Dodaj do ulubionych

63 tys. zł za zaległy urlop i... cisza w GW.....

20.12.06, 10:59
Państwowa Inspekcja Pracy w Bydgoszczy twierdzi, że "jest zszokowana"
wysokościami ekwiwalentów, jakie odbierają za zaległe urlopy samorządowcy
regionu, piszą "Nowości". Na dodatek PIP jest bezradna.

Rekordzista Waldemar Achramowicz (SLD), eksmarszałek województwa, ma 90 dni
zaległego urlopu z 3 lat. Należy mu się więc, oprócz 15,2 tys. zł odprawy,
dodatkowe 48,3 tys. zł ekwiwalentu urlopowego. Nie gorzej wyszedł na
zaległościach Jan Szopiński (SLD), były wicemarszałek - 85 dni i 41,7 tys.
zł.(...)
No cóż to nie ludzie PiS...
biznes.interia.pl/news?inf=849460
Obserwuj wątek
    • kanton2 Re: 63 tys. zł za zaległy urlop i... cisza w GW. 20.12.06, 20:11
      przez trzy lata nie wybierał urlopu bo wakacje miał zapewne w czasie
      podróży "służbowych".Nauka siostry posłanki -Ciemniak nie poszła w las.
      Po niejakiej A. Grześkowiak -byłej marszałek senatu i Struziku-PSL ,Ciemniak
      była wymieniana jako czołowa podróżniczka na koszt podatników.
      • rokoman Urlop w Kodeksie Pracy ! 20.12.06, 21:25
        Urlop powinien być wykorzystany w roku kalendarzowym, za który przypada. W
        wyjątkowych przypadkach przełożony może wyrazić zgodę na jego wykorzystanie w
        roku następnym do 31 marca. Urlop nie wykorzystany po prostu przepada / Kodeks
        Pracy /!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka