madohora 15.11.16, 19:39 Starzec nadal nic. No więc Zbyszko w końcu go pyta: - Człowieku. Kto ci to wszystko uczynił? Na to starzec podnosi rękę i kreśli nią na piersiach znak krzyża. A Zbyszko na to: - Człowieku! Nie gadaj! Pogotowie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:40 Idzie ksiądz obok tagoego skromnego gospodarstaw patrzy a tam gospodarz coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje: - Pochwalony, drogi parafianinie, nad czym tak dziś pracujesz - A k...wa kibel nowy stawiam bo stary się roz....bał - O mój drogi a nie mógłbyś tak tego trochę owinąć w bawełnę? - Co mam owijać w bawełnę? Dechami op....lę naokoło i ch.... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:40 Kobieta dzwoni do radia: - Dzień dobry, chciałam powiedzieć że znalazłam dziś rano portfel. W środku były trzy tysiące ora czek na okaziciela. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały....Mam w związku z tym gorącą prośbę: - Proszę panu Stasiowi puścić jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:41 W trakcie potężnej burzy wysiadł prąd na całym osiedlu. Nasza córka ze szczerym zdumieniem zapytała jakim cudem światła w aucie wciąż działają. Córka ma 18 lat Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:53 Mama przyznała mi się, że zdecydowali się z ojcem na dziecko w ramach naprawienia ich nieudanego związku. Po tym, że nigdy nie poznałam mojego taty wnioskujęże plan się nie powiódł Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:55 Nauczyliśmy naszego małego synka, że jeśli ktoś obcy będzie go zaczepiał ma krzyczeć UWAGA NIEZNAJOMY. Od tego czasu za każdym razem kiedy jesteśmy na zakupach i nie chcę mu czegoś kupić krzyczy UWAGA NIEZNAJOMY i biegnie do kogoś z obsługi Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:56 W trakcie pracy wyskoczyłem na chwilę do skleu i po powrocie odkryłem, że ktoś ukradł mi poda z biurka. Niby nic tragicznego ale pracuję na komisariacie policji Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 19:59 Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne dropsy z witaminami o smaku śmietankowym. Zauważyłam, że coś za prędko znikały. Pomyślałam, że moja dziesięcioletnia córka daje mu je dodatkowo. No cóż pomyliłam się nieco. Córka sama je zjadała. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 20:00 Wczoraj były moje osiemnaste urodziny. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie moi dziadkowie. Otóż w prezencie wykupili mi miejsce na cmentarzu dla mnie i mojego przyszłego męża. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 20:00 Zachorowałam na ropne zapalenie ucha. Choroba przebiegała u mnie w taki sposób jak to wygląda u dwuletnich dzieci. Co więcej w aptece pani dała mi osłonę do antybiotyku również dla dzieci. Zwątpiłam kiedy moja mama stwierdziła, że musi kupić pieluchy z tetry. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 20:01 - Wczoraj dopiero zastrzeliłem kuropatwę a już dzisiaj fatalnie ją czuć - Widać, nie wiesz biedaku że do kuropatwy trzeba strzelać gdy jeszcze są żywe Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 20:02 - Pomyślcie tylko co za starszny wypadek: ten niedołęga Żetowski na polowaniu tak wystrzelił, że kula przeleciała mu nad głową...Ździebełko niżej. A rozmawiałbyś pan teraz z nieboszczykiem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 22:22 Pewnego sierpniowego południa wybrał się pan Jan z przewoźnikiem na staw na podloty. A że kaczki z powodu gorąca zaszyły się głęboko w oczerety i podrywać nie chciały poleciła pna Jan Jnatowi przybić do brzegu, sam zaś wysiadłszy udał się z psem na pobliski łan kartofli by tymczasem zapolować na kuropatwy. Napotkawszy wkrótce stadko rozbił je i szukał pojedynczych. Gddy strzelił do młódki lecącej dość nisko ku krzakom ciągnącym się miedża od stawu usłyszał z przerażeniem równocześnie kryzyki Jnata, wynurzającego się z krzaków z okrwawioną twarzą. Ten bowiem sprzykrzywszy sobie czekanie w skwarze na czółnie wszedł niespodziewanie w zarośla skąd ukradkiem obserwował ruchy myśliwego, który jego obecności tam bynajmniej się nie spodziewał. Przestraszony pan Jan obmył Hnatowi twarz wodą i sam wiosłując zawiózł go do domu, gdzie opatrzywszy należycie i zalawszy obficie wódką rany i gardło dał mi sto złotych “za ból” i odprawił do domu. Długo w noc Jan nie mógł zasnąć z powodu przykrego wypadki a zdrzemnąwszy się grubo po północy trapion był tak silnie zmorami, że sen był raczej męczarnią niż pokrzepieniem po doznanych wzruszeniach. Usłyszawszy przeto nad ranem, gdy ledwi szarzeć zaczynało lekko pukanie do okna zerwał się na równe nogi i przecierając oczy ujrzał z niemiłem zdziwieniem stojącego Hnata. Pan Jan był pewien, że Hnat przyszedł z wieścią o pogorszeniu się zdrowia i prośną o konie po lekarza. O wniesienie skargi do sądu z żądaniem komisju sądowo - lekarskiej i wypłaty dożywotniej renty. Na nieśmiałe jednak pytanie swoje: - A co tam Hnacie? Usłyszał: - Wstawajcie panoczku! Idziemy nad staw na kaczki Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 22:23 W dobrach Szczęśliwice pod Warszawą odbyło się polowanie. Zabito krowę, zająca, 2 przepiórki, 7 wróbli, 3 wrony, srokę, kreta oraz 5 indykow, omyłkowo wziętych za bażantów. Podczas łowów jeden z uczestników postrzelił sąsiada. O ile się zdaje ranny nie stracił wzroku, gdyż pełny nabój trafił poniżej...krzyżów. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.16, 22:24 Mysliwy: Zaręczam wam panowie, że wczoraj ubiłem na tem samem miejscu trzy zające za jednym strzałem - Ale jakżesz to możliwe? - Jednego trafił nabój, drugi zdechł ze strachu a trzeci utopł się z żalu po stracie towarzyszy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:18 - Ale haniebnie pudłujesz dziś już piątego zająca! - Jak to? - No przecież starzelałeś i wszystkie poszły - Przepraszam bardzo one zostały trafione i właśnie wszystkie poszły zdychać Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:23 W dobrach Szczęśliwice pod Warszawą odbyło się polowanie. Zabito krowę, zająca, 2 przepiórki, 7 wróbli, 3 wrony, srokę, kreta oraz 5 indykow, omyłkowo wziętych za bażantów. Podczas łowów jeden z uczestników postrzelił sąsiada. O ile się zdaje ranny nie stracił wzroku, gdyż pełny nabój trafił poniżej...krzyżów Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:24 Mysliwy: Zaręczam wam panowie, że wczoraj ubiłem na tem samem miejscu trzy zające za jednym strzałem - Ale jakżesz to możliwe? - Jednego trafił nabój, drugi zdechł ze strachu a trzeci utopł się z żalu po stracie towarzyszy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:28 - Patrz pan, pod miedzą siedzi zając. Strzelaj pan prędzej! - E , leiej dam spokój bo jak wystrzelę to zając ucieknie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:29 Dobry mąż musi być wierny jak pies, czujny jak żuraw, zakochany jak królik, gorący jak byk, rozmarzony jak kocur, głupi jak osioł. Jednym słowem uniwersalne bydlę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:34 Znany lekarz lwowski, doktor X pasjonowany myśliwy powracając raz z polowania, odwiedził jednego ze swych pacjentów w myśliwskim kostiumie i ze strzelbą - Na miłośćBoską, czy nie możesz mi dać rady bez tego instrumentu - zawołał na ten widok pacjent wskazując na strzelbę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:09 - Ale, że też pan ani razu nie strzeli! - Bo zapomniałem naboi... - To co pan tak wypatruje? - Kucharza, który miał ze śniadaniem do lasu przyjechać i dotąd go nie widać! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:28 Myśliwy (do postrzelonego naganiacza) Masz dziesięć złotych i nie gadaj nikomu! Ranny: To kosztuje “ekstra” pięć złotych Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:35 Młody hrabia X mówi do stojącego leśniczego, który się składał do krążącego jastrzębia: - Zdaje mi się, że niepodobna go będzie ściągnąć... - Dla pana hrabiego nie ma niepodobieństwa Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:38 Leśnik: A hultaju, złapałem cię wreszcie! Co ty tu robisz w borze, z dubeltówką? Kłusownik: Ach, nic, ja tyko chciałem się zastrzelić Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:39 Pan na polowaniu zmierzył się do zająca. Huknął strzał, zwierzyna wywróciła koziołka. Gajowy posłany dla przyniesienia trofeum, powraca i raportuje: - Proszę jaśnie pana, w tym zającu tkwi nieczysta siła....Leży zamieniony w cielę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:41 - Mój mężu, ten zając coś go przyniósł jest wypchany - Ależ skąd, moja duszko! - Powiadam ci, że tak - Patrzcie państwo! Takie już czasy teraz, że i zwierzęta zaczynają ludzi oszukiwać Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:44 Zajęcza logika Młody zajac starego Zapytał raz w lesie Jaki to huk potworny Echa z pola niesie? Mówiłeś mi już kiedyś Na leśnej polanie Że ludzie urządzają Na nas polowanie Na to mu stary zając Powiedział te słowa To co słyszysz, jest całkiem Rzecz odmienna, nowa A że cię uspokajam Niech cię to nie dziwi Bo to widzisz na siebie Polują myśliwi Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:46 Przepisy dla niedzielnych myśliwych Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:52 2) Broń “odtylcowa” nie nazywa się tak bynajmniej dlatego, by kaleczyć z niej...plecy sąsiadów Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:53 4) Polując z psem - nie powinno się używać broni palnej, gdyż pies trafiony pełnym nabojem śrutu pada i zdycha pomimo tego, że kuropatwa zdrowo ulatuje Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 17:59 - Na ostatnim polowaniu od jednego strzału zabiłem zająca i dwie dzikie kaczki - Ja tak nie potrafię... - Strzelać? - Nie, łgać! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:00 - Czy twój tatko przywiózł co z polowania? - Natralnie! Siedem chrabąszczów majowych! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:01 - Janie, kto strzelił? - E, nikt nie strzelił, jeno pan rządca tak kichnęli Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:03 Leśniczy: - Trzymaj się pan tylko blisko mnie, panie aptekarzy a ja już jeśliby szedł na pana dzik, wysadzę pana prędko na drzewo Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:04 - No jesteśmy w polu...Zdejmij fuzję z ramienia puść przodem, zaczniemy strzelać - Bój się Boga, wolę odejść i patrzeć na to z daleka. Uszy sobie nawet zatkam watą. Strzałów boję się od urodzenia. - Więc dlaczego poszedłeś z nami na polowanie? - A niech diabli wezmą i polowanie! Poszedłem bom chciał chociaż na chwilę uwolnić się od gderania teściowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:15 W dzień imienin redaktora pisma łowieckiego zebrała się gromadka jego przyjaciół. Pełne komplementów przemówienie zakończono okrzykiem: - Niech żyje kochany redaktor! - Ale z czego panowie? Z czego? - odpowiedział kwaśno redaktor Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:16 - Mam wyżlicę - opowiada stary wyga myśliwy - która ma tak rozwinięty instynkt macierzyński, że wychowała nie swoje szczenięta - Znałem takie wypadki - przerywa jeden ze słuchaczy. Niedawno temu zdechła mi kura, zostały po niej kurczęta. Czy dacie państwo wiarę, że moja suka zlitowała się nad nimi i zastąpiła im matkę! - To ciekawe, ale nie niemożliwe - wtrącił inny słuchacz - Tak, lez teraz te kurczęta szczekają -kończy poważnie myśliwy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.16, 18:18 ...Wyskakuje szmalka ja worthaltuję by trafić na blat - strzelam - ona stoi, otwieram dryling, wkładam nowy patron, celujęna blat - strzelam - ona patrzy na mnie, robi grosse Tour i trapem uchodzi. Przychodzę na trop, nie ma anschussu ani farby, dalej iść nie mogłem bo był doppeltrieb. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.16, 17:37 - Czego chciecie ode mnie? - Jestem właśnie tym, którego pan dobrodziej podczas ostatniego polowania postrzelił - No tak, ale za to dostaliście już odszkodowanie - Naturalne, ale na drugi tydzień będzie znowu polowanie, więc chciałem prosić pana dobrodzieja o małą zaliczkę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.16, 17:40 Pan Katarkiewicz wracając wozem z długiego i dalekiego polowania a przejeżdżając przez miasto wstąpił do pierwszorzędnej restauracji: - Kelner! - Słucham pana dziedzica - Kwoczoły są? - Świeżuteńkie - A “ Żubrówka”? - Wyborna! Poznańska! Karpowicza! - Sarna jest? - Jest! Gotowieńka! - A...kredyt jest! - O! Tego nie ma... - No to podaj mi...kapelusz Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.16, 17:42 - Hej gajowy, a gdzie chłopcy z nagonki? - Ta proszę łaski pana, jak zobaczyli strzelbę u tego pana z Poznania co to ma białe kamasze i tyle skrzydeł na kapeluszu - wszyscy pouciekali Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.16, 17:48 Adwokat: - W przyszłym tygodniiu mam ciężką sprawę, muszę bronić znanego kłusownika Sąsiad myśliwy: - Aha! Dlatego u pana mecenasa ciągle dziczyzna na stole... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.16, 18:22 - Skądże wy o tym czasie możecie mieć kuropatwy. Przecież polowanie jeszcze wzbronione. - To...to...z zeszłego roku, proszę jaśnie pana. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 09:45 - Nie wiedziałem, że Pudełkiewicz jest takim fuszerem. Za każym strzałem chybia - On to umyślnie czyni - Co ty mówisz? Dlaczego? - Ponieważ jest członkiem towarzystwa opieki nad zwierzętami, więc nie chce zabijać Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 09:47 Jak to? Tyle pan żąda za jednego zająca? Przecie za tę kwotę można polowanie wydzierżawić - Tak! Ale to nie daje jeszcze gwarancji zdobycia zająca Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:34 Automobilista bezskutecznie usiłuje zapalić motor. Po chwili wychodzi z wozu, otwiera maskę i próbuje uruchomić motor za pomocą ręcznej korby. Gdy zakręcił sześćdziesiąty raz, jakiś staruszek podchodzi, wciska mu w rękę monetę i mówi: — Wspaniała jest ta pana katarynka. Trochę wprawdzie niedosłyszę, ale naprawdę wspaniała! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:36 Anglik zwiedza Paryż i na jednej z kawiarni znajduje wywieszkę „Tu się mówi po angielsku." Wchodzi i zwraca się w języku ojczystym do kelnera, na co ten, wzruszając ramionami, powtarza w kółko: nie rozumiem. Z tym samym skutkiem Anglik usiłuje porozumieć się z kierownikiem lokalu. Wreszcie łamaną francuzczyzną pyta oburzony: — Więc kto tu właściwie mówi po angielsku? Kierownik wyrozumiale: — Goście! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:37 Doświadczona mężatka do przyjaciółki: — Właściwie to zupełnie wszystko jedno kogo poślubiasz — i tak za parę dni okazuje się, że to zupełnie ktoś inny Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:38 Do sklepu spożywczego przychodzi mała dziewczynka: — Poproszę bochenek chleba. — Białego czy razowego? — Wszystko jedno, ciocia niedowidzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:41 — Ujcu, tyn kóń, coście mi go sprzedali, nie chce żrać! — Byjcie radzi, sąsiedzie, siano je latoś drogi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:06 Urzędniczka Urzędku Skarbowego do młodego przedsiębiorcy: - Jak pan śmiał w rubryce "Pozostający na moim utrzymaniu" wpisać "IV RP"?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:07 Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym. Wypełnia, wypełnia... Wreszcie wypełniła i oddaje urzędnikowi, a urzędnik: - Ale jeszcze musi się pani podpisać. - A jak się mam podpisać? - No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście. Wiec babcia napisała: "Całuję Was mocno! Babcia Alina" Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:10 Facet miał mieć kontrolę skarbową, a jak każdy trochę kręcił przy zeznaniach. Nie wiedział jak się ubrać na tą okazję, poszedł więc po radę do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namysłu kazał mu się ubrać jak ostatni kloszard, żeby inspektor wiedział, że faktycznie ma do czynienia z nędzarzem. Facet nie uwierzył za bardzo i poszedł jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazał mu się ubrać jak najlepiej, żeby inpsektor traktował go poważnie. Strapiony, z mętlikiem w głowie poszedł po radę do rabina. Ten wysłuchał go spokojnie i mówi: - Tak jak mówisz, przypomina mi się pewna historia kobiety, która nie wiedziała jak się ubrać na noc poślubną. Matka kazała jej włożyć długą, grubą koszulę nocną, a koleżanka super seksowny komplecik... - A co to ma wspólnego ze mną?! - pyta sie facet. - Nieważne jak się ubierzesz. I tak cię wyp....olą. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:11 - Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim? - W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:14 - Co wybierasz, OFE, czy ZUS? - Lotto. Tam są większe szanse. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:15 ... i owoc żywota Twojego je ZUS. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:52 Zakład Ubezpieczeń Społecznych zatrudni byłego właściciela agencji towarzyskiej. Wymagania: umiejętność ogarnięcia burdelu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:54 Co to jest ZUS? - Zakład Utylizacji Staruszków Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:56 Żyj szybko, umrzyj młodo. ZUS. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:57 Jednostką bałaganu jest ZUS. W praktyce nie występują tak wielkie wartości więc używamy przedrostków nano, piko i femto. Wzorzec zusa jest umieszczony w Warszawie na ul. Czerniakowskiej 16. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 21:47 - Hm, proszę Pana, w tej deklaracji W kodzie pocztowym nie mamy spacji. - Skąd ja mam wiedzieć, gdzie wstawić kreskę? - Musi wypełnić Pan raz jeszcze. Więc wypisuję jeszcze raz. Nic się nie stało. Ja mam czas. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 21:48 - O, tu jest błąd! Fundusz wypadkowy Mamy od wczoraj całkiem nowy. Wzrosło o dwa przecinek trzy. Musi Pan zmienić, przykro mi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 21:48 - Kartka na ścianie, że tak powiem, jest dokumentem nieurzędowym. A składka wzrosła, to jest fakt. Musi Pan zmienić, nie, czy tak? Więc wypisuję jeszcze raz. Nic się nie stało. Ja mam czas. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 21:57 Żadna kobieta nie będzie w pełni usatysfakcjonowana w Walentynki, bo żaden mężczyzna nie ma czekoladowego penisa, tryskającego pieniądzmi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:02 - Dzień dobry, jest Marysia? - Dzień dobry. Słyszałem, że zabierasz moją córkę na walentynkową randkę. - Tak, proszę pana. - Gdzie zamierzasz ją wziąć? - W moim aucie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:03 Walentynki. Apteka: - Dzień dobry. - Skończyły się! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:09 - Dlaczego kobiety żyją dłużej niż faceci? - Bóg doliczył im czas na parkowanie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:10 Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:12 +30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie. +10°C Mieszkancy domow komunalnych w Helsinkach zamykaja okna. Lapończycy (nie mylic z Japonczykami!) sadzą kwiatki w oknach. +5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem... +2°C Włoskie samochody nie zapalają. 0°C Woda zamarza. -1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijajac zimnym piwem. -4°C Kot wchodzi pod kołdrę. -10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać. -12°C Zbyt zimno na śnieg. -15°C Amerykańskie auta nie zapalają. -18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie. -20°C Oddech staje się słyszalny. -22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach. -23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym. -24°C Niemieckie auta nie zapalają. -26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo... -29°C Kot wchodzi pod pidżamę. -30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę. -31°C Za zimno na pocalunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego. -35°C Czas zaplanować dwutygodniową kapiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy. -39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli. -40°C Niemiec bierze samochod pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry. -45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku. -50°C Lwy morskie opuszczaja Grenlandie. Lapończycy zamieniają rękawiczki z pięcioma palcami na jednopalcowe. -70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy. -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy. -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni. -268°C Hel staje się plynny. -270°C Piekło zamarza. -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..." Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:13 - Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu? - Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 22:15 Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana: - Panie prezesie, zima przyszła! - Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro! A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:45 Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała i powoli pokuśtykała do telewizora, położyła na nim prawą rękę, a lewą na ramieniu dręczonym przez artretyzm, który sprawiał jej wiele bólu. Potem dziadek wstał, podszedł do telewizora, położył na nim prawą rękę, a lewą na kroczu. Babcia skrzywiła się i powiedziała: - Chyba nie zrozumiałeś. Celem tej terapii jest wyleczenie choroby, a nie wskrzeszenie zmarłego. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:46 Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci: - Popatrz, jaka ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pięciu muszą palić... - No, ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się chcichrają na całego! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:17 Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:24 Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła: Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:26 Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka. - Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich. - Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:29 Jasio pyta tatę: - Dlaczego Królewna Śnieżka trafiła do domu wariatów? - Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:29 Jasio pyta tatę: - Dlaczego Królewna Śnieżka trafiła do domu wariatów? - Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 22:40 Usiadła czarownica na Pinokia nos i mówi: - Pinokio kłam, kłam! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 23:37 Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 23:41 Łabędź oraz pewien dziedzic, zajadły antysemita, znaleźli się na wieczerzy, goszcząc u wspólnego znajomego. Podają wystawna kolację, a na deser tort czekoladowy, ale pech chciał, że malutki. - Ja to bym zjadł na raz cały taki tort- odzywa się dziedzic. - Ja też bym to potrafił - dodaje Łabędź. Gospodarz nie wiedząc jak zapobiec dalszej konwersacji ucieka do "salonowego" wybiegu: - Kto będzie miał tej nocy najładniejszy sen, ten jutro rano dostanie cały tort. Nazajutrz dziedzic opowiada: - Śniło mi się, że na skrzydłach anioła przybyłem do nieba. Tam dowiodłem w obecności Chrystusa, że Żydzi to parszywe nieroby. Wszyscy mi przyklasnęli, a Chrystus zatrzymał mnie wśród Sprawiedliwych. - Ciekawe! - mówi Łabędź - miałem identyczny sen. I powiedziałem sobie: Dziedzic już nie wróci więcej na ziemię. Wobec tego obudziłem się, wstałem i zjadłem tort. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 23:49 Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa? - Dać jej torebkę czekoladek MMs i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 23:55 Jeśli idzie do ciebie góra, a ty nie jesteś Mahometem - uciekaj! To lawina! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 23:58 W Irlandii przewodnik w górach objaśnia: - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.01.18, 00:10 Umęczony klient żali się psychologowi: - Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi. - Kim pan jest z zawodu? - Przewodnikiem górskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.01.18, 00:12 - Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa... - Do jutra, stary! - Słucham?! - Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.01.18, 00:13 Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.01.18, 00:14 Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej. - A gdzie są wycieraczki? - Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 00:28 Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 00:30 Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej. - A gdzie są wycieraczki? - Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:54 Sygnale nasz, któryś jest w obwodzie świeć się żarówki Twoje, Przyjdź cewki Twoje, Bądź moc Twoja, Jako prąd stały tak i prąd zmienny, źródła naszego zastępczego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze wskazy, Jako i my odpuszczamy naszym impedancjom, I nie wódź nas na magnetyczne sprzężenie, Ale nas zbaw ode zwarcia. Amper Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:56 Egzamin wstępny na politechnikę: - Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator. - Bo jest elektryczność. - I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Też jest elektryczne! - A bo żelazko nie jest okrągłe. - No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca? - To z powodu tarcia o podłoże - nóżki przeszkadzają. - Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca? - Obraca się, jak najbardziej! - Taaaak?! - Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan! - Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama! - Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:57 Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta: - Który z was był w cywilu elektrykiem? - Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy. - W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:15 Lewin pojechał do swojej sekretarki, by spędzić upojnie wieczór i zdumiał się, kiedy spostrzegł, że jest już 3 nad ranem. - Mój Boże! - wykrzyknął. - Moja żona mnie zabije! Nie wiedząc, jak to jej wyjaśnić, pobiegł do najbliższej budki telefonicznej i zadzwonił do niej podekscytowany: - Kochanie, dzięki Bogu! - zaczął. - Nie płać okupu, udało mi się uciec! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:25 Rozmawia dwóch dyrektorów: - Podobno masz nową sekretarkę? - Owszem. - I jesteś z niej zadowolony? - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć... - Młoda, ładna? - Taka sobie... - A jak się ubiera? - Bardzo szybko. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:25 Rozmawia dwóch dyrektorów: - Podobno masz nową sekretarkę? - Owszem. - I jesteś z niej zadowolony? - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć... - Młoda, ładna? - Taka sobie... - A jak się ubiera? - Bardzo szybko. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:28 Korytarzem biurowca idzie żona dyrektora firmy z olbrzymim tortem. Pracownicy witając ją, pytają: – To dla męża? – Nie, dla jego sekretarki. – A co ma? Imieniny, urodziny? – Nie, stanowczo za dobrą figurę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:29 Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go: - Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka? Na to on odpowiada: - Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć? Pada następne pytanie: - No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć? - Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako "dupa" to fachowiec. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:32 Sekretarka wychodzi z toalety z tampaxem za uchem. Widząc to szef pyta: - Pani Madziu, co pani ma za uchem?! - O, a gdzie jest mój długopis! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:32 Sekretarka wychodzi z toalety z tampaxem za uchem. Widząc to szef pyta: - Pani Madziu, co pani ma za uchem?! - O, a gdzie jest mój długopis! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:36 Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki: - Naczelnik przyjmuje? - Nie odmawia... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:36 Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki: - Naczelnik przyjmuje? - Nie odmawia... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:38 Nauczyciel zadał pracę na temat: "Gdybym był dyrektorem firmy". Wszyscy starannie piszą, i tylko Wowa patrzy w okno. - A ty dlaczego nie piszesz? - Czekam na sekretarkę! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:41 Bal, młoda margrabianka tańczy ze starym hrabią. - Ileż to lat macie, hrabio? - Osiemdziesiąt, moja panno! - Powiada pan? Nie dałabym... - Bo też i ja bym prosić nie śmiał! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:48 Młody porucznik Rżewski dopiero co wstąpił do pułku. Pułkownik bierze go z sobą na bal do pałacu carskiego i mówi: - Ja was przedstawię imperatorce. Zaprosicie ją do tańca i powiedzcie kilka komplementów. I tak oto porucznik tańczy z Katarzyną i mówi: - Jestem zachwycony Waszą Wysokością o Pani! Wasza Łaskawość poci się dużo mniej, niż inne grube kobiety w Waszym wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:52 - Dlaczego w Wąchocku na dyskotece tańczy się w kapciach? - Żeby nie zagłuszać muzyki z sasiedniej wsi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:52 - Dlaczego w Wąchocku na dyskotece tańczy się w kapciach? - Żeby nie zagłuszać muzyki z sasiedniej wsi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:54 Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta. - Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa. - Nie spadnę. Za godzinę wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca. - A mówiłem wam, baco - nie śpiewa się na drzewie. - Śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:58 W bibliotece: - Czy mogę pożyczyć książkę pt. „Jak zostać milionerem” - oczywiście. Proszę. - Dziękuję. Chwileczkę, ale ona ma tylko połowę stron! - O co panu chodzi? Nie wystarczy panu pół miliona? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:01 Pewien żyd przeczytał, że mężczyźni, którzy mają bardzo gęste brody są bardzo głupi. No a on miał właśnie taką gęstą, więc żeby nikt sobie o nim nie pomyślał, jaki to on jest głupi, postanowił sobie swoją wypalić (wiadomo, ortodoksom nie wolno ani ścinać, ani golić się). Oczywiście strasznie się przy tym poparzył, więc na marginesie książki dopisał: "sprawdzone i udowodnione". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:43 — Spotkało mie nieszczęści. — Jaki nieszczęści, Drzązgalko? — Na pojczałach se u sómsiadki 500 Kćs a ona wczora umrzyła. — Dyć to nima żodne nieszczęści, naopak! — Prawie tymu, lutujym, żech se nie pojczała wiyncy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:44 — Warzecho, czymu dzierżycie ciągym tyn palec we wodzie? — Bo mi doktór prawił, że se móm wykąpać, tak sie przyzwyczajóm do wody Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:44 W stanie podniesionym na duchu wraca do chałupy Jadam Macierzónka. — Każ tu miyszko Jadam Macierzónka — pyto sie napotkanego przechodnia. — Na dyć to ście sóm wy, sómsiedzie — tłumaczy znajomy. — Tela też wiym, ale nie wiym, kaj miyszkóm Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:46 Dzichta spotkoł na ulicy podchmielonego karlusa. — Nie trop sie, synku — prawił do niego — powiydz, kany miyszkosz, a jo cie zakludzę do dómu. — Kaj miyszkóm? W Koszycach! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:06 Stary Puczychwost siedzioł w gospodzie i drzymoł. Przyszeł gospodzki i zaszczyrkoł kluczami. — Za . . . za . . . zapłacę — zaczkał Puczychwost. — Kiej zobaczył rachunek, napół wytrzyźwioł. — Sanie łoja! Dyć to je rachunek dla trzóch! — Wasi kamraci leżą pod stołym — wytłumaczył gospodzki. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:07 Żona mówi do pijaka: Dybyś sie chłopie ustatkowoł . . . Dyć aji to bydełko wiy, kiedy mo przestać pić, jyny ty nigdy nie wiysz . . . — Straszne rzeczy, jak piję wode, to też wiym, kiedy móm przestać. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:08 Prawił Fusekla: Ja, ja . . . Wielbłąd na pustyni poradzi osiym dni robić i nic nie pić, jo zaś poradzę osiym dni pić i nic nie robić... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:12 Pijanego Gruszpónka prowadziła żona do domu. Chłopym kapkę szkubało, tak że mu w pewnej chwili czopka z głowy spadła. — Podniyś tóm czopke — upiyro sie chłop. — Tobych była głupio, jak żeś sie naproł i nimożesz czopki na głowie udzierżeć, tak sie jóm podniyś sóm. — Podniyś tóm czopke! — sierdził sie chłop, a kiej widzioł, że baba czopki nie podniesie, zgiął sie sóm i . . . prasnął sobą, jak dłógi. — Widzisz — zachichotoł Gruszpónek — nie chciałaś mi podniyść czopki, teraz mie musisz dźwigać całego Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:14 — Jak to było z tym zygarkiem — pyto sędzia. — To było tak, panie sędzio . . . Zygarek szeł na oknie, a jo szeł ulicą. Po chwili szli my razem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:17 Jednego rzezimiyszka wieszali. Był to młody kat, tóż niezaradny. — Przebocz, żech taki niezręczny — prawi do swoji ofiary. — To nic, pumógł bych ci, ale też nie umiym, bo mie po piyrszy roz wieszajóm — odpowiado rzezimiyszek. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:18 Moczygęba doł do gazety taki ogłoszyni: Oznajmiam, że Jadam Gruszpónek ukrodł mi psa, jak mi go nie oddo do tydnia, to jego nazwisko ogłoszym publicznie w gazecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:20 — Nie wstyd wóm, żeście we śnie okrod swoigo przyjaciela? — Panie sędzio, dyć ón tak dobrze społ, żech nimioł serca go budzić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:21 — Piniądze, albo zygarek — wrzasną! rzezimiyszek nad uchym spóźnionego przechodnia. — Nimóm ani jedno, ani drugie . . . — To co sie plączesz w nocy po ulicach i uczciwym złodziejom czas zabiyrosz . . . ! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:22 Dwaj panowie rozmawiają o kolegach: — Czy wiesz, że Kowalski i Malinowski okropnie się wczoraj pokłócili? — Doprawdy? A byli nierozłączni. . . — Właśnie, wczoraj musiało ich aż czterech rozłączać. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:23 Lekarz do kolegi: — Połowę pacjentów zawdzięczamy złym kucharzom . . . — A drugą połowę? — Dobrym kucharzom. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:32 Ojciec do dorosłego syna: — Pamiętaj, mężczyzna powinien się ożenić tylko z kobietą ładną. — Dlaczego? — Wtedy istnieje szansa, że się od niej uwolnić Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:33 — Oskarżony, czy był pan już karany? — Tak, panie sędzio. « — Za co? — Waliłem głową o mur. — To przecież nie jest karalne. — Tak, ale to nie była moja głowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:34 Jan spotyka Pawła: — Gdzie obecnie pracujesz? — Nigdzie. — A co robisz? — Nic. — Zazdroszczę ci, masz pierwszorzędne zajęcie. Owszem, ale duża konkurencja. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:48 Dla mężczyzn zaczyna się od 18 roku i trwa do 30 roku: Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:50 Jesień - Dla kobiet ..... Dla mężczyzn zaczyna się przy 40 a kończy przy 50. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:47 Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi: - Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę. Druga na to: - Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać. Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie: - Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta: - Kto tam? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:04 Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:06 - Jak jest najcieńsza książka na świecie? - "Co mężczyźni wiedzą o kobietach". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:06 W parku na lawce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać. - Jaka książkę pani czyta? - "Geografię seksu". - I jaka jest główna myśl tej książki? - Ze najlepszymi kochankami sa Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli ze się przedstawię: Nazywam się Mojżesz Winnetou. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:08 - Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji? - Np. tak: "Pożycz jedno jajko i kilo mąki"... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 20:16 Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi swiatło, potem znów je zapala. - Co ty robisz? - pyta go żona. - Przecież przewracać kartki można i po ciemku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 21:17 Jedzcie dzieci! Jedzcie, dzieci! Pamiętaj o przecinkach, interpunkcja ratuje życie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 21:31 - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi. - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 21:34 Polonista zwraca się do swojej żony: - Czy mnie kochasz, najdroższa? - Oczywiście! - odpowiada żona. - Całym zdaniem, proszę! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 22:34 Przychodzi klient do kiosku i prosi o paczkę papierosów. Sprzedawca podaje mu paczkę z napisem: „Palenie tytoniu przyczyną problemów z erekcją”. Gość rzucił okiem na napis i po chwili namysłu mówi: - To może wezmę te z rakiem… Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 22:44 - Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?! - To mnie motywuje. - Że co?! - Muszę wytrzymać bez papierosa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 22:45 Kobieta chwali się sąsiadce: - Doprowadziłam do tego, że mój mąż pali tylko po dobrym obiedzie. - To pięknie! Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 22:52 Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta się: - Czego żresz po nocy?! Będzie żarł razem z nią. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 22:55 - Mówiłaś, że to będzie zwykła wizyta kontrolna u weta... A ja się pytam, gdzie są moje jaja?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:00 Było około jedenastej w nocy, kiedy dr Harting, miejscowy weterynarz, odebrał telefon. W słuchawce usłyszał spanikowany głos starszej pani: - Panie doktorze, nie mogę rozdzielić moich kotów. Chyba powariowały. Jeden wspina się na drugiego i kopulują! Co mam zrobić? - Niech pani spróbuje uderzyć je laską, - zasugerował lekarz. - Już to zrobiłam, ale nie zwróciły na to uwagi - wykrzyknęła kobieta. - To może proszę polać je zimną wodą, to powinno nieco ostudzić ich temperament - poradził weterynarz. - Tego też próbowałam, ale one tylko wlazły pod łóżko i robią to nadal! Co mam począc?! - W takim razie - westchnął weterynarz - proszę podejść do kotów z telefonem i powiedzieć, że ktoś dzwoni do jednego z nich. - Naprawdę pan myśli, że to zadziała?! - zapytała zdziwiona kobieta. - W moim przypadku podziałało idealnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:01 Było około jedenastej w nocy, kiedy dr Harting, miejscowy weterynarz, odebrał telefon. W słuchawce usłyszał spanikowany głos starszej pani: - Panie doktorze, nie mogę rozdzielić moich kotów. Chyba powariowały. Jeden wspina się na drugiego i kopulują! Co mam zrobić? - Niech pani spróbuje uderzyć je laską, - zasugerował lekarz. - Już to zrobiłam, ale nie zwróciły na to uwagi - wykrzyknęła kobieta. - To może proszę polać je zimną wodą, to powinno nieco ostudzić ich temperament - poradził weterynarz. - Tego też próbowałam, ale one tylko wlazły pod łóżko i robią to nadal! Co mam począc?! - W takim razie - westchnął weterynarz - proszę podejść do kotów z telefonem i powiedzieć, że ktoś dzwoni do jednego z nich. - Naprawdę pan myśli, że to zadziała?! - zapytała zdziwiona kobieta. - W moim przypadku podziałało idealnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:05 1. Kot zawsze spada na 4 łapy. 2. Kromka chleba zawsze spada masłem do dołu. 3. Przywiązujemy na plecach kota kromkę masłem w górę. 4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:06 - Kelner, czy to restauracja dla piegowatych? - A dlaczego... a niech to szlag! Znowu kot kierownika nasrał w wentylator! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:10 Czasami kobiety są bardzo podejrzliwe w stosunku do swoich mężów. Kiedy Adam wracał późno przez kilka nocy, Ewa się martwiła. - Prowadzasz się z inną kobietą - natarła na niego. - To niedorzeczne - odpowiedział Adam - Jesteś jedyną kobietą na świecie. Kłótnia się przeciągała, aż w końcu Adam zasnął. Obudziło go wtykanie palców w jego tors. To była Ewa. - Co ty wyprawiasz? - zdenerwował się Adam. - Liczę twoje żebra. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:11 Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu zaradzić. Zwraca się zatem do Adama: - Adamie. Widzę, że ci się nudzi. Postanowiłem. Stworzę ci istotę. Istotę, która będzie piękna, mądra i inteligentna. Cudowna, miła, będzie ci służyć i wspierać cię. Jednym słowem, stworzę ci istotę idealną!.. Ale musisz mi oddać swoją nogę.. - Nogę?!.. A co dostanę za żebro? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:12 Adam i Ewa tworzyli idealną parę: - On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż. - Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:14 Zdrowie żon i kochanek! Żeby się nigdy nie spotkały! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:14 Idzie Adam i Ewa przez Raj. Ewa pyta Adama drżącym głosem: - Adamie kochasz Ty mnie? Adam odpowiada: - A kogo mam kochać? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:48 Starszy pan stwierdził ze jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził: - Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała. Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza: - W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy. - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolacje? Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuz obok niej i pyta: - Kochanie, co dziś na kolacje? - Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:49 W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi, w końcu mówi: - Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka? I pani będzie cieplej, i ja drżeć przestanę.. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 18:58 - Jak wygląda prośba do Boga, faceta po 70-tce? - Odebrałeś Boże siły, to odbierz i chęci. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 19:01 Pewnego wieczoru rodzina przywiozła swoją starszą schorowaną matkę do domu spokojnej starości z nadzieją, że tam dostanie odpowiednią opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykąpały staruszkę, nakarmiły i posadziły ją na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty ogród. Wszystko wydawało się być w porządku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na boki swojego fotela. Dwie czujne pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Staruszka znów jednak zaczęła się wychylać z fotela i znów pojawiały się pielęgniarki, by temu zapobiec. Tak sytuacja wyglądała cały ranek. Popołudniu staruszkę odwiedziła rodzina, chcąc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu. - Czy dobrze cię tu traktują mamo? - pytali. - Tak wszystko jest dobrze - odpowiada staruszka, z jednym wyjątkiem - nie pozwalają mi tu pierdzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 19:03 Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje: - Dlaczego płaczesz? - Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta... - No to o co chodzi? - Nie pamiętam gdzie mieszkam! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.09.17, 23:38 Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.09.17, 00:02 Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek: - A bo wy świnie zawsze coś knujecie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:21 Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:23 . Film "Rambo - Pierwsza Krew" był oparty na wydarzeniach z obozu harcerskiego na którym był w dzieciństwie Chuck Norris. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:28 Chuck Norris stworzył serie wibratorów o wielkości swojego penisa. tysiące ludzi gra nimi w baseballa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:31 Chuck Norris jak każdy człowiek ma 32 zęby. W dolnej szczęce również. . Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:39 Hanna Gronkiewicz - Walc potrafi poprawnie wymówić “r” ale tylko wtedy gdy mówi Chuck Norris, Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:44 Panie w dziekanacie zawsze mówią “Dzień Dobry” Chuckowi Norrisowi. Zawsze!. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:50 Wystarczy, że Chuck Norris spojrzy na równanie matematyczne a X sam się ujawnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:57 Dziewczyny Chucka Norrisa nie muszą udawać orgazmu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 16:58 Chuck Norris korzysta z dublerów. W scenach płaczu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:12 Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste kurestwo! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:12 Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki. - Ej Maryś, pójdź do nas! - Nie pójdę bo mnie zgwałcicie! - Ej, nie zgwałcimy! - To po co ja tam pójdę? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:14 Początkujący narciarz pyta bacę: - Czy ten zjazd jest niebezpieczny? - A gdzie tam, panocku, wszyscy zabijają się dopiero na dole! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:14 Początkujący narciarz pyta bacę: - Czy ten zjazd jest niebezpieczny? - A gdzie tam, panocku, wszyscy zabijają się dopiero na dole! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:15 Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś. - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:15 Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś. - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:24 Baca słyszy krzyki z podwórka: - Czego tam? - Bacoooo! Potrzebujecie drewna? - Nieeee! Rano baca budzi się, wychodzi na podwórko, patrzy: - O kur..! Gdzie moje drewno?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:25 Na drodze z Kościeliska do Zakopanego stoi góral i łapie okazję. Zatrzymuje się jakieś auto, baca wyciąga ciupagę, i rzecze do kierowcy: - Łonanizuj się pan! Osłupiały kierowca posłusznie, acz niechętnie posłuchał rozkazu bacy, gdy skończył usłyszał znów tą samą komendę: - Łonanizuj się pan! Cóż... wyboru wielkiego nie miał. Nie miał też wyboru gdy usłyszał kolejną komendę: - Łonanizuj się pan! Gdy skończył, baca znów to samo: - Łonanizuj się pan! Próbował tedy biedny turysta po raz kolejny ale nic z tego nie wychodziło, głos bacy naglił jednak nieubłaganie: - Łonanizuj się pan! - Łonanizuj się pan! - Łonanizuj się pan! I kiedy baca już widział, że kierowca nie da już na prawdę rady spokojnym głosem rzekł do stojącej obok gaździny: - Siadaj Maryna, pan cię do Zakopanego zawiezie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:26 - Ahoj, baco! Co tam robicie? - A hoj was to obchodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:26 - Ahoj, baco! Co tam robicie? - A hoj was to obchodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:26 - Ahoj, baco! Co tam robicie? - A hoj was to obchodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:27 Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać. - Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę. Ta podchodzi i załamuje ręce. - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:30 Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać. - Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę. Ta podchodzi i załamuje ręce. - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:30 Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant: - Baco jak to było? Na to baca: - Panocku widzicie to drzewo? - Widzę. - A oni nie widzieli... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:35 - Baco, co robicie? - Uwozom! - Na co? - Cobyk nie spod! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:36 Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta: - A co to panocku, za znacek z psodu? - To? - mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa - to taki celownik, jak kogoś złapie w ten celownik, to już na pewno trafię. - Aha. Po kilku kilometrach patrzą, a tu drogą jedzie jakiś facet na rowerze. Baca mówi: - A weźcie, panocku, tego cłowieka w ten celownik... Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się "w celowniku", ale ponieważ kierowca nie chciał iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty, chwilę potem baca się odzywa: - Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie roztworzył drzwi to byśmy go w ogóle nie trafili Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:37 - Wojtek, wyście taki mądrala, wsytko prawie wiycie, to powiydzcie wiela jest prowd? Gazda na to: - Jo znom jino trzy. Piyrso to świynto prowda, drugo tyż prowda, i trzecio gówno prowda. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:37 Baca przyjechał do Warszawy. Myśli sobie: "psejode się tromwojem". Idzie do kiosku i mówi: - Poproszę bilet na tromwoj. Miysce konicnie sidzonce! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:41 Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką. - Baco, co wieziecie? Baca nachyla się i szepcze: - Siano. - Czemu tak cicho mówicie? - Żeby koń nie usłyszał! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:43 Siedzi Baca na drzewie i piłuje gałąź na której siedzi, przechodzi turysta: - Baco spadniecie! - Ni, nie spadnę! - Spadniecie! - Ni! - No mówię wam, że spadniecie! - Eeee, ni spadnę! Nie przekonawszy bacy Turysta poszedł dalej. Baca piłował, piłował aż spadł. Pozbierawszy się popatrzy za znikającym w oddali turystą i zdziwiony rzekł: - Prorok jaki, czy co? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:44 Siedzi Baca na drzewie i piłuje gałąź na której siedzi, przechodzi turysta: - Baco spadniecie! - Ni, nie spadnę! - Spadniecie! - Ni! - No mówię wam, że spadniecie! - Eeee, ni spadnę! Nie przekonawszy bacy Turysta poszedł dalej. Baca piłował, piłował aż spadł. Pozbierawszy się popatrzy za znikającym w oddali turystą i zdziwiony rzekł: - Prorok jaki, czy co? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:44 - Baco, co robicie, jak macie wolny czas? - Siedzem i dumiem... - A jak nie macie czasu? - To ino siedzem... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:45 W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca. - Baco, nie zimno wam?! - pytają się turyści. - Ni. - Ciepło? - Ni. - A jak wam jest? - Jędrzej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:45 W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca. - Baco, nie zimno wam?! - pytają się turyści. - Ni. - Ciepło? - Ni. - A jak wam jest? - Jędrzej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 17:00 Drobnym druczkiem na ostatniej stronie Ksiązki Rekordów Guinnessa jest napisane, że wszystkie rekordy należą do Chucka Norrisa, w reszcie książki są wymienieni ci, którzy się najbardziej zbliżyli. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 17:34 Żeby oszczędzić czas Noe zabrał na arkę tylko samice zwierząt i Chucka Norrisa. Świat fauny nie ucierpiał na tym wcale. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 17:36 Chuck Norris jest jak wódka. Nigdy nie wiesz, kiedy Cię kopnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.09.17, 17:38 Piekło kiedyś wyglądało jak Niebo, ale Chuck Norris po imprezie z Diabłem miał strasznego kaca. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:12 Najpierw jest twardy i suchy ale jak sie go wlozy i wyciagnie to staje sie miekki i mokry... Co to? To przeciez rogalik w mleku TY SWINTUCHU!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 19:24 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować. Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi: - Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam. Facio dzwoni do kochanki: - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco. Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia: - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane. Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka: - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend. Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki: - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień. Sekretarka dzwoni do męża: - Krystian, szef odwołał wyjazd. Facet do kochanki: - Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie. Kochanka-nauczycielka do ucznia: - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę. Uczeń do dziadka: - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie. Dziadek-prezes do sekretarki: - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 23:59 W Londynie w czasie II wojny światowej na jednym z domów umieszczono napis: "Zapisz się do wojska, do sekcji skoczków spadochronowych.Teraz bardziej niebezpiecznie jest przejść przez ulicę, niż skoczyć ze spadochronem." Pod spodem ktoś dopisał: "Chętnie bym się zapisał, ale biuro jest po drugiej stronie ulicy". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 00:46 Dwóch angielskich biznesmenów w czasie wyjazdu w interesach zamieszkało w pewnym hotelu w Polsce. O 17:00 stwierdzili, że to najwyższy czas na herbatę. Jeden zadzwonił na recepcję by złożyć zamówienie: - Two tea to room two two - powiedział. - Pam param pam pam pam - odpowiedział recepcjonista. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 00:51 Do klubu golfowego w Londynie przyjeto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał: - No i co pan sądzi o mojej grze? - Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 01:27 Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz. - Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę. - Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo. - Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 15:58 Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 320 zlotych proszę. Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu: - 340 zlotych. Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu: - 390 zlotych. Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi: - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada: - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.... Facet się zdenerwował i mówi: - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy: - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:00 Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta... - Czy może mi pan wymienić? Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada: - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:01 Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta... - Czy może mi pan wymienić? Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada: - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:01 Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta... - Czy może mi pan wymienić? Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada: - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:08 W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:15 Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:19 - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety! - Dzisiaj nie mogę! - Dlaczego nie?! - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:34 Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci siłę i zatrzymuje się, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca wkurwiony, więc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale utostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to: - Wiesz pan wiozę 30 ton kanarkow, samochod ma ładowność 20 ton, więc nie ma ch..a - połowa musi latać! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:37 - Baco, macie takiego małego pieska i wieszacie na furtce napis UWAGA PIES?! - A bo mi go już 3 razy zdeptali... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:38 Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:38 Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:39 Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:39 Rozmawia dwóch górali: - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry? - Wtedy to by my byli kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:40 Pewien góral z żoną i siedmioletnim synem przechodzili w bród Dunajec. Na środku rzeki gdy woda sięgała im już do piersi, żona zaniepokojona zapytała: - A gdzie Jontek? - Nie bój się - odpowiedział chłop - ja go za rękę prowadzę! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:42 Środek nocy. Pod rozgwieżdżonym niebem na środku hali stoi bacówka. W pewnym momencie otwierają się drzwi i jak z procy wybiega stamtąd owieczka. W drzwiach staje juhas i dopinając rozporek mówi: - Ach, żebyś ty jeszcze gotować umiała... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:44 Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka podchodzi więc do bacy i pyta: - Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ? Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana. - A ósma dwadzieścia. Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu. - Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina? Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: - A czwarta dziesięć. Tego już było za wiele. - Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina? - Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:44 Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka podchodzi więc do bacy i pyta: - Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ? Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana. - A ósma dwadzieścia. Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu. - Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina? Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: - A czwarta dziesięć. Tego już było za wiele. - Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina? - Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:49 Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów: - Baco, a znacie tę oto Marynę? - Ano znam. - A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali? - Ano ja. - A co będzie z płaceniem za dziecko? - Ja tam panocku za te robote nic nie chce. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:56 W górskiej chacie pod Gubałówką wielka uroczystość. Jan Gąsienica kończy sto lat. Zjechali się reporterzy, naczelnik miasta, wręczono medal i dyplom. Wszyscy trzęsącego się ze starości pomarszczonego Gąsienice pytają, jak dożył tak sędziwego wieku. - Zwyczajnie, nie pilech, nie palilech, za dziewkami nie gonilech... W tym momencie przerywa mu straszny hałas. - Nie przejmujta się - mówi Gąsienica - to tylko mój starszy brat, cała noc pil gorzałę, to mu się chce teraz ganiać za dupami. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:57 Idzie turysta po szlaku i nagle słyszy: - Ło Jezuuu!!! Jezu, Jezu, Jezusicku!!!! Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera: - Ło Jezu, Jezu, Jezu! Turysta: - Baco! Baco co wam się stało?! Baca: - Mnie? Nic. Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!! Turysta: - A może komuś w waszej rodzinie? Baca: - Mojej? Ni. Ło Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!! Turysta: - No to co tak lamentujecie? Baca: - Ło Jezu, jak mi się robić nie chce! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 16:57 Idzie turysta po szlaku i nagle słyszy: - Ło Jezuuu!!! Jezu, Jezu, Jezusicku!!!! Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera: - Ło Jezu, Jezu, Jezu! Turysta: - Baco! Baco co wam się stało?! Baca: - Mnie? Nic. Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!! Turysta: - A może komuś w waszej rodzinie? Baca: - Mojej? Ni. Ło Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!! Turysta: - No to co tak lamentujecie? Baca: - Ło Jezu, jak mi się robić nie chce! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:05 Turysta zaczepia bace w lesie: - Gdzie jest giewont? - Łot.. - turysta zdziwiony, ale pyta po angielsku: - Łer is giewont baco? - Łot.. - odpowiada baca - turysta swoje: - Łer is giewont? - - Łodpierdolzesie niewidzis ze leje!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:06 Turysta zaczepia bace w lesie: - Gdzie jest giewont? - Łot.. - turysta zdziwiony, ale pyta po angielsku: - Łer is giewont baco? - Łot.. - odpowiada baca - turysta swoje: - Łer is giewont? - - Łodpierdolzesie niewidzis ze leje!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 09:50 Przez wilgotne trawy Przez ugory het Myśliwiec z Warszawy Zapolować szedł Uszedł krokow dwa, trzy Widzi zając tuż Myśliwy się patrzy Zając ani rusz! Flintę ptaka lotem Pochwycił - padł strzał - Nemrod jęczał potem A zając się śmiał Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 09:52 - Panie Erneście, czy to prawda, że pańska kuzynka tak dobrze strzela? - Tak, proszę pani to prawdziwa....Wilhelmina Tell! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 09:59 - No więc mam puszczać psy, czy nie? - Czekaj, czekaj! Zobaczę tylko w kalendarzu myśliwskim czy wolno polować na zające Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:00 - No! Moryc! Nigdy na polowaniu nie trafiasz a dziś postrzeliłeś chłopaka z nagonki - Nu! Ale wiedz jak on się nazywa? - Zajączkowski Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:07 - Co stoisz Leosz jak malowany?! Lis pędzi obok o pięćdziesiąt kroków. - Nu! Ja się boję. On leci tak prędko, może on wściekły? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:10 Żona (rachując kukanie kukułki): - Trzydzieści wykukała...a więc będę jeszcze trzydzieści lat żyła Mąż (do siebie): Gdybym ujrzał tego podłego ptaka, to bym cały ładunek w niego wpakował Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:13 Toast Są na świecie różne dziwy Telefoy, proch Na dębinie żołądź rośnie A na tyczkach groch! Nie ma patków bez upierzeń Ani słońc bez plam - Więc nemrodzi co to szkodzu Pijmy zdrowie dam! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:22 Sędzia: - A więc napadliście na gajowego i biliście tak długo aż wam oddał swoją strzelbę i zastrzelonego lisa Oskarżony: - Takie to już psie czasy, panie sędzio że taki, który miał służbową strzelbę i nie swojego lisa nie chce nawet tego oddać dobrowolnie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:25 - Jakże tam panie doktorze z radcą Strzlbickim postrzelonym onegdaj na polowaniu? Doktor:- Jedna rana stanowczo śmiertelna, ale inne dadzą się wyleczyć... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:27 Profesor na polowaniu do chłopaka, którego postrzelił: - Więc ty nie zając? A bodaj to diabli wzięli! Raz udało mi się trafić i to tak nieszczęśliwie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:40 Redaktor: - Dlaczegp pan tak obrażony na reportera naszego dziennika? Myśliwy: - Zważ pan tylko, gdy niedawno zabiłem zająca, ogłosił to w piśmie jako...wypadek nadzwyczajny!... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:42 Radca wybrał się na kaczki i wziął małego pisarczyka do noszenia za sobą ładunków. Z czeretu zrywa się krzyżówka, na którą równocześnie uderza z góry jastrząb. Radca ignoruje drapieżnika i strzela do kaczki ale chybia: - To dziwne, że chybiłem - Pan radca nie chybił - odpowiada chłopak - Kaczka myślała, że pan radca strzela do jastrzębia dlatego nie spadła Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:44 Spotyka się dwóch budowlańców: - Mietek, jadłeś dzisiaj śniadanie? - No coś ty! Ani kropelki! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:47 Jaka jest definicja “wymiany opini?” - Kiedy idziesz do szefa ze swoją opinią a wychodzisz z opinią szefa Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:47 - Dlaczego Indianom jest zimno? - Bo Kolumb je odkrył Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:48 - Jak nazywa się mały Niemiec - Mikroszkop Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:52 Chucka Norrisa kanary nie łapią w autobusach. To on ich łapie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:53 Chuck Norris potrafi utopić rybę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:55 Chuck Norris potrafi tropić mewy po śladach stóp w powietrzu Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 10:59 Tylko Chuck Norris potrafi złapać wiewiórkę za rogi Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:00 Broda Chucka Norrisa zmienia dwutlenek węgla w tlen Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:02 Spotykają się dwa korniki, znajomi z podstawówki: - Kopę lat! Zapraszam cię na obiad - A co będzie? - Szwedzki stół Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:11 U okulisty: - Jaką literę teraz pokazuję? - A gdzie pan jest? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:12 Wpada mąż niespodziewanie wcześniej z delegacji do domu i zastaje żonę w łóżku z kochankiem. Zachowując zimną krew, żona zwraca się do kochanka: - Proszę cię udowodnij mu, kto tu jest prawdziwym mężczyzną! Na to przerażony kochanek: - Co, jemu też...? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:14 Lekarz pyta nieco zdziwiony: - Nie zauważyła pani, że mąż miał zawał? - Nie - odpowiada żona - ale mnie trochę zdziwiło, kiedy po dwudziestu latach małżeństwa powiedział “Haniu, moje serce” Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 20:00 Pocałunek to początek kanibalizmu Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 20:00 Jak się ściemni, to ci wyjaśnię Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 20:02 Lepiej się ubierz i wyemancypuj. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 20:05 Tym chata bogata, co ukradnie tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 20:07 Żyję by pić, piję by paść, padam by wstać, wstaję by pić, piję by żyć! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:42 Kobiety są jak kurczaki - najlepsze piersi i uda. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:44 Mam dwie ręce i dwie nogi, a tak bardzo chciałem mieć kota. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:48 Jak się wyrzygasz, tak się wyśpisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:11 — Co macie dziś dobrego na obiad? — pyta gość. — Gulasz — odpowiada kelner. — Do gulaszu nie mam zaufania. — Dlaczego? — Ponieważ sam jestem gospodzkim. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:13 — Kochanie, ta pani, która mieszka na naszym piętrze, posiada ten sam kapelusz co ja. — Chcesz więc, abym ci kupił nowy kapelusz? — Przyznaj, mój drogi, że to będzie mniej kosztowało niż przeprowadzka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:15 Dwaj dożywotni więźniow ie w celi między sobą: — Czy ty w łaściw ie jesteś żonaty? — Zwariowałeś? Małżeństwo to koniec z wolnością. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:16 Pchła otrzym ała sporą sum ę pieniędzy. — Co zam ierzasz zrobić z tym kapitałem ? — pyta przyjaciółka. — Zafunduję sobie psa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:34 Wariacka historia Pracownik dla psychicznie chorych zapytuje chłopa: — Czy nie w idzieliście obłąkanego, który uciekł z naszego szpitala? Niski, szczupły, waży 100 kg? — Jak to — niepokoi się zapytany — czy człowiek, który waży 100 kg, może być niski i szczupły? — Przecież wam tłum aczyłem , że to wariat Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:36 — Szeregowiec Krążalski, znowu nie jesteście w porządku. Gdzie macie menażkę? A wiecie, jak się nazywa taki żołnierz, który idzie na w ojnę bez bagnetu i tornistra? — Taki żołnierz nazywa się generał Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:38 — Pański stan? — Smutny, panie komisarzu. — Czym pan jest? — Utrapieniem rodziny Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:41 Właścicel restauracji do kucharza: — Co myślicie o tym grzebieniu, znalezionym w zupie przez klienta? — Że są jeszcze uczciwi ludzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:42 Korzystając z tłoku, pasażer stojący obok ślicznej dziewczyny mówi do niej szep tem: — Czy pani wie, że jest pani taka śliczna, że chciałoby się panią zjeść? — A czy pan wie, że dobrze wychow ani ludzie nie jedzą rękam i? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:43 Klient od pół godziny czekający bez skutku na obiad zw raca się do kelnera: — Do cholery, kto tu usługuje, pan? — Nie — odpow iada kelner — ja mam tylko uważać, żeby goście byli szybko obsłużeni Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:44 — Wiesz, źle dzieje się w moim domu. Każdego wieczoru moja żona chodzi po różnych knajpach. — Niemożliwe! Ona pije? — Nie. Szuka mnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:47 Rozmowa dw óch włóczęgów: — Twoje nogi są znacznie brudniejsze od m oich. — Nic dziw nego. Jestem przecież od ciebie starszy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:47 — M ałżeństwo — mówi prelegent na od czycie — jest jak przystań, w której spo tykają się dwa okręty na m orzu życia . .. — Dziwne — mówi jeden ze słuchaczy do sąsiada — ja w idocznie spotkałem się z okrętem w ojennym Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:48 Anglik przychodzi do sklepu po zakupy i pyta w łaściciela: — Dlaczego nigdy nie przysyła mi pan rachunku? — Nie żądam pieniędzy, skoro mam do czynienia z dżentelm enem . — A jeżeli nie płaci? — Po jakim ś czasie wnioskuję, że to nie jest dżentelm en, żądam pieniędzy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:51 — Samica konia nazywa się klacz — mówi profesor podczas lekcji przyrody — Samiec nazywa się ogier, a ich dziecko źrebię. — A jaki koń nazywa się koń? — zapytuje ktoś z ostatniej ławki. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:53 Bliźnięta pokłóciły się. Zapłakana mała siostra woła przez łzy: — W olałabym nigdy nie mieć brata! — Taaak? — odpowiada brat — gdyby nie ja, miałabyś dwie głowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:55 — Chłopcy — mówi profesor, rozpoczyna jąc lekcję — Z wakacyjnych wczasów nad morzem przyniosłem wam śliczny okaz gąbki. To m ówiąc, w yciąga z teczki paczkę owiniętą papierem . Rozwija papier i — wyciąga bułkę z kiełbasą . .. — Och — wykrzykuje — co ja zjadłem na ostatniej przerwie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:56 — A w ięc idziesz na ryby? — Tak, idę na ryby. — No to bardzo się cieszę, bo ktoś mi mówił, że jesteś głuchy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:58 — Odrzuć natychmiast ten bat, łobuzie! To ty będziesz rodzoną siostrę bić, nicponiu jeden! — A dlaczego się m am a w trąca w nieswoje rzeczy? Jak matka wali ojca, to ja nic nie mówię. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:00 — Miałeś za karę napisać bez błędu 100 razy wyraz „urząd“, a napisałeś 82 — mówi nauczyciel. — Panie nauczycielu — jąka się uczeń — ja z rachunków też mam niedostatecznie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:03 — Dlaczego plączesz, Wandziu? — pyta koleżanka — Czy chłopiec ci niewierny? — Ach, proszę ciebie, wszyscy trzej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:05 Mały Staś stoi nad kałużą błota i babrze się w niej. Widzi to matka i woła: — Stasiu, wychodź w tej chwili z błota! Co tam robisz? — A nic, szukam pieniędzy. — Pieniędzy? W błocie? — A tak. Sama mówiłaś, że ludzie często wyrzucają pieniądze w błoto. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:07 — Haniu, zabraniam ci się bawić z Zosią. To jest źle wychowana dziewczyna. — A ja jestem dobrze wychowana? — Oczywiście. — No to Zosia może się bawić ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:53 Umieram za Polskę, szkoda że z głodu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:54 Wyprałem się w OMO i ani śladu po jajkach Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 23:56 PKP - Polska Komunikacyjna Porażka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 14:02 Rób jak uważasz, albo uważaj jak robisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 14:04 Bóg cię kocha! Dopisek: Ma poczucie humoru Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 14:06 Świnie też lubią poświntuszyć. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 14:13 Sex to zdrowie, póki mama się nie dowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 14:30 Tales z Miletu, sedes z bakelitu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 15:57 Kto rano wstaje ten się nie wysypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 16:03 Gdzie kucharek sześć... tam cycków dwanaście. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 16:28 Życie jest piękne do pewnego stopnia! - powiedział Celsjusz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 16:29 Gdy widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 16:54 Wszyscy chcą wrócić do natury, ale nie na piechotę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 16:55 Język polski? Po co mi to? I tak mnie wszyscy rozumiejom! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:10 — Tato, mój nauczyciel nie wie, co to jest koń. — Niemożliwe, przecież pochodzi z wioski, a nieraz pomagał w czasie sianokosów . — Nie wie. Narysowałem dzisiaj konia, a on się mnie pyta, co to jest. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:13 On do niej: — Gdy uśmiechnęła się pani wczoraj na ekranie telewizora, pomyślałem sobie, że dobrze byłoby zaprosić panią do siebie. — Bardzo miło mi to słyszeć. — No, nie wiem. Jestem dentystą Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:17 — Ona mi powiedziała, że ty powiedziałaś jej o tym, o czym cl mówiłam , żebyś nie powiedziała. — Co za idiotka! Przecież powiedziałam jej, że ma także nie mówić tego, co ja jej powiedziałam . — A więc błagam cię, nie mów jej, że ja ci o tym powiedziałam Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:18 — Ona mi powiedziała, że ty powiedziałaś jej o tym, o czym cl mówiłam , żebyś nie powiedziała. — Co za idiotka! Przecież powiedziałam jej, że ma także nie mówić tego, co ja jej powiedziałam . — A więc błagam cię, nie mów jej, że ja ci o tym powiedziałam Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:38 Co oznacza pocałunek dla niewiasty: W . pierwszym roku małżeńskiego pożycia szczeŚCIe. 'iN' dziesiątym - tkliwość. W piętnastym - rozkosz. W dwudziestym - potrzeba. W trzydziestym - przyzwyczajenie. W czterdziestym - mało. W pięćdziesiątym - nic. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:43 - Nie rozumiem, co naszym paniom podoba się w reformowanych sukniach? - Ależ to całkiem proste: słowo "reformowana«. Nazwij je sukniami zdrowia - a żadna nie zechce je nosić Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:50 Sędzia: Czyś pan kiedy przysięgał? Świadek: Przysięgałem, jakem się kochał. Sędzia: Jakie środki obrony przynieśliście ze sobą Świadek:Mam tęgie biczysko i kłonicę bukową; myślę, że się tem można obronić się Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 00:00 Winni rozbicia szyby, o ile uznani zostaną za winnych, winni są bezwłoeznie w celu zgłoszenia winy stawić się na najbliższej stacji. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 00:11 Pani Dr. X. pokazuje swojej przyj aci6łce różne przedmioty, pochodzące jeszcze z Jej panieńskich czasów. .Między innymi n. p. nosi jeszcze obecnie bardzo chętnie płaszcz wieczorowy, także Jeszcze z panieńskich czasów pochodzący. Kilkuletnia córeczka pani X. przysłuchuje się jakiś czas tej rozmowie, potem zapytuje: - Mamusiu, czy i ja także jestem jeszcze z panieńskich czasów? Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:08 Ostatnia wieczerza. Jezus patrzy na rachunek i pyta: - Po cholerę któryś zamawiał wino?! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:10 Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta: - Gdzie lecisz? - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską. - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:11 - Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny? - Prawda. - A jak to się stało? - Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:12 Na farmę przychodzi facet i puka do drzwi. Kiedy kobieta otwiera, facet pyta, czy ona wie, jak się uprawia seks. Wcale nie rozbawiona, trzaska drzwiami. Facet znowu puka i zadaje to samo pytanie. Kobieta wrzeszczy na niego i każe mu się wynosić. Wieczorem powiedziała o wszystkim mężowi. Powiedział, że zostanie w domu następnego dnia, na wypadek gdyby facet wrócił. I następnego dnia facet wraca. Mąż schował się z bronią, a żona otworzyła drzwi. Kiedy natręt spytał ją, czy wie, jak się uprawia seks, odpowiedziała: - Pewnie, że wiem! Czemu pytasz? - Dobrze - powiedział facet - Oddaj się mężowi, kiedy go zobaczysz i powiedz mu, żeby się trzymał z dala od mojej żony! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:13 Moja seksowna koleżanka zaprosiła mnie wczoraj do siebie na rozmowy o filozofii. Do Nietzschego nie doszło... Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:15 Profesor filozofii pyta studenta: - Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność? - Nie wiem. Nie obchodzi mnie to Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:12 Kochanie, gdzie byłeś? Biegałem A czemu koszulka sucha a majtki mokre? Bo nie dobiegałem Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:19 Siedzą dwie myszy w archiwum filmów: Co jesz? Potop Dobre? Książka była lepsza Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:21 Towarzyszu kapitanie przyniosłem wniosek o przepustkę Wstaw do lodówki Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:25 Autor opisuje swoich najbliższych przyjaciół, choć wcale ich nie miał i to jest dziwne Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:48 Balladyna popełniła jedno samobójstwo i chce popełnić drugie Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:58 Chłopi byli biedni bo nie mieli pieniędzy ani ziemi tylko leżeli ugorami Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:01 Chłopcy rzucili kotka pod auto a tam zaopiekowała się nim pewna pani Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:04 Koniec roku szkolnego. Synek przychodzi ze szkoły: Tato, ty masz szczęście do pieniędzy Dlaczego? Nie musisz mi kupować książek na przyszły rok. Zostaję w tej samej klasie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:15 - Jakie kroki należy przedsięwziąc gdy spotyka się wściekłego psa? - Jak najdłuższe. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:17 Niedźwiedż złapał zajączka a ten krzyczy: - Jak mnie zaraz nie wypuścić to...to... - To co? - To trudno! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:17 Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, coś mi dokucza w stawie A doktor na to: - Podejrzewam raka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:18 Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Co sądzisz o Stefanie? - To idiota! - Wyobraź sobie, że wczoraj poprosił mnie abym za niego wyszła - No! Sama widzisz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:21 - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przynosiłeś te stare monety - Dzisiaj nie mogę! - Dlaczego? - Bo Muzeum jest nieczynne Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:26 Dżdżownica spulchnia glebę i robi człowiekowi ulgę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:29 Moja rodzina składa się z matki, ojca i mnie. Ja jestem najmłodsza Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:31 Do zwierząt muzykalnych zaliczamy grzechotniki, ale także słonie bo mają wielkie uszy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:33 Stanisław Józef Poniatowski został królem Polski podczas e*re*kcji Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 11:59 Przyniósł raz chłop do króla głowę kapusty wielką jak ceber, bo król dawał nagrody za osobliwsze rzeczy. Ale że do króla przystęp niełatwy, więc jeden z dworzan pokojowych mówi do wieśniaka: „Dasz mi połowę nagrody, to będziesz dopuszczeń do króla." Chłop mówi: „Dam.“ —Jakoż niebawem król nad kapustą się dziwował, a pracowitemu gospodarzowi rozkazał dać ze swej szkatuły 10 dukatów. Lecz chłop powiada, że w dodatku pragnie jeszcze dostać 10 batów. Na usilną prośbę przystano, a wtedy mądry kmieć rzecze do pokojowca: „Mamy teraz czem dzielić się na poły; ja wezmę 5 dukatów i 5 batogów, i waszmość pan tyleż dostaniesz, a teraz kładźmy się oba.“ Dworzanin, jakby mydła zjadł, wyrzekł się dukatów i czmychnął. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:02 Rodzice, nie mogąc zamąż wydać swej dziewki, bo była nic dobrego, a przytem wielce szpetna, poprosili cygana na swata, jako człowieka przebiegłego, i zalecili mu, aby w domu pewnego parobczaka, gdy się będą o ich córkę wypytywali, przechwalał i powiększał wszystkie jej przymioty. Poszedł cygan i powiada o pannie, że strasznie bogata, ładna, dobra... Wtem rzekną rodzice parobczaka: ,,I podobno ślepa na jedno oko“ - '„Na obydwa niedowidzi" — odpowie cygan. — ,,I jeszcze trochę głucha, jak słyszeliśmy?— „Głucha jak pień “ — przytakuje cygan. — „ I trochę kuleje na jedną nogę“— „Kuleje na obydwie i dobrze“— dorzuca swat.— „No, to kiedy tak— rzekną rodzice — to się wynoś panie swacie, bo nam synowej takiej niepotrzeba.“ Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:06 Pewna pani, która nie lubiła przyjmować gości, gdy raz zajechał przed jej dom jeden z sąsiadów, schowała się za piec pomiędzy drewka, a słudze kazała powiedzieć, że z domu wyjechała. Wchodzi gość i słucha, co mu powiada sługa, ale, widząc wyglądające zza pieca nogi pani, odpowie: „To dziwna rzecz, że pani twoja wyjechała z domu, ale zapomniała nogi zabrać." Pani nogi chowa, ale za to drewka, które były wysoko ułożone, poruszyły się pod nią i wysunęły się z hałasem na pokój razem z zafrasowaną srodze panią. Gość, patrząc na to, woła na sługę: „Już pani twoja przyjechała! ‘ Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:08 Pewien szlachcic na Mazowszu miał taką złośliwą żonę, że był istnym męczennikiem i życie zbrzydło mu na świecie. Kazu jednego szlachta z owej wioski złowiła w jamę wilka, który im od lat kilku ciężkie wyrządzał szkody. Zebrani tedy nad wilczym dołem, a zemstą powodowani, radzili, jaką śmiercią ukarać mieli biedne wilczysko. Wtem ozwie się ów szlachcic nieszczęśliwy: „Na co go zabijać? ożenić go, ożenić!" Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:12 Słowo to wiatr" — mówi stare przysłowie.— Oj, gdyby to była prawda — powiada pewien gospodarz, który miał bardzo gadatliwą żonę— to moja kobieta obracałaby wszystkie wiatraki na świecie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:14 Dostał się jeden m łynarz do piekła, a spotkawszy tam znajomą szynkarkę, pyta jej: — Pani kumo, czy ty tu? — Panie kumie, a i ty tutaj? — Za cóż cię, pani kumo, tu wzięli? — Oj za to, żem nikomu m iarki nie dolewała, — No patrz, pani kumo, co za niesprawiedliwość! A mnie znowu djabli wzięli za to, żem z wierzchem b rał miarę od zmielonego zboża. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:16 Pewien Włoch, wędrując przez Mazowsze, pytał raz człowieka spotkanego w polu o drogę do miasta. M azur pokazał mu drogę i jako uczciwy człowiek jeszcze go przeprowadził, by się wędrownik nie zbłąkał. Gdy tak szli razem, M azur zobaczył w bróździe mysz polną i, jako szkodliwe zwierzę, zadeptał mówiąc: „A jesce piscys!” Włoch ów, który po polsku nie um iał ani słówka, usłyszawszy słowo ,,piscys,“ który po łacinie oznacza rybę. gdy powrócił do swego kraju, rozpowiadał, iż w Polsce ryby chowają się w polu, a chłopi łapią je tam nogami, co sam na u łasn e oczy widzia Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 22:17 Szkoła jest jak WC chodzę, bo muszę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 22:44 Życie to najgorsza impreza na jakiej byłem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 22:56 Rozładuj się! (na stacji transformatorowej) Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 23:04 I tu żem skakał Lech Wałęsa. (na murze) Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 23:25 Życie zacina się po czterdziestce. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 23:26 Winda popsuta! Najbliższa winda w następnym bloku. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 23:52 Nauka to przyjemność, ale ja nie mam czasu na przyjemności. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.08.17, 10:54 Instrukcja obsługi domofonu Przed wybraniem numeru mieszkania dla budynku 5 proszę wybrać cyfrę 1 np. 5/1 kod 001, 5 123 kod 1123 budynek 5 ma perfix 1 5A proszę wybrać cyfrę 2 np. 5A/2 kod 002, 5 123 kod 1123 budynek 5 ma perfix 2 5B proszę wybrać cyfrę 3 np. 5A/3 kod 002, 5 123 kod 1123 budynek 5 ma perfix 3 Kod otwarcia bramki poprzedź cyfrą 0 Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:13 Wieczór wigilijny. Cała rodzina gotowa, stół zastawiony, czekają tylko na pierwszą gwiazdkę. Oczywiście przy stole jedno dodatkowe, puste miejsce. Nagle pukanie do drzwi. - Kto tam? - Strudzony wędrowiec, czy jest dla mnie miejsce? - Jest. - A mogę skorzystać? - Nie. - Ale dlaczego?! - Bo tradycyjnie musi być puste! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:14 - Jak wyznawcy Kriszny śpiewają kolędy? - Merry Christmas - Merry Christmas - Christmas Christmas - Merry Merry... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:14 - Kupiłeś już coś pod choinkę ? - Tak, stojak. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:15 - Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców? - Cicha noc. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:15 IKEA. Choinka składana: - Szkielet - 1 szt, - Gałązki - 46 szt, - Igły - 13543 szt, - Klej montażowy - 3 litry. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:16 W grudniu zrobiłam drugie podejście - Ikea znowu zapłonęła. Czyżby to była "świąteczna iluminacja"? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:17 Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami, a dziecko jak to dziecko - niecierpliwie czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj! - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł! Rzuca się do drzwi, otwiera i... Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się św. Mikołaj, ale tak pijany, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk wcale nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpie go za rękaw i woła: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną!!! - Aaaa, proszszę cieebie barcco - wybełkotał Święty Mikołaj i podpalił mieszkanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:19 Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry: - Za ten czyn zapłacisz krwią! Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi: - Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią! - Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:19 I Bóg rzekł "Kobieto, ty będziesz miała wielkie bóle podczas porodu. Mężczyzno, ty będziesz ciężko pracował, o ile znajdziesz pracę. I ziemia będzie miejscem wielkich cierpień. I Adam rzekł: - Ale Boże, wszystko to za jedno jabłko? Jutro mogę Ci przynieść całą skrzynkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:20 Pan Bóg pyta Adama i Ewę: - Kto chce sikać na stojąco? - Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam. - W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:21 Bóg mówi do Adama: - Adam daj żebro! - Nie dam! - No Adam daaaj!!! - Nie dam! - No proszę Adam daj!! - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:21 Idzie Adam i Ewa przez Raj. Ewa pyta Adama drżącym głosem: - Adamie kochasz Ty mnie? Adam odpowiada: - A kogo mam kochać? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:22 Jedna blondynka do drugiej: - Jak spędziłaś Sylwestra? - Sam zszedł. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:23 W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu: - Jaki pan ma plany na nowe tysiąclecie? - Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:25 Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:26 W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończoną szczęśliwie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:30 Judym spuścił manto Dyziowi w karecie, bo mu się spocił Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:36 U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i tez im się zapalała Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:41 Antek ciężko pracował rękami a Boryna językiem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:50 Justyna jest mądrzejsza od Marty - nie gardzi chłopem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:51 Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 00:18 Zygier miał ospowata sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:07 Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:09 Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.08.17, 22:12 - Chyba cię już gdzieś widziałam? - Nie wiem o czym mówisz?! - Nie śledzisz mnie. Prawda? - Jasne, że nie - Lepiej żeby tak było. Mój chłopak będzie tu lada chwilia - Nie sądzę. Przecież dziś rano żegnałaś go na lotnisku Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 11:31 Nauczyciel pyta dzieci w szkole co to jest rarytas: - Banany i pomarańcze - mówi Staś - Bułka z masełkiem i szynką - dopowiada Małgosia - Tyłeczek 16 - letniej Joli - mówi Jaś Nauczyciel wyrzuca Jasia z sali i każe mu przyjść następnego dnia z ojcem. Nazajutrz Jaś przychodzi do szkoły i siada w ostatniej ławce - Dlaczego nie przyszedłeś z ojcem i dlaczego siadasz w ostatniej ławce? - pyta nauczyciel - Bo tata mi powiedział, że jeżeli dla pana tyłeczek 16-letniej Joli nie jest rarytasem, to pan jest pedał i mam się od pana trzymać z daleka Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 11:53 Mąż zabrał żonę na pole golfowe. Pierwsza piłeczka i żona wybiła okno. Idą przeprosić, ewentualnie pokryć stratę. Pukają. Ze środka odzywa się miły, męski głos: - Czy to wy wybiliście szybę? - Tak. Chcemy pokryć straty - Hmm - odpowiada mężczyzna - Jestem dżinem i to ja powinienem spełnić wasze życzenia ale pozwólcie, że w tych okolicznościach ja też mam jedno - ? - Dawno nie miałem kobiety. I jak spełnisz moje życzenie to ja spełnię wasze i daruję wam to okno Po krótkiej naradzie małżonkowie zgodzili się na takie rozwiązanie sprawy. Po długim trwającym kilka godzin seksie Dżin się ubiera. Patrzy na kobietę i pyta: - A ile ty właściwie masz lat? - 35 - 35 lat? I jeszcze oboje wierzycie w Dżiny? Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 12:02 Włamywacz do kolegi: - Ale wczoraj miałem pecha. Włamałem się do domu prawnika i on złapał mnie na gorącym uczynku. Powiedział mi abym znikał i więcej się nie pokazywał! - No to miałeś szczęście? - Jakie szczęście? Za poradę policzył mi 300 złotych! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 12:48 Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada i mówi: - To jest mały krok dla człowieka ale duży dla....zaraz...zaraz Odwraca się i widzi, że trzech ludzi siedzi przy ognisku i piecze kiełbaski. Okazuje się, że to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak - A wy co tu robicie? - No ja akurat doiłem krowę jak pierdyknęło w Czarnobylu i aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec - Ja spacerowałem wśród piramid i przeniosło mnie w czasie - mówi Egipcjanin - A ty? - pyta Polaka - K....nie wiem. Z wesela wracam Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 12:54 Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety z głową w toalecie, przykrytą deską sedesową. Policjanci pytają gospodarza: - Czy znał pan tę kobietę - Tak. To moja teściowa - Mieciu, sprawa jasna. Pisz "Przyczyna zgonu. Zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety" Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 12:59 - Kochanie daj mi kasę na peeling - A co to takiego? - Zdejmują stary naskórek a pod spodem zostaje młoda , świeża skórka - A ja myślałem, że takie żmije jak ty linieją darmo Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.08.17, 13:06 Trzy dziewczyny giną w wypadku samochodowym i trafiają do nieba. Święty Piotr mówi, że mają uważać bo w niebie jest dużo kaczek i nie mogą ich rozdeptać bo czeka je kara. Niestety jeszcze nie skończył mówić a pierwsza z nich już rozdeptała kaczkę. Za karę Piotr przykuł ją na całe życie do najbrzydszego mężczyzny jakiego widziała. Druga była ostrożna ale też po jakimś czasie rozdeptała ptaka. Też przykuto ją do brzydkiego faceta. Trzecia była bardzo ostrożna mimo to po pewnym czasie została przykuta do najprzystojnieszego faceta jakiego widziała: - Święty Piotrze a skąd dla mnie taka nagroda? Nie zasłużyłam na to Na co Święty Piotr: - On rozdeptał kaczkę! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 22:50 "....nie wiem, czy pan pamięta, że Anna Karenina poszła do klasztoru, bo nie chciała wyjść za Wołodyjowskiego. a wtedy Kmicic chwycił swój róg bawoli, cętkowany, kręty i powiedział 'ogary poszły w las'. ciemno się zrobiło w piwnicznej izbie, gdy Boryna zataczając się wpadł w objęcia pani Dulskiej, która wzięła go za Zbyszka z Bogdańca (a to był Maciej Chełmicki). Chwyciwszy za głowę Rzeckiego, zrobił taką awanturę o Basię, że pan Tadeusz krzycząc 'quo vadis?' wpadł do Jeziora Bodeńskiego. na szczęście Jagienka, która była tam za chlebem, zapaliła Latarnika przy pomocy ogniem i mieczem, i odjechała wozem Drzymały, który należał do Faraona. taka była historia żółtej ciżemki." Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 22:53 Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 22:55 Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 23:03 Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wachliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych ze śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym. Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 23:05 Zaleta pobytu Robinsona na wyspie: poznał tajniki kuchni kanibali. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:40 Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:46 W książce Ten Obcy najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:49 Koń trojański to była zdradziecka sztuka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 16:53 Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedzielę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 17:27 Całka całki to jak córka córki czyli wnuczka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 17:54 Prostokąt rożni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy a raz szerszy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 17:59 Syn na lekcji przeżuwa pokarm. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 18:04 Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 18:20 Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 18:28 Stale obraża się na nauczycieli. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 18:36 Naraża kolegów na śmierć, rzucając kredką po klasie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 18:42 Uczeń przeszkadzał pani w lekcji, m.in. leżał na podłodze, robił zamieszanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 19:19 Rzucił w nauczyciela doniczką i krzyknął: "Trafiłem!". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 19:22 Pije wodę z kranu, mówiąc: "Kaca mam". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 19:48 Na lekcji dłubie w nosie i mówi, że to jak narkotyk. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 20:01 Ukradł sedes z ubikacji szkolnej. (Ciekawe tylko po co? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 21:09 Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc że "wykurza robale z kibla". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 21:24 Na wycieczce szkolnej zerkał nieznacznie ku sklepowi z napojami alkoholowymi, gdzie potem dokonał zakupu pamiątek. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.18, 21:35 Na wf-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego, twierdzi, że takie są bardziej sexy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 21:36 Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, więc nie odważył się zabić swojej żony Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 21:41 Powstanie Listopadowe było w listopadzie, a Rewolucja Październikowa też Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:01 W roku 1863 w Ameryce wybuchła wojna sensacyjna Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:07 Washington był prezydentem Stanów Zjednoczonych, a Lincoln - USA Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:18 Gdy raz pewien pan ożenił się, a młoda żona zaczęła bardzo grymasić, tak, że jej niczem niemożna było dogodzić, pan przyw ołał kilka dziewek, kazał im panią spowinąć w prześcieradła, niby małe dziecię, włożyć w kołyskę i kołysać. Gniewała się pani i p łakała, ale nic nie pomogło, bo mówił pan, że widać dzieckiem nie była dokołysana i dlatego tak grymasi, więc ją teraz dokołysać potrzeba. Jakoż sposób ten pomógł skutecznie na fochy, i pani wyleczyła się na zawsze, a była z niej potem rządna gospodyni, przykładna żona i dobra m atka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:20 Szlachcic zagonowy podlaski przyprowadził na ja rm ark szkapsko wielkie, stare ja k świat i chude ja k szczapa, co widząc jakiś kupiec na konie zapytuje owego szlachcica: „A poezemu waspan chce za łokieć tej kobyły?" Na to szlachcic, podnosząc szkapie ogon do góry, odpowie bez namysłu: „Proszę wejść do sklepu, to się pan dowie o cenie!" Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.16, 12:22 M iał gospodarz złą żonę i cierpiał krzyż pański. Aż pewnego razu zaniemogła mu złośnica i um arła. Aliści gdy trum nę wieziono na cm entarz, zawadzono 0 krzak w lesie, trum na spadła i rozbiła się, a baba z niej w ylazła i powróciła do domu. bo była tylko w letargu, czyli w omdleniu parodniowem. We dwa, lata później ta sama gospodyni * zachorowała ciężej 1 um arła naprawdę, więc znowu wieziono ciało tą samą drogą, a gospodarz przykazyw ał ostro parobkowi, żeby jechał ostrożnie i o żaden krzak ani drzewo nie zawadził broń Boże. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 14:02 MAŁA RÓŻNICA. — Ten wysoki Bózek z lV-go gimnazjum opowiada, że ma jeszcze pra- pra- pra- prababkę. Co za blagier! — On wcale nie blaguje, tylko się biedak jąka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 14:11 WYBÓR. W jednym z wytwornych magazynów w Paryżu, podczas pokazu mód defilują przed klientelą żywe modele w ostatnich kreacjach. O n a : — Piękne suknie prawda ? Którą z nich byś wybrał? On: — Brunetkę z niebieskimi oczyma. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 14:12 POZNAŁ SIĘ Cyklista, który jadąc nieostrożnie, wpadł do rowu: — Teraz kiedy leżę w rowie, wiem nareszcie od czego pochodzi słowo rower. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 14:18 Synek: Tatusiu, jak się nazywa no wy prezydent Czechosłowacji Tata: Hacha! Mama: — Nie śmiej się, tylko odpowiedz, jak się dziecko grzecznie pyta! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 14:20 Dwa wyjątki Do Króla Fryderyka Wielkiego przyszedł raz pewien mło^ dzieniec z prośbą o posadę. Król zapytuje go: Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 23:35 Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.08.17, 23:40 Obecnie nie ma już przywiązania do ziemi i chłop do południa może być nawet robotnikiem.V Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 00:03 Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 00:11 W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 11:37 Rejtan nie chcąc dopuścić do rozbiorów Polski stanął w drzwiach i sam się rozebrał. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 11:44 Dionizje rozpoczynały pojedynki, kto przeżył ten bawił się dalej. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:07 Robinson traktował Piętaszka jak rozumnego człowieka, chociaż też był kanibalem. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:17 Poznać, że koń jest chory, po tym, że traci swą naturalną wesołość, i jest zamyślony. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:19 Marynarze pływają po wodach a często po oceanach. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:48 Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:51 Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:56 Żaba zimuje w ten sposób, że wskakuje do wody, rozciąga się na całą długość i zamarza. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 17:58 Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem go nie ma. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 18:11 Tasiemce rozmnażają się przez podniecanie. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 18:13 Pszczoła gryzie tyłem, bo przód ma do zbierania miodu. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 18:31 Polipy zaliczają się do jamochłonów; najczęściej spotykamy je w morzu i w nosie. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 18:33 Rośliny motylkowe to te, na których siadają motyle żeby się zapylać. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 18:46 Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 19:23 Drożdże rozmnażają się przez pępkowanie. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 19:25 W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 19:28 Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 19:30 Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca sie w tasiemca. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 23:04 Wiatr wiał tak silny, że powywracał dzwony na lewą stronę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:24 Co to jest? poeta, blondynka, poeta Odpowiedz: Kazimierz Przerwa - Tetmajer Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:29 Siedzi w pokoju dwoje SZYBKICH. Siedzą, nic nie robią - nuda. Pierwszy: - Może herbatę zrobimy? - Dobry pomysł. I nagle w pokoju wicher - czajnik wstawili na kuchenkę, herbatę do szklanek wrzucili, wrzątkiem zalali, pobiegli do sklepu po cukier, podali do stołu - wszystko trwało nie więcej niż 8 sekund. Wypili, siedzą, nic nie robią - nuda. Drugi: - Może zadzwonimy do Wacka? Wódki przywiezie, dziewczynki jakieś ze sobą weźmie? - Dobry pomysł. I śmiga do telefonu, podnosi słuchawkę, z prędkością dźwięku wybiera numer i mówi jakby strzelał z kałasznikowa: - Wacek, przjzdzj, nudn, wdke przwz, o dziwcznch nie zpmnij! Minęly 2 sekundy i rozlega sie dzwonek. Obydwoje rzucają się w kierunku drzwi, otwierają błyskawicznie 5 zamków i patrzą, a za drzwiami nikogo, tylko powoli, kołysząc się na wietrze opada pod drzwi kartka papieru. Podnoszą, czytają: - Poszliśmy w pi*du, jak długo kur*a można czekać? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:31 Trzech gości umówiło się w knajpie na flaszkę. Przy stoliku robią składkę-każdy dał po 10 zł. Po chwili kelner przynosi flaszkę i mówi: wódka kosztowała 25 zł, zostało 5 zł reszty, żeby było sprawiedliwie ja biorę 2 zł a panom oddaje po 1 zł reszty. Po paru minutach goście liczą: daliśmy 3 banknoty po 10 zł, kelner wydał nam po 1 zł reszty więc wydaliśmy po 9 zł, trzy razy 9 daje nam 27 zł, 2 zł wziął kelner...a gdzie jeszcze 1 zł? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:34 Do udowodnienia: Czas to pan Józef Założenie: dozorca ma na imię Józef Czas to pieniądz, pieniądz to forsa, forsa to grunt, grunt to ziemia, ziemia to matka, matka to anioł, anioł to stróż, stróż to dozorca - z założenia - Józef, tak więc czas to pan Józef. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:35 Trzeci raz z rzędu wpisałem nieprawidłowe captcha. A co, jeśli naprawdę jestem botem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:36 Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał “A idź w pizdu!”. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:37 Użytkownicy komputerów dzielą się na: a) robiących kopie (backup), b) tych, co będą robić kopie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:40 Ogłoszenie w prasie: Duża firma informatyczna oferuje pracę dla doświadczonych hackerów. CV oraz List Motywacyjny prosimy umieszczać na stronie www.microsoft.com Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:45 Jedna z korporacji branży IT opracowała dyski twarde o nieskończonej pojemności. Mają trafić na rynek jak tylko skończą się formatować. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:47 - Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody. - Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:48 – Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu? – Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:49 Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej: - Jaka to usterka?- pyta technik. - Z zasilacza wydobywa się dym. - Trzeba wymienić zasilacz. Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup. - Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić. - W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie. - Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem. - Wiedziałem! - Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi powiedzieć, czy się udało. Kilka minut później: - To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi. - No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa? - MS-DOS 6.22. - Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało. Godzinę później: - Potrzebuję nowego zasilacza. - Jak pan do tego doszedł? - Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza. - I co panu powiedzieli? - Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:55 Dzieci piszą wypracowanie na temat: Jak wyobrażam sobie bycie informatykiem? Nie pisze tylko Jaś. - Dlaczego nie piszesz? - pyta polonistka. - Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 01:03 Studia są super. W praktyce jesteś bezrobotnym alkoholikiem ale i tak rodzice są z ciebie dumni Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 01:13 Studia są super. W praktyce jesteś bezrobotnym alkoholikiem ale i tak rodzice są z ciebie dumni Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 01:30 Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie: -Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 00:14 (Bal publiczny. Sala balowa, zalana światłem Ławeczka aksa- miti a pod ścianą w samym rogu. Osoby: Mama, pan zaspany.) P a n zaspany. Jakże pani dobrodziejka bawi się w tym karnawmle? Mama. Zamiast odpowiedzi, wskażę panu dwie moje córki. Ot, tam tańczą obok siebie w mazurze. P a n zaspany. Dorodne dziewice! Pani do brodziejka zapewme dokładnie obeznana z tutejszymi stosunkami? Ja nie znam ich zupełnie. Przyjechałem z prowincyi na karnawał i jestem jak tabaka w rogu. Mama (zaciekawiona). Z prowincyi? na karna wał? I jakże się pan bawi? P a n zaspany. Przyznam się pani dobrodziejce, że nie bardzo. Psuję sobie humor, ilekroć spojrzę na młodzież dzisiejszą. Zmateryalizowane to do śpiku ko ści. Słyszę, że zjechało jej mnóstwo, a wszyscy szu kają na gwałt posagów. Zapominają, że święta insty- tucya małżeństwa... Mama (na stronie). Człowiek poważny, ale do brze zekonserwówany! (Cłośno). Czy wolno zapytać bez niedyskrecyi, czy pan także przyjechał w celach matrymonialnych? P a n zaspany (z przekonaniem). O tak, w ce lach matrymonialnych!... A gdy spojrzę na młodzież, którą tu przed sobą widzę, dreszcz świętego oburzenia przejmuje mnie do śpiku kości. Święta instytucya mał żeństwa zeszła na poziom traneakcyi handlowych ;Ł cza- równe gruchania miłości stały się czczym akompania mentem przy liczeniu złota posagowego; cnota dziewi cza i zalety osobiste zeszły na plan ostatni... Mama (z zadowoleniem). Święte słowa! Gdyby więcej było mężczyzn z pańskim sposobem myślenia, mielibyśmy więcej małżeństw szczęśliwych. Zdaje mi się jednak, żc pan zbyt pessymistycznie zapatruje się na stosunki dzisiejsze. Tak źle nie jest. P a n zaspany (z zaciekawieniem). Doprawdy? Więc pani dobrodziejka, znając dobrze stosunki miej scowe, twierdzisz, że młodzież tutejsza... Mama. Tak złą nie jest. Zdarzają się wyjątki. Ot naprzykład córeczki moje... P a n zaspany. Dorodne dziewice! Mama... choć nie mają dużych posagów, nie mogą uskarżać się na brak powodzenia. Pan nie ma tu znajomości? P a n zaspany. Bardzo mało. Mama. O, to trzeba je pozawierać. Gospoda rze balu są bardzo uprzejmi, można być przedstawionym. Karnawał tegoroczny jest długi; można się w nim ro zejrzeć, zakochać i — ożenić, jeżeli ktoś ma serce poczciwe i silną wolę po temu... P a n zaspany. Święte słowa, oby się spraw dziły!... Czy może być coś bardziej uroczego nad młodą, pełną niewieściego wdzięku panienkę, pląsającą w objęciach człowieka, niezarażonego przekonaniami młodzieży dzisiejszej! Mama (z uśmiechem pobłażania). A pan nie jest niemi zarażony? P a n zaspany (z oburzeniem). A niech mnie Bóg zachowa! Zawsze twierdziłem, że tylko czysta, niesprofanowana posagiem miłość jest podstawą szczę ścia małżeńskiego! Mama (na stronie). Bardzo poważnie myślący człowiek! Trzeba go z mężem zapoznać (głośno). Pan długo zabawi tu? P a n zaspany. Prawdopodobnie do końca kar nawału. Mama. Wszyscy bawimy się nieźle; o wieczorki prywatne nie trudno. My sami przyjmujemy co drugą środę. Co to? już polonez? Hasło do kolacyi? P a n zaspany. Już kolacya? A, ja nieszczę śliwy, nie zająłem miejsca! Mama. 0 to nie trudno. Jeżeli pan nie ma znajomości, to każdy gospodarz balu... P a n zaspany (otwarcie). Przyznam się pani dobrodziejce, że znajomości nie mam, ale za to mam żonę i dwie bezposażne córki na wydaniu... Ot, tam siedzą pod ścianą bez tancerzy, którzy, jako młodzież zmateryalizowana do śpiku kości... Mama (zgnębiona, odchodząc pospiesznie w stronę nadchodzącego męża). Och... (na stronie z pasyą). Mieć moje doświadczenie, moje oko i nie poznać, że »to« nie jest kawalerem, na to trzeba być... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 17:49 Co to Jest strzelba? W żargonie żydowskim. Wus y des a Biks? A Biks ist a szajn gepicte polirowane ojzerne rirke, mit poroch geluden, aber niszt mit podoroźny poroch, zunder mit ojzerne solitrowany poroch, und mit kigel geluden, aber niszt mit schabas kigel. zunder mit ojzerne ołowiane kigel. Dan azojl Ojben is a kigiczik und panewke, und żuken isa jazyczek. Gibst du, Mojsze den jaziczek a zee I der kigiczik mach a t r a s k, und di panewke a blask, und di szajn gepicte politurowane ojzerne rirke macht a grojse harmider: brr! Und du Mojsze sztahst ofa hindert szrit und kikst in dize rirke. Di kigel lojlt, lojft, und kim ci dir, a pajcz! u du bist tojdt wi a Hindl Das is a Biks Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 17:50 W każdym narodzie coś zganić się zdarzy, Wprost nie przystoi, w bajeczce do twarzy. Wreszcie na trzeźwość któż przywilej kupił ? Wszakże i Kato raz w życiu się upił Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 17:57 Państwo znaczie moje słaboszcz... Choć ja mogie żonkie mieć — Cosz mnie cziągnie (extra pociąg!) Gdzie ja czuje miętkie płeć ... Na ostatnie Purim balu Doktor Flesch — der groisse Jid, Nie chciał mi dacz zaproszenie : »Nie dasz ?« — myślę ~ »nul sy git!« Ja sze ubrał w czarnym fraku... Balsam sobi rady da ! Lokajowi dał pięcz centy, I już w środek jestem j a ! Marne!... w oko mi zaszwicił Z pięknych kobiet szliczny raj ! Paru kilki buło rude, Reszta czarne — co... aj w aj! Ja, co nimiał zaproszenie, Poszedł cicho stanącz w k ą t; Abym sobie całych tańców Mogłem przypatrować ztąd. I spojrzałem na bok... Nebech 1 To nad moich było sił !... S erce we muie zacześniło, I stanęło I już nie b ił! Na kanapę po pod szciany Panna Magenbiter szad... I w głębokie dekoltaeye Założyła sobie kwiat!... Muzik zagrał trambulantki... Jak ja poczuł decoltć — Ja ji wziął na środku stancyi... Cosz się w głowę stało mnie ! My se czasno obejmieli — I jak poszli hasać w tan, Tak j a nie mógł już wyczimać ? Ja już nie był sobie pani Co to było ? nu I co gadać ? Domiszlajcie państwo więc... Tylko co panienka krzikła »Waj mir I« i na ziemi bęc I Ja spadł pod ni — ona na mnie Na ni znowu kilka par... Gewałt! zrobiał sze harmider : »Ganef ! oj wej 1 harl har ! har N Panna sobi powstaniła I okropnie krzyczi złe : »Mame! Balsam mnie uszczypniłl« Co to ?... jak to ? za co ? gdzie ? Przylecieli komitety, Zakrziczeli mnie bez tchu : »Jak pan szmiał bez zaproszenie Sobie kogo szczypać tu?« »To jest nieprzyzwoitości Zaraz sobie wynieś won ! Szmil ! kim eran 1 my tu jemu Nauczymy dobry ton!« Wpadli z kuchni jakie draby, Po pod kołnierz wżął mnie dwa, I ż ogromnem pospieszeniem Z wszystkie schody — zbiegał j a ! Jak ja stanił na ulice — Czekaj — myślał — ja wam dam 1 Zaraz pójdę na policyi, Będzie z tego dobry kram 1 Ale szedmi einspennery W koło do mnie stali wraz... H ałt! cosz strzeli mi do głowy... Ja im zrobię fajny szpas »Chodźcie no tu — fijakrowe! Już was tutaj nie trza stać... Ja was płacę — jedźcie sobie, Państwo będzie tutaj spać!» Pojechali. Ja zaczekam, Coby satysfakcye mieć... Mnie wyrzucić z przed kolacye... W oczy całe miękkie płeć' ?... Za godziny — deszcz się leji, Błoto po kolona dość... Ja ze śmiechu urwał boki, Taka się zrobiła złość! Wszystkie wyszli sobie z balu W białe suknie w letkie szal. — »Drynda! fiakier! gdzie einspenner?« Teraz macie takie b a l! Mało trocha nie wszczeknili I Pan Flesch krziczał: »Ja go wim ! To ten co ma u mnie sprawy! Już ja dobrze zrobi z nim I Zakasali sze po łokieć... Krzyk, harmider, płacz i wstyd... Wody im się ponalało — Taki zemste zrobiał — żyd! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 18:06 Przygotowanie do wesela. Dnia jednego o zaraniu, Jakoś w tydzień po »kopaniu«, W izbie Kubów kwik... Zaraz ludzie zmiarkowali, — Co się ną tych rzeczach znali — Ze wesele w mig ! Ro i wieprzak ukarmiony, I Maryśka już z ambony Spadła drugi raz ! Jeno kiełbas narychtować, Jeno ziarna napytlować Na weselny czasi Sam się Kuba wziął do tego : Zwiózł do młyna do »wietrznego«, Z czubem korcy sześć : Trzy na mąkę, trzy na krupy — Choć wieś sprosić do chałupy, Miesiąc starczy jeść ! Potem nożem po karmniku, Opatrzył go i bez krzyku, Plewąiak co się zwał 1 Na trzy palećjszperka z niego, A i sadła topliwego Ćwierć bez mała m iał! Czworo szynek jak poduszki — ■ Podgarlanych kiszek z juszki — Głowizna kiej smok 1 Ą kiełbasy jak źerdż w płocie! Ze Kubinie przy robocie Wlazła kolka w bok! Przemogła się — bo czas krótki — Napiła się. z »tłustem« wódki, Przeszedł b J i ziąb! I co ducha w dzieżki miewa, Zabrała się do pieczywa... Trza na tyle gąb ! Harowała tydzień cały, Aż jej nogi ustawały — Spiek'a placków, kołaczyków, Naplotła im warkoczyków, Ocukrzyła, opieprzyła, Korzeniami nasyciła. Zastawa gotowa ! Trunki — Kuby głowa! Stół gnie się od ciasta — A Kuba do miasta! Pojechali oba z Jankiem, (Niby z zięciem) wczesnym rankiem, Powr. ciii nad wieczorem : Kuba z beczką — Jaś z gąsiorem, Jest »bawarskie« jest i »słodka« — Reszta weźmie się od Motka Często po wsi chodzi — We wszystkim wygodzi! Bez długiej mitręgi, Da wódeczki tęgiej! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:51 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:51 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.18, 18:52 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:10 Kara śmierci ma charakter nieodwracalny Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:13 Duży wpływ na rozwój kultury miał Cyryl i jego metody Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:48 Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:55 Pod broń powołano całą młodzież od 16 do 60 lat Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 23:13 Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 23:16 Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 20:04 Przychodzi starsza pani do sklepu z drobiem i pyta: - Czy są kurczaki poniżej kilograma? Sprzedawca odpowiada: - Proszę pani, chorych nie sprzedajemy!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:14 Podczas jakiegoś spotkania Koło Gospodyń Wiejskich przygotowywało poczęstunek, w skład którego wchodziły min, jajka. Nagle któraś z kucharek wystawiła łeb z kuchni i zawołała: - Gdyby, któryś z panów chciał wymienić jajka to proszę do mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:19 Na ladzie w cukierni leżą ciastka a obok kartka. "Jagodzianki z truskawkami" Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:24 W restauracji klient do kelnerki: "Krolowo, lornete, dwie meduzy i dwa utrwalacze" (tzn. 2 setki wodki, 2 x zimne nozki i 2 piwa). Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:28 do sklepu przychodzi starszy mezczyzna .ciekawie rozglada sie po półce z sokami i po chwili mowi;poprosze ten duzy sok z GEJFIUTA Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:32 Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za progiem żebrak: - A czego wam trzeba, dobry człowieku? - Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany... - Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaaj małą uroczystość i sporo torta zostało! - Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek! - Ach, dobry człowieku! To żaden kłopot! Pani domu przynosi spory kawał torta i z dumą wręcza go żebrakowi. Ten, chcąc nie chcąc przymjuje i pod nosem szepcze: - K...! Jak teraz denaturat przez to gówno przesączyć? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:53 Pewnego popołudnia jadac tramwajem którego motorniczy dość szybko jechał a co za tym idzie nieźle w środku rzucało. Na jednym z przystanków gwałtowanie zahamował, dziewczyna , która za słabo trzymała się poręczy niesiona siłą bezwładności usiadła chłopakowi na kolanach. Dziewczę zarumieniło się i rzekło: -Przepraszam ale tak szybko stanął... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 22:37 - A te ziemniaki to nasze? - na co pan sprzedawca rzekl: _ Na razie som moje. Za chwile mogom byc pana. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 22:43 Lata 90-te koleżanka prowadzi sklep przemysłowy, wchodzi klient: - Poproszę płyn "Ludwik" - Nie ma .... Klient kieruje się ku drzwiom, koleżanka woła za nim " A "kopa" (płyn do mycia naczyń) pan chce? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 22:56 Całe lata temu banku w Okrąglaku wisiała kartka: OSTATNIEGO KLIENTA ZAŁATWIAMY O GODZ. 19 .00 Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:09 - Doktorze, co z moją żoną? - Nie wygląda to dobrze... - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:20 Siedem złotych, trzy srebrne, dwa trzonowe i pięć mlecznych - takie były rezultaty ostatniego występu polskiej reprezentacji w boksie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:03 Młody robotnik przyszedł odnowić piękne stylowe meble. Obejrzał je, podrapał się w głowę i powiedział do właścicielki: — Pani chce, żeby to było dobrze zrobione? — Oczywiście! — Wobec tego poproszę o zamszową ściereczkę, szklankę letniej wody i szklankę koniaku. Gdy przyniesiono żądane akcesoria, robotnik wychylił koniak jednym haustem. — Co to ma znaczyć?! — woła właścicielka. — Myślałam, że to panu potrzebne do pracy! — Jasne, że do pracy — mówi robotnik chłodno. — To mi doda odwagi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:05 Matkę rozpieszczonego synalka pyta znajoma: — Pani syn jeszcze nie pracuje? — Nie. — Dlaczego? — Bo do ciężkiej pracy jest za słaby, a do lekkiej za ciężki. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:06 Katecheta do Jasia: — Powiedz mi: kto widzi i słyszy wszystko? — Dozorca Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:08 W lesie odbywał się konkurs na najlepiej uwite gniazdo. Jurorem była stara, mądra sowa. Wybór jej padł na gniazdo drozda. Po wręczeniu samiczce drozda nagrody, sowajuror rzekła: — Twoje gniazdo jest świetne, miękkie i przytulne, ale powiedz mi, dlaczego na dnie jest dziura? — Bo ja ogromnie lubię znosić jajka, ale nie cierpię wychowywać dzieci Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:09 Matka trzynastoletniego syna do męża: — Czy odbyłeś już z Jackiem tę uświadamiającą rozmowę? — Tak, usiłowałem skierować rozmowę na kwiaty i pszczółki, ale . . . — Co ale? — On stale powracał do dziewcząt Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:11 Dwa lwy oglądają w klatce zawartość torby lekarskiej i stłuczone okulary. — To był dobry weterynarz — mówi pierwszy lew. — Tak, dorzuca drugi. — Szkoda, że nie zostało ani kawałka Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:13 Jaś do ojca: — Co to znaczy: kobiety niezależne? — To kobiety, które nie mogą znaleźć nikogo, kto chciałby od nich zależeć. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:15 Gospodarz na wsi zachorował i w jego zastępstwie syn prowadzi gospodarstwo, zdając codziennie sprawozdania: — Ostatnio krowy dają 20 litrów mleka dziennie. — Ile mleka sprzedajemy? — 19 litrów. — Ile śmietany? — 3 litry. — A co, do licha, robisz z resztą? Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.09.17, 23:32 Cały ciężar utrzymania chłopa w Egipcie spadał na barki kobiet. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 10:39 Antygona zakopała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 10:42 Matka Helenki zmarła na chorobę, a ojciec spadł i zabił się na śmierć. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 10:51 Po śmierci swojej żony Wokulski nadal kręcił swoim interesem. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 10:56 Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 11:14 Za ręką córki Stolnika biegało wielu bogatych paniczów. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 11:18 Ateńczycy byli bardzo surowo karani. Za kradzież mieli uciętą rękę, a za kopnięcie kolegi ucinano nogę. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 11:20 Grażyna stanęła do walki z odkrytą piersią. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 11:23 Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się w pięć lat po śmierci ojca. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 11:52 Szczęsny imponował majstrowej ostrym językiem, a Madzi twardością. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:03 Prometeusz dokonał włamania, wykradając ogień. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:07 Grażyna różniła się od mężczyzny tym, że była kobietą. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:10 Kochanowski jak żył, to był wesoły. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:12 Marcin Luter przeprowadził reformę rolną kościoła. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:17 Po skończonym wdechu, odkładamy nasze usta na bok. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:35 Chłop pańszczyźniany nie miał konia, więc sam harował jak wół. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 12:38 Szyja żyrafy jest roślinożerna. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 13:32 Karusek skończył życie. To był znak że zginął. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 21:32 Boryna był teściem żony syna Antka i Hanki. Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.09.17, 21:39 W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:02 - Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"? - A jak to jest na "Urząd Skarbowy"? - Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do d*py. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.09.17, 20:03 - Halo. Czy to Stacja Krwiodawstwa? - Nie . Izba Skarbowa. - A to przepraszam, pomyłka. - Nie szkodzi. Dużo się pani nie pomyliła. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 18:29 Nos jestto kawał mięsa z chrząstką, powleczony skórą, siedzący nawet na najpiękniejszej twarzy. Bez nosa twarz jest brzydką, co łatwo się można przekonać u rozmaitych osób, którym tej ozdoby całkiem, albo częściowo niedostaje. Nos posiada dwie za pozwoleniem dziury, dziurki lub dziureczki: są one równie potrzebne do wąchania jak i do kataru. Z tego względu żaden z najsławniejszych nawet lekarzy płci obojga i weterynaryi nie wynalazł medykamentu na katar; dziurki bowiem przestałyby mieć racyą bytu. Mężczyźni posiadają nos na to, ażeby mieć czem wąchać, mieć co obcierać chustką, czem kichać i w co kłaść tabakę. Kobiety oprócz tego, co powyżej, posiadają nos, ażeby miały czem kręcić i gdzie lokować muchy. Nie widziałem nawet nosa kobiecego, w którymby tych brzydkich owadów nie było przed radykalną desinlekcyą mężowską.- Jednocześnie wykadza się i lokal: muchy przeto, wraz z nieznośną teściową, ulatniają się; teściowa nie lubi bowiem porządków fa milijnych tak, jak materaców z kiepskiemi sprężynami. Każdy nos musi mieć swojego osobnika; nos sa moistnie bez osoby lub postaci, może mieć tylko miejsce we wszelakich biurach i instytucyach, nie wyłączając najobfitszych w podobne nosy biur kolejowych i różnych kantorów. Ztąd nosa takiego nie spotka się na ulicy, w teatrze wśród widzów, ani w kąpieli; w tej ostatniej zakrawałoby to na niemoralne kpiny. Nos taki posiada ten dziwny przymiot, że daje się przedłużyć, skrócić, podnieść lub zwiesić; jest on wtenczas termometrem humoru danego osobnika i zarazem jego zwierzchnika. Według nosa mierzą także ludzie praktyczni różne rzeczy. Im dłuższy nos, tem, jak twierdzi n. p. moja siostrzenica na pensyi wyższej, jest lepiej; człowiek nosie długim ma bowiem posiadać zmyślność interesu, energią w okolicznościach i przytomność w upadkach i zawodach. Dałoby się więcej powiedzieć o nosie; - zwłaszcza mógłbym mówić jeszcze o nim, jako o istruęiencie nader wygodnym do prowadzania kogoś, czyli, jak zwyczajnie mówią, do wodzenia drugich. Wszelako sztuka ta, wodzenia za nos innych, jest znaną ogólnie; mianowicie znają ją po mistrzowsku nasze przezacne panie, a więc, jako o rzeczy zbyt dobrze znanej, nie będę się o niej rozwodził, i na temkończę niniejszem moją prelekcyą Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 18:40 Małpy — zwierzęta tak zwane z powodu wielkiego swego podobieństwa do ludzi Jako człek obraża się, gdy go nazwać małpą, również tej ostatniej nazywać nie należy człowiekiem, gdyż mogłaby się obrazić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 18:57 Niedźwiedzie — ponieważ nieustannie ryczą, wcale nie daję mleka, jako jest powiedziane w przy słowiu o krowie. Jak wiadomo niedźwiedzie łapy sta nowią przysmak nielada; wiedzą o tem misie i dla tego liżą łapy, ale własne, w czem się różnią głównie od wielu ludzi, którzy także liżą łapy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:03 Salamandra — żyje w wodzie i dla tej przyczyny jeśt patronką towarzystw ubezpieczeń od ognia Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:08 Przed pałacem na tarasie Widzisz włościan grono mężne, Uśmiechnięte Magdy Kasie, Wyprawiają dziś orężne. A na ganku »dźedżyc z żone« Dzielą sznapsa wśród gromady, I »rodzine zgromadzonej I »znajome i szomszady«. Dżedzycowicz na kucyka Szedży sobie już za młodu, By pokazać, że tak bryka Prastarego przodek rodu... Tańczy sobie Wojtek z Kachną, Nos zatyka dziedzicowe, Bo te chłopy tak coś pachną, z,e dostała zawrót głowę... — Pijcie sobie — dżedżycz rzecze, Ja .wam gadam, pan tych włoszci Mnie uczucie w sercu piecze Staropolskiej goszczynnoszci 1 — I ja proszę, pani wasza, Gdy zrobialiście już żniwa, Moje serce was zaprasza. Może chale... może pywa ?... Jedzą piją chłopy, dziewki, Od ich szmiech .w dryga sioło, Przyszpiewują piękne szpiewki I tańcują se wesoło - Aż nareszcie pan ekonom Krzyknął sobie: — Sztylll gromada, I stanąwśzym przed dżedżycem, Taką mowę mu powiada : — Moszczy dźedźyc 1... Gdy już zborze Potrzebuje bicz w stodołę, Z każdym chamem sze żałoże, Co nie będziesz dżedżyc, gołe... A zoj tedy, miszle sobie Co na cały ziemski kuli, Ni ma takie — jak mi obie, Więc... żebyśmy zdrowi buli !... I pan dżedżyc wśród gromady Ryczał głośno, niby krowę, I rodżyne i szomszady Zapłakały od ten m owe., O, somszade moje miłe, Szylne naszych serc ogniwo, - Wiwat! krzyczmy z całe szyle... I wypijmy jeszcze... pywo !... —■ Icek, gaj und bring du hijer, Dwoje szledżów mit cebula Cwaj butelkes gite bijer, Niech gromada sobie hula... Już to u mnie zwyczaj taki, Ze kto wchodźy w progi moje, To nie puszczę go nieprędzej, Az go najem i napoję... — Wiwat dziedzic! — krzyczą chłopy, W iw at! drą się wciąż zawzięcie I kłaniają się pod stopy Dźedżycowej za przyjęcie... Dżedżycowa rozczulona Niesie pywa znów dwie flasze... Wiwat stary nasz obyczaj, To okrężne stare, nasze ! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:31 Podatek na kawalerów. Wśród projektów, co się jawią W naszych czasach w myśl brzemiennych, Wkrótce projekt nam przedstawią Do podatku na bezżennych. Myśl to przednia, ani słowa, Boć moralność ma na względzie, Zwolenników celibatu Spora liczba nam ubędzie. Do małżeńskich więzów skucia Niepotrzeba już miłości, Niepotrzeba już uczucia... Same względy oszczędności Do małżeństwa poprowadzą Tych, co dotąd jak motyle Bez ciężarów obowiązków Pędzą słodkie życia chwile. Kawalerze, co to lubisz Rozmaitość wśród miłości, Niezadługo egzekutor Drogę życia ci wyprości, Gdy ci powie : »Niezaprzeczam, jest szczęście w celibacie, Lecz chcąc zostać bez źoneczki, Piać podatek, panie bracie!« Dla obojga pici zabłyśnie Niezadługo era nowa, W obec tego, co nas czeka, Niechaj wiek się złoty schowa. Czy kto niechce, czy nie może, Stanąć musi na kobiercu, Gdyż podatek bez zwątpienia, Zbudzi trwogę w każdem sercu. A kobiety tak nam drogie. Jeszcze droższe będą pono, Bo podatek konkurentów Do małżeństwa zwiększy grono. Czy to młoda, czy to stara, Czy to brzydka, czy to ładna, Każda znajdzie amatora, Nie zostanie panną żadna. Wszystko to rozważam sobie I wyciągam smutne wnioski, Bo podatek na bezżennych Nowe mi przynosi troski. A ch! roskosze celibatu Już powaby dla mnie tracą, Lecz, cóż pocznę nieszczęśliwy, Gdy się żenić nie mam za co ? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:35 I byłem mocno chqry ; palcami od góry Do dołu po żywocie gniótł mnie doktór srogi, Rzekł: — Panie, masz w żołądku niepotrzebne dziury, I jął mi badać plecy, puls, język i nogi. Rzekł dalej: Gdy ze zdrowiem pragniesz dojść do ładu, Przedwcześnie nie porzucić świata tego padół, To weż się, mój kochany, jedź do Maryenbadu... Jam słuchał, nos i uszy leciały mi na dół. Majowy był to dzionek, gdy z miłym uśmiechem Podała mi panienka wody kufel duży ; 1 znów się uśmiechnęła, toć śmiech nie jest grzechem, A nawet mówią ludzie, że śmiech chorym służy. A było to prześliczne, jak cherubiny"dziecko, Istne bóstwo stworzenia, islny cud natury. I do serca się mego zakradła zdradziecko, Zapewne przez żołądek, w którym miałem dziury. Raz odwagi cywilnej dałem przykład rzadki, Co prawda, że nie było nikogo w bliskości ; Bom spytał: Czemu lejesz tak dużo serwńtki 0 piękna? — Na to rzekła:'— Dla pana — z miłości! 1 spojrzała się przytem, aż mitie przeszły dreszcze. Z rozrzewnienia pierników dałem jej za złoty ; I kochałem ją tydzień, cały tydzień jeszcze, Tak długo, aż ostatnie z nią poszły banknoty. 1 znów gniótł mnie doktor palcami od góry Do dołu po żywocie, jako zwykle, srogi; I rzekł: — Mój kochany, gdzieś zniknęły dziury I jął badać mi plecy, puls., język i nogi. A ja na to mu rzekłem : — Niech doktór posłucha, Chociaż wiem, że moich słów nigdy pan nie ceni; Ja dziury, które znikły mi doktorze z brzucha, Mam wszystkie, ale panie, ja je mam... w kieszeni ! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:50 Nie będę psuć se gęby, Bobym się zasypał, Tylko niech nam żyje Nasz zacny pryncypał Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 19:53 Nie używam tu żadnych wyrazów błyskotek, Bo obecna tu ciotka jest perłą tych ciotek, Co śród ciotek jest ciotką i to ciotką taką, Co inne przy niej ciotki, przy tej ciotce brzydną — Więc za zdrowie tej ciotki pijmy całą paką: Niech żyje nam i żeby wciąż jej było widno ! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 20:01 Piliśmy tu za zdrowie rozmaitych ludzi, Więc póki się ten zapał jeszcze nie ostudzi Bez żadnych faramuszek i przeróżnych sporów, Wypijem sobie zdrowie obecnych aktorów. I choć już w głowie szumi wino niby wiater, Niech żyją artyści i cały teater Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 20:12 Oj siedzi kamień w ziemi, Oj pływa scupak w rzece, Oj nie ma gorszej biedy. Da jak rządy kobiece. Oj jedzie chłop na koniu — A koń kopytem kopie, Oj, jedzie chłop na koniu, A ba"ba zaś na ch'opie... Oj, pogania chłop konia, Oj, leszczynowym prętem, A babę zaś gna djabeł.. I lecą nad odmętem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 20:25 A bodajto w takim domu Słodkie pędzić chwile, Gdzie się można dobrze bawić, Wesoło i mile. Wypijemy pierwszą, drugą, Trzecią, czwartą, piątą, Wypijemy szóstą, siódmą, Osiną i dziewiątą. A kiedy się i dziesiąta, Jedenasta zdarza, Wypijemy choćby beczkę Na cześć gospodarza Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 21:47 "Hej, Janku, wiesz, co mnie podpada? Ze kapelusz nowy masz!" Na to Janek odpowiada, "No, - bo już był najwyższy czas, Zem ja sobie kupił nowy, Ponieważ ten stary, Według mojej głowy Już nie miał formy ani miary!" Gustlik Janka się zapytał: - "Ileś też za ten kapelusz ty dał?" "No, - co prawnie nie wiem, co kosztuje" - Janek beble, "Bo gdy go kupowałem, to nikogo nie było tam w tym sklepie!" Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 21:51 Cudowna woda Na probstowie z,głosiła się kobieta żaliła Się boleśnie nad jej mężem, Ze on Dną, a ona zaś onego biła, Ona go warzechą, a on ona grubem wężem. I to dziennie takie u nich są kłopoty, Od niedzieli aże do soboty. On wyzywa a zaś ona tego, Nie da nigdy spodobać się od niego. Bo jak on myśli iże żona Tylko dziewką jest dla niego, do faro na, To on się bardzo grubo myli, A choć byśmy się dziennie, do piernika bili, Bo ja chcę w domu większe jak on prawo mieć, A jak nie, to ja od niego, w krótce pójdę precz. Na to proboszcz jej tłumaczy: "Nie kobieto, w małżeństwie żyje się inaczy, Ażeby znów pomiędzy wami, nastąpiła zgoda, Bierzcie tu ta flaszka, w niej cudowna woda. A jak wieczorem przybędzie mąż z roboty, I znów pomiędzy wami powstać miałyby kłopoty, ak z tej flaszki szybko, wodę pełną gębę się nabierzcie, I przynajmniej pól godziny w gębie wy ją dzierżcie, Bo zawsze wtedy jak tą wodę będziecie w gębie mieli, To on natychmiast się uspokoi, będziecie widzieli. I tak też było, bo gdy powrócił mąż z ro- boty, I z jakiegoś tam powodu miały powstać zaś kłopoty, To ona szybko, flaszkę z tą cudowną wodą wzięła, I przed oczami męża, do gęby lać zaczęła. I gdy ta cudowna woda Miała w gębie, ani słowa Nie mówiła, ponieważ gębę pełną miała! Mąż zadziwiony nad tym, że nie pyskowała, Natychmiast się uspokoił, i znów w zgodzie Zyli obaj! J co za cudowna siła w takiej zwykłej wodzie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.01.18, 21:57 Pewien Pan, dowiadywał się o jakimś Ptaku, Gdy na podwórzu widział stać chopaka, mówił: "hej chłopaku CZy w tern domu mieszka jakiś Ptak?" I ten chłopak mówił: "tak, Mieszka już w tern domu kilka lat, A nie tylko on, nawet też i jego brat. Zaprowadzę Pana ja tam bardzo chętnie, Mieszkają obaj oni w czwarte m piętrze!" I gdy przyszedł z Panem aż przed drzwi mieszkania, mówił: "tak Proszę Pana, tu z nich jeden mieszka, nazy- wa się szpak!?' Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 18:50 W bajce żenisz się z ropuchą, która zamienia się w księżniczkę. W życiu, niestety, jest na odwrót. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 19:57 na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą; Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 19:57 na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą; Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 19:58 - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś; Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 19:59 - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś; Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:01 Przebudzenia po upojeniu alkoholowym: - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie; - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą; - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów; - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci; - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś; - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:05 Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca. - Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami: "a dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto"... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:54 - Babciu, opowiedz mi bajkę! - W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta... Babcia milknie. - No, no i jak, odczarowali ją?! - Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła - a i tak się nie obudziła... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:54 - Babciu, opowiedz mi bajkę! - W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta... Babcia milknie. - No, no i jak, odczarowali ją?! - Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła - a i tak się nie obudziła... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:54 - Babciu, opowiedz mi bajkę! - W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta... Babcia milknie. - No, no i jak, odczarowali ją?! - Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła - a i tak się nie obudziła Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 20:54 - Babciu, opowiedz mi bajkę! - W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta... Babcia milknie. - No, no i jak, odczarowali ją?! - Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła - a i tak się nie obudziła Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.18, 21:09 Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła sobie piękna, ale biedna dziewczynka. Mieszkała u wrednej macochy wraz z okrutnymi i brzydkimi siostrami. Musiała pracować jako służąca. Pewnego ranka na koniach przyjechali paziowie z zaproszeniem na bal, macocha jednak nie pozwoliła Kopciuszkowi pójść. Kiedy cała rodzina poszła na bal, Kopciuszek został w domu aby sprzątać. Nagle pojawiła się śliczna wróżka, która wyczarowała dziewczynie suknię, karocę z dyń i konie ze szczurów. Piękny Kopciuszek pojechał na bal. Swoją urodą oczarowała księcia, który tańczył z nią całą noc. Jednak o północy czar pryskał, więc Kopciuszek musiał uciec z balu zanim z powrotem stałaby się zwykłą służącą. Książe biegł za nią, ale nie zdążył jej zatrzymać. Kopciuszek, biegnąc po schodach, zgubiła pantofelek. Następnego dnia zakochany we właścicielce bucika książę jeździł po mieście i wraz z paziami szukał dziewczyny o małych stopach. Złe siostry przymierzały pantofelek, ale miały za duże stopy. Wielkie było zdziwienie macochy, gdy okazało się, że bucik pasuje na nóżkę Kopciuszka. Książe bardzo ucieszył się i pytał: - Kopciuszku, czemu tak wczoraj uciekłaś? Ja chciałem cię o coś poprosić... - O co chciałeś prosić książę? - Czy możesz mnie skontaktować z tym przystojniakiem, który powoził Twoją karetę? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:17 Cała rodzina żołnierza zginęła w wypadku samochodowym. Oficer wzywa sierżanta i mówi: — Zawiadomcie tego biedaka, ale, pamiętajcie, bardzo taktownie! — Proszę na mnie polegać. Po paru minutach sierżant ustawia swoją kompanię w szeregu i komenderuje: — Szeregowy, który utracił całą rodzinę w wypadku, samochodowym — wystąp! Nikt nie wystąpił. Sierżant skomenderował:— Szeregowy Kowalski stanie do raportu za niewykonanie rozkazu Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:18 Pani do wielbiciela: — Dziś mój mąż poszedł na ryby, więc mamy dużo czasu dla siebie. A co ty powiedziałeś swojej żonie: — Że idę na ryby Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:23 Świeżo upieczony właściciel samochodu prowadzi wóz. Jadąca z nim żona i teściowa udzielają mu na zmianę rad: — Skręć teraz. — Wyprzedź go. — Zwolnij. — Postaraj się wyminąć! — Hamuj! W końcu zirytowany kierowca odwraca się do żony: — Kochanie, kto tu prowadzi samochód, ty, czy twoja matka? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:32 Z zarządzenia przysłanego do Rady Gromadzkiej: — Podkreśla się, że na miejscu, na którym stoi już jakiś budynek, drugiego budynku stawiać nie wolno Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 17:34 Do celi przybywa nowy więzień. — Za co tu pana wsadzili? — Za zbyt częsty udział w weselach. — Jak to? Więc za to pana ukarano? — Tak, bo w każdym uczestniczyłem jako pan młody. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:40 . Panowie, bez czasy stratu, Pijmy zdrowie magistratu! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:50 ri�je kogut kukuryku, ZYJ więc zacny Fryderyku Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:52 Ten który jest gotów na burze, odmęty, i 'fen mąż, który nie jest byle jaki głupiec, I Słowem nasz kochany zacny pan ] acenty I Znany 'v calem mieście jako dzielny kupiec, I Godzien jest zaiste na pociechę miastu Za swe dobre wina szczerego toastu, ... Ą. więc łamiąc sobie języki na szczęty, I Krzyknijmy: Niech żyje nasz drogi I Jacenty! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:56 l\Ia pan Mazur obić .wiele, Które zdobi, deseń, ptaszek, Więc szanowni przyjaciele Niechaj żyje pan Franaszek! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:58 Świ�tćj Cecylii święto Jest do muzyki zachęta, Więc by muzyka, Była dla zwolennika Słodką, jak cukier. Nieell żyje Fukier! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:01 Panowie! dla oświaty już \V zamierzchłe tczasy Rymotwórcy swą cudną, wysilali .s�tukę, Zatem jako przytomny prze-dstawiciel prasy, Na tern tu miejscu muszę podeprzeć naukę, 'Vielki ,c�as, by o�,,:iatf;j nji�ł poczciwy ludek, I Bo mosci dobrodzieju hula 1 g"ra w karty, Więc niech ma powodzenie tu przy nas otwarty I świetnie urządzony skład piwa i wódek! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:03 Młoda paro! tysiąc lat Patrz bez zgonu 11a ten świat Zg-�)(lna jakby z deską klej, ' Wielką ra dość z dzieci miej; Nie znaj, co to losu kij J I do śmierci żyj nam, żyjl Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:05 Nikt nie kryje, Ze jest czasem miły bęben, A więc za to, niech nam żyje, 'Ta co dobrze robi stęben! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:01 Dlaczego mrówki tak szybko się rozmnażają? - Bo jeszcze nikt nie wymyślił takich małych prezerwatyw! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:02 Co to jest: wisi u sufitu i grozi? - Żarówka firmy OSRAM! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:06 Dlaczego Rosjanie tak dobrze grają w hokeja? - Bo po zwycięstwie rewolucji październikowej Lenin zostawił ich na lodzie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:06 Wiecie czym się rożni seks od klocków Lego? - Nie? To bawcie się dalej klockami! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:07 A czy akumulator może zabić człowieka? (napięcie 12V) - Zależy z jakiej spadnie wysokości. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:09 Co mówi dżem jak się go otwiera? - "Dżem dobry". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:09 Jaka choroba jest najbardziej niebezpieczna? - Miłość, bo od razu kładzie do łóżka... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:10 Jak można stracić na wadze? - Kupić wagę za sto tysięcy, a sprzedać za pięćdziesiąt... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:12 Co otrzymamy, gdy dodamy do wódki czystej płynu KOP ULTRA? - Wódkę ULTRA CZYSTĄ. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:12 Z czego składa się łyżka? - Z drążka prowadzącego i komory zupnej! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:13 Co to jest "nic"? - Pół litra na dwóch. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:16 Wiecie, jak zaczynają się przepisy w szkockiej książce kucharskiej? - Pożycz od sąsiada pól kilo mąki... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:37 Czym się rożni Syrenka od krowy? - Jak Syrenka nawali to stoi, a jak krowa nawali to pójdzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:38 Co to jest: białe, pstryk, czerwone? - Pudelek sąsiadki w sokowirówce. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:44 Czym się rożni ryba piła od człowieka? - Tym, że ryba piła - a człowiek pił, pije i pić będzie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:45 Czy wiecie czym się rożni komunizm od kolejki linowej w górach? - Niczym. I tu i tu widoki są piękne, rzygać się chce, a wysiąść nie można. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:45 Co to jest łopata? - Ręczny przenośnik materiałów sypkich. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:47 Wiecie, jak się nazywa wynalazca pisuarów? - Ley_na_mour! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:47 Jaki okrzyk potrafi obudzić rekina z poobiedniej drzemki? - Człowiek za burtą! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:49 Co powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej? - Pozory mylą... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:50 Kto jest najlepszym matematykiem na świecie? - Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli łoże. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:50 Jaka jest największa anomalia fizjologiczno-polityczna? - Członek z ramienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:51 Co robi szklarz, gdy nie ma szkła? - Pije z gwinta... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:52 Co to jest: zielone, czerwone, niebieski a jak podskoczy białe? - Nie wiesz? Ja też nie ale fajnie zmienia kolory... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:16 Parma Agrypina, To ładna dziewczyna, A więc daj cie wina, Bo aż idzie ślina: I niech żyć poczyna Panna Agrypina! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:18 C110Ć się ludzie biją w pysie, Kochajmy się=-kochajmy się! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:20 Jest przyjemne Stare l\liasto, Po dwunastej, przed dwunastą, Więc l rozkoszy krzyczmy łzami: Zdrowie panien z maszynami! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:26 Że też panowie nie możecie si� wyrzec tytuniu, przecież t-o skraca życie. - To prawda, ale gdybyśmy się chcieli wyrzec wszystkiego, co skraca życie, czyżby panie na to pozwoliły, Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:26 — Jakim środkiem najlepiej będzie odurzyć tego kupca, którego mamy operować. —. Hm... najpewniej pokaż pan jemu wszystkie jego nakazy płatnicze, napewno biedak natychmiast zemdleje. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:42 — Był pański krawiec z rachunkiem... — A powiedziała pani, żem wczoraj wyjechał do Hollywood'? — Tak i nawet to, że przed wieczorem pan inie powróci do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:56 — Fan. stanowczo twierdzi, że rodzaj pożywienia odgrywa decydującą rolę na całe życie i czynności ludzkie? — Tak, Naprzykład ja jem tylko wołowinę i czuję się zdrów i silny, ijak wół. A to ciekawe? Ja jadam przeważnie ryby i mimo to nie umiem pływać. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 14:11 Więc proszę zapamiętać dobrze że metale szlachetne nie rdzewieją. Panno Wando, proszę mi wymienić parę metali, które nie rdzewieją. — Złoto, srebro.„ — Dobrze, no a więcej. — Stara miłość. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 20:00 - Dlaczego grzyb idzie do lekarza? - Bo ma robaki Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:06 - A cóż tam na jarmarku? czy za siwych płaćono? - odezwał się do pana X., mającego siwą głowę, pewien łysy jegomość. Siwe zawsze w cenie - odpowiada tamten - Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:16 Ktoś kupił w Warszawie li zegarmistrza zegar za 64 ruble, a zadatkowawszy 4 ruble, żądał, żeby zegar zaniesiono za nim naprzeciwko do cukierni, gdzie resztujące 60 rubli będą mu wypłacone. O co proszono, to i zrobiono. Służący odniósł zegar, a ów nieznajomy wszedłszy do cukierni, rzecze: »Proszę pana, bądź pan łaskaw te 60 oddać oto temu panu<,. - Bardzo dobrze - odpowie cukiernik, i ów jegomość wyszedł z zegarem. Gdy czas upływał, a człowiek od zegarmistrza naglił o prędkie zaspokojenie go, cukiernik wyniósł ogromny pakiet i oddając go, rzecze: Oto proszę i przepraszam za dlugie czekanie. - Co proszę? pan się myli, to nie dla mnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:27 Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:34 - Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego - mówi kobieta w sklepie z dywanami. - A ile Pani ma dzieci? - Sześcioro. - To najpraktyczniejszy byłby asfalt... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:48 - Mamusiu, mamusiu! Kup mi króliczka! - Nie. Jeszcze ci myszki nie zdechły. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:49 Kowalewska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego synka przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania. Na zakupach w hipermarkecie mały się zgubił. Chwile później usłyszała przez komunikat: "Piotruś Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..." Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:15 - Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?! - To na sen. - Na sen? Taki horror?! Tyle trupów?! - No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:18 Firma poszukuje młodej sekretarki z umiejętnością pracy na komputerze... stole, krześle i wszędzie, gdzie nadarzy się okazja. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:21 Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować. Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi: - Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam. Facio dzwoni do kochanki: - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco. Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia: - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane. Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka: - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend. Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki: - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień. Sekretarka dzwoni do męża: - Krystian, szef odwołał wyjazd. Facet do kochanki: - Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie. Kochanka-nauczycielka do ucznia: - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę. Uczeń do dziadka: - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie. Dziadek-prezes do sekretarki: - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:23 - Dyrektorze, jakiś facet czeka na pana w sprawie niezapłaconej faktury. Nie chciał się przedstawić. - A jak wygląda? - Wygląda tak, że lepiej zapłacić... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:30 Rozmawia dwóch dyrektorów: - Podobno masz nową sekretarkę? - Owszem. - I jesteś z niej zadowolony? - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć... - Młoda, ładna? - Taka sobie... - A jak się ubiera? - Bardzo szybko. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:32 Moja żona wróciła ze spaceru z trójką dzieci bardzo zestresowana. Stresowała się tym, że wychodziła z czwórką. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:33 Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: - Nie wchodź na nią, od tego się płacze! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:35 Matka pyta syna: - Co przerabialiście dziś na chemii? - Materiały wybuchowe. - Nauczycielka zadała coś do domu? - Nie zdążyła... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:36 Polonista zwraca się do swojej żony: - Czy mnie kochasz, najdroższa? - Oczywiście! - odpowiada żona. - Całym zdaniem, proszę! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 18:37 Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem. - Panie ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy! - Trudno... Wchodźcie... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 19:58 W Wąchocku kury zastrajkowały, bo nie lubią jak się jaja z nich robi. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 20:16 Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg. - Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki. - Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 20:54 W Irlandii przewodnik w górach objaśnia: - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 20:55 Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę śmierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza: - Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 20:58 Izrael, Icek stawia się przed komisje wojskową: - Wyobraź sobie taką sytuacje poborowy: znaleźliście się na polu walki, a przed wami stoi Arab, co robicie? - Odbezpieczam karabin i zabijam go. - Dobrze, druga sytuacja: To samo pole walki, ale przed wami pojawia się dwóch Arabów. - Odbezpieczam karabin i zabijam ich. - Dobrze, trzecia sytuacja, ale teraz macie Araba z prawej , z lewej i przed sobą. Co robicie? - Też odbezpieczam karabin i strzelam do nich krótkimi seriami. - Dobrze, a teraz macie przed sobą cała drużynę Arabów i czołg, co robicie? - Strzelam, a jak ich zabiję odbezpieczam granat i likwiduję czołg - Świetnie! - A czy ja mogę zadać pytanie? - Tak. - To ja sam będę służył w tej armii?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 20:59 Żydowska wdowa wspomina zmarłego męża: "Ach, wspaniały mężczyzna, braki w wielkości nadrabiał szybkością". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:02 Sezonu zmiana więc proszę pana Załatwić futro by sak mieć jutro Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:08 SĄ SPOSOBY. Na jednej z małych stacji, do pociągu pasażerskie go pospiesznie wchodzi kontroler. Proszę o pokazanie biletów, gdyż pociąg zaraz odchodzi. Jeden z 'pasażerów .— A cóż to nas obchodzi? — Uważacie państwo, jest to moim obowiązkiem... oho, już pierwszy dzwonek... Może kto z państwa je- dzie bez biletu? Milczenie. Kontrolerowi przychodzi szczęśliwa myśl. — Ale... kto z państwa zgubił bilet? znalazłe m go.* Głos z kąta: — To ja! — Tak? — woła kontroler tryumfująco — chodź no pan do protokółu! Załatwiwszy się z kontrolą w ten sposób, wyprowadza niefortunnego pasażera Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:16 On. Ona wzdycha Z wiosny kielicha Piją do mdłości Nektar miłości Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:18 PRAMAJ WSPÓŁCZESNY, On pokochał ją w tramwaju, Ona była mu wzajemną. — Więc zostaniesz luba moją? — Do rodziców chodź pan ze mną. Poszli. Tata na wychodnem (Szedł na wintaj rzekł pospiesznie: — Z kim mam?... — Kajtuś. — Czem się trudni? — Inkasentem jam na Lesznie. — To nie dla mej córki partja... — Ależ panie! — Powiedziałem! Ona padła niby kłoda, On zaś z gniewnym wybiegł szałem. W miesiąc później, ona z innym Już do ślubu poszła w bieli, On ożenił się też z inną I... o sobie zapomnieli! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:26 — Coście moja Tomaszowo Zasępiona dzisiaj taka? — Bo córunię mam nicpotem, Lekkoducha i pustaka. Tańcowała by wciąż jeno 1 na kiermasz szła do miasta; Nie mam żadnej z niej pociechy, Zatracona jest i basta!. Ja kiej byłam w latach Ewki, ("Co minęło nie powraca!) Sługiwałam u wielmożnych, Bo mi słodką była praca... Trzy talary miałam w miesiąc, Na wiek młody, toć to siła?... — To byliście za kucharkę? — Nie, za mamkę jam służyła. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:52 Pewien żydek, nie mogąc się doczekać swojej sprawy w sądzie, idzie do sędziego i mówi: - Za przeprosieniem wielmożnego sędziego, Co wielmożny sędzia ma do mnie, że tyle spraw mniej ważnych już wyszło, a moja, taka ważna, dotąd nie wychodzi? Sędzia odparł: - Bo wyście wszyscy nic warci, wyście zamordowali Chrystusa. - Ny, On sam sobie winien- zawołał żyd bez namysłu - czemu On nie apelował do tego sadu? Gdyby apelował, toby tak długo czekał na spra wę, że żyłby sobie dotąd. Czemu nie apelował? Po takim argumencie sędzie zaraz na dzień następny sprawę wyznaczył. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:06 Żona ma pretensje do męża: - Dlaczego ty zawsze mówisz "mój dom", "mój samochód". itd. W małżeństwie wszystko jest wspólne. A teraz czego szukasz - Naszych kalesonów - odpowiada mąż Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:12 Przychodzi absolwent do biura pośrednictwa pracy i pyta: - Czy jest praca dla absolwenta? - Oczywiście, że tak: pensja 4 000, komórka i samochód służbowy - Pan żartuje? - Sam pan zaczął Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:15 - Gdzie się wybierasz w tym stroju? - Na bal przebierańców. Jestem żółwiem - Ale przecież ta impreza jest dopiero jutro - Wiem. Jestem żółwiem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:19 Żona z mężem oglądają horror. Nagle pojawia się straszna zjawa: - O matko! - krzyczy żona - Faktycznie, podobna! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:24 - Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowęcuje - Nie mówi się zakręcowęcuje tylko zakręca - No dobrze, to dlaczego zakręca - Bo mu się szyny wygły Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:28 Rozmawiają dwaj psychiatrzy: - Wiesz - mówi jeden - mam fantastycznego pacjenta. Cierpi na rozdwojenie jaźni i obaj mi płacą Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:33 Upał ogólny Mama i córki Cóż nie ma rady Jadą na bady Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:38 — Panno A... Aga... gato, ja... ja panią ko... ko... — No no, nie udawaj pan kury. — Ko... ko... cham! — Co, teraz naśladujesz pan kurę i psa? Dość tych żartów mój panie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:46 — Panie Jacenty, jeździłeś też kiedy na młynie djabelskim ? — A jakże, używam tego dobrego codziennie. — Jakim sposobem? — Przecież jestem żonaty! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:51 Raucik, herbatka Dla córki matka Mózg nadwyręża By znaleźć męża Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:56 Któż w listopadzie Grosz na bok kładzie Gdy się przyczaja Koncertów zgraja Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:03 Raut. Ma pani Ida gości, Więc rozmowa idzie żywa; — Jak u państwa wykwint błyszczy, Jakże pani jest szczęśliwal Dom prowadzić tak otwarty, Módz przyjmować roje gości To przyjemnie jest nadzwyczaj, To los godzien jest zazdrości! Któż najczęściej w to zacisze Czarujące pani wnika ? Na to Bolo: — Prawie co dzień Mamy pana komornika! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:07 — Mącie ciego do sprzedenia? — Ot okazja taka Kopta Mośku tucunego wieprzaka, — Takie bydło ja kapować nie jestem w potrzebie. — No, a bez co? — Oj ty głupi Przecie już mam ciebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:18 Psiepraszam ’ kiedy Ja nareszcie dostanę moich piemądzow ? - Nie uwierzysz Icku, jak ciebie lubię... każda twoja wizyta sprawia mi wielką przyjemność. Gdy sobie pomyślę, iz zapłaciwszy należność, nie zobaczę cię więcej u siebie... ach, myśl ta trapi mnie nad wyraz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:22 Niema głupich, moja Kaziu, Nie chce być jak tata Co go mama ciągle bije Tem co się zamiata. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:37 — Co pan tu robisz? — Zrobiłem plajtę i boję się, źe mi każą summę zapłacić. — A pan? — Ja mam sprawę o pobicie i jestem pewny że się skończy tylko na areszcie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:42 — Niewiesz dlaczego nasz buchalter jest taki dumny? — Widzisz, on nosi ten sam numer okularów co dyrektor fabryki Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:46 Rzecz się dzieje w teatrze. — Ten tenor chyba wcale nie daje mleka? — Co ty pleciesz ? Wszak przysłowie uczy, iż krowa która wiele ryczy mało mleka daje, zaś ten tenor ryczy okropnie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:51 Rzecz się dzieje w tramwaju. — Panie konduktorze czy prędko dostanę się Powązki? — A ma pan dobrodziej akt zejścia? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:58 Rzecz się dzieje pod bramą domu o północy. — Niech djabli porwą, dzwonię od kwadransu i dodzwonić się nie mogę. — To jeszcze bagatela, ja panie dzwonię od pięciu lat i też nie mogę się dodzwonić... — A to jakim sposobem? — Bo trzeba panu wiedzieć, że jestem konduktorem przy tramwajach. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:27 Ależ twoja narzeczona okropnie się jąka. To nic, jak będzie moją żoną, to zaraz zacznie płyn nie mówić. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:33 „ Kończę i donoszę kochanemu ojcu, że koniec końcem klepie się biedę i do końca miesiąca trudno związać koniec z końcem , ale i za to nieskończenie ko chanemu ojcu dziękuję i dziękować do końca życia nie przestanę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:37 — Cóż, Józiu, duże robisz postępy w nauce trancuzkiego? — O, ja już umiem... — W takim razie, powiedz mi np. w jaki sposób odzywasz się do guwernera, gdy go widzisz przechodzącego ulicą? — Pst, Pst! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:42 Narzeczonym był. Dziewczyna Wśród radości i pustoty, Rzekła: Kocham cię Henryku, Kocham ciebie mój ty złoty! On zaś odparł: To czcze słowa, Mam w zupełnej ja pogardzie; Gdybym był na prawdę złoty, Zastawiłbym się w... lombardzie, Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:45 Józio bardzo jest roztropny I z pilności wielkiej słynie: — Czemu ziemia jest okrągłą? Pyta raz na egzaminie Nauczyciel geografii. — Co? nikt z was tu nie potrafi: Zatem Józio wam opowie, To najmędrsza z wszystkich głowa Józiu naucz tych... tych osłów! — Bowiem nie jest kwadratowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:49 W pewnem miasteczku położonem nad głęboką rzeką, burmistrz ustawił przy brzegu słup z napisem: „Wejście dla wielmożnych samobójców wzbronione." Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:52 — Fiu, fiu, Andzia dawniej skromna szwaczka, dzisiaj zadaje szyku... Ciekawym kto jej daje na stroje? — Panama... — Co? — Mówię wyraźnie: pana ma , który jej to wszystko daje Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:55 Zastałem pana w domu? Jest, zaraz go poproszę. Ach to ja w takiem razie kiedy indziej przyjdę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:58 — Może pan kupi ten malunek? — Nie lubię widoków wiejskich. — Nu, można jemu będzie przewrócić do góry nogami, to sze przedstawi całkiem jak burze morskie... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:05 Pewien starzec słysząc, ze kruk żyje przeszło 200 lat, kupił sobie młodego kruka, ażeby się o prawdzie przekonać. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:07 Jeden głupiec spotkał się z drugim i rzekł: „Słyszałem, że umar łeś 44 . Kiedy ten odpowiedział: „widzisz przecie, że żyję 44 ,—to głupiec dodał: „Mój kochany, nie wierzę ci, bo ten, który mi o tein powiedział, zasługuje na większą wiarę niż ty Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:44 - Doskonale, że pana doktora spotykam. Przy okazji chciałbym się poradzić - To się doskonale składa bo ja przy okazji chciałem spytać czy nie ma pan przy sobie dziesięciu złotych? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:48 Odnajmę pokój osobie kulturalnej z osobnym wejściem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.02.17, 16:51 - A gdzie pan w tym roku spędzi święta - To zależy - A od czego? - Od mojego adwokata Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.02.17, 22:11 — Na widok wchodzącego Alfreda Elwira zarżała. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.02.17, 22:13 — Do sprzedania w zupełnie dobrym stanie metalowa panna Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.02.17, 22:15 Ai Cz/ pan nie zna przypadkiem chemika X? P i l o t : B a r d z o p r z e l o t n i e ! Z d a r z y ł o s i ę r a z właśnie, że on wylatywał w powietrze ze swoją fabryką prochu, kie iy ja wypadałem z balonu no l spotkaliśmy się w drodze. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.02.17, 22:17 — Panie 3ap>ki, pan jesteś osłeml — A ja panu mówię, że niema większego os a niż pan! Wyższy urzędnik który właśnie wszedł; — Panowie zapominacie, ża ja tu jestem między Wami! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.05.17, 16:39 Lekarz: — Codziennie wypije pan na czczo szklankę ciepłej wody. — Czynię to i tak panie doktorze. Tylko , że ta woda nazywa się u mnie kawą Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:09 Pewien filozof został zapytany: kto jest najbogatszym z ludzi. „Ten, — odpowiedział mędrzec, — który zadowolniony jest z tego, co posiada Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:11 Mucha usiadła na wóz. Konie i szybkie poruszanie kół, sprawiały wielki kurz. „Patrzcie-no, zawołała chełpliwa mucha, jaki ja kurz robię Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:14 Jeden głuchoniemy siedząc przy drodze, wyciągał rękę po jałmu żnę. Ktoś z przechodzących dając mu grosz, zapytał: ,,czy dawno już nie mówisz mój kochany? a „Od półroku“, była odpowiedź głuchoniemego Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:22 Moja bańka ładniejsza od twojej. A ja mam za to mamę ładniejszą od twojej. — Albo to prawda? J a k Bozię kocham, twój papa to wczoraj powiedział i cało wał za to moją mamę po rękach. O! to moja mama ładniejsza, bo twój tata ją wczoraj w altanie pocałował w buzię. A widzisz! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:26 Panowie, bez czasy straty, Pijmy zdrowie magistratu! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:27 Bardzo smaczny jest pomidor, Niech więc żyje pan Izydor! Jest na świecie wiele owiec Wiwat pan Piotr przemysłowiec Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:48 Pieje kogut kukuryku, Żyj więc zacny Fryderyku! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:50 Pewien hrabia to koneser, Skład papieru ma pan Schuster, Wielkie składy ma pan Lesser, Więc za zdrowie pijmy luster. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:56 Ten który jest gotów na burze, odmęty, Ten mąż, który nie jest byle jaki głupiec, Słowem nasz kochany zacny pan Jacenty Znany w całem mieście jako dzielny kupiec, Godzien jest zaiste na pociechę miastu Za swe dobre wina szczerego toastu, A więc łamiąc sobie języki na szczęty, Krzyknijmy: Niech żyje nasz drogi Jacenty! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 16:58 Ma skład obić pan Franaszek, Pięknych, tak jak nieba lazur, Więc panowie bez igraszek, Niechaj żyje nam pan Mazur! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 17:08 Pewnie nawet barbarzyńcy, Z wesołością by oblicza Pili zdrowie dobroczyńcy, Co pieniędzy nam pożycza. Zna go dobrze całe miasto, Że sześćdziesiąt bierze za sto, Gdy chce nam dać dziś pieniędzy, Niechaj żyje jak najprędzej, I niech nie zna złych kuratel, Ten z Nalewek obywatel! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 17:18 Więc gdy zbliżył się Jan Chrzciciel, Pana Jana każdy nawiedz I krzycz: Wiwat mód właściciel! Wielki nasz artysta—krawiec! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 17:22 Świętej Cecylii święto Jest do muzyki zachętą, Więc by muzyka, Była dla zwolennika Słodką jak cukier, Niech żyje Fukier! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 17:27 Byłbym głupim osłem, Miałbym się za franta, Gdybym czci nie niosłem Dla solenizanta. Zatem kiedy piję, Jak wielki siurpryzant, Wołam: niechaj żyje Nasz zacny, drogi, kochany solenizant! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 17:39 Dobry smak, to siła spora, Która nigdy nie zamiera, Więc za zdrowie redaktora, I za zdrowie reportera! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:06 Chłop kłania się szlachcicowi do kolan i prosi o kieliszek wódki, bo mu „cościk kole serca markoci". — Dobrze, dam ci wódki, ale jeżeli powiesz, że dobra, dostaniesz w kark, a jak powiesz, że niedobra — również dostaniesz w kark... Gdy chłop wypił wódkę, szlachcic go pyta: — No cóż, dobra? — Jescem się nie rozsmakował! — rzecze chłop. Szlachcic się rozśmiał i dał mu drugi kieliszek Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:08 — Wyzywam pana na pojedynek! jutro rano o 7-mej na pistolety!— P rzy jm u ję a to dpbre! W razie jednak gdybym przypadkiem zaspał, proszę się nie krępować!,.. — Jakto? — No, możesz pan zacząć bezemnie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:11 Ktoby zapamiętał tysiączne wypadki, zdarzające się za kulisami, miałby materyał niewyczerpany do śmiechu i wesołych pogadanek. Oto, co się niedawno temu zdarzyło na jednej ze scen prowincyonalnych. W pewnym poważnym dramacie przynosi dozorca więzienia list więźniowi, który ma go przeczytać głośno. Aktor, grający więźnia, nie nauczył się go, tylko dla wygody postanowił odczytać. Ponieważ jednak aktor, grający dozorcę więziennego, życzył koledze nie jak bliźniemu, więc w stanowczej owej chwili przynosi mu z szatańskim uśmiechem czystą kartkę papieru, zam iast napisanego listu, mówiąc: „Oto ten list, przeczytaj go “. Więzień bierze go i odrazu poznaje figla. Chwila była krytyczna, oryentuje się jednak natychm iast i mówi-„Czuję się jeszcze zbyt słaby, litery tańczą mi przed oczyma, przeczytaj ty sam “. Na to, równie przytom ny dozorca: „Natychmiast, tylko pójdę po okulary, bo oczy moje już osłabione". I pędzi za kulisy po ów list, który, przyniósłszy, czyta z najzimniejszą krwią. Ale aktorzy, stojący w dekoracyach, zą boki się brali od śmiechu z powodu tych „figlów koleżeńskich" pomiędzy aktorami. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:13 — Co to jest flirt? — Lizanie cukierka przez szybę wystawową... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:14 Sędzia: „Oskarżoną jesteście, Jakóbowa, żeście podrapali waszego męża. Cóż to, nie wiecie, że mąż, to głowa domu?" Jakóbowa: „A toć, wielmożny sędzio, w głowę przecież podrapać się wolno!?“ Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:19 Sędzia: Oho, to wy, Skręciakiewicz?! Jużeśmy znowu coś ukradli? Oskarżony: Co, i pan sędzia także? Tego tom się nie spodziewał. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:21 KRYSZTALEWICZ. Z nany nasz hum orysta z pierw szej połow y zeszłego stu lecia, P lacyd Jankow ski (Jo h n of D ycalp), zachow ał ku w dzięcznej pam ięci potom nych kilka drobnych „arcydzieł" głośnego niegdyś... w ierszoklety w ileńskiego K rysztalew icza, które tu przytaczam y w całości: B ard gedym inow ego grodu, K rysztalew icz — pow iada Jo h n of D ycelp — m iew ał niejednokrotnie sm utne o sobie przeczucia- W kilku rapsodach, których autografy posiadam y, pow tarza on: „W eźcie mię muzy! gdyż w przeciw nym razie, P rzybędę do w as konno — n a pegazie". W pew nej znów w iniarni w ileńskiej, na jednym z w esołych w ieczorków, na którym znajdow ał się też K rysztalew icz żona w łaściciela w iniarni objaw iła życzenie, że pragnęłaby przejść w rym ach naszego poety do nieśm iertelności. W ów czas Krysztalew icz ex ahrupto odpow iedział: „Będzie to ciężar... nie do pociągnienia, M ówię z nam ysłem oraz... od niechcenia". P o d w łasnym zaś swym portretem , natch n io n y ten w ieszcz podpisał: „I w postaw ie całej w edle przyrodzenia, Jaw nie, oczywiście, wcale, bezw ątpienia". („C h ao s — Szczypta kadzidła cieniom w ierszokletów " Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:26 MELDUNKI HOTELOWE. Zwyczaj wpisywania się do list i książek hotelowych posiada całą literaturę anegdot. Syn kantora kolońskiego, Jakób Offenbach, podróżował z przyjacielem swoim, Barbierem, który dla pewnych względów pragnął zachować incognito. Otóż w jednym z miast belgijskich, gdy podano gościom książkę podróżnych, Barbier wpisał się: „B. de Paris". Co zoczywszy Offenbach, nakreślił pod spodem: „O. de Cologne". (Eau de Cologne). Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:28 — Czy pani przechodziła już jaki romans w swem życiu? — To nie, ale miewałam za to interesujące... nowele... — A wolno wiedzieć, kto był ich... nakładcą? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:45 Gdzie ty znowu siedzisz – pyta żona męża przez telefon Pamiętasz kochanie tego jubilera, u którego widziałaś takie piękne naszyjniki? Tak kochanie.... No, to ja siedzę w tym barze naprzeciwko Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:47 Wydaje mi się, że jesteś pijany Nie Co nie Nie wydaje ci się Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:52 - Dzień Dobry! Do czego służą okulary? - Do widzenia Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:53 Żona do męża: Mam dla ciebie dwie wiadmości. Jedną dobrą a drugą złą Słucham?! Odchodzę od ciebie A ta zła? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:54 Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku ze swoim przyjacielem. Wyjmuje pistolet i strzela mu prosto w głowę. Na to odzywa się żona: Rób tak dalej a niedługo nie będziesz mieć żadnych przyjaciół! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.06.17, 11:55 Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta małego Pawełka: Wnusiu dobrze się chowasz? Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 19:52 Szybkie poznanie obcego języka istotnie zależy od techniki pocałunku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 19:52 Świnie też lubią poświntuszyć Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 19:57 Pyk teściową w klateczkę piersiową! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.08.17, 19:58 uzbrojoną działkę sprzedam. Saper. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 18:02 Życie to kamera uśmiechnij się. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 18:20 Strzelimy se po małym powiedzieli żołnierze celując sobie w jaja. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 19:36 No to po małym! powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 19:45 Lepiej być tramwajem niż pasażerem! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:05 Przed egzaminem student pyta studenta: Powtarzałeś coś? Tak A co? Będzie dobrze, będzie dobrze.... Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:07 Ojciec pyta syna: No i jak ci poszedł egzamin? Przez dwadzieścia minut egzaminator trzymał mnie w krzyżowym ogniu pytań No i co? Nie wydobył ze mnie ani słowa Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:27 Sędzia do oskarżonego: Jak panu nie wstyd, już drugi raz widzę pana w sądzie A panu sędziemu to nie wstyd. Tak codziennie w sądzie siedzieć?! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:28 Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu dzwoni telefon: Słucham? Dobry! Kciołech podać, że Jontek Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuana Dziękujemy za doniesienie. Zajmiemy się tym Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u Przepustnicy agenci CBŚ. Rozwalają drzewo, rąbiąc każdy kawałek, ale narkotyków nie znaleźli. Wydukali do zdziwionego Przepustnicy „Przepraszam” i odjechali. Zdziwiony gospodarz słyszy w domu telefon: Słucham? Ceś Jontek, Stasiek godo. Byli u ciebie z CBŚ-u? Byli, tela co pojechali A drzewa ci narąbali? Ano narąbali Wszyćkiego nojlepszego z okazji urodzin. Hej! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:30 Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleh. Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady... Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:30 Inspektor przeprowadza kontrolę: Czy wasze zajęcze pasztety są rzeczywiście robione z zajęcy? O tak! I tylko z zajęcy? No szczerze mówiąc to dajemy trochę konimy Trochę? To znaczy ile? Pół na pół. Jeden zając, jeden koń... Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:31 - Chodź do Wieśka, dziecko mu się urodziło. Trzeba to uczcić A co ma? Żubrówkę! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:32 Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym człowiekiem? Dwulatka można zostawić samego z nianią Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:33 Trwa wymiana zdań w awanturze małżeńskiej. Na koniec żona wykrzykuje: Jak tylko umrzesz, wyjdę za mąż za innego! Kowalski spokojnie: A cóż mnie może obchodzić nieszczęście człowieka, którego nie znam Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:34 Idą dwaj wariaci przez pustynię. Jeden z nich niesie worek kamieni. W końcu drugi wariat nie wytrzymuje i pyta: Ej, a ty po co niesiesz te kamienie? To bardzo proste. Jak zacznie nas gonić lew, to rzucę kamienie i będzie mi lżej uciekać! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:35 W szpitalu: Zachorował pan na rzadką i zaraźliwą chorobę, dlatego musimy pana przenieść do izolatki, gdzie podstawą kuracji będzie dieta na bazie jajecznicy Jajecznica już tak pomaga?! Tego nie powiedziałem, po prostu salowa tylko smażone jajka da radę przepchnąć pod drzwiami Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:35 Pracownik prosi szefa o podwyżkę: Proszę mi podać naprawdę dobry powód, dlaczego miałbym to zrobić Ponieważ trzy duże poważne firmy są bardzo zainteresowane moją osobą Cóż...konkurencja. Dostanie pan, ale proszę mi wyjawić ich nazwy Telekomunikacja, elektrownia i urząd podatkowy Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:36 Lekarz do pacjenta: Zabraniam panu pić, palić, zajmować się przypadkowym seksem i grać w karty Pacjent: Panie doktorze, niech pan powie uczciwie, była tu wcześniej moja żona? Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:37 Cila, a gdzie ty pracujesz? Na lotnisku, toalety sprzątam Cóż to za praca....Rzuć ty ją! Co? aj po prostu wziąć i rzucić pracę lotnictwo?! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:38 Jaka jest różnica między piwem a myśliwym? Piwo może być bezalkoholowe Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:39 Rok 2117 diabeł odwiedza świętego Piotra i proponuje rozegranie meczu piłkarskiego Piekło konta Niebo. Apostoł uśmiech się dobrotliwie i mówi: Czy wierzycie, że macie jakiekolwiek szanse? Wszyscy najlepsi gracze są u nas Na to szatan z uśmiechem: Za to my mamy wszystkich sędziów Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:39 Dlaczego nie złapał przed// Bo zachwycił Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:40 Jakie urządzenie to hiszpański okrzyk Jarosława?//Olejarka! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:41 Jak mówimy na 100 m2 broni miotającej// Arkusz Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:48 Halo, infolinia medyczna? Proszę mi powiedzieć gdzie kupię Viagrę dla kobiet? Proszę pana w dowolnym sklepie jubilerskim Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:49 Turysta pyta ile kosztuje przejażdżka łodzią po jeziorze Genezaret 500 dolarów – odpowiada przewodnik To strasznie dużo – bulwersuje się turysta Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził! Nie dziwię się! Przy takich cenach! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:50 Wydaje mi się, że jesteś pijany Nie! Co nie?! Nie wydaje ci się Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:51 Komisja wojskowa: Kowalski do jakiej formacji chcielibyście wstąpić Do marynarki Pływać umiecie? A co, okrętów nie mocie?! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:53 Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni: Na jeden numerek? - Nie na kawę – odpowiada facet Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:53 Baca rozmawia z turystów: Zabiłem wczoraj 10 ćmów – mówi baca Ciem – poprawia turysta A kapciem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 19:50 Gdzie drwa rąbią, tam drzewa spadają. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 19:55 Odbierzcie sobie życie, należy do was! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 20:01 Boże spraw by mi się chciało, tak jak mi się nie chce. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 21:22 Niech się święcą piersi Maji. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 21:36 Przeszedłem sam siebie. Chodnik. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 21:49 Niedaleko pada Polak od jabola! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 22:05 Dotykanie towaru i personelu wzbronione. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 22:11 Polakom zagraża nie wódka, tylko woda sodowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 22:16 Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 22:20 Weź się w garść. I zaciśnij. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 23:03 Zapoznam Kleopatrę. Cezar. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:11 Do szpitala trafił pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego chriurg i mówi: - Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw? - Złą, panie doktorze. - Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi. - Rany boskie! A ta dobra wiadomość, doktorze? - Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?! - Widzę... - Dymam ją... odpowiedział doktor. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:19 Czy długi ten korek? Nie wiem, bo pierwsza jestem... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:20 Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę: - Co to jest? - Termos - odpowiada sprzedawca. - Do czego służy- pyta znów blondynka - Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - objaśnia sprzedawca. Blondynka kupuje jeden. Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef, blondyn, pyta: - Co to za błyszczący przedmiot? - Termos - odpowiada blondynka. - Do czego służy? - pyta szef. - Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - wyjaśnia blondynka - A co masz w środku? - pyta zaciekawiony szef. - Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy - odpowiada blondynka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:20 Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę: - Co to jest? - Termos - odpowiada sprzedawca. - Do czego służy- pyta znów blondynka - Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - objaśnia sprzedawca. Blondynka kupuje jeden. Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef, blondyn, pyta: - Co to za błyszczący przedmiot? - Termos - odpowiada blondynka. - Do czego służy? - pyta szef. - Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - wyjaśnia blondynka - A co masz w środku? - pyta zaciekawiony szef. - Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy - odpowiada blondynka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:06 Miał ślepy ochotę na grzyby więc wybrał się do lasu. Wpadł na taki pomysł, że choć nic nie widzi to węchem i smakiem kierował się będzie. Znalazł pierwszego grzyba, urwał, posmakował... - Podgrzybek! - krzyknął z radości. Szuka dalej. - Maślak! - znowu się ucieszył. Szuka dalej, znalazł, smakuje... - Gówno, dobrze, że nie wdepnąłem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:07 Tata pyta się Jasia: - Dlaczego nosisz muchomory na tyłku? Odpowiada Jaś: - Nie wiem. Tata na to: - Teraz są modne pieczarki. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:36 Potwór Frankensteina poszedł na spacer do lasu i tam zatruł się grzybami. Doktor Frankenstein po wyjęciu mu starego żołądka i wszczepieniu nowego, przestrzega go: - Następnym razem jak pójdziesz do lasu, masz jeść tylko te grzyby, które znasz! - Ale ja znam tylko muchomory! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:39 - Jakie grzyby najczęściej atakują stopy? - Kozaki Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:43 Bezrobotny do kolegi pe fachu: -—Co za cholerna fabryka, przyszedłem zapytać o pracę, no i dali mi ją Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:46 Więcej takich. — No i cóż do tej pory zrobiłeś dobrego swoją taksówką. — Jak to co ! ? Przejechałem poborcę podatkowego Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:48 - Na kiedy będzie to ubranie? —Jak dostanę pieniądze za pierwsze! —Ooo! Tak długo nie mogę czekaćl Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:51 Cięikie czasy. Jedzie sobie tramwaj, ot jak tram waj czerwony ze złości, że mu jacyś „sała- ciarze" przeszkadzają. To stanie, to ruszy z kopyta, aż ludzie z ławek spadają. To znowu osadzi się na zadzie, plunie trosz- ką ludzi i dalej... I kiedy akurat nie miał najmniej szego zamiaru zatrzymać się, musiał jed nak to zrobić, bo pomiędzy jeden a drugi wagon wpadł 4-o letni Henio Z. puszczony bez opieki na ulicę. Z biednego chłopca nic nie pozostało. Tłum ludzi, jak zwykle, zamęt, zja wił się i ojciec. Podrapał się w głowę, splunął na widok krwi. Potem wziął dwuch panów z torbami i jednego z korbą na stronę i mówi: „Ot ciężkie czasy, dajcie tak 200zł. to obejdzie się bez kramów i zrzeknę się dochodzenia". Podobno zaczęto się targować. Na jakiej kwocie stanęło i na ile rat tego nie wiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:57 — Wie pan co—zwraca się ktoś pod czas balu do sąsiada. — Ta niewiasta w niebieskiej sukni jest dużo starsza niżeli wygląda. — Atak! Rozumiem. To zresztą się widzi Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:30 Nowy rekord pływacki jeszcze raz kobieta ustanowiła wspa niały rekord, pokrywając odległość mię dzy Francją i Anglją w 11 godz. i 14 min. 25 sek. Na mecie chmara fotogra fów i reporterów. Padają pytania? — Jakiej pani narodowości? — Włoszka. — Z jakiego miasta? — Wenecja. — A można spytać o zawód? — Rogówka. — Jakto rogówka? No ale cóż ten zawód może mieć wspólnego z pły waniem. — Owszem dużo. Pływałam od rogu do rogu, po kanale przy placu Święte go Marka. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:32 Dobrze trafił — Oh! mężusiu już wróciłeś z po lowania, jakże ci poszło, jużeś wszystko odniósł do kuchni? — Eh! co tam do kuchni — do szpi tala chciałaś powiedzie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:42 — Panno Zosiu, jak pani spędziła Sylwestra? — O bardzo dziękuję, dobrzę, ale skąd pan wie, że miał się nazywać Sylwester Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:10 Przy budowie Kościoła —Panie architekcie, prze- dewszystkiem niech pan nie zapomni o wybudowaniu drugiej wieży. —Oh, proszę być spokojnym, zrobiłem już supełek na chustce do nosa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:13 Przeszkoda nie do przebycia. Kelner zwraca jsię do wstawionego jegomościa, który już parę razy wychodził i zjawiał się znowu na sali: —Czy zapomniał pan coś? —Nie drogi panie, tylko te kręcące się drzwi zawsze mię przyprowadzają z powrotem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:17 Przesada Gość podziwiając małego Stasia; —O, Staś ma oczy i nos, mamy, ale usta ojca. — I spodnie też—dodaje Stasio. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:19 . Na czasie. U pana Abrama Piperman zjawił się komornik. W obecnych czasach wydaje się, że jest więcej komorników niż ludzi. Kasa została opieczętowana, a w ka sie biżuterje, które wartoby wyciągnąć, ale jak? Pan Abram znalazł wyjście. Odpieczętował kasę wyjął perły i brylanty, potem kazał zanieść ją do kolegi. Po porozumieniu wystawiono weksel z wcześniejszą datą, oddano otestu i pan Ąbram uzyskał wyrok na kolegę. Znowu przyszedł komornik i zapieczętował teraz już pustą kasę (inne meble przedtem wyniesiono). Następnie po zgłoszeniu uregulowania długu kolega pana Abrama uzyskał pozwolenie na zdję cie pieczęci. Nie zdjęto ich i kasę od niesiono do pana Abrama. Wszystko było w porządku Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 19:51 - Pani mąż potrzebuje spokoju i wypoczynku - No widzi pan. To samo mu mówię po sto razy dziennie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:00 - Czemu pan taki smutny? - Byłem u lekarza, dał mi tabletki i powiedział mi że będę musiał ich używać do końca życia - No i co w tym złego? - Ale dał mi tylko dziesięć... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:04 Dziadek często opowiadał mi o wojnie. Wówczas zastanawiałem się po co oprócz niego byli tam ci wszyscy inni żołnierze Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:07 Sędzia do oskarżonego: - Czy pan naprawdę nie widział że to nie jest pańska portmonetka? - Tak zauważyłem. Jednak gdy ją otworzyłem to pieniądze wydały mi się dziwnie znajome Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:10 Do Nowaków przychodzi sąsiad: - Czy jest mama w domu? - Nie ma - A tata? - Nie ma - A może jest babcia? - Babcia też zdążyła się schować Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 23:40 Świnie pomścimy! (na murze masarni) Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.08.17, 23:53 Miłość jest jak zbrodnia, po wszystkim nie wiadomo co zrobić z ciałem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.08.17, 00:17 Żeby nie wiem co, to ja i tak nic nie wiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.08.17, 22:12 Rodzynka to stroskane winogrono. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:12 Mama do dzieci: - Nie widzieliście mojego sitka? - Tak. Ale było dziurawe i wyrzuciliśmy Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:14 - Jasiu, dlaczego nie było cie wczoraj w szkole? - Musiałem zaprowadzić krowę do byka aby ją pokrył - To ojciec nie mógł tego zrobić? - Nie. To byk musi! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:17 Lekarz odwiedza pacjenta: - Czy chory jadł dzisiaj rosół tak jak zaleciłem - Tak - Z apetytem? - Nie. Z ryżem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:03 Na ostry dyżur przywożą mężczyznę ze złamaniami, podbitymi oczami, zwichniętą szczęką - Pan po wypadku samochodowym? - Nie, kichnąłem w szafie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:06 Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi: - Właśnie przechodzimy obok najsłynniejszego, paryskiego burdelu - Dlaczego obok? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:11 Jak inaczej mówimy na paliwo do samochodu? FURAŻER Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:13 Kto jest najczęstszym towarzyszem Zosi Samosi? Z Zosią sam osioł! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:14 Co kulturalny Rosjanin mówi kiedy prosi o uwagę panią Maję? Panimaju! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:19 Żona zwróciła się do lekarza, bo mąż miał problem z spełnianiem obowiązków małżeńskich. Doktor przepisał proszki, które kobieta miała dosypywać mu ukradkiem do jedzenia. Na następnej wizycie rozmawiają jak poszło: - Kiedy mąż poszedł umyć ręce, wyspałam mu trochę do zupy - I podziałało? - Od razu zrzucił obrus z naczyniami na ziemię. Zerwał ze mnie ubranie, sam się rozebrał i... - To jest pani zadowolona? - Tak. Tylko nie za bardzo możemy pokazać się w tamtej restauracji! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:25 George opowiada kumplom przy piwie: - Moja przyjaciółka uwielbia bawić się w doktora - To masz fart stary - gratulują kompani - No nie wiem. Ona bawi się w ten sposób, że siada na krześle w poczekalni i czeka tam dwie godziny! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:29 - Jaka jest różnica między czeladnikiem piekarskim a naszym klubem piłkarskim - Czeladnik może zostać mistrzem! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:31 - Co wydarzyło się 1 stycznia 1889 roku? - Nowy Rok! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:34 Opozycjonista Nawalny twierdzi, że otocznie Putina kupiło swoje wille i jachty za pieniądze Rosjan. Nie mogę się z tym zgodzić, no bo skąd Rosjanie wzięli by tyle pieniędzy? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 21:39 Klient skarży się w sklepie: - Zaledwie wczoraj kupiłem marynarkę a dzisiaj pękła mi na plecach! - Niech się pan nie przejmuje. Widocznie guziki były za mocno przyszyte! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.17, 16:59 — O... znam ja cię, mężulku! Tybyś chciał, żebym ja już raz zamknęła oczy! — To nie... ale gębę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.17, 18:41 Wśród Rajdowców: - Za ostatni wyścig dostałem 10 000 - I spłacisz je, czy wolisz odsiedzieć? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.12.17, 20:41 Kowalski został oskarżony o pobicie. Sędzia: - Oskarżony twierdzi, że uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą? - Ano tak – zgadza się Kowalski - I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu? - Skoro tak doktor powiedział... - W takim razie co było w tej gazecie? - Nie wiem, naprawdę nie czytałem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 22:45 Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem: - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem. - Bo ja chciałem pieska albo kotka! - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały. - Ale ja się boję tego bobra! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 22:46 Święty Mikołaj czyta listy od dzieci. Otwiera jeden: "Mikołaju, Mikołaju, czyś ty z lasu, czyś ty z..." - Eeee, to czytałem, myśli Mikołaj i wyrzuca list do kosza. Otwiera następny: "Mikołaju nasz, dużo paczek masz, jak Cię ładnie..." - Eeee, to już znam. Otwiera następny: "Witaj Święty Mikołaju. Pisze do ciebie Zosia Kowalska, lat 5. Proszę, Mikołaju, nie wyrzucaj tego listu i doczytaj go do końca. A najlepiej... przeczytaj dwa razy. Mikołaju, to nie spam, to realny sposób na zarobienie pieniędzy...". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:07 - Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?! - Jak rany wstań już proszę! - Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!! - No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej! - Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!! - Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:08 - Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?! - Jak rany wstań już proszę! - Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!! - No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej! - Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!! - Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:09 Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek .. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:10 Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem. - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:10 - Jak nazywa się żona św. Mikołaja? - Merry Christmas. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.01.18, 23:11 Jak byłem mały byliśmy biedni. Pamiętam, że chciałem mieć taki mały czołg na baterie. Pewnego razu napisałem do Mikołaja i poprosiłem o moją ulubioną zabaweczkę. Na święta pod choinką była ładna paczka. Szybko otworzyłem, a w środku były dwie baterie i napis "zabawka nie dołączona". Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:17 Spodniczka to kurtyna najmniejszego teatru swiata, w ktorym raz w zyciu odbywa sie premiera a co miesiac krwawy dramat. Miesci jednego widza na stojaco. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:19 Kobieta powinna traktowac faceta jak psa! Dobrze nakarmic Nie draznic i wypuszczac na wieczor Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:20 chce isc z toba do luzka. Spedzic tam pare goracych nocy. sprawic, ze poczujesz jakby caly swiat wirowal, ze mna napewno się spocisz - twoja grypa Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:21 Z analizy badan przeprowadzonych przez lekarza zakladowego wynika ze pacjent ma bardzo seksualne podejscie do pracy - codziennie by ja pi... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:22 Konczy sie lato, zblizaja sie chlody, zrobmy wiec w piciu wodki zawody! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:26 Sprzedam chlopa.1969r,malo uzywany,lekko zarysowana maska,odpala na zawolanie,mozliwe wycieki.Cena do uzg.lub wymiana na mlodszy rocznik.JAZDA PROBNA GRATIS !!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:28 Co to jest miłość? - Miłość to jest światło życia. A co to jest małżeństwo? - Rachunek za światło. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:29 Co jest najczęstszą przyczyna śmierci wśród dzięciołów? - Wstrząs mózgu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:29 Co robi blondynka jak wstaje rano? - Przedstawia się, myje zęby i idzie do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:34 Co to jest: zarośnięte, spocone i lata miedzy majtkami...? - Bosman! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:35 Jaka jest różnica między dziewicą a rencistką? - Żadna. Obie czekają na pierwszego. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:37 Jaka jest różnica pomiędzy wrześniem a slipami? - Żadna. I tu koniec lata i tam koniec lata. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:39 Co to są mieszane uczucia? - Gdy teściowa spada w przepaść twoim samochodem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:40 Czym się różni teściowa od Coca-Coli? - Niczym! Jedno i drugie dobre jak zimne Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:41 Czym się różni kobieta od słońca? - Gdy słonce zachodzi to widać, a jak kobieta zachodzi to nie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:42 Jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie? - Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:43 Z czego składa się węgiel? - Z samochodu do piwnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:43 Jak nazywa się emeryt pod prysznicem? - Wapno gaszone. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:44 Jaka jest różnica między pogodą a kelnerem? - Pogoda nie zawsze dopisuje, a kelner - zawsze. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:46 Co to jest? Taniec bobrów. - Boberek. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:46 Co powiedział pocisk do lufy? - Niby pasujemy do siebie jak ulał, a jest pani taka odrzucająca Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:47 Czemu Adam był najszczęśliwszym mężczyzną? -Bo nigdy nie miał teściowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:51 Czym się rożni długopis od trumny? - Wkładem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 21:55 Jak działają najnowsze ruskie spadochrony? - Otwierają się przy uderzeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:01 A po co myje się szklanki? - Żeby się zmieściło więcej herbaty. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:56 Co Miś Uszatek je na kolacje? - Pora na dobranoc... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:58 Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego? - Żyrafa. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:01 - Dlaczego ściany nie toczą ze sobą wojen - Bo między nimi jest pokój Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:03 - Wiecie o co chodzi z Japonią? - JA PO NIĄ przyjechałem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:05 - W co bawią się dzieci grabarza? - W chowanego Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:07 Dlaczego nie można pożyczać pieniędzy od kapitalnego głupca? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:09 Niejeden miałby większe znaczenie u świata, Gdyby się nie był zgrywał w karty Jego tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:11 A Wojtuś do tej chwili byłby jasnym panem, Gdyby był demi-mondówek nie poił szampanem... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:16 Adwokaturą broniąc swych protegowanych. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:18 Spirytyzmem - mając przy sobie zawsze masę "duchów." Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:20 - Po co Francuz idzie do szpitala z białą flaga? - Aby poddać się leczeniu Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:21 - Co ma żołnierz w butach? - Stać na baczność! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 15:27 Antek nie miał zbyt wiele narządów, tylko swój mały kozik Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:40 Bohater upadł na duchu ale szybko się podniósł, bo nadciągały wojska nieprzyjaciela Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:46 W sądzie, sędzia do oskarżonego: - Jak panu nie wstyd! Drugi raz widzę pana w tym miejscu! - A panu sędziemu to nie wstyd? Tak codziennie w sądzie siedzieć?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:56 Idzie kobieta ulicą, patrzy a na poboczu sika pijany facet. Nie wytrzymała i mówi: - Ale bydlę! Na to facet ogląda się i odpowiada: - Proszę się nie bać mocno go trzymam! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:03 - Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę - Wstaw do lodówki! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:06 Małżeństwo w hotelu: Pokój na dobę – mówi mąż Ma pani szczęście – mruga portier do żony – Zwykle bierze pokój na godzinę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:09 Przyjaciółka do przyjaciółki: Podobno twój mąż jest w szpitalu, bo coś złamał Tak. Przysięgę małżeńską Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:11 Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasażerom: Mam dwie wiadomości – dobrą i złą. Od której mam zacząć? Od złej Za chwilę statek zatonie A ta dobra Dostaliśmy 11 Oskarów Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:16 Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka: Wnusiu jak się chowasz? Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:53 P R O G R A M K O N C E R T U . 1. „Pierwszy Pocałunek” Żeleńskiego. 2. „Zapomnienie” . Walc Strausa. 3. „Fuga” Bacha. 4. „Marsz żałobny” . Szopena. 5. „Kołysanka” . Acouchera. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:56 REPERTUAR TEATRALNY. W Poniedziałek: „Podejrzana osoba”. „Numer o 2 łóżkach” i „Świeczka Zgasła”. We Wtorek: „Ryp—Ryp”- We Środą: „Dziecię Miłości”. We Czwartek: „Dr. Żożo”. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.11.17, 21:59 Czternastoletnia córka czyta głośno matce jakąś powieść; Władysław i W anda połączyli się nareszcie węzłem m ałżeńskim "... / (Tu zatrzym uje się). — Dlaczego nie czytasz dalej? — pyta zaintrygow ana m atka. — A, bo ja myślę, m am usiu, jak może w yglądać tak i... „węzeł m ałżeński"... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.11.17, 21:56 Dowcip dobry rzadko z dobrą pamięcią. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 12:49 Kobieta dzw oni na kom isariat. - Przyjedźcie natychm iast! - Co się stało? - Kupiłam sobie now y sam ochód, ale jakiś złodziej m i ukradł kierow nicę, gaz, sprzęgło i hamulec! Za chwilę telefon od tej samej pani. - Panie w ładzo, nie m usicie przyjeżdżać. U siadłam na tylnym siedzeniu, a z przodu wszystko jest w porządku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 12:52 - Z żoną trzeba ostro - radzi kolega koledze - Jak zaczyna awanturę, trzeba umieć pokazać zęby. - Tak właśnie zrobiłem ... - 1 co? - Zostały mi d w a. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 13:01 Facet wyszedł wieczorem zapalić jointa na balkonie. Pali a tu nagle przed oczami: ...myk! - przeleciała m u ognista kula. Z dziwiło go to, ale pali dalej. Po chwili znow u: ...myk! i ognista kula. To już na tyle go zaniepokoiło, że skończył palenie i wrócił do mieszkania. N a to żona: - Nie chcę być zbyt ciekawska, ale zdradź mi, co robiłeś na balkonie przez te dwa dni Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:35 - Jestem żonaty od trzydziestu lat i wszystkie wieczory spędzam razem z żoną w domu. - Prawdziwa miłość! - Nie, reumatyzm Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:37 W poniedziałek w pracy, nazajutrz po obficie zakrapianym wieczorze towarzyskim, spotykają się dwaj koledzy. Pierwszy mówi: - Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień. - Ty to masz szczęści e - mówi drugi - gdy ja wracałem, w domu natknąłem się na żonę i teściową. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:41 Archimedes podczas pobytu w łazience zawołał: „Eureka!" - mówi nauczyciel. - Przepraszam - przerywa Tadzio - a co znaczy to słowo? - „Znalazłem!". I jak myślisz, Tadziu, co znalazł? - Pewnie mydło, panie profesorze. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:45 ❖ ❖ ❖ W centrum Nowego Jorku, w dzielnicy księgarń, galerii i teatrów, klient ogląda w modnym antykwariacie różnorodne bibeloty i starocie. Wreszcie zwraca się do sprzedawczyni: - A ile kosztuje ten potwornie brzydki Budda z kwaśną gębą, który stoi tam w kącie i łypie na nas oczami? - Co pan wygaduje, mister, to nasz szef! ❖ ❖ ❖ Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:50 Wczoraj wziąłeś wypłatę, a już dziś nie masz ani grosza. Co zrobiłeś z pieniędzmi? - Dałem je pewnemu dostojnemu starcowi. - Nie wiedziałem, że jesteś taki miłosierny. A w ogóle, co robił ten starzec? - Był barmanem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:53 Idzie blondynka. Nagle widzi przed sobą wysoki mur. Stanęła. Stoi cierpliwie, stoi, aż w końcu mur się zawalił, a blondynka poszła dalej. Jaki z tego morał? - Mądry zawsze ustąpi głupszemu Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:56 Zona siedzi i coś szyje. Mąż nie przestaje doradzać: - Pomału, trochę w lewo, ostrożnie i nie tak blisko brzegu! - Czyś ty zgłupiał?! Przecież nie umiesz szyć! - Odpłacam ci tylko za te rady, których mi udzielasz, kiedy prowadzę samochód! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:57 - Moja żona jest aniołem. - Co ty powiesz? Nie wiedziałem, że owdowiałeś! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 15:59 Właściciel sklepu muzycznego jest zrozpaczony. Od trzech dni nie widział w sklepie żywej duszy. Czwartego dnia, tuż przed zamknięciem, zjawia się klient. - Czym mogę służyć, szanownemu panu? Klient wyciąga z kieszeni gazetę i wskazu je na krzyżówkę: - Może mi pan powie, jaki instrument muzyczny zaczyna się na „k" i ma dziewięć liter? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 16:01 Początkujący myśliwy z przerażeniem woła do stojącego obok kolegi: - Co to było?! Kto strzelał?! Do czego?! - Nikt nie strzelał, to tylko gajowy kichnął Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 16:04 Żona do męża: - Gdy umrę, nie będziesz miał takiej drugiej żony! - Nie pocieszaj mnie... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 21:57 N a c z e ln ik lu d o ż e r c ó w (do b ia łe j ko - M ety ): J e s t e ś ś p ie w a c z k ą ? L u d zie , b ę d z ie m y mie li z n a k o m ity p rz y s m a k : »Pieczo:nego sło w ik a« , Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 21:58 O jc ie c (o d w ie d ził s w o !e£o sy n a n a u n iw e r s v te c ie ): T e r a z p o k a ż m i sw oją b ib lio te k ę , k t ó r a ty le p ie n ię d z y k o s z to w a ła . S y n (z ro z o a c z ą p o k a z u je p ró ż n ą s k rz y n ię !: W ie sz , ta tu s iu , b ib lio te k a u c ie r p ia ła p rz e z ,., w ilgoć i sucho! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 22:03 G o ść : Ten. ro s ó ł m o że P a n z a n ie ś ć z p o w ro te m , p a n ie p ła tn ic z y , n ie je s t K e ln e r: P r z e p r a s z a m , a le ja k to p a n w ie ? G o ść : Bo p a n m a w nim p a lc e ! Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:54 Żona wróciła od fryzjera, ubrała się w najlepszą sukienkę i stanęła przed mężem: No i co o mnie sądzisz/ Szczerze? Szczerze! Jesteś plotkara i źle gotujesz Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:56 Dwóch psychoanalityków spotyka się w windzie. Około trzydziestoletni świeżo praktykujący doktor wygląda na wyczerpanego a sześćdziesięcioletni z długą praktyką w zawodzie wygląda czarująco i świetnie Nie rozumiem – pyta go młodszy kolega po fachu – jak pan może wysłuchiwać tych wszystkich okropnych historii i po ośmiu godzinach pracy wyglądać tak dobrze? To pan ich słucha? Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:58 Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasażerom: Mam dwie wiadomości – dobrą i złą. Od której mam zacząć? Od złej Za chwilę statek zatonie A ta dobra Dostaliśmy 11 Oskarów Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 18:04 Kochana żono, zabieram cię na wycieczkę Nie pojadę, nie mam co na siebie włożyć Po pierwsze o jest wycieczka piesza, w góry. A po drugie założysz mój plecak Odpowiedz Link
balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 18:06 Panie doktorze, mam problem Słucham Codziennie chodzę do sklepu i kupuję flaszkę wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:25 Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi: - Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę. Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala: - 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy: - 100! - Nie, 99 mówi drwal. - 100, według moich rachunków jest już setny raz. - Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:26 Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na, to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać - nie wychodzi. Mocno przyssało. Myślą - co robić. - Trzeba, - mówi Piotr Biezuchow, - piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało. - Czy Ty głupi? - wszyscy zakrzyknęli przerażeni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu. Porucznik Rżewski rzekł na to: - To może Nataszę popieśćmy, podniećmy - jak się ona podnieci, pojawi się śluz, wtedy ją do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:28 Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rzekę, z mocno wypiętą pupą. - Aaa!!! Kto to?? - sapnęła przez zęby, lubieżnie mrużąc oczy. - Porucznik Rżewski melduje się na rozkaz - powiedział uderzając obcasami. - Kontynuujcie, poruczniku, kontynuujcie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:29 - Poruczniku Rżewski, co to za hałasy z pana kwatery dochodziły w nocy? Jakieś rżenie, jak by pan klacz sprowadził, nie dziewczynę... - A to w rzeczy samej dobra myśl panie pułkowniku, następnym razem dziewczynę sprowadzę. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:31 Rżewski wygrał na loterii. Zamówił kawior, szampana. Impreza na całego: damy, oficerowie piją, tańczą, spiewają. Zniesmaczony kornet pyta: - Panie poruczniku, nie szkoda panu pieniędzy? Przecież nic po takiej imprezie nie zostanie... - Zostanie, zostanie - mówi Rżewski. - Ot, na przykład - niedawno spotkałem i pokochałem pewną damę. Ona dała mi pieniądze. Za te pieniądze kupiłem los na loterii. I wygrałem. Piję i poznałem pewną damę. Kupię los... I tak w kółko, kornet, i tak w kółko Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:35 Natasza kończy 19 lat. Wchodzi do kantyny, gdzie siedzą oficerowie. Z tortem, na którym jest tylko 18 świeczek. - Mości oficerowie - chichocze Rostowa. - Nie zmieściła się jedna świeczka. Co z nią zrobić? - Panowie - słychać teatralny szept Rżewskiego - Ani słowa o pi*dzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:36 A propos śpiewu ptaków - wtrąca porucznik Rżewski. - Posadziłem ją na fortepian... i jak nie wsadzę ptaka... a ona jak nie zaśpiewa.. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:37 - Dlaczego nie?! Pomyslal Rżewski wchodzac do stajni. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:39 - Niech pan wejdzie w moje położenie – poprosiła Natasza Rostowa porucznika Rżewskiego. - Rżewski wszedł, wszedł jeszcze raz i zostawił ją w tym położeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:41 Porucznik Rżewski wyszedłszy na ganek, wskoczył na siodło i pocwałował majdanem, aż się kurz za nim podnosił. Przecwałowawszy dwie wiorsty zatrzymał się: - Job twoju mać, a koń gdzie?! Zwymyślawszy się od ostatnich pogalopował z powrotem. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:55 - Sierioża, zamknąłeś drzwi? - Tak, panie poruczniku. - Na klucz? - Na klucz, panie poruczniku. - Na dwa obroty? - Tak, na dwa obroty, panie poruczniku. - Idioto, my w namiocie jesteśmy! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:56 - Ale brudne macie nogi, towarzyszu dowódco! Brudniejsze niż moje... - Przecież jestem znacznie starszy, Pietka! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:57 - Towarzyszu dowódco - pyta raz Pietka Czapajewa - czy wypilibyście litr wódki? - A jakże! - A wiadro? - Oczywiście! - A Jezioro Bajkał pełne wódki? - Nie! - Dlaczego, towarzyszu dowódco? - Nie starczyłoby ogórków! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:58 Czapajew, Pietka i Anka czołgają się do okopu ,,białych". - Ech, Anka, ty chyba w cywilu baletnicą byłaś, takie masz ładne nogi - mruczy Pietka z podziwem w kierunku pełznącej przed nim dziewczyny. - A ty Pietka - szepce zamykający zwiad Czapajew - chyba byłeś w cywilu traktorem! Taką bruzdę zostawiasz. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 21:59 W łaźni Pietka szoruje plecy Czapajewa. - Towarzyszu dowódco, pokazała się koszula, której trzy lata temu szukaliśmy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:01 Wspomina uczestnik wojny domowej, który ostatni widział Czapajewa. - Płynie Czapajew przez rzekę Ural, ranny, słaby... Ale dowódca patrzy, a tu już ,,biali'' podchodzą. Ognia! - krzyknął. Więcej Czapajewa nie widziałem... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:03 Nigdy nie należy wierzyć łysym i rudym. Rudy wiadomo - fałszywy, a łysy - przecież mógł być kiedyś rudy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:07 Wpada zajączek do lisiej nory i pyta: - Jest ojciec?! - Nie ma... - Jest matka?! - Nie ma... - A chcecie w te rude ryje?! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:10 Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi: - Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:55 W góralskim kościółku wystrojone gaździny klęczą przed ołtarzem i modlą się żarliwie. Nagle jedna pierdnęła. Zaczerwieniona, próbując odwrócić od siebie uwagę innych, chwyciła się za nos i zaczęła się rozglądać wokół, pytając: - Która to, która? Stara Maciejowa ze zdziwieniem: - A cóż to, Jaśkowa? Dwie d... macie, że nie wiecie, która? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:58 Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada: - A musi pan wypłacać gotówkę? - Czynsz muszę zapłacić. - To może przelewem? - Ale ja chcę coś też zjeść! - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową... - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?! Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic: - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:58 Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada: - A musi pan wypłacać gotówkę? - Czynsz muszę zapłacić. - To może przelewem? - Ale ja chcę coś też zjeść! - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową... - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?! Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic: - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:01 Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta: - Co to jest, co to ma znaczyć?! Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje: - W czym mogę pomóc? - Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek? Pracownik: - Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej. Klient: - Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:07 Przychodzi bezrobotny robotnik na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta: - Co może pan robić? - Mogę kopać - odpowiada bezrobotny. - A co jeszcze może pan robić? - Mogę nie kopać... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:08 Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi: - Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie. - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników. - Miejska Izba Wytrzeźwień. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:20 Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę. - Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden. - Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi. - A jak stanie na sztorc? - Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:20 Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę. - Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden. - Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi. - A jak stanie na sztorc? - Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:22 Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku: - Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku! - No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:25 Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co powiedział panu lekarz? - Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:28 W nadmorskim kurorcie panika. Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi: - Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:28 W nadmorskim kurorcie panika. Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi: - Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:34 Statystycznie 5 na 6 osób odczuwa radość grając w rosyjską ruletkę... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:34 Statystycznie 5 na 6 osób odczuwa radość grając w rosyjską ruletkę... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:36 Nastał okres zmian w moim życiu. Od wczoraj nie jestem już prawiczkiem, ani pracownikiem kostnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:41 W metrze: - Halo, halo, zapomniał pan walizki! - Allach akbar! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:48 Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika: - Czy jest szef? - Szefa nie ma, wyjechał po towar. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:50 Kiedy kierownik sklepu wrócił z obiadu zauważył że sprzedawca ma Zabandażowaną rękę, lecz zanim zdążył go zapytać o ten bandaż, sprzedawca powiedział że ma bardzo dobrą wiadomość. - Nie zgadnie Pan! - rzekł sprzedawca. - W końcu udało mi się sprzedać ten ohydny garnitur, który zalegał u nas na półkach tak długo! - To odpychające różowo-niebieskie gówno z tymi podwójnymi kokardami? Zapytał kierownik. - Właśnie to! - Świetnie! Myślałem, że nigdy się nie pozbędziemy tego szkaradztwa. To był najgorszy garnitur jaki mieliśmy. Ale czemu masz zabandażowaną rękę? - Pogryzł mnie pies przewodnik tego klienta, co kupił garnitur Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:47 Michael Jackson to jedyny solista, który się rozpadł. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:49 Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet: - Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience? - Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu... - No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię! - Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:49 Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet: - Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience? - Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu... - No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię! - Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:49 Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet: - Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience? - Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu... - No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię! - Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:51 Pewna bogata dama trzymała na kominku srebrną urnę w kształcie pudełka, z prochami zmarłego męża. Pewnego dnia, stwierdziwszy, że dawno nie "zaglądała" do swojego, drogiego małżonka, otwarła urnę i z przerażeniem stwierdziła, że urna jest prawie całkiem pusta. Z krzykiem rzuciła sie na służącą: - Ruszałaś to srebrne puzderko na kominku?! Na to służąca, lekko zmieszana: - Myślałam, że pani nie będzie zależalo, to przecież była taka kiepska tabaka... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:51 Pewna bogata dama trzymała na kominku srebrną urnę w kształcie pudełka, z prochami zmarłego męża. Pewnego dnia, stwierdziwszy, że dawno nie "zaglądała" do swojego, drogiego małżonka, otwarła urnę i z przerażeniem stwierdziła, że urna jest prawie całkiem pusta. Z krzykiem rzuciła sie na służącą: - Ruszałaś to srebrne puzderko na kominku?! Na to służąca, lekko zmieszana: - Myślałam, że pani nie będzie zależalo, to przecież była taka kiepska tabaka... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:53 Trzy wampiry wchodzą do baru i siadają przy stole. Kelner podchodzi do nich i pyta pierwszego wampira, co zamawia. Ten mówi: - Chciałbym trochę krwi. Kelner zwraca się z tym samym pytaniem do drugiego wampira. Wampir mówi: - Chciałbym trochę krwi. Kelner pyta trzeciego wampira, co zamawia, ten na to: - Chciałbym trochę osocza. Kelner spogląda na kartkę i mówi: - Niech sprawdzę, czy dobrze zrozumiałem. Zamawiacie dwa razy krew i raz krew light, tak? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 19:55 Do szpitalnej sali, gdzie leża pacjenci ze sztucznymi płucami wpada elektryk i oznajmia: - No panowie. Oddychajcie teraz głęboko bo za chwile na godzinę wyłączam prąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:07 Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta: - Ile lat miał mąż? - 98. - A pani ile ma? - 97. - To opłaca się pani wracać do domu? Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:08 Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona: - Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję! Na to morderca: - No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:12 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:13 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:13 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:13 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:13 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:17 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:17 Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot. - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł. - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy? - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 20:17 Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w milczeniu, aż John pyta: - A gdzie lady Mary? - Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom. - W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John. Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca, dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym, wykrzywiając się z niesmakiem, mówi: - Zimna jakaś! Na to lord Tom odpowiada z flegmą: - No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:36 Jakżesz będziesz polował z gołymi rękami? - Ojciec mi nie chce kupić fuzji, ale obiecał że jeżeli na przyszły rok znowu nie dostanę promocji to mi sprawi porządną odtylcówkę Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:37 Jak szlachcic chciał wilka ożenić Było to dawniej. Pewien szlachcic zagrodowy miał tak złą żonę, że całe jego życie było ustawicznym piekłem. Pewnego razu kilku sąsiadów owej szlachty wykopało wilczy dół czyli wilkownię w lesie, w którą to jamę wpadł żywcem wilk, czyniący już od dłuższego czasu szkody wśród bydła. Kiedy cała gromada naradzała się jaką by wilkowi wymierzyć karę, wówczas ów szlachcic co miał tę złą żonę odezwał się: - Ożenić wilka, ożenić go, mospanie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:38 Jak szlachcic chciał wilka ożenić Było to dawniej. Pewien szlachcic zagrodowy miał tak złą żonę, że całe jego życie było ustawicznym piekłem. Pewnego razu kilku sąsiadów owej szlachty wykopało wilczy dół czyli wilkownię w lesie, w którą to jamę wpadł żywcem wilk, czyniący już od dłuższego czasu szkody wśród bydła. Kiedy cała gromada naradzała się jaką by wilkowi wymierzyć karę, wówczas ów szlachcic co miał tę złą żonę odezwał się: - Ożenić wilka, ożenić go, mospanie!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:39 - Powiedz mi, dlaczego właściwie Kazio nosi rękę na temblaku? - Bo go na polowaniu postrzelili w nogę a nogi na temblaku przecież nosić nie może Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:39 Pewien młody myśliwy, założył gazetę Z myśliwego redaktor? Wyśmiano go. Ale Wkrótce wszyscy poznali, że ma też zaletę Bo szczególniej na “kaczkach” znał się doskonale Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:40 Wojciech, cięty kłusownik powiada do Janka, któremu sprzedawał zwierzynę i skórki: - Otóż widzi ta Janku, jegomość powiedział mi, człowieku z prochu powstałeś... - No to idź ta sobie Wojciechu! - Bez co? - Ja się boję, bo wy możecie wystrzelić... Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:41 - Patrz pan, temu człowiekowi uratowałem przed rokiem życie, a on mnie znać nie chce - Tak? A jakżesz to było? - Wpakowałem mu na polowaniu cały nabój śrutu w futrzaną czapkę. Gdybym był tylko 3 cm niżej wziął byłby dostał w sam łeb! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:41 Krótkowidzący myśliwy (postrzeliwszy chłopa) ; - Tam do diabła! Zaraz sobie myślałem że jak na zająca to obiekt cokolwiek za wielki! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:43 Jasiu: - Panie leśniczy, dużo pan już zwierzyny zamordował Leśniczy (urażony): - Ja nie morduję tylko strzelam Jasiu: - A jak pan sądzi co też jest najłatwiej strzelić? Leśniczy: - Bąka! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:44 Sprawozdanie z rozprawy sądowej Woźny Wilk zaskarżył kupca Josla Kanarka o obrazę honoru za to, że w sprzeczce nazwał go głupim dudkiem. Wilkowi nie podobało się widoczni, że go Kanarek zaliczył do ptaków i obrażony udał się do adwokata Kosa, w imieniu którego koncypient jego dr. Kozioł wniósł skargę o obrazę honoru. Rozprawa odbyła się przed sędzią dr. Lisem a jako świadek miał być przesłuchanym policjant Zając. Sędziemu udało się pogodzić zwaśnione strony, Kanarek bowiem cofnął swojego “dudka”, wskutek czego dr. Kozioł w imieniu Wilka odstąpił od skargi a sędzia Lis uwolnił od winy Kanarka. Zając nie przesłuchany pokicał do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:45 Handlarz zwierzyny do niedzielnego strzelca: Już tak dawno pana nie wudziałem. Widocznie strzelasz pan zwierzynę u mego konkurenta. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:46 - Patrz pan! Pod miedzą siedzi zając, strzelaj pan prędzej! - E, lepiej dam spokój bo jak wystrzelę to zając ucieknie! Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:47 - Cóż u licha? Widziałem najwyraźniej że po moim wystrzale zając wywrócił koziołka... - Z radości, że nie został trafiony Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:51 - Jak to idziesz na polowanie z budzkiem? - To na to aby pobudzić zajace. Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:52 - Cóż to mój mężu, w taką burzę wybierasz się na polowanie? - Dlaczego nie? Może mi się poszczęści i piorun zabije zająca Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:53 Mąż wraca po polowaniu do domu. Żona wita go zapytaniem: - No i ustrzeliłeś co? - Ustrzliłem - No to dawaj, przyrządzimy kolację - To się nie da zrobić, bo ja postrzeliłem naszego sąsiada Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:54 - Czemu nie strzelałeś do dzika, przechodził tuż koło ciebie - A po cóż ja miałem zwracać na siebie uwagę? Jeszczeby się na mnie rzucił Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:56 - Wiesz, zdecydowałem się w tym roku wydzierżawić polowanie - Ah, jak to dobrze mężusiu, może zastrzelił mi jakiego selksina Odpowiedz Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.16, 11:56 Pewien właściel restauracji, finansowa podpora jednego z kółek myśliwskich piątym z rzędu celnym strzałem dobija sarnę, która przypadkowo wyszła na linię. Uradowany niecodzienną zdobyczą woła do sąsiada: - Nastrzelałem się wprawdzie, ale jest kapitalna sztuka. Waży co najmniej 25 kg - Bój się Boga chłopie, coś ty zrobił - powiada towarzysz. Przecież kóz sarnich strzelać nie wolno? - Nic strasznego sięnie stało, odeślę ją autem do miasta a tam gdy w restauracji podam gościom porcję “sarniny” nikt nie pozna czy to był rogacz czy sarna Odpowiedz Link