Dodaj do ulubionych

Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstocho...

29.10.12, 12:14
A na placu powstańców rozdają ponoć złote zegarki. A więc te wszystkie opowieści o bezrobociu na Śląsku to teoria konspiracji! Wiedziałem. Dzięki Gazet za kolejny tekst o tym, jaka to Częstochowa jest zabita dechami. Naprawdę jesteście lokalnymi patriotami. Całej redakcji polecam emigrację do Zabrza.
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 12:38
      Niestety .... ale Czestochowa staje sie miastem gdzie asfalt niedlugo zaczna zwijac, a swiatla o polnocy gasic. Nie znam nikogo z otwartym umyslem, kto po maturze wybiera Cz-we, a po studiach tu wraca. Nie czarujmy sie tu nie ma ofert pracy dla ludzi z wyksztalceniem, bo nie ma inwestycji. Zaklady pracy sie tu nie pojawiaja. Nawet inwestycja przyjaciol prezydenta z Finlandi nie dala miejsc pracy, a wrecz doprowadzila do "optymalizacji" zatrudnienia. TRW rozpoczyna redukcje, huta juz zwolnila kogo mogla.

      Odplyw ludnosci do okolicznych gmin rowniez nie przynosi miastu korzysci, bo wplywy z PIT i podatkow gruntowych zamiast rosnac w miescie rosna wszedzie do okola. Czasy cwiercmilionowego miasta to przeszlosc. Teraz cieszmy sie jesli w perspektywie 10-15 lat uda sie utrzymac 200 tys.
      • Gość: gabo Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 17:59
        W latach 80/90 Częstochowa miała 350 tys. mieszkancow!, a teraz staje sie mniejszym miastem od zapyzialego Sosnowca!
        • Gość: zibi Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.12, 18:05
          a wczesniej nawet milion :D - hehehe

          350k to moglo miec wojewodztwo :)
        • Gość: nieistotny Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: 195.150.224.* 30.10.12, 18:31
          Są to nieprawdziwe informacje, ponieważ najwyższą liczbę ludności miasto Częstochowa miało w 1993r. osiągając 259 864 osoby. Od tamtej pory ludzi jest coraz mniej.
          Wg danych GUS-u z dnia 31 grudnia 2011r., miasto liczyło 235 798 osób. Na stałe zameldowanych było o ok. 2,5-3% mniej.

          Natomiast o mieście ćwierćmilionowym można mówić odnosząc się do okresu 1986-2002.

          Wg prognoz demograficznych z 2010r. liczba ludności będzie dalej spadać, a w 2035r. z dużym prawdopodobieństwem spadnie do poziomu ok. 193 tys. osób]ze znaczną przewagą ludzi starszych.
    • Gość: agak Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 12:48
      Ja się zastanawiam skąd gazeta bierze takie rewelacje, z mojej grupy i nie tylko mojej już niejedna próbowala sił w innych miastach a nawet w wsiach i tylko kilku pozornie się udało, gdyż znalazły pracę za porównywalne wynagrodzenie w stosunku do Czewy, wiec rozpisywanie jak to "wszędzie dobrze, gdzie na nie ma" jest czystym kołtuństwem.
      • Gość: Ja Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 12:52
        Gdzie byliście jak likwidowano województwo?? mówię do mieszkańców! ile było blokad krajowej jedynki?? Opolanie jakoś dali radę. No ale tam bliżej zachodu więc i ludzie pewnie lepsi, bardziej rozumni.
        • Gość: oi Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.12, 13:22
          Dokładnie utrata województwa to nie tylko utrata prestiżu a przede wszystkim brak inwestycji i zbieranie okruchów ze Śląskiego stołu.
          Znam dwie rodziny,które w ostatni roku zwiały z mojej okolicy do Bytomia i Świętochłowic,nie żałują!Przeciwnie wszyscy mają normalną pracę na umowy nie śmieciówki za wyższe wynagrodzenie niż im proponowano w mieście świętej wierzy!
        • Gość: seba Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.grupakety.com 29.10.12, 13:24
          ... i co by Ci człowieku dało województwo? Zapomniałeś już jakie było dziadostwo za województwa? Konopiska nie są województwem, ale mają GOSPODARZA. W gminie są 2 Orliki, stadion, hala sportowa, mnóstwo klubów, zespołów muzycznych, tanecznych i in. Wyasfaltowali wszystko, co tylko można było. W Cz-wie 90% osiedli domków nie ma asfaltu - i co zabrali razem z województwem? Niedawno podobny Tobie oszołom-radny podobnie ubolewał, że gdyby wróciło województwo, to przybyłoby 200 miejsc pracy. Ale jakich? URZĘDNICZYCH, bezproduktywnych i kosztownych !!! To im jest potrzebne województwo, by można było mnożyć biurokrację, obsadzić rodzinę na stanowiskach. Częstochowa potrzebuje gospodarza bo nigdy go nie miała, a nie województwa. Nie dajcie się nabierać biurokratom!!!
          • mistral75 Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 29.10.12, 13:29
            Seba masz 100% racji.
            • Gość: black Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.lewandow.net.pl 29.10.12, 22:49
              Możecie się klepać po plecach i pocieszać ale województwa to i tak nie zwróci. Jak i wojewódzkiej kasy.
          • Gość: bravo tylko WRONA IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 16:09
            jedyny złoty okres ostatnich 30 lat to czas prezydentury Wrony. inwestycujnie ratingowo funduszowo europejsko nawet kluby sportowezdobywały tytuły mistrza Polski. przed nim i po nim trudno mówić o kims kto choćby w 5 proc ma jakakolwiek klase i horyzonty.
            złoty okres miała wtedy nawet GW :-))))))))) miała wtedy wroga klasowego i światopoglądowego
            Wrony zabrakło to wszystko upadło a Gazeta Wyborcza w Czestochowie upadła na morde na dno. podobno maja dodateczek zlikwidować....
            • unih Re: tylko WRONA 30.10.12, 06:30
              Gość portalu: bravo napisał(a):

              > jedyny złoty okres ostatnich 30 lat to czas prezydentury Wrony. inwestycujnie r
              > atingowo funduszowo europejsko nawet kluby sportowezdobywały tytuły mistrza Pol
              > ski. przed nim i po nim trudno mówić o kims kto choćby w 5 proc ma jakakolwiek
              > klase i horyzonty.
              > złoty okres miała wtedy nawet GW :-))))))))) miała wtedy wroga klasowego i świa
              > topoglądowego
              > Wrony zabrakło to wszystko upadło a Gazeta Wyborcza w Czestochowie upadła na mo
              > rde na dno. podobno maja dodateczek zlikwidować....
              trzy kadencje Wrony to wyludnienie miasta, drastyczne ograniczenie liczby miejsc pracy i totalny zastój inwestycyjny. Jeżeli to ma być "złoty okres" to ja dziękuję !!!
          • Gość: oi Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.12, 22:55
            No więc kmiocie nie porównuj wioski z miastem.
            Częstochowa więcej wydaje na utrzymanie dróg,niż Konopiska mają w budżecie,do tego utrzymanie szkół,szpitali,przedszkoli,komunikacji itd.
            Co by dało województwo ano popatrz na takie Kielce,Opole,Zieloną Góre to zrozumiesz.Tam gdzie dzieli się kase tam coś się zmienia tam gdzie idzie ochłap masz do wglądu w Czewce!
          • Gość: olka Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.12, 14:47
            100% racja - dlatego KONIECZNE jest odpolitycznienie samorządu.Unielazeznienie radnych ,prezydenta od partii politycznych.
          • Gość: normalne W du.. sobie wsadźcie województwo IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.12, 00:32
            Województwo jest wymówką dla nieskutecznych polityków. Zaorali to miasto właśnie debile, którzy mają gęby puste frazesów o województwie.

            Pytam się. Gdzie jest ta specjalna strefa ekonomiczna? albo biznes park? chyba na papierze i na bankiecikach robionych przez towarzystwo wzajemnej adoracji. Tak będzie dopóki Częstochową będą rządzić przyjezdni a nie częstochowianie. Żeby czuć miasto trzeba być stąd.
            • Gość: tata Re: W du.. sobie wsadźcie województwo IP: *.alfanet24.pl 31.10.12, 18:40
              Tak czytam te wszystkie wpisy i się dziwie czemu nie powiecie nie kiedy oferują wam umowę śmieciową (o dzieło, zlecenie) tylko zgadzacie się na takie warunki i podejmujecie prace..... Ja sam osobiście szukałem pracy przez około 1rok i znalazłem prace na pełny etat wraz z cała resztą świadczeń socjalnych i teraz pracuje po 8h na dobę i mam 1700zł na rękę żona zarobi te 1300zł i jakoś udaje nam się związać koniec z końcem na przyzwoitym poziomie przy 3 letnim dziecku a umowę dostałem do końca 2020roku.


              Ale trzeba mieć ambicję i powiedzieć nie jak nam oferują śmieciową umowę a nie brać tego co jest obecnie na rynku jak by każdy odmawiał śmieciowej umowy to takie firmy by popadały albo zaczęły by szanować przyszłego pracownika i dbać o niego a nie tak jak teraz patrzeć tylko na wyzysk i poniżanie i prace po 10h jak nie więcej.

              Przyszłość zależy od ciebie i tego co sobie wywalczysz a nie od tego co oferują i co jest na rynku a dla chcącego nie ma nic trudnego no chyba iż jest się śmierdzącym leniem mieszkającym u mamusi bądź u teściów.

              • Gość: oi Re: W du.. sobie wsadźcie województwo IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 31.10.12, 23:09
                !00%racji,kto nie szanuje sam siebie,niech nie wymaga szacunku od innych!
              • angrusz1 Re: W du.. sobie wsadźcie województwo 01.11.12, 13:48
                Tata napisał :

                "
                Przyszłość zależy od ciebie i tego co sobie wywalczysz"

                Taak, masz rację . Trzeba mówić nie umową śmieciowym albo na pół czy ćwierć etatu a praca jak na cały etat .

                Tylko nie każdy ma taką sytuację , aby pozwolić sobie na życie przez rok w poszukiwaniu pracy . Niektórzy muszą się sami wyżywić a do tego spłacają kredyty na mieszkanie - i to często z pomocą rodziców i dalszej rodziny .

                No ale przecież " młodzi , wykształceni , z wielkich miast " głosowali po raz drugu na Donka i PO a więc powinni być zadowoleni z jego rządów , nawet wtedy , kiedy jest stagnacja gospodarcza i koniec możliwości dalszego zadłużania się i pompowania aktywności gospodarczej poprzez długi .
                • angrusz1 Re: W du.. sobie wsadźcie województwo 02.11.12, 21:16
                  Tata napisał :

                  "
                  Przyszłość zależy od ciebie i tego co sobie wywalczysz"

                  Taak, masz rację . Trzeba mówić " nie" umowom śmieciowym , albo na pół czy ćwierć etatu a praca jak na cały etat .

                  Tylko nie każdy ma taką sytuację , aby pozwolić sobie na życie przez rok w poszukiwaniu pracy . Niektórzy muszą się sami wyżywić , a do tego spłacają kredyty na mieszkanie - i to często z pomocą rodziców i dalszej rodziny .

                  No ale przecież " młodzi , wykształceni , z wielkich miast " głosowali po raz drugu na Donka i PO a więc powinni być zadowoleni z jego rządów , nawet wtedy , kiedy jest stagnacja gospodarcza i koniec możliwości dalszego zadłużania się i pompowania aktywności gospodarczej poprzez długi .

                  Co do wyjazdów za granicę do pracy ... hmm , jeszcze można ale trzeba wiedzieć , że i tamte kraje mają problemy i finansowe i z bezrobociem i tam także tną socjal i zaczną dbać o swoich obywateli i ich pracę .
                  Miejsca pracy - te produkcyjne - tam też giną szybko albo przenoszą się do Chin i Indii , na Daleki Wschód .
                  To kwestia czasu .
                  Ale ja nie ma remedium na brak pracy , chyba , że będziemy się dzielić . Tak jak dawniej dzielono zapałkę na czworo , bo była bardzo droga , to i teraz będziemy musieli dzielić się - tak jak to dzieje się w szkołach . Już nie zawsze pełny etat - 18 godzin lekcyjnych ( o nadgodzinach już dawno zapomniano ) ale 16 godzin, pół etatu ale za to dwóch , trzech nauczycieli .
                  Każdy jednak aktywny zawodowo , każdy ma płacone składki i na emeryturę i na zdrowie .
                  Tylko, że mniej zarabia .
                  No cóż , takie czasy i lepiej nie będzie w najbliższym czasie .
                  Nie wierzcie obietnicom polityków .
              • taki_i_owaki Re: W du.. sobie wsadźcie województwo 01.11.12, 15:11
                Gość portalu: tata napisał(a):

                > Tak czytam te wszystkie wpisy i się dziwie czemu nie powiecie nie kiedy oferują
                > wam umowę śmieciową (o dzieło, zlecenie) tylko zgadzacie się na takie warunki
                > i podejmujecie prace..... Ja sam osobiście szukałem pracy przez około 1rok i zn
                > alazłem prace na pełny etat wraz z cała resztą świadczeń socjalnych i teraz pra
                > cuje po 8h na dobę i mam 1700zł na rękę żona zarobi te 1300zł i jakoś udaje nam
                > się związać koniec z końcem na przyzwoitym poziomie przy 3 letnim dziecku a um
                > owę dostałem do końca 2020roku.
                > Ale trzeba mieć ambicję i powiedzieć nie jak nam oferują śmieciową umowę a nie
                > brać tego co jest obecnie na rynku jak by każdy odmawiał śmieciowej umowy to ta
                > kie firmy by popadały albo zaczęły by szanować przyszłego pracownika i dbać o n
                > iego a nie tak jak teraz patrzeć tylko na wyzysk i poniżanie i prace po 10h jak
                > nie więcej.
                >
                > Przyszłość zależy od ciebie i tego co sobie wywalczysz a nie od tego co oferują
                > i co jest na rynku a dla chcącego nie ma nic trudnego no chyba iż jest się śmi
                > erdzącym leniem mieszkającym u mamusi bądź u teściów.
                >

                tiaaa... wybacz, ze nie padne na kolana przed twoja ambicja, bo ja wlasnie z powodu takiej kwoty wole pracowac poza Czestochowa, tez na umowe o prace, z tzw pakietem socjalnym, medycznym itp itd. Ten sam zakres obowiazkow, tylko pensja 2x wieksza. Tutaj nie dalo rady wywalczyc cos wiecej bo sie zawsze znalazl ktos kto te 1500-1800 uznal za szczyt mozliwosci. A do Czewy ... przyjezdzamy w odwiedziny.
      • taki_i_owaki Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 29.10.12, 14:10
        bede polemizowal w tym temacie, nie wiem jaki kierunek konczylas/les, ale po moim (Budownctwo) w Czestochowie i okolicy nie ma pracy na porownywalnym poziomie placowym. Za ta sama prace na slasku, w malopolsce, w dolnoslaskim czy nawet ostatnio w lodzkim mozna smialo dostac 2x wiecej niz w Czestochowie co juz pozwoli na normalne zycie, a nie liczenie ile zostanie mi z tych 1500zl po oplaceniu rachunkow.
    • mistral75 Szukanie genezy problemu zatrudnienia... 29.10.12, 14:26
      Nigdy jeszcze urzedujaca biurokracja obojetnie jakiego szczebla nie byla zainteresowana wzmocnieniem konkurencji dla siebie i swoich pociotkow.
      A szczegolnie w takich grajdolach niby duzych ale tak naprawde malych forma, jakoscia zycia i skala rozwoju.
      Stare powiedzenie nic o nas bez nas najlepiej ilustruje ze krolowanie na wszelakich stanowiskach, a najlepiej administracyjnych i samorzadowych polega na calkowitym podporzadkowaniu sobie decyzji kadrowych i biznesowych.
      Konkursy, przetargi sa czysta utopia.
      Dlatego nie dziwic sie nalezy mlodym ludziom zdesperowanym brakiem jakiejkolwiek szansy na godziwe zycie, nie wspominajac o awansie, bo ten zarezerwowany jest w wiekszosci dla ...swoich..
      Czy ktos kiedys zdobyl sie na wyliczenie ile klanow rodzinnych zainstalowalo sie na intratnych miejscach, oplacanych suto z budzetu panstwa i samorzadowego?
      Moze to byc ciekawy temat do napisanie pracy magisterskiej.
      Chociaz nie wiadomo czy przyjalby sie w Czestochowie...
      • angrusz1 Re: Szukanie genezy problemu zatrudnienia... 29.10.12, 22:33
        Mistral 75 napisał :

        "Czy ktos kiedys zdobyl sie na wyliczenie ile klanow rodzinnych zainstalowalo sie na intratnych miejscach, oplacanych suto z budzetu panstwa i samorzadowego?"

        Hmm, a może niejaki Zamojski - wiele lat temu - to dorobił się na uprawie ziemi ?
        Czy na stanowiskach , które pełnił ?

        Czy Wiśniowiecki - ten Michał - to dostał koronę tylko dlatego, że był świetnym rycerzem, mówcą i mężem stanu ?
        Czy może mu tatuś załatwił ?
        I tak można mnożyć .

        Chociaż to Bona mogła pożyczyć kupę pieniędzy dlatego , że za czasów swojego pobytu inwestowała w polski przemysł - np młyny .
    • rav222 Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstocho... 29.10.12, 15:15
      Wyjechałem z Częstochowy dawno temu. W zasadzie zaraz po liceum, na studia. Potem nigdy nie mieszkałem tu dłużej niż miesiąc. Ale jestem tu regularnie, mam krewnych. W ciągu tych lat obserwuję, jak to miasto popada w coraz większy marazm. Moim zdaniem problem polega na tym, że dużą część mieszkańców Częstochowy stanowią ludzie, którzy przyjechali za pracą ze wsi. Zakłady pracy padły, ludność nie jest w stanie wziąć spraw we własne ręce. Część z tych ludzi jest na emeryturach i rentach. Niektórzy z młodszych starają się jakoś działać - jest sporo małych biznesów, ale nasze wspaniałe państwo skutecznie je wykańcza. Duże zakłady przestały działać już dawno. Są za to wielkie markety, którym brak klientów. W tej sytuacji miasto jest za duże i źle położone (za blisko Górnego Śląska i Łodzi). Gdyby miało ze 100 tysięcy, to jeszcze pół biedy. I co teraz zrobić z tymi blokowiskami? A najbardziej rozśmiesza mnie pomysł, żeby zrobić z Częstochowy centrum pielgrzymkowe. To się nazywa trafność oceny sytuacji i perspektyw. No, ale jak rządzący spędzają pół życia na klęczkach, to zachodzą u nich nieodwracalne zmiany w mózgu.
    • Gość: lester15 Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 15:17
      wyjedźmy wszyscy,niech zostanie tylko MTjaszczyk!
      • Gość: bravo odwrotnie IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 16:04
        to Matyjaszczyk ma wyjechać i zostawić czestochowian w spokoju. niech jedzie tam gdzie wiceprezydenci mu wskaża lub pomoga - czyli w ich rodzinne strony...
        • Gość: Do bravo Re: odwrotnie IP: *.96.240.183.tvksmp.pl 29.10.12, 17:11
          Ty bravo jesteś taki głupi czy ktoś ci to dyktował?? Jak tak kochasz tego nieudacznika tadka ( nawet nie zasługuje na dużą literę) to leć za ni do stolicy. Może załatwi ci pracę w Niku, albo innym Ipeenie...
          • Gość: ron tutaj pewnie paru osobom zależy, żeby IP: *.96.241.31.tvksmp.pl 29.10.12, 18:33
            nie było nowych firm i inwestorów, aby płacić w swoich śmiesznych 'firmach' grosze na umowach śmieciowych; inaczej musieliby to zmienić albo straciliby chętnych do pracy.
      • Gość: IGO Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 09:37
        i rozpondkiowa z rodziną
    • Gość: xxxyyyyxxxx Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.xdsl.centertel.pl 29.10.12, 18:59
      ja zmienilem miasto po 6 lat meczarni za najnizsza krajowa i od tamtej pory nie pamietam zebym wzial mnie niz 2500 tys na reke a jak przyjde ze dwie soboty to mam 3 tys pelen socjal nie ma co wracac do tego miasta
    • oszrany Ameryke w konserwach odkryliscie 29.10.12, 19:53
      dziwne ze wszyscy wyjezdzaja a nik o tym nic nie wie ;)
    • Gość: fernando Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 21:25
      heh! to ja akurat wyjechałem na studia do innego miasta, przywiozłem stamtąd żonę i wróciłem do Częstochowy, firmę rozbudowałem w ciągu niecałych pięciu lat dziesięciokrotnie, mam już dwójkę dzieci... myślę o trzecim... poza Częstochowę wyjeżdżam na wakacje i do rodziny
      • Gość: Ciekawy Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 21:41
        No to pięknie, tylko powiedz ile osób zatrudniasz i jaka jest u Ciebie płaca - netto na rękę?
        PS.
        Jestem z tych pracujących na Śląsku, ale mieszkam w Częstochowie.
        • Gość: muniek Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.net.stream.pl 29.10.12, 22:22
          z miasta "dyrektorów" wyjeżdżacie ??? no way ;) popieram w pełni tych którzy się odważyli i pracują teraz za godne pieniądze poza tym miastem
      • mistral75 Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 29.10.12, 22:19
        Mozna Ci pogratulowac dynamiki.
        Ale czy miales taki sam start jak ludzie ktorzy skoncza uczelnie, szkole z zawodem w dyplomie i nie maja mozliwosci rozwiniecia skrzydel...
        Brak koneksji, pieniedzy taty, a jeszcze lepiej biznesu taty, mamy ktory trzeba poprowadzic...
        Dobrze ze myslisz w kategoriach rodzinnych. Ale czy jestes tez dobrym i sprawiedliwym szefem wyplacajacym pieniadze punktualnie za uczciwie przepracowany czas Twoich pracownikow.
        Czy moze jednym z tych miejscowych szybko sie chcacych dorobic byznesmenow co to w d..pie maja wszelkie zasady.
        Mam nadzieje ze to pierwsze. wiec przyjmujac ze jestes pozradnym czlowiekiem powodzenia. Twoj sukces jest pomoca dla innych.
        • smegolw Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 29.10.12, 22:50
          Ja miałem podobnie. Wyjechałem na studia wróciłem. W ciągu 9 lat, zbudowałem firmę, która jest jedna z 4 liczących sie w Polsce w swojej branży - zaczynałem mając kilkatysięcy złotych na start i pomysł. Zatrudniam 3 osoby z przyzwoita pensją. Płacę pensje na czas, podobnie jak ZUS. Podatków płacie kilkaset tysięcy w roku. Jak ostatnie chciałem zatrudnić marketingowca to poczułem się jak gość z tego artykułu.
          grzechy szukających pracy
          Sorry ale nie kupuje tego biadolenia. Po rozmowach z absolwenatmi mam wrażenie, że większość ma spore wymagania z nic nie daje w zamian. Nie mają pojęcia o podstawach Exela, PP, Publishera. Nie mówie już o planowaniu kampanii marketingowych, mysleniu itp.
          • Gość: ;-) Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.net.stream.pl 29.10.12, 22:54
            Patrzcie 4 firma w kraju i całych 3 pracowników :-) nie dziwne, że trzeba jechać za granicę :-)))
            • smegolw Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 30.10.12, 10:43
              Dla Twojej informacji nasz firma generuje kilka mln przychodu rocznie. Razem z właścicielami pracuje 5 osób - to chyba nieźle. W naszej branży nie potrzeba zatrudniać setek pracowników. Zresztą znaczną część usług obecnie zleca się firmą zewnętrznym - księgowość, obsługę prawną, transport i logistykę, zlecamy też projektowanie grafik, druk oraz obsługę strona internetowych. Do bezpośredniej obsługi firmy są potrzebne właśnie 3 osoby dodatkowo. Ostatnie chciałem zatrudnić kolejną osobę ale nie było odpowiedniego kandydata. Większość to byli absolwencie o wygórowanych wymaganiach. Sam pracuje po kilkanaście godzin na dobę podobnie jak mój wspólnik i nie narzekamy. Sorry ale jeśli jesteś taki cwany to może załóż firmę i zatrudnij kilkadziesiąt osób,
              • mistral75 Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc 30.10.12, 11:49
                Smegolw,
                Zastanow sie co piszesz...
                I pomysl o prawdziwym problemie miasta, oraz mieszkajacych w nim ludzi, ktorzy nigdy nie beda
                mieli mozliwosci znalezc godnej pracy w zakladach na terenie miasta. I to nie w takich jak Twoje biuro geberujace prace dla zaledwie 3-5 osob, lecz w jednostkach w ktorych mozna rozwijac i uzupelniac swoje zdolnosci, poniewaz to wlasnie takie jednostki, zaklady, korporacje gwarantuja miastu zatrzymanie degrangolady i totalnego upadku moralnego.
                Rzeczywiscie zgadzam sie z glosami i wielokrotnie to pisalem, ze zostana w tym grajdole tylko wygranitowane dzieki tajnym intencjom T.Wrony puste aleje, szczegolnie w ciagu tygodnia zapelniajace sie od czasu do czasu pielgrzymami.
                Tak wiec Smeglow, chwala Ci ze chcesz placic podatki tutaj, ale Twoj przyklad jest tak marginalny, nie znajac glebiej podstaw jego inicjacji, ze szkoda czasu na wysuwanie go jako, rzeczowy przyklad.
                Odpowiedz jednego z czytajacych i komentujacych poznales juz wczesniej.
                • Gość: ;-) Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.net.stream.pl 30.10.12, 12:42
                  "Ostatnie chciałem zatrudnić kolejną osobę ale nie było odpowiedniego kandydata. Większość to byli absolwencie o wygórowanych wymaganiach."

                  człowiekie :-) pochwal się ile to płacicie ze wspólnikiem tym 3 wybrańcom, co by reszta miała odniesienie ile u takiego byznesmena można zarobić jak na nasze miasto przy mylionowych dochodach ;-) będziecie może potrzebowali jakiegoś "dyrektora" ??? :-) myślę, że dla kilku tysięcy corocznych absolwentów będzie to potężny zastrzyk dobrych informacji :-) może wreszcie pozdejmują dżinsy !!! ;-)
    • angrusz1 Podobnie jest i w innych miastach 29.10.12, 22:23
      Dlatego wyjazd za granicę do pracy , choćby i na zmywaku , jest tak atrakcyjny .
      Ale nie ma co robić sobie nadziei : lepiej nie będzie .
      • Gość: wi fi Re: Podobnie jest i w innych miastach IP: *.alfanet24.pl 29.10.12, 23:10
        hmm .. Jesli sie zdobywa nauke we wsi to odbiera sie wiejskie schematy i taki tez sposob myslenia. Kto studiowal lub pracowal w takich miastach jak Poznań Warszawia Wroclaw przyjezdzajac do domu na świeta uzmyslawiał sobie czym jest Czestochowa. Choc lubie to miasto to musze przyznac,ze z perspektywy kraju to dziura jak diabli.
        • Gość: oi Re: Podobnie jest i w innych miastach IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.12, 23:14
          Racje niby masz,pracowałem w Poznaniu,Moskwie,Madrycie,Hamburgu i jak się porówna te miasta to Poznań jest wiochą o Częstochowie nie wspomnę bo na tle tamtych to zagroda z siedemnastego wieku.
        • Gość: bb Re: Podobnie jest i w innych miastach IP: 188.95.29.* 29.10.12, 23:38
          > hmm .. Jesli sie zdobywa nauke we wsi to odbiera sie wiejskie schematy i taki
          > tez sposob myslenia. Kto studiowal lub pracowal w takich miastach jak Poznań Wa
          > rszawia Wroclaw przyjezdzajac do domu na świeta uzmyslawiał sobie czym jest Cze
          > stochowa. Choc lubie to miasto to musze przyznac,ze z perspektywy kraju to dziu
          > ra jak diabli.

          Czytając wypowiedzi takich elegancików jak ty jasnym się staje, że wieś to nie pochodzenie, to sposób myślenia i mentalność takich indywiduów.
          Gdybyś nie zrozumiał - jesteś zwykły burak.
      • Gość: oi Re: Podobnie jest i w innych miastach IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.12, 23:11
        Lepiej nie będzie w całym kraju.
        Przekrętasów i krętaczy za dużo w lokalnych władzach i na szczycie.
        Moje dzieciaki wyjechały i nawet na święta do Polski nie chcą przyjechać,wolą bilety dla nas kupić,jak mówią mają dość tego smutnego,brudnego bajzlu.
    • isssadora Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstocho... 30.10.12, 08:50
      U mnie podobnie. Skończyłam dwa kierunki studiów, zrobiłam kursy językowe, byłam na wymianie za granicą, co roku robiłam praktyki. W zamian za to moje rodzinne miasto zaoferowało mi... nic. Nie mam roszczeniowej postawy, nie uważam że skończenie studiów to gwarancja zatrudnienia, ale boli mnie, że przez lata inwestowałam w swój start na rynku pracy i na nic się to zdało. Bezskutecznie poszukiwałam zatrudnienia w Częstochowie, po czym zdecydowałam się na przeprowadzkę do Krakowa. Tęsknię za rodziną, ale co zrobić? Tu jest godna praca, na umowę i z pakietem socjalnym. Za to w Częstochowie są remontowane Aleje, po których niedługo nie będzie miał kto chodzić, bo wszyscy prędzej czy później wyjadą. Jeśli miasto nie ściągnie inwestorów, to zostanie po nim klasztor i wybrukowane, opustoszałe aleje.
      • Gość: wnuczek emeryta Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.12, 09:28
        Z Częstochową jest podobnie jak w starym dowcipie "Do Afryki wysłano dwóch sprzedawców - jeden czeskiego Baty,drugi polskiego producenta.Ich telegramy do centrali:



        Polak - nic nie sprzedamy,wszyscy chodzą boso.

        Czech - wspaniały rynek,wszyscy chodzą boso " Podobnie w Częstochowie tu nie ma żadnej przyszłości bo tu wszyscy wyjeżdżają.Tu się dopiero otwierają możliwości rozwoju bo tu wszyscy wyjeżdżają .
      • Gość: bakongo Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: 195.150.224.* 30.10.12, 19:14
        Była pewna studentka, która skończyła politologię i pedagogikę dziennie i zaocznie w prywatnej i państwowej uczelni, zrobiła kursy językowe z angielskiego i niemieckiego bez uznanych certyfikatów, była na wymianie za granicą (Hiszpania/ Portugalia/ Włochy/ Turcja/ Chorwacja). Co roku robiła nieodpłatne praktyki w państwowych/samorządowych placówkach. W zamian rodzinne miasto nic jej nie zaoferowało. Ale mimo to nie ma roszczeniowej postawy. W związku z tym przeprowadziła się do Krakowa i ma godną pracę na umowę z pakietem socjalnym (prawdopodobnie też medycznym i sportowym) - firmy outsourcingowe mają to do siebie, że po 4 lub 5-stopniowej rekrutacji zapewniają umowę o pracę z tzw. pakietami: socjalnym, medycznym i sportowym/rekreacyjnym oraz zarobki od 1800 zł brutto wzwyż. Potrzebna znajomość przynajmniej jednego języka obcego i podstawy ekonomii/rachunkowości.
        Innymi słowy - wykonywanie monotonnej pracy polegającej na wpisywaniu faktur i telefonicznej/elektronicznej obsłudze klientów korporacji z różnych krajów. Na rozmowie rekrutacyjnej nawet pytają czy odpowiada Pani/Panu stała, monotonna praca i czy nie ma nic przeciwko.

        Była też inna studentka (koleżanka poprzedniej). Skończyła prawo i ekonomię dziennie na UW i SGH. Zrobiła kursy językowe zakończone egzaminem i wydaniem certyfikatów uznanych przez ośrodek egzaminacyjny w Londynie i Monachium. Była na wymianie zagranicznej we Frankfurcie nad Menem. Co roku podejmowała płatne praktyki w tym zagraniczne. Trzy miesiące przed obroną prac magisterskich otrzymała 3 propozycje pracy w dużych stołecznych firmach oraz jedną z Frankfurtu.

        Dwa kierunki, kursy językowe, wymiana zagraniczna, praktyki, praca...
      • Gość: TYM Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.12, 09:50
        jezeli zdobyłeś tutaj wiedze i piszesz Nic ??to Nic pomoglo Tobie w Zyciu twym ,masz wiedze,,zrób coś dla siebie dzialaj ale nei pisz mi tu ze to jest NIC...dom mój tam gdzie moja praca !!!!!!i nietylko do Ciebie To pisze ..milego dnia
    • 81_marek Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstocho... 30.10.12, 10:30
      1800zł na rękę Panie Matyjaszczyk jak żyć! Jak żyć !
    • 81_marek Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstocho... 30.10.12, 10:32
      zaorać tą wioche
    • Gość: rafi Re: Opowieści absolwentów: wyjechaliśmy z Częstoc IP: *.108.152.175.wlantech.pl 30.10.12, 15:35
      a ja wyjechałem z czewy 3 lata temu - zarabiam x 2-3 czestochowska stawke, mieszkanie sluzbowe oplacone - zarabiam pieniadze dla wlascicieli to mam dobrze - potrafia docenic, zmobilizowac czlowieka - w czestochowie pracowalem 8 lat i ile nie zarabialem zawsze bylo kiepsko w firmie heheh - pracuje sporo ale wiem za co - probujcie ludziska - jak bedzie brakowalo specjalistow zaczna placic, normalne umowy dawac - prosta teoria popytu i podazy ;)
    • Gość: koryto i wybory Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolska IP: *.ice-net.pl 30.10.12, 20:04
      Młodzi już wyjechali, łączność z panstwem żadna.
      Potem sejmiki danych województw przeliczą i stwierdzą, że same ekonomicznie lepiej będą sobie radziły. Po co Śląsk ma płacić na Mazury? I ogłoszą autonomię ekonomiczną. A uwikłane i sprzedajne media będą przekonywać, że "nic się nie stało". I tak RP stanie się mrzonką. A właściwie już się staje. Panstwo bez młodych umrze śmiercią naturalną. Ale co tam, wybory i koryto najważniejsze!
      • Gość: hmmm spadamy ;) IP: *.net.stream.pl 31.10.12, 18:08
        Czyli kręci się na całego ... ale Niemcy ? nie za słabo, może Norwegia lepiej ?
        wiadomosci.onet.pl/raporty/oszukane-pokolenie/spadamy,2,5287171,wiadomosc.html
      • angrusz1 Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk 01.11.12, 14:04
        Osoba o nicku " Koryto i wybory " napisała ;

        "Młodzi już wyjechali, łączność z panstwem żadna.
        Potem sejmiki danych województw przeliczą i stwierdzą, że same ekonomicznie lepiej będą sobie radziły. Po co Śląsk ma płacić na Mazury? I ogłoszą autonomię ekonomiczną. A uwikłane i sprzedajne media będą przekonywać, że "nic się nie stało". I tak RP stanie się mrzonką. A właściwie już się staje. Panstwo bez młodych umrze śmiercią naturalną. Ale co tam, wybory i koryto najważniejsze! "

        Takie zagrożenie : rozpad państwa , zawsze nam grozi, zwłaszcza , że sąsiedzi i ze wschodu i z zachodu tylko na to czekają albo nawet stymulują .
        Ale to od świadomości tych , którzy zechcą tutaj zostać , zależy jedność i siła państwa .

        Masz rację, że Państwo bez młodych umrze śmiercią naturalną .
        A dlaczego ma nie być młodych ? Czy tylko dlatego, że wyjadą ?
        Nie , dlatego , że mało dzieci się rodzi .
        Młodzi nie chcą płodzić i potem ponosić trud i koszty wychowania a państwo - państwo Donka i PO - jakoś mało wspiera młodych .
        Owszem dziwnym trafem - chociaż to ponoć liberałowie - to jednak godzą się na olbrzymie dotacje do ZUS .
        A przecież , jeśli składki płacone do ZUS , nie wystarczają na wypłatę świadczeń , to jasne jest , że należy obniżyć te świadczenia . Taaak , emerytury winny być obniżone , zaczynając od tych najwyższych i średnich . A te pieniądze z dotacji - corocznie to ok 40 mld zł - przeznaczyć na pomoc młodym rodzinom z dziećmi . Rodzinom z dziećmi , nie z dzieckiem .
        Ale do takich decyzji potrzebni są mężowie stanu . A tu same meżyki .
        • Gość: oi Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 01.11.12, 14:27
          Chcesz emerytury obniżać?A komu,tym co po 45-50 lat pracowali na nie czy tym z 15 letnim stażem?
          Ci pierwsi coś wpłacili do systemu i z niego wyciągają,ci drudzy wiele wyciągają a właściwie nic nie wpłacili!
          • angrusz1 Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk 02.11.12, 21:44
            Jak zwykle "oi " głupoty pisze . Taki to typ i lepiej z nim nie dyskutować .

            Oto jego pismo :

            "Chcesz emerytury obniżać?A komu,tym co po 45-50 lat pracowali na nie czy tym z 15 letnim stażem?
            Ci pierwsi coś wpłacili do systemu i z niego wyciągają,ci drudzy wiele wyciągają a właściwie nic nie wpłacili! "

            50 lat pracy hmm, to kiedy zaczynali pracę i płacenie składek ?
            Bo średnio to chodzą na emeryturę znacznie wcześniej niż przepisowe 65 lat mężczyźni i 60 lat kobiety . A było kilka lat temu znacznie wcześniej .
            No chyba, że do lat pracy wlicza się naukę - a wlicza się , tylko jako okres nieskładkowy .
            A ilu z tych , którzy zaczynali naukę ( to musi być szkoła zawodowa ) w wieku 15 lat , pracowało do wieku 65 lat ? Jednostki .
            Więc dyskutujmy o realnych liczbach a nie teoretycznych .

            A ktoś , kto pracował 15 lat i dostaje emeryturę ( w systemie zusowskim ) to kiedy osiągnie wiek emerytalny , to ma naliczaną emeryturę od zarobków i od stażu pracy .
            15 lat płacił składki to i mnożnik za 15 lat pracy .Czyli emerytura mniejsza , nawet jeśli te 15 lat pracy bardzo dużo zarabiał .
            Takie zasady .
            No ale do durniów to nie dociera .

            Mundurowcy nie mają płaconej emerytury z ZUS - w mundurówce jest odrębny fundusz emerytalny - co logiczne całkiem zasilany z budżetu państwa .
            Ale żeby znowu mówić o realnych liczbach a nie teoretycznych to ilu : policjantów , strażaków itp idzie na emeryturę po 15 latach pracy .
            Jeśli ktoś zaczynał pracę w wieku 20 lat jako zwykły krawężnik to po 15 latach pracy i niewiele w hierarchii awansował i finansowo też . Więc jeśli zdrowy i nie podpadł , to dlaczego ma rezygnować z dobrej i pewnej pracy ? Pracuje dalej . I taka jest reguła .
            Ale do durniów to nie dociera i swoje twierdzą tak jakby każdy policjant szedł na emeryturę po 15 latach i miał ją bardzo wysoką .
            Tacy to durnie ci twierdzący typu " oi " .
            To napisałem nie , żeby uszanować durnia " oi " ale , żeby wyjaśnił tym mniej wiedzącym ale jednak nie durniom .
            • Gość: oi Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.11.12, 21:58
              Kiedy zaczynał prace-od 17 roku życia w szkołach przyzakładowych od 15 panie nauczycielu mało wiedzący.
              Dureń to z ciebie jest strażak po 15 latach ma 1600zł na ręke.
              Na początek za nauczycieli nierobów trzeba się zabrać,zmniejszyć ilość etatów,praca po 40 godzin tygodniowo,skończyć z przywilejami PRL-u
              Durny tępy belfer nie rozumie,że PRL się skończył?
              Czy durny angrusz1 chciałby mieć ciastko i zjeść ciastko?
              Do przygłupa i tak nie dotrze!
              A to ,że policja,wojsko,straż itd.nie biorą emerytur z ZUS-u wiedzą wszyscy,tak jak wszyscy wiedzą,że dostają ją z budżetu państwa!
              • Gość: aassaa Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk IP: 109.95.31.* 02.11.12, 22:06
                Znam strażaka (oficer - jeździł do groźnych pożarów) poszedł na emeryturę mając czterdzieści dwa lub trzy lata (życia), ile miał lat pracy to nie wiem (15 czy więcej). Ma ponad 3 tys. netto emerytury i dalej sobie dorabia.
                • Gość: oi Re: Najpierw oderwie się Śląsk, potem Wielkopolsk IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.11.12, 22:14
                  I ja takich znam.
                  Mam sąsiada rocznik 1950,od 1964 do dzisiaj pracuje fizycznie,(kiedyś podstawówka miała 7 letni cykl nauczania)Na emeryture nie może iść bo za młody!
                  A tępak,który 18 godzin tygodniowo pracuje,ma 2 miesiące wakacji,ferie,rekolekcje wolne.Przerwy świąteczne,co 10 lat płatny roczny urlop chce emerytury obcinać!
    • Gość: p a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.12, 10:51
      w MOSIR czy WARTA S.A.
      • Gość: mimi Re: wynagrodzenia netto IP: *.net.stream.pl 01.11.12, 10:59
        Ciekawy artykuł na temat wynagrodzeń netto w Polsce, polecam.

        menstream.pl/wiadomosci-kariera/ile-naprawde-zarabia-sie-dzisiaj-w-polsce-rzeczywistosc-jest-czarniejsza-niz-pokazuja-statystyki,0,1182689.html
      • Gość: e Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.12, 11:11
        w e-tygodnik.pl opisali kilka przypadków.
        • Gość: aassaa Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: 109.95.31.* 02.11.12, 15:57
          Tak czytam te wpisy i jestem przerażona brakiem perspektyw w tym mieście i w PL.
          Nie ma pracy dla młodych po studiach i bez studiów, dla znających kilka języków obcych i nie znających, dla tych co mają kilka fakultetów i nie mają, itd.
          Co mają zrobic zwykli ludzie, młodzi, w średnim wieku i starzy (niemający jeszcze emerytury)?
          Nie każdy może wyjechac do innego miasta czy z PL. Wszyscy nie wyjedziemy.
          Wszyscy nie pokończymy kilku uczelni na najlepszych kierunkach. Dla zwykłego człowieka nie ma żadnej pracy, żadnych perspektyw - tylko umowa zlecenie, itp., mieszkanie z rodzicami.
          Praca tylko po znajomości. Dobrze, że nie mam dzieci - gdybym miała to by właśnie wkraczały w dorosłe życie i zasiliłyby grono bezrobotnych. Najgorzej, że nie ma nadziei, że jutro lub pojutrze będzie lepiej.
          Człowiek kończy szkołę - nie ma pracy, kończy studia też pracy nie ma, traci pracę - też nowej nie ma, chce zmienic pracę - nie ma innej pracy. Straszne i smutne i tak niestety od lat i końca nie widac. Za dużo ludzi, nic się nie opłaca, czyli potrzebna wojna.
          • Gość: oi Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.11.12, 18:46
            I właśnie dlatego moje dzieci olały studia,choć matury pozdawały świetnie i z Polski wyjechały,puki są młodzi i nie zakorzenieni w tym bajzlu.
            Fakultetów nie mają,mają prace za którą się utrzymują,jadą na wakacje i jeszcze troche odłożą.
            Gdyby zostały w domu pewnie by im się coś załatwiło do roboty,tylko za ile?1500brutto?Na dwa tygodnie by starczyło,mama z tatą dają jeść,mieszkanie u rodziców-MARAZM!!!!!!
            • Gość: Menel Ślaski szlagier dobrze prawi IP: *.play-internet.pl 02.11.12, 20:38
              Dzieki Gazeto za kolejny optymistyczny artykul, o tym jak to Dąbrowa Górnicza jest lepsza od Częstochowy:) Moze chodzilo o Dąbrowe Zielona, gdzie w otwartymi ramionami witaja absolwentów tak rzadkich studiów jak pedagogika i chemia - Brawo!

              Droga Gazeto, rozumiem ze jest to tylko wstep do serii wywiadu-rzeki z absolwentami pedagogiki, zarzadzania i marketingu i politologii, czekajacymi w kolejce do PUP-u, jak to strasznie zle jest w Częstochowie, a w Dąbrowa Górnicza to miasto korporacjami stojące, a do Katowic rzut węglem.

              A moze Droga Redakcjo pojsc inna droga - zapytac ksiegowych z Centrum Finansowego TRW jak im sie miasto podoba i skad pochodza.....albo wykwafilikowanych inzynierow z Huty Częstochowa czy Huty Szkła. Jeszcze lepiej byloby zapytac te tlumy w lipcu i sierpniu, co nam blokuja Aleje w drodze na Jasna Gore, czy Katowice i Dąbrowa Górnicza są lepsze od Cz-wa.

              P.S. Tak wiem, w du... bylem i go... widzialem:)
              P.S.2 Tak, jestem lokalnym patriota
              P.S.3 Tak wiem, ze gdyby artykul dotyczyl zadowolonych Czestochowian i naplywowcow, to zaraz by go forum zjadlo.
            • Gość: ] Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.dns74.com 03.11.12, 09:15
              gratulacje dla twoich dzieci.
              • Gość: oi Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 03.11.12, 09:35
                Moje dzieci są w Niemczech i Holandii,miały dość tego bajzlu i ani myślą wracać!
                Nie chciały tyrać na emerytów z 15-25 letnim stażem,czy na nauczycieli,którzy nie mają kogo uczyć,dzieci coraz mniej nauczycieli przybywa.
                • Gość: robek Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.net.stream.pl 03.11.12, 10:36
                  Wielu wyjechało, wielu wyjedzie, wielu zostało, wielu zostanie, wielu wróci, wielu ponownie wyjedzie ale miasto ani kraj z powierzchni raczej nie znikną, nie ma co siać defetyzmu, niech się wszystko wyrówna na zasadach upływu czasu i zależności ekonomicznych.
                  • Gość: oi Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 03.11.12, 13:04
                    Dokładnie,z tym,że my sobie do oczu skaczemy prawie jak Jarek z Ryżym przed kamerami,bo poza nimi są kolesiami a z takich jak my na forum to oni leją!
                    • Gość: adamo Re: a wystarczyło się do SLD zapisać. Miałbyś pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.12, 12:06
                      Dokładnie tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka