Dodaj do ulubionych

Adam Kośmieja. Drugi Rafał Blechacz?

31.05.07, 19:50
hehe Adek :D kto by pomyślał, że jeden z największych imprezowiczów z XV lo
wyfrunie tak daleko ;) Gratuluje :)
Obserwuj wątek
    • radca Re: Adam Kośmieja. Drugi Rafał Blechacz? 31.05.07, 22:05
      przybywa nam artystow swiatowej slawy :)

      radca
      • unsatisfied6 to , że chciałby , nie znaczy że poszedł 31.05.07, 22:49
        radca napisał:

        > przybywa nam artystow swiatowej slawy :)
        >
        > radca

        to , że Adam K chciałby pójść w ślady R Blechacza , nie znaczy , że poszedł i
        że jak twierdzisz "przybywa nam artystów światowej sławy" .

        z treści artykułu wynika , że na dzień dziesiejszy ubyło środków dla innych
        artystów o 50 tys zł przy takiej samie liczbie "artystów światowej sławy" .

        50 tys zł stypendium dla kogoś kto nie zdobył do tej pory żadnego sukcesu w
        żadnym konkursie to relatywnie bardzo dużo - ile wtedy prezydent chce przenaczyć
        pieniędzy dla tych studentów , którzy mają jakieś sukcesy w konkursach ?

        ponadto , czy Bydgoszcz stać na wspieranie akademi muzycznej w Nowym Jorku ?
      • unsatisfied6 w przyszłości może ich ubywać ? 31.05.07, 23:00
        radca napisał:

        > przybywa nam artystow swiatowej slawy :)
        >
        > radca

        kto uczył R Blechacza ? dlaczego tego pedagoga nie promowano w mediach
        relatywnie do odniesionego sukcesu ?
        dlaczego pisze się o jakimś profesorze w Nowym Jorku , podrzuca mu
        się dobrego studenta z Bydogszczy i jeszcze do tego sporo dopłaca ,
        a naszym pedagogom zostają pozostali uczniowie/studenci , słowa
        o ich sukcesach żadnego w mediach nie ma no i zadnych relatywnie
        większych bodźców finansowych .
    • corwin_9 Gratulacje! 31.05.07, 22:50
      Cieszy bardzo ze mamy muzykow na odpowiednim poziomie! Czego nie mozna
      powiedziec o korektorach bydgoskiego wydania Gazety... Zazwyczaj sie nie
      czepiam, ale wytrwalosc z jaka autor(ka) uzywa "sholl" zamiast "school" wskazuje
      ze to nie zwykla pojedyncza literowka.
      • radca Bydgoszcz muzyczna stolica Polski :) 31.05.07, 22:55
        bedzie o Bydgoszczy glosno jak Polska dluga i szeroka ... a nawet na calej kuli
        ziemskiej :)

        w talenty nalezy inwestowac - a pozniej to sie bedzie wracalo po trzykroc
        i nasze miasto stanie sie slawne

        radca
        • unsatisfied6 lekko przesadzasz 31.05.07, 23:06
          radca napisał:

          > bedzie o Bydgoszczy glosno jak Polska dluga i szeroka ... a nawet na calej
          kuli
          > ziemskiej :)
          >
          > w talenty nalezy inwestowac - a pozniej to sie bedzie wracalo po trzykroc
          > i nasze miasto stanie sie slawne
          >
          > radca

          nie przesadzasz przypadkiem ? na tysiące studentów uczelni nowo jorskiej
          mało który dorównuje R Blechaczowi , przypuszczam .

          R Blechacza kształcono w Polsce i należałoby przenaczyć środki na doskonalenie
          rodzimego warsztatu a nie inwestować szczupłe środki miasta w uczelnie
          zagraniczne .
          • miazga12 Re: lekko przesadzasz 03.06.07, 00:25
            unsatisfied6 - ty masz jakies problemy z wlasna szara i plytka osoba. Tak
            beznadziejnie okazywana zazdrosc na forum - wstyd...piszac te bzdury i
            dokladnie sledzac wszystkie opinie udowadniasz ze jestes z tej samej
            branzy,tyle ze nikomu nie znany,z zerowymi osiagami,z zerowymi szansami na
            jakikolwiek sukces. Mozliwa jest tez druga opcja - beznadziejny profesorek
            akademii muzycznej, od ktorych sie roi w bydgoszczy...Ja rozumiem ze tobie sie
            w zyciu nie udalo,ale nikogo to nie obchodzi i nie klikaj tu jakis farmazonow
            zasmiecajac ladne forum ...
            Adam do boju!!!! CALA BYDGOSZCZ oprocz jednego pajaca jest z toba!!!!!!!

            Jeszcze jedno unsatisfied6, dlugo cie znajde?
            • unsatisfied6 czuję się zaszczycony 03.06.07, 16:32
              miazga12 napisał:

              > unsatisfied6 - ty masz jakies problemy z wlasna szara i plytka osoba. Tak
              > beznadziejnie okazywana zazdrosc na forum - wstyd...piszac te bzdury i
              > dokladnie sledzac wszystkie opinie udowadniasz ze jestes z tej samej
              > branzy,tyle ze nikomu nie znany,z zerowymi osiagami,z zerowymi szansami na
              > jakikolwiek sukces. Mozliwa jest tez druga opcja - beznadziejny profesorek
              > akademii muzycznej, od ktorych sie roi w bydgoszczy...Ja rozumiem ze tobie
              sie
              > w zyciu nie udalo,ale nikogo to nie obchodzi i nie klikaj tu jakis farmazonow
              > zasmiecajac ladne forum ...
              > Adam do boju!!!! CALA BYDGOSZCZ oprocz jednego pajaca jest z toba!!!!!!!
              >
              > Jeszcze jedno unsatisfied6, dlugo cie znajde?

              czuję się zaszczycony twoją opinią mojej osoby - bardzo wysoko oceniasz
              moje kompetencje muzyczne .

              otóż nie mam żadnych ( oprócz skończonej podstawowej szkoły muzycznej )i..
              nie jestem , jak to określiłeś , "z tej brażny" .

              zazdrość , to brzydka cecha - ja adama nie znam i niczego mu nie zazdroszczę .
              nie podoba mi się jedynie brak uzasadnienia przyznania temu panu 50 000 zł w
              postaci stypendium . może i pieniądze uzyskał słusznie - ale ani w artykule
              tego nie wyczytałem , ani w twoim poście .
              • polemikakontakt Solidarność z unsatisfied6 04.06.07, 19:34
                Mówiąc szczerze, ja jestem z branży, choć z bydgoską Akademią Muzyczną nie łączy
                mnie zupełnie nic.

                Przyznanie A. Kośmieji AŻ 5o ooo jest znaczną przesadą. Podarowanie
                jakiegokolwiek stypendium byłoby miłym gestem ze strony prezydenta, ale taka
                kwota...?! Chciałam podkreślić, że ten przeciętny pianista nie ma ŻADNYCH
                osiągnięć na swoim koncie. Nie zdobył ANI JEDNEJ NAGRODY na ŻADNYM konkursie,
                nie wspominając już o zajęciu czołowych miejsc.

                To poprostu niesmaczne i smutne dla wielu muzyków w mieście, którzy mają REALNE
                osiągnięcia. Pracując bardzo ciężko przez wiele lat zdobywają czołowe lokaty na
                konkursach ogólnopolskich jak i międzynarodowych i...nic. Dostają raz na kilka
                lat marne stypendia w wysokości 200 złotych, które znaczą tyle co nic. Ani tym
                sfinansować udziału w konkursie, ani w kursie, nie wspominając o kupnie
                jakiegokolwiek instrumentu.

                Ja rozumiem, że jak ludzie słyszą "USA" to ogarnia ich znaczne podniecenie, ale
                Chryste...trochę umiaru. Adam Kośmieja tylko zdał do tej uczelni. Czy to znaczy,
                że będzie tam najlepszy, że naprawdę coś osiągnie?

                Przyznam, że kilka razy (i to w różnych etapach 'wiekowych' jego życia)
                słyszałam Kośmieję i niczym nie zachwyca ani nie wyróżnia się ponad innych
                pianistów z bydgoskiej Akademii, a nawet ze Szkoły Muzycznej im. Rubinsteina.
                Dlaczego więc dostał się do USA? Poprostu spróbował. Inni może nie chcą
                wyjeżdżać lub się boją. Kośmieja wygrał pewnością siebie i 'przebojowością'.

                Ot i cała historia. A Dombrowicz stracił w oczach wielu 'muzycznych' bydgoszczan
                bardzo dużo.
                • unsatisfied6 dodam tylko 04.06.07, 22:11
                  polemikakontakt napisała:

                  > To poprostu niesmaczne i smutne dla wielu muzyków w mieście, którzy mają
                  REALNE
                  > osiągnięcia. Pracując bardzo ciężko przez wiele lat zdobywają czołowe lokaty
                  na
                  > konkursach ogólnopolskich jak i międzynarodowych i...nic. Dostają raz na kilka
                  > lat marne stypendia w wysokości 200 złotych, które znaczą tyle co nic. Ani tym
                  > sfinansować udziału w konkursie, ani w kursie, nie wspominając o kupnie
                  > jakiegokolwiek instrumentu.
                  >
                  > Ja rozumiem, że jak ludzie słyszą "USA" to ogarnia ich znaczne podniecenie,
                  ale
                  > Chryste...trochę umiaru. Adam Kośmieja tylko zdał do tej uczelni. Czy to
                  znaczy
                  > ,
                  > że będzie tam najlepszy, że naprawdę coś osiągnie?
                  >
                  > Przyznam, że kilka razy (i to w różnych etapach 'wiekowych' jego życia)
                  > słyszałam Kośmieję i niczym nie zachwyca ani nie wyróżnia się ponad innych
                  > pianistów z bydgoskiej Akademii, a nawet ze Szkoły Muzycznej im. Rubinsteina.

                  dodam , że nic innego w naszych realiach się nie dzieje niż działo się
                  za czasów komuny . ta selekcja była i jest jest nagatywna ( często niczym nie
                  uzasadniona ) .

                  Polska płynie się jak żaglowiec bez żagli - tam płynie , gdzie go
                  prąd niesie . hierarchia załogi na tym żaglowcu nie ma najmniejszego znaczenia
                  na jego kurs .

                  można oczywiście by wiele zrobić zmieniając kurs tego żaglowca , ale należałoby
                  postawić żagle , a nie udawać , że kieruje się statkiem , którego
                  niesie prąd i składać dziękczynienia bożkom i kadrze przy sterach żaglowca , że
                  żaglowiec nie osiadł jeszcze na mieliźnie albo nie roztrzaskał się o skały .
                  • galeria_uffizi Re: dodam tylko 04.06.07, 23:15
                    Brawo, brawo. Napisz do wladz o stypendium na rozwoj talentu. Poeta z Ciebie. Te metafory. Zaglowiec,
                    no, no...
                    Dlaczego nie cieszyc sie, ze komus cos sie udalo? Dlaczego nie trzymac kciukow za Adama, zeby mu
                    sie powiodlo? Co zlego w tym, ze poprosil o pieniadze i je dostal? Mial konkretny plan, co w tym zlego,
                    ze chce go realizowac? I co zlego w tym, ze ktos chce mu pomoc? Czy to chodzi o to, ze po prostu mial
                    czelnosc wychylic sie z tego bajorka, w ktorym wszyscy ze zblazowanymi minami poklepuja sie po
                    plecach mowia sobie nawzajem "jestesmy swietni, tylko nas nie doceniaja, pokazalibysmy im, ale
                    jestesmy ponad to, nie chce nam sie, ale gdyby tylko sie chcialo, to ho ho". A on odwazyl sie
                    powiedziec, ze to mu nie wystarcza. Nie jestem z Bydgoszczy, ale od pewnego czasu spedzam tam
                    troche czasu. I nie dziwie sie, ze Adamowi moglo obrzydnac to srodowisko. Odnosze nieodparte
                    wrazenie, ze tam na koncerty, recitale, jezeli juz chodza "ludzie z branzy" to po to, zeby sie upewnic,
                    ze tamten nie jest lepszy, pomylil sie, albo po prostu byl ciut gorszy od Horowitza, Ojstracha czy
                    Rostropowicza, wiec wszystko gra, bo przeciez to ja jestem Horowitzem, Ojstrachem czy Rostropem. A
                    to rozpaczliwe podpinanie sie "srodowiska" pod talent Rafala Blechacza?... I ze kadra taka wspaniala?
                    Wolne zarty! Dopoki ciagle jeszcze do szkol beda szli uczyc ludzie, ktorzy po prostu nie mieli co ze
                    soba zrobic, ot, "zeby sie zaczepic w jakiejs szkolce", zeby przetrwac, zeby "miec ZUS z glowy", jakis
                    etat "poki co" (tylko poki co wlasciwie?..), dopoki na uczelniach uczyc beda ludzie dobierani wg klucza
                    "ja asystenta tobie, ty mnie" albo "ja ci profesurke w tym miescie, ty mi w tamtym, niewazne, ze bede
                    tam raz na dwa miesiace, a tego zablokujmy, bo moglby jeszcze obnazyc nasze dyletanctwo", poki
                    profesorowie bez zazenowania beda mowic o tym, ze uczelnia jest dla profesorow, nie dla studentow,
                    dopoty bedzie smutno i rosla bedzie liczba niedouczonych sfrustrowanych absolwentow, ktorzy na
                    mysl, ze ktos chce zrobic cos wiecej dostaja wysypki. I moze masz racje, ze niewiele sie to rozni od
                    czasow komuny. Rzadko toleruje sie kogos, kto wystaje ponad, wtedy lapie sie go za nogi, jesli nie
                    wzbije sie razem z nim, zawsze mozna go sciagnac w dol, lub brzydko mowiac zwyczajnie u....c.
                    Mam pytanie.
                    polemikakontakt napisała:
                    "To poprostu niesmaczne i smutne dla wielu muzyków w mieście, którzy mają REALNE osiągnięcia.
                    Pracując bardzo ciężko przez wiele lat zdobywają czołowe lokaty na konkursach ogólnopolskich jak i
                    międzynarodowych i...nic"
                    Kto to sa ci ciezko latami pracujacy czolowi laureaci ogolnopolscy i miedzynarodowi w miescie?
                    Powtarzam, nie jestem z Bydgoszczy, wiec pewnie dlatego nie wiem. Bez cienia ironii. Ale bardzo
                    prosze o nazwiska.
                    Ostatnia rzecz, to irytujaca maniera nazywania ludzi "drugimi Blechaczami", "drugimi Zimermanami",
                    "piatymi Malyszami" czy "dziewietnastymi Kubicami". Czy Rafal nie moze byc Rafalem, Adam Adamem,
                    a pani Zosia pania Zosia?
                    Adam, nie przejmuj sie zjadliwymi postami, z zazdroscia, zawiscia, czy w najlepszym razie niechecia
                    spotkasz sie jeszcze nie raz, im dalej bedziesz tym czesciej. Rob swoje. Trzymam kciuki.
                    • polemikakontakt Re: dodam tylko 05.06.07, 12:30
                      Nie uważam, aby podawanie konkretnych nazwisk było odpowiednie - nie wiem, czy
                      zainteresowane osoby będą z tego powodu bardzo szczęśliwe, ale jeśli tego tak
                      bardzo pragniesz...
                      Jest czwórka świetnych uczniów w PZSM im. Rubinsteina w Bydgoszczy, którzy mają
                      naprawdę wielkie osiągnięcia i zapewne piękną przyszłość przed sobą - Michał
                      Szymanowski (fortepian [Adam K. może się przy nim schować] ), Marika Przybył
                      [skrzypce], Cecylia Stancecka [wiolonczela], Borys Biniecki [klarnet].
                      Właśnie w takich ludzi (mają na koncie niezliczone udziały i najwyższe miejsca w
                      konkursach w Polsce oraz na świecie) warto inwestować. I tak naprawdę te osoby
                      (i jeszcze parę innych z AMuz, które pominęłam) sławią imię Bydgoszczy na całym
                      świecie, a nie (niestety) Adam.
                      • galeria_uffizi Re: dodam tylko 05.06.07, 15:14
                        Dziekuje! Wymieniane przez ciebie nazwiska slysze po raz pierwszy, ale obiecuje poszukac informacji,
                        w koncu o laureatach najwyzszych nagrod w konkursach w Polsce i na swiecie na pewno jest glosno.
                        Moja ignorancje w tym temacie tlumacze wiekiem, nie sledze konkursow w tej kategorii wiekowej. Ale
                        rozumiem, ze sa to tegoroczni absolwenci PZSM, ktorym zamknieto drzwi do renomowanych uczelni
                        swiatowych lub odmowiono pomocy finansowej w konkretnym projekcie poniewaz Adam do stal
                        stypendium? Bo jesli nie, nie rozumiem kwestii. Czy fakt, ze Adam chce sie ksztalcic i moze to uczynic,
                        zamknal drzwi do kariery tym mlodym ludziom? Wiele slow cisnie sie pod palce, ale nie chce sie
                        powtarzac, zreszta kijem Wisly czy Brdy zawracac nie chce. Mechanizmy ludzkich reakcji sa i beda te
                        same.

                        PS. Az boje sie prosic, ale czy mozesz mnie uswiadomic sprawie owych "jeszcze paru innych osob z
                        AMuz"? Bo choc bardzo sie staram, do glowy przychodzi mi tylko Rafal Blechacz. No, ale moze jeszcze
                        nie znam smietanki tej, jak mowia, zacnej uczelni.

                        • miazga12 Re: dodam tylko 05.06.07, 16:38
                          Proponuje Panu czy Pani galeria_uffizi zaprzestac zbednej dyskusji ze
                          znakomitymi krytykami bydgoskiej sceny muzycznej. Nie da rady przemowic do
                          rozsadku takiej masie, ktora kieruje tylko i wylacznie zazdrosc i nienawisc
                          spowodowana brakiem wlasnych osiagniec... To tak jak dlonia wbijac gwozdz w
                          sciane - poprostu sie nie da...Podejrzewam (i to jest najbardziej przykre),ze
                          kiedy Adam bedzie juz w pelni dojrzalym muzykiem uznanym na calym swiecie, to
                          ten wlasnie motloch bedzie pierwszy krzyczal,ale pozytywnie tym razem:jaki on
                          wspanialy! Tak to z nimi wlasnie jest.

                          I taka ostatnia prosba na koniec skierowana do unsatisfied6 - przedstaw nam sie
                          prosze, bo ciekawosc mnie rozpiera coz za blyskotliwy kryryk kryje sie za tym
                          nickiem(chyba ze poprostu nie masz odwagi...)

                          pozdrawiam galeria_uffizi
                          • miazga12 Re: dodam tylko 05.06.07, 16:51
                            Milo by bylo rowniez gdybysmy poznali imie i nazwisko 'polemika...cos tam'
                            buzka pa;)
                            • polemikakontakt Re: dodam tylko 05.06.07, 16:56
                            • polemikakontakt Do miazga12 05.06.07, 16:57
                              A co to zmieni? Po co Ci moje dane? Może Ty też się przedstawisz? Absolutnie nie
                              widzę sensu w podobnych zabawach z imieniem i nazwiskiem.
                          • galeria_uffizi Re: dodam tylko 05.06.07, 23:27
                            Pozdrawiam :)
                        • polemikakontakt Re: dodam tylko 05.06.07, 16:56
                          Z jednym stwierdzeniem galeria_uffizi się zgodzę - nie da się kijem zawrócić Wisły.
                          Człowieku, dajmy sobie spokój, bo to tak, jakby rozmawiać z niewidomym o kolorach.
                          I bynajmniej (jak to ktoś próbował mi wmówić) nie chodzi o zazdrość czy
                          jakiekolwiek inne, brzydkie uczucie.
                          Czytając nagłówek w piątkowej gazecie szczerze się ucieszyłam, że chociaż ktoś z
                          dziedziny muzyki (klasycznej) jest promowany przez miasto. Ale kiedy zobaczyłam,
                          że to chłopak bez żadnych osiągnięć, a ponadto grający przeciętnie...
                          Nie pojmiecie najwyraźniej. Bo smutne jest to, ze nawet najbardziej racjonalne
                          argumenty nie trafiają do Was a jedyne co umiecie mówić to "zazdrościsz mu" i
                          "jak będzie sławny [sic] będziesz jego pierwszą fanką".
                          Naprawdę trochę się na tym znam i dlatego lepiej będzie dla wszystkich, jeśli ta
                          bezsensowna dyskusja się zakończy.
                          Pozdrawiam.

                          P.S.
                          Jeszcze jedno. Szczerze kibicuję Adamowi Kośmieji i jeśli cokolwiek osiągnie,
                          naprawdę będę się cieszyć wraz z nim. Chodzi tylko o zasadę. Dlaczego jednym
                          daje się kredyt zaufania w ciemno, a innym nie daje nic za prawdziwie realne
                          osiągnięcia? Poza tym, jeśli chłopak ma tyle lat ile ma, a jeszcze nie wywalczył
                          absolutnie nic na żadnym konkursie, to czarno widzę jego "drugoblechaczowanie".
                          Ale kciuki potrzymam.
                          • miazga12 Do;polemikakontakt 05.06.07, 19:10
                            Witam,
                            piszesz ze sie troche znasz,wiec skoro tylko troche to skoncz pisac te bzdury,
                            bo nie wiesz z kim polemizujesz...Ty naprawde nie rozumiesz w czym cale sedno
                            tej sprawy!piszesz o konkursach i innych bzdurach. Adam dostal kase nie dlatego
                            ze zostal uznany za najlepszego pianiste swiata , tylko dlatego ze walczy,
                            stara sie , ma potencjal, ciezko pracuje i wylonil sie ponad was wszystkich -
                            przecietnych szarakow! Tylko kasa i kasa wy marne biedaki...wezcie sie do
                            roboty a nie czekacie az samo wam splynie!!!
                            Gdyby Adam byl przecietny to by sie nie dostal do MSOF z tak duzym kredytem
                            zaufania jakim jest stypendium w postaci 28 tys dolarow. Ukonczylas podobnej
                            klasy uczelnie? napewno nie, wiec poprostu juz skoncz...
                            • unsatisfied6 nie ma nas i was - jesteśmy my 06.06.07, 16:46
                              miazga12 napisał:

                              > Witam,
                              > piszesz ze sie troche znasz,wiec skoro tylko troche to skoncz pisac te
                              bzdury,
                              > bo nie wiesz z kim polemizujesz...Ty naprawde nie rozumiesz w czym cale sedno
                              > tej sprawy!piszesz o konkursach i innych bzdurach. Adam dostal kase nie
                              dlatego
                              >
                              > ze zostal uznany za najlepszego pianiste swiata , tylko dlatego ze walczy,
                              > stara sie , ma potencjal, ciezko pracuje i wylonil sie ponad was wszystkich -
                              > przecietnych szarakow! Tylko kasa i kasa wy marne biedaki...wezcie sie do
                              > roboty a nie czekacie az samo wam splynie!!!
                              > Gdyby Adam byl przecietny to by sie nie dostal do MSOF z tak duzym kredytem
                              > zaufania jakim jest stypendium w postaci 28 tys dolarow. Ukonczylas podobnej
                              > klasy uczelnie? napewno nie, wiec poprostu juz skoncz...

                              nie ma nas i was - jesteśmy my . ale widzę , że ty stawiasz "nas" , z drugiej
                              strony barykady ...

                              ja ukończyłem UCSD - 13 uczelnia w świecie . wstyd mi było z powodu tych ,
                              którzy dostawali się na tę uczelnię bezpośrednio z kraju . nie potrafiłem
                              wytłumaczyc znajomym z UCSD , skąd tak mierny poziom moich rodaków , których
                              wysłano na stypendia z Polski .

                              piszesz "nie wiem z kim polemizujesz" - to chyba nie ma znacznia . znaczenie
                              ma fakt niewłaściwej alokacja środków i promujących potencjał ludzki w Polsce .
                              skutkiem tego jest żałosny stan naszej gospodarki i polityki .

                              jakie kryteria zdecydowały na przyznanie temu studentowi 100 , 200 razy więcej
                              środków niż innym , niejednokrotnie znacznie lepszym od niego ? takie
                              przejrzyste kryteria oceny zasług w Polsce nie istnieją - polityka płac jest
                              taka jak za komuny i wszyscy się dziwią , że korupcja i patologie w naszym
                              państwie kwitną , ale nikt nie weżmie się za reformę polityki płac i
                              weryfikację oceny zasług dla naszej wspólnoty ( nie "my i wy" ale my tylko ).

                              niegdyś pisałem o promowaniu czynnika ludzkiego w Polsce na pdst postaci
                              profesora Iwańca - kto o nim słyszał w Polsce ? prawie nikt oprócz niewielkiej
                              rzeszy matematyków . natomiast wiele o nim mówiono w USA . wzroce , na których
                              kształci się naszą młodzież , też ( oprócz niejsnej polityki promocji czynnika
                              ludzkiego ) , też mają wiele mankamentów - wystaczy spojrzeć na wygląd młdych
                              ludzi kształconych na wzorcach , którym im przez ostatnie piętnaście lat
                              kodowano - skąd wzięła się w Polsce moda na łysinę ? czy ktoś słyszał , że
                              Tadeusz Iwaniec był oceniony jako jeden z największych współczesnych matematyków
                              świata ? - dlaczego nikt tego w Polsce nie słyszy ? bo komuś zależy na tym , by
                              nie budować w naszym kraju takich wzorców , które służąc młodemu pokoleniu ,]
                              posłużyły by przyszłości naszego kraju .
                      • galeria_uffizi Re: dodam tylko 05.06.07, 23:20
                        polemikakontakt napisała:
                        Jest czwórka świetnych uczniów w PZSM im. Rubinsteina w Bydgoszczy, którzy mają
                        > naprawdę wielkie osiągnięcia i zapewne piękną przyszłość przed sobą - Michał
                        > Szymanowski (fortepian [Adam K. może się przy nim schować] ), Marika Przybył
                        > [skrzypce], Cecylia Stancecka [wiolonczela], Borys Biniecki [klarnet]. Właśnie w takich ludzi (mają na
                        koncie niezliczone udziały i najwyższe miejsca
                        > w
                        > konkursach w Polsce oraz na świecie) warto inwestować.

                        Wyniki moich pobieznego na razie bardzo przegladania stron internetowych:
                        STYPENDYŚCI PZSM ROKU SZKOLNEGO 2005/2006
                        1. Stypendium artystyczne Marszałka Województwa Kujawsko ? Pomorskiego otrzymali:
                        Cecylia Stanecka, Marika Przybył, Michał Szymanowski, Cyryl Bukowski, Paweł Cichocki oraz Borys
                        Biniecki.
                        Stypendium Rady ministrów otrzymała Cecylia Stanecka
                        3. Stypendium artystyczne Ministra Kultury otrzymał Borys Biniecki
                        To ci sami niedocenieni i niedoinwestowani mlodzi acz utytulowani juz artysci, o ktorych Pani pisala?

                        I znow zgodze sie z jakze urocza metafora, naprawde czuje sie, jak rozmawiajac ze slepym o kolorach.
                        Prosze uwierzyc, tez sie "troche "na tym znam.
                        A Adamowi Kośmiei kibicujemy wszyscy, prawda? ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka