michu76
12.01.07, 23:00
Są miasta,w kyórych kierowcy i motorniczowie zarabiają 2500-3000zl.Więc
dlaczego bydgoscy kierowcy i motorniczy tramwajów maja miec gorzej?Praca
bardzo odpowiedzialna,stresująca,często hamscy nie mający racji
pasazerowie...Skoro górnicy,lekarze i nauczyciele ciągle wolaja o podwyzki,to
dlaczego nie pracownicy MZK?Wszystko idzie w górę,a place w firmie od 5 lat
stoja w miejscu.To prezydent miasta i rada miejska ustala budżet więc zamiast
myślec o sobie to niech pomyślą o innych,a jak nie to stanąć na 3 dni i pan
Dąbrowicz nie będzie prezydentem bo wtedy ci,którzy nie będą mieli jak
dojechac do pracy niech idą pod ratusz!!!