Dodaj do ulubionych

Tragedia na łuku DK 1

22.09.04, 20:39
Byłęm dziś obejrzeć ten wypadek, a że dzien bez samochodu to pojechałem
autobusem. Istnie niektórzy z DK1 zrobili sobie autostradę. Na granicy
Wrzosowej i Cz-wy, gdzie jest ograniczenie jadą ponad 100kmph. A przez pasy
to cie nie przepuszczą. Szkoda mi tego kierowcy co zginął, auto masakrycznie
wyglądało, ale coz tylko jego wina chyba.
Obserwuj wątek
    • Gość: F.C.P. Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.09.04, 21:01
      A co, miał jchać 70km/h ??
      chyba nigdy nie jechałś samochodem na dk 1.
      • jankessc Re: Tragedia na łuku DK 1 22.09.04, 21:17
        Gość portalu: F.C.P. napisał(a):

        > A co, miał jchać 70km/h ??
        tak nakazuja znaki
        > chyba nigdy nie jechałś samochodem na dk 1.
        jechałem a co?
        przeciez nawet napisalem ze autobusem dzis jechałem wiec chyba DK1 musial jechac
        • Gość: F.C.P. Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.09.04, 21:42
          Uważasz, że jest to prędkośc adekwatna do tego odcinka?
          Codzień widze wiel dziwnych nakazów prędkości i co z tego? jak nie myślą przy
          ich ustawianiu.
          • jankessc Re: Tragedia na łuku DK 1 22.09.04, 21:46
            Gość portalu: F.C.P. napisał(a):

            > Uważasz, że jest to prędkośc adekwatna do tego odcinka?
            tak, łuk drogi, swiatła, przejście dla pieszych, kilka krzyżówek
            (piszę o odcinku od kładki we Wrzosowej do świateł na Bugajskiej)
            > Codzień widze wiel dziwnych nakazów prędkości i co z tego? jak nie myślą przy
            > ich ustawianiu.
            ja także, ale należy ich przestrzegać
            • Gość: F.C.P. Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.09.04, 00:11
              To przestrzegaj, nikt ci nie broni.
              Na odcinku o którym mowisz 100km/h to najwłaściwsza prędkość.
    • Gość: Kubiś Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:04
      Najgorsze jest Kolego jak sprawca zabija też kogoś!!!!!!To jest PRZERAŻAJĄCE!!
    • Gość: as Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:10
      rzeczywiscie od wrzosowej do bleszna jest pare kiloketrow !!
      • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:35
        Final destination.
        • Gość: Kubiś Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:38
          A czym się rozwalił?
          • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:08
            VV Polo Vs. Tir...

            Współczuję rodzinie....
            na szczescie prócz siebie nie pociągną do grobu nikogo wiecej.

            typowe final Destination
            • jankessc Re: Tragedia na łuku DK 1 22.09.04, 22:17
              TIROWI PRAWIE NIC SIE NIE STAŁO, JEDYNIE OSŁONA WGNIECIONA LEKKO ODPADLA, A
              POLOWKA DLATEGO ZMIAXDZONA, ZE DACHOWALA no i dostala cios od tira. (sorki caps
              sie wlaczyl)
    • Gość: P.K. Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.poczta.katowice.pl 23.09.04, 08:06
      A koleiny?? Lekki łuk, popadało i ... Powinien za to odpowiedzieć zarządca
      drogi!! Polskie prawodawstwo powinno uregulować tego typu kwestię, jak zaczną
      wypłacacać krociowe odszkodowania za szkody spowodowane złym stanem dróg to
      będzie się jeździć bezpieczniej.
      • Gość: bbd Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 08:53
        W niektórych miejscach na DK1 są tak głębokie koleiny, że samochody o niższym zawieszeniu mogą "przytrzeć" podwozie. Na trasie jest masakra i to samo na drodze w stronę Blachowni. Co za głupek kazał naustawiać tam wysepki na każdym skrzyżowaniu?? Teraz mają się o co rozwalać, bo wyobraźni brak i u kierowców i u tych, co stawiają te durne wysepki.
        • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:10
          Jakie znowu koleiny,kto Ci człowieku kaze jechac prawym pasem.
          nie ma na kogo zgonic ?? oczywiście na koleiny.
          Gotuje sie we mnie czytając wypowiedzi o takiej kwestii.
          Powiedzcie gdzie ich nie ma,czy kazdy wypadek to ich wina...??

          Wysepki ...

          jesli pomyslisz to dojdziesz do wniosku iż wysepki ustawione zostały róznież do
          ograniczenia predkości ,ludzi duzo ,dzieci... droga w takim sobie stanie jak na
          polskie realia...

          Kazdy chciałby dróg marzeń,równiez i ja ale złej baletnicy przeszkodzi rąbek u
          spódnicy.

          Jeżdżę bardzo duzo,czasami z nieprzepisowymi prędkościami ale dostosowanymi do
          moich umiejętności i warunków pogodowych.Jakoś cały jeszcze jestem ,wyobraźnię
          mam ,a auto bez abs-ów i innej elektroniki.
          A powiem iz są na DK1 odcinki gdzie samochody grzeją ponad 160 i wiecej.
          jakos sie nie rozbijają.
          Fakt iz moze do czasu
          Ale są i widzę jak kierowcy poruszają sie po drogach,niedzielni kierowcy....

          Ile aut tak bitych ze jadąc za nimi widzisz cztery kola a nie dwa...
          wszystko to przyczyny które składają sie na okoliczniści czasem tragiczne.

          • Gość: Kubiś !! Tragedia łyku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:16
            Nawet jeżeli koleiny by zniknęły raz na zawsze to i tak będą wypadki . Może być
            tak że na bezpiecznej drodze grzejesz sobie 140 ,bo jesteś pewien że nic ci nie
            grożi, mały ruch na drodze itp. a tu z lasu wyskakuje sarna !! Widziałem jak
            Audi koziołkowało po takim zderzeniu wpadło do rowu naszczęście stało na kołach
            i zaczęło się momentalnie palić.Tylko dzięki ogromnej determinacji kierowców
            tirów męszczyzna nie spalił się żywcem ! Także pozornie sucha ładna nawierzchnia
            i małe natężenie ruchu też może zrobić KUKU ! Powinien być w telewizji program o
            wypadkach .Powinni pokazywać całej polsce tragedie jakie chodzą po ludziach,
            wyciągane zmiażdzone zwłoki, mózg na asfalcie to wtedy palanty którym się wydaje
            że jest bezpiecznie, tuningowcy fiatów i inne małe stare karaluszki sięgną może
            po rozum do małego móżdzka i zdadzą sobie sprawę że życie jest warte więcej niż
            MAYBACH pana Rydzyka. NAJWIĘKSZY DEBILIZM JAKI WIDZIAŁEM TO W STARYM WARTBURGU
            TRZYKOLOROWYM DZWI JEDEN KLAPA INNY KOLOR GOŚCIU SOBIE PRZESTAWIŁ NIŻEJ TABLICĘ
            REJESTRACYJNĄ (TUNING TABLICY) Leczcie się tuningowcy małych karaluszków . Kubiś
          • Gość: ktos Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:20
            Na tym odcinku są koleiny na obu pasach bo często stoją tu auta w korku.
            Poza tym koleiny powstają już na obu pasach bo panowie w TIR-ach robią sobie z
            DK1 tor wyścigowy i jeżdżą jedną i drugą stroną.
            • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:25
              panowie w TIR-ach robią sobie z
              > DK1 tor wyścigowy i jeżdżą jedną i drugą stroną.


              Kto powinien przestrzegania przepisów mówiących o tym fakcie..??

              Oni wola siedziec z rekami pod Tyłkiem i zbierac łapówki,łapać auta z
              przyciemnionymi szybami ...

              Do Pracy Policjanci.
              Ile razy widze ,podjazd pod górkę,dwa tir-y, i nagle kierunkowskaz ,predkośc
              spada do 60 bo panowie sie wyprzedzają 10km ścigając sie ...

              Głupota i niemądre postepowanie.
              Potem ludzie nagganiają stracony czas czesto nieszczesliwie kończac jazde...

              Wszystkie aspekty wiazą sie niejako z wypadkami.
              Ale Tir-y to istotnie zakała naszych dróg.

              Policjo nie śpij,patroluj.
              • Gość: X Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: 213.17.181.* 23.09.04, 13:52
                Co Ty gadasz. Wysiądź ze swego trabanta.
                Wolę jechać 200 km z tirowcami (robię to 2 razy w tygodniu) niż 10 w obliżu
                auta z nyszkowską rejestracją.
                • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:11

                  a od kiedy to tiry jada i wolno im takie prędkości osiągać,uczono mnie ze są
                  wyraźne róznice w prędkościach poruszających sie pojazdów a tymbardziej Tir-ów.

                  Trabantem powiadasz...
                  hehee pozdrawiam Cie z mego trabanta,tyle ze mój Trabi rozwija 170 w ~25s.,

                  Pozdrawiam..
                  SsMyK
                  • Gość: X Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: 213.17.181.* 23.09.04, 14:57
                    Nie bierz do siebie. Mówienie że wszyscy z miejscowości X to głupole albo że
                    nie umią jeździć samochodem to właśnie dowód idiotyzmu.
                    Ale pod to podpada to, co przedtem napisałeś. Stąd mój prowokacyjny post.
                    Kierowcy tirów są niestety przewidywalni w przeciwieństwie do wielu, jeżdżacych
                    nawet szybciej od nich kierowców z małych miast.
                    Jeżeli piszesz że kierowca tira Cię zaskoczył, to znaczy że masz słaby refleks
                    i nie przewidujesz tego co może zrobić inny uczestnik ruchu. Zasada jest taka:
                    jeżeli tir miga że zmienia pas - to zmienia i masz być na to przygotowany. Tak
                    się jeździ wszędzie, tylko Polak będzie trąbił gdy go coś takiego spotka.
                    Jak zdobędziesz 6 cyfrowe doświadczenie jak ja, czego Ci życzę, zmienisz z 10
                    aut (życze Ci żebyś miał takie co idzie do setki poniżej ośmiu, wtedy się
                    zaczyna jazda:) bedziesz inaczej myślał.
                    Pozdrawiam SMYków
                    • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:12
                      > Nie bierz do siebie. Mówienie że wszyscy z miejscowości X to głupole albo że
                      > nie umią jeździć samochodem to właśnie dowód idiotyzmu.

                      W złym kontekscie odebrałes mój post.
                      wyjasniam.

                      Jeżeli piszesz że kierowca tira Cię zaskoczył, to znaczy że masz słaby refleks
                      > i nie przewidujesz tego co może zrobić inny uczestnik ruchu. Zasada jest
                      taka:
                      > jeżeli tir miga że zmienia pas - to zmienia i masz być na to przygotowany

                      Dobrze ,a co kiedy tir zmienia pas tuż przed Twoim nosem..??
                      Miałem kilka takich sytuacji i o takiej pisze.
                      Wracałem z Krakowa i byłem w połowie tira,ten lape dał na klakson i zmienia pas
                      na mój(było zwęzenie i zjazd na przeciwległy pas)wiec co miałem robić,na klason
                      moje trąby zawyły i na hamulec.
                      byłbym zgniociony.
                      O to mi chodziło.

                      mam 5cyfrowe zaczynające sie ta samą cyfrą doświadczenie i nie mowie ze umiem
                      dobrzej jeżździć.
                      cos tam umiem.

                      miałem 100 w ~6s (156 biturbo ),frajda niemiłosierna
              • Gość: Kubiś Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:55
                Wystarczy przed częstochową Postawić WYRAŻNY znak zakaz poruszania się pojazdami
                powyżej 3.5 tony lewym pasem i finito!!
                Tirów jest faktycznie bardzi dużo.Albo inaczej,, przed wiazdem do Czewy
                wybudować wage wraz z budynkami Inspekcji transportu drogowego i wtedy trzy
                czwarte tirów omija Czewe ze strachu :-)
                • mmaly Off topic 23.09.04, 16:58
                  Chciałbym tylko powiedzieć coś a propos tych kolein i narzekania na stan polskich dróg.
                  Dwa razy w tygodniu, czasem częściej (w tym tygodniu cztery razy), jadę DK1 i A4. Znam na pamięć każda koleinę, dziurę itp. Gdy kiedyś niedawno wziąłem bratanka do Katowic i dałem mu prowadzić, bo akurat zrobil prawo jazdy, doszło do takiej zabawnej sytuacji, którą teraz wspominamy, że powiedzialem mu w pewnym momencie: "Na końcu tej prostej zjedź na prawy pas, bo na lewym bedzie taka spora dziura i zaraz za nią kałuża".
                  Pewnie, że są miejsca, gdzie można narzekać. Ale niesamowicie dużo się robi. I to nieprawda, że roboty stoją w miejscu. Robi się na polskich drogach (nie tylko tych dwóch) bardzo dużo i w bardzo szybkim tempie. Od niedawna robi się z niesamowitym rozmachem. Węzeł drogowy za Siewierzem, który w przyszłości bedzie łączył obecne DK1 i 86 z nową A1, jest tego znakomitym przykladem. Każdy chciałby szybciej i więcej, ale szybciej i więcej to by można najwyżej czarodziejską różdżką.
                  To oczywiście tylko na marginesie.
          • Gość: bbd Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:02
            Nie widziałeś kolein na dwóch lewych pasach np. na Groszu? Przejedź się tam i zobaczysz.
            A te wysepki wcale nie ograniczają prędkości. Postój sobie kilka minut i zobacz jak samochody omijają te wysepki. Niedzielnych kierowców też nie brakuje, to fakt. Jeżdżę już kilkanaście latek i też mam auto bez abs-ów i elektroniki i jeszcze nie miałam nawet stłuczki, a przyznam się, że też lubie czasem "przygrzać". Pozdrawiam.
    • Gość: here_i_am Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.inds.pl / *.inds.pl 23.09.04, 19:15
      jak pisalem w ubieglym tygodniu o nakazie jazdy tirami prawym pasem to szanowna
      redakcja wywalila moj wątek...
      • Gość: Kubiś Re: Tragedia łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:16
        no to nieładnie zrobili tobie" here". Ale jak np.do czerwonych świateł dojeżdza
        12 Tirów to nie ustawią się w szeregu jeden za drugim tylko na trzech pasach (
        Wtedy jest OK) ale jak jest korek i osobówki jadą po trawie na poboczu byle do
        przodu to
        najcięższe przekleństwa lecą na nich. Nie przeczę , że większość z nich to
        zawodowcy ale moim zdaniem zawodowi kierowcy powinni przechodzić też TEST NA
        INTELIGENCJĘ . Odpadła by od razu połowa z nich . Ja mam CB radio i słyszę
        niektórych i teraz wiem że w Polsce są nawet tak prymitywni ludzie że większość
        z was naprawdę sobie sprawy nie zdaje ,jak z epoki kamienia łupanego.To trzeba
        usłyszeć ile chamstwa i jakimi obelgami niektórzy obrzucają kolegów z byle powodu.
    • mmaly Re: Tragedia na łuku DK 1 23.09.04, 20:21
      Tak nawiasem mówiąc, to dzisiaj rano, 23go, czyli już na drugi dzień, przejeżdzałem tamtędy koło 7mej i też jakiś utalentowany kierowca wbił się w barierkę w okolicy granicy miasta i gminy Poczesna.
    • Gość: Falk Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:57
      Witam i pozdrawiam forumowiczów. Mam jedną nia za długą myśl, po przeczytaniu
      Waszych wypowiedzi. Nic nam nie da ustawianie znaków, naprawianie dróg, i
      stosowanie innych zabiegów - kierowcą przede wszystkim brakuje wyobraźni, każdy
      czuje się w swoim samochodzie jak "młody bóg". Ludzie... - myślmy, zdawajmy
      sobie sprawę z zagrożeń, miejmy wyobraźnie - wtedy będziemy żyć dłużej, a na
      naszych pomnikach nie będzie napisów "Zginął śmiercią tragiczną".
      • Gość: SsMyK Re: Tragedia na łuku DK 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 11:03
        czysto osobiste zdanie na temat bezpieczeństwa i egzekwowania przepisowego
        poruszania sie o drogach.

        Dlaczego niemiec nauczony jest posłuszeństwa i jazdy wg wytyczonych przepisów.
        miałem nie raz przyjemności jazdy niemieckimi drogami ,są znakomite i stan dróg
        między mniejszymi wioskami jest lepszy niż międzymiastowe w Polsce niemówiąc o
        miedzymiastówkach Niemieckich.

        Obojętne czy jadą Jagiem czy 911 to przepisowo.
        Dostałem nie raz po łapach od znajomego przekraczajac mimowolnie ograniczenie.
        nauczyłem sie posłuszeństwa którego TU nie ma kto egzekwować.

        Policja powinna być bardziej restrykcyjna ,moze by pomogło a co za tym idzie
        Tir-y nie przeciązone ,auta nie poobijano-wyklepane,tworzace na śniegu 4 slady
        i inne.

        Jesli nieogladaliscie "Szybcy sie Wsciekli"Zachecam.Film w istocie
        przekazu ,skazuje na niechybna porakę kierowców jadących drogami typu Łódz-
        Bydgoszcz prędkością 250km/h(udokumentowane na taśmie.
        Dla mnie szaleństwo głupoty przy średnim natęzeniu ruchu.
        • mmaly Re: Tragedia na łuku DK 1 24.09.04, 11:28

          > Dlaczego niemiec nauczony jest posłuszeństwa i jazdy wg wytyczonych przepisów.

          Myślę, że radarki zrobią swoje. Już obserwuję coś takiego, że większość kierowców (nie licząc tych niedzielnych) coraz bardzie świadomie jeździ.
          Przydałoby się tylko zwiększyć ilość skrzynek na radarki (niekoniecznie samych radarków), a perspektywa otrzymania fotografii doręczonej przez policjanta do domu pomoże niektórym pamiętać o zwracaniu uwagi na oznakowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka