Dodaj do ulubionych

Ile lat ma psi smalec spod Kłobucka?

06.02.10, 09:34
Wczora jadlim placki kartoflane na łoju pieczone z bydlątek naszych...
Obserwuj wątek
    • Gość: ferdek Re: Ile lat ma psi smalec spod Kłobucka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:24
      Proponuję sprawdzić z czego utrzymują się te wszystkie fundacje. Odpowiedź jest
      krótka: z datków naiwniaków. Kiedyś był hycel i nie było problemu psów. Jak ktoś
      chce być przyjacielem zwierząt to niech będzie, tylko z swoje własne pieniądze.
      Czy prokuratura nie ma innych spraw?
      • Gość: aima nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:52
        większość ludzi to padlinożercy, tylko istoty na wyższym poziomie rozwoju nie
        jedzą mięsa.
        zwierzęta w rzeźniach są zabijane w okrutny sposób-w momencie śmierci wydzielają
        się u nich ogromne ilości hormonów stresu - dlatego mięsożercy są tak agresywni.
        zwierze tak samo czuje ból, strach...itp.
        w niektórych kręgach tzw. "elyt" bardzo popularne jest mięso nienarodzonych
        cieląt. rozpruwa się brzuch ciężarnej jałówki i wyjmuje nienarodzone cielątko,
        by skosztować tego rarytasu. oto "człowiek" właśnie.
        • gad_z_rakowa Re: nie zjadam trupów 06.02.10, 12:55
          nie ma jak psi smalczyk, ze skwareczkami.

          faktycznie tylko wyzsze istoty ne jedza miesa, np. pantofelki, dzdzownice itp.
          • Gość: ja Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:59
            A ci co nie jedzą mięsa uważają się za wyższe istoty:) Resztę dopowiedzcie sobie
            sami:)))
            • Gość: PanBiceps Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:12
              Lubię wpie...ć mięso, i napie...ć na siłowni.
              • Gość: sweethome Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 14:05
                Mięso to trupia tkanka, bez różnicy z kogo pochodzi. W Nowej Gwinei jeszcze
                niedawno popularny był kanibalizm. Za najsmaczniejszą część uznawano mózg
                zmarłego. Zjadano go i nacierano nim twarze. Nie ma różnicy między mięsem
                zwierząt, a człowieka. Trup to trup.
                • Gość: a Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 18:44
                  Kurcze a ja jadłam ostatnio mielonkę i sama nie wiem z czego ,ale mi smakowała
        • Gość: ja Re: nie zjadam trupów IP: 193.138.241.* 07.02.10, 00:48
          to Adolf H też był na wyższym poziomie bo też nie jadał mięsa ... no tak
          przecież Adi był nadczłowiekiem ... rasa panów wychowana na warzywkach hue hue hue
          • Gość: historyk Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 11:43
            Nie pisz bzdur. Adolf Hitler nie był wegetarianinem. Jego ulubionym daniem były
            kiełbaski z piwem. Jego lekarz zlecał mu okresowo dietę jarską, ze względu na
            bóle żołądka.
            • Gość: ah Re: nie zjadam trupów IP: 193.138.241.* 07.02.10, 23:14
              No to się popisałeś "historyku" gazeciarniany ....... Hitler nie tylko był
              wegetarianinem, ale odwalało mu też na puncie zakazów palenia fajek i nie
              tolerował też zbytniego pijaństwa ... doucz się trochę
              • Gość: Slou Re: nie zjadam trupów IP: *.com.pl 08.02.10, 11:48
                Jesteś głupi i ta babka co ci pępek wiązała.
                W związku z pojawiającymi się co jakiś czas bredniami powtarzanymi w
                prasie i radio, jakoby A. Hitler był wegetarianinem, zachęcam do
                poczytania na ten temat poniższego fragmentu ksiażki dr Charlesa
                Pattersona pt."Wieczna Treblinka".

                Ralph Meyer w swojej książce pt. The „Hitler Diet” for Disease and
                War, pisze, że Goebbelsowska propaganda przedstawiająca Hitlera jako
                łagodnego wegetarianina, ogłupiła nawet wielu czołowych przywódców i
                biografów: „Te brednie są wciąż powtarzane, by zdyskredytować
                wegetarianizm i obrońców praw zwierząt. Jak wielu ludzi zostało
                zniechęconych przez samo tylko napomknięcie o tym, ponieważ oni
                brzydzą się czymkolwiek, co mogłoby mieć związek z Hitlerem”.

                Adolf Hitler, podobnie jak wielu jego przyjaciół, używał epitetów
                zwierzęcych do krytykowania i oczerniania ludzi. Często nazywał
                swych przeciwników „świniami” (71) i „parszywymi psami”.(72)
                Bolszewicy byli „zwierzętami”, a Rosjanie „bestiami”, podczas gdy
                Słowianie „rodziną króliczą”, którą Stalin uformował w państwo
                totalitarne.(73) Po podbojach w Rosji, Hitler chciał, by „sto
                milionów Słowian żyło w oborach dla świń”.(74) Brytyjskich
                dyplomatów nazwał „małymi robakami”(75), a na częściowo
                zjudaizowanych, częściowo zafrykanizowanych Amerykanów powiedział,
                że „mają kurze móżdżki”.(76) Hitler gardził także własnymi ludźmi,
                mówiąc, że jest to „wielkie, głupie stado baranów”(77), a gdy wraz z
                końcem wojny zbliżała się klęska, oskarżał ich, że nie byli w stanie
                sprostać wyzwaniu. Swoje własne siostry Hitler nazywał „głupimi
                gęsiami”.(78)
                Jakiekolwiek braki mogli posiadać członkowie niemieckiego narodu,
                Hitler wierzył, że aryjsko-nordycka rasa była nieskończenie wyższa w
                otaczającym ją morzu pod-ludzi „monstrów i małpoludów”(79), jak to
                ujął w przemówieniu w Monachium w 1927 r.:
                Widzimy przed nami aryjską rasę, która jest zwiastunem wszelkiej
                kultury, prawdziwym reprezentantem całej ludzkości. Nasz przemysł i
                nauka jest bez wyjątku dziełem nordyków. Wszyscy wielcy kompozytorzy
                od Beethovena do Richarda Wagnera są aryjczykami. Wszystko co ma
                jakieś znaczenie zawdzięczamy walce i jednej rasie, która pomyślnie
                się rozwija. Wyrzućcie stąd nordyckich Niemców, a nie zostanie nic,
                tylko taniec małp.(80)
              • Gość: historyk Re: nie zjadam trupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:50
                Ty się "doucz". Hitler nie był wegetarianinem, nie powtarzaj obiegowych opinii,
                tylko zacznij dokładnie studiować biografię wodza III Rzeszy. Hitler cierpiał na
                bardzo silne bóle żołądka, dlatego jego lekarz zlecał mu okresowo dietę
                bezmięsną i zalecał unikanie alkoholu i papierosów. Ten sam lekarz uzależnił
                Hitlera od substancji silnie działających robiąc regularnie np.zastrzyki ze
                strychniny, morfiny..itd. Rzekoma asceza Hitlera była tylko efektem
                nazistowskiej propagandy.
      • Gość: Odgłupiacz Do Ferdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 15:44
        "Proponuję sprawdzić z czego utrzymują się te wszystkie fundacje.
        Odpowiedź jest
        krótka: z datków naiwniaków. Kiedyś był hycel i nie było problemu
        psów. Jak ktoś
        chce być przyjacielem zwierząt to niech będzie, tylko z swoje własne
        pieniądze.
        Czy prokuratura nie ma innych spraw?"

        A czy ludzie wypłacali się zwierzakom, zajmując ich środowisko
        naturalne? Mnie natomiast marzy się hycel, który odławiałby
        ćwierćinteligenTów, żeby nie było z nimi problemów..
        Jak masz na nazwisko, Ferdek? FERDEK KIEPSKI???
        • Gość: GoSC Re: Do Ferdka IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.10, 17:02
          A co ci fredek przeszkadza.Dobry jest .Odzwierciedla tysiące Polaków
    • Gość: batalia Re: Ile lat ma psi smalec spod Kłobucka? IP: *.smgr.pl 21.02.10, 22:30
      a ja mam pytanie, czy cale ffa przeszlo w fundacje elpis,czy tylko ich oddzial
      czestochowa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka