Gość: Kates
IP: 192.168.20.*
02.02.02, 11:51
To jakieś straszne nieporozumienie. Idę do baru po piwo - płacę, idę wydalić
jego część też płacę. To świństwo kasować za kibel w pubie, gdzie przede
wszystkim pije się piwo. Skreślam Trytony z listy miejsc do których można się
udać na złoty trunek. Czy właściciela nie stać na utrzymanie toalety?