IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 22:07

Jesteś boski radco
Obserwuj wątek
    • Gość: #kasia Re: Andrzejek IP: 62.244.137.* 26.09.03, 22:12
      muze sie zgodzic z przedmowczynia..

      jestes boski radco..
      • radca Re: Andrzejek 26.09.03, 22:17
        Gość portalu: #kasia napisał(a):

        > muze sie zgodzic z przedmowczynia..
        >
        > jestes boski radco..

        - prosze bardzo Kasiu
        nie , nie o to przeciez chodzi i napewno nie o komplementy

        pozdrawiam
        radca
        • genuine44 Re: Andrzejek 27.09.03, 02:19
          Ach, zebym to ja mial takie powodzenie wsrod forumowiczek...
    • radca Re: Andrzejek 26.09.03, 22:14
      Gość portalu: cygne napisał(a):

      >
      > Jesteś boski radco

      - prosze bardzo,nie o to mi chodzi - by mnie wychwalac
      ja na to nie zasluguje

      wiec mam goraca prosbe o nie chwalenie mnie

      pozdrawiam
      radca

      ps. ukazuje to tylko i dlatego,zeby pokazac,ze mozna cos zrobic i to nawet
      poprzez internet.To moze kazdy zrobic i nie jest to jaks sztuka - wystarczy
      troche czasu i stale lacze internetowe - to wszystko.
      • Gość: LJane Re: Andrzejek IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:16
        radca napisał:

        > ps. ukazuje to tylko i dlatego,zeby pokazac,ze mozna cos zrobic i to nawet
        > poprzez internet.To moze kazdy zrobic i nie jest to jaks sztuka - wystarczy
        > troche czasu i stale lacze internetowe - to wszystko.

        Tak, stałe jest niezbędne.
        Przede wszystkim przy zabawie z wyszukiwarką ;)

        Radco, prooooszę Cię
      • Gość: LJane Re: Andrzejek IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:25
        radca napisał:

        > ps. ukazuje to tylko i dlatego,zeby pokazac,ze mozna cos zrobic i to nawet
        > poprzez internet.To moze kazdy zrobic i nie jest to jaks sztuka - wystarczy
        > troche czasu i stale lacze internetowe - to wszystko.

        NIE czas, NIE stałe, ale chęci się liczą.
        Aaaa i przede wszystkim MOTYWACJA, Radco, motywacja.

        • genuine44 Re: Andrzejek 27.09.03, 02:20
          To Ty tyz cicha wielbicielka Radcy? :)
    • Gość: LJane Przerażająca WIELKOŚĆ Radcy IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:15
      Ja niestety tez

      W kontekście: "przy wspomnieniach o malej Martynce, trudno nie wspomniec
      rowniez o ciezko poparzonej Oli" i o...

      ... boskim Radcy



      • radca Re: Przerażająca WIELKOŚĆ Radcy 26.09.03, 22:18
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Ja niestety tez
        >
        > W kontekście: "przy wspomnieniach o malej Martynce, trudno nie wspomniec
        > rowniez o ciezko poparzonej Oli" i o...
        >
        > ... boskim Radcy

        - zlosliwosc przez ciebie przemawia lisiczko
        az nie moge tego pojac

        radca
        >
        >
        >
        • Gość: LJane Re: Przerażająca WIELKOŚĆ Radcy IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:21
          Radco, myslałam, że wbito już ostatni gwóźdź do trumny nicka RADCA.
          Bardzo się pomyliłam.

          Proszę, nie pisz już nic więcej.
          My, kobiety, potrafimy z pewną dozą delikatności przekazać Ci pewne (zdawałoby
          się jasne i jednoznaczne) informacje - Ci, co przyjda po nas mogą być inni. I
          będą.
          Sam prowokujesz.
          • radca Re: Przerażająca WIELKOŚĆ Radcy 26.09.03, 22:24
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Radco, myslałam, że wbito już ostatni gwóźdź do trumny nicka RADCA.
            > Bardzo się pomyliłam.
            >
            > Proszę, nie pisz już nic więcej.
            > My, kobiety, potrafimy z pewną dozą delikatności przekazać Ci pewne
            (zdawałoby
            > się jasne i jednoznaczne) informacje - Ci, co przyjda po nas mogą być inni. I
            > będą.
            > Sam prowokujesz.

            - jestes zbyt aktywna w tych atakach na mnie - nie zauwazylas tego lisiczko ?

            wspolczuje ci lisiczki i zal mi ciebie

            pozdrawiam
            radca
            • radca mialo byc " lisiczko " 26.09.03, 22:25
              radca napisał:

              > Gość portalu: LJane napisał(a):
              >
              > > Radco, myslałam, że wbito już ostatni gwóźdź do trumny nicka RADCA.
              > > Bardzo się pomyliłam.
              > >
              > > Proszę, nie pisz już nic więcej.
              > > My, kobiety, potrafimy z pewną dozą delikatności przekazać Ci pewne
              > (zdawałoby
              > > się jasne i jednoznaczne) informacje - Ci, co przyjda po nas mogą być inni
              > . I
              > > będą.
              > > Sam prowokujesz.
              >
              > - jestes zbyt aktywna w tych atakach na mnie - nie zauwazylas tego lisiczko ?
              >
              > wspolczuje ci lisiczki i zal mi ciebie
              >
              > pozdrawiam
              > radca
              • Gość: LJane RADCO... IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:28
                No jeżeli odbierasz TO jako ataki to masz kolejny problem.
                Z sobą.

                Staram Ci się resztkami sił uswiadomić, że nie tędy droga.
                I polecam wnikliwej lekturze wątek o KARETCE.

                • radca Re: RADCO... 26.09.03, 22:31
                  Gość portalu: LJane napisał(a):

                  > No jeżeli odbierasz TO jako ataki to masz kolejny problem.
                  > Z sobą.
                  >
                  > Staram Ci się resztkami sił uswiadomić, że nie tędy droga.
                  > I polecam wnikliwej lekturze wątek o KARETCE.
                  >

                  - " swiadomic " ???

                  nie roznisz sie zbyt wiele od atomskiego - tyciarka w swej zawisci i zazdrosci.
                  i zajadlosci

                  wspolczuje ci lisiczko jeszcze raz

                  pozdrowienia
                  radca
                  • Gość: LJane Re: RADCO... IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:34
                    radca napisał:

                    > nie roznisz sie zbyt wiele od atomskiego - tyciarka w swej zawisci i
                    zazdrosci i zajadlosci

                    > radca

                    Tiaaa, jest Ci czego zazdrościć - to fakt.
                    Skończmy ten temat, proszę.
                    Są lepsze metody na wykorzystanie "przywilejów", jakie daje stałe łącze.

                    Dobranoc
                    • radca Re: RADCO... 26.09.03, 22:42
                      Gość portalu: LJane napisał(a):

                      > radca napisał:
                      >
                      > > nie roznisz sie zbyt wiele od atomskiego - tyciarka w swej zawisci i
                      > zazdrosci i zajadlosci
                      >
                      > > radca
                      >
                      > Tiaaa, jest Ci czego zazdrościć - to fakt.
                      > Skończmy ten temat, proszę.
                      > Są lepsze metody na wykorzystanie "przywilejów", jakie daje stałe łącze.
                      >
                      > Dobranoc

                      - wlasnie, ja rowniez nie moge tego pojac - bo czego tu zazdroscic ?

                      lecz taka jest opinia wielu osob,ze " zawsze sie znajda zazdrosnicy - ktorzy
                      beda przeszkadzac i ublizac "

                      rowniez zycze dobrej nocy
                      radca
                      • Gość: ljANE TOBIE TO TRZEBA WPROST JEDNAK (CAPSEM) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:44
                        NICZEGO CI NIE ZAZDROSZCZĘ.
                        pOWIEM WIĘCEJ - SZCZERZE CI WSPÓŁCZUJĘ, RADCO...
                        • radca Re: TOBIE TO TRZEBA WPROST JEDNAK (CAPSEM) 26.09.03, 22:47
                          Gość portalu: ljANE napisał(a):

                          > NICZEGO CI NIE ZAZDROSZCZĘ.
                          > pOWIEM WIĘCEJ - SZCZERZE CI WSPÓŁCZUJĘ, RADCO...

                          - to sie ciesze,ze nie
                          ja tobie rowniez niczego i to niczego nie zazdroszcze

                          rowniez skladam wyrazy wspolczucia
                          i podziwiam twoja wytrwalosc w ustawicznym wspominaniu mnie na forum

                          widac lezy ci cos na ...
                          ale to juz twoj problem

                          pozdrowienia
                          radca
                          • Gość: LJane Re: TOBIE TO TRZEBA WPROST JEDNAK (CAPSEM) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:54
                            radca napisał:

                            > i podziwiam twoja wytrwalosc w ustawicznym wspominaniu mnie na forum

                            > pozdrowienia
                            > radca

                            A to nie Ty się wspominasz? ;)
                            • radca Re: TOBIE TO TRZEBA WPROST JEDNAK (CAPSEM) 26.09.03, 22:58
                              Gość portalu: LJane napisał(a):

                              > radca napisał:
                              >
                              > > i podziwiam twoja wytrwalosc w ustawicznym wspominaniu mnie na forum
                              >
                              > > pozdrowienia
                              > > radca
                              >
                              > A to nie Ty się wspominasz? ;)

                              - dziwne,ze ty akurat na mnie zwrocilas uwage, a nie na te male istoty ?

                              Pracujesz Lisiczko - LJane w Sluzbie Zdrowia ,a jakos malo widac u ciebie
                              w takich tematach.Za to aktywna jestes w manipulowaniu i podzeganiu
                              na forum

                              z przykroscia to stwierdzam

                              pozdrowienia
                              radca
                              • Gość: LJane Od Marii i ode mnie przy okazji IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:08
                                radca napisał:

                                > - dziwne,ze ty akurat na mnie zwrocilas uwage, a nie na te male istoty ?

                                Nie ja, tylko cygne ;)


                                > Pracujesz Lisiczko - LJane w Sluzbie Zdrowia ,a jakos malo widac u ciebie
                                > w takich tematach.Za to aktywna jestes w manipulowaniu i podzeganiu
                                > na forum

                                Odesłałabym znów do wątku o Twojej KATETCE, ale widzę, że to nic nie da, więc
                                zacytuję Ci pewną mądrą myśl, którą napisała do Ciebie zresztą Maria (właśnie
                                w tamtym wątku):
                                "Mnie uczono, ze najlepsza część życia ludzkiego, to małe, bezimienne i
                                zapomniane akty dobroci.
                                Przemyśl to sobie.
                                Pozdrawiam.
                                „Skromność jest cechą ludzi wielkich” "

                                Mnie też tak uczono.

                                Pozdrawiam z nadzieją na? Hmmm
                                Chyba już na nic.

                                • radca liszczka nie chce tego zrozumiec 26.09.03, 23:13
                                  Gość portalu: LJane napisał(a):

                                  > radca napisał:
                                  >
                                  > > - dziwne,ze ty akurat na mnie zwrocilas uwage, a nie na te male istoty ?
                                  >
                                  > Nie ja, tylko cygne ;)
                                  >
                                  >
                                  > > Pracujesz Lisiczko - LJane w Sluzbie Zdrowia ,a jakos malo widac u ciebie
                                  > > w takich tematach.Za to aktywna jestes w manipulowaniu i podzeganiu
                                  > > na forum
                                  >
                                  > Odesłałabym znów do wątku o Twojej KATETCE, ale widzę, że to nic nie da, więc
                                  > zacytuję Ci pewną mądrą myśl, którą napisała do Ciebie zresztą Maria (właśnie
                                  > w tamtym wątku):
                                  > "Mnie uczono, ze najlepsza część życia ludzkiego, to małe, bezimienne i
                                  > zapomniane akty dobroci.
                                  > Przemyśl to sobie.
                                  > Pozdrawiam.
                                  > „Skromność jest cechą ludzi wielkich” "
                                  >
                                  > Mnie też tak uczono.
                                  >
                                  > Pozdrawiam z nadzieją na? Hmmm
                                  > Chyba już na nic.
                                  >

                                  - lisiczko

                                  jedna osoba moze dac pewna czesc i to calkiem po cichu - OK.
                                  Kiedys o tym pisalem,ale do ciebie to nie chce dotrzec ?

                                  jesli znajdzie sie np. 10 osob - ile to bedzie czesci ?
                                  Bedzie 10 czesci - Prawda ?

                                  jak mozna zorganizowac - PO CICHU - tych 10 osob ????

                                  Taka sprawe - nalezy ukazac i zaprosic do wspolnej zbiorki

                                  ale ty nie chcesz tego zrozumiec - PRAWDA ???

                                  i znowu z ubolewaniem pozdrawiam ciebie

                                  radca
                                  • Gość: LJane Ty za to wszystko rozumiesz IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:25
                                    radca napisał:

                                    > - lisiczko
                                    >
                                    > jedna osoba moze dac pewna czesc i to calkiem po cichu - OK.
                                    > Kiedys o tym pisalem,ale do ciebie to nie chce dotrzec ?
                                    >
                                    > jesli znajdzie sie np. 10 osob - ile to bedzie czesci ?
                                    > Bedzie 10 czesci - Prawda ?

                                    prawda
                                    a jak bedzie 100 to bedzie 100 czesci


                                    > jak mozna zorganizowac - PO CICHU - tych 10 osob ????

                                    Same się zorganizują?
                                    Kto ma dać - da.
                                    A kto potrzebuje "organizacji" - też ją znajdzie.
                                    Trzeba chcieć.

                                    Taka sprawe - nalezy ukazac i zaprosic do wspolnej zbiorki

                                    Owszem, ale NIE przypisując sobie (nawet podświadomie) całej "chwały")
                                    A jeżeli jest podświadomość - to pośrednio jest też świadomość.
                                    A świadomość jest już pychą, co jest grzechem.
                                    Jeszcze jakieś pytania?

                                    Unikając więc dalszych dewagacji, które i tak niczego nie zmienią w naszych
                                    relacjach - po prostu stań przed lustrem i odpowiedz sobie sam na pytanie PO
                                    CICHU - po co to robisz.
                                    Po co "odgrzałes" wątki o Martynce i Oleńce i dlaczego cygne założyła TEN
                                    wątek.
                                    Podpowiedz - według mnie ma to związek z tymi dziewczynkami.
                                    To tyle.

                                    Pozdrawiam

                  • Gość: LJane BEZSILNOŚĆ, BEZSILNOŚĆ, BEZSILNOŚĆ (ntxt) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:36
                  • genuine44 Re: RADCO... 27.09.03, 02:21
                    Kto sie czubi ten sie lubi. :)
                    • Gość: LJane Do genuine ;) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 27.09.03, 12:31
                      "Sp@d@j" (Ted)



                      ;)
                • cygne Euro gdzie jesteś? radca na kozetce ! 26.09.03, 22:33
                  Gość portalu: LJane napisał(a):

                  > No jeżeli odbierasz TO jako ataki to masz kolejny problem.
                  > Z sobą.
                  >
                  > Staram Ci się resztkami sił uswiadomić, że nie tędy droga.
                  > I polecam wnikliwej lekturze wątek o KARETCE.
                  >

                  Zainspirowana watkami 'Oleńka' i 'Martynka' rozpoczęłam wątek o radcy, może
                  kiedys zostanie świętym?
                  Misja misjonarzy widać się nie powiodła więc my weżmy radcę pod lupę.
                  Akcja ma przebiegać pokojowo, lisiczko nie atakuj za bardzo :)
                  • radca Re: Euro gdzie jesteś? radca na kozetce ! 26.09.03, 22:39
                    cygne napisała:

                    > Gość portalu: LJane napisał(a):
                    >
                    > > No jeżeli odbierasz TO jako ataki to masz kolejny problem.
                    > > Z sobą.
                    > >
                    > > Staram Ci się resztkami sił uswiadomić, że nie tędy droga.
                    > > I polecam wnikliwej lekturze wątek o KARETCE.
                    > >
                    >
                    > Zainspirowana watkami 'Oleńka' i 'Martynka' rozpoczęłam wątek o radcy, może
                    > kiedys zostanie świętym?

                    - to absolutnie odpada
                    mialem troche wolnego czasu, wiec wykorzystalem internet

                    moim zdaniem pewne osoby zbyt sie tym zdenerwowaly i zaczely budowac cos -
                    co sie mijalo z prawda

                    > Misja misjonarzy widać się nie powiodła więc my weżmy radcę pod lupę.
                    > Akcja ma przebiegać pokojowo, lisiczko nie atakuj za bardzo :)
                    • Gość: LJane Aż boli IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:40
                      Yesuuuuuuuuuuu
                      • cygne Re: Aż boli 26.09.03, 22:45
                        Gość portalu: LJane napisał(a):

                        > Yesuuuuuuuuuuu

                        Lisiczko nie przesadzaj, jest sobota, cisza na forum ..
                        Nikt nikogo nie zabił, nie obraził, pomyślałam, że jest okazja
                        wystawić 'laurkę' radcy, skoro euro wyciągnęła wątek "jak wyobrażam
                        sobie.." :))
                        • Gość: €uropejka Re: Aż boli IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 22:50
                          cygne napisała:

                          > Gość portalu: LJane napisał(a):
                          >
                          > > Yesuuuuuuuuuuu
                          >
                          > Lisiczko nie przesadzaj, jest sobota, cisza na forum ..
                          > Nikt nikogo nie zabił, nie obraził, pomyślałam, że jest okazja
                          > wystawić 'laurkę' radcy, skoro euro wyciągnęła wątek "jak wyobrażam
                          > sobie.." :))

                          Cygne, w Toruniu juz dzisiaj sobota?!!! :)))
                          • Gość: LJane ;) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:51
                            Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                            > Cygne, w Toruniu juz dzisiaj sobota?!!! :)))

                            dobre pytanie ;)
                          • cygne Re: Aż boli 26.09.03, 23:05
                            Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                            > cygne napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                            > >
                            > > > Yesuuuuuuuuuuu
                            > >
                            > > Lisiczko nie przesadzaj, jest sobota, cisza na forum ..
                            > > Nikt nikogo nie zabił, nie obraził, pomyślałam, że jest okazja
                            > > wystawić 'laurkę' radcy, skoro euro wyciągnęła wątek "jak wyobrażam
                            > > sobie.." :))
                            >
                            > Cygne, w Toruniu juz dzisiaj sobota?!!! :)))

                            To tylko dowód na to jak sie przejęłam rolą :))
                            • Gość: €uropejka Re: Aż boli IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 23:25
                              cygne napisała:

                              > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                              >
                              > > cygne napisała:
                              > >
                              > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Yesuuuuuuuuuuu
                              > > >
                              > > > Lisiczko nie przesadzaj, jest sobota, cisza na forum ..
                              > > > Nikt nikogo nie zabił, nie obraził, pomyślałam, że jest okazja
                              > > > wystawić 'laurkę' radcy, skoro euro wyciągnęła wątek "jak wyobrażam
                              > > > sobie.." :))
                              > >
                              > > Cygne, w Toruniu juz dzisiaj sobota?!!! :)))
                              >
                              > To tylko dowód na to jak sie przejęłam rolą :))

                              Nie przejmuj sie! A jakby Ci mialo byc smutno, z checia
                              dotrzymam Ci towarzystwa na twardej lawce w parku, albo
                              w ogrodach obiecanych przez Wiecha z boskim p...m :))
                              • cygne Re: ale mnie te kropki zaintrygowały :) 26.09.03, 23:30
                                Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                > Nie przejmuj sie! A jakby Ci mialo byc smutno, z checia
                                > dotrzymam Ci towarzystwa na twardej lawce w parku, albo
                                > w ogrodach obiecanych przez Wiecha z boskim p...m :))

                                euro coś pokręciłas:)
                                ławka miała być na dworcu,
                                a ogród to nie Wiech zasadzał :))

                                ale propozycję towarzystwa przyjmuję gdzie by miało ono nie być
                                i dziękuje stukrotnie :))


                                • Gość: €uropejka Re: ale mnie te kropki zaintrygowały :) IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 23:39
                                  cygne napisała:

                                  > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                  >
                                  > > Nie przejmuj sie! A jakby Ci mialo byc smutno, z checia
                                  > > dotrzymam Ci towarzystwa na twardej lawce w parku, albo
                                  > > w ogrodach obiecanych przez Wiecha z boskim p...m :))
                                  >
                                  > euro coś pokręciłas:)
                                  > ławka miała być na dworcu,
                                  > a ogród to nie Wiech zasadzał :))
                                  >
                                  > ale propozycję towarzystwa przyjmuję gdzie by miało ono nie być
                                  > i dziękuje stukrotnie :))
                                  >
                                  >
                                  to w takim razie kto Ci te kwieciste ogrody obiecywal?
                                  Na pewno nie Ted - on tylko pokrzywami hojnie szastal ;)
                                  • cygne Re: ale mnie te kropki zaintrygowały :) 27.09.03, 00:00
                                    Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                    > cygne napisała:
                                    >
                                    > > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                                    > >
                                    > > > Nie przejmuj sie! A jakby Ci mialo byc smutno, z checia
                                    > > > dotrzymam Ci towarzystwa na twardej lawce w parku, albo
                                    > > > w ogrodach obiecanych przez Wiecha z boskim p...m :))
                                    > >
                                    > > euro coś pokręciłas:)
                                    > > ławka miała być na dworcu,
                                    > > a ogród to nie Wiech zasadzał :))
                                    > >
                                    > > ale propozycję towarzystwa przyjmuję gdzie by miało ono nie być
                                    > > i dziękuje stukrotnie :))
                                    > >
                                    > >
                                    > to w takim razie kto Ci te kwieciste ogrody obiecywal?
                                    > Na pewno nie Ted - on tylko pokrzywami hojnie szastal ;)
                                    a skad te pokrzywy niby brał? musi, że z ogrodu
                                    no ale skoro Ty mówisz, ze na pewno nie, to sprzeczać się nie będe:))
                                    • Gość: €uropejka Re: ale mnie te kropki zaintrygowały :) IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.03, 11:11
                                      cygne napisała:


                                      >
                                      > a skad te pokrzywy niby brał? musi, że z ogrodu
                                      > no ale skoro Ty mówisz, ze na pewno nie, to sprzeczać się nie będe:))<<

                                      oj, trzeba bylo sie ze mna sprzeczac, bo mialas racje ;)
                                      To wlasnie Ted chcial Tobie caly ogrod kwiatow do stop rzucic,
                                      a pokrzywy i lebioda byly dla mnie! :(
                                      aaa, dzisiaj jest sobota, nie? :))
                                      • cygne Re: ale mnie te kropki zaintrygowały :) 27.09.03, 12:56
                                        Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                                        > cygne napisała:
                                        >
                                        >
                                        > >
                                        > > a skad te pokrzywy niby brał? musi, że z ogrodu
                                        > > no ale skoro Ty mówisz, ze na pewno nie, to sprzeczać się nie będe:))<&
                                        > #60
                                        >
                                        > oj, trzeba bylo sie ze mna sprzeczac, bo mialas racje ;)
                                        > To wlasnie Ted chcial Tobie caly ogrod kwiatow do stop rzucic,
                                        > a pokrzywy i lebioda byly dla mnie! :(
                                        > aaa, dzisiaj jest sobota, nie? :))

                                        .....ano, sobota:)

                                        Wg szkoły tyciarka mogłabym napisac tak: gdyby trzymały mi się głupie żarty
                                        to pokrzywy i lebioda też kwitną
                                        ale niczego takiego nie napisałam :))))))

                                        A tak już powaznie to Ted na pewno (i słusznie) liczy na moje poczucie humoru,
                                        czego to sie tutaj nie mówi(ło) ..:))

                                        pozdrawiam
                        • Gość: LJane Mnie boli IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:51
                          cygne napisała:

                          > Gość portalu: LJane napisał(a):
                          >
                          > > Yesuuuuuuuuuuu
                          >
                          > Lisiczko nie przesadzaj, jest sobota, cisza na forum ..
                          > Nikt nikogo nie zabił, nie obraził, pomyślałam, że jest okazja
                          > wystawić 'laurkę' radcy, skoro euro wyciągnęła wątek "jak wyobrażam
                          > sobie.." :))

                          Problem w tym, że finał jest zbyt przewidywalny.
                          Kilka AKTYWNYCH osób na foroom miało już tę przyjemność poznania Radcy
                          osobiście (Kaszczorek etc.)
                          Nie wiem, czy będę w zwiazku z tym "wyobrażenia", o które chodziło Ojro.
                          Może nie byc miło.
                          Na pewno rozumiesz ;) (chociaż Ty w tym wątku)
                  • Gość: €uropejka Re: Euro gdzie jesteś? radca na kozetce ! IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 22:48
                    cygne napisała:

                    > Gość portalu: LJane napisał(a):
                    >
                    > > No jeżeli odbierasz TO jako ataki to masz kolejny problem.
                    > > Z sobą.
                    > >
                    > > Staram Ci się resztkami sił uswiadomić, że nie tędy droga.
                    > > I polecam wnikliwej lekturze wątek o KARETCE.
                    > >
                    >
                    > Zainspirowana watkami 'Oleńka' i 'Martynka' rozpoczęłam wątek o radcy, może
                    > kiedys zostanie świętym?
                    > Misja misjonarzy widać się nie powiodła więc my weżmy radcę pod lupę.
                    > Akcja ma przebiegać pokojowo, lisiczko nie atakuj za bardzo :)

                    Jestem, Cygne, jestem.
                    Jesli chcemy przeanalizowac Radce, to na innym watku;
                    na tym, na ktorym tak dokladnie "obrobilysmy" Teda
                    (pisze specjalnie w liczbie mnogiej, a co?!, sama mam
                    swiecic oczami?) :)

            • Gość: LJane Epilog IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:30
              radca napisał:

              > wspolczuje ci lisiczki i zal mi ciebie
              >
              > pozdrawiam
              > radca


              Twoje współczucie jest niczym w porównaniu z moim...
              I ta bezsilność.
              Naprawdę przykro.

              Pozdrawiam mimo @ll

              • radca Re: Epilog 26.09.03, 22:33
                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > radca napisał:
                >
                > > wspolczuje ci lisiczki i zal mi ciebie
                > >
                > > pozdrawiam
                > > radca
                >
                >
                > Twoje współczucie jest niczym w porównaniu z moim...
                > I ta bezsilność.
                > Naprawdę przykro.
                >
                > Pozdrawiam mimo @ll
                >

                - zobacz na siebie i swoja aktywnosc w pomaganiu atomskiemu w jego atakach

                lawirowac to ty umiesz lisiczko, oj potrafisz to czynic, oj potrafisz

                zal mi ciebie
                radca
                • Gość: LJane Re: Epilog IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:42
                  radca napisał:

                  > zal mi ciebie
                  > radca

                  no to jesteśmy kwita ;)

                  Pomyslnych wiatrów, boski "Andrzejku" ;)

                  PS: Zaraz, cygne, a co na to boski Wiech powie? Pomyślałaś o tym? ;)

                  • Gość: LJane "I co ja robię tu?" (ntxt) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 22:46
    • Gość: LJane WAŻNE, by zrozumieć IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:01
      Gość portalu: cygne napisał(a):

      >
      > Jesteś boski radco

      Zeby nie "zgubić" wątku w pełni tego słowa znaczeniu krótka wskazówka - po
      tym, jak w wątku, w którym jeden z foroomowiczów "pożądał" (jak to określiła
      Ojro) kubka GAZETY - pojawiło się nawiązanie do licytacji podobnego kubka
      przez Radcę - powstały kolejno, jak grzyby po deszczu wątki: "Martynka",
      potem "Oleńka", by skończyć na wątku cygne "Andrzejek".

      Tak to było, żeby nie przypisać cygne hmmm PROWOKACJI ;)

      Pozdrawiam @ll
      • radca Re: WAŻNE, by zrozumieć 26.09.03, 23:05
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Gość portalu: cygne napisał(a):
        >
        > >
        > > Jesteś boski radco
        >
        > Zeby nie "zgubić" wątku w pełni tego słowa znaczeniu krótka wskazówka - po
        > tym, jak w wątku, w którym jeden z foroomowiczów "pożądał" (jak to określiła
        > Ojro) kubka GAZETY - pojawiło się nawiązanie do licytacji podobnego kubka
        > przez Radcę - powstały kolejno, jak grzyby po deszczu wątki: "Martynka",
        > potem "Oleńka", by skończyć na wątku cygne "Andrzejek".
        >
        > Tak to było, żeby nie przypisać cygne hmmm PROWOKACJI ;)
        >
        > Pozdrawiam @ll

        - napewno nikt nie przypisze nic Cygne

        ale ty lisiczko moze to zmanipulujesz ? Jestes w tym dobra ;)
        Chcialabys sklocic i to ci odpowiada - co ?

        pozdrawiam ze wspolczuciem dla ciebie - lisiczko
        radca
        • cygne Re: WAŻNE, by zrozumieć 26.09.03, 23:22
          radca napisał:


          >
          > - napewno nikt nie przypisze nic Cygne

          no nie jestem taka pewna:)

          > pozdrawiam ze wspolczuciem dla ciebie - lisiczko
          > radca

          No i co ja mam teraz robić?
          Radca na kozetce, a ja zostałam sama na placu boju.
          :))
          • Gość: LJane Re: WAŻNE, by zrozumieć IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:27
            cygne napisała:

            > No i co ja mam teraz robić?
            > Radca na kozetce, a ja zostałam sama na placu boju.
            > :))

            Jaki "bój"? ;P

            A POSIŁKI przybędą prędzej, czy później - bez obaw ;)

            Pozdrawiam
          • Gość: €uropejka Re: WAŻNE, by zrozumieć IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 23:30
            cygne napisała:

            > radca napisał:
            >
            >
            > >
            > > - napewno nikt nie przypisze nic Cygne
            >
            > no nie jestem taka pewna:)
            >
            > > pozdrawiam ze wspolczuciem dla ciebie - lisiczko
            > > radca
            >
            > No i co ja mam teraz robić?
            > Radca na kozetce, a ja zostałam sama na placu boju.
            > :))

            Cygne, pomoglabym Tobie, ale ja unikam wszelkich
            klotni jak ognia - nauczona papuga i kozetka
            stwierdzam: nie warto sie sprzeczac, szkoda zdrowia,
            urody i czasu ;)
            • cygne Re: WAŻNE, by zrozumieć 26.09.03, 23:41
              Gość portalu: €uropejka napisał(a):
              >
              >
              > Cygne, pomoglabym Tobie, ale ja unikam wszelkich
              > klotni jak ognia - nauczona papuga i kozetka
              > stwierdzam: nie warto sie sprzeczac, szkoda zdrowia,
              > urody i czasu ;)

              No co Ty, przecież ja się z nikim nie chcę kłócić, zobacz nawet radca mnie o
              to nie podejrzewa, mimo, ze przypuściłam na niego babski atak :))
              To miałą byc obróbka (bez skrawania) charakteru radcy, a w nowym watku, bo
              radca jak ciągła, niedokończona opowieść na to zasługuje..:))
    • Gość: LJane Lokator już jest ;) (ntxt) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:30
      • cygne Re: Lokator już jest ;) (ntxt) 26.09.03, 23:32

        ale widzisz go w roli pacjenta chyba,
        bo jako misjonarz chyba się nie sprawdził :)))
        • Gość: LJane Misja trwa i trwać będzie IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:33
          ... przeżyje nas wszystkich ;P (misja ofc.)
        • lokator Re: Lokator już jest ;) (ntxt) 26.09.03, 23:42
          cygne napisała:

          >
          > ale widzisz go w roli pacjenta chyba,
          > bo jako misjonarz chyba się nie sprawdził :)))

          Na opryszczkę nie ma lekarstwa. Trzeba dbać o stan zdrowia, a jeżeli wirus się
          zaktywizuje - Zoviraxem go w pysk. No, może nie jest to najbardziej eleganckie,
          ale z braku innych metod trzeba ostrzegać (systematycznie):
          Uwaga! Proszę nie całować Andrzejka! Andrzejek ma opryszczkę!

          • Gość: LJane Re: Lokator już jest ;) (ntxt) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:45
            lokator napisał:

            > Na opryszczkę nie ma lekarstwa. Trzeba dbać o stan zdrowia, a jeżeli wirus
            się
            > zaktywizuje - Zoviraxem go w pysk.

            I znowu ten "pysk" ;)
            Jak to mówi Radca "nauka tyciarka nie poszła w las", atomowy Lokatorze ;P

            Pozdrawiam @ll
            • lokator Re: Lokator już jest ;) (ntxt) 26.09.03, 23:49
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > Jak to mówi Radca "nauka tyciarka nie poszła w las", atomowy Lokatorze ;P

              Ktoś, kto chociaż raz oglądał Atomówki wie, że to może być tylko komplement.
              :-)
          • cygne Re: Lokator już jest ;) (ntxt) 26.09.03, 23:45
            lokator napisał:

            > Na opryszczkę nie ma lekarstwa. Trzeba dbać o stan zdrowia, a jeżeli wirus
            się
            > zaktywizuje - Zoviraxem go w pysk. No, może nie jest to najbardziej
            eleganckie,
            >
            > ale z braku innych metod trzeba ostrzegać (systematycznie):
            > Uwaga! Proszę nie całować Andrzejka! Andrzejek ma opryszczkę!

            Zovirax to trzeba od razu, jak tylko miejsce pod opryszczke zaswędzi, później
            to i zapalenie opon mózgowych taka opryszka moze spowodować.
            Oczywiście zalezy od systemu immunologicznego delikwenta, jak nadszarpniety to
            wszystko możliwe :)
            • lokator Re: Lokator już jest ;) (ntxt) 26.09.03, 23:48
              cygne napisała:

              > lokator napisał:
              >
              > > Na opryszczkę nie ma lekarstwa. Trzeba dbać o stan zdrowia, a jeżeli wirus
              >
              > się
              > > zaktywizuje - Zoviraxem go w pysk. No, może nie jest to najbardziej
              > eleganckie,
              > >
              > > ale z braku innych metod trzeba ostrzegać (systematycznie):
              > > Uwaga! Proszę nie całować Andrzejka! Andrzejek ma opryszczkę!
              >
              > Zovirax to trzeba od razu, jak tylko miejsce pod opryszczke zaswędzi, później
              > to i zapalenie opon mózgowych taka opryszka moze spowodować.
              > Oczywiście zalezy od systemu immunologicznego delikwenta, jak nadszarpniety
              to
              > wszystko możliwe :)

              Oj, to chyba Ted miał rację. Już po ptakach....
              :-(
            • Gość: LJane W "JESTEM"... Ktoś kiedyś czytał? IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:50
              A ja tam czytałam, że opryszczką nie mozna się zarazić ;)
              Tego wirusa 3eba mieć w sobie i gdy w.w. system immunologiczny jest oslabiony -
              wtedy wyskakuje to "cuś" ;)

              Ja jestem wolna od tego bakcyla, więc jestem w pełni bezpieczna, choć
              oczywiście nie zamierzam nikogo całować ;)

              • tyciarek Re: W 'JESTEM'... Ktoś kiedyś czytał? 27.09.03, 01:33

              • elodia Re: W 'JESTEM'... Ktoś kiedyś czytał? 27.09.03, 01:35
                ....czytam....czytam....czytam i..... przypomniał mi się mój sąsiad - kłócił
                się ze wszystkimi , bił , awanturował , atakował nożem , siekierą i czym się
                dało - ja miałam spokój....... Dziwili się wszyscy , czemu??? A temu , że
                zabiłam go milczeniem , jeśli mówił - dzień dobry odpowiadałam i poza tym
                cisza... wściekał się , awanturował pyszczył a ja... jak bym głucha była i
                odczepił się w końcu bo to co go bawiło najbardziej to sprowokować do kłótni a
                jeszcze lepiej bójki... ach jaki był wtedy podniecony...
                Tu na forum wkurzałam się kiedyś na Tyciarka - człeku czemu mnie i innym
                dokuczasz? Jak Ci się coś nie widzi - to po prostu nie wpisuj się w ten wątek i
                już!!! A tak naprawdę smutno mi się zrobiło i przestałam tworzyć nowe wątki
                wtedy gdy wokół kilku ostatnich zrobiła się cisza... 1 , 2 odpowiedzi (czasem 0)
                i..... koniec... milczenie , obojętność dokucza najbardziej... a kłótnia ,
                awantura , wyzwiska... wkurzają jedynie i prowokują do pisania jeszcze bardziej
                niż uwielbienie.....
                To ja tu z tego widzę , że wielu osobom bardzo zależy na tym by Radca pisał i
                pisał i pisał - staracie się jak możecie...
                Ciesz się Radco - ja w najlepszych swoich czasach nie miałam takiej zachęty do
                pisania a potem w moich wątkach zadźwięczała cisza kulturalnie dając mi do
                zrozumienia , że przynudzam niepotrzebnie...
                I to by było na tyle...
                Przyjemnych awanturek
                • tyciarek Re: W 'JESTEM'... Ktoś kiedyś czytał? 27.09.03, 02:04
                  - bo nie pamiętasz jak Radca sam pisał do siebie.
                  po 50 postów w wątkach utworzonym przez siebie :-)
                  złożonych z cytatów czyichś wypowiedzi, artykułów.
                  nie pamiętasz ?

                  on nie ma dokąd pójść najwyraźniej, to cały jego świat i będzie pisał (tfu-
                  kopiował) nawet sam do siebie :-)
                  to forum to jego ostatnia deska ratunku w sprawie zemsty.

                  -ciebie zniechęciła obojętność,a tak naprawdę coś o wiele bardziej
                  błahego:urażona duma czy ambicja.ta "obojętność" to tylko tak poetycko, dl
                  adodani adramturgi. Rzuć okiem ile jest teraz wątków,które maja tylko jedna
                  wypowiedz.ciekawe czy ktos sobie podciął żyły z tego powodu :-)))))))))))))

                  -mnie z pewnoscią by zniechęciła niechęć jaką wzbudzam (będąc Radcą).

                  -Radcy - jak widać-nic nie rusza :-)

                  sprawia on teraz wrażenie jakby żył we własnym świecie,a odgosy otoczenia
                  odbierał jak przez mgłę ( i watę,albo miód w uszach).Gdy ktos głosniej krzyknie-
                  niemrawo odwraca głowę i rozdziawia gębę w niewypowiedzianym matołeckim
                  grymasie. coś w rodzaju: KTOOOOOOOOO ? JAAAAAAAAAAAA ?
                  I wraca beznamiętnie do swojej roboty,nie zastanowiwszy się ani chwili o co
                  chodzi?
                  Bo nad czym się zastanawiać ? Bo czym się zastanawiać ?




                  .......................................................

                  .......................................................
                • tyciarek oj za szybko- wersja poprawiona 27.09.03, 02:13
                  - bo nie pamiętasz jak Radca sam pisał do siebie.
                  po 50 postów w wątkach utworzonych i wypełnionych
                  przez samego siebie :-)
                  złożonych z cytatów czyichś wypowiedzi, artykułów.
                  nie pamiętasz ?

                  on nie ma dokąd pójść najwyraźniej, to cały jego świat
                  i będzie pisał (tfu-
                  kopiował) nawet sam do siebie :-)
                  to forum to jego ostatnia deska ratunku w sprawie
                  zemsty na lekarzach.

                  -ciebie zniechęciła obojętność,a tak naprawdę coś o
                  wiele bardziej
                  błahego:urażona duma czy ambicja.ta "obojętność" to
                  tylko tak poetycko, dla dodania dramturgii. Rzuć okiem ile jest teraz
                  wątków,które maja tylko jedna wypowiedz.ciekawe czy ktos sobie podciął żyły z
                  tego powodu :-)))))))))))))

                  -mnie z pewnoscią by zniechęciła niechęć jaką wzbudzam (będąc Radcą).

                  -Radcy - jak widać-nic nie rusza :-)

                  sprawia on teraz wrażenie jakby żył we własnym
                  świecie,a odgosy otoczenia
                  odbierał jak przez mgłę ( i watę,albo miód w
                  uszach).Gdy ktos głosniej krzyknie-
                  niemrawo odwraca głowę i rozdziawia gębę w
                  niewypowiedzianym matołeckim
                  grymasie. coś w rodzaju: KTOOOOOOOOO ? JAAAAAAAAAAAA ?
                  I wraca beznamiętnie do swojej roboty,nie zastanowiwszy
                  się ani chwili o co
                  chodzi?
                  Bo nad czym się zastanawiać ? Bo czym się zastanawiać ?
                  • Gość: beat Moi drodzy parafianie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 09:24
                    zgadzam się w całej rozciągłości z Elodią
                    "Temat Radcy" przerabialiśmy tez na naszym forum (i to jeszcze gdy istniały tam
                    jakieś przejawy życia forumowego-ech piękne to były czasy;) po prostu przez
                    brak odzewu wykurzyliśmy skutecznie THE MISSION (stała się impossible;)
                    A teraz, no cóż dość zabawne jest że facet cieszy się (dosłownie i w przenośni)
                    popularnością i gwiazdoruje w blasku fleszy kolejnych postow na swoja czesc
                    Chyba nie tedy droga?

                    ps. Lisiczko widze że męczysz się jakbyś probowała wytłumaczyć radcy kawał z
                    którego puenty już wszyscy dawno się uchachali? Chyba i tak nie zrozumie...
    • lokator Re: Andrzejek 27.09.03, 02:40
      Kolega Tyciarek, jaki jest, każdy widzi sam. Ma swoje poglądy, często
      kontrowersyjne i te poglądy "ukazuje" często w sposób kontrowersyjny.
      Radca nie ma poglądów *). Ma natomiast postawę życiową. Postawa życiowa Radcy
      jest godna napiętnowania. Tak sądzi Tyciarek i takie jest moje zdanie.

      Jeżeli chuligan niszczy koszem na śmieci wiatę na przystanku, to nie jest to
      wyraz jego poglądów, ale postawy życiowej. Nie może więc być mowy o ścieraniu
      się poglądów, ale raczej o karze lub prewencji. Chuligana może tłumaczyć trudne
      dzieciństwo, ale nie może go to usprawiedliwiać.

      *) Jeśli Radca potrzebuje mieć poglądy, to o nie pyta np. na forum. Tak jak w
      osławionym wątku: "chciałbym zostać posłem, co powinienem zrobić?"
      • elodia Re: Andrzejek 27.09.03, 03:17
        Dobrze Lokator tylko czemu np Tobie czy Marii udaje się mimo wszystko zachować
        pewien poziom i swoje racje wyrażać kulturalnie a Tyciarek i inni zachowują się
        tak , że momentami wstyd to czytać? Cel uświęca środki?
        • lokator Re: Andrzejek 27.09.03, 08:17
          elodia napisała:

          > Dobrze Lokator tylko czemu np Tobie czy Marii udaje się mimo wszystko
          zachować
          > pewien poziom i swoje racje wyrażać kulturalnie a Tyciarek i inni zachowują
          się
          >
          > tak , że momentami wstyd to czytać? Cel uświęca środki?

          Pytanie skierowane w niewłaściwą stronę. Od siebie mogę powiedzieć, że zbyt
          często czytający zbytnią uwagę skupiają na formie, zamiast zainteresować się
          treścią.
          • tyciarek Re: Andrzejek 27.09.03, 10:24

            Gość portalu: beat napisał(a):

            > zgadzam się w całej rozciągłości z Elodią
            > "Temat Radcy" przerabialiśmy tez na naszym forum (i to jeszcze gdy istniały
            tam
            >
            > jakieś przejawy życia forumowego-ech piękne to były czasy;) po prostu przez
            > brak odzewu wykurzyliśmy skutecznie THE MISSION (stała się impossible;)
            > A teraz, no cóż dość zabawne jest że facet cieszy się (dosłownie i w
            przenośni)
            >
            > popularnością i gwiazdoruje w blasku fleszy kolejnych postow na swoja czesc
            > Chyba nie tedy droga?
            >
            > ps. Lisiczko widze że męczysz się jakbyś probowała wytłumaczyć radcy kawał z
            > którego puenty już wszyscy dawno się uchachali? Chyba i tak nie zrozumie...


            - widocznie forum toruńskie nie jest mu potrzebne teraz do życia.
            i nie chciałabyś doczekać,ze będzie :-)


            wszystkie akcje "niosace pomoc" przed wrażliwego Radce (swoją droga,gdyby był
            taki wrażliwy, to juz go nie powinno tu być) zawsze miały swój początek tutaj.
            jak dobrze szło,rozlewały się .
            był okres w którym Radca i Krzyżak robili dużo wieksze zamieszanie na forum
            toruńskim niz to teraz tutaj. ty tego nie pamiętasz pewnie.akcja promocyjna-
            urządzanie ogniska,zapraszanie ludzi z Łodzi. Festyn. to dopiero było
            gwiazdorstwo. Pamięta SDB,Wiech,Sarenka,Wiosna.Spytaj,co się działo, gdy
            wrazliwy Radca walczył o schedę po Netbicie,gdy kontatkował się z nowopoznanymi
            toruniakiami ,potajemnie przed nami i namawiał do rejestracji tego co zostało
            po Netbicie.
            Oślizgłe do szpiku kosci.Nie da się nieużyć brzydkich określeń.
            Na forum pisał,ze że ma celu dobro wszystkich,ze musimy razem ustalić
            stanowisko czym ma być Netbit, a za plecami ta szuja z Krzyżakiem namawiała do
            szybkiej rejestracji. Z Krzyżakiem,który miał wylecieć- patrz watek "Manifest"
            na forum Bydgoszcz z Toruniem.

            Gangrena mózgu,która pozwala być jednocześnie ostatnią szmatą i grać
            wrażliwego na czyjąś krzywdę duszyczkę.
            Jedno wielkie udawanie i pozerstwo.
            Ta świnia jest tak wrazliwa jak nosorożec. elodii wystarczyło,ze ktoś jej nie
            odpisał i sie biedaczka załamała i obraziła. A ten pomimo tego,ze wszyscy,chyba
            już wszyscy na tym forum przekazali mu w kazdej możliwej formie, co przekazali-
            twardo promuje dalej swoją matołecką gębę.

            Fuj. Nie zdzierżę!


            p.s.
            DLa Elodii: Zawsze gdy ktoś wobec mnie zachowuje się niekulturalnie,nie mam
            żadnych oporów by zachowywać się równie źle.
            Radca zachowywał się wobec mnie obraźliwie, a każdą moją próbę (fakt,z eni
            ebyły to jakies śłuby z mojej strony)ignorowania traktował jako przyzwolenie do
            jeszcze "weselszej zabawy" .
            wrecz dopytywał się gdzie ja jestem :-)

            no to ma :-)
            a teraz płacze,biedny zaszczuty zajaczek, a kobietkom żal się zrobiło ...
            buuuuuu.


            .......................................................

            .......................................................
            • Gość: beat Re: Andrzejek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 10:54
              >
              > - widocznie forum toruńskie nie jest mu potrzebne teraz do życia.
              > i nie chciałabyś doczekać,ze będzie :-)
              >
              >
              > wszystkie akcje "niosace pomoc" przed wrażliwego Radce (swoją droga,gdyby
              był
              >
              > taki wrażliwy, to juz go nie powinno tu być) zawsze miały swój początek tutaj.
              > jak dobrze szło,rozlewały się .
              > był okres w którym Radca i Krzyżak robili dużo wieksze zamieszanie na forum
              > toruńskim niz to teraz tutaj. ty tego nie pamiętasz pewnie.
              no może i tego nie pamiętam
              ale sam doskonale wiesz że i mnie się dostało za psucie szyków radcy-ten
              wygrzebany post w którym się podszywałam pod jego psyjaciela krzyżaka:)))
              dlatego zaprawdę powtarzam Wam: ignorem go potraktować
              bez względu na to ile bedziesz pisał on i tak przeinaczy i zrobi z siebie
              szykanowaną ofiarę która tylko chce czynić dobro (przynajmniej pod nickiem
              Radca)
              i nie mówię to wcale z litości dla niego
              nie ważne ile będziesz wqrzać się i pluć on i tak powie że pięknie pada
              deszczyk...i dalej te swoje pościki wyszywać
              pzdr
              • tyciarek Re: Andrzejek 27.09.03, 11:10
                Gość portalu: beat napisał(a):

                > >
                > > - widocznie forum toruńskie nie jest mu potrzebne teraz do życia.
                > > i nie chciałabyś doczekać,ze będzie :-)
                > >
                > >
                > > wszystkie akcje "niosace pomoc" przed wrażliwego Radce (swoją droga,gdyb
                > y
                > był
                > >
                > > taki wrażliwy, to juz go nie powinno tu być) zawsze miały swój początek tu
                > taj.
                > > jak dobrze szło,rozlewały się .
                > > był okres w którym Radca i Krzyżak robili dużo wieksze zamieszanie na foru
                > m
                > > toruńskim niz to teraz tutaj. ty tego nie pamiętasz pewnie.
                > no może i tego nie pamiętam
                > ale sam doskonale wiesz że i mnie się dostało za psucie szyków radcy-ten
                > wygrzebany post w którym się podszywałam pod jego psyjaciela krzyżaka:)))
                > dlatego zaprawdę powtarzam Wam: ignorem go potraktować
                > bez względu na to ile bedziesz pisał on i tak przeinaczy i zrobi z siebie
                > szykanowaną ofiarę która tylko chce czynić dobro (przynajmniej pod nickiem
                > Radca)
                > i nie mówię to wcale z litości dla niego
                > nie ważne ile będziesz wqrzać się i pluć on i tak powie że pięknie pada
                > deszczyk...i dalej te swoje pościki wyszywać
                > pzdr


                -zapewniam Cię,ze to nie Twój ignor spodował "znudzenie się" Tobą.
                były akurat wtedy poważne komercyjne akcje pomocy.jak tylko zabrał ci te
                rowery,co miałas dostać,zajął się promocja swojej działalnosci.
                a krzyżak uspił cię cartridgami :-)

                co do akcji:
                zupełnie jak teraz. promocja wyjątkowej dobroci, po wykazaniu się wyjątkowym
                skurwysyństwem ( wtedy doprowadzneiem do upadku Netbitu)

                pisali nawet w Kurierze o tych akcjach.(to straszne,ze nie udało się jednak
                zbic kapitału politycznego na tym).
                Anrzej K. to. Anrzej K. tamto. Tak pisali w zachwycie.
                Najfajniejsze,ze Radca na łamach prasy naskarźył wtedy a mnie. Naskarżył,że
                jest taki człowiek na forum Gazety Wyborczej, co go prześladuje :-)


                .......................................................

                .......................................................
                • Gość: beat Re: Andrzejek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 11:25

                  > -zapewniam Cię,ze to nie Twój ignor spodował "znudzenie się" Tobą.
                  > były akurat wtedy poważne komercyjne akcje pomocy.jak tylko zabrał ci te
                  > rowery,co miałas dostać,zajął się promocja swojej działalnosci.
                  > a krzyżak uspił cię cartridgami :-)
                  >
                  > co do akcji:
                  > zupełnie jak teraz. promocja wyjątkowej dobroci, po wykazaniu się wyjątkowym
                  > skurwysyństwem ( wtedy doprowadzneiem do upadku Netbitu)
                  >
                  > pisali nawet w Kurierze o tych akcjach.(to straszne,ze nie udało się jednak
                  > zbic kapitału politycznego na tym).
                  > Anrzej K. to. Anrzej K. tamto. Tak pisali w zachwycie.
                  > Najfajniejsze,ze Radca na łamach prasy naskarźył wtedy a mnie. Naskarżył,że
                  > jest taki człowiek na forum Gazety Wyborczej, co go prześladuje :-)
                  >
                  >
                  > .......................................................
                  >
                  > .......................................................
                  nie wątpię że moja osoba była zbyt nieważna by spowodować jakąkolwiek reakcję
                  radcy
                  po prostu jakoś na forum toruńskim NIKOMU nie chciało się z nim polemizować, ot
                  co
                  wiedzieliśmy że są ludzie do których nie sposób dotrzeć-czy miałaby to być
                  prośba czy groźba
                  nie rozumiem więc po co się tak zacietrzewiać, walczyć?
                  szkoda na to mojego cennego czasu

                  ps. no i nikt mi niczego nie zabrał-możesz się spytać Wiecha;)
                  co najwyżej się nie doczekaliśmy (to miał być wspólny wysiłek forumowiczy a nie
                  kontrakcja)

                  niezłomnie pozdrawiam;)
                  • tyciarek Re: Andrzejek 27.09.03, 11:36

                    • Gość: beat Re: Andrzejek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 11:46
                      tyciarek napisała:

                      >
                      --------------------------------------------------------------------------------
        • Gość: LJane ;) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 27.09.03, 12:36
          Dobre ;)

          Najlepsze zestawienie Maria i Lokator ;P

          • elodia Re: ;) 29.09.03, 01:48
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Dobre ;)
            >
            > Najlepsze zestawienie Maria i Lokator ;P
            >

            No , no nie przesadzaj , sama wiem , że to zestawienie zabawne , jest to
            powiedzmy taki przedział kulturalny ma którego jednym końcu jest Maria a na
            drugim mieści się jeszcze Lokator :)
            Lokator i wielu innych (ja też) wiele może się od Marii nauczyć ale jak
            porównać go do Tyciarka to......... na anioła prawie wychodzi choćby dlatego ,
            że tak nie bluzga i nie używa argumentów raz z rynsztoku raz z przedszkola :)
            tylko trzyma jakiś poziom poniżej którego zejść nie uchodzi:)
            • tyciarek Re: ;) 29.09.03, 12:09

              • cygne zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 13:52
                tyciarek napisała:

                a jakby była stara panna nie mogacą spac to juz na forum pisać nie może?
                Elodia sie obroni na pewno swietnie sama, ale tak myśle ile do 24,00 może tu
                zajrzec niezamężnych pań, potencjalnych interesujacych forumowiczek
                i niechybnie się zniechęcą.
                Więc protestuję - solidarnośc pci.
                sie tak nie rządź tyciarek :))

                • radca Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 13:59
                  cygne napisała:

                  > tyciarek napisała:
                  >
                  > a jakby była stara panna nie mogacą spac to juz na forum pisać nie może?
                  > Elodia sie obroni na pewno swietnie sama, ale tak myśle ile do 24,00 może tu
                  > zajrzec niezamężnych pań, potencjalnych interesujacych forumowiczek
                  > i niechybnie się zniechęcą.
                  > Więc protestuję - solidarnośc pci.
                  > sie tak nie rządź tyciarek :))
                  >

                  - jak widac, tyciarek niedlugo bedzie prowadzil selekcje ze swoja grupa -
                  kogo wpuscic na forum ,a kogo wygnac

                  takie mozna odniesc wrazenie po jego tekstach

                  radca

                  ps. straszny pyszalek i zarozumialec z niego
                  • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:01
                    Nie zaczynaj, Radco.
                    Po co Ci to?
                    • agata.tyciarek Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:25
                      Gość portalu: LJane napisał(a):

                      > Nie zaczynaj, Radco.
                      > Po co Ci to?

                      - ty bys mogla sobie reke podac z moim chlopem
                      on tez ma alergie na tego radce

                      jak widze to zaczepiasz tego radce wszedzie - gdzie tylko napisze jakis post

                      Aga....
                • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:00
                  Szkoda, że nie można jasno określić granić NIEkompetencji i kompetencji z
                  drugiej strony w tym KONKRETNYM kontekście.

                  Tyciarek ma zły dzień.
                  Polecam roztropność, komu Bozia dała.

                  Pozdrawiam @ll, a szczególnie wszystkie stare panny, które tu zajrzą po 24.
                  "Solidarność pci", a co ;)

                  • agata.tyciarek Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:28
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > Szkoda, że nie można jasno określić granić NIEkompetencji i kompetencji z
                    > drugiej strony w tym KONKRETNYM kontekście.
                    >
                    > Tyciarek ma zły dzień.
                    > Polecam roztropność, komu Bozia dała.
                    >
                    > Pozdrawiam @ll, a szczególnie wszystkie stare panny, które tu zajrzą po 24.
                    > "Solidarność pci", a co ;)
                    >

                    - co ty tak ciagle za tym tyciarkiem ?
                    i bronisz go jak mozesz i to gdzie sie tylko da

                    Aga....
                    • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:30
                      Uwielbiam Cię, AGA, jak pragnę zdrowia, U WIEL BIAM!




                      ;)
                    • Gość: Ted® Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 14:30
                      Agus, zlotko, bo znow ci sie woda przypali
                      idz ty lepiej do garow
                      • qczi Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:44
                        ja tysh jush pewno tara panna co, skoro w wieq lat 18too nie podpisalam
                        kontraktoo na bycie kuchta i sprzataczka itd??
                        mit starej panny qltywooja (czyli je wytykaja) denni faceci, ktorym nie chce
                        sie samym prac swoich gaci i skarpet
                        • ivica Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:54
                          to tez geniune44 :P
                        • genuine44 Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 30.09.03, 16:43
                          > ja tysh jush pewno tara panna co, skoro w wieq lat 18too nie podpisalam
                          > kontraktoo na bycie kuchta i sprzataczka itd??

                          Wlasnie quci, skarbie przekazalas nam stereotyp legnacy sie w glowkach
                          potencjalnych kurek domowych, ktorych nie stac na nic wiecej. :)
                  • genuine44 Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:41
                    >Pozdrawiam , szczególnie wszystkie stare panny

                    Dziekuje serdecznie.

                    (jestem nie mlody, nie mam i nigdy nie mialem a nawet nigdy nie bede mial
                    meza, wiec chyba to do mnie?)
                    • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:52
                      100% lesbijek nie dotyczy, genuine ;P

                      Pozdrawiam i te 100% i te hmmm 99% też
                      • ivica Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:54
                        a kto jest 99% ??
                        • genuine44 Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) 29.09.03, 14:57
                          > a kto jest 99% ??
                          >

                          To chyba o Tobie sliczna Ivico ? :)
                          • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:59
                            Kobieta :z jajami: może być śliczna? ;P
                            Noooo nie wiem.
                        • Gość: LJane Re: zapraszamy panie w kazdym stanie:) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 14:58
                          Ktoś na pewno ;P
                          • cygne Re: zapraszamy panie - tranwescytów też 29.09.03, 15:25

                            Radco coś mi mignęlo w watku o Wałęsie...

                            Czy agata.tyciarek to TY?
                            Nie jestem zgorszona broń Boże, ale musze powiedziec, że się martwię...
                            • qczi Re: zapraszamy panie - tranwescytów też 29.09.03, 15:40
                              o co biega z tym 99?
                              lub 50..?
                            • radca odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 15:45
                              cygne napisała:

                              >
                              > Radco coś mi mignęlo w watku o Wałęsie...
                              >
                              > Czy agata.tyciarek to TY?
                              > Nie jestem zgorszona broń Boże, ale musze powiedziec, że się martwię...

                              - po tym jak tyciarek do spolki z LJane wciagneli lokatora i Genuine 44
                              do walki przeciwko mnie - uzywajac roznych wyzwisk i obelg ....

                              Cala grupa zaczeli naprzemian atakowac mnie - dzielac sie czasem i postami.
                              Przypomnij sobie - jak bylo rowniez - przeciwko Tobie np.

                              Po takich i innych wydarzeniach na forum - sytuacja sie troche zmienila.

                              Trudno, abym na zaczepki Lisiczki - LJane , ktore zaczynaja sie najpierw z
                              lekka uszcypliwoscia , przechodza do zgryzliwosci - by nastepnie juz przy
                              wspolpracy z tyciarkiem, lokatorem i genuine 44 zaczynac + bicia na calego+

                              Zawsze bylem przeciwny wyrzucania kogokolwiek z forum oraz cenzury na forum,
                              ale lisiczka stala sie tutaj intrygantka i ustawiaczem kogo tylko sie dalo.

                              Kazda inicjatywa, oraz jakikolwiek watek z mojej strony - natychmiast spotyka
                              sie z ostra reakcja Lisiczki - LJane oraz tej trojki.

                              Jeli nie umieja omijac mych watkow lub tak mocno im zalezy - by mi
                              przeszkadzac - to roznie to moze byc i nieraz trzeba do takich osob zastosowac
                              pewne sytuacje pasujace do ich stylu.

                              czyz do zaakceptowania jest wyzywanie i stosowanie obelg przez tyciarka,
                              lokatora jak i genuine 44 ?

                              Jestem jaki jestem ,ale nie dam sie bic od takiej grupy atomowej

                              radca
                              • qczi Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 15:49
                                a ja cie pozdrawiam Radco! wiesz ze dzieciaczki mi kartki virtual sla? jak
                                bedziesz w pl to moze tam wpadniemy? nowa porcje filmow na cd podrzucimy
                                legal, ofc
                                :)
                                • radca Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 16:17
                                  qczi napisała:

                                  > a ja cie pozdrawiam Radco! wiesz ze dzieciaczki mi kartki virtual sla? jak
                                  > bedziesz w pl to moze tam wpadniemy? nowa porcje filmow na cd podrzucimy
                                  > legal, ofc
                                  > :)

                                  - fajnie masz, ciesze sie ogromnie i naprawde Cie podziwiam.Ja jednak mam
                                  troche daleko i nie zawsze moge byc - jak sobie zaplanuje.Bywa,ze mam juz
                                  ustalony termin wyjazdu ,a tu okazuje sie ze jestem potrzebny w firmie.
                                  Wielokrotnie musialem przekladac swoje wolne lub urlop.W sobote i niedziele
                                  pracowalem po 12 godzin.

                                  Zawsze czego mi brakuje - to wolnego czasu :)))

                                  Oczywiscie jestem gotow z mila checia pomoge jak tylko bedzie to mozliwe z
                                  mojej strony.Przyjazd do Kraju planuje juz od kilku ( dobrych) tygodni.

                                  ale napewno sie odezwe, jak tylko bede w kraju

                                  pozdrowienia serdeczne
                                  radca

                                  ps. ech... chcialoby sie tyle zrobic, ale ten brak czasu i te odleglosci.

                                  ps. pamietasz, jakie byly rozne plany i ile pomyslow ?
                                • radca Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 16:23
                                  qczi napisała:

                                  > a ja cie pozdrawiam Radco! wiesz ze dzieciaczki mi kartki virtual sla? jak
                                  > bedziesz w pl to moze tam wpadniemy? nowa porcje filmow na cd podrzucimy
                                  > legal, ofc
                                  > :)

                                  - moze i ja cos do tego pozbieram ?

                                  pozdrowienia
                                  radca
                                  • qczi Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 30.09.03, 15:45
                                    ql, juz sie za nimi stesknilam, pamietasz Karolka? a rencie, natale?
                                    kurcze czuje sie, jakbym ich zawiodla, bo sie nie kontaktooje, ale nie mialam
                                    jak - od kilq m-cy...
                                    • radca Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 30.09.03, 16:32
                                      qczi napisała:

                                      > ql, juz sie za nimi stesknilam, pamietasz Karolka? a rencie, natale?
                                      > kurcze czuje sie, jakbym ich zawiodla, bo sie nie kontaktooje, ale nie mialam
                                      > jak - od kilq m-cy...

                                      - tak :)))
                                      Karolek jest naprawde fajny i jaki bystry.Pamietam wszystkie dzieci, ktore
                                      wtedy byly.

                                      Mialem tyle planow, by Im dopomoc ,a tak sie rowniez wszystko pogmatwalo.

                                      pozdr.
                                      radca
                              • genuine44 Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 16:04
                                Radca napisal...


                                Jak zwykle dlugo i bez sensu. Juz lepiej wklejaj artykuly z gazet.
                                • radca Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki 29.09.03, 16:18
                                  genuine44 napisał:

                                  > Radca napisal...
                                  >
                                  >
                                  > Jak zwykle dlugo i bez sensu. Juz lepiej wklejaj artykuly z gazet.

                                  - ok
                                  :)))

                                  radca
                                • Gość: beat Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:23
                                  odnosnie atomowej grupy i lisiczki czyli spiskowa teoria dziejów
                                  Może choć dla wiadomości pozostałych forumowiczy tzn. spoza grupy atomowej
                                  przydałoby się przyznać do swoich wszystkich pseudonimów którymi nękałeś
                                  bojówki atomówki?
                                  No chyba, że jesteś tchórzem...
                                  • radca Re: Wojna ? 29.09.03, 16:33
                                    Gość portalu: beat napisał(a):

                                    > odnosnie atomowej grupy i lisiczki czyli spiskowa teoria dziejów
                                    > Może choć dla wiadomości pozostałych forumowiczy tzn. spoza grupy atomowej
                                    > przydałoby się przyznać do swoich wszystkich pseudonimów którymi nękałeś
                                    > bojówki atomówki?
                                    > No chyba, że jesteś tchórzem...

                                    - nie jestem tchorzem i gardze tchorzami, bo tchorze potrafia ze strachu
                                    skladac falszywe zeznania , poswiadczac nieprawde w prokuraturze,
                                    wypierac sie kontaktow na forum - by pisac meile i calkiem co innego
                                    zapewniac ( co mialo miejsce rowniez i tutaj na forum )

                                    Tchorz, dziala na dwa fronty - oficjalnie i za kulisowo.

                                    Przyznawac sie powinnem - powiadasz ?
                                    a co to ? a gdzie ja jestem ? w prokuraturze ?
                                    czy moze wsrod przyjaciol ? to pokaz mi tych przyjaciol - bo tylko Przyjaciolom
                                    moge sie do czegos przyznac .

                                    Przed nieprzyjacielem postanowilem sie bronic, a nie przyznawac do czego-
                                    kolwiek.Nieprzyjaciel wykorzysta wszystko - co tylko bedzie mogl, aby
                                    + z bialego uczynic czarne +

                                    milego dnia zycze
                                    radca
                                    • Gość: beat definicja tchórza IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:46
                                      radca napisał:
                                      > - nie jestem tchorzem i gardze tchorzami, bo tchorze potrafia ze strachu
                                      > skladac falszywe zeznania

                                      i tak na przykład wciskać kity o komputerze kolegi?????????

                                      , poswiadczac nieprawde w prokuraturze,
                                      > wypierac sie kontaktow na forum - by pisac meile i calkiem co innego
                                      > zapewniac ( co mialo miejsce rowniez i tutaj na forum )
                                      >
                                      > Tchorz, dziala na dwa fronty - oficjalnie i za kulisowo.

                                      podszywając się pod różne nicki, czyż nie?

                                      >
                                      > Przyznawac sie powinnem - powiadasz ?
                                      > a co to ? a gdzie ja jestem ? w prokuraturze ?
                                      > czy moze wsrod przyjaciol ? to pokaz mi tych przyjaciol - bo tylko
                                      Przyjaciolo
                                      > m
                                      > moge sie do czegos przyznac .
                                      >
                                      > Przed nieprzyjacielem postanowilem sie bronic, a nie przyznawac do czego-
                                      > kolwiek.Nieprzyjaciel wykorzysta wszystko - co tylko bedzie mogl, aby
                                      > + z bialego uczynic czarne +
                                      >
                                      > milego dnia zycze
                                      > radca
                                      wesołe:)
                              • Gość: LJane Re: odnosnie atomowej grupy i lisiczki IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 29.09.03, 16:31
                                Czyli już wiesz, cygne - trochę opłotkami Ci wytłumaczaył, ale podejrzewam,że
                                wątpliwości rozwiane. To jedno Jego z wcieleń Radcy.
                                Małe zaburzenie osobowości?
                                Na doadtek Ci powiem - że w pewnym sensie w momencie, jak wpadł na pomysł tego
                                genialnego nicka - to przekroczył wszelkie możliwe granice.
                                Szkoda gadać.
                            • genuine44 Re: zapraszamy panie - tranwescytów też 29.09.03, 16:01

                              > Czy agata.tyciarek to TY?

                              Mialas watpliwosci?

                              Ja nie. :)
                              • radca Re: zapraszamy panie - tranwescytów też 29.09.03, 16:19
                                genuine44 napisał:

                                >
                                > > Czy agata.tyciarek to TY?
                                >
                                > Mialas watpliwosci?
                                >
                                > Ja nie. :)

                                - wesole

                                radca
                                • Gość: Ted® Re: zapraszamy panie - tranwescytów też IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:25
                                  moja rada radco:
                                  Agus, zlotko, bo znow ci sie woda przypali
                                  idz ty lepiej do garow

                                  mimo zartobliwej formy byla serio, wyjatkowo zle wypadasz jako podszywajaca sie
                                  pod innych glista (cytowanie prywatnej korespondencji oraz podszywanie sie pod
                                  innych to najwieksza obrzydliwosc)
                                  i jest to rada z serca plynaca bo twoja wojenke z atomem mam w najglebszym
                                  powazaniu
                                  • Gość: Ted® zapraszamy panie - tranwestytów nie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:30
                                    ofkorbs
                                    • Gość: cygne Re: zapraszamy panie - tranwestytów TEŻ ! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:37

                                      a gdzie tolerancja Drogi Tedzie?
                                      Nigdy nie wiadomo co w człowieku siedzi :)
                                      A może jakis tranwescyta,interesujący, ciekawie piszący
                                      potencjalny forumowicz tu zajrzy i sie zniechęci? :))
                                      • Gość: LJane Nie mogąc zrozumieć... IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 29.09.03, 16:41
                                        Ty naprawdę nie wyczułaś, cygne, że ten ktoś o wielu twarzach na każdą okazję,
                                        kto podszywa się pod żonę tyciarka to "drogi Radca"?!
                                        • cygne Re: Nie mogąc zrozumieć... 29.09.03, 16:47
                                          Gość portalu: LJane napisał(a):

                                          > Ty naprawdę nie wyczułaś, cygne, że ten ktoś o wielu twarzach na każdą
                                          okazję,
                                          > kto podszywa się pod żonę tyciarka to "drogi Radca"?!

                                          Mogłam podejrzewać, ale z takimi twierdzeniami wole sie zawsze wstrzymać,
                                          mogą byc niesprawiedliwe. Przeciez nie mogę mówić czegoś na pewno skoro 100%
                                          pewności nie mam :)
                                          Od początku tego watku próbowałam obrócic wszystko w żart, ale w tej sprawie
                                          widze żartów nie ma :))
                                          • Gość: LJane Re: Nie mogąc zrozumieć... IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 29.09.03, 16:52
                                            To co Ted poniżej powiedział - wystarczy.
                                            Sedno problemu.

                                            Radca to mistrz "odracania kota ogonem" i tyle.
                                            Baaardzo nieelegancji na dodatek.

                                            Amen
                                            • radca Re: Nie mogąc zrozumieć...do LJane vel Lisiczka 29.09.03, 16:59
                                              Gość portalu: LJane napisał(a):

                                              > Radca to mistrz "odracania kota ogonem" i tyle.

                                              - oj sa lepsi odemnie ( przepraszam,ze odpowiadam ci jako radca,a le to wyjatek)
                                              miedzy innymi - ty rowniez nalezysz do takich + odwracajacych kota ogonem +
                                              jako lisiczka i Ljane - w tym jestes bardzo dobra

                                              > Amen

                                              - oooo, i zaczynasz byc + wierzaca+ ?
                                              bo tak czesto kpilas sobie z wiary

                                              no..., ale to juz twoja sprawa

                                              bez pozdrowien
                                              radca

                                              ( na twoje posty nie mozna odpowiadac jako+ radca+ - bo dostajesz bialej
                                              goraczki ) wiec odpowiedzi bedzie udzielala ci zawsze inna osoba, ale nie
                                              + radca +

                                              nie mam najmniejszego zamiaru pisac na twoje zaczepki - pod stalym nickiem

                                              czy teraz rozumiesz ????????????
                                              • Gość: LJane Do Agi ;) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 29.09.03, 17:05
                                                ;)



                                                A Ty?
                                                Nie sądzę.



                                                ;)
                                                • walenciak Re: Do Agi ;) 29.09.03, 17:10
                                                  Gość portalu: LJane napisał(a):

                                                  > ;)
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > A Ty?
                                                  > Nie sądzę.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > ;)

                                                  - a ja ?


                                                  walenciak
                                                  • Gość: LJane Re: Do Agi ;) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 29.09.03, 17:11
                                                    Desperacja?

                                                    Może jakieś pigułeczki, co?

                                                    Może JESZCZE pomogą ;)
                                                  • walenciak Re: Do Agi ;) 29.09.03, 17:15
                                                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                                                    > Desperacja?
                                                    >
                                                    > Może jakieś pigułeczki, co?
                                                    >
                                                    > Może JESZCZE pomogą ;)

                                                    - ja ci tez pomoge pokonac radce, zwolaj tylko genuinka i lokatora
                                                    tyciarek juz jest

                                                    walenciak do walki z radca Was nie opusci

                                                    walenciak
                                                  • genuine45 Re: Do Agi ;) 29.09.03, 17:25
                                                    walenciak napisał:

                                                    > Gość portalu: LJane napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Desperacja?
                                                    > >
                                                    > > Może jakieś pigułeczki, co?
                                                    > >
                                                    > > Może JESZCZE pomogą ;)
                                                    >
                                                    > - ja ci tez pomoge pokonac radce, zwolaj tylko genuinka i lokatora
                                                    > tyciarek juz jest
                                                    >
                                                    > walenciak do walki z radca Was nie opusci
                                                    >
                                                    > walenciak

                                                    - czy ktos wspominal tu o mnie ?
                                                    potrzebujecie mojej pomocy do walki z radca ?

                                                    genuine
                                      • Gość: Ted® Re: zapraszamy panie - tranwestytów?! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 16:45
                                        alez Droga Cygne
                                        moze wyrazilem sie nieprecyzyjnie, mialem na mysli transwestytow forumowych
                                        ktorzy wzbudzaja we mnie ....... ble
                                        prawdziwych transwestytow oczywiscie zapraszamy, jak najbardziej
                                        zapraszamy
                                  • genuine44 Re: zapraszamy panie - tranwescytów też 29.09.03, 16:41

                                    > i jest to rada z serca plynaca bo twoja wojenke z atomem mam w najglebszym
                                    > powazaniu

                                    Czy Ty nalezales do "bandy Teda" ? :)
                                    • genuine45 a tu jeszcze nie ma tego mulla ? 29.09.03, 17:30
                                      tyciArku - ty mulle gdzie sie ukrywasz ?

                                      genuine
                                      • genuine44 Re: a tu jeszcze nie ma tego mulla ? 29.09.03, 17:42
                                        Drogi Radco,

                                        pomoc prosze poszukac na stronach www.psychiatry.com/ . Ja niestety nie
                                        czuje sie na silach.
                                        • genuine45 Re: a tu jeszcze nie ma tego mulla ? 29.09.03, 17:48
                                          genuine44 napisał:

                                          > Drogi Radco,
                                          >
                                          > pomoc prosze poszukac na stronach www.psychiatry.com/ . Ja
                                          niestety nie
                                          > czuje sie na silach.

                                          - no jestes nasz druchu w walce z radca i nie daj sie, my ci cala grupa pomozemy
                                          niech tylko nasi wpadna

                                          genui
                                          • genuine44 www.psychiatry.com/ 29.09.03, 17:49
                                            www.psychiatry.com/
                                            • lasiczka1 Re: www.psychiatry.com/ 29.09.03, 18:06
                                              genuine44 napisał:

                                              > www.psychiatry.com/

                                              - co ja slysze panie Jasiu, co ja slysze
                                              az tak zle z Panem ?


                                      • tyciarek Re: a tu jeszcze nie ma tego mulla ? 29.09.03, 18:02

                                        • lasiczka1 Re: a tu jeszcze nie ma tego mulla ? 29.09.03, 18:08
                                          tyciarek napisała:

                                          > a gdzie to panie Arku ( podobno pan kresli projekty ? )
                                          bo ja myslalam,ze pan pracuje w stajni

                                          nie daj sie pan od tego radcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka