Dodaj do ulubionych

Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach?

07.09.06, 08:11
czyli wątek prowokacyjny ;-)

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3600200.html
Obserwuj wątek
    • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 08:37
      Ja wogóle nie rozumiem o co chodzi z Eryką Steinbach. Same polskie media robią
      tej pani reklamę. Nie wiem po co ?
      • sss9 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 08:42
        media - wiadomo, żyją z kontrowersji i skandali.
        gorzej, że tą pacynką tak bardzo zaaferowani są nasi politycy.
        • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 08:48
          sss9 napisał:

          > media - wiadomo, żyją z kontrowersji i skandali.
          > gorzej, że tą pacynką tak bardzo zaaferowani są nasi politycy.

          Masz rację. Sami robią jej reklamę.

          Pozdr.

          Pit
    • soso3 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 08:53
      Nie mam zamiaru spamowac, ani zachęcać do kłótni, ale czy nie macie wrażenia,
      że ostatnio i media i politycy nastawiają się na knformtację z Niemcami?
      Wykorzystają każdą okazje, żeby tylko wypłynąć na fali antyniemieckości i
      pokazywania, jakie to "Szwaby" są wredne.

      Wczoraj słuchałem Bartoszewskiego, który trafnie zdiagnozował polską politykę
      zagraniczną, mówiąć, że bracia pisowcy mieli nadzieję wkradzenie się w łaski
      USA antyniemiecką retoryką; dla Busha strategicznym partnerem są jednak Niemcy
      i antyniemiecka retoryką Polska nie tylko niczego nie zyska, ale wręcz straci.

      Szczerze mówiąc to nie widzę żadnych korzyści w doszukiwaniu się perfidnych
      cech naszych zachodnich sąsiadów - może to wynika po prostu z kompleksów?
      • greg_slask Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:01
        (...)czy nie macie wrażenia,
        > że ostatnio i media i politycy nastawiają się na knformtację z Niemcami?
        > Wykorzystają każdą okazje, żeby tylko wypłynąć na fali antyniemieckości i
        > pokazywania, jakie to "Szwaby" są wredne.

        Dokładnie tak jest, a wynika to niestety z faktu, że rządzący PiS nie ma wiele
        do zaoferowania (poza rozliczeniami i "rozbijaniem układów", tanie państwo
        jakoś strasznie zdrożało, sprawy gospodarcze zostały zepchnięte na margines
        itp. itd.) Polakom. W takich sytuacjach sięga się po sprawdzone rozwiązanie -
        wpojenie ludziom poczucia oblężonej twierdzy: "wszyscy są przeciw nam i chcą
        nas podbić, wykupić, zniszczyć, zawładnąć itp., dltego też musimy się skupić
        wokół jedynie słusznej władzy. A kto nie z nami ten zdrajca i wróg..." Nagle
        okazało się, że zagraża nam Rosja, Niemcy, Unia Europejska, Białoruś,
        homoseksualiści, SLD, PO i już sam nie wiem kto jeszcze.
        • uruk-hai Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 10:28
          greg_slask napisał:


          > Nagle okazało się, że zagraża nam Rosja, Niemcy, Unia Europejska, Białoruś,
          > homoseksualiści, SLD, PO i już sam nie wiem kto jeszcze.

          i Żydzi i cykliści - jak mogłeś ich pominąć ??!




          • greg_slask Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 11:00
            Biję się w piersi - oczywiście że Żydzi i cykliści też:)
            • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 11:05
              greg_slask napisał:

              > Biję się w piersi - oczywiście że Żydzi i cykliści też:)

              A masoni to ciul ?
      • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:03
        Soso tak dla jasności mie jestem fanem bliźniaków a już napewno nie Romana.
        Jednakże przed wyborami w Polsce częśc prasy niemieckiej już atakowała PiS. Po
        jego zwycięstwie część mediów w Niemczech wpadła w histerię. Wizyta pani Merkel
        u Donalda przed wyborami także miała swoją wagę. Nie bronię Kaczyńskich ale i
        po stronie niemieckiej także popełniono szereg błędów.
      • sss9 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:10
        bo to taka zła kategoria polityków doszła do władzy i mają dziś swoje pięć minut
        na zbiorową terapię wyrażaną ciągłym przypominaniem co było i zniekształcaniem
        tego co jest. zauważ, że poprzednie "elity" rządzące nie miały takiej polityki,
        a majaki wczorajszych były ledwie piskiem myszy i banalizowane.
        ale jest coś jeszcze - oni się świetnie wpisują w internetowe pyskówki
        niemiecko-śląsko-polskie. to jakby przeniesienie forumowych niekończących się
        żalów i wypominań w realny świat polityki.
        efekt jest taki, że zatruwają normalnych ludzi.
      • tbb1 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:15
        Polska musi zdecydowanie artykułować swoje racje, bo gdyby tego nie robiła
        Niemcom narzucono by jednostronny ogląd historii prezentowany przez Steinbach.
        Już teraz II WŚ kojarzy się Niemcom z holokaustem i wypędzeniami, więc wychodzi
        na to, że pokrzywdzonymi byli Niemcy i żydzi, a agresorami naziści i Polacy.
        Przeciętni ludzie nie specjalnie interesujący się historią postrzegają ja
        poprzez audycje TV oraz artykuły w prasie. Jeżeli nie będziemy prezentować
        prawdziwej wersji zdarzeń, to świadomość historyczną Niemców zdominuje "Związek
        Wypędzonych". Do tego dochodzi specyficzny charakter narodowy Niemców,
        cechujący się samozadowoleniem i skłonnością do pouczania innych.
        Niestety prawda nie obroni się sama, a że są efekty Polskich działań dowodzi
        ostatnie przemówienie Koehlera. Gdyby nie miał świadomości, że jego słowa są
        pilnie śledzone w Polsce, to nie wiadomo co by tam nagadał. Co by mu szkodziło
        uznac się za "wypędzonego" i zyskać sympatię wpływowego związku, nie narażając
        się na żadną reakcję z polskiej strony.
        • sss9 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:18
          "wpływowego związku" - tu chyba jest klucz do sprawy.
          czy ta organizacja rzeczywiście jest wpływowa? bo mam wrażenie, że jeśli już, to
          jedynie w Polsce.
          • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:20
            sss9 napisał:

            > "wpływowego związku" - tu chyba jest klucz do sprawy.
            > czy ta organizacja rzeczywiście jest wpływowa? bo mam wrażenie, że jeśli już,
            t
            > o
            > jedynie w Polsce.

            Dokładnie!!!!!
          • greg_slask Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 09:24
            W sumie tak naprawdę to na tym się zasadza cały problem tej ostatniej "zimnej
            wojny" z Niemcami. Jakaś organizacja, o której w Niemczech mało kto słyszał z
            jednej strony i wypowiedzi przedstawicieli najwyższych władz Polski z drugiej.
            • tbb1 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 10:28
              niemiecko-wypędzeniowa (czy rewizjonistyczna) wersja historii staje się coraz
              popularniejsza na świecie, świadczy o tym choćby przemówienie tow. Putina z
              okazji 50 rocznicy zakończenia II WŚ. Do stron walczących z nazistami zaliczył
              niemiecki ruch oporu, a Polskę pominął. Czyli cudowne oddzielenie Niemców od
              nazistów juz sie odbyło, następny krok to chyba będzie utożsamienie z nazistami
              Polaków, nawet termin naziści wywodzący się od niemieckiego Nazional Sozialismus
              zastępuje się coraz cześciej terminem nacjonalizm, aby zamaskować jego niemiecką
              genealogię. Wśród awangardy "wypędzonych" produkującej się na śląskich forach ta
              wersja historii już została powszechnie zaakceptowana, bo każdy kto się z nimi
              nie zgadza jest nazywany nazistą, nacjonalistą, wszechpolakiem (chyba dla nich
              jest to najgorsza obelga).
              Wniosek jest taki, że naprawdę trzeba głośno mówić i przypominać jak było, bo
              nieobecni i nie biorący udziału w dyskusji nie maja racji.
              • uruk-hai Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 11:06
                Proszę Państwa , byłem ostatnio na weselu mojego ulubionego kuzyna - tak się
                złożyło że to niemiecka część mojej familii , było sporo Niemców takich stąd co
                wyjechali przed laty i takich "oryginalnych" - żaden nie wiedział o co chodzi z
                ta Steinbach i jej związkiem - w życiu o tym nie słyszeli, do dam ze to nie
                tylko "robole" z zakładów przemysłowych robiacych "na taśmie"(jeśli kogokolwiek
                mogłem urazić "robolem" - ma wielu takich znajomych i się nie obrazają - z góry
                składam wielkie przeprosiny)....
                • pit-zeolit Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 11:09
                  Bo tak naprawdę Uruk to ich takie organizacje tyle obchodzą co przeciętnego
                  Polaka organizacje "kresowian".
              • greg_slask Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 11:51
                Wniosek jest taki, że naprawdę trzeba głośno mówić i przypominać jak było, bo
                > nieobecni i nie biorący udziału w dyskusji nie maja racji.

                Widzisz, tu problem nie jest "czy" tylko "jak". Żeby wygrać bitwę nie zawsze
                pomaga ciągłe walenie z największych dział. Myślisz, że histeryczne (podkreślam
                to słowo) reakcje władz Polski są tym, co jest naprawdę potrzebne i skuteczne ?
                Zauważ, że ostatnie działania odbywają się w światłach reflektorów i z jednej
                strony widać spokojną, miłą panią, która z uśmiechem otwiera jakąś pozytywną(!)
                wystawę, a z drugiej strony widać zaciętą twarz, grzmiącego z trubuny
                najwyższego urzędnika. Dla zwykłego Niemca ale też Holendra czy innego Anglika
                wymowa jest oczywista.
                • sss9 Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 13:59
                  miła to ta pani nie jest mimo, że stara się robić takie wrażenie.
                  a w tej sprawie po prostu zachwiane są proporcje. i robi się to celowo, tak jak
                  w wypadku wojennej przeszłości rodziny Tuska.
                  jak to Kurski miał powiedzieć - "czarny lud to kupi"?
                  • greg_slask Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 14:13
                    W mediach robienie wrażenia jest najważniejsze
    • stefan_ems Re: Czyżby ŻW kłamało w sprawie Steinbach? 07.09.06, 19:26
      Dziwię się, że BdV w ogóle wydał oświadczenie z powodu jakiegoś tam "ŻW". Zdaje
      się, że Niemcy zaczynają popełniać te same błędy, co Polacy ;-))

      Najlepiej samemu sobie przeczytać wypowiedź Steinbach i porównać z tekstem w "ŻW":

      Steinbach: Wir fragen ja nun auch wirklich nicht, was in Warschau alles an
      Gedenkstätten gebaut wird. Ich kann mich nicht erinnern und mir ist nicht
      bekannt, dass jemals Deutschland gefragt wurde, am Gedenkort zum Warschauer
      Aufstand beteiligt gewesen zu sein. Man könnte ja da auch fragen, "warum fragt
      ihr uns nicht, denn wir haben Warschau doch damals zerstört". Deutschland hätte
      ja also ein gleiches legitimes Interesse daran. Es käme uns niemals in den Sinn,
      eine solche Forderung zu stellen.

      www.dradio.de/dlf/sendungen/interview_dlf/539126/
      • somepoint210 Niemiecka SPD atakuje Steinbach 08.09.06, 03:53
        stefan_ems napisał:

        > Dziwię się, że BdV w ogóle wydał oświadczenie z powodu jakiegoś tam "ŻW". Zdaje
        > się, że Niemcy zaczynają popełniać te same błędy, co Polacy ;-))

        Jasne:) Pewnikiem niemiecka SPD tez nie przejela sie "jakims ZW":)

        Z 7 wrzesnia;
        "Deputowani niemieckiej partii socjaldemokratycznej SPD Gert Weisskirchen i
        Monika Griefahn ostro skrytykowali przewodniczącą Związku Wypędzonych (BdV)
        Erikę Steinbach za jej wywiad dla rozgłośni Deutschlandfunk, w którym odniosła
        się do problematyki wypędzeń oraz Powstania Warszawskiego.
        Zdaniem socjaldemokratycznych deputowanych, swymi wypowiedziami Steinbach
        "zdyskwalifikowała się" jako partner do rozmów na temat sposobu upamiętnienie
        przymusowych wysiedleń Niemców, zaś jej projekt Centrum przeciwko Wypędzeniom
        stał się "ostatecznie nieaktualny"."
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3601905.html

        Z 8 wrzesnia;
        "Szefowa Związku Wypędzonych Erika Steinbach nie jest już partnerem do rozmów, a
        jej projekt Centrum przeciw Wypędzeniom jest ostatecznie nieaktualny -
        oświadczyli wczoraj deputowani współrządzącej w Niemczech SPD"

        "Według Weisskirchena, rzecznika SPD ds. polityki zagranicznej, Steinbach
        ujawniła swoje "prawdziwe polityczne oblicze". - Erika Steinbach spycha
        odpowiedzialność za przestępstwa, które nazistowski reżim Hitlera popełnił na
        własnych rodakach, i za które wielu Niemców zapłaciło śmiercią, na ofiary, na
        Polaków, których państwo zostało zniszczone i których naziści przeznaczyli, obok
        europejskich Żydów, na zagładę - czytamy w przekazanym PAP oświadczeniu"

        A moze znowu uslysze opinie propagandystow i aktywistow, ze Steinbach to nie
        jest zaden problem, ze nikt jej w Niemczech nie zna, ze to Poloki robia jakies
        tam "hoola-hopla", ze ona obala "polskie mity", ooo juz wiem, uslysze, ze
        informacja o kopie w dupe pieknej Eriki ze strony SPD zostala zbagatelizowana
        przez niemieckie media, gdzies tam ukazala sie jakas mala notatka w FAZ:)))
        • somepoint210 Re: Niemiecka SPD atakuje Steinbach 08.09.06, 04:00
          Oopsy-doopsy, zapomnialem o linku do wiadomosci z 8 wrzesnia;

          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3602267.html

          • sss9 Re: Niemiecka SPD atakuje Steinbach 08.09.06, 10:04
            "Monika Griefahn, rzeczniczka SPD ds. kultury, uważa zaś, że "Steinbach godzi
            się świadomie na wywołanie konfliktu w polityce zagranicznej", a jej wypowiedzi
            to "przerażający punkt kulminacyjny wydarzeń, które nie mogą odpowiadać
            interesom wypędzonych"."

            zupełnie jakbym czytał polski komentarz.
            znamienne, że wypowiedziany przez osobę-eksperta ws. kultury.
            na takie głosy chyba czekaliśmy i takich się spodziewamy słyszeć więcej z
            niemieckiej strony.
      • monachium1 Skandalöses Interview 08.09.06, 11:28
        stefan_ems napisał:

        > Dziwię się, że BdV w ogóle wydał oświadczenie z powodu jakiegoś tam "ŻW". Zdaje
        > się, że Niemcy zaczynają popełniać te same błędy, co Polacy ;-))
        >
        > Najlepiej samemu sobie przeczytać wypowiedź Steinbach i porównać z tekstem w "Ż
        > W":

        Wydanie netowe FAZ, pierwsza strona
        www.faz.net/s/Rub28FC768942F34C5B8297CC6E16FFC8B4/Doc~E3315A009D9C8490DBBD9E5E6A0BD7090~ATpl~Ecommon~Scontent.html

        Niemcy chyba zrozumieli wypowiedz Steinbach w wersji Zycia Warszawy :DDD
        Symptomatyczne jest to, ze jakas czastka Niemcow i Slazakow zamieszkalych
        w Polsce i zwiazanych "uczuciowo" z BdV zrozumiala ten tekst w "wersji" Eriki
        Steinbach:D
        • stefan_ems Re: Skandalöses Interview 10.09.06, 21:47
          Hehe, znaleźli się specjaliści od polityki zagranicznej. Gratuluję politykom SPD
          i im poplecznikom, którzy nie zmarnowaliby przecież takiej okazji. Nie
          wiedziałem, że Steinbach w oczach SPDowców była "prekursorem" stosunków
          polsko-niemieckich, bo jeśli tak była postrzegana to tym gorzej o nich świadczy.
          • monachium1 Re: Skandalöses Interview 11.09.06, 14:42
            Nie zmienia to faktu, ze zrozumieli (Niemcy) przeslanie Steinbach w radio tak
            samo jak ZW, nie ma wiec mowy o klamstwie tej gazety w sprawie Steinbach, jak
            zapytuje autor watku. Zrozumienie slow tej pani w innym sensie probuja wmowic
            jej poplecznicy i sympatycy z BdV, takze w Polsce.
            • stefan_ems Re: Skandalöses Interview 12.09.06, 23:17
              monachium1 napisał:

              > Nie zmienia to faktu, ze zrozumieli (Niemcy) przeslanie Steinbach w radio tak
              > samo jak ZW, nie ma wiec mowy o klamstwie tej gazety w sprawie Steinbach, jak
              > zapytuje autor watku. Zrozumienie slow tej pani w innym sensie probuja wmowic
              > jej poplecznicy i sympatycy z BdV, takze w Polsce.

              Wg. mnie to zbyt duże uproszczenie. SPDowcy, znani ze swej "poprawności
              politycznej", rozdmuchali nieco małe ognisko.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka