Dodaj do ulubionych

Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina....

IP: *.prenet.pl 24.09.05, 21:32
Paranoja...
Wczoraj byłem w naszym pięknym multikinie i pan bileter nie chciał mnie
wpuścić z paczką chipsów i napojem bo nie kupiłem ich w kinie...a wiadomo
jakie tam mają ceny...
Oczywiście pani w kasie mnie o tym nie poinformowała przy zakupie biletów.
No i co? wyrzucać chipsy wtranżalać wszystko na miejscu? wyrzucić bilet..
Przesada.
Fakt, wisi katreczka A4 z przedmiotowym zakazem ale tam wiszą dziesiatki
kartek i reklam..a poza tym...to głupi przepis..
Bilety do kina i tak są już drogie. Mamy w mieście jedem teatr niezłą
filharmonię muzeum na poziomie kielc albo innego pipidówka i to wszystko...
Może kino to nie najwyższa kultura ale zawsze jakaś ...przecież trzeba co
jakiś czas wyjść do ludzi i trochę się o nich poocierać bo inaczej już do
końca schamiejemy....
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 21:54
      I bileter mial absolutna racje. Poza tym kino jest do ogladania, nie do
      jedzenia.

      Zeby sie najesc i napic, chodzi sie do baru na przyklad.

      Zreszta do restauracji tez nie wchodzisz z wlasnym jedzeniem czy alkoholem.



    • Gość: stama Re: nie ma jak OKF IP: *.brama.prenet.pl 24.09.05, 22:41
      trzeba chodzić do OKF. Tam są tanie bilety, więcej kultury, lepsze filmy. W
      multikinie mozna jedynie jeść
    • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 22:46
      Na Twoim miejscu nie obrażałabym Kielc. Często tam bywam i naszej wsi daleko do
      Kielc.
      Z resztą gorszy od Częstochowy jest tylko Wałbrzych
      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:09
        A od innej-bajki gorsza pewnie jest tylko ta-bajka ? :))

        Zanim cos napiszesz zastanow sie - malo znasz Czestochowe.
        • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 23:12
          A może Ty za długo tu siedzisz i nie widziałeś innych miast, na szczęście mam
          ten luxus, że mogę często spedzać czas poza tym "miastem", wiec mam porównanie.
          • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:19
            Ja bez przerwy gdzies musze wyjezdzac - wczoraj bylem w Warszawie, wczesniej
            tydzien spedzilem w Poznaniu i jakos nie wpadam w kompleksy gdy wracam do
            naszej Czestochowy - jest po prostu fajna i nie da sie tutaj nudzic.
            • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 23:21
              No to słucham.
              Wczoraj przyjechała do mnie kolega z Koszalina, najpierw siedzieliśmy w
              Winiarni potem w tym nowym "klubie" w Montexie". Wieczór zakończył sie dość
              nudnawo.
              • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:23
                Trzeba bylo go zaprosic na fantastyczny slam do Teatru from Poland.

                A o jakiej Winiarni mowisz - tak przy okazji ?
                • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 23:24
                  Na Mirowskiej, prowadzą go moi znajomi, fajne klimaty, raz na jakiś czas jest
                  tam koncert, a poza tym najlepsze jedzenie w mieście i mówię to z całym
                  przekonaniem. Tak nauczyłam sie doceniać tak wykwintny trunek jak wino.
                  • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:30
                    Na Mirowskiej sa 2 winiarnie, tuz obok siebie - jedna na powierzchni, druga w
                    piwnicy. W drugiej jedzenia nie ma generalnie, obok wedlin i serow, ale
                    atmosfera i wina sa znakomite.

                    Na Rynku, po przeciwnej stronie Mirowskiej, jest tez Restauracja Zagloba z
                    pieknym wnetrzem i dobrym jedzeniem.

                    W tej Winiarni, o ktorej mowisz, jedzenie jest niezle, ale trudno tak orzec ze
                    najlepsze w miescie :)) Znam tez sie troche na tym, bo lokali z dobrym
                    jedzeniem jest w Czestochowie sporo wiecej.
                    • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 23:38
                      Mówię o tej Winiarni bez piwnicy.
                      Jeśli chodzi o jedzenie, to jakos nie jestem fanką jedzenia, ale w alejach to
                      juz chyba wszystko obleciałam. Jeszcze tylko mogę zjeść pizzę w Belfaściei
                      w "Pizy w dechę, albo ta nowa w Alejach.
                      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:55
                        Ja mam na mysli poza Alejami.
                        • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 25.09.05, 00:04
                          Poza Alejami, to chyba nigdzie nie bywam, lubie Bohemę, ale jedzenie to tam
                          mają fatalne w odniesieniu do cen. W Karczmie na Ludowej też jest świetne
                          jedzenie.
              • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 24.09.05, 23:31
                Poza tym byl fajny koncert w Paradoksie. Pewnie w Asku tez cos bylo. No i w
                Utopii gral dobry zespol.
                • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 24.09.05, 23:37
                  Wiesz, chyba jestem za stara na takie lokale, a może zbyt wymagająca.
                  I nie mam pojecia co to jest ten Ask.
                  • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 25.09.05, 00:03
                    Te lokale sa akurat dla ludzi w roznym wieku i roznia sie tym od innych ze tam
                    sa ciekawe koncerty i inne imprezy troche ambitniejsze :)) Tam pobyt nie
                    sprowadza sie tylko do jedzenia czy picia :))
                    • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 25.09.05, 00:06
                      Wiem, ale jak sie ma właśnie 30 lat, to wolę pogadać przy Martini niż zapić
                      przy rykach głośników. A o jedzeniu to mi nawet nie mów, ja sie odrzywiam jak
                      wąż raz w miesiacu ;-)
                      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 25.09.05, 00:15
                        Ja mam sporo wiecej i mi to nie przeszkadza w zainteresowaniach muzyka czy
                        bardziej nowoczesnym teatrem :))
                        • inna-bajka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 25.09.05, 00:21
                          Sam powiedziałeś, że w takich lokalach wiek jest nieistotny ;-)
                          Ja jestem dość wymagająca albo lubię harmonie we wszystkim, dlatego oprócz
                          dobrej kuchni musi być klimat lokalu, zły bobór muzyki moze również wszystko
                          zepsuć.
                          Dzięki za rozmowę :-)
    • Gość: norbert Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 01:10
      jesli chodzi o ciekawe muzea to mamy ich kilka zajrzyj sobie na ten link
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=29327335
      i zobaczysz ile mamy miejsc ciekawych a muzea mamy naprawde super przykładem muzeum wyobrazni nie ma drugiego takiego a jest tam jak dla mnie super
    • Gość: Działacz Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 12:31
      Popieram!!!
      To kolejny kapitalistyczny spisek!!!
    • Gość: czestochowianka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: 80.51.233.* 18.10.05, 12:41
      chodzi wam o nasze cinema wieś?
      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 18.10.05, 12:56

        Przestan wreszcie podszywac sie pod mieszkanke naszego miasta.
        Na kazdym kroku plujesz na Czestochowe.
        • Gość: Angela Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:13
          Albo idziesz oglądać film, albo idziesz jeść. Trafia mnie cos jak ogladam film
          a obok coś mlaska. Kultura to u nas jest na poziomie rozwielitki - niestety.
          • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 18.10.05, 13:30
            Dlatego tez tak nie lubie chodzic do multikina gdzie zapach popcornu mnie po
            prostu dobija.

            W zwiazku z tym coraz bardziej doceniam OKF. To naprawde wspaniale KINO.
    • Gość: czestochowianka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: 80.51.233.* 18.10.05, 13:37
      xx ja jestem z Cz-wy, z czego sie bardzo ciesze:)

      I przepraszam jeśli Cie uradziłam, p.megalomanie:) Ale chyba sie zgodzisz, ze
      nasze Cinema (no niech Ci będzie) City, jest malutkie i chyba najmniejsze w
      Polsce.
      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 18.10.05, 14:46
        To wielka szkoda ze jestes z Czestochowy.

        I nie chodzi tutaj o megalomanie tylko wlasnie PLUCIE na swoje miasto -
        doslownie w kazdym poscie.



    • yamaneko głupi amerykański zwyczaj !!! 18.10.05, 14:17
      dla mnie jedzenie w kinie podczas seansu to zwyczajny brak kultury !!! (nie
      wspomnę, że odgłosy żerowania mogą innym widzom przeszkadzać). Ten debilny
      zwyczaj skopiowaliśmy, jak większość debilizmów z kraju hot-doga i hamburgera !

      Osobiście wprowadziłbym wogóle zakaz konsumpcji podczas seansu !
    • Gość: czestochowianka Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: 80.51.233.* 18.10.05, 14:52
      na moje miasto...hmmm, ja mieszkamw Czestochowie juz od dawna ale kto
      powiedział ze to moje miasto? Częstochowa to miasteczko w którym mieszkam i
      tyle! Nic do niej nie mam, ale to nie jest moje ulubione miasto i z pewnością
      większośc mieszkańców Czestochowy sądzi tak samo.
      • Gość: xx Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.icis.pcz.pl 18.10.05, 20:47
        Nie mow w imieniu innych - odrobina rozumu nie zaszkodzi nawet osobie podajacej
        sie za mieszkanke naszego miasta.
    • Gość: marcin_r Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: 213.199.204.* 18.10.05, 15:07
      Przyznam się szczerze, że ani razu nie byłem w naszym Cinema City (no chyba, że
      obejrzeć za pierwszym razem całokształt kina i wziąć ulotkę z filmami). Nieraz
      kasy nie ma, a jak jest to wole sobie kupić książkę :)
      Oprócz chrupania w kinie są też dźwięki z komórek, a może i nawet rozmowy przez
      telefon ? Czysta ciekawość z mojej strony.
      Druga sprawa, że nie wyeliminujemy jedzenia na sali, gdy same kina nie
      zlikwidują barów, gdzie można coś kupić - a wiadomo, że do tego nie dojdzie, bo
      nikt by nie chciał żeby dodatkowa kasa mu uciekła sprzed nosa. Nie mam też
      najmniejszych wątpliwości, że sami ludzie dostaną ogłady i zaczną pałaszować w
      barkach przykinowych by na salę wejść najedzonym. Jak widać trzeba dorosnąć,
      innego wyjścia nie ma.
    • Gość: k.k Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 15:16
      Hmmm u nas nie ma Multikina przeciez .... :)

      Multipleks jest, owszem, ale innej firmy :)
    • Gość: k.k Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 15:27
      I nie przesadzajmy, zapewne pan bileter poinformowal o możliwosci przechowania
      jedzenia i odbioru po seansie... Więc o co chodzi? A ludzie u nas długo się
      jeszcze będą uczyć, że przepis to przepis i należy to szanować.
      • Gość: marcin_r Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina IP: 213.199.204.* 18.10.05, 15:32
        Jeszcze jedna kwestia mi się nawinęła :) A nie można by przemycić tego jedzenia,
        picia w plecaku ? :)
      • anakastyczny Przepis to przepis 18.10.05, 17:51
        Rozkaz to rozkaz - już ktoś tak chyba mówił -Jurgen Stroop- bodajże się nazywał.
        • Gość: ja Re: Przepis to przepis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 19:31
          I bardzo dobrze ze nie wolno wnosic jedzenia do kina.Wogole to nie powinno sie
          pozwalac wnosic jedzenia na sale kinową. Powinien być zakaz używania telefonów
          komórkowych a to dlatego,że kiedyś facet gadał przez telefon na seansie i ktoś
          powinien pilnować.Jedzenie też mi przeszkadza w kinie.
          • Gość: dn Re: kultura to kultura IP: *.prenet.pl 18.10.05, 20:21
            niedługo z kotletem będą wchodzić na przedstawienie w teatrze
    • mariusz-79 Re: Zakaz wnoszenia włanego jedzenia do multikina 18.10.05, 21:04
      paranoją jest wogóle wnoszenie jedzenia do kina!
      Powinien być całkowity zakaz wnoszenia jedzenia, niezależnie gdzie je kupiłeś.
      Idziesz na film czy na kolacje???
      Nie jesteś w stanie wytrzymać dwóch godzin bez jedzenia ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka