Gość: Gall
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
03.11.03, 09:07
Właśnie skończyłem lekturę Wieżowca Balarda.
Polecam
Rzecz się dzieje w 40 piętrowym wieżowcu, szczyt techniki, zasiedlowny przez
wyższą i średnią klasę (ceny mieszkań nie były niskie). Im wyżej, tym wyższy
status społeczny mieszkańców.
Atmosfera się mocno zagęszcza.
Nie będę opowiadał szerzej, ale tylko wspomnę, że dobrze przedstawiono nas,
czyli ludzkie bydlęcia.
Ludzi zaczynają niszczyć wieżowiec, potem tworzą się grupy społeczne (niższe,
średnie i najwyzsze, elitarne piętra). Wyzwalają się najgorsze instynkty, a
potem na przekór zaistniałej przez wiele lat ewolucji sytuacja wraca do
wspólnot plemiennych, no i dalej ku jeszcze wiekszemu dnu (kanibalizm itp.)
Zachęcam do lektury
Pozdrawiam
Gall