Gość: olo
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
28.07.03, 21:45
A ja skończyłam szkołę w 1975 r.Nauczycieli nie wspominam dobrze z wyjątkiem
Pana Ostrowskiego ówczesnego dyrektora oraz wspaniałej polonistki Pani
Niedbały,która to nauczycielka posiadała prawdziwy talent uczenia zawiłości
naszej ortografii i gramatyki.Cała reszta grona ....no cóż...
Pamiętam panią od przedmiotu ścisłego i trudnego ,która wyrzucała uczniów z
lekcji gdy pojawili się w wycierusach !
No tak...Pozdrawiam wszystkich absolwentów.Uczennica z 8a