myzoriona
22.02.12, 16:04
Większego bełkotu intelektualnego (przepraszam za słowo "intelektualnego" ewentualnych intelektualistów przebywających czasowo w mieście) dawno nie czytałem. Skądinąd ten pseudonaukowy i pseudointelektualny styl coś mi przypomina...
Ale od początku i w największym skrócie.
Tylko ktoś mający zbyt duże zaufanie do swoich pomysłów może napisać, że sukces regionu jest sukcesem i warunkiem dobrobytu Częstochowy. Ciekawe. A ja myślałem, że gdy sasiednia gmina odniesie sukces moim kosztem to będe chciał raczej wiać z miasta, które - to prawda co piszą solidarnościowcy w swych niemądrych listach - marnieje, zwłaszcza że jest pod rządami lewicowców. Takie są prawa polityki potwierdzone historią - pod lewicą wszystko marnieje.
To, że częstochowianie tutaj zarabiają mieszkaja gdzie indziej to jest NEGATYW a nie pozytyw dla Częstochowy. Bo wzbogacaję swoimi pieniędzmi tamte gminy - a nie Częstochowę. Taqm płaca choćby podatek od nieruchomości, za zakupy itd... Z tego tytułu, że pieniądze wypływają z miasta, miasto się nie bogaci - wręcz przeciwnie - biednieje. Potem podupada i tak dalej. Nie ma już wtedy silnego podmiotu, który mógłby pełnić role metropolitalną - (znowu przepraszam za te magalomańskie określenia). Zreszta gdybym był takim wójtem lub mieszkańcem gminy w którtej coraz to lepiej się żyje (przy równoczesnym upadku miasta Częstochowy), to olałbym miasto i wyprowadził sie w teren. Po co mi w sasiedztwie duze miasto skoro na wsi mi fajniej. Te kilkadziesiat kilometrów do kina ..... teatru.... gdy mam satelite i sto kanałów plus wypożyczalnię satelitarna filmów...?
Gdy z przyjaciółmi jest fajniej na świezym powietrzu niż w bloku? Cieszej, czysta woda, internet, dostęp do wszelakich dóbr kultury.....
Na miejscu radnego Marandy zamisat pisac to co napisał rzekłbym raczej:
DOBRO CZĘSTOCHOWY DOBREM REGIONU.
To w silnym mieście można załatewić zgromadzić, zorganizować dobre impreszy kulturalne, rozwinąć cywilizacyjne propozycje etc etc. Małe gmniny a nawet ich pięc razem niczego same nie zwojują. Slny organizm miejski tak.
Panie Marcinie kto to Panu napisał albo inaczej kto Pana podpuscił na taką pijarową zagrywkę? Która jest strzałem w stopę?