódzkie, toruńskie,
        nawet włoszczowiacy potrafili zawalczyć o -wprawdzie głupawą - historię. Nie
        było i nie ma wciąż lobby, grupy osób, środowiska, które godnie i skutecznie
        reprezentowałoby gród znad Brdy. Poszczególne osoby wywodzące się z Bydgoszczy
        i osiągające jako taką pozycję znikają, odcinają się od przeszłości, wsiąkają w
        układy i układziki zdominowane przez reprezentantów innych regionów. Bydgoszcz
        nie wydała (i nie wyda ???) znaczącego polityka, który pamiętał o swych
        korzeniach. Ludzie wybierają tchórzy, nikczemników, karierowiczów i plugawców.
        Prawdziwemu mężczyźnie i uczciwemu człowiekowi nie powinny przejść przez gardło
        słowa wypowiedziane przez wiadomego "posła". Może szkoda mojego pisania bo ci
        co mienią się naszymi reprezentantami być może należą do gatunku tych co gdy na
        nich plujesz twierdzą, że pada deszcz.PS Pozycja Bydgoszczy, jej wielkość,
        potencjał, ludzki zapał, nie są na wieki. O to trzeba wciąż walczyć,
        usprawniać, modernizować, czasem ropychać się łokciami. Jeśli ludzie będą przy
        następnych okazjach głosować na takich "radnych" (ja na nich nie głosowałem) to
        jest prawdopodobnym, że nasze miasto za lat 30 czy 50 stanie się na wskroś
        powiatowym. Boże !!!
    • akrytas telefon do PO - 3450766 15.11.06, 12:03
      Telefon do bydgoskiego biura PO - 3450766.
      Proponuję każdemu zadzwonić i powiedzieć co sądzimy o takim postępowaniu tej
      partii - o kłamstwach przedwyborczych, o lekceważeniu interesów miasta, itp.
      Może dotrze do nich, że ich wyborcy czują się oszukani.
      • muvon200 Re: telefon do PO - 3450766 15.11.06, 13:04
        DZWONIŁEM. ODTRZYMAŁEM WYRAŹNĄ ODPOWIEDŹ , ŻE RADNI Z BYDGOSZCZY Z PO NIE BĘDĄ
        GŁOSOWAĆ ZA TORUŃSKIM KANDYDATEM NA MARSZAŁKA! Mam nadziję, że tak właśnie
        będzie. Chyba nie byłem pierwszym telefonującym :). Bardzo miła pani tam
        odbiera telefony :)
        • rr111 Re: telefon do PO - 3450766 15.11.06, 13:44
          Co to ma znaczyć?Mają rozmawiać z pozostałymi radnymi o marszałka z Bydgoszczy.Mają działać a nie opowiadać z pozycji kanapy ,my już wszysko zrobiliśmy,niech dalej rozgrywa swoją partie Achramowicz
    • bart_lex Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 15:20
      Nawet w Rzeczpospolitej napisali, że Całbecki jest kandydatem na marszałka! I
      ja mam wierzyć zapewnieniom telefonicznym panienki z biura PO w Bydgoszczy, że
      nie będą popierać torunianina [vide telefon jednego z forumowiczów do PO]?
      Za stary jestem na takie bajery...
      • sekwencja Re: Oddajemy marszałka bez walki 15.11.06, 23:09
        Skoro tyle lat elity bydgosko-toruńskie nie mogą się porozumiec to znaczy, że
        to województwo trzeba zlikwidować. Bydgoszcz do Poznania i temu słuzy juz
        poznański wojewoda, a Toruń do Gdańska. Włocławek do Łodzi. I tak to się
        skończy!
        • elamaniek Re: Do szefa PO w regionie Pana Lenza!!! 15.11.06, 23:47
          Najbardziej durną argumentację przy wyborze Marszałka stosuje sam wódz PO w kuj-
          pom. Otóż ten Pan twierdzi, że to stanowisko powinien zająć Pan Całbecki, bo
          zdobył najwiekszą ilość głosów. A mnie się wydaje, Panie Lenz, że Marszałkiem
          powinna zostać osoba jak najbardziej kompetentna, i tylko KOMPETENCJA powinna
          być brana pod uwagę. Pragnę jeszcze skromnie zauważyć, że w niedzielę
          przeprowadzono wybory do sejmiku, a nie wybory Marszałka, zresztą nie we
          wszystkich okręgach była jednakowa liczba osób uprawnionych do głosowania, a
          ponadto ilość samych kandydatów też nie była równa, powodując, że głosy
          rozkładały się nierównomiernie. Dlatego argumentację Pana Lenza uważam za
          śmieszną, a conajmniej niesprawiedliwą, gdyż nie wszyscy kandydaci mieli
          możliwość zdobycia takiej samej liczby głosów. I tylko dziwię się, że sam szef
          PO w regionie stosuje takie kryteria przy wyborze na stanowisko Marszałka
          Sejmiku.
          • rozczarowana-torunianka Re: Do szefa PO w regionie Pana Lenza!!! 16.11.06, 00:56
            elamaniek napisał:

            > pom. Otóż ten Pan twierdzi, że to stanowisko powinien zająć Pan Całbecki, bo
            > zdobył najwiekszą ilość głosów. A mnie się wydaje, Panie Lenz, że Marszałkiem
            > powinna zostać osoba jak najbardziej kompetentna, i tylko KOMPETENCJA powinna
            > być brana pod uwagę.

            Oczywiście, że powinna to być osoba KOMPETENTNA. Ale tu subiektywnie/obiektywnie
            chciałabym dodać, że w/w kandydat akurat jest kompetentny. Zajmował się bowiem
            pozyskiwaniem funduszy dla Torunia.

            A jacy są WASI KOMPETENTNI kandydaci do pełnienia funkcji marszałka???

            • rr111 Re: Do szefa PO w regionie Pana Lenza!!! 16.11.06, 01:27
              Wiemy,wiemy,u was wszyscy w U Marsz. zajmowali się pozyskiwaniem pieniędzy dla
              dla Torunia.Czy to byli politycy z lewa z prawa czy ze środka.To umieli robić najlepiej,w tym było widać konsolidacje.Ale UMarsz nie powstał dla miasta Torunia.Urzędnicy UM to toruńczycy,tak więc marszałek nigdy nie powinien być wybierany z Torunia.
            • saul_bydgoszcz Włodzisław Giziński - marszałkiem!!! 16.11.06, 01:43
              Co do osoby marszałka bydgoscy radni proponują zdaje się p. Włodzisława
              Gizińskiego. Byłemu wojewodzie z pewnością nie brakuje doświadczenia.

              Warto jednak pamiętać, że kompetencje są szczególnie przydatne tym którzy
              przygotowują wniosek o finansowanie inwestycji. Wnioski są oceniane przez grupy
              ekspertów - przynajmniej tak powinno być. Zarząd woj. natomiast, może
              zatwierdzić złożone projekty, odrzucić, obijać się przez rok i udawać, że W-Z w
              Bydgoszczy może poczekać.. ;).
              Pan Giziński jako były wojewoda ma doświadczenie nabyte na szczeblu
              administracji w województwie.
              Warto poprzeć tego kandydata.
      • saul_bydgoszcz bydgoszczanie zdecydują 16.11.06, 00:23
        Szczęśliwie, póki co, to nie gazety określają ład prawny w tym kraju!
        To, że toruński lobbysta coś tam powiedział, a gazeta to wydrukowała - NIC
        ZNACZY.
        Świadczy to tylko o arogancji i braku kultury udzielającego wywiadu. Akurat
        trafnie opisał toruńskich "polityków" pan Andrzej Walkowiak. Nie będę tego
        przytaczać, można było przeczytać ostatnio..

        Szczęśliwie do powołania marszałka wymagana jest większość bezwzględna: NIC O
        NAS BEZ NAS.


    • torunianin1 Kilka faktów o dwustołeczności. 16.11.06, 08:25
      Kilka faktów o dwustołeczności.

      1. To Bydgoszcz walczyła o województwo w 1998 i to Bydgoszczy odpowiedziano,
      ze bez dogadania z Toruniem nici z wojewodztwa. Czyli musimy dzialac razem,
      albo nie bedzie wojewodztwa.

      2. W Przysieku w 1998 Alicja Grzeskowiak zawarła porozumienie, w mysl którego
      wojewoda mial byc w Toruniu, a Marszalek w Bydgoszczy. Wszyscy politycy
      bydgoscy odrzucili te porozumienia, żądając wojewody dla siebie, a Marszałka
      wspanialomyślnie odstepujac Toruniowi.

      3. Ustalono, ze wojewoda bedzie w B-czy i z B-czy, a Marszałek bedzie w Toruniu
      i z Torunia. Układ jest trwały, jest umową wiążącą strony , istnieje dziewiąty
      rok i jest zapisany w Ustawie.

      4. Piotr Całbecki zdobył najwięcej głosów w calym wojewodztwie, reprezentuje
      też partię zwycieską w sejmiku - PO.

      5. Piotr Całbecki jest wyjątkowo skuteczny jesli chodzi o negocjacje z UE -
      udowodnil to, załatwiając dla Torunia w UE bardzo duzo funduszy. Dzieki niemu
      Torun ma 3 miejsce w kraju jesli chodzi o pozyskiwanie funduszy UE (po Krakowie
      i Olsztynie). Chcemy się rozwijac = wybierajmy dobrych.

      6. Czy o kompetencjach powinien decydować adres zamieszkania?
      • elamaniek Re: Kilka faktów o wyborze Marszałka!!! Parodia!!! 16.11.06, 09:15
        Słucham radio, w którym występuje kolejny durny radny sejmiku Pan Banaszak, dla
        którego, przy wyborze Marszałka liczy się tylko to, kto ile głosów zdobył i aby
        koniecznie był z Torunia. Ludzie! Kogo my wybraliśmy do tego sejmiku?
        • kanton2 Re: Kilka faktów o wyborze Marszałka!!! Parodia!! 16.11.06, 09:21
          Jeżeli padają takie idiotyczne uzasadnienia to wydaje mi się że czas najwyższy
          skończyć naszą współpracę polegającą na całkowietej podległości dwukrotmie
          większego miasta wobec zaborczego sąsiada. Lepiej być powiatem w Wielkopolsce
          niż w toruńskim. Zawsze lepiej trzymać z większym i mądrzejszym niż a małym i
          nierozgarniętym.
          • yaraz82 PiS = marszałek z Bydgoszczy 16.11.06, 20:36
            Jakby zwyciężył PiS marszałek byłby z Bydgoszczy...
            • mozilla.org Re: PiS = marszałek z Bydgoszczy 16.11.06, 20:42
              yaraz82 napisał:

              > Jakby zwyciężył PiS marszałek byłby z Bydgoszczy...

              jestes z tych, ktorzy psuja mi wieczor i kilka dni do przodu. nie kompromituj
              sie wiecej chloptasiu i zachowaj swoje cwaniackie madrosci na sesje rady miasta.
              juz niedlugo okaze sie ile masz pary w ustach
          • artctrl tez zaczynam w ten sposob myslec 17.11.06, 13:12
            Marszalkiem musi byc osoba z Bydgoszcz, np Gizinski albo powninnysmy optowac za
            likwitacja tego wojewodztwa.
        • tlss Re: Kilka faktów o wyborze Marszałka!!! Parodia!! 16.11.06, 09:33
          To neich sobie przeliczą ile głosów oddano na Po w Bydgoszczy i ilu mają
          radnych miejskich i wojewózkich z Bydgoszczy i okregów podbydgoskich. Jeżeli
          tak fascynują się cyferkami.
          Zastanawia mnie czy bydgoskie PO z SLD nas sprzeda.
          • tlss Ile głosów oddano na PO w obu miastach 16.11.06, 09:45
            Ponieżej liczba głosów na radnych PO i liczba radnych w obu miastach. Kierując
            się cyfekami i toruńskim wywracaniem kota ogonem byle nasze było Bydgoszczy
            bardziej się należy marszałek.

            29167 - 13 radnych do rady miasta Bydgoszcz

            17435 - 9 radnych do rady miasta Torunia
            • rozczarowana-torunianka Re: Ile głosów oddano na PO w obu miastach 16.11.06, 10:31
              tlss napisała:

              > Ponieżej liczba głosów na radnych PO i liczba radnych w obu miastach. Kierując
              > się cyfekami i toruńskim wywracaniem kota ogonem byle nasze było Bydgoszczy
              > bardziej się należy marszałek.
              >
              > 29167 - 13 radnych do rady miasta Bydgoszcz
              >
              > 17435 - 9 radnych do rady miasta Torunia

              No Skarbeńku, toś dał plamę teraz:)
              Nie mówimy o radzie miasta, bo radni miejscy byli skreślani na innej kartce,
              oddzielnie dla Bydgoszczy i niezależnie dla Torunia;)

              No trzeba jednak było zaakceptować układ z Panią Marszałek i dać nam wojewodę a
              sobie zabrać marszałka to mielibyście teraz swojego marszałka a my poznańskiego
              wojewodę;)
              • tlss Re: Ile głosów oddano na PO w obu miastach 16.11.06, 11:09
                Nie jestem żadnym twoim skarbenkiem......
                niedobra, przewrotna kobieto zmieniająca poglądy polityczne jak rękawiczki
                • rozczarowana-torunianka Re: Ile głosów oddano na PO w obu miastach 16.11.06, 18:33
                  tlss napisała:

                  > Nie jestem żadnym twoim skarbenkiem......

                  no i idź tu z sercem na dłoni do ludzi....

                  > niedobra, przewrotna kobieto zmieniająca poglądy polityczne jak rękawiczki

                  co do tych rękawiczek, to wyboru specjalnego nie ma; wszystkie nadprute, bez
                  szyku, po prostu second hand - strach dotknąć tego ręką;)
                  Więc, niczego nie zmieniam, tylko wrzuciłam te najmniej odpychające do urny,
                  znaczy się do pralki
          • kanton2 Re: Kilka faktów o wyborze Marszałka!!! Parodia!! 16.11.06, 09:45
            Jeżeli doszłoby do sojuszu PO z SLD w sejmiku byłby to skandal.Naturalnym
            sojusznikiem PO powinien być PIS. Jednak te ciągłe walki na górze zamiast
            współpracy żle się skończą dla Polski.Nasi politycy zapomnieli po co zostali
            wybrani . Zachowują się czasami gorzej od przekupek na rynku.Korzystają na tym
            aparatczycy PZPR typu Achramowicza , jego siostry i spółki.
        • akrytas Re: Kilka faktów o wyborze Marszałka!!! Parodia!! 16.11.06, 11:09
          elamaniek napisał:

          > Słucham radio, w którym występuje kolejny durny radny sejmiku Pan Banaszak,

          Ten Banaszak z toruńskiego PiS-u? No proszę, toruński PiS chce na marszałka
          człowieka z PO, byle tylko był z Torunia. Ciekaw jestem, czy bydgoski PiS
          bedzie tak samo popierał bydgoszczanina?

          > dla którego, przy wyborze Marszałka liczy się tylko to, kto ile głosów
          > zdobył i aby koniecznie był z Torunia.

          A moim zdaniem marszałkiem powinna być osoba z okręgu, z którego PO wprowadziło
          najwięcej posłów do sejmiku.
      • mozilla.org Re: Kilka faktów o dwustołeczności. 16.11.06, 10:56
        torunianin1 napisał:

        >> 3. Ustalono, ze wojewoda bedzie w B-czy i z B-czy, a Marszałek bedzie w Toruniu
        >
        > i z Torunia. Układ jest trwały, jest umową wiążącą strony , istnieje dziewiąty
        > rok i jest zapisany w Ustawie.

        pokaz mi ta ustawe, wedle ktorej wojewoda ma byc z bydgoszczy a marszalek z torunia
      • ka_zet Re: Kilka faktów o dwustołeczności. 16.11.06, 11:16
        torunianin1 napisał:

        > Kilka faktów o dwustołeczności.
        >
        > 1. To Bydgoszcz walczyła o województwo w 1998 i to Bydgoszczy odpowiedziano,
        > ze bez dogadania z Toruniem nici z wojewodztwa. Czyli musimy dzialac razem,
        > albo nie bedzie wojewodztwa.

        Parlamentarzyści nic takiego nie twierdzili, zwłaszcza ustalając nowy podział
        terytorialny w ostatecznym głosowaniu i przyjmując poprawkę dotyczącą kujpomu.
        >
        > 3. Ustalono, ze wojewoda bedzie w B-czy i z B-czy, a Marszałek bedzie w Toruni
        > i z Torunia. Układ jest trwały, jest umową wiążącą strony , istnieje dziewiąty
        > rok i jest zapisany w Ustawie.

        Po pierwsze, jak zwykle kłamiesz.
        Po drugie od 1998 wojewoda pochodzący z Bydgoszczy był tylko jeden.
      • akrytas Wyluzuj z tymi kłamstwami. 16.11.06, 11:28
        Nie wiem kolego torunianin, czy jestes po prostu ignorantem i nie masz pojęcia
        o czym piszesz (może jesteś na tyle młody, że swoją wiedzę czerpiesz z wiadomej
        strony www pełnej kłamstw) czy może raczej świadomie łżesz.
        Załóżmy, że to pierwsze, więc wyjaśnie:

        > 1. To Bydgoszcz walczyła o województwo w 1998 i to Bydgoszczy odpowiedziano,
        > ze bez dogadania z Toruniem nici z wojewodztwa. Czyli musimy dzialac razem,
        > albo nie bedzie wojewodztwa.

        Bzdura. W 1998 Sejm już zatwierdził województwo z Bydgoszczą i Włocławkiem, ale
        bez Torunia (Toruń w Pomorskim). Zatwierdził to także Senat, niestety
        Kwaśniewski zawetował i w drugiej wersji, dosłownie kilkoma głosami (między
        innymi bydgoskiego SLD, głupki) przeszło województwo powiększone o Toruń.
        Tak że ciągłe powtarzanie przez torunian że Toruń był niezbędny to zwykłe
        fałszowanie historii. Gdyby nie nasi głupi posłowie z Gruszką na czele to Toruń
        byłby w Pomorskim, a Bydgoszcz z Włocławskiem w kujwsko-pommorskim i byłby
        spokój.


        > 3. Ustalono, ze wojewoda bedzie w B-czy i z B-czy, a Marszałek bedzie w
        > Toruniu i z Torunia. Układ jest trwały, jest umową wiążącą strony ,
        > istnieje dziewiąty rok i jest zapisany w Ustawie.

        Bzdury niesamowite. W ustawie zapisano, że Marszałek ma być z Torunia?? No
        więkzych bzdur dawno nie słyszałem. Przez ostatnie 8 lat marszałek był z
        Torunia, bo bydgoscy radni sejmiku z SLD głosowali tak jak kazała centrala SLD
        i sprzedawali Bydgoszcz (np. AMed.) popierając Achramowicza.
        Ale czas z tym skończyć.


        > 4. Piotr Całbecki zdobył najwięcej głosów w calym wojewodztwie, reprezentuje
        > też partię zwycieską w sejmiku - PO.

        Ale z okręgu toruńskiego weszło tylko 2 ludzi z PO, z bydgoskiego 3. To w
        Bydgoszczy PO dostała dużo więcej głosów. A że Całbecki zgarnął prawie
        wszystkie głosy oddane w Toruniu na PO? To tylko źle świadczy o innych
        kandydatach.


        > 5. Piotr Całbecki jest wyjątkowo skuteczny jesli chodzi o negocjacje z UE -
        > udowodnil to, załatwiając dla Torunia w UE bardzo duzo funduszy. Dzieki niemu
        > Torun ma 3 miejsce w kraju jesli chodzi o pozyskiwanie funduszy UE.

        Tak, dla Torunia załatwiał, szkoda że nie dla województwa. Nie sztuka załatwiać
        dla Torunia, kiedy Urzędnicy Sejmiku popierają projekty toruńskie, a blokują
        inne (tak było z trasą W-Z w Bydgoszczy - wstrzymano przetarg bo toruń nie
        zdążył złożyć swojego wniosku).


        > 6. Czy o kompetencjach powinien decydować adres zamieszkania?

        No i niby gdzie te kompetencje? Kompetentny tak jak Achramowicz? Dla Torunian
        każdy kto jest z Torunia jest kompetentny. Wyluzuj z tymi głupotami o
        kompetencjach.
        Gdyby nasi samorządowcy byli tacy kompetentni, to nasze województwo nie wlokło
        by się w ogonie pod względem rozwoju gospodarczego, a tak niestety jest.
        • dude1 Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 16.11.06, 15:23
          > > 4. Piotr Całbecki zdobył najwięcej głosów w calym wojewodztwie, reprezent
          > uje
          > > też partię zwycieską w sejmiku - PO.
          >
          > Ale z okręgu toruńskiego weszło tylko 2 ludzi z PO, z bydgoskiego 3. To w
          > Bydgoszczy PO dostała dużo więcej głosów.
          piotr całbecki zgarnął nie tylko najwięcej głosów w województwie ale też
          najwięcej w Polsce w wyborach do sejmików. - mandat demokratyczny jest
          niezaprzeczalny.



          > A że Całbecki zgarnął prawie
          > wszystkie głosy oddane w Toruniu na PO? To tylko źle świadczy o innych
          > kandydatach.

          to nie świadczy źle o innych kandydatach tylko jak najlepiej o calbeckim.
          dlaczego ktos mialby glosowac na innego dobrego kandydataa skoro jest jeden
          lepszy?

          podwazanie wyniku calbeckiego jest jak najbardziej nieuzasadnione, zwlaszcza ze
          liczba glosow jest tylko jednym z wielu argumentow na korzysc calbeckiego.
          Podstawowym argumentem jest to, ze jest po prostu najbardziej kompetentny.
          • akrytas Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 16.11.06, 16:15
            dude1 napisał:

            > piotr całbecki zgarnął nie tylko najwięcej głosów w województwie ale też
            > najwięcej w Polsce w wyborach do sejmików. - mandat demokratyczny jest
            > niezaprzeczalny.

            Mandat demokratyczny do czego? Ze ktoś zgarnął lwią częsc głosów które padły na
            PO w jakims okręgu (średniej wielkości) to nie znaczy, że powinien być
            marszałkiem całego województwa. Najwięcej głosów na PO padło w Bydgoszczy i
            marszałek powinien być z Bydgoszczy.

            > dlaczego ktos mialby glosowac na innego dobrego kandydataa skoro jest jeden
            > lepszy?

            Ha, ha, dokładnie to samo mówiło się za czasów PRL. Jeśli jest kilku dobrych
            kandydatów to głosy zawsze się rozłożą pomiędzy nich. Jeśli zaś wśród cieniasów
            jeden kandydat się wyróżnia, to zgarnia większość głosów. I tak było tym razem.
            Poza tym PO reklamowało w telewizji lokalnej wyłącznie Całbeckiego, to też
            miało swój skutek.

            > liczba glosow jest tylko jednym z wielu argumentow na korzysc calbeckiego.
            > Podstawowym argumentem jest to, ze jest po prostu najbardziej kompetentny.

            Kompetentny jak cholera. Jego kompetencja polega zapewne na tym, że jest
            przeciwny cargo w Bydgoszczy:
            miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3587331.html

            • bombay_saphire Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami i bzdurami Akrytas 16.11.06, 19:36
              W swoim poscie troche powyzej napisales co nastepuje :

              ----------

              Bzdura. W 1998 Sejm już zatwierdził województwo z Bydgoszczą i Włocławkiem, ale
              bez Torunia (Toruń w Pomorskim). Zatwierdził to także Senat, niestety
              Kwaśniewski zawetował i w drugiej wersji, dosłownie kilkoma głosami (między
              innymi bydgoskiego SLD, głupki) przeszło województwo powiększone o Toruń.
              Tak że ciągłe powtarzanie przez torunian że Toruń był niezbędny to zwykłe
              fałszowanie historii. Gdyby nie nasi głupi posłowie z Gruszką na czele to Toruń
              byłby w Pomorskim, a Bydgoszcz z Włocławskiem w kujwsko-pommorskim i byłby
              spokój.

              ----------------------------------------------------------

              Zmuszony jestem Cie poinformowac, ze Twoja slowa sa klamstwem i bzdura w
              jednym .
              Zadziwia mnie to, ze wypisujesz takie bzdety odnosnie rzeczy, ktore duza czesc
              forumowiczow pamieta.
              Poniewaz zas Ty wydajesz sie nie pamietac - pozwolisz, ze ci odswieze pamiec :

              TAK, w 1998 Aleksander Kwasniewski zawetowal nowa ustawe o podziale
              administracyjnym kraju, ale to byla ustawa, ktora przewidywala utworzenie 12
              wojewodztw z Toruniem w pomorskim a Bydgoszcza w wielkopolskim.
              Ten podzial administracyjny nie przewidywal powstania ani wojewodztwa kujawsko -
              pomorskiego ani bydgoskiego w JAKIEJKOLWIEK postaci.
              Koncepcja tzw. rogala, czyli wojewodztwa bydgoskiego z Wloclawkiem ale bez
              Torunia - NIGDY, wbrew temu co napisales, - NIE BYLA zaakceptowana ani przez
              Sejm ani przez Senat.
              Co wiecej, zadna z sil politycznych obecnych w Sejmie nie byla gotowa
              zaakceptowac powstania takiego dziwolaga i dlatego wymuszono na liderach
              politycznych T i B negocjacje w Przysieku, ktorych wynikiem mialo byc albo
              porozumienie na rzecz powstania nowego wojewodztwa pomiedzy T a B, albo -
              jezeli porozumienia nie udaloby sie osiagnac - odrzucenie tej koncepcji.
              Poniewaz Torun zgadzal sie na ewentualne wlaczenie do wojewodztwa pomorskiego,
              a Bydgoszcz zdecydowanie sprzeciwiala sie wejsciu na prawch powiatu do
              wielkopolski ( slynne akcje z budzikiami - pamieta panie Akrotas ? dlaczego je
              organizowano, skoro, jak Pan twierdzi - powstanie wojewodztwa bydgoskiego bylo
              klepniete przez Sejm i Senat ?? ) - w zaistnialej sytuacji Torun byl w stanie
              wynegocjowac dwustolecznosc, czyli Urzad Marszalka.
              Fakty byly bowiem takie, ze Bydgoszcz stala pod sciana - albo podzial wladzy z
              Toruniem albo powiat w Wielkopolsce.
              I to sa gole fakty, Akrotasie.

              Tutaj jest link na odswiezenie pamieci, czego dotyczylo weto Kwasniewskiego :

              www.dziennik.krakow.pl/public/?2005/08.26/Kraj/c02/c02.html

              A na koniec - obrzucasz inwektywami forumowicza, ktory napisal prawde,
              zarzucasz mu ignorancje, falszowanie historii itp. a sam wypisujesz bzdety z
              zadeciem moralisty.
              Niepowazne.
              Przykre, ze wielu dyskutantow na tym forum wydaje sie dysponowac " wiedza " nie
              lepsza od twojej.
              • akrytas bombay_saphire - kłamca czy kompletny ignorant? 17.11.06, 12:05
                bombay_saphire napisał:

                > Zmuszony jestem Cie poinformowac, ze Twoja slowa sa klamstwem i bzdura w
                > jednym .
                > Zadziwia mnie to, ze wypisujesz takie bzdety odnosnie rzeczy, ktore duza
                > czesc forumowiczow pamieta.
                > Poniewaz zas Ty wydajesz sie nie pamietac - pozwolisz, ze ci odswieze pamiec

                To już szczyt bazczelności. Nie dość, że piszesz waść ewidentne bzdety to
                jeszcze zarzucasz mi kłamstwo. Pytanie tylko, czy masz skleroze i kompletnie
                nie jarzysz, czy z premedytacją fałszujesz historię.

                Wtedy w sejmie nie było zgody na 12 województw i uzgodniono, ze tą 12 w senacie
                powiekszy sie do 15 wojewodztw. I Senat, pod przedwodnictwem Grzeskowiakowej
                zrobił to, powiekszajac 12 do 15 (dodano opolskie, lubuskie i kujawsko-
                pomorskie bez Torunia, tylko z Bydgoszczą i Włocławkiem). I ten projekt
                zatwierdził Sejm, i miało być 15 województw , kuj-pom bez Torunia.

                Niestety, Kwaśniewski zawetował, Sejm nie przełamał weta i po konsultacjach
                uzgodniono, że w kolejnym projekcie powstanie jeszcz kolejne województwo -
                Świetokrzyskie. Podczas głosowań w Sejmie tego nowego projektu niestety kilkoma
                głosami (również SLD z Bydgoszczy) powiekszono kuj-pom o Toruń.

                Artykul na który się powołujesz ma błąd, Kwaśniewski nie wetował 12 województw
                tylko 15 wojewodztw. No cóż, pisany przez jakiegoś pismaka 7 lat po
                wydarzeniach, bez sprawdzenia faktów.
                Oto namiary na sprawozdanie sejmowe w poważnej gazecie pisane na biezaco, w
                1998 roku.
                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_980606/kraj/kraj_a_1.html
                I przestńcie wreszcie powielać te kłamliwe informacje.
                Prawda jest niestety taka, że gdyby bydgoscy posłowie SLD poparli projekt pani
                Grześkowiak, to Toruń tak jak chciał Senat i Sejm byłby w pomorskim a Bydgoszcz
                w kuj-pomie.


                > A na koniec - obrzucasz inwektywami forumowicza, ktory napisal prawde,
                > zarzucasz mu ignorancje, falszowanie historii itp. a sam wypisujesz bzdety
                > z zadeciem moralisty.

                Na koniec. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Ciągłe fałszowanie historii to
                wasza ulubiona rozrywka.
                Zanim zaczniesz ludzim zarzucać kłamstwo sprawdz jak wygląda prawda. Ale
                sprawdz we wiarygodnych źrodłach a nie u jakiegos dziennikarzyny w regionalnym
                dzienniku w artykule pisanym 7 lat po wydarzeniu.

                I poucz się troch historii najnowszej i bądz lepiej przygotowany zanim spróbuje
                podjąc dyskusję.
                • bombay_saphire Re: osmieszasz sie czlowieku :-(( 17.11.06, 13:06
                  poczytaj jeszcze raz te wlasne zrodla : ile wojewodztw zaakceptowal Sejm ? 12
                  czy 15 ? moze jednak 12, co ? Przeciez to jest napisane nawet w naglowku
                  artykulu , na jaki sie powolujesz ! Czy ty nie umiesz czytac ?
                  dalej jest napisane, ze w Senacie miano glosowac 15 wojewodztw ( ale rowniez
                  tez , ze miano glosowac wnioski mniejszosci z innymi propozycjami - 13, 16, 17
                  itd)
                  otoz zaden z tych wnioskow NIE PRZESZEDL wtedy przez Senat - Senat klepnal 12
                  wojewodztw i WLASNIE TO zawetowal Kwasniewski

                  i o tej decyzji Kwasniewskiego, o tym wecie, mowi zrodlo, ktore przytoczylem

                  twoim usprawiedliwieniem moze byc jedynie to, ze artykul w Rzepie zostal
                  napisany belkotliwie - najpierw autor twierdzi, ze odrzucono w Sejmie podzial
                  kraju na 12 wojewodztw a potem w rozciaglosci wyjasnia, ze go.. zaakceptowano i
                  przytacza wyniki glosowania
                  nie pierwszy to przyklad braku profesjonalizmu Rzepy
                  niemniej, poniewaz pouczasz mnie, abym przygotowal sie do dyskusji, to ja tez
                  wystosuje do Ciebie prosbe : czytaj ze zrozumieniem zrodla na ktore sie
                  powolujesz a unikniesz osmieszenia
                  twoje argumenty nie wytrzymuja obrony przez 5 minut - bo tyle wystarczy
                  kazdemu, kto nie cierpi na dysleksje na przeanalizowanie tresci artykulu ktorym
                  sie podpierasz
                  i nie okreslaj innych na forum jako klamcow czy ignorantow bo sie po prostu
                  osmieszasz

                  acha, i jeszcze jedno panie alfa i omega : komuna zawsze popierala powstanie
                  kuj-pomu czy tez wojewodztwa bydgoskiego, w odroznieniou od AWS , ktore
                  forsowalo podzial na 12 wojewodztw. to tak a propos twoich oskarzen
                  postkomunistow o dzialania sprzeczne z interesami Bydgoszczy - wiecej
                  refleksji zycze..
                  • akrytas Żałosny gościu, mniej pisz więcej czytaj 17.11.06, 14:37
                    Gościu, w swoim pieprzeniu głupot jesteś tak żałosny, że szkoda gadać. Po
                    prostu, betonowa czacha do której nic nie dociera.
                    Poczytaj sobie zamiast pieprzyć bzdury:
                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_980620/kraj/kraj_a_2.html
                    www.wprost.pl/drukuj/?O=4831
                    • bombay_saphire Re: masz racje, mylilem sie 17.11.06, 15:23
                      • akrytas Nooo, to mnie zaskoczyłeś. 17.11.06, 18:23
                        Noo, to mnie zaskoczyłeś. Pierwszy raz mi się zdarza, że rozmówca z Torunia
                        potrafi przyznać, że nie miał racji. Zwykle w takich wypadkach podkulają ogon
                        pod siebie i znikają. A tu proszę, można jednak uderzyć się we własne piersi.

                        Nasza rozmowa toczyła się dość ostro, ale to ty pierwszy zarzuciłeś mi
                        kłamstwo, więc nie pozostałem dłużny.

                        Mam nadzieję że następną potyczkę stoczymy w bardziej kulturaly sposób.

                        Pozdr

            • dude1 Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 16.11.06, 22:03
              > Mandat demokratyczny do czego? Ze ktoś zgarnął lwią częsc głosów które padły
              na
              >
              > PO w jakims okręgu (średniej wielkości) to nie znaczy, że powinien być
              > marszałkiem całego województwa. Najwięcej głosów na PO padło w Bydgoszczy i
              > marszałek powinien być z Bydgoszczy.

              napisalem przeciez, ze to tylko jeden z argumentow. dla ulatwienia, troche
              matematyki-zalozmy model
              wyobrazmy sobie, ze mamy dwoch rownie kompetentnych kandydatow X1 i X2 z tego
              samego miasta A w wojewodztwie B, okregi wyborcze maja ta sama wyborcow.
              pierwszy dostal x1 glosow, drugi x2 > x1 glosow. ktorego kandydata wybierzemy?
              oczywiście X2. gdyby okregi wyborcze roznily sie liczba wyborcow (n1, n2) to
              wybieramy kandydata z wzglednie wiekszym poparciem czyli max[ x1/n1, x2/n2 ]. w
              ten sposob udowodniłem, że przewaga absolutna i komparatywna w liczbie mandatów
              moze byc traktowana jeden z argumentow za, ktoryms z kandydatow. to tylko model
              ale obrazuje pewne wzorce wyborow.

              > Ha, ha, dokładnie to samo mówiło się za czasów PRL. Jeśli jest kilku dobrych
              > kandydatów to głosy zawsze się rozłożą pomiędzy nich. Jeśli zaś wśród
              cieniasów
              >
              > jeden kandydat się wyróżnia, to zgarnia większość głosów. I tak było tym
              razem.
              > Poza tym PO reklamowało w telewizji lokalnej wyłącznie Całbeckiego, to też
              > miało swój skutek.

              zalozmy teraz, moze troche prezjaskrawiajac, ze kompletujesz druzyne pilkarska.
              brakuje ci jednego zawodnika. i zalozmy jeszcze, ze smolarek, lewandowski,
              matusiak to dobrzy pilkarze - no bo sa dobrzy - graja w reprezentacji kraju,
              strelaja gole. w Polsce nie od nich lepszych. Ale masz do wyboru trojke polakow
              i zidana, kogo wybierasz?
              istnienie ludzi o dobrych kompetencjach nie wyklucza istnienia ludzi o
              kompetencjach jeszcze lepszych.

              > Kompetentny jak cholera. Jego kompetencja polega zapewne na tym, że jest
              > przeciwny cargo w Bydgoszczy:
              > miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3587331.html

              mysle, ze calbecki jest znacznie lepiej poinformowany od nas w tej kwestii. Z
              tego co mowi wynika, ze cargo byloby tylko czesciowo wykorzystane -
              mazastrzezenia merytoryczne. nie potrafie tego skomentowac bo nie znam sprawy.
              • akrytas Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 17.11.06, 12:18
                dude1 napisał:

                > napisalem przeciez, ze to tylko jeden z argumentow. dla ulatwienia, troche
                > matematyki-zalozmy model ....

                Model twój ma jedną wilką wadę. Ilości głosów oddanych na panów X1 i X2 nie
                można porównywać, bo byli wybierani w innych okręgach wyborczych i mieli
                zupełnie innych przeciwników.
                Twój model to raczej mi przypomina taki przykład:
                Są zawody w biegu na 200 m. Pan C. startuje razem z przedszkolakami i
                mówi: "patrzcie, dołożyłem im połowę dystansu".
                A panowie S. i G. startują w silnej stawce i wygrywają nieznacznie. No i kto
                jest lepszy? Można to porównać? Taki jest twój model.


                > istnienie ludzi o dobrych kompetencjach nie wyklucza istnienia ludzi o
                > kompetencjach jeszcze lepszych.

                A na jakiej podstawie twierdzisz że Całbecki - dobry jako urzędnik byłby dobry
                jako marszałek? I skąd wiesz, że na Sikora (facet który z niczego stworzył
                drugą pod wzgledem wilkosci w regionie szkołę wyższą) byłby gorszy?


                > mysle, ze calbecki jest znacznie lepiej poinformowany od nas w tej kwestii. Z
                > tego co mowi wynika, ze cargo byloby tylko czesciowo wykorzystane -
                > mazastrzezenia merytoryczne. nie potrafie tego skomentowac bo nie znam sprawy.

                Pan Całbecki uważa, że dla regionu ważniejszy jest kolejny remont toruńskiej
                starówki niż porządne lotnisko. To tylko świadczy o jego poglądach na
                gospodarkę, nie mam nic do dodania.
            • tortor5 Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 17.11.06, 00:02
              Piotr Całbecki, dyrektor wydziału rozwoju i projektów europejskich toruńskiego
              magistratu, a zarazem radny sejmiku z PO: - Nie rozumiem, skąd się wziął pomysł
              odgrzewania konfliktu bydgosko-toruńskiego. Myślę, że to przedwyborcze zabiegi
              osób słabo zorientowanych, w jaki sposób funkcjonuje samorząd wojewódzki. My
              naprawdę opieramy przyszłość na współpracy z Bydgoszczą, na utworzeniu obszaru
              metropolitarnego na równoprawnych zasadach. Każda inwestycja realizowana w
              Bydgoszczy tak samo nas cieszy, jakby była w Toruniu. Trudno mi sobie
              wyobrazić, abyśmy tworzyli dwa odrębne województwa. Na pewno wtedy byłyby nici
              z układu metropolitarnego i ogromnej szansy na wielkie inwestycje dla Torunia i
              Bydgoszczy oraz całego regionu.
              • akrytas Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 17.11.06, 12:28
                W gadaniu teraz pod publiczkę to pan Całbecki może jest i dobry. Ale pozwolę
                sobie zacytować to, co na prawdę myśli i powiedział to kilk miesięcy temu:

                "Całbecki: - Do tych priorytetów mam największe zastrzeżenia. Nie zgadzam się z
                tym, żeby 48 mln euro rezerwować na rozbudowę portu lotniczego w Bydgoszczy...
                Pytanie czy te 48 mln euro - czyli prawie wartość mostu w Toruniu - będzie
                trafioną prorozwojową inwestycją? "
                miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3587331.html
                A wiąc lotnisko w Bydgoszczy nie jest prorozwojowe, a toruńska starówka jest
                prorozwojowa. Szkoda słów.
                Ponadto to , co powiedział Całbecki, że 48 mln euro to prawie równowartość
                mostu w Toruniu to chyba grube minięcie się z prawdą. Ten most to będzie jakieś
                600 mln złotych. No chyba że to ma być kładka a nie most. Albo Całbecki nie
                potrafi liczyć.
                • bombay_saphire Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 17.11.06, 13:27
                  48 mln euro to ok. 30 % kosztow mostu w toruniu, kwota znaczaca. pytanie na co
                  ja przeznaczyc ? most w T jest potrzebny bez 2 zdan. rozbudowa lotniska w B
                  tez , ale oceniajac priorytety zastanowmy sie uczciwie : w jakim stopniu jest
                  wykorzystywany obecny potencjal szwederowa ? czy pasazerowie tlocza sie przy
                  odprawie ? samoloty kraza w powietrzu oczekujac na zezwolenie ladowania ? ile
                  jest regularnych lotow dziennie ?
                  natomiast jezeli chcesz sie przekonac jak bardzo zatloczony jest most w
                  toruniu, to zapraszam na wizje lokalna.. zwlaszcza w piatek po poludniu,
                  przejedz sie na druga strone wisly i z powrotem to sam zobaczysz - na wszelki
                  wypadek wez ze soba kanapki na te wycieczke..
                  z perpspektywy potrzeb ludzi zamieszkalych w regionie pieniadze na most w
                  toruniu sa bardziej uzasadnione niz na lotnisko w szwederowie - kwestia mostu
                  obchodzi co najmniej 200 tys. ludzi kazdego dnia, nie liczac przyjezdnych . to
                  wielokrotnie wiecej niz liczba pasazerow odprawianych w szwederowie w ciagu
                  ROKU. odprawianych bez szczegolnych kolejek zreszta, w dobrych warunkach.
                  szwederowo powinno w pierwszej kolejnosci zaczac wykorzystywac swoj potencjal,
                  tam trzeba rozpoczac od zmiany stylu zarzadzania..to tak na poczatek
                  • akrytas Re: Wyluzuj z tymi kłamstwami. 17.11.06, 14:39
                    bombay_saphire napisał:

                    > 48 mln euro to ok. 30 % kosztow mostu w toruniu,

                    A więc miałem rację, to tylko 30% kosztów. To pan Całbecki, taki fachowiec nie
                    rozróżnia 30% od "prawie całości kosztów". No cóż i to ma być fachowiec
                    ekonomista?? Śmiech na sali.


                    > kwestia mostu
                    > obchodzi co najmniej 200 tys. ludzi kazdego dnia, nie liczac przyjezdnych .

                    200 tys.???? To te kilka tysięcy ludzi z Podgórza generuje taki ruch. Nie
                    rozśmieszaj mnie.
                    Most toruński to problem wyłącznie toruński i toruńskimi pieniędzmi powinien
                    być załatwiony. Nam nie jest on do niczego potrzebny. Tak jak Bydgoszcz musi
                    sama sobie poradzić z korkami na fordońskiej, którędy dojeżdza prawie 70 tys
                    ludzi.
      • semeon Re: Kilka faktów o dwustołeczności. 16.11.06, 19:09
        -czy o kompetencjach powinien decydowac adres zamieszkania? Tak, obowiązkowo
        musi to być adres z Torunia. Przecież sam twierdzisz, że w B. nie ma
        kompetentnych polityków. Czyli sam sobie zaprzeczasz.
      • mac_byd Re: Kilka faktów o dwustołeczności. 16.11.06, 21:47
        pkt 3. Możesz podac dokument gdzie to zapisano?
        pkt. 5 Całabecki mógłby sobie .... gdyby nie Achramowicz, ze swoimi
        superexpertami. Przekręty znane w całej Polsce!
        W przypadku naszym bardzo ważne, niestety mentalność toruńska "nam się wszystko
        należy" jest tego powodem!
      • althorn Re: Kilka faktów o dwustołeczności. 17.11.06, 00:43
        Byłoby dobrze gdyby Sau(l) i jemu podobni przypomnieli sobie starą ludzką wadę,
        że najczęściej złe zamiary innych wytykają ci, którym ich złe zamiary zostały
        udaremnione.
    • emeryt21 Oddajemy marszałka bez walki 16.11.06, 11:00
      jestem zawiedziony postawa naszych "przedstawicieli".Tu nie chodzi o ambicje i
      apetyt na "stolki".Tu chodzi o wymierne "wartosci".Nie chce,zeby Bydgoszcz
      miala wiecej srodkow niz Torun,bo takie stawianie sprawy niema sensu,ale po 8-
      miu latach wladzy Torunczyka czas na zmiane warty.Dlaczego nie moze byc
      inny,np.Wloclawianin,nie musi byc koniecznie z Bydgosczy,powinni sie zmieniac.
    • derfla Oddajemy marszałka bez walki 16.11.06, 16:49
      Myślę, że nasi bydgoscy PO-wcy będą się mogli pożegnać z jakimkolwiek
      powparciem w jakichkolwiek wyborach, jeśli i teraz dadzą kolejną plamę. Do tej
      pory byli przeze mnie wybierani, ale ze smutkiem muszę przyznać, że niczym
      istotnym dla mojego miasta się nie popisali ani w sejmie, ani w radzie, ani w
      sejmiku. Czy oni uświadamiają sobie, że są stąd!!! A my czegoś od nich
      oczekujemy, nie tylko posadzenia się przez nich na stołkach. Drodzy Państwo
      jesteście z BYdgoszczy. A ja bardzo kocham moje miasto. A wy?
      • pit1233 Re: Oddajemy marszałka bez walki 16.11.06, 17:27
        Nasi radni powinni stworzyć w Sejmiku lobby, optujące nie tylko za Bydgoszczą,
        ale całym regionem bydgoskim: od Inowrocławia i Żnina po Świecie i Tucholę.
        Np w Inowrocławiu, podobnie jak w Bydgoszczy znane jest poczucie odsunięcia od
        władzy, pieniędzy i profitów. Achramowicz odrzucił temu miastu wiele projektów
        unijnych.
        Zachodniej części regionu z Torunia nie widać.
        Jakie jest np lobby naszego regionu za szybką budową S5, modernizacją
        magistrali węglowej ? W sprawie A1, czy tamy w Nieszawie były i będą
        organizowane spotkania, konferencje itd.

        Bydgoscy politycy powinni wykorzystać fakt, że głosy radnych byłego
        bydgoskiego stanowią ponad 50% siły Sejmiku. Do tego można dołożyć może kilku z
        byłego włocławskiego, który również na rządach polityków z Torunia niewiele
        zyskał. Stworzyć lobby radnych, które uniemożlwi toruńskiemu lobby decydowanie
        o regionie.

        Druga sprawa, to konieczność poczucia przez naszych sąsiadów, że Bydgoszczą nie
        można dalej pomiatać. Dotychczasowe lata mogły przyzwyczaić, że Bydgoszcz
        znajdowała w cieniu i łatwo ustępowała Toruniowi jakby w myśl powiedzenia, że
        mądrzejszy pierwszy ustępuje. Teraz bez żenady, toruńscy politycy chcą rządzić
        regionem, jak swoją własnością. Myślą, że na pogrożenie palcem w stylu
        Girzyńskiego, Bydgoszcz znowu ustąpi.
        Z jakiej racji Bydgoszcz ma kolejny raz składać się w ofierze "dla dobra
        regionu" ? Kiedyś trzeba się postawić. Jak nie teraz to wkrótce będzie to
        nieuniknione.
        • kanton2 Re:Najlepszy dla Torunia to nie znaczy że najlepsz 16.11.06, 19:33
          Posłowie toruńscy już typowali "najlepszych " kandydatów na wojewodę.Jednego z
          nich nawet udało się wsadzić na stołek ,pomimo niewyjaśnionych spraw z 50 tys
          dotacjiz UE dla synka. Przespał się trochę w urzędzie i zakończył karierę.
          Drugi poseł z PIS typował Kwiatkowskiego /obecnie prac. urzędu miasta / byłego
          wojewodę toruńskiego. Ten pan w okresie swoich rządów nie potrafił postarać się
          nawet o most dla swojego miasta. Wojewodą może nawet udałoby mu się zostać ale
          obawiał sie przystąpić do testu kwalifikacyjnego.Sam poseł który go typował -
          Girzyński sknocił ustawę lustracyjną i stracił stanowisko wiceprzewodniczącego
          klubu PIS.Poseł PO -Lenz następny "typowniczy" pracownika z urzędu miasta nawet
          nie orientuje się jakie zdanie ma jego partia na temat lustracji,dał temu dowód
          w programie telewizyjnym.Obawiam się że Całbecki którego typuje sprawdziłby się
          tak samo jak jego koledzy.
        • bombay_saphire Re: No dobrze, ale wytlumaczcie mi prosze .. 16.11.06, 19:53
          ja sie tylko tak zastanawiam, czy ktos z szanownych dyskutantow potrafi
          wytlumaczyc dlaczego skoro jest tak zle, i skoro caly region - brzydko mowiac -
          byl dymany przez achramowicza i torun to :

          - po pierwszej kadencji achrama nie doszlo do buntu wyzyskiwanych
          - w czasie drugiej tez nie doszlo ( a to cale 4 lata ) - jakis masochizm czy
          co ?
          - w jaki sposob torunscy politycy teroryzuja liczniejszych bydgoskich kolegow w
          swoich partiach i sejmiku wymuszajac na nich niekorzystne dla Bydgoszczy
          decyzje ?

          wychodzi na to, ze torunianie to jaks omnipotenta sekta przy ktorej Opus Dei to
          niewinni harcerze ..

          jak to sobie tlumaczycie ?
          • saul_bydgoszcz odp. demokracja - mówi ci to coś? 16.11.06, 21:47
            Nie ma tu nic do tłumaczenia. Jest wybrany sejmik, są radni, są zasady
            wybieralności zarządu. Niech zdecydują prawa demokracji - głosowanie. Nie
            chcemy kolejnych lat układów pod stołem, kuluarowych przepychanek i szantażu.
            Demokracja, głosowanie, większość. Nie wracajmy do brudu minionej kadencji. Tak
            nic nie zbudujemy.

            Wybrać w sposób demokratyczny władze samorządowe. Czyste i jasne zasady. Tylko
            tyle.
            To nie bydgoszczanie wypisują bzdury w gazetach, nie terroryzują odejściem do
            Pomorskiego, domagają się tylko silnej reprezentacji w zarządzie do czego mają
            prawo. Niech zdecyduje wolne głosowanie. Nie ma miejsca dla niedemokratycznych
            metod, nacisków, poleceń.
            • bombay_saphire Re: mowi, a jakze, ale nie odpowiedziales.. 16.11.06, 22:17
              dlaczego te proste patenty, o ktorych napisales powyzej, nie mialy zastosowania
              przez ostatnich 8 lat ??
              co stalo na przeszkodzie ? jakie uklady, ktore trwaly bezkarnie przez 8 lat, a
              ktorych juz teraz ma nie byc ? jak to wytlumaczyc ?
              dodam prowokacyjnie : uwazam, ze twierdzenie iz przez ostatnich 8 lat dzialo
              sie cos irracjonalnego jest trudne do obrony.. szybciej sklanialbym sie do
              tego, ze irracjonalne jest twoje - i nie tylko - postrzeganie
              rzeczywistosci..no bo jak, u Boga Ojca, wytlumaczyc to, ze sejmikowa wiekszosc
              przez 8 lat daje sie wodzic za nos mniejszosci pomimo gromkiego oburzenia
              swoich wyborcow ?? sabotazysci, niepolnosprawni umyslowo, skorumpowani ( przez
              kogo ? ), z natury bezwolni ? o co to w tym chodzi ?
              jakim sposobem torun mial niby wywierac pozakulisowe naciski na liczniejszych
              bydgoskich radnych ?? pieniedzmi ? teczkami ? czym ? a poza tym gdyby tak bylo -
              dlaczego nikt z naciskanych o tym nie powiedzial ? zyjemy na bialorusi czy co ?
              sorry, panie saul, ale to wszystko wyglada dziwacznie - albo jestescie w stanie
              tam w bydgoszczy przedstawic jakies logiczne wytlumaczenie swojego postrzegania
              rzeczywistosci sejmikowej ostatnich 8 lat na zasadzie : tak, robiono nas w
              konia dlatego, ze to, tamto i owamto a my nie moglismy nic zrobic, bo to ,
              tamto i owamto, albo tez -jezeli nie jestescie w stanie tego zrobic ,
              zastanowcie nad swoim postrzeganiem swiata..moze to nie jest tak, ze kilku
              torunskich radnych sejmiku terroryzuje swoich liczniejszych kolegow z
              Bydgoszczy, tylko wy - na tym forum - zyjecie po prostu w swoim wlasnym
              matrixie ?
              zastanow sie tylko prosze - jezeli przez 8 lat wiekszosc waszych radnych,
              majaca realna i nominalna wladze nad sejmikiem , nie byla w stanie - waszym
              zdaniem - przeciwstawic sie dyskryminacji Bydgoszczy, jak to twierdzicie, to
              jakim cudem zrobi to jeden marszalek ?? Hi -Men to bedzie czy co ?

              ps. jezeli zechcesz ewentualnie odpowiedziec nie tnij, prosze, mojego postu na
              dowolne kawalki - to nie jest dobry sposob na dyskusje.
          • kanton2 Re:województwo bez Torunia i jaki spokój byłby 16.11.06, 21:52
            Tym kilku posłom przegłosowującym w 1998 roku taki kształt województwa
            zawdzięczamy ciągłe utarczki z zachłannych, zakompleksionym sąsiadem któremu
            wszystko się należy bez wkładu prac i któremu wydaje się ze posiada patent na
            nieomylność. Gdyby było województwo "rogalik" dzisiaj mielibyśmy uczelnę
            medyczną i szpitale bez nadzoru toruńskiego, nie byłoby walki o TVB, znacznie
            więcej środków z UE dla całego regionu a nie jednego miasta.Sejmik mógłby być
            we Włocławku bo tam są normalni ludzi.Ech..pomarzyć można.
            • saul_bydgoszcz Re:województwo bez Torunia i jaki spokój byłby 16.11.06, 22:01
              Stało się jak się stało. W Bydgoszczy funkcjonuje Urząd Wojewódzki,
              bydgoszczanie przez swoich reprezentantów mogą sprawować władzę w UMarsz. -
              zarządzie województwa, sejmiku. Sytuacja jest dobra. Trzeba zrozumieć, że od
              samych bydgoszczan zależy pozycja Bydgoszczy. Trzeba tylko wykorzystywać swoją
              pozycję. To ludzie sprawują urzędy.
            • bombay_saphire Re:województwa rogalik by nie bylo... 16.11.06, 22:30
              odsylam do mojej odpowiedzi na bzdety pana Akrotasa powyzej. wojewodztwo
              rogalik nie mialo szans na akceptacje przez sejm. poza tym zgadzam sie z
              saulem, ze sytuacja dla bydgoszczy w obecnym kuj-pomie jest dobra. bydgoszcz ma
              wiekszosc urzedow administracji centralnej i przewage radnych w sejmiku.
              bydgoszcz ma wiekszy potencjal gospodarczy, ma lepsze ustyuowanie geograficzne,
              ma infrastrukture ( za swoje wlasne pieniadze w wiekszosci), ktorej torun nie
              ma i nie bedzie zapewne mial - lotnisko, szpitale kliniczne i jeszcze kilka
              innych rzeczy.
              to wszystko co ma bydgoszcz jest wykorzystywane byle jak - od lotniska
              poczynajac na parku przemyslowym konczac.
              jezeli nawet czesciowo da sie tutaj oskarzyc sasiada, ze w czyms nie pomogl
              dbajac egoistycznie o wlasny interes, to gros odpowiedzialnosci za
              niewykorzystanie potencjalu Bydgoszczy spoczywa jednak na wlodarzach miasta.
              typowanie sejmiku wojewodzkiego i jego dzialan jako glownego odpowiedzialnego
              za rozczarowujacy - co do oczekiwan - rozwoj Bydgoszczy, to moim zdaniem zwykla
              spychologia.
              Torun nie ma sil i srodkow ( a dyskusyjne jest czy maialby interes ) aby was
              blokowac.
              jezeli cos wam sie nie podoba w tym, co sie dzieje, to zacznijcie od siebie.
              • pit1233 Re:województwa rogalik by nie bylo... 16.11.06, 22:50
                > odsylam do mojej odpowiedzi na bzdety pana Akrotasa powyzej. wojewodztwo
                > rogalik nie mialo szans na akceptacje przez sejm

                4 głosy zadecydowały o województwie - pełni ksieżyca, a nie rogaliku.
                W tym kontekście, województwo rogalik nie zostało uchwalone niemal cudem.

                Inna sprawą jest natomiast kwestia, czy takie województwo byłoby trwałe. Moim
                zdaniem, prędzej czy później, Toruń by dołączył. Wtedy jednak trafiłby na
                zastałe układy, w których byłby ciałem obcym, a swoją pozycję musiałby
                stopniowo sobie wywalczyć.
                Likwidacja województwa nie wchodziłaby w grę, przy jednoczesnym istnieniu
                lubuskiego, czy świętokrzyskiego.

                Co do potencjału Bydgoszczy i jego wykorzystania - masz rację.
                Jednak nie doceniasz roli nie tyle Sejmiku, co Urzędu Marszałkowskiego.
                UM jest przesiąknięty przez środowiska toruńskie, które chętnie widziałyby
                Bydgoszcz jako miasto podrzędne względem Torunia.
                Zresztą wystarczy poczytać fora, czy internetowe strony toruńskie, aby
                przekonać się jakiej niechęci jest poddana Bydgsozcz ze strony sporej cześci
                torunian.
                Inwestorzy strategiczni, finanse, środki z UE, plany rozbudowy infrastruktury -
                to wszystko przechodzi przez UM.

                Przykłady.
                Rozbudowa stadionu Zawiszy.
                Jest traktowana wyłacznie jako miejska inwestycja Bydgoszczy, choć za 2 lata ma
                tam być najbardziej prestiżowa impreza miedzynarodowa w Polsce moze nawet
                dziesięciolecia.

                Port lotniczy.
                Udziały samorządu województwa sa znikomo małe, zupełnie inaczej jak w innych
                województwach. Pasywność samorządu woj. jest zrozumiała, gdy prześledzi się
                wypowiedzi np Achramowicza, Całbeckiego, czy posłów z Torunia, którzy lansują z
                całej siły budowę od podstaw portu w Toruniu.

                Priorytety.
                Ile mozna się naczytać o lobbingu marszałka za budową autostrady A1, mostu w
                Toruniu, czy tamy w Nieszawie. Konferencje, spotkania, odczyty.
                Ani słowa natomiast np o przyspieszeniu budowy S5, modernizacji kolejowej
                magistrali węglowej, o rozbudowie niektórych uczelni bydgoskich - chociażby
                Akademii Muzycznej itd.

                MOżna to wszystko skwitować co prawda, że to wina samych bydgoszczan. To prawda
                w jakiejś części, w innej - skutek warunków w jakich działają bydgoskie elity,
                nie mając środków, narzędzi i w efekcie siły przebicia w samorządzie
                wojewódzkim.
                • bombay_saphire Re: ale tak bez fantazji.. 16.11.06, 23:44
                  gdyby pani grzeskowiak z jednej strony a niektorym bydgoskim politykom z
                  drugiej strony udalo sie przeglosowac rogalik, to i tak obalilby to senat albo
                  przeydent .. tu nie ma nic z cudu, ta koncepcja byla kretynska. w odroznieniu
                  od woj. lubuskiego, swietokrzyskiego czy opolskiego to bylaby wydumana
                  konstrukcja - kuriozum, wyraz antybydgoskiej fobii grzeskowiak i antytorunskiej
                  fobii niektorych bydgoszczan. wydaje sie, ze zwolennikow tego absurdu jest
                  wiecej w B niz T , przynajmniej na tym forum .. zejdzmy na ziemie.
                  krotko i na temat :
                  - w jaki sposob rogalik chcialby pozyskiwac srodki unijne na rozbudowe
                  infrastruktury drog - np. pomiedzy Bydgoszcza a Wloclawkiem bez dogadywania sie
                  z woj. pomorskim ? przekonywac Bruksele, ze obwodnica przez radziejow i
                  inowroclaw to jest to ? ze to jest niby racjonalne wykorzystanie pieniedzy
                  europejskiego podatnika ? ;-)
                  a kolej ? jak modernizowac trase Bydgoszcz - Wloclawk - Warszawa ? tez by
                  trzeba bylo rozmawiac z kims posrodku, prawda ? a moze znowu - nowe tory przez
                  radziejow ? ;-)
                  itp. itd. nie chce mi sie nawet pisac o rzeczach oczywistych..
                  to wojewodztwo nic by nie moglo zrobic samodzielnie, zadnego powaznego projektu
                  wg kryteriow unijnych ..
                  panowie, tak samo jak w Toruniu zrozumiano, ze nie moze byc osobnego
                  wojewodztwa torunskiego, tak i w bydgoszczy najwyzszy czas pojac, ze bez spolki
                  z Toruniem kuj-pom nie moglby powstac i fakt, ze Bydgoszcz jest 8 co do
                  wielkosci miastem w kraju niczego tu nie zmienia - Czestochowa czy Gliwice sa
                  wieksze od Rzeszowa, Olsztyna czy Opola a nie mialy szans zostac samodzielnymi
                  stolicami wojewodztw. Bydgoszcz ma podobnie pechowa konfiguracje , ze bez
                  Torunia to nie bardzo..
                  opowiadanie sobie o bajek o rogaliku jest bez sensu.
                  juz lepiej zastanowic sie nad tym , dlaczego w tym sejmiku jest tak zle dla
                  Bydgoszczy ( podobno ) , skoro Bydgoszcz ma w reku wszelkie instrumenty aby ten
                  sejmik kontrolowac..
                  jak dotad nikt nie napisal dlaczego - w koncu od powstania tego sejmiku radni z
                  bylego wojewodztwa bydgoskiego maja tam wiekszosc . torunianie hipnotyzuja ich
                  czy co ?
                  • patriota_lokalny Re: ale tak bez fantazji.. 16.11.06, 23:51
                    bombay_saphire napisał:

                    Bydgoszcz jest 8 co do
                    > wielkosci miastem w kraju niczego tu nie zmienia - Czestochowa czy Gliwice sa
                    > wieksze od Rzeszowa, Olsztyna czy Opola a nie mialy szans zostac samodzielnymi
                    > stolicami wojewodztw.

                    Akurat w Częstochowie łudzą się, że można to zmienić

                    www.czestochowska.republika.pl/staropolskie.html
              • patriota_lokalny Komunistyczny Toruń 16.11.06, 23:36
                bombay_saphire napisał:
                wojewodztwo
                > rogalik nie mialo szans na akceptacje przez sejm.

                Proponuje niektórym naszym "przyjaciołom ze Wschodu", aby zamiast przeinaczaić
                fakty historyczne i mają zamiar wmawiać nam, że białe jest czarne powoływac się
                na źródła. Może tak torunianie zajrzycie na s. 38 - 39 książki "Razem znaczy
                lepiej" Teresy Piotrowskiej. Wyraźnie zaznacza ona, że województwo rogalik
                zatwierdził nie tylko Sejm, ale i Senat.
                Dopiero Kwachu zawetował ustawę. I po raz kolejny komuchy przysłużyły się
                Toruniowi (choć "przyjaciele ze Wschodu" uwielbiają rozpowszechniać opowieści o
                czerwonej Bydgoszczy). Dołóżmy do tego przegłosowaną i zainicjowaną przez SLD
                likwidację Akademii Medycznej, poczynania Achramowicza, którym jakoś nikt z
                radnych głośno się nie sprzeciwiał (fakt także bydgoskich, ale SLD miało
                większość przez 8 lat w sejmiku). A jak było w przeszłości? Komu zawdzięczanie
                autostradę? W II RP ta sama A1 (haha, ile lat się już tę drogę buduje...) miała
                przechodzić przez Bydgoszcz, ale za PRL postanowiono docenić Toruń.
                Czym się mieszkańcyu Torunia wsławili w walce z okupantem? Poczynając od II
                wojny światowej. Zaraz po tym, jak w Bydgoszczy Niemcy mordowali 3 września
                wracających z frontu żołnierzy i polskich cywilów, to w Toruniu 85% (najwięcej w
                Polsce) mieszkańców podpisało Volsklistę!
                Podobnie było w latach reżimu PRL. Jakoś w Toruniu nikt nie odważył się w 1956
                roku spalić urządzenia zagłuszającego "Wolną Europę". Przed wprowadzeniem stanu
                wojennego, to właśnie w Bydgoszczy władza zakończyła okres posoliadrnościowej
                sielanki. To w Bydgoszczy zaczęły się strajki w 1988 r., które doprowadziły do
                Okrągłego Stołu. Jakoś za rzadko o tym pamiętamy i mówimy. Pozwoliliśmy
                krzyżakom na przyklejenie nam łatki, która im pasuje. Kto rządzi w Toruniu drugą
                kadencję? Prezydent pochodzący z SLD, a wystawiony przez Samoobronę. Skąd
                pochodzi "kwiat bydgoskiej lewicy": Ciemniakowa, Zemke czy nawet sam (podobno)
                nielewicowy prezydent? Tymczasem w Bydgoszczy znów wygrywa prawica (czy też
                centroprawica) i jak nam się odwdzięcza? Marszałek ma być z torunia i już! A
                dlaczego? Bo Wy nie potraficie wojewody wskazać. Ludzie, opanujcie się! Nie
                dość, że to twierdzenie jest prawdziwe inaczej, to jeszcze nie ma nic wspólnego
                z fotelem marszałka.
                • bombay_saphire Re: Kolego, nie pisz bzdur.. 16.11.06, 23:53
                  rogalika nigdy nikt nie zatwierdzil. ani sejm ani senat. zamiast czerpac
                  watpliwosc madrosc z beletrystyki pani Piotrowskiej, zapoznaj sie z faktami.
                  cala reszta twojego postu - a zwlaszcza stwierdzenia ,ze w II RP autostrada A1
                  miala przechodzic przez Bydgoszcz a 85 % mieszkancow Torunia w czasie 2 wojny
                  swiatowej podpisalo volksliste czy tez ze to w Bydgoszczy zaczely sie strajki ,
                  ktore doprwoadzily do negocjacji okraglego stolu - po pierwsze nie maja sie
                  nijak do tematu, po drugie swiadcza jedynie o stanie twojego umyslu. nie widze
                  powodu aby dalej rozwijac ten watek, bo moglbym cie obrazic, czego nie chce,
                  bywaj zdrow..
                  • tlss Re: Kolego, nie pisz bzdur.. 17.11.06, 00:03
                    i pewnie to zę witano wermacht z kluczami to też bzdura panie wszystko nic
                    niewiedzący ?
                    • tortor5 Re: Kolego, nie pisz bzdur.. 17.11.06, 00:22
                      Marszałek powinien byc z Bydgoszczy, bo: A1 powinna przechodzic przez
                      Bydgoszcz, tama ma byc nie w Nieszawie a w Solcu, most drugi przez Wisłę i
                      owszem, ale w Fordonie, przywrócic Akademie Medyczną i przyłączyc do niej UMK,
                      no a Sharpa zamknąc bo mało płacą!
                      • rr111 Re: Kolego, nie pisz bzdur.. 17.11.06, 00:31
                        Marszałek jest w Toruniu i dlatego w Bydgoszczy utworzono filie U.Marsz. z 1 etatem w zamian powstała filia U.Wojewódzkiego z 70 etatami.
                    • bombay_saphire Re: Kolego, nie pisz bzdur.. 17.11.06, 00:29
                      tak, wszystkich 85 % torunskich volksdeutschow witalo.. tak a propos , w jakim
                      miescie ostrzeliwano zolnierzy WP zza wegla ? czy nie przypadkiem w Bydoszczy
                      bylo tak patriotyczno - przyjaznie ?
                      • bombay_saphire Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:30
                        panie wszystkowiedzacy
                        • rr111 Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:36
                          A z jakiego to miasta polityk w komisji orlenowskiej tak zawzięcie bronił układu agenturalno SLD owskiego,co pozostało wam do dzisiaj.
                          • bombay_saphire Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:41
                            ano nie z tego z ktorego poslowie ( z tej samej partii ) rajduja po pijaku
                            ulicami miasta..poza tym bijemy murzynow i popieramy pedofilie. jestem pod
                            wrazeniem merytorycznego poziomu dyskusji jaki narzucasz..
                            • rr111 Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:43
                              On był pijakiem a nie agentem jak twoi ulubieńcy.
                              • bombay_saphire Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:47
                                zaden z moich ulubiencow nie byl agentem. o ile mi wiadomo torunski posel -
                                Lewandowski tez nie byl agentem, nikt mu tego nie zarzuca. natomiast bydgoski
                                posel Gruszka okazal sie byc - nie wiem czy pijakiem - ale na 100 % przestepca.
                                To tyle odnosnie faktow. masz jakies inne przemyslenia ?
                                • rr111 Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:53
                                  Popatrz,od 1992 r też nikt nie wiedział,że Polsat założył agent,dlatego też masz prawo wybiórczo niewiedzieć.
                                  • bombay_saphire Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 01:09
                                    bardzo dziekuje za wyrozumialosc. Torun zostal w ogole zalozony przez niemiecka
                                    agenture. Tradycje zagranicznej agentury pielegnujemy do dzisiaj - np.
                                    rozwijajac dzialalnosc radiostacji pisowsko-kgbowskiej - realia historyczne sie
                                    zmieniaja a my wciaz pozostajemy siedliskiem agentury. Najlepsze kasztany sa na
                                    Starym Rynku..:-)
                                    • rr111 Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 01:30
                                      Stypendysta Marszałka.Jego szkoła.
                                      • bombay_saphire Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 09:50
                                        to wszystko co masz do powiedzenia ? jestem pod wrazeniem..
                          • tortor5 Re: zapomnialem dodac .. 17.11.06, 00:43
                            Fajnie tu w tym wątku. Chciałem już isc spac, ale zostanę chyba do rana.
                            Pasjonujące tematy.
                            • bombay_saphire Re: eetam, idziemy spac... 17.11.06, 00:50
                              to sie robi niepowazne..
                              • tlss Sikora na Marszałka 17.11.06, 08:44
                                poniżanie, wmawianie nam że jesteśmy komysym miastem, urabianie nam opinii na
                                którą nie zasługujemy - wspaniele safire.

                                a jeśli chodzi o marszałka - był już torunianin to teraz czas na
                                bydgoszczanina.
                                Np: Sikora - nikt mu nie odmówi tego że jest dobrym menadżerem.
                                I bydgoscy nei dajcie się nabrac na kolejną bajkę o tym ze będzie dobrze.
                                Bo zaraz po tym jak wybierzecie toruńsiego marszałka pokaże on wam rogi.
                                Ta cześc regionu potrzebuje S5, rozbudowy lotniska jak czesc toruńska A1.
                                Dotychczas jednak mówiło się tylko o toruńskim moście, toruńskich obwidnicach i
                                budowie A1, oraz budowie kolejki w toruniu za pieniądze regionu.
                                To są efekty zawsze jedynie słusznego marszałka z torunia.
                                • bombay_saphire Re: Sikora na Marszałka 17.11.06, 09:48
                                  poniżanie, wmawianie nam że jesteśmy komysym miastem, urabianie nam opinii na
                                  > którą nie zasługujemy - wspaniele safire.

                                  ---------------------------------------------------------------------------
                                  Kolego, napisalem w tym watku sporo - ale w zaden sposob nie ponizalem
                                  bydgoszczy, bydgoszczan, nie wmawialem nikomu, ze bydgoszcz jest komuszym
                                  miastem.. o czym ty w ogole piszesz ? wszystkie moje wypowiedzi wisza na forum -
                                  mozesz przytoczyc jakis cytat ? nie wstyd ci klamac w zywe oczy ? to jest tak
                                  a'la jacek kurski ?
                                  bylem zaskoczony , kiedy wprowadziles ni z gruszki ni z pietruszki watek
                                  wehrmachtu do dyskusji o zarzadzaniu regionem, ale widac, ze opanowales ten
                                  styl - tobie samemu wystawia to swiadectwo..

                                  a co do meritum - moze byc i pan Sikora, i pan Gizinski, juz pisalem, ze nie
                                  mam nic przeciwko temu.. sa radni sejmiku, niech wybiora
                                  jest jasne , ze potrzebujemy S5, ale to zdaje sie zostalo zastopowane na
                                  centralnym szczeblu - lepszy lobbying regionu niz dotychczas jest tu potrzebny
                                  jest jasne, ze potrzebujemy rozbudowy lotniska - ale warto byloby istniejace
                                  wykorzystywac bardziej niz w 20-30 % , kto w tym przeszkadza ? torunianie ?
                                  SKM nie miala byc dla torunia tylko dla obydwu miast - czy sie myle ? co do
                                  obwodnic - to wyrownano tylko stan rzeczy : do istniejacej bydgoskiej (
                                  poludniowej ) - remontowanej zreszta, dobudowano torunska - poludniowa, uwazasz
                                  to za zachwianie rownowagi ? w skali regionu - uwazam , ze tak nie jest, bardzo
                                  prosze o mniej taniej demagogii
                                  • ka_zet Re: Sikora na Marszałka 17.11.06, 13:31
                                    bombay_saphire napisał:

                                    > SKM nie miala byc dla torunia tylko dla obydwu miast - czy sie myle ?

                                    Mylisz się, SKM miała (ma) być toruńskim elementem BiTCity, które Bydgoszczy
                                    będzie co najwyżej służyć jako dojazd do Torunia. Komunikację między miastami
                                    można poprawić wydając o rząd wielkości mniej kasy i modernizując linię przez
                                    Solec, a i eksploatacja później będzie tańsza.

                                    To tak na marginesie dyskusji.
                                    • bombay_saphire Re: Sikora na Marszałka 17.11.06, 13:46
                                      tak naprawde to skorzystalby na prawobrzeznej SKM rowniez Fordon, ktorego nijak
                                      nie daje sie polaczyc tramwajem z centrum B, a takze szybko urbanizujacy sie
                                      obszar na prawym brzegu pomiedzy Czarnowem a Przysiekiem. Zdaje sie, ze dlugosc
                                      przebieg linii SKM n w obszarze miejskim T nie bylaby dominujaca w tej
                                      inwestycji..
                                      Przez Solec jest taniej oczywiscie i to jest jakis argument. poza tym wiecej
                                      plusow chyba nie ma.
                                      • ka_zet Re: Sikora na Marszałka 17.11.06, 13:54
                                        bombay_saphire napisał:

                                        > tak naprawde to skorzystalby na prawobrzeznej SKM rowniez Fordon, ktorego nijak
                                        > nie daje sie polaczyc tramwajem z centrum B,

                                        Tak naprawdę to w żaden sposób nie skorzystałby, ponieważ linia kolejowa idzie
                                        przez pustkowia kompletne praktycznie. W odróżnieniu od Torunia Bydgoszcz
                                        zrobiła już (niejedno zresztą) studium wykonalności i wychodzi że nawet przy
                                        przebudowie linii na dwutorową (koszty!) i budowie odnogi na Nowy Fordon czas
                                        podróży dla pasażera _wzrósłby_, a koszty eksploatacji byłyby _większe_.
                                        A w przypadku BitCity puszczenie jej przez Nowy Fordon odpada, więc tym bardziej
                                        nie ma o czym mówić.

                                        > a takze szybko urbanizujacy sie
                                        > obszar na prawym brzegu pomiedzy Czarnowem a Przysiekiem.

                                        Albo chcemy mieć szybkie połączenie, albo chcemy co chwilę zatrzymywać kolejkę.
                                        Jak chcemy zapewnić komunikację wszystkiemu po drodze to należy wybudować linię
                                        tramwaju regionalnego o rozstawie 1000mm, wchodzącą bezboleśnie w sieć
                                        komunikacyjną Bydgoszczy i Torunia (i mówię to śmiertelnie poważnie).

                                        > Zdaje sie, ze dlugosc
                                        > przebieg linii SKM n w obszarze miejskim T nie bylaby dominujaca w tej
                                        > inwestycji..

                                        W pierwszym etapie miał być, i mam wrażenie że tylko dlatego UMiasta Toruń się
                                        upiera przy trasie przez Złąwieś.

                                        > Przez Solec jest taniej oczywiscie i to jest jakis argument. poza tym wiecej
                                        > plusow chyba nie ma.

                                        Znacznie taniej, szybciej, korzystają na tym nie tylko mieszkańcy podtoruńskich
                                        i podbydgoskich wsi ale i wszyscy mieszkańcy regionu podróżujący tą trasą.
    • wils4 Brak skuteczności czy brak chęci. 19.11.06, 23:04
      Toruń robi wszystko by przeforsować Całbeckiego.
      Bydgoska PO przegrała dzisiejsze głosowania. Bydgoscy radni sejmiku z PO nie
      chcą czy nie potrafią, pomimo przewagi liczebnej przegłosować Torunian?

      Mści się teraz oddanie przez Olszewskiego przewodnictwa PO w regioni toruniowi.
      • tlss Re: Brak skuteczności czy brak chęci. 19.11.06, 23:13
        A miało byc tak pięknie. Jak w rodzinie jak zapewniano. A ja wiedziałem że ich
        wyrolują. Było żeby Piotrowska została a nie próbowała na Bydgoskiego
        prezydenta.
        A teraz toruńskie PO dogada się z SLD i PSL i będzie jak w toruńskiej bajce.
    • krstf Re: Oddajemy marszałka bez walki 20.11.06, 09:54
      cos z tym musimy zrobic. nie moze zostac marszalkiem ktos kto jawnie twierdzi
      ze bedzie nieobiektywny i nastawiony jedynie na dobro torunia. jedno co jest na
      plus to to ze nie klamie i od razu mowi jak odbierze pieniadze innym miastom.
      ale co to za pociecha
      • monopoly Re: Oddajemy marszałka bez walki 20.11.06, 10:33
        glupis
        bydgoska zawisc
        otwarcie sie przyznaje do czegos zupelnie przeciwnego.
        ze na zaden nieobiektywizm nie da zgody
        • semeon Re: Oddajemy marszałka bez walki 20.11.06, 19:06
          Jaka zawiść jaka głupota? Wręcz odwrotnie to zdrowy rozsądek nakazuje postawić
          stanowcze veto Torunianinowi na stanowisku marszałka województwa. Jeżeli
          chodziłeś do szkoły to pewnie nauczyli Cię na przykładzie chociażby lektury
          Zofii Nałkowskiej pt "Granica", że nie liczą się zamiary, ale czyny. A te
          czyny juz poznaliśmy i wystarczy. Achramowicz=Całbecki. A swoją drogą idea
          dwumiasta to "przysłowiowy śmiech na sali"
          • donpedro243 STAŁO SIĘ: Całbecki marszałkiem 24.11.06, 21:37
            Bydgoski PiS nie potrafił wywalczyć wojewody z Bydgoszczy: wtryniono nam
            dziwaka z Torunia, a potem z Poznania - mozna to jeszcze zrozumieć, bo w końcu
            decydował o tym Dorn i Kaczyński.
            Bydgoscy radni na sejmik z PO byli jeszcze bardziej bezradni, mimo większości
            dali się zrobić torunianom jak dzieci. Ale nie ma się czemu dziwić przecież
            jeden z naszych liderów PO to przeciez jeszcze dziecko ...
            • rokoman Skandaliczny wybór ! 24.11.06, 22:04
              Niejaki Całbecki, to toruński figurant.Bydgoszcz po raz kolejny przegrała z
              zaściankowym Toruniem.Piotrowska i całe bydgoskie PO to POpaprańcy!!! Nadal
              popłynie rzeka pieniędzy do Torunia i strumyczek do Bydgoszczy. Hańba!
              • bombay_saphire Re: bez przesady.. 24.11.06, 22:35
                nie zaden figurant tylko w miare kompetentny facet, ma szanse byc dobrym
                marszalkiem
                • kanton2 Re:Faktycznie to skandal . Bydgoszcz skazana na 24.11.06, 22:42
                  dalszą degradację.. Widocznie osiem lat faworyzowania Torunia to jeszcze za
                  mało. PO w naszym mieście a szczególnie Pawełek nie może już raczej liczyć na
                  jakiekolwiek poparcie.
                  • saul_bydgoszcz Re:Faktycznie to skandal . Bydgoszcz skazana na 25.11.06, 07:06
                    Nie przesadzajcie.

                    Ja dziękuję bydgoskim politykom za postawę. Naprawdę powalczyli o pozycje
                    Bydgoszczy w samorządzie. Uważam, że wynik ich starań jest naprawdę dobry.
                    Bydgoszcz uzyskała silna pozycję w samorządzie województwa. Odzwierciedla ona
                    wreszcie, potencjał Bydgoszczy w regionie. Szczególnie cieszą dwa stanowiska
                    wicemarszałków (członków zarządu) oraz przewodnictwo w sejmiku. Dodając do tego
                    liczną grupę radnych można być zadowolonym. Widać, że zdecydowania postawa
                    opłaca się. Zawsze pozostaje pewien niedosyt, ale z całą pewnością można
                    powiedzieć, że Bydgoszcz odrodziła się w samorządzie.

                    • saul_bydgoszcz Jest dobrze! 25.11.06, 07:15
                      Można powiedzieć, że tym razem Bydgoszcz wystąpiła w charakterze wilka. Nawet
                      jeśli nie wszystkie cele zostały osiągnięte, to z całą pewnością pozycja
                      Bydgoszczy znacząco się poprawiła. Warto pamiętać o obsadzie innych stanowisk w
                      UM, a także budowie silnej delegatury UM w Bydgoszczy.

                      Druga sprawa to centralizacja administracji zespolonej podległej wojewodzie
                      oraz niezespolonej w Bydgoszczy. To jest zadanie dla nowego wojewody!
                    • donpedro243 Zwycięstwo? 25.11.06, 11:37
                      W porównaniu z obsadą Urzędu wojewódzkiego (nie mamy nawet wicewojewody) jest to
                      zwycięstwo. Marna to pociecha!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka