Dodaj do ulubionych

50-latki na Forum

    • jowita52 Pewne podsumowanie... 15.12.06, 06:40
      lon_gin napisał:

      No i właśnie o to chodzi!!!
      W pewnym (starszym) wieku niektórzy ludzie nie mogą znieść, że ktoś może mieć
      inne zdanie niż oni. Dlatego te ciągoty do cenzurowania i kasowania. Każdy kto
      ma inne zdanie lub zajdzie im za skórę to bezrobotny, nieopierzony czyt. głupi
      młodzieniec, glut itp., który do tego o zgrozo ma internet za złotówkę!

      Nic dodać, nic ująć!
      • Gość: .........kobieta59 Re: Pewne podsumowanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 09:07
        A tak między nami....o so si chodzi? Niku ,w imię którego dawno ,dawno temu -
        wcieliła się Barbara Kwiatkowska,żona Polańskigo / a własciwie wtedy to
        Polański był mężem swojej żony / ?

        Jakie własne zdanie ?
        Czy te wtręty były jakimś zdaniem ? Na temat - jakikolwiek ?

        Jeżeli tak sądzisz,to dyskusja z tobą musi być fascynująca.Ale może uracz nią
        tych,co chcą tego.
        Przypomina mi się powiedzenie o drzwiach i oknie.Ale dlaczego to okno i te
        drzwi są akurat tutaj ?

      • mundo.v Re: Pewne podsumowanie... 15.12.06, 23:42

        jowita52 napisała:

        > lon_gin napisał:
        >
        > No i właśnie o to chodzi!!!
        > W pewnym (starszym) wieku niektórzy ludzie nie mogą znieść, że ktoś może mieć
        > inne zdanie niż oni. Dlatego te ciągoty do cenzurowania i kasowania. Każdy
        kto ma inne zdanie lub zajdzie im za skórę to bezrobotny, nieopierzony czyt.
        głupi młodzieniec, glut itp., który do tego o zgrozo ma internet za złotówkę!
        >
        > Nic dodać, nic ująć!

        Pewnie nie macie racji, ale nie bede sie z wami sprzeczal.
        Napisze tylko, ze zebyc znosic, badz nie jakiekolwiek ZDANIE, to najpierw ONO
        musi sie pojawic.
        A u was jeno rynsztokiem cuchnie.
        Jak napiszecie jakies przyzwoite zdanie na przyzwoity temat, to wtedy pogadamy.
        I chyba klamiecie, bo w tym watku nikt was od bezrobotnego, nieopierzonego,
        gluta i glupka za porzadnie wyrazone zdanie w jakimkolwiek temacie nie wyzwal i
        nie za takowe wasze posty ladowaly na aucie.
        Najpierw trzeba sie przyzwoicie przy stole zachowywac i nie psuc powietrza, a
        potem zglaszac pretensje.
        Zanim napisze do kogos per pruchno powiedz to swojej mamusi, albo tatusiowi i
        sprawdz jaka im to radosc sprawi. Podobnie z babcia i dziadkiem..

        Dodac do waszego zachowania macie co, ujmowac z niego tez mozecie, tylko co
        wam zostanie?? Samo szambo?

        Dalej zdrowia, choc jakies przeblyski swiadomosci -scie okazali, co juz jakos
        ciut lepiej o was swiadczy:))))
    • czesc_grzyby Re: 50-latki na Forum 15.12.06, 10:23
      Pobudka wstać, koniom wody dać!
      • ja_corka Moi tez juz leca na swieta do domu 15.12.06, 13:52
        I swieta w tym roku beda inne, bo po dlugiej nieobecnosci moich dzieciakow znow
        razem .
        Jak narazie na dzien dzisiejszy ten watek jest jedynym na ktorym narazie pisze.
        To co napisalam .........pozostawiam do przemyslenia i zastanowienia sie.
        Ja juz tam nie postawie nawet kropki, tak jak obiecalam.

        My tu na tym watku sie znamy, wiemy kto jak pisze i nie musimy wcale reagowac
        na dziecinne wycieczki.
        Niech maja odwage i zdolnosc zalozyc watek, ktory bedzie tak dlugi i taki
        ciekawy i mily.

        Mam nadzieje ze do swiat jeszcze zdazymy podzielic sie wirtualnym oplatkiem,
        nawet z daleka wirtualna rodzina w Kanadzie, Szkocji, Szwecji i innych krajow
        z ktorych rodacy tu zagladaja.
        Narazie pendzem do pracy w domku bo wieczorem jestem zaproszona do przemilych
        PRZYJACIOL

        Niewazne,dziekuje za opinie o moich wierszach.
        Daj jakis osobisty namiar, podam Ci moja strone www, gdzie jest ich wiecej,

        Pozdawiam slonecZnie i z zapachem swierku
        • czesc_grzyby do perwersyjnej jacorki 15.12.06, 18:47
          A ty jacorka to na te randki umawiasz się osobno czy z trzema naraz?
    • woman-ka1 Historia pewnego przeboju :) 15.12.06, 20:12
      Pewnego wieczoru rodzice Paula Anki, wychodząc na przyjęcie zostawili go z
      młodszym bratem w towarzystwie opiekunki.Serce 15-letniego Paula zapłonęło
      pierwszą wielką miłością do starszej o 3 lata Diany.
      Zdobył się na odwagę wyznania swoich uczuć, ale Diana nie przebierając w
      słowach,uświadomiła mu, że taki wątły nastolatek nie ma szans zdobycia tak
      wyrafinowanej i dorosłej osoby jak ona. Trzy lata w tym wieku to przepaść.
      Paul ze łzami w oczach chwycił za ołówek i napisał wiersz, który wysłał Dianie
      pocztą.
      Na szczęście zachował jego kopię.
      Kiedy ból złamanego serca nieco minął, do wiersza dopisał muzykę, a piosenkę
      zatytułował po prostu "Diana".
      Był to jego pierwszy międzynarodowy przebój (miał wtedy 16 lat)

      Przypomnijmy sobie ten przebój:
      www.youtube.com/watch?v=TR0NEZdJDZg
      Miłego oglądania:)
      • Gość: .........kobieta59 Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:30
        Woman - ko mojaś Ty ukochana.Zrobiło mi się cieplutko na sercu.Ta piosenka
        Paula Anki kojarzy mi się z czymś,o czym - ze względu na wrodzoną skromnośc -
        mogę Ci tylko szepnąć na ucho,lub napisać na gadulcu.:)

        Pamiętam jedną prywatkę,rok 1966.Adapter marki ..chyba Bambino ?
        I wiesz,serce ?
        Szpagat był niepotrzebny!!!
        • Gość: finalito Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 20:34
          W końcu ktoś cię zdeflorował na tej prywatce?! Hahahahahahahaaaaa!!!
        • woman-ka1 Re: Historia pewnego przeboju :) 15.12.06, 20:41
          Toż to Ty jeszcze małolata wtedy byłaś !!!
          No, ale miło mi , ze piosenka przywołała takie wspomnienia.
          Musisz mi koniecznie opowiedzieć tą historie...na ucho.

          A teraz jeszcze zagadka - nie związana z Paulem Anką.
          Czy wiecie, kogo w tamtych czasach nazywano "szczurołapem" ?
          • Gość: .........kobieta59 Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 20:47
            Niech zgadnę kochana... twojego chłopaka?
            • Gość: .........kobieta59 Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:00
              Woman-ko patrz na IP.
            • woman-ka1 Re: Historia pewnego przeboju :) 15.12.06, 21:05
              MSPANC

              I po co te podszywy ? Serwer musisz zmienić !!!
              Uważaj co robisz, bo to nie przystoi pisać i robić takie rzeczy z serwera
              POLITECHNIKI CZĘSTOCHOWSKIEJ - INSTYTUT INFORMATYKI TEORETYCZNEJ I STOSOWANEJ

              Żegnam. Bez odbioru.
              • ellka25 Re: Historia pewnego przeboju :) 15.12.06, 21:39
                Witam ciepło i serdecznie. Woman-ko1 potrafisz wzbudzić w nas nostalgię i
                wspomnienia tych wspaniałych lat. Też mam cudne wspomnienia związane z tą
                piosenką, prywatki, przyjaciół, sympatie ....Jak spotykamy się w starym gronie
                to zawsze to wspominamy.
            • Gość: .........kobieta59 Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 21:06
              Bo właśnie pisze od swojego nowego kochasia :-)
              • Gość: no,no.... Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:38
              • Gość: .........kobieta59 Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.man.czest.pl 15.12.06, 21:47
                Co się tu dzieje kochana womanko...!!! Ze względu na wrodzoną skromnośc -
                mogę Ci to tylko szepnąć na ucho,lub napisać na gadulcu.:) Ale to jutro.
                Papatki.
              • Gość: no nic dziwnego Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:52
                Że podszywacz z akademika.A kto tam mieszka ? Same buraki z oklicznych
                czworaków.

                • mundo.v Re: Historia pewnego przeboju :) 15.12.06, 23:50
                  Gość portalu: no nic dziwnego napisał(a):

                  > Że podszywacz z akademika.A kto tam mieszka ? Same buraki z oklicznych
                  > czworaków.
                  >
                  Czy sugerujesz, ze to przyszle intelektualne zaplecze Samoobrony???
                  Jesli tak, to moze byc prawda. Na asystentow i asystentki Leperopodobnych sie
                  doskonale nadaja. Juz sie wykazali i roznym Lyzwinskim , czy Wisniowskim
                  moga "asystowac".
          • Gość: niewazne Re: Historia pewnego przeboju :) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 18:33
            Witam Was!
            A co taka cisza!

            Woman-ka1 zadala pytanie:
            A teraz jeszcze zagadka - nie związana z Paulem Anką.
            Czy wiecie, kogo w tamtych czasach nazywano "szczurołapem" ?

            Naprawde nie wiem i bylbym wdzieczny za odpowiedz.

            Wlodek napisal:
            A widzialas konia, zeby ciagnal woz z radoscia?

            Nie widzialem takiego konia,ale slyszalem o takim przypadku,ze pewien woznica
            krzyczal:
            -Wegiel przywiozlem,wegiel przywiozlem!
            Zdyszany i spocony kon odwrocil leb i mruknal:
            -Tak,tak przywiozles...

            Covered napisala:
            A co do roli Mikołaja, to masz już jakieś doświadczenie ?
            I w jakim języku Mikołaj mówi do wnuczki ? Jest jeszcze mała ?

            Ni mam zadnego doswiadczenia i obawiam sie,zeby nie wyszlo tak jak u
            znajomych,gdzie tatus przebral sie za Mikolaja i wszedl z worem prezentow, a
            corka tak sie przestraszyla go,gdy ten chcial ja wziac na kolana,ze strzelila
            Mikolajowi "z prawej",az mu maska spadla.Kiedy zobaczyla,ze to ojciec,to tak
            sie rozbeczala i zaczela krzyczec,ze go nie kocha i takie rozne tam...
            Totalna klapa.
            Inny znow opowiadal,ze syn rozpoznal go po "Adidasach".
            Dzieci sa bardzo spostrzegawcze i trzeba uwazac.
            Wnuczka jest mala ma niepelne 3-latka.
            Rozmawiamy z nia i po polsku i po szwedzku.

            Covered napisala:
            Pozdrowienia dla małżonki i Ciebie:)

            Dziekuje bardzo i rowniez goraco pozdrawiam Twoja rodzinke i Ciebie.
    • czesc_grzyby Re: 50-latki na Forum 15.12.06, 21:36
      Śpita już?!
      • Gość: :))))))))))))))) Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:57
        Widać śpią..
        Ale buraki pastewne - powstań.!!!!!

        ( Ociec nie dosłali kasy i w trza kiblować na łózku piętrowym ).Łoj.
      • diabel_piszczalka Re: 50-latki na Forum 15.12.06, 21:58
        Nie śpita, ale my są za stare na ten wątek :)
    • czesc_grzyby Re: 50-latki na Forum 15.12.06, 22:09
    • czesc_grzyby Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 09:59
      Witam!
      Mam nadzieję, że wszyscy przeżyliście tę noc!!!
      • Gość: Taki Jeden Re: 50-latki na Forum IP: *.el.pcz.czest.pl 16.12.06, 11:23
        Przezylem :-)) i powiem Ci, ze juz o nastepnej marzę i snię hahaha
        pozdrawiam
        • czesc_grzyby Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 11:26
          No to przynajmniej jeden, dobre i to. Pozdrawiam :-)
          • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:06
            Woman-ko ,przesyłam Ci moją ulubioną /kiedyś / piosenkę ABBY,od której zaczęła
            się ich kariera.

            Mam nadzieję ,że się otworzy.W przeciwnym przypadku - sorry.

            www.youtube.com/watch?v=6J5Q0fx-7owhttp
            • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:18
              Przepraszam :-)))))))

              poprawka...

              www.youtube.com/watch?v=6J5Q0fx-7ow
              Szanowną adresatkę całuję mocno !
              A wszystkich pozdrawiam milutko..
              • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:28
                Ja jeszcze ponownie ...

                Zagadka szczurołapa nadal nie rozwiązana,a mnie coś...ktoś...się przypomina.Ale
                pewna nie jestem.Co ja mówię ?
                W ogóle nie powinnam pisać,bo może się ośmieszę.
                Poza ''Królem szczurów '' ? Ale strzelam ....a może...Elvis Presley ?

                A jak nie ?
                To chyba mi wybaczycie moi kochani ?
                Pozdrawiam..
                • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 20:05
                  Bingo !
                  Pierwszym wyrazistym znakiem kultury młodzieżowej w latach 50-tych była taneczna
                  muzyka amerykańska czyli rock and roll.Nastolatki, najpierw amerykańskie, a
                  niedługo potem europejskie, przywitały rock and rolla jako część własnego
                  świata. Nie mogło być inaczej, skoro tę muzykę tworzyli i wykonywali młodzi
                  artyści, przeważnie rówieśnicy publiczności będącej jej adresatem.
                  W przełomowym dla rock and rolla roku 1956 najmłodszy Paul Anka miał 15 lat,
                  Ricky Nelson - 16, Neil Sedaka - 17, Roy Orbison - 20 a Elvis Presley - 21.
                  Wszyscy stali się idolami i prawdziwymi gwiazdami.
                  Starsi i część branży showbiznesowej odbierała to za jakieś nieporozumienie.
                  Co bardziej szacowni recenzenci muzyczni nazywali rockandrollowców zwierzętami,
                  a najmodniejszy wtedy Elvis Presley doczekał się miana "szczurołapa"...
                  Znalazłam taki piękny link...można się wzruszyć. To jeden z piękniejszych
                  videoclipów;)
                  www.youtube.com/watch?v=ijEx5EcdBnQ
                  I jeszcze jeden, z okresu świetności Elvisa...
                  www.youtube.com/watch?v=zmVFnhO3A98
                  Wiecie, że ten serwis na youtube jest bardzo przydatny ???
                  Miłego wieczoru życzę;)
                  ...
                  kobieta59 - dziękuje za dedykacje;)))
                  ABBA...co to był za szał :D:D:D
                  ...choć ciągle na topie...
                  • Gość: bezrobotny Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 16.12.06, 20:18
                    Wiemy, wiemy, że youtube jest bardzo przydatny, od kilku lat. Hahahahahahaaaa!!!
                    Chociaż mamy necik za 1 zeta. Hahahahahahaaaa!!!
                  • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 20:29
                    Woman-ka1 napisala:
                    ABBA...co to był za szał :D:D:D
                    ...choć ciągle na topie...

                    Tak rzeczywiscie tak bylo,kiedy ta nikomu nie znana grupa przebojem zdobyla I
                    miejsce w konkursie Eurowizji w Brighton w 1974r.
                    Francuzi zarzucili ABBIE,ze podlizali sie Anglikom,albowiem co oznacza slowo
                    Waterloo dla Francuzow nie musze przypominac.

                    Ja mam troszeczke inne pytanie w zwiazku z wymienionym nazwiskiem Ricky`ego
                    Nelsona przez Woman-ke.
                    Wystapil on w filmie,ktory nalezy do tzw.arcydziel kinematografii swiatowej.
                    Jaki to film?
                    Czekam na odpowiedz.
                    • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 16.12.06, 20:32
                      Ten film to "Tajemnicze grzmoty dziadka pod pierzyną" Hihihihihihihiii.
                    • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:51
                      Czy to może chodzi o film "Rio Bravo" ?
                      Bo tylko ten tytuł mi się kojarzy...
                      Dziewczyny kochały się w Ricky Nelsonie, kobiety wzdychały do Deana Martina, ale
                      dla chłopców bohaterem był John Wayne.
                      hmmm...
                      • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 20:56
                        Brawo Covered!
                        Istotnie chodzilo mi o ten film.
                        Pamietacie ten moment w tym filmie,tego przystojniaczka grajacego na gitarze?
                        To byl wlasnie on.
                        • Gość: Mirek Re: 50-latki na Forum IP: 89.174.23.* 16.12.06, 21:08
                          Pozdrowienia dla ryczących pięćdziesiątek.
                          Forum robi się wesołe i bije inne na tzw. łeb?
                          • wielki_kutas Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 21:13
                            Nie tylko forum robi sie wesołe, w realu też jest ciekawie.

                            A mówili, że ja jestem najgorszy!

                            Jak internet wpływa na życie jego użytkowniczki (jacorki)

                            I N T E R N E T O M A N I A

                            Wiesz ja muszę do lekarza!
                            Stan mojego zdrowia mnie przeraża!
                            Nie nie jestem wcale chora!
                            Ja po prostu jestem uzależniona.
                            To nie sa prochy ani ćpania
                            To jest „internetomania”.
                            Rano gdy tylko z łóżka wstaję
                            Zebow nie myję, nie jem śniadania,
                            Lecz zaraz siadam do „klikania.”
                            Że niebezpieczne? Ja to wiem
                            Ale oderwać nie mogę się.
                            Godzina w nocy juz póżna jest
                            Ale ja w ekran wciąż gapię się.
                            Na „gadu gadu” trzy randki mam
                            „Klikam i klikam „ aż w palcach gra
                            Do Rudka „klikam” listy miłosne,
                            Z Leszkiem na „real” umawiam się
                            Z Grześkiem i Edkiem piszę o wiośnie
                            Halince przepis na ciasta dam.
                            Nieraz pomylą mi się „ okienka”
                            Leszkowi piszę ..ładna sukienka”
                            Agacie każę golić się sama
                            Tak to jest kiedy „klikasz” od rana!.
                            Wieczorem zawsze codzienna prasa.
                            Dyskusja w Forum też mnie podnieca.
                            Jeszcze na „czacie” odwiedzin chwilka
                            A na tym „ czacie” ....oj straszna męka.
                            Z całego świata tam goście piszą.
                            Kiedy już oczy opuchną strasznie
                            I kiedy w palcach już czucia brak
                            Patrze.... za oknem wschodzi już słońce
                            Wtedy zamykam i idę spać.
                            Bo znowu rano gdy tylko wstanę
                            Żębow nie myje, nie jem śniadania
                            Oj oj nie mogę ...gnam do lekarza!!!!!!
                            23.03.2003 Joanna

                            • Gość: a.chylonia Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 21:48
                              Link specjalnie dla ciebie:)

                              www.youtube.com/watch?v=teY0vAv7vus
                              a ten do przemyśleń :)

                              www.youtube.com/watch?v=RFP-aNLLAjs
                              Dobranoc:)
                            • Gość: W. Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 23:20

                              wielki_kutas napisał:

                              > Nie tylko forum robi sie wesołe, w realu też jest ciekawie.
                              >
                              > A mówili, że ja jestem najgorszy!

                              Jakis ty tam wielki. Jak bylbys wielki, to zapisalbys sie do samoobrony. Tam po
                              zwolnieniu Lyzwinskiego potrzebuja Wielkich specow.
                              Z tego co tu wypisujesz tutaj wynika, ze ty nie jestes WIELKI, ty jestes
                              jedynie zwykly, a to chwaly raczej ci nie przynosi. No, moze smutny, ale nie
                              Wielki:)))
                              W realu to musisz miec klopoty skoro chwalisz tutaj, a nie u szkolnych
                              kolezanek.
                              Najgorszy?? Smichu warty robaczek. Takim zdajsie niedawno chlopcy ze szkoly
                              podstawowej kolo akademikow lanie spuscily:)))
                              Nie rob sobie zartow, bo sie zesmiejemy ze smiechu:::)))
                              • wielki_kutas Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 23:26
                                Zanim się "ześmiejesz ze śmiechu" to wyciągnij sztuczną szczękę żebyś sie
                                dziadku nie zadławił :-)))))))
                                Pozdrawiam cieplutko, hihihihihihihiiiii.
                                • Gość: W Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 17.12.06, 14:15

                                  wielki_kutas napisał:

                                  > Zanim się "ześmiejesz ze śmiechu" to wyciągnij sztuczną szczękę żebyś sie
                                  > dziadku nie zadławił :-)))))))
                                  > Pozdrawiam cieplutko, hihihihihihihiiiii.

                                  To samo polecam.
                                  Przed wyjsciem na randke sprawdz, czy to niewiekie" to autentyk, bo cie
                                  Lyzwinski do spolki nie przyjmie:))

                        • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 21:09
                          Przypomnijmy sobie i innym:)

                          www.youtube.com/watch?v=HKrAUoD5dtc
                          www.youtube.com/watch?v=7IpEnsdXwFM
                          To już klasyka !!!
                          • ellka25 Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 21:31
                            Witam. Rzeczywiście film "Rio Bravo" i piosenki Elvisa to jest klasyka. Duże
                            dzięki za przypomnienie, to było fantastyczne. Zwłaszcza teraz w okresie
                            przedświątecznym kiedy ogólnie ogarnia nas nostalgia i wracają wspomnienia.
                      • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 22:55

                        Gość portalu: covered napisał(a):
                        ale dla chłopców bohaterem był John Wayne.
                        > hmmm...

                        Wayne byl mocno prawicowy, w tamtych hippisowskich czasach, co z reszta
                        spowodowalo, ze cenzura prl wydala zakaz wyswietlania z nim filmow w naszych
                        kinach od czasu kiedy zagral role dowodcy Green Berets w Wietnamie i kilka
                        innych wspierajacych wizerunek amerykanskiej armii.
                        Kiedys niespecjalnie lubiacy go studenci, ktoregos z amerykanskich
                        uniwersytetow zaprosili go, zeby z prawicowca sie ponabijac.
                        Ktorys - z podobnych do tych naszych obsikujacych klawiature lebkow - zapytal
                        go, czy te wlosy co ma na glowie, to jego wlasne?
                        Na to Wayne zdjal peruke i mowi :
                        - Tak! Kupilem za wlasne pieniadze:)))

                        Prowokacja sie nie udala, studenci parskneli smiechem, Wayne tez i rzmowa
                        potoczyla sie dalej w zupelnie sympatyczny sposob.
                    • anna.scott Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 22:02
                      Rio Bravo. :)
                      • anna.scott Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 22:04
                        No tak... Za długo się odświeża ten wątek. Dłuuuuuugaśny. ;P
                        • ellka25 Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 22:09
                          Czy to żle? to znaczy, że chyba jest potrzebny.
                          • Gość: ?????????? Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 22:14
                            no własnie,nie rozumiem.
                            • ellka25 Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 22:19
                              Ja też.Ale może ktoś miał zły dzień i sam nie wie czego chce. Dobranoc!
                              • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 22:24
                                Witam Cie Anno po dluuuuuuuuugiej przerwie.
                                Przyznam sie szczerze,ze i ja nie zajarzylem.
                                • anna.scott Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 00:13
                                  Ojej, nic się nie stało. Samopoczucie u mnie przednie. :))))
                                  Chodziło mi tylko o to, że napisałam odpowiedź, a dopiero po chwili odświeżyła
                                  mi się strona i wskoczyły wcześniejsze wpisy.
                                  Po prostu ktoś już napisał nieco wcześniej, że chodzi o "Rio Bravo".
                                  Proszę nie podkładać jakiejś polityki szkodzenia pod moje słowa, bo to nie było
                                  moją intencją.
                                  Postaram się wpisywać bardziej czytelnie - o ile będę w stanie. ;)))))
                                  Pozdrawiam wszystkim, a Tobie "nieważne" dziękuję za pozdrowienia i pamięć.
                                  Bardzo to doceniam. Naprawdę.
                                  Nawet jak mnie tu nie ma "ciałem" (wpisem), to jestem duchem i pozytywną (mam
                                  nadzieję) energią.
                                  Nawarstwiło mi się sporo zajęć. Ot, to taki powód. :))))
                    • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 22:38
                      Gość portalu: niewazne napisał(a):
                      Ja mam troszeczke inne pytanie w zwiazku z wymienionym nazwiskiem Ricky`ego
                      > Nelsona przez Woman-ke.
                      > Wystapil on w filmie,ktory nalezy do tzw.arcydziel kinematografii swiatowej.
                      > Jaki to film?
                      > Czekam na odpowiedz.

                      Czy chodzi Ci o ten gdzie w duecie z Deanem Martinem pyta jednej Mary Lou, czy
                      sie z ktoryms z nich ozeni??? Czasami?.
                      Z jedna z najbardziej niesamiwitych melodii meksykanskich wykonywanych na
                      trabce. Nazywalo sie to Song of Death, czy jakos tak.
                      Oczywiscie z z supermanem Big Jake'em:))
                      Ogladalem jakis czas temu biograficzny film o Nelsonie i czasach kiedy zerwal z
                      muzyka country i zaczal grac i spiewac to co lubil, a czego nie chcieli sluchac
                      przyzwyczajeni do country sluchacze.
                      A ABBA? Ciagle na topie, az dziw bierze.
                      • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 23:31
                        Witam cie Wlodku!
                        U nas slonce juz zaszlo i kury juz dawno spia.
                        A u Was idzie sie powoli kapac do Oceanu Spokojnego.

                        Tak,chodzilo mi o film,gdzie Ricky spiewa w duecie z Deanem(moczymorda).
                        Ale nam Panie zrobily niespodzianki.
                        Najpierw Elvis a pozniej Ricky Nelson.
                        One sa dla nas takie dobre i nieocenione.
                        Poczulem sie o wiele,wiele lat mlodszy.
                        Ty zreszta podobnie.Tak mysle.

                        Ty masz problem z karpiami na swieta.
                        Wlodku ja nie mam tego problemu,gdyz kolega kursuje 2-3 razy w tygodniu na
                        trasie Szwecja-Polska i mam tego "drania" rodem z Polski.
                        Gdybym mial taka mozliwosc to chetnie przeslal bym Ci z jedna sztuke.
                        Ale kanadyjskie lososie na swiatecznym stole to tez nie lada gratka.
                        My tez bedziemy miec lososia,poniewaz kolezanka Bosniaczka,ktora bardzo lubimy
                        ma meza zapalonego wedkarza i dostajemy sporo sztuk calkiem gratis.
                        Robimy z niego filety z farszem koperkowo-dorszowym lub makrelowym.
                        To jest pieczone w ciescie.
                        Palce lizac.
                        Wczoraj dostalismy z Polski szynke,baleron,kabanosy i wiele innych wedlin,ktore
                        zamrozilismy.
                        W lodowce dojrzewa ciasto na piernik(od tygodnia),zrobilismy pierogi,ale
                        zostaly pochloniete i trzeba robic od nowa.
                        Úszka sa zamrozone i nienaruszone.
                        Upieczony makowiec i inne ciasta ,ktore sa pieczone metoda "co tam mam,to dam".
                        W gotowaniu i pieczeniu ma zona talent,gorzej z praniem i sprzataniem.
                        To biore na siebie.
                        Wczoraj przytargalem dwie jodly(jedna dla syna)i stoja na balkonie w wodzie.
                        A tak to leci pomalutku.

                        Najlepszego.
                        • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 17.12.06, 07:31
                          Gość portalu: niewazne napisał(a):

                          > Witam cie Wlodku!
                          > U nas slonce juz zaszlo i kury juz dawno spia.
                          > A u Was idzie sie powoli kapac do Oceanu Spokojnego.
                          >
                          Tak sie porobilo, z tym, ze te kapiel mozna ogladac dopiero na zachodnim brzegu
                          Vancouver Island, a tam bywam nieczesto. Ostatnio na Wielkanoc podczas
                          wscieklej szkwalowej pogody. Ogladalismy tam wieloryby, foki i inne ciekawostki
                          przyrodnicze, o jakich poczytac mozna u Londona.

                          > Ty masz problem z karpiami na swieta.
                          > Wlodku ja nie mam tego problemu,gdyz kolega kursuje 2-3 razy w tygodniu na
                          > trasie Szwecja-Polska i mam tego "drania" rodem z Polski.

                          - Wyraznie usilujesz znecac sie nade mna. Znajde zamiennik karpiowy. Jest tu
                          karpowaty amur..cos sie wymodzi. Trudno! Nie mozna miec wszystkiego.
                          Ty tez nie masz pojecia jak smakuje najlepszy z lososi, czyli sockay. Jeden z
                          kilku gatunkow odbywajacych tu coroczny godowy taniec smierci.

                          > Wczoraj dostalismy z Polski szynke,baleron,kabanosy i wiele innych
                          wedlin,ktore zamrozilismy.

                          - Tu na szczescie przebijam Cie w tej konkurencji, bo ja takie sprawy zalatwiam
                          osobiscie. Wlasnie odbywa sie wedzenie szynek, poledwic i wolowego ozora.
                          Na swoja kolej czeka w zamrazarce losos zamrozony w lodzie. Zapach hikory, debu
                          i wisni z wedzarki smuje sie na kilka sasiednich posesji.

                          > W lodowce dojrzewa ciasto na piernik(od tygodnia),zrobilismy pierogi,ale
                          > zostaly pochloniete i trzeba robic od nowa.

                          Wyglada na to, ze zawartosc lodowki mamy podobna. Mam jednak obawy, czy piernik
                          swiat doczeka. Wino dojrzalo do konsumpcji, nalewki tez. Nic tylko
                          degustowac:))) I trawic na swiezym powietrzu. Wprawdzie od nart trzymam sie z
                          daleka, ale zdaje mi sie, ze w domu ostatnio pojawily sie rakiety sniezne, wiec
                          groza mi nowe doswiadczenia zyciowe:))

                          Najlepszego, bo czas spac, a wam pobudka juz pewnie grozi, bo chyba juz kolo
                          waszej 8 dochodzi.
                          Milego dnia
                          W.
    • anna.scott Re: 50-latki na Forum 16.12.06, 23:09
      Nawiążę do tematyki filmowo-muzycznej.
      Kiedyś już wspominałam o jednym z moich ulubionych filmów. "Notting Hill".
      Lubię ten klimat.
      I uwielbiam tę piosenkę, którą wszystkim forowiczom dedykuję na Święta.
      Wiem, że to za wcześnie, ale już teraz życzę Wam miłości, pogody ducha, siły i
      radości życia.
      www.youtube.com/watch?v=Xg4O7AtCBSs&mode=related&search=
      • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 16.12.06, 23:35

        anna.scott napisała:

        > Nawiążę do tematyki filmowo-muzycznej.
        > Kiedyś już wspominałam o jednym z moich ulubionych filmów. "Notting Hill".
        > Lubię ten klimat.

        Zapewne nie przepadasz Anno za Tarantinem, jego efektowne zabijanie na ekranie
        nie kazdego neci, ale polecam sciezki dzwiekowe z Kill Bill, Jackie Brown, albo
        kilku innych. Ten facet swoje prowokacyjne wzgledem widzow kino doprawia
        swietnym tlem muzycznym. Kawalek z tancem Trawolty z Uma Turman wejdzie chyba
        do klasyki kina.
        Podobnie jak ...partia szachow z filmu .....Ktorego???
        Teraz ja zapytam kinolubow staroci.
        Najlepszego
        Wlodek
        • anna.scott Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 00:30
          Czy chodzi może o "Siódmą pieczęć" Ingmara Bergmana? Lubię klimat jego filmów i
          zaczytywałam się kiedyś scenariuszami.
          Szkoda, że TVP nie przypomina nam takiej klasyki filmowej.
          Włodku, "Kill Bill" nie widziałam, natomiast ze dwa-trzy razy widziałam "Pulp
          Fiction". Wiem, że to "staroć" w porównaniu z "Kill Bill", ale myślę, że klimat
          Tarantino jest w każdym z jego filmów.
          • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 17.12.06, 07:06
            anna.scott napisała:

            > Czy chodzi może o "Siódmą pieczęć" Ingmara Bergmana? Lubię klimat jego filmów
            i zaczytywałam się kiedyś scenariuszami.

            Tak Anno. To mimo dziesiecioleci niesamowity film.

            > Szkoda, że TVP nie przypomina nam takiej klasyki filmowej.

            - Mam te przyjemnosc, ze mimo hollywoodzkiej sieczki, udaje sie znalezc czasem
            cenna staroc, lub cos wartego zwrocenia uwagi. Kiedys filmy ze specjalnej polki
            dawal Bravo i Shawcase z przyzwoitym komentarzem. Teraz dosc zpsialy, ale
            jeszcze maja przeblyski.
            I dwa filmy ktore mi sie przypomnialy, to Zlodziej, jego zona i kucharz Petera
            Greenewaya z fantastyczna rola Helen Miren i drugi Mulholand Drive.
            I osobiscie duzym sentymentem darze Casablanke, Key West i Sokola Maltanskiego.
            Nie zapominajac o najlepszym chyba muzycznym hicie made in America czyli "Blues
            Brothers" Z polskich, to czekam na film zrobiony na podstawie "kryminalow"
            Krajewskiego o ins Mocku w przedwojennym Wroclawiu. Czekam tez na te pozycje w
            ksiazkowym orygunale.
            W.
            ps Wlasnie sciezka z Pulp Fiction jest swietna i poszukaj gdzies balladki
            otwierajacej Kill Billa.
            I historyjka kinowa jaka mi sie tego roku trafila. Dorabialem za slomianego
            wdowca i uznalem, ze trzeba wybrac sie na jakas lekka produkcje z
            cyklu 'smieszna, amerykanska komedia" dosc przypadkowy wybor padl na "40 -letni
            dziewic" reklamowany jako supersmieszny. Kupilem bilet, zasiadlem jako jedyny
            na 400 osobowej sali kinowej, zaczela sie projekcja i ...po 10 - 15 min.
            katowania sie knotem zwialem z tej sali ladujac w sasiedniej na War Lord, ktory
            tez mnie na sciane nie rzucil.
            W kazdym razie wrazenie z pustej sali kinowej, to jest ciekawe doswiadczenie,
            ktorego sie predko nie zapomina:))



            > Włodku, "Kill Bill" nie widziałam, natomiast ze dwa-trzy razy widziałam "Pulp
            > Fiction". Wiem, że to "staroć" w porównaniu z "Kill Bill", ale myślę, że
            klimat
            >
            > Tarantino jest w każdym z jego filmów.
            >
      • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 23:40
        No dzisiaj Kobiety szaleja na tym watku.
        Kto mi wkleji linka z mojego ukochanego filmu "W samo poludnie"z Grace Kelly i
        Gary Cooperem w rolach glownych?.
        Please!
        • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 16.12.06, 23:53
          Wlodek napisal:
          Podobnie jak ...partia szachow z filmu .....Ktorego???
          Teraz ja zapytam kinolubow staroci.
          Najlepszego
          Wlodek

          Kurcze,ten film gdzies widzialem.
          Tytulu nie pamietam,ale to byl film Ingmara Bergmana,gdzie rycerz gra w szachy
          ze smiercia.
          Czy o ten film Ci chodzi?
        • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 00:02
          Drogi "nieważne"...
          pora już późna, na otarcie łez piękna Kelly...

          www.youtube.com/watch?v=aY7JIqNM_qs
          przy okazji, może się coś znajdzie;)
          Dobranoc :)
          • anna.scott Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 00:19
            Grace Kelly - księżna Gracja Patrycja. Piękna, zjawiskowa kobieta...
            Lubię szczególnie jeden z jej filmów. "High Society" (Wyższe sfery).
            Boska muzyka Cole'a Portera, do tego: Bing Crosby, Louis Armstrong i Frank
            Sinatra.
            No i niezapomniany utwór "True love"... :))))
          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 17.12.06, 00:19
            Piekne.
            Dziekuje Ci.
            Kiedy bylismy w Monaco(dojezdzajac od strony Francuzkiej Riwiery)zatrzymalismy
            sie w tym miejscu gdzie....ona zginela.
            Droga kreta z serpentynami,bardzo stromym poboczem wiedzie w dol do Monte Carlo.
            Jesli czlowiek zamknie oczy,to latwo sobie to wszystko wyobrazic.

            Dobranoc
            • anna.scott Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 00:42
              Również tam byłam kilka lat temu...

              I ta samotna róża nad kryptą Gracji. Podobno różę zmieniano codziennie na
              świeżą. Nie wiem tylko, czy robił to osobiście książę Rainier. Ciekawe, czy
              tradycja zachowała się także po jego śmierci? Czy dla kogoś poza nim również to
              jest ważne, żeby pamiętać...

              Dobrej nocy :))))
              • ja_corka Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 11:00
                Huuuuraaaaa 1400

                witam wszystkich
                no jak zwykle jak sie wolna sobota zetknie z wolna niedziela to pogoda ddo
                nosa;-(

                lecimy pakowac prezentyyyy
                • Gość: covered Wpadki...polityków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:03
                  Przeglądając strony...

                  www.pardon.pl/artykul/494/top_10_wpadki_politykow_2006
                  Zostawiam bez komentarza.
                  • Gość: Wlodek Re: Wpadki...polityków. IP: *.vf.shawcable.net 17.12.06, 14:21
                    Jesli "orly" z tzw koalicji schodza ponizej Gazinowskiego, to juz jest ponizej
                    dna.
                    Zastanowila mnie ilos poslow na sali. Ciekawe czy bufet byl pelen.
                    Zdaje mi sie ze dla niektorych politykow ...zycie to jest wpadka i do sejmu tez
                    wpadli przez przypadek.
                • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 17.12.06, 11:19
                  A co, z Leszkiem nie wyszło?!
                  No to może Zdzisiek, Grzesiek, Edek... Hihihihihihihihiiii!!!

                  Na „gadu gadu” trzy randki mam
                  „Klikam i klikam „ aż w palcach gra
                  Do Rudka „klikam” listy miłosne,
                  Z Leszkiem na „real” umawiam się
                  Z Grześkiem i Edkiem piszę o wiośnie
            • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 17.12.06, 13:58
              Francuskiej. Przepraszam za blad.
              • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:14
                Moi kochani.

                Naszemu fanowi spodobał się mój nik.Chyba ma problem ? Może jeszcze nie zdjął
                biustonosza ?

                W każdym razie patrzcie na IP,przy niku.Ja ,skąd jestem,to większość wie.Nie
                jest to na pewno akademik.

                Pozdrawiam.

                Ps.co takiego fascynującego ma ten wątek,że tak przyciąga młodych ludzi ?Jak
                myślicie ?
                Bo ja na wątki założone przez młodzież,nie wchodzę w ogóle.Chociaż jako matka z
                dośc długim stażem mogłabym.
                • Gość: Zdzisława Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 17.12.06, 15:30
                  Ps.co takiego fascynującego ma ten wątek,że tak przyciąga młodych ludzi ?Jak
                  myślicie ?

                  Twoja powalająca inteligencja! Hihihihihihihiii!!!
                  • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:35
                    Dziękuję ci.Wiedziałam to zawsze.Ale zawsze miło się upewnić.:-)

                    Pozdrawiam.I miłego czyhania na nasze wypowiedzi.

                    Cóż.Internet umożliwia nam życie cudzymi problemami,bez przystawiania szklanki
                    do ściany.Powodzenia chłopaku.
                    • Gość: Zdzisława Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 17.12.06, 15:43
                      Bo przecież nie twoja uroda! Hihihihihihihiiiii!!!
                      • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:00
                        I mam nadzieję.Chyba takim zbokiem nie jesteś ? A i ja pedofilią się nie param.

                        Ale kto cię tam wie ? Skąd można wiedzieć,co zalęgło się w czyjejś głowie ?
                        • Gość: Zdzisława Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 17.12.06, 16:07
                          Czytaj ze zrozumieniem, proszę!
                          Pozdrawiam cieplutko!
                          • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:16
                            Ależ Dzidek !!!
                            Kto cię tam zrozumie ?
                            Pozdrawiam również cieplutko.Do widzenia ...do jutra...

                            Był film pod tym tytułem.W roli głównej Teresa Tuszyńska i Zbyszek
                            Cybulski.Gdzież oni teraz są ?

                            Pamiętacie ten film ?
                            • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 17.12.06, 17:35
                              Witam w niedziele.

                              Kobieta 59 napisala:
                              Był film pod tym tytułem.W roli głównej Teresa Tuszyńska i Zbyszek
                              Cybulski.Gdzież oni teraz są ?
                              Pamiętacie ten film ?

                              Flmu nie pamietam,moze ogladalem,moze nie.
                              Gdzie jest Teresa Tuszynska?Tego nie wiem.
                              Gdzie jest Zbigniew Cybulski? Hmmm....chyba sie domyslam.

                              Tak sie wczoraj stalo,ze nasza cudowna kolezanka Woman-ka1 przywolala nam
                              wspomnienia naszej mlodosci.
                              Zrobilo sie wszystkim tak przyjemnie sluchajac Elvisa Presleya,Deana
                              Martina,Ricky Nelsona,ogladajac ABBE,Grace Kelly.

                              Ja tylko z jednym pytaniem do Was.

                              W zyciu Elvisa Presleya przewijalo sie wiele kobiet.Nic dziwnego.
                              Jedna z nich zrobila na nim jednak takie wrazenie,ze ten rychlo sie jej
                              oswiadczyl.
                              Ta,oswiadczyny przyjela i slub byl niebawem bliski.
                              Kiedy Elvis przedstawil swoja wybranke serca matce,ta nie zaakceptowala
                              narzeczonej Elvisa.
                              Doszlo do goracych utarczek Elvisa z matka.
                              Presley kochal jednak matke i nie chcial jej ranic.
                              Gdy narzeczona Elvisa dowiedziala sie o wszystkim,zerwala zareczyny i popadla w
                              gleboka depresje.
                              Byla to piekna kobieta,znana szcegolnie z jednego filmu.
                              O kogo pytam?
                              Kto ma czas i nie miele maku lub sieka bakalii niech zgaduje.
                              • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 18:01
                                Hmmm...zagadkowo piszesz.
                                Nie dziwię się, że kobiety na całym świecie szalały za boskim Elvisem.
                                Jedyną żoną Presleya była Priscilla, amerykańska aktorka.
                                Ale zapewne nie o nią tu chodzi.
                                Jestem ciekawa...może ktoś zgadnie ?

                                ...co do Teresy Tuszyńskiej, to zmarła w 1997 r.
                              • ellka25 Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 18:28
                                Witam. Pytanie zaskakujące. Lubie piosenki Elvisa, nawet bardzo, ale nie
                                słyszałam tej historii. Ciekawe czy ktoś zgadnie.
                                • ellka25 Re: 50-latki na Forum 18.12.06, 21:21
                                  Witam cieplutko. Co tu dzisiaj tak cicho? Czyżby wszyscy byli zajęci
                                  przedświątecznymi przygotowaniami, ani chwili luzu?
    • Gość: moi mili Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:04
      Napiszę tylko a propos sępa_nie.
      Taki trochę horror.Początek miał kiedyś ,nie tak dawno ,w izbie porodowej
      jednej z gmin w naszym /wtedy / województwie.A epilog - na forum.

      Młoda matka pyta lekarza, jak wygląda jej dopiero co urodzone dziecko.
      - Wszystko ma na miejscu. Uroczy blondynek, skóra jednak jak u Murzynka, a rysy
      typowo azjatyckie. Na przyszłość radziłbym, aby pani nie przesadzała z seksem
      grupowym - odpowiada lekarz.
      - Przecież to cudowna wiadomość, panie doktorze! Była taka balanga, że bardzo
      bałam się, że mój mały urodzi się z ogonem i będzie szczekać!

      ......I co ? Pomyliło się matczysko/:-((((((((
      Szczeka bo słyszymy.A ogon ? ..hmmm
    • mundo.v Re: 50-latki na Forum 17.12.06, 20:14

      Gość portalu: niesęp napisał(a):

      > Masz rację, aż takim zbokiem nie jestem. Padliny nie ruszam!
      > Hihihihihihihihiii!!!

      Powiedz to tatusiowi, kiedy zbliza sie do ...mamusi
      Hihihihihihihihiii!!!
      Zapewne oboje sie uciesza z wyniku.
    • Gość: ten juf Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:36
      A inaczej Cham_synNoego,nie ma żadnych doznań,poza ślinieniem się do monitora.

      Podobno młody,a całe wieczory spędza przy komputerze.A potem ...chyc..na
      piętrowe łożeczko w akademiku i ma radochę.Komuś dowalił.Więcej nie potrzeba
      przyszczatemu.
      A taki ładny nik się miało ? i co ? boimy się ?
      • woman-ka1 Re: Apel 17.12.06, 20:49
        Bardzo proszę Was o nie reagowanie na wpisy z serwera "man.czest.pl"
        Wiadomo, kto to jest. Daleko mu do kulturalnej polemiki.
        Nie dawajcie się wciągnąć w rozmowy, bo z tego nic dobrego nie wynika.
        Tutaj można tylko dawać KOSZ.
        Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy :)
        Dobranoc.
        • ellka25 Re: Apel 17.12.06, 20:57
          Popieram. Kolorowych snów. Dobranoc!
          • synsama999 Re: Apel 17.12.06, 21:16
            Również popieram!
            Papatki.
            • ja_corka No jutro oo tej porze 17.12.06, 22:48
              juz bedziemy rodzinka w komlecie,
              Najwieksza frajda dla wnukow.
              WIELKA TAJEMNICA

              hejjj zmykam spac bo jutro mam daleka podroz

              pozdrowienia wszystkim sympatycznym.
              • synsama999 Re: No jutro oo tej porze 17.12.06, 22:56
                Wielkie dzięki za pozdrowienia!

                p.s. Czy ta WIELKA TAJEMNICA to nie przypadkiem nowy dziadek, dajmy na to Edek?
        • mundo.v Re: Apel 18.12.06, 23:32

          woman-ka1 napisała:

          > Bardzo proszę Was o nie reagowanie na wpisy z serwera "man.czest.pl"
          > Wiadomo, kto to jest. Daleko mu do kulturalnej polemiki.

          Masz "oczywista" racje. Z tym, ze poniewaz czasem chlopcy przekraczaja granice,
          jaka jest dno kloaki, to nie od rzeczy jest im przypomniec, ze zawartosc
          wlasnego nocnika wylewa na glowy wlasnych najblizszych.
          Latwo jest rzucac wyzwiskami w przestrzen, ale trudniej, kiedy stek wyzwisk
          dotyczy wlasnego ojca, lub matki.
          Oni tez moga czytac to forum.
          Jesli ktos z nas im tego nie powie, to skad maja wiedziec, ze brzydko sie bawia.
          oczywiscie denerwowac sie nie ma czym.
          W koncu, to jak komar brzeczacy w pokoju u sasiada:)

          Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: covered Re: Wirtualne Panoramy - Pszczyna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:58
      Pszczyna umieszcza w internecie plany widokowe interesujących miejsc. Można je
      zwiedzać od środka i bez biletu.
      Wirtualnie można zwiedzić: rynek, park zamkowy, skansen zagrody wsi pszczyńskiej
      oraz kościoły pw. Wszystkich Świętych i ewangelicko-augsburski.
      Wirtualna panorama Pszczyny zostanie w najbliższym czasie powiększona o kolejne
      atrakcyjne miejsca, jak zamek, lodowisko i dzielnica z zabytkowymi willami.

      www.pszczyna.pl/xs/panorama/index.htm
      Miłego spacerku:)

      Jeśli ktoś zna inne stronki, to proszę o podanie. Thx:)


      • Gość: covered Re: Wirtualne Panoramy - Kraków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 22:42
        Ja zapraszam do Krakowa :)

        www.krakow.pl/miasto/panoramy/
        Fajnie to jest zrobione.
        Jak dawno już nie byłam w Krakowie :(
        Ostatnio, tylko przejeżdżałam przez miasto.
        • Gość: Wlodek Re: Wirtualne Panoramy - Kraków. IP: *.vf.shawcable.net 19.12.06, 05:19

          Gość portalu: covered napisał(a):

          > Ja zapraszam do Krakowa :)
          >
          Lubie Krakow. Wlasciwie o kazdej porze. Zawsze da sie znalezc cos ciekawego.
          Poniewaz mam rodzinnego przewodnika po muzelanych nowosciach, to kazdy taki
          pobyt w grodzie Kraka skutkuje kilometrami spacerow po salach muzealnych.
          Podczas ostatniego pobytu traf chcial, ze po szwendaniu sie po paryskim bruku
          [takze cmentarnym] i bardzo kameralnego i sympatycznego muzeum
          impresjonistow "uzupelnilem" ten Paryz wystawa francuskich polonikow z
          Narodowym. Przy tej okazji trafilem jeszcze do japonskiej "wyspy" sprokurowanej
          przez Wajde. To fantastyczny pomysl pokazywac na stale kulture Japonczykow i
          kapitalny projekt na obiekt muzealny.
          I niesamowity witraz Wyspianskiego zdobiacy rozete nad wejsciem jednego z
          kosciolow [ktorego?].
          Wprawilem wtedy na Skalce w lekkie oslupienie mlodego mnicha pytaniem czy puste
          miejsce naprzeciwko grobowca Milosza jest pozostawione jest dla "bojownika"
          protestujacego przeciw Jego chowaniu w krypcie Zasluzonych.
          No i jeszcze jedno.
          Tam tez kilku zacnych przyjaciol daloby sie znalezc:))

          Najlepszego
          Zwiedzaczom
          W.

          Ja za to proponuje wycieczke przy pomocy google erth na trasie Calgary -
          Victoria BC. Ze szczegolnym uwzglednieniem doliny Fraser River.

          • Gość: covered Re: Wirtualne Panoramy - Kraków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 16:21
            Włodku, witam Ciebie i innych;)
            Tak się zastanawiam, skąd posiadasz tyle wiedzy ?
            I te wszystkie szczególiki ? Aż Ci zazdroszczę;P
            Nie ma tematu, do którego nie nawiązałbyś i nie dodał parę słów od siebie.
            Cieszy mnie to, bo wszystko to jest ubarwione i podane w eleganckiej formie.
            Błąkałam się w wolnej chwilce na google.com poszukując doliny Fraser River.

            Przy okazji znalazłam taka historyjkę o Vancouver:

            Historia miasta Vancouver zaczyna się w roku 1867, kiedy Brytyjczyk "Gassy" Jack
            Deighton z żoną, psem i skrzynką whiskey pojawił się w tartaku, odległym od
            najbliższego miasta New Westminster o 15 kilometrów i ogłosił zdumionym
            robotnikom, że jeśli pomogą mu zbudować knajpę, to będzie serwował im drinki za
            darmo.
            W ciągu 24 godzin tawerna zwana Globe Saloon stała i działała, a wokół niej z
            czasem powstała wieś nazwana później Gastown. Teraz to jedna z dzielnic
            wielkiego Vancouver.
            ...
            Jeśli chodzi o Muzea, to szkoda, że ja mogę tylko powspominać europejskie
            (oczywiście - nie wszystkie). A w Paryżu to tylko te największe, gdyż nie
            pozwalał na to czas :(
            Jestem zachwycona Paryżem, który kojarzy mi się z kolorem "ecru"
            i chciałabym jeszcze raz tam pojechać :)

            To tyle, żeby nie przynudzać:P
            • ja_corka UFFF nareszcie 19.12.06, 16:45
              Juz wszyscy w domu.Ale niespodzianka sie udala.
              SUPERR
              Teraz szykuje sie na balety hahahha
              a od jutra tyranie i przygotowwywanie do wspolnej wigilii.
              Jak zwykle cala rodzinka w komplecie
              a pod choinka
              przezenty
              prezenciki
              paczuszki
              achhh co to bedzie

              a najwazniejsze to usmiechniete buzie wnukow
            • Gość: Wlodek Wirtualne Panoramy - IP: *.vf.shawcable.net 19.12.06, 20:14
              Gość portalu: covered napisał(a):

              > Włodku, witam Ciebie i innych;)
              > Tak się zastanawiam, skąd posiadasz tyle wiedzy ?
              > I te wszystkie szczególiki ? Aż Ci zazdroszczę;P

              Ciesze sie, ze sie to co pisze podoba. A czemu o szczegolikach? Bo to one
              stanowia przyprawy do zup zwiedzacza:))
              To troche tak ajk z dzielami Matejki. Wielkie i monumentalne z ideowym
              przeslaniem ciaza na czlowieku od paru pokolen, a niewielu widzow mialo okazje
              zatrzymac sie i ocenic niewielki obrazek mistrza Jana poswiecony Turkowi
              topiacemu niewierna zone w Bosforze:))) Temat niby okrutny, ale za to jak
              podany:))

              > Nie ma tematu, do którego nie nawiązałbyś i nie dodał parę słów od siebie.
              > Cieszy mnie to, bo wszystko to jest ubarwione i podane w eleganckiej formie.

              - Prawie'm sie sczerwienil:))) Staram sie fome dobrac do odbiorcy. Czasem udaje
              mi sie utrafic.

              > Błąkałam się w wolnej chwilce na google.com poszukując doliny Fraser River.
              >
              Nie da sie ukryc, ze jest to jeden z ciekawszych kawalkow
              transkanadyjskiej "jedynki". Do tego rzeka pokonuje kilka totalnie roznych
              geograficznie regionow i klimatow. Tak z 250 km od nas na wschod rzeka zweza
              sie sciskana przez skaly i przeciska sie przez Hells Gate -Piekielne Wrota.
              Nad kilkudziesieciometrowa przepascia i kipiela przerzucono most i zafundowano
              przejezdnym atrakcje turystyczna z dereszczykiem:))
              A poza tym w dorzeczu Fraser R. i wybrzezy pn. Pacyfiku jeszcze dzis mozna
              spotkac sporo londonowskich klimatow.

              > Przy okazji znalazłam taka historyjkę o Vancouver:
              > Historia miasta Vancouver zaczyna się w roku 1867, kiedy Brytyjczyk "Gassy"
              Jack .... Teraz to jedna z dzielnic wielkiego Vancouver.

              Wrecz samo centrum:)) Niestety lacznie z kawalkami chinatown odpowiadajace
              okolicom nasze Malej, Krakowskiej, czy innym podobnym kawalkom Cz-wy. Z tym, ze
              nastepuje i tu "rewitalizacja":)))
              A z ciekawostek z polskim smaczkiem, to chyba wlasnie mija stulecie, jak
              Marszalek Pilsudski zawital do Victorii i Vancouveru w podrozy z Japonii, gdzie
              udalo mu sie wywalczyc u Japonczykow zwolnienie jencow Polakow wzietych przez
              nich do niewoli po wojnie rosyjsko - japonskiej. Kilka osob z tej grupy ponoc
              osiedlilo sie tutaj. Inna to taka, ze kilkakrotnie koncertowal tutaj J.I.
              Paderewski i w tutejszym University of BC jest fortepian sygnowany jego
              imieniem. "Na chodzie" co sprawdzala m. in. jedna z uczestniczek poprzedniego
              konkusrsu chopinowskiego w W-wie.

              > Jeśli chodzi o Muzea, to szkoda, że ja mogę tylko powspominać europejskie
              > (oczywiście - nie wszystkie). A w Paryżu to tylko te największe, gdyż nie
              > pozwalał na to czas :(

              To my akurat te najwieksze zostawilismy "na potem". Na to i kilka innych miast
              trzebaby wziac rok urlopu i wagon gotowki, zeby spokojnie pozwiedzac:))
              Ale i tak nie mozemy narzekac na to co wiedzielismy "na wlasne oczy".

              > Jestem zachwycona Paryżem, który kojarzy mi się z kolorem "ecru"
              > i chciałabym jeszcze raz tam pojechać :)
              >
              Tez bym chcial, bom ciekaw czy paryzanie juz znalezli tego lobuza, ktory
              lezacej na plycie grobowca wykutej w alabastrze postaci Aleksandra Dumasa
              poobgryzal ...paznokcie z kawalkami palcow:))) To taki cmentarz w okolicy
              Montmartru. Tam tez grob J.Slowackiego i hr Potockiej.
              A poza wszystkim mieszkaja tam nasi sympatyczni krajanie, ktorzy i z tym forum
              miewaja cos wspolnego. Czasami.

              Najlepszego
              Wlodek

              > To tyle, żeby nie przynudzać:P
              • woman-ka1 Re: Wirtualne Podróże 20.12.06, 21:10
                Witam :)
                Całkiem przypadkowo natrafiłam na bardzo ciekawą stronę.
                Mam nadzieje, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
                A czołg PT91 zafascynuje panów:P

                wirtualnepodroze.dziennik.pl/index.html
                Polecam zaglądnąć w wolnej chwilce:)
                Miłego wieczoru - b.
    • woman-ka1 Zaczynamy...Życzenia !!! 19.12.06, 17:55
      Tradycyjnie jak co roku
      sypią się życzenia wokół,
      większość życzy świąt obfitych
      i prezentów znakomitych,
      a ja życzę, moi mili,
      byście święta te spędzili
      tak jak każdy sobie marzy.
      Może cicho bez hałasu
      idąc na spacer gdzieś do lasu,
      może w gronie swoich bliskich
      jedząc karpia z jednej miski,
      może gdzieś tam w ciepłym kraju
      czując się jak Adam w raju,
      może lepiąc gdzieś bałwana,
      jeśli śniegu Wam napada...

      Wesołych Świąt!
      Bez zmartwień,
      Z barszczem, z grzybami, z karpiem,
      Z gościem, co niesie szczęście!
      Czeka nań przecież miejsce.
      Wesołych Świąt!
      A w Święta,
      Niech się snuje kolęda.
      I gałązki świerkowe
      Niech Wam pachną na zdrowie.
      Wesołych Świąt!
      A z Gwiazdką! -
      Pod świeczek łuną jasną
      Życzcie sobie - najwięcej:
      Zdrowia i zwykłego, ludzkiego szczęścia :)))

      www.youtube.com/watch?v=KBQ1JSJmV0M
      • rnundo.v Re: Zaczynamy...Życzenia !!! 19.12.06, 18:05
        Witam!
        Pieknie to napisalas womanko, naprawde pieknie!
        Przylaczam sie do tych zyczen z calego serca, lza mi sie w oku zakrecila.
        Pozdrawiam i badzmy razem w ta jedyna noc!
        • ellka25 Re: Zaczynamy...Życzenia !!! 19.12.06, 18:24
          Witam wszystkich. Naprawdę piękne to było womanko i bardzo wzruszające.
          Wszystkim życze z całego serca zdrowia i spełnienia marzeń.Każdy z nas zasługuje
          na szczęście.
          "Chcąc doznać pełni szczęścia, trzeba je dzielić z kimś drugim." (Mark
          Twain)
          • Gość: niewazne Re: Zaczynamy...Życzenia !!! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 19.12.06, 20:48
            Nadchodza Swieta Bozego Narodzenia,nadchodzi wieczor,w ktorym gwiazda
            betlejemska zablysnie nad stajenka na znak,ze Jezus malusienki przyszedl na
            swiat.

            W ten wyjatkowy wieczor,kiedy z najblizszymi bedziemy dzielic sie oplatkiem i
            skladac sobie zyczenia,kiedy podamy sobie dlonie na znak pokoju,a zwasnieni na
            znak pojednania,spojrzmy rowniez na puste miejsce przy naszym wigilijnym stole.
            Tak bardzo nam wszystkim brakuje kogos w ten wigilijny wieczor.

            Nie zapominajmy o osobach samotnych w domach spokojnej starosci -
            zapomnianych "nie ze swojej winy",osobach cierpiacych w szpitalnych
            salach,hospicjach,osobach bezdomnych,ulomnych,uposledzonych,osobach
            przebywajacych w domach dziecka,zakladach wychowawczych,karnych.
            Dla tych osob Swieta Bozego Narodzenia maja jakze inny wymiar.

            Wszystkim moim wspanialym kolezankom i kolegom z watka "50-latki na Forum"
            skladamy wraz z malzonka i rodzina najserdeczniejsze zyczenia swiateczne,duzo
            zdrowia,pomyslnosci.
            Niech w Waszych domach gosci zawsze milosc,radosc i zyczliwosc.
        • mundo.v Re: Zaczynamy...Życzenia !!! 20.12.06, 03:36
          > Witam!
          > Pieknie to napisalas womanko, naprawde pieknie!
          > Przylaczam sie do tych zyczen z calego serca, lza mi sie w oku zakrecila.
          > Pozdrawiam i badzmy razem w ta jedyna noc!

          Jakis prawie blizniak sie zalogowal.
          Ladnie na zyczy!
          Ja tez mu/jej zycze
          Naklepszego Wszystkiego
          i Do Siego
          Roku.
          I Wszystkim autorom i autorkom eleganckich wpisow w tej ksiedze:)))
          • Gość: Lazur Re: Zaczynamy...Życzenia !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:40
            Wiemy, wiemy, że to nie Ty !!!
            (przecież on jest rnundo.v pisany przez "r" )
            Lubi te sztuczki (czytaj:podszyw), ale nie zmąci nam przedświątecznego nastroju:)
            Bądźmy mili dla siebie...to tak niewiele.
            Życzę również spokoju w te rodzinne święta, dobrego nastroju i udanej zabawy
            sylwestrowej !!!
            • Gość: .........kobieta59 Re: Zaczynamy...Życzenia !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:20
              Świąt prawdziwie świątecznych,
              ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
              pachnących choinką, jaśniejących pierwszą gwiazdką,
              co daje nadzieję na następny rok.
              Świąt wypełnionych radością i miłością,
              niosących spokój i odpoczynek.
              Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia,
              pełnego optymizmu, wiary, szczęścia i powodzenia....dla wszystkich miłych
              forumowiczów,oraz licznych spotkań w roku 2007 - L...
              • Gość: Angela Re: Zaczynamy...Życzenia !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 09:38
                Więc i ja spieszę z życzeniami dla Was wszystkich moi drodzy:
                spokojnych, rodzinnych świąt, pachnących domowym ciastem, pierożkami i kapustą
                z grochem, karpia bez ości, przy stole dużo roześmianych gości oraz udanego
                skoku do Nowego Roku w szampańskim nastroju. Dla tych, którzy kochają zimę tak
                jak i ja życzę śniegu pod natrami, a dla tych, którzy już tęsknią do lata jak
                najwięcej ciepłych i słonecznych dni.
                Do kolejnego milusiego spotkania ))))
                • ja_corka Zaczynamy ROBOTE 22.12.06, 02:22
                  Ufff jutro pierozki i karpie patroszyc.

                  Przykre ale coz, gdybysmy tak patrzyli na to musielibysmy NIC nie jesć.
                  A wiec do pracy a zyczenia....jeszcze troche czasu.
    • anna.scott Życzenia wyczytane... ;)))) 22.12.06, 07:56
      Moje życzenie ...

      W kominku płomień cichutko
      łaskocze krzątanie ostatnie
      a cynamonu zapach zwołuje
      kochających się na kolację.

      W cieplutkim domu przy blasku
      zrozumienia, uśmiechów, kolędy,
      opłatkiem się łamiąc zostają
      zapomniane porażki i błędy.

      Życzeń prawdziwych opieka,
      choć serce zapłacze nie jedno,
      niech przytuli Was Jezus maleńki
      smutek rozwiewając kolędą.


      Niech Święta czar pozostawią
      na Nowy Rok marzenia powieją,
      w codziennych chwilach najprostszych
      Wiarą, Miłością, Nadzieją.


      Cudownych Świąt Bożego Narodzenia, Kochani - Przyjaciele, Znajomi i
      Nieznajomi... ;))))
      • ellka25 Re: Życzenia wyczytane... ;)))) 22.12.06, 13:12
        Witam wszystkich. Coraz piękniejsze życzenia pojawiają się na naszym forum.
        Twoje życzenia anno.scott są takie ciepłe i przywołują wspomnienia dawnych lat.
        Ja jeszcze raz życzę wszystkim cudownych i radosnych Swiąt Bożego Narodzenia,
        niech się spełniają nasze marzenia, a radość gości w sercach naszych.:):):)
        • Gość: bona Re: Życzenia wyczytane... ;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 13:24
          I ja pragne dołaczyć sie do życzeń swiateczno-noworocznych
          (chociaż nie jestem znana ,ale śledze dzieje watku)
          Dużo miłośći ,bo mało jej wokół nas,
          Zdrowia ,bo najwiekszy to skarb,oraz
          Spełnienia najbardziej skrytych i osobistych marzeń.

          Pozdrawiam B.
    • piorun51 Re: 50-latki na Forum 22.12.06, 14:50
      Womank-ka pozdrawiam i na Twoje rece składam wszyskim 50 -latkom i nie tylko
      dużo zdrowia ,spokojnychi ciepłych Swiąt
      • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 22.12.06, 15:07
        piorun51 - dziękuję Ci za życzenia dla nas, ludzi spokojnych, ciepłych i
        życzliwych:)
        Dawno Cię tu nie było...szkoda.
        Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
        Przyniesie Ci spokój i radość.
        Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
        Żyje własnym pięknem...
    • Gość: andrzej Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:35
      {"kobieta 59 "} jesteś niezłą jajcarą masz poczucie humoru bardzo specyficzne
      a złośliwośc przebija w kazdym Twojm calu nie wchodzcie
      na "belle.art" .Ostrzegam forumowiczów ciekawośc zepsuje Wam nerwy nie dajcie
      się nabrac ja to juz przerobiłem?
      • Gość: Lazur Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 21:21
        (andrzej) - i stało się coś ???
        Strona stara jak "Net", krzywdy nikomu nie robi!!!
        Uśmiechnij się i po sprawie:D
        kobieta59 - dla Ciebie mam:
        home.att.net/~hideaway_today/t041/xmas_santa.swf
      • Gość: Pako Re: Życzenia IP: *.apus-net.pl 22.12.06, 22:34
        Pozdrawiam wszystkich. Dawno mnie tu nie było i ze zdumieniem odkrywam, że
        zalęgły sie nam karaluchy. Niedawno wyczytałem - ano tak, jako bardzo stary
        ptak, umiem czytać wzdłuż i wspak - że karaluchowi jak sie łepek utnie to
        jeszcze przez tydzień potafi łazić i smędzić. Może by tak..., ale niech tam,
        Wigilia nadchodzi, i uczta się szykuje. Trzeba się podzielić z "braćmi
        mniejszymi". A poza tym w noc Wigilijną może przemówią ludzkim głosem. Hm,
        tylko komu by się chciało siedzieć całą noc w chlewiku i czekać na cud?
        Oczadzieć można.
        W każdym razie wszystkim tutaj zasiedziałym życzę zdrowych i uśmiechniętych.
        - Geseende Kerfees en 'n gelukkige nuwe jaar!!!
        - Prejeme Vam Vesele Vanoce a Stastny novy rok !!!
        - Gajan Kristnaskon & Bonan Novjaron !!!
        - Sretan Bozic !!!
        - Pax hominibus bonae voluntatis !!!
        - Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku !!!
        I cały czas do przodu.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • synsama999 Re: 50-latki na Forum 22.12.06, 23:06
      To w takim razie może poetórzymy ten numerek.
      • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:24

        Dla Andrzeja,który przez pomyłkę otworzył paczkę dla Sama...życzenia ..

        www.samre.info/kartki/3b/bn3.html
      • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 22.12.06, 23:33
        Witam !
        Przypominam moim cudownym Paniom i Panom,ze nadal jest aktualne moje pytanie
        odnosnie Elvisa Presleya.Licze tutaj na "rozgryzienie" pytania i poprawna
        odpowiedz,szczegolnie przez pewna osobe,ale moze innym tez sie ta sztuka uda.
        Jesli nie dacie rady,to zdradze odpowiedz przed Sylwestrem.
        Dla ulatwienia dodam,ze rola w pewnym filmie przyniosla jej slawe na calym
        swiecie.
        O kogo pytam?
        • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 22.12.06, 23:38
          Dla osoby,ktora udzieli poprawnej odpowiedzi flaszka dobrego alkoholu (do
          wyboru) na naszym spotkaniu w przyszlym roku.

          Pozdrawiam
        • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:51

          Nie mogła to być Barbra Streisand ? W młodości nie była za piękna,więc może nie
          spodobała się mamusi Elvisa ?

          Pozdrawiam.
          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 23.12.06, 00:24
            Witam Cie!
            Nie,to nie byla ta kobieta.
            Uroda tej kobiety,o ktora pytam,powalila Elvisa i stracil dla niej glowe.
            A zdobyc Elvisa nie bylo wcale latwo.
            Tylko nieustepliwosci matce Elvisa nie doszlo do slubu.Syn bardzo to
            przezyl,narzeczona jeszcze bardziej.
            O kogo pytam?
            • anna.scott Re: 50-latki na Forum 23.12.06, 01:31
              Tak mi się kręci po głowie, że może to Kim Novak... Była piękna. I 2 lata
              starsza od Elvisa.
              No, idę spać. Ciacha upieczone.
              Dobranoc, smacznego, no i udanych Świąt po raz enty... :)
          • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 01:03
            Jeszcze próbuję ,bo skoro mam motywację.

            Poza tym ciasto mi się udało,właśnie..

            Może Natalie Wood ?....

            Dobranoc :-)
            • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 23.12.06, 04:31
              No to ja tez sprezentuje Wam zagadke na Swieta:))
              Tekst zaczyna sie tak:
              - W bialym plaszczu z podbiciem koloru krwawnika posuwistym krokiem
              kawalerzysty wczesnym rankiem czternastego dnia miesiaca nisan pod kryta
              kolumnada laczaca oba skrzydla palacu .... wszedl procurator Judei...

              Pytanie o Tytul dziela..
              Dodam, ze byla to ksiega trudna do zdobycia i dlugi czas na indeksie. I rzec
              mozna kultowa w swoim czasie:))

              I jeszcze jedno. Owczesny Ziobro "rozmawial" z wedrownym filozofem w
              towarzystwie owczesnego zomowca imieniem Marek Szczurza Smierc..
              O nim to filozof powie, ze .."jest dobrym czlowiekiem, tylko, ze jeszcze o tym
              nie wie"

              Pozdrawiam prawie Swiatecznie.


              • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:19

                Czasem nie '' Mistrz i Małgorzata '' ?

                No,dobra.Znikam.Już mnie nie ma.Nawet mój ulubieniec nie będzie mnie w stanie
                wywołać na forum.

                Pozdrowienia.
                • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:30

                  kobieto59 - jestem pewna na 100 % że zgadłaś !!!
                  M.Bułhakov - Mistrz i Małgorzata
                  Byłaś szybsza :)))
                  Pozdrawiam wszystkich,którzy znajdują chwilkę, aby tu zajrzeć :)
        • Gość: covered Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:25
          "nieważne" trudne to pytanie...trzeba znać dokładnie życie Elvisa.
          Tyle kobiet zabiegało o względy Elvisa !!!
          Strzelam teraz - może chodzi o słynną po zagraniu roli w filmie "W samo południe"
          gwiazdę kina meksykańskiego z lat 50-tych - Katy Jurado ???
          Krótki epizod w życiu Elvisa odegrała M. Monroe...(kiedyś opowiem o tym)
          Teraz żegnam, bo jeszcze mam troszkę pracy domowej P)
          • anna.scott Re: 50-latki na Forum 23.12.06, 12:45
            Też się zastanawiałam nad Katy Jurando i Marilyn Monroe, ale tę drugą
            odrzuciłam, ponieważ MM nie jest znana tylko z jednego filmu.
            Pozdrawiam.
            Jak przygotowania? Pełna mobilizacja? hihihi
            • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 13:07
              Anno i covered.Czekamy na werdykt.Ja nadal się upieram przy Natalie Wood.Ten
              jej film - ''Buntownik bez powodu ''. Ale czy mamusia byłaby aż tak wredna ?
              Przecież Priscilla się do niej nie umywała.No tak,ale jak Elvis się z nią
              żenił,to jego mama już nie żyła.

              Ale jestem pewna,że jak zwykle zwycięży Woman -ka,czego i jej i nam wszystkim
              serdecznie życzę..

              Ps.Magia świąt trwa....w mojej kuchni..:-(
              • Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.st.vc.shawcable.net 23.12.06, 13:55
                Jestescie Panie NIEMOZLIWE!!!!
                Nie dalyscie mi nawet paru minut satysfakcji:)))
                Zadnej litosci")))))
                I to pomimo katorzniczych zajec:)))

                Powinienem by zostac przy tym plaszczu koloru, bo ten krwawnik byl zbyt
                ulatwiajacy odgadniecie zagadki.

                Ale ciesze sie bo to swiadczy, ze z ta kultowoscia to nie przesadzlem.
                Ja swoj egzemplarz kupilem w ruskiej ksiegarni w I Aleji chyba i mi "wcielo"
                Dopiero po kilku latach dopadlem w antykwariacie..

                Milego zakonczenia prac wszelakich!
                I udanych biesiad ku zadowoleniu wlasnym i gosci!
                Wlodek
                • ja_corka Re: 50-latki na Forum 23.12.06, 15:54

                  --Wszystkim, bez wyjatku z okazji

                  Swiat Bozego narodzenia

                  Spokojnych Swiat
                  pieknej chhoinki
                  mnostwa prezentow,
                  radosnej atmosfery,
                  ciepla , spokoju,
                  smacznych potraw

                  i udanego powitania Nowego Roku
                  szampanskiej zabawy,
                  morza fajerwerkow i wszstskiego
                  naj naj najlepszego

                  O
                  *
                  ^^^^^
                  ^^^^^^^
                  *
                  ^^^^^
                  *********
                  ^^^^^^^^^^^
                  ***
                  ^^^^^^^
                  ^^^^^^^^^^^^^
                  ^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  *********************

                  A DLA WAS do wysluchania

                  www.ewa.bicom.pl/koledy/index.htm





                  Wulgaryzmom , Chamstwu na Forum
                  STOP!!!!
                  • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 23.12.06, 17:01
                    Witam Was tuz przed wigilia.
                    Oto moja odpowiedz na postawione wczesniej pytanie.

                    www.youtube.com/watch?v=U7f1Wdvh0JA&mode=related&search=
                    • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 23.12.06, 17:22
                      Kobietko 59 moje uznanie.
                      Rzeczywiscie byla to Natalie Wood(Natalia Nikolaevna Zakharenko).
                      Nie musze chyba wyjasniac dlaczego nie doszlo do slubu Natalii z Elvisem.
                      Niestety amerykanski konserwatyzm wzial w tym wypadku gore.
                      Natalie zginela w 1981r.
                      Do tej pory jej smierc jest wielka zagadka,albowiem na statku znajdowal sie
                      oprocz niej,jej meza,jeszcze ten trzeci.
                      Jakim sposobem znalazla sie poza burta?
                      Zabojstwo,samobojstwo czy nieszczesliwy wypadek?
                      Natalie chciala zyc i to bardzo.Znaleziono ja zaledwie 50 metrow od brzegu.
                      Natalie byla pod wplywem alkoholu i nie miala wiecej sil by plynac dalej.
                      Kobietko 59 podaj marke ulubionego alkoholu.

                      Pozdrawiam przedswiatecznie
              • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum 23.12.06, 19:31
                Witam :)
                Gratuluję Ci kobieto59...celny strzał czy znałaś jakąś historyjkę z tym związaną ?
                U mnie już świątecznie - tylko czekać najbliższych:)
                Wigilia w niedziele...hmmm
                ...
                Mam dla Was zagadkę z literatury bardziej współczesnej.
                Oto fragment, który wydał mi się na tyle zabawny, że go tutaj zacytuje:

                Kobiety są podobno dziwne...
                No bo tak.
                Martwią się jakimiś nic nieznaczącymi pierdołami.
                Same stwarzają sobie problemy.
                "Pan Bóg dał kobietom wrodzoną, nieprzepartą potrzebę martwienia się, dokąd ich
                związki zmierzają, oraz do zmuszania ich partnerów do dyskusji na ten temat,
                najczęściej wówczas, gdy już są gdzieś spóźnieni" *
                Facet na przykład powie "tak" przed ołtarzem i starczy.
                Ale kobiecie nie wystarczy, o nie! Kobieta nie da mu spokoju.
                Bo ona musi być zdobywana, adorowana. Kwiatki, kolacyjki, długie romantyczne
                rozmowy. Chodź tu, interesuj się mną. Bo jak nie, to znaczy, że mnie nie kochasz.
                Zamiast dać chłopu w spokoju pograć na kompie...
                Jak on jest w złym humorze i nie zwraca na mnie uwagi, to przysięgam, jestem
                pewna, że to przeze mnie. I chociaż wiem, że przecież nic nie zrobiłam, to mam
                wrażenie, że może jednak.
                A on tylko nie chce powiedzieć o co chodzi.
                I usiłuję jakoś odkupić swoją winę. I zachęcić go do siebie na wszelkie sposoby
                jakie przyjdą mi do głowy. Ale on nic.
                No więc ja się zadręczam jeszcze bardziej, dopóki jemu się humor nie poprawi.
                Okropne...
                A potem się dziwię, że: "O! Przeszło mu! Tak samo z siebie? I nie musiałam nic
                robić?"
                Dlaczego kobiety muszą martwić się takimi rzeczami?
                Dlaczego nie mogą być tak mało skomplikowane jak faceci?
                Przecież jak powiedział, że kocha, no to kocha. Dlaczego uważamy, że może to już
                się zdezaktualizowało przez dwa dni?
                No, czyż to jest normalne?
                U kobiet niestety tak...
                To ja już nie jestem pewna czy chcę być kobietą...
                Ktoś się chce zamienić?**

                Może ktoś odgadnie tytuł i autorkę książki ???
                • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 IP: *.flatpla.net 25.12.06, 06:51
                  Odpowiadając na Twoją zagadkę "Potęga sławy" Helen Fielding.
                  Udanych rodzinnych Świąt.
                  • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 25.12.06, 10:00
                    Hej Angela, Angela !!!
                    Gratuluje tym bardziej , że cytat z książki był tylko maleńkim zdaniem
                    wplecionym w tekst postu:)
                    Hmm...znam dwie Angele. Obie bardzo młode i piękne:) I obie tu zaglądają:)
                    Z jedną się spotykamy, drugą zapraszam na spotkanie w styczniu (choć wiem, że
                    to może być trudne, ze względu na odległość).
                    Pozdrawiam i życzę miłej atmosfery Świąt Bożego Narodzenia :)))
                    • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 08:36
                      My miałyśmy się okazję już poznać osobiście, ale jestem bardzo ciekawa kto
                      jeszcze podpisuje się moim imieniem, może w styczniu będę miała okazje Ją
                      poznać osobiście :-) Pozdrawiam poświątecznie i całuję
                      • woman-ka1 Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 27.12.06, 15:38
                        Witam Cię Angelo !!!
                        Dobrze że już wyjaśniło się, o która Angelę chodzi;D
                        Tak, znam drugą, wspaniałą i młodą, bo kończącą studia Angele:)
                        Jednym słowem - obie jesteście młode, mądre i piękne !!!
                        Dobrze się rozumiemy, choć czasami czuję się jak jej matka.
                        Może kiedyś uda się zaprosić ją na spotkanie, choć to trudne, gdyż ma dużo
                        obowiązków oraz dzieli ja spora odległość od Częstochowy...
                        Życzę Ci radości z każdego dnia :)
                        b.
                        • Gość: Angela Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 08:36
                          Bardzo dziękuję za tyle miłych słów. Mam nadzieję, że będę miała okazję poznać
                          swoją"imienniczkę". Pozdrawiam serdecznie i do następnego spotkania.
                          A.
                          • avionetka82 Re: 50-latki na Forum - odp. na zagadkę woman-ki1 28.12.06, 18:14
                            > Bardzo dziękuję za tyle miłych słów. Mam nadzieję, że będę miała okazję poznać
                            > swoją"imienniczkę". Pozdrawiam serdecznie i do następnego spotkania.
                            > A.

                            Witam swoją imienniczkę... Miło mi Cię poznać Angeliko :) Bywam tu czasami, ale
                            częściej jako obserwatorka, no i jak widać nie podpisuję się raczej swoim
                            imieniem lecz nickiem :)


                            > Dobrze że już wyjaśniło się, o która Angelę chodzi;D
                            > Tak, znam drugą, wspaniałą i młodą, bo kończącą studia Angele:)
                            > Jednym słowem - obie jesteście młode, mądre i piękne !!!
                            > Dobrze się rozumiemy, choć czasami czuję się jak jej matka.
                            > Może kiedyś uda się zaprosić ją na spotkanie, choć to trudne, gdyż ma dużo
                            > obowiązków oraz dzieli ja spora odległość od Częstochowy...

                            :) :) :)

                            > Hmm...znam dwie Angele. Obie bardzo młode i piękne:) I obie tu zaglądają:)
                            > Z jedną się spotykamy, drugą zapraszam na spotkanie w styczniu (choć wiem, że
                            > to może być trudne, ze względu na odległość)


                            Basieńko, dziękuję za zaproszenie... Może uda mi się wyrwać... Bardzo chętnie
                            Was poznam i mam nadzieję, że się dogadamy mimo, iż jestem tylko "małolatą" :)


                            Pozdrawiam Was cieplutko :)
          • Gość: covered Re: Marilyn Monroe w życiu Elvisa :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:59
            Dziś wrócę na moment do Elvisa Presleya.
            Marilyn Monroe była starsza o 10 lat od Elvisa.
            Marilyn nigdy oficjalnie nie przyznała się do wspólnej nocy z Elvisem.
            Wiadomo jednak, że spotkali się w 1956 roku w hotelu w Los Angeles, gdzie
            spędzili jedną namiętną noc.
            Oczywiście spotkanie to zaaranżował menadżer Presleya, kiedy to
            król rock and rolla zadeklarował, ze chciałby spędzić noc z Marilyn...
            Kiedy stanęła w drzwiach pokoju hotelowego, zaczęli się bez słowa całować.
            W przerwie miała wypowiedzieć te słowa "Jesteś całkiem niezłym gitarzystą"
            ...
            Wklejam piękną stronkę z Marilyn (równie piękna muzyka)
            www.youtube.com/watch?v=0oTjFpqCQpY&search=marilyn%20monroe
            i jeszcze jedna stronka w hołdzie dla tej zmysłowej kobiety:
            www.youtube.com/watch?v=lrqf5Os1ilk&search=marilyn%20monroe
            Do Marilyn Monroe jeszcze wrócę w przyszłości.
            Choć miała romanse z największymi tego świata, mimo to zmarła samotnie
            i w przeświadczeniu, że nikt jej nigdy nie kochał.
            Ale czy MM była zdolna do miłości ???
    • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.man.czest.pl 23.12.06, 19:13
      Dziadziki, tyle samo położeń się do łóżeczka ile wstań!
      Całuję cieplutko!
      • lon_gin Re: 50-latki na Forum 23.12.06, 19:20
        Przyłączam sie do życzeń!
        • Gość: .........kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:32
          Moi mili..

          Natalie Wood !!! A jednak.Przypomniało mi się ,jak czytałam o jej zagadkowej
          śmierci i o jej dwukrotnym małżeństwie z Robertem Wagnerem...było coś
          wspomniane o jej znajomości z Elvisem.Ale nie miałam pojęcia,że mieli się
          pobrać.

          Nieważne ! Butelczyna będzie wyegzekwowana z całą stanowczością i wypita przez
          szanowne nasze forum,razem z Tobą..

          Woman-ko kochana.To co napisałaś,też gdzieś...kiedyś ...?
          A może sobie przypomnę jeszcze ? Ale już chyba po świętach..
          Bo jutro Wigilia !!

          Więc jeszcze raz ...wszystkiego dobrego dla wszystkich ! Także dla tego ,który
          lubi się pode mnie podszyć.Na zdrowie ! Wszak nadchodzi jedyna ,niepowtarzalna
          noc w roku...
          Gdy ludzkim głosem przemówią nawet zwierzęta....
          Nie wiem jak Wy,ale ja będę pilnie nadsłuchiwać.A Ci co mnie znają,wiedzą iż
          będę miała kogo słuchać !:-)))

          I jeszcze kolęda...moi kochani...

          www.samre.info/kartki/10b/bn10.html
          • Gość: niewazne Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 23.12.06, 21:51
            Zgoda niech i tak bedzie!
            U mnie dzisiaj komp "popadl w niewole".
            Nie mam dostepu tak latwo.
            Wnuczka wieszajac swiecidelka na choinke potrzaskala mi kilka.
            Mam wesolo.
            • ja_corka SWIETA 23.12.06, 23:23

              • Gość: covered Re: SWIETA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 10:25
                Witam :)
                Mam dla Was wirtualnego bałwanka, skoro śniegu brak:(((
                Możecie go sami wykonać:D

                sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=880&L1=1&L2=5&L3=0&Page
                Życzę Wam nadziei,
                własnego skrawka Nieba,
                zadumy nad płomieniem świecy,
                filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
                piękna poezji, muzyki,
                pogodnych świąt zimowych,
                odpoczynku, zwolnienia oddechu,
                nabrania dystansu do tego, co wokół,
                chwil roziskrzonych kolędą,
                śmiechem i wspomnieniami...
                Wesołych Świąt!!!

    • ja_corka Re: 50-latki na Forum 24.12.06, 12:09
      Nawet w Swieta Balwany maja glos
      Nie tylko zwierzeta.

      Do wigilijnego stolu siadamy wszyscy i lamiemy sie oplatkiem skladakjac sobnie
      zyczenia.
      Niech Ci wszyscy sympatyczni pomodla sie w ciszy za tych co im Bozia rozumy
      zabrala.
      A Ci chamscy niech lamiac sie z najblizszymi pomysla ze wlasnie to KTOS
      anonimowy moze z nimi byc przy stole.


      Pozdrawiam wszyskich
      zapachem swiezutkiej Jodly
      i pieczonych domowych ciast



      DOSIEGO ROKU
      • Gość: annamajowa Re: 50-latki na Forum IP: *.otenet.gr 24.12.06, 17:50
        Witam wszystkich bardzo serdecznie w ten szczegolny dzien w roku.Zycze
        spokojnych,pogodnych Swiat w rodzinnym gronie,duzo prezentow pod choinka,i
        radosci z czasu spedzonego z rodzina.Relacje ze swiat w greckiej rodzinie
        przesle za tydzien. pozdrowienia.Anna
        • Gość: covered Re: Pasterka tuż,tuż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 23:55
          *
          ***
          *****
          *******
          *

          Chwila zadumy...
          voila.pl/67bzt/?1
          • ja_corka U nas juz PO wigilii 25.12.06, 02:15
            Pysznosci
            Radosci,
            prezentow
            az choinka sie przewrocila jak dzieciaki zaczely
            wydostawac spod niej prezenty.


            UFFFF......sprawdzily sie dzieci no no no!!!!

            I znow cala rodzinka w komplecie
            CAle 18 osob w wieku od 4 m-cy do 78 lat.
            CZTERY pokolenia przy jednym stole

            Pozdrawiam wszystkich

            Spokojnych swiat
            • Gość: edd Re: U nas juz PO wigilii IP: *.prio138.trustnet.pl 25.12.06, 02:30
              normalnie nie mogę uwierzyć,że ten wątek zrobił tak oszałamiającą karierę
              gratulacje dla założycielki
              • woman-ka1 Re: U nas juz PO wigilii 25.12.06, 10:13
                Drogi edd:)
                To ludzie tworzą ten wątek. Im należą się gratulacje:)
                Stał się troszkę "ponadczasowy" i nie ograniczył się tylko do "50-latków".
                ...
                Cieszmy się w ten czas rodzinnymi spotkaniami !!!
                Pozdrawiam wszystkich z całego serca :)
                • ellka25 Re: U nas juz PO wigilii 25.12.06, 11:33
                  Witam wszystkich w ten świąteczny dzień. Watek ten budzi ciekawość wśród
                  młodszych forumowiczów, ponieważ wkracza w inne obszary tematyczne. Część z nich
                  nie wzobraża sobie, że poza wulgaryzmami (które są dla nich chlebem
                  powszednim)można normalnie rozmawiać, poruszać ciekawe tematy, obdarzać się
                  serdecznością i sympatią. Wydaje mi się, że dla kilku z nich są to odczucia
                  nieznane, być może nie doświadczyli tego od innych osób i dlatego jest mi ich żal.
    • Gość: .........kobieta59 Re: U nas juz PO wigilii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 13:50
      Elka,niepotrzebnie.Każdy jest Sam sobie winien.Można być samotnym,bo życie tak
      się często układa,ale tylko prawdziwy Samolub,jest tak naprawdę Sam.Bo każdy
      może wyjść do ludzi,nawet nie ruszając się od komputera.

      Zresztą noc,kiedy zwierzęta mówiły ludzkim głosem już się skończyła.A one
      dziwiły się ludziom,że ich zachowania nijak nie przystają do szlachetności
      czworonogów..A także temu,że naganne zachowania ludzi określa się jako -
      zwierzęce..

      Święta płyną leniwie.Gdyby nie Wigilia i choinka,możnaby pomyśleć że to
      Wielkanoc.I jaka ta magia świąt ?

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
      A Samemu przypominam,że niczego w życiu nie jest pewny,ale tego , że jeśli żyć
      będzie w dalszym ciągu,pięćdziesiątka go nie ominie- na 100 %.
      A nie ma nic gorszego w życiu,jak zgorzkniały i obrażony na świat i ludzi -
      niemłody chłopak z sędziwą i osobowością.
    • Gość: pół + Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 20:46
      Dziwię się ogromnie że jakiś bezmózgowiec trwoni swój cenny czas na chamskie
      posty!!!!
      Biedak!!!!!
      Pewnie nigdy nie zaznał prawdziwej atmosfery Świąt bożonarodzeniowych!!!!należy
      mu tylko współczuć!
      Ja współczuję.
      Wszystkim Miłych Spokojnych Radosnych Świąt! i po świętach , na co dzień :)
      • iwonnkaa Re: 50-latki na Forum 25.12.06, 23:49
        świeta piekne...........
      • iwonnkaa Re: 50-latki na Forum 25.12.06, 23:53
        świeta piekne...........
        nasze dzieci , zes wiata wielkiego przyleciały.........
        Matko jak je kocham'''''''''''
        Bezgranicznie.............
        Cudne świeta..........
        W zeszłym roku przepłakałam całe........
        Dzis corcia jest..........
        Magister i ma tam dyrektorską prace
        .........
        Dla malkontetów...........
        MOżNA JAK CHCE...........
        • anna.scott Re: 50-latki na Forum 26.12.06, 00:27
          No jak pięknie...
          Rodzinne święta u większości forowiczów, w starym składzie u jednych, w
          powiększonym - u drugich. :)
          Nie wiadomo, jak i kiedy, ale 1500 wpisów za nami.
          Jeszcze raz życzę wszystkim bez wyjątku WESOŁYCH ŚWIĄT.
          A dla tych, którzy się wyzłośliwiają - dużo miłości i samych dobrych uczuć, bo
          tego Wam bardzo potrzeba. Bardzo.

          www.youtube.com/watch?v=cjq5H5QFI_o&mode=related&search=
          Pokój i Miłość dla Wszystkich Ludzi Świata! :))))
          • anna.scott Re: 50-latki na Forum 26.12.06, 00:29
            www.youtube.com/watch?v=W7pqeiypVu8
    • Gość: niewazne Re: 50-latki na forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 26.12.06, 14:22
      Witam!
      Swieta jeszcze trwaja i mam nadzieje,ze spedzacie je bardzo przyjemnie w gronie
      najblizszych.
      A u nas pogoda iscie wiosenna,w domu rodzinka,wnusia szaleje wraz z nami i jest
      nam tak wesolo.
      W Wigilie odwiedzil nasz dom sw.Mikolaj i przyniosl wor prezentow.
      Dzieci oraz synowa zafundowali nam w prezencie gwiazdkowym wyjazd na Wyspy
      Kanaryjski, tuz po Nowym Roku.
      Zycze i Wam z calego serca takich prezentow!
      Swieta,swieta - czas radosci,milosci i pojednania....
      A jak ten czas swiateczny przebiega u Was?
      • ellka25 Re: 50-latki na forum 26.12.06, 17:19
        Witam również serdecznie! Swięta jeszcze trwają, ale już im bliżej do końca i
        znowu zacznie się normalność. U nas dzisiaj był piękny dzień, słonecznie ale
        troche mrożno. Ja też miałam pełny dom gości i było bardzo wesoło. Mikołaj też
        nie był skąpy i przyniósł sporo prezentów, chociaż nie takie jak twój.Dla mnie
        nie ma znaczenia wartość upominków, cieszy mnie to, że św.Mikołaj o mnie nie
        zapomniał i o innych też pamiętał. Dobrze by było również, żeby ten czas
        radości, miłości i pojednania trwał cały rok i tego wszystkim forumowiczom życze
        z całego serca.
        • Gość: niewazne Re: 50-latki na forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 26.12.06, 19:07
          Witam Cie Ellka 25!

          Bardzo ladny Twoj wczesniejszy wpis.
          Zgadzam sie z Toba i trafilas w sedno sprawy.
          Tak i ja to postrzegam.
    • Gość: borowik Re: Żyjecie grzyby po tym obżarstwie?! IP: 89.174.23.* 26.12.06, 16:02
      ŻYJEMY a jakże !!!!!!!!!!
      Mamy się dobrze, i w przeciwieństwie do ciebie młodszy OSIŁKU zachowujemy umiar
      we wszystkim,nawet z twoim chamstwem obchodzimy się wyjątkowo łagodnie.
      Cogito ergo sum, a ty?
    • woman-ka1 Rozmyślania 26.12.06, 22:48
      "Boże, daj mi wewnętrzny spokój, abym przyjął rzeczy,
      których nie potrafię zmienić;
      daj mi odwagę, abym zmienił rzeczy, które mogę zmienić,
      i daj mi mądrość, abym rozróżnił pierwsze od drugich."
      Christoph Oetinger

      Witam Was w ten późny wciąż jeszcze świąteczny wieczór:)
      Cieszyłam się wizytami z moimi bliskimi tak jak większość z Was.
      Z niepokojem, w wolnych chwilach śledziłam wątek, który mnie bardzo zasmucał;(
      Zastanawiałam się nad istota jaką jest człowiek...ile może być w nim dobroci,
      przyjaźni, życzliwości.
      Staramy się wychowywać nasze dzieci w poszanowaniu prawa i szacunku dla
      starszych. Uczymy ich miłości i wiary. Robimy to tak jak umiemy najlepiej.
      Znakomitej większości udaje się to.
      Skąd bierze się ta nienawiść i złość ?
      Ja zawsze nawet w człowieku, o którym mówi się źle, staram się dostrzegać
      coś pozytywnego. Odnaleźć w nim coś, co daje iskierkę nadziei, że nie jest
      takim złym, wyzutym z uczuć człowiekiem .
      I w takiej wierze pozostaje...
      Przecież w tej chwili społeczeństwo składa się co najmniej z 4 pokoleń.
      Z tego 3 są na tyle wykształceni, że w większości świetnie radzą sobie
      z internetem i innymi środkami przekazu.
      Granice wiekowe zacierają się. I tylko mądrość człowieka i jego kultura
      określają go w tym nowoczesnym i szybko zmieniającym się świecie,
      niezależnie od tego ile się ma lat.
      Wierzcie mi, że spotkania 2 pokoleń są naprawdę świetne. My czerpiemy od nich
      witalność, spontaniczność, uczymy się ich języka i mamy zrozumienie dla ich
      problemów. Oni - mądrzy i wspaniali potrafią obserwować nas i chłonąć wiedzę,
      której nie uczą w szkole czy z książek. Wszystko podane w przystępny sposób,
      często z żartem i humorem.

      Zniszczyć wątek, zniechęcić ludzi ? Czy o to chodzi ?
      Na tyle poznaliśmy się już, że to, czy wątek będzie istniał, czy nie,
      to nie ma znaczenia dla mnie.
      Przecież są inne fora, inne komunikatory.
      Nie ja sama tworze ten wątek.
      Cieszy mnie to, że tylu jest czytających, że dochodzą nowe osoby na wątku.
      Jesteśmy ludźmi tak samo jak inni. Mamy swoją godność, uczucia, problemy i też
      stanowimy społeczeństwo forumowe.
      Jest mi smutno i przykro...sorry, że to napisałam.
      Dobrej nocy życzę :)
      • mundo.v Re: Rozmyślania 27.12.06, 04:30
        woman-ka1 napisała:

        > Zniszczyć wątek, zniechęcić ludzi ? Czy o to chodzi ?
        > Na tyle poznaliśmy się już, że to, czy wątek będzie istniał, czy nie,
        > to nie ma znaczenia dla mnie.
        > Przecież są inne fora, inne komunikatory.
        > Nie ja sama tworze ten wątek.

        Jest cos w ludziach co nazwac nozna genem destrukcji. To juz chyba jest wpisane
        w nasze zachowania. Skoro politycy niszcza pozytywne dokonania poprzednikow w
        brutalny sposob, skoro male insekty obgryzaja skarpetki takiego Herberta,
        Milosza i in. po to tylko, zeby zostac "hiena roku", to temu co sie do nas
        przyssal, trudno sie dziwic. Plul na tatusia i mamusie uwazajac ich za nic nie
        warte jednostki spoleczne, to teraz jak podrosl i zdobyl mozliwosc poplucia na
        innych, wiec korzysta.. Liczy, ze bedziemy sie denerwowac i licytowac sie z nim
        na sciekowe umiejetnosci.
        To jest oczywiscie smutne zjawisko, ale obecne w naszym zyciu od zarania
        dziejow. Herostrates robil podobnie. I te male co robia mleko na kwasne:))
        Tolkien na ktorego sie powolujesz switnie przedstawil w Trylogii rysujac postac
        zlosliwca o podwojnej psyche..
        Sadze, ze ten Twoj smutek wywolany zachowaniem tego biedaka spowodowal jego
        zadowolenie, bo w koncu pracowal nad twoim smutkiem usilnie. Tak jak lobuz
        wyrywajacy nogi zlapanej musze. Nie rob mu tej przyjemnosci. Sa tacy, ktorych
        sie niczego nie nauczy. Nawet jesli wreczy im sie dyplomy i profesury.
        Taki gen..
        A my mozemy jedynie przypominac im, ze wylewaja pomyje na glowy wlasnych
        rodzicow. Byc moze slusznie skoro splodzili i wychowali takie plujace wokol
        okazy.

        Dla nas istnieje jedyna droga. Nie zwracac uwagi, tak jak na przyklejone
        cuchnace i uzywac hydranta w postaci kosza, zeby wyczyscic podeszwy. Inaczej
        damy im/jemu przestrzen. A szkoda byloby.

        Usmiechnij sie i przypomnij sobie ze juz wieszcz opisywal takiego .."co byl w
        szklance na dnie".

        Najlepszego!
        I Zdrowych poswiatecznych dni.

        ps. Inne fora nie neca, bo w paru innych miejscach sa tycy sami, a wsrod nich
        nie ma sie czym wyroznic.
        • woman-ka1 Re: Rozmyślania 27.12.06, 15:24
          My dear mundo.v :)
          > Sadze, ze ten Twoj smutek wywolany zachowaniem tego biedaka spowodowal jego
          > zadowolenie, bo w koncu pracowal nad twoim smutkiem usilnie.
          O nie, nie, nie !
          Smutek był wywołany samoistnie, z wewnętrznego przekonania że narażam przyjaciół
          na czytanie takich postów, że narażam ich na zaczepki, i że puszczają im czasami
          nerwy.
          O ile jestem bardzo spokojną i zrównoważoną osobą to mam w sobie tyle siły, żeby
          się nie poddawać:)
          Sama mam dość dobra intuicję i wyczuwam posty przyjaciół, nawet tych których nie
          znam osobiście.
          Kilka razy dawałam sugestie znajomym, żeby nie udzielały odpowiedzi na posty
          które były poniżej godności. Często maja rada ograniczała się do słowa KOSZ.
          Kończę ten wpis, wracając do codzienności, radując się w domu małym Skarbem:)
          Pozdrawiam wszystkich...prawie wiosennie, choć grudniowo:)))
        • ellka25 Re: Rozmyślania 27.12.06, 19:38
          Witam wszystkich forumowiczów serdecznie i ciepło, chociaż na dworze nam się
          troche ochłodziło. Woman-ko i mundo.v - bardzo mnie poruszyły wasze wpisy. Jest
          taka zasada, że zło należy zwalczać dobrem i tego się trzymajmy. Niektóre wpisy
          złośliwców sa naprawdę masakryczne, delikatnie to ujmując. Właściwie to
          powinniśmy się już przyzwyczaić do wulgaryzmów niektórych ludzi, oni słowa
          wulgarne używają jako przecinek lub kropkę, ale dla nas jest to jednak bardzo
          trudne, gdyż byliśmy inaczej wychowani. Zaden chłopak w obecności dziewczyny nie
          odważył się odezwać wulgarnie, bo już na wstępie byłby spalony. Teraz takie
          odzywki wśród młodych budzą tylko śmiech. A może ten ich śmiech jest właśnie ich
          obroną, bo nie wiedzą jak zareagować. Jedno jest pewne, że jeżeli sami siebie
          nie szanują, to nie mogą oczekiwać aby inni ich szanowali. Pozdrawiam!
          • Gość: niewazne Re: Rozmyślania IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 27.12.06, 20:39
            Nienawisc,zazdrosc,zawisc,zakompleksienie,apatia,przygnebienie,agresja.....
            Nieodlaczne ujemne cechy naszego charakteru.
            U jednych mniej rozwiniete u innych bardziej.
            Pozostaje jeszcze zazdrosc.
            Ta jednak moze byc rowniez zaleta,np zazdrosc konstruktywna,odnoszaca sie np.
            do rywalizacji miedzy dwoma lub kilkoma konkurentami,produkujaca towary
            lepsze,tansze,nowoczesniejsze z mysla by "wybic" z rynku konkurenta/konkurentow.
            To jest o tyle pozytywne,ze zyskuje na tym dany region,kraj,spoleczenstwo itd.
            Jest jeszcze zazdrosc destruktywna,czyli szkodzenie komus,oczernianie,"rzucanie
            klody pod nogi",a to dlatego,gdyz samemu nic sie nie potrafi zdzialac lub tez z
            braku checi do jakiegokolwiek dzialania.
            Zazdrosci sie komus sukcesu,ze ktos cos tam osiagnal,moze sie wykazac
            wiedza,ciekawymi spostrzezeniami.
            A on odrzucony przez spoleczenstwo,nie znajdujac w nim miejsca,tarza sie w
            swojej niemocy,skamlac przy tym glosem slyszalnym tylko dla siebie i w odwecie
            za swa frustracje zionie jadem i nienawiscia do calego swiata.
            Nie zdaje sobie sprawy,ze wyrzadza tym krzywde innym,ze rani serce blizniego.

            Nie,on nie zna litosci,bo litosci nie zaznal od innych.
            To pojecie jest dla niego obce.
            Nie reaguje na prosby,na proby zwrocenia mu uwagi.
            On ma jeden cel.
            Zniszczyc wszystko co szlachetne,dobre,plynace z serca.
            Obrocic wszystko w perzyne w niwecz.Sam niewiele potrafi lub prawie nic to i
            innym nie daje szansy wykazania sie.
            A niby dlaczego?
            On jest najmadrzejszy,wie wszystko najlepiej, a wulgaryzm jest jego chlebem
            powszednim,jego nieodlacznym towarzyszem zycia.
            To wielkie nieszczescie tego osobnika,gdy slyszy,ze ktos
            powie "przepraszam","dziekuje","prosze",ze starszy czlowiek moze zdjac kapelusz
            z glowy i uklonic sie kobiecie,pocalowac w reke,potrzymac ciezka torbe,gdy ta
            wsiada do autobusu lub ustapic jej miejsca w nim.
            Wloczy sie po ulicach i nie bardzo wie,gdzie jest jego miejsce w tym
            spoleczenstwie.
            Wie tylko jedno,ze jego misja na tej planecie jest szkodzenie
            innym,obrazanie,ponizanie cudzej godnosci.
            Nie wie biedak,ze kiedys,kiedy sil braknie i zdrowia bedzie zmuszony liczyc na
            zrozumienie innych,dobroc,szlachetnosc.Tylko,czy znajdzie to,skoro innym nigdy
            tego nie okazal?
            • ellka25 Re: Rozmyślania 27.12.06, 21:48
              Jeżeli się nie zmieni, to z pewnością nie znajdzie u innych ani współczucia, ani
              zrozumienia, ponieważ otrzyma tylko to, czym sam innych obdarza. Ludzie
              złośliwi, wulgarni i agresywni obracają się aw takim samym środowisku, więc nie
              mogą oczekiwać, że spotka ich coś innego, lepszego. Wiadomym jest wszystkim, że
              jak się do kogoś uśmiechniesz, to druga osoba odpowie tym samym. Ale do tego
              trzeba dorosnąć i to nie tylko w znaczeniu wiekowym.
              • ja_corka Re: Rozmyślania 28.12.06, 18:08
                Moje swieta chyba sie zakoncza smutkiem
                Moj Tako sie rozchorowal.
                Oby nie "na dobre!!!!"
            • czesc_grzyby Re: Rozmyślania 29.12.06, 11:00
              A co ty, dziadek, na obczyźnie przy zmywaku psychologię studiujesz?!
              Hihihihihihiiii!!!
        • czesc_grzyby Re: Rozmyślania 29.12.06, 11:07
          ps. Inne fora nie neca, bo w paru innych miejscach sa tycy sami, a wsrod nich
          nie ma sie czym wyroznic.
          Mundziu drogi! Takich samych jak tu, infantylnych, przemądrzałych, zgryźliwców
          nie ma na żadnych innych forach!
          Pozdrawiam cieplutko, dear mundo.v.
          • mundo.v Re: Rozmyślania 29.12.06, 20:13
            czesc_grzyby napisał:

            > Mundziu drogi! Takich samych jak tu, infantylnych, przemądrzałych,
            zgryźliwców
            > nie ma na żadnych innych forach!
            > Pozdrawiam cieplutko, dear mundo.v.

            popros mamusie, zeby ci pampersa zmienila.
            Zmoczyles sie i umazales.
            Twoje opinie na moj temat interesuja mnie tyle samo, co to co sie czasem
            splukuje z podeszwy.
            Mnie serdecznie wali [jak wy mowicie] czy wejdziesz tu i poplujesz sobie czy nie
            . Na takich jak ty nie zwracam uwagi, bo szkoda mi czasu. A podobnych smieci i
            chwastow do ciebie spotkalem w zyciu dosc sporo, tak, ze jeden wiecej, czy
            mniej roznicy mi nie zrobi.

            Problem w tym, ze w jakis sposob denerwujesz panie, ktore nic ci nie zrobily
            zlego. Sprawiasz im bezinteresownie i bez powodu przykrosc.
            A to znaczy, ze masz mendowaty i spaczony charakter.
            Insekt jak uzadli, to dlatego, ze musi dla przedluzenia gatunku.
            Ale to nie moj klopot.
            Ktos kiedys da ci popalic w realu.
            Masz to jak w banku.
            • ellka25 Re: Rozmyślania 29.12.06, 20:23
              Nie rozumiem dlaczego reagujecie na te durne posty. Jak ich to bawi to niech
              sobie piszą, aż się sami wypalą bo braknie im inwencji. Mam pytanie do naszych
              przemiłych forumowiczów. Czy ktoś z Was uczęszcza na Uniwersytet Trzeciego
              Wieku, bo ja tak i moglibyśmy się wymienić uwagami. Jakie jest Wasze zdanie na
              ten temat, czy macie już jakieś doświadczenia lub opinie.
        • czesc_grzyby Re: Rozmyślania 29.12.06, 11:08
          mundo.v napisał:
          "Inne fora nie neca, bo w paru innych miejscach sa tycy sami, a wsrod nich
          nie ma sie czym wyroznic"

          Mundziu drogi! Takich samych jak tu, infantylnych, przemądrzałych, zgryźliwców
          nie ma na żadnych innych forach!
          Pozdrawiam cieplutko, dear mundo.v.
    • woman-ka1 Dzis jest Dzień Całusów :) 28.12.06, 22:54
      ...i jakoś tak przeszedł na forum bez zauważenia :P

      fakty.interia.pl/galerie/obyczaje/dzien-calusow/zdjecie,360385,1
      Ja przesyłam wszystkim forowiczom wirtualnego całuska * :)
      • Gość: niewazne Re: Dzis jest Dzień Całusów :) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 28.12.06, 23:19
        Witam!

        Zupelnie zapomnialem,ze to dzisiaj!
        Skoro juz tak,to i ja przesylam wirtualnego caluska moim Paniom(Wlodkowi,Pako i
        Singielkowi oraz innym Panom wole podac reke)i juz biegne do malzonki aby
        pocalowac ja niewirtualnie.
        • Gość: Wlodek Re: Dzis jest Dzień Całusów :) IP: *.vf.shawcable.net 29.12.06, 00:29

          Gość portalu: niewazne napisał(a):

          > Witam!
          >
          > Zupelnie zapomnialem,ze to dzisiaj!
          > Skoro juz tak,to i ja przesylam wirtualnego caluska moim Paniom(Wlodkowi,Pako
          i Singielkowi oraz innym Panom wole podac reke)i juz biegne do malzonki aby
          > pocalowac ja niewirtualnie.

          I slusznie z tym usciskiem dloni, bo jak widze dwoch facetow w "tem dziele", to
          jakos z miejsca kojarzy mi sie to z Brezniewem wpijajacym sie namietnie w
          wargi Jaruzelskiego i Honekera:))
          W kazdym razie Najlepszego!
          Z mroznawej dzis Doliny Fraser River.
          Widoki dzis od wczesnego switu sa niesamowite.
          I na wulkan Mt Baker i Kaskady w jego okolicy na na niedalekie Golden Ears,
          ktore w kilku miejscach doskonale imituja Giewont.
          W dzisiejszym zachodzacym sloncu bez watpienia beda zlote:))
          Na gorach "wiszacych" nad North Vancouver dzis 260 cm sniegu. Wszystkie trasy
          narciarskie otwarte.
          Az zaluje, ze nie uprawiam lamania nog na deskach:))
          • lon_gin Re: Dzis jest Dzień Całusów :) 29.12.06, 10:42
            Az zaluje, ze nie uprawiam lamania nog na deskach:))
            Hahahaaa!!! Dziadek, w tym wieku, daj se luzu !!! Hahahahahaaa!!!
      • lon_gin Re: Dzis jest Dzień Całusów :) 29.12.06, 10:56
        Dear womanka-1 !
        Im więcej czytam twoich postów tym bardziej dochodzę do przekonania, że jesteś
        erotomanką! Te twoje wierszyki o romansach z wieloma mężczyznami w internecie,
        pikantne historyjki o współżyciu Elvisa i MM, dzień całusów, który na forum
        chyba ty jedyna przypomniałaś. To daje do myślenia!!! Może zamiast siedzieć po
        nocach przed monitorem znalazłabyś sobie jakiegoś mężczyznę, który utemperował
        by te twoje wybujałe żądze. I może byłabyś wtedy mniej zgryźliwa, zwłaszcza dla
        młodszej części internautów. :-)
        • woman-ka1 Re: Dzis jest Dzień Całusów :) 29.12.06, 14:13
          No tak, nie będę Cię wyprowadzała z błędu :DDD
          Każdy ma swoją definicje :P
          Polecam obejrzeć stronkę:
          www.milanos.pl/video.php?cat=8&id=0890...
          Co do mężczyzn w moim życiu, to mam ich aż 4 !!!
          Najbardziej kocham tego najmłodszego.
          Inni nie maja szans :D:D:D
          Nigdy nie byłam złośliwa czy zgryźliwa.
          Odpowiadam również na posty, które wydają się konstruktywne czy pozytywne :)
          Również te, krytykujące moją osobę;P
          Pozdrawiam ;)
          • woman-ka1 Re: Dzis jest Dzień Całusów :) 29.12.06, 14:18
            Przepraszam...stronka źle skopiowana :)

            Może teraz ?

            www.milanos.pl/video.php?cat=8&id=0890
            • Gość: .........kobieta59 Re: Dzis jest Dzień Całusów :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:49
              Woman-ko,ja chyba coś przeoczyłam !!

              Mam wybujałą żądzę,aby dowiedzieć się coś o Elvisie i MM,bo jakoś ich nie
              kojarzę.Napisz na forum koniecznie.
              Natomiast jako erotomanka - gawędziarka mogę napisac,iż podejrzenia jakoby
              śmierć MM miała związek z jej romansem z Johnem Kennedy - okazała się
              nieprawdą,po ujawnieniu zapisków jej osobistego lekarza / po jego śmierci /.

              Po prostu nastąpiła interakcja kilku środków nasennych .
              Bezsennośc to straszna choroba.

              Tak to jest,jak w młodości....

              ...Jeżeli kochać to nie indywidualnie,
              Jak się zakochać to tylko we dwóch
              Czy platonicznie pragniesz jej czy już sypialnie
              niech w uczuciu wspiera dzielnie Cię druch
              Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
              Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz
              więc Ty drugiego sobie dobierz amatora
              i wespól w zespół by żądz moc móc wzmóc

              i wespół w zespół by żądz moc móc wzmóc
              i wespół w zespół by żądz moc móc wzmóc


              ....O le !!!
              • Gość: Wlodek Re: Dzis jest Dzień Całusów :) IP: *.st.vc.shawcable.net 29.12.06, 19:18
                Gość portalu: .........kobieta59 napisał(a):


                > ...Jeżeli kochać to nie indywidualnie,
                > Jak się zakochać to tylko we dwóch
                > Czy platonicznie pragniesz jej czy już sypialnie
                > niech w uczuciu wspiera dzielnie Cię druch
                > Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
                > Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz
                > więc Ty drugiego sobie dobierz amatora
                > i wespól w zespół by żądz moc móc wzmóc
                >
                > i wespół w zespół by żądz moc móc wzmóc
                > i wespół w zespół by żądz moc móc wzmóc
                >
                >
                > ....O le !!!

                Ale co zrobic, gdy ...
                Prysly zmysly, Jak pajeczyny watla nic???

                albo obiekt to:
                Szuja! ..... larwa i szczezuja!
                Wesolego Alleluja
                Zrobil mi i znikl":))))

                A on byc moze mial powody bo...
                I zabrala pomidory com schowane przed nia mial:))
                Te sloneczka zachodzace za moj zimowy stol.

                A poniewaz ..Piosenka jest dobra na wszystko, to Zycze Wam wielu piosenek
                takich jak te od Mistrza i Kolegi.
                Tylko kto je nam teraz napisze???

                Najlepszego!
                • ellka25 Re: Dzis jest Dzień Całusów :) 29.12.06, 19:52
                  Witam wszystkich. Widzę, że już wszystkich ogarnia nastrój sylwestrowy, piosenka
                  za piosenką, aż się milej zrobiło. I ja w takim razie coś zaproponuje:
                  " Swiat nie jest taki zły, Swiat nie jest wcale
                  mdły, Niech nam tylko zakwitną jabłonie,
                  To i milion z nieba kapnie i dziewczyna
                  kocha łatwiej, Jabłonie - kwitnące jabłonie!........
                  A ponieważ z pogodą jest różnie,
                  więc się wszystko może zdarzyć. Pozdrowienia! O wczorajszym
                  dniu zapomniałam:(
              • Gość: covered Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 19:42
                Kobieta59 npisała - Natomiast jako erotomanka - gawędziarka mogę napisac,iż
                podejrzenia jakoby śmierć MM miała związek z jej romansem z Johnem Kennedy -
                okazała się nieprawdą,po ujawnieniu zapisków jej osobistego lekarza / po jego
                śmierci /.
                ...Niemniej romans Marilyn z braćmi Kennedy: prezydentem Johnem i prokuratorem
                generalnym Robertem był bardzo zagadkowy. Nie zachowały się ich wspólne zdjęcia,
                a jedynym dowodem bliskiej znajomości był niezapomniany występ na 45 urodzinach
                prezydenta. Wtedy to zaśpiewała publicznie "Happy Birthday, Mister President"
                www.youtube.com/watch?v=w3IzpazVl-I
                I jeszcze parę fotek
                www.youtube.com/watch?v=4jX53GoWbmY&search=marilyn%20monroe...
                Wracam często do biografii MM . Inna na ekranie i inna w życiu prywatnym, gdzie
                zyskała opinie skupionej na sobie neurotyczki...
                ...
                Przy okazji zagadka.
                Kto po śmierci Marilyn Monroe przez 20 lat wysyłał na jej grób trzy razy w
                tygodniu 6 pąsowych róż ?
                • Gość: niewazne Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.12.06, 20:40
                  Witam przed wielkim balem(treme mam)!

                  Zdecydowanie wole blondynki,choc podobno nie maja dobrej opinii,jesli chodzi o
                  inteligencje.
                  Na ten temat powstalo juz wiele dowcipow.

                  Norma Jeane Mortenson - coz mozna powiedziec o tej boskiej kobiecie?
                  Jesli Bog stworzyl ideal kobiety,to chyba byla nim MM.
                  Piekna,ponetna,tajemnicza,uwodzicielska - marzenie milionow mezczyzn na calym
                  swiecie,by miec wlasnie taka kobiete.
                  W muzeum figur woskowych w Kopenhadze jest jej postac z
                  filmu"Niagara"(Podwiewajaca suknia).
                  Mysle,ze mimo urody byla kobieta nieszczesliwa.
                  Moze i ja dolacze cos:
                  www.youtube.com/watch?v=WSjRAnR3Hrw
                  Odpowiadajac na pytanie bede strzelal:
                  Joe Dimaggio?
                  • ellka25 Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) 29.12.06, 20:57
                    O braku inteligencji czy jej posiadaniu nie świadczy kolor włosów czy skóry. O
                    blondynkach jest tyle samo kawałów co o policjantach, czy też o babie co
                    przyszła do doktora... Rzecz gustu. Ale brunetki wcale nie są gorsze i też mają
                    swoich wielbicieli.
                    • Gość: niewazne Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.12.06, 21:24
                      Ellka25 napisala:
                      O braku inteligencji czy jej posiadaniu nie świadczy kolor włosów czy skóry. O
                      blondynkach jest tyle samo kawałów co o policjantach, czy też o babie co
                      przyszła do doktora... Rzecz gustu. Ale brunetki wcale nie są gorsze i też mają
                      swoich wielbicieli

                      No i nawazylem sobie piwa!!!!!
                      "Brunetki,blondynki ja wszystkie Was dziewczynki calowac chce"......
                      Jan Kiepura
                      • ellka25 Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) 29.12.06, 21:29
                        I to mi się podoba! :)
                  • Gość: covered Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 21:30
                    Szybcy jesteście !!! Gratuluje "nieważne" i "kobieta59" !!!

                    Joe DiMaggio - bejsbolista.Tym związkiem ekscytowali się dziennikarze.
                    W 1953 r. po premierze filmu "Mężczyźni wolą blondynki" MM stała się
                    seksbombą, "dziewczyną która potrafi rozmrozić Alaskę"
                    Kiedy się poznali, on był bardziej popularny...
                    Rok później została jego żoną.
                    Nie było to udane małżeństwo. Ciągle się kłócili i godzili.
                    Mówiono nawet o przemocy...
                    Jeszcze w tym samym roku rozwiedli się.
                    Te pąsowe róże przynoszone po śmierci MM na grób przez 20 lat chyba dużo mówią:)
                    ...
                    Pierwszym mężem MM był James Daugherty. Wyszła za niego mając zaledwie 16 lat.
                    Przypatruje się jej zdjęciu z tego okresu. Jakże jest inna od tej MM, którą znamy :)
                    Johnny Hyde nakłonił ją do operacji nosa i szczęki. Nauczył manier.
                    Potem opuścił żonę. Kupił Marilyn dom i oświadczył się, lecz ona odpowiedziała:nie !
                    Umarł na atak serca...
                    ...
                    Najdłuższy i najbardziej udany związek stworzyli z pisarzem Arthurem Millerem.
                    Byli małżeństwem 4 lata.
                    Pamiętacie "Skłóceni z życiem "?
                    On napisał scenariusz, ona tam zagrała. To był film o nich.
                • Gość: .........kobieta59 Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:45
                  Joe diMagio / nie wiem ,czy napisałam dobrze / ,jej pierwszy mąż .

                  Może to prawda,że o pierwszej miłości się nie zapomina ?
                  • Gość: .........kobieta59 Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:48

                    hej,nieważne..:-)

                    W imieniu swoim i forumowych blondynek - protestuję stanowczo !
                    Ale cieszę się ,że nas lubisz - mimo wszystko.
                    • Gość: niewazne Re: MM - mężczyźni wolą blondynki :) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.12.06, 20:58
                      Mila Kobieto 59!
                      Kazdy mezczyzna(no prawie kazdy)woli blondynke,gdyz czuje,ze ma nad nia
                      przewage.
                      Zareczam Cie jednak,ze zycie pokazuje zupelnie co innego i z reguly to my
                      mezczyzni wychodzimy na ........
                      • Gość: niewazne Re:Kobiety wola lysych IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.12.06, 22:25
                        Wlodek napisal:
                        Az zaluje, ze nie uprawiam lamania nog na deskach:))

                        Na pewno bylyby to tortury dla Ciebie,ale gdybys zechcial sprobowac jazdy na
                        deskach,to zupelnie co innego.
                        Najpierw proponuje instruktora i male zbocze.
                        Po pewnym czasie zauwazysz,ze juz potrafisz niemalo i tak pomalu,pomalu...
                        Wiesz,ja troche umie jezdzic,ale daleko mi do zawodowca i jezdzimy z rodzina
                        dla wlasnej przyjemnosci.

                        Kiedy bylem w Åre(tam odbywaja sie zawody z cyklu GP Pucharu Swiata) i kiedy
                        stanalem na szczycie gory,skad zjezdzaja zawodowcy,to nogi sie ugiely pode mna.
                        Tam na gorze,przy podmuchach lodowatego wiatru,czuje czlowiek strach.
                        Zjechalismy stamtad,ale nie w jednym ciagu,lecz z przerwami.
                        Samo jezdzenie na deskach to wielka frajda.
                        Dla Ciebie,jezdzacego na rowerze to kwestia kilku lekcji,by opanowac podstawy
                        jazdy na nartach.
                        Ty masz tak blisko do tras.
                        Zachecam.

                        U Wlodka Syberia, a my zbieralismy dzis stokrotki.
                        Drzewa maja paki i jesli taka pogoda sie utrzyma to pokaza sie liscie.
                        Ornitolodzy zaobserwowali,ze ptaki,ktore mialy odleciec do Afryki,zostaly na
                        zime w Europie.
                        To zapowiedz wyjatkowo cieplej zimy.

                        Do przemilych Kobiet.
                        Czy to prawda,ze lysy mezczyzna jest atrakcyjniejszy od tego z wlosami?
                        Bo jak inaczej wytlumaczyc te ilosci lysych mezczyzn?
                        Taka moda?,czy obawa przed wylysieniem i przyzwyczajanie zawczasu malzonki do
                        takiego widoku?
                        Jesli tak,to gole sie na "kolano" i "kupuje pape"!!!
                        • ellka25 Re:Kobiety wola lysych 29.12.06, 23:35
                          Gość portalu: niewazne napisał(a).
                          > Czy to prawda,ze lysy mezczyzna jest atrakcyjniejszy od tego z wlosami?
                          > Bo jak inaczej wytlumaczyc te ilosci lysych mezczyzn?
                          > Taka moda?,czy obawa przed wylysieniem i przyzwyczajanie zawczasu malzonki do
                          > takiego widoku?
                          > Jesli tak,to gole sie na "kolano" i "kupuje pape" - To rzecz gustu. Myślę, że
                          to jest jednak moda, tak jak dawniej modne były długie włosy tak teraz ich brak.
                          Ma to jednak dobre strony, ponieważ wielu mężczyzn szybko łysieje i dawniej
                          czuli się tymi gorszymi, a obecnie są na topie. Poza tym nie wszystkim jest
                          dobrze z łysiną. Ciesz się z tego co masz. :)
                          • Gość: Wlodek Re:Kobiety wola lysych IP: *.st.vc.shawcable.net 30.12.06, 20:34
                            Na nic Wasze kombinacje z iloscia futra pod czapka!

                            Nagorsze co sie moze zdarzyc, to lysy... rozczochrany:)))
                            Jedna z fajniejszych scenek zapamietanych z przed lat, to widok faceta, ktoremu
                            wiatr zrzucil pilsniowy kapelusz i rozwial dlugi -chyba na pol metra- kosmyk
                            owlosienia, ktorym okrecal sobie przestrzen powyzej uszu:)))))
                            I to przerazenie w jego oczach!
                            Z czym walczyc najpierw?
                            Z szalejaca na wietrze "fryzura"? Czy gonic uciekajacy kapelusz?
                            A to wszystko przy mlodziezowej publicznosci maszerujacej do kosciola sw
                            Zygmunta na niedzielna msze "Na 11 -ta." :))))

                            Najlepszego
                            W.
                            ps. a do rozwazan o blad pieknosciach dodam jedynie, ze "blondynka", to
                            karnacja, jeno charakter.
                            • Gość: covered Re:Kobiety wola lysych - naukowo:P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 22:46
                              Rosyjska badaczka Anastazja Kazancewa po przebadaniu rekordowej liczby 350
                              tysięcy osób oznajmiła, że łysi posiadają uszkodzone kopie genu,
                              odpowiedzialnego za produkcję enzymu nazywanego lipazą, dziedziczonego od rodziców.
                              Jego brak powoduje, że stare włosy wypadają, a nowe nie rosną.
                              Jeśli badania okażą się w pełni prawdziwe, prawdopodobnie już za kilka lat
                              genetycy opracują skuteczne terapie, dzięki którym będą mogli naprawiać
                              uszkodzone geny i nawet zupełnie łysi odzyskają bujne czupryny.
                              Blondyni mają średnio na głowie około 140 tysięcy włosów, bruneci 105 tysięcy,
                              rudzi tylko 90 tysięcy. Codziennie wypada każdemu od 50 do 100 włosów.
                              Długość życia włosów rosnących na głowie wynosi około 7 lat.

                              "I hippisi będą łysi !!!" :D

                              Oj, łysieją nam panowie, łysieją !!!
                              Tylko... że kochamy te łysinki :)

                              Znam też młodych, co chcą być łysymi
                              i swoje piękne, brunatne loki golą do "zera".
                              Że też natura obdarza panów kręconymi włosami,
                              a panie muszą tyle pracy wkładać, aby "jakoś"
                              wyglądać !

                              Pozdrawiam Panów tych łysych, łysiejących i z bujna czupryną:)
    • woman-ka1 Blondynki ...a Sylwester się zbliza:) 29.12.06, 22:08
      Dobry wieczór miłym gościom :)
      ...Widzę, a raczej czytam, że rozegrała się tu prawdziwa burza :P
      A wszystko to zawdzięczamy pięknej blondynce:)
      Blondynka, pojecie względne. MM utożsamiamy z blondynką a przecież to
      blondynka farbowana !!!
      Mało jest naturalnych i jasnych blond kobiet.
      Nawet w Polsce jeśli już są, to ten kolor jest ciemnym blondem.

      ...Przyuważyłam, że niektórzy wybierają się na wielkie bale.
      Może się pochwalicie, gdzie będziecie spędzać tą ostatnia noc starego roku ?
      Czy stary rok był dobry dla Was ?
      Czy w Nowym Roku macie jakieś plany i postanowienia ?
      I pamiętajcie, że marzenia zawsze się spełniają:)
      • Gość: niewazne Re: Blondynki ...a Sylwester się zbliza:) IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 29.12.06, 23:43
        Witam Woman-ke1
        "Jest juz pozno.
        Olek jest senny i Adelka jest senna.
        Tato i Mama sa daleko i jest im tak smutno".
        Pamietasz?Jaka to lektura?

        Albo to:
        "Kolo domu Stefanka spaceruje jego klasa.Ida tu parami:
        Ala,Bronka i Celinka,
        Danka,Edek,Filipinka,maly Gutek i Halinka,
        Irka,Janek, Karolinka,Lutek,Lucka i Marynka,Ninka Olek,Paulinka i Romanek i
        Sabinka,Teofilek,brat Urbanka i Walerek i Zuzanka".
        Kto zgadnie?
        Jutro Woman-ko1 napisze, bo dzis juz do lozeczka czas.
        Dobranoc.
        • Gość: .........kobieta59 Re: Blondynki ...a Sylwester się zbliza:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:59
          Tak brzmi mi znajomo....jak Elementarz Falskiego.I widzę ''Szkołę Ćwiczeń'' do
          której uczęszczałam.

          Kto pamięta tę szkołę ?

          Dobranoc .
        • Gość: .........kobieta59 Re: Blondynki ...a Sylwester się zbliza:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 00:01
          ojejku...

          Ta zagadka była do Woman-ki.Sorry.I tak pewnie nie zgadłam.

          Ps.A tego tekstu Womanki,też nie mogę odgadnąc,aczkolwiek musiałam go czytac.
        • woman-ka1 Re: Blondynki ...a Sylwester się zbliza:) 30.12.06, 09:00
          Witam !
          kobieta59 napisała już odpowiedź;)
          Ja tylko dodam, że Elementarz Mariana Falskiego był stosowany nieprzerwanie - w
          kolejnych, zmieniających się i udoskonalonych wersjach - od 1910 roku.
          Ja korzystałam z "Elementarza" wydanego w 1957 roku. Przede wszystkim to wydanie
          było zdecydowanie mniej ideologiczne , a świat przedstawiony w publikacji -
          ładniejszy i bardziej kolorowy.Ta wersja, z rysunkami Jerzego Karolaka
          przetrwała aż siedemnaście lat.
          Przyznam, że mam w pamięci ten Elementarz i jego kolorowe rysunki.
          • ja_corka DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku 30.12.06, 09:55
            KKKOOOOCCCCHHHHAAAANNNNIIII

            Tyle stoweczek,
            ile na niebie gwiazdeczek.
            Tyle milosci i radosci
            ile sekunde dobie.
            Tyle zdrowia ile litrow
            wod w oceanach

            przesyla z Nowym Rokiem 2007

            Joanna


            www.samre.info/kartki/3n/nr3.html


            a TERAZ gnam na bal sie szykowac
            Musimy z Ruda niezle potancowac ;-)




            • Gość: .........kobieta59 Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 10:07

              Oż,cholerka..

              To tak ze mną już źle ?

              Ja myślałam,że Sylwester jutro ? A Aśka z Rudą już dzisiaj będą piły szampana ?
              Ale Ok !....Dosiego Roku !!!
              • ellka25 Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku 30.12.06, 14:07
                Witam! Może Aśka z Rudą mają inny kalendarz??? :):):):) A tak poważniej, to
                niestety kończy nam się Stary Rok. Dla jednych lepszy dla innych taki sobie. Ja
                osobiście nie mogę narzekać, zdrowie dopisało, przyjaciele nie zawiedli,
                poznałam jeszcze przemiłych forumowiczów (narazie wirtualnie), rok minął nawet
                nie wiem kiedy, jest o.k. I Wszystkim Forumowiczom życzęa aby ten Nowy Rok nie
                był gorszy od poprzedniego, a sto razy lepszy. Zdrowia na 100%, tyleż samo
                przyjaciół, samych szczęśliwych i radosnych dni, dużo kasy, uśmiechu i super
                nastroju. No i oczywiście szampańskiej zabawy!!!!
                • Gość: .........kobieta59 Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:22
                  www3.100lat.pl/kartki/8,Nowy_Rok/1,71,0 ,Szampanskiego_Sylwka_-_HIT!.html

                  A nuż się otworzy ?
                  • woman-ka1 Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku 30.12.06, 23:18
                    Gość portalu: .........kobieta59 napisał(a):

                    > www3.100lat.pl/kartki/8,Nowy_Rok/1,71,0
                    ,Szampanskiego_Sylwka_-_HIT!.html
                    >
                    > A nuż się otworzy ?

                    Halo, kobieta59 !!!
                    Czy może o tą karteczkę Ci chodziło ???
                    Strzelam, bo jest ich więcej !!!
                    Musisz dokładniej kopiować linki :)

                    www3.100lat.pl/kartki/8,Nowy_Rok/1,71,0,Szampanskiego_Sylwka_-_HIT!.html
                • Gość: niewazne Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 30.12.06, 18:26
                  Witam!
                  Tak sobie rozmyslalem wczoraj nad przemijajacym rokiem.
                  Przypomnialy mi sie czasy,kiedy bylem malym chlopcem,gdy zaczynalem nauke w
                  szkole podstawowej i przypomnial mi sie ten "Elementarz" z tamtych czasow,z
                  kolorowymi ilustracjami,kaligrafowanym tekstem.
                  Przypomniala mi sie szkolna lawka,nieco pochyla z laczonymi podwojnymi
                  miejscami,z kalamarzem posrodku i wglebieniami na obsadke,olowek po obu
                  stronach tejze lawki.
                  Pamietam bibule,stalowki,atrament i to,ze za "kleksa" mozna bylo dostac dwoje.
                  Pod blatem lawki byly wneki na tornistry.
                  Zaraz,zaraz kiedy to bylo?.....ach niewazne...tak mi sie wydawalo jakby wczoraj.

                  Przemijajacy rok to okres kiedy powracaja wspomnienia a jednoczesnie
                  przypomnienie,ze jutro bedziemy starsi o....jeden rok.
                  Cos chcialoby sie powstrzymac,wrocic to co piekne,a oddalic to wszystko,co
                  przysporzylo nam zalu,smutku,co bylo dla nas niedobre.
                  Rok przemijajacy jest dla nas podsumowaniem pewnego okresu w naszym zyciu.
                  Dla jednych byl to rok udany,dla innych mniej udany,a dla niektorych zupelnie
                  beznadziejny.

                  Jest jednak cos,co kazdy uzna za dar nieoceniony.
                  To ZDROWIE.
                  Jesli ktos je posiada i moze poruszac sie o wlasnych silach,moze zobaczyc jak
                  kwitna jablonie,bez,moze zobaczyc w gorze skowronka i kwiecie na lace,moze
                  latem wdychac zapach skoszonej trawy,uslyszec szum drzew w lesie,czy poczuc
                  smak poziomki,jagody,uslyszec wieczorem przecudnego spiewu slowika w
                  galeziach,zobaczyc i poczuc jak kwitnie wrzos,jak wygladaja drzewa w zlocisto-
                  czerwonym kolorze,czy blyszczace platki sniegu w sloncu - to moze byc
                  czlowiekiem szczesliwym.
                  Nie ma nic drozszego niz miec dobre zdrowie.

                  Nadchodzi Nowy Rok,budzi sie w nas nadzieja,ze bedzie to rok lepszy od
                  poprzedniego i oby tak bylo.
                  Zycze Wam z calego serca,aby ten nadchodzacy Nowy Rok byl dla Was rokiem
                  jeszcze lepszym od przemijajacego,by milosc i dobroc nie opuscila Was nigdy,
                  by Wam ZDROWIE dopisywalo i abyscie mieli zawsze przy boku kogos KOCHANEGO i
                  byli KOCHANYMI.

                  Poniewaz rytmy taneczne zdominuja jutrzejszy wieczor,wiec dolacze moj ukochany
                  taniec:
                  www.youtube.com/watch?v=LJShb3kDbTU&mode=related&search=
                  Powiekszcie obraz i dajcie wiecej wolumu.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: .........kobieta59 Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:46
                    Witaj ..nieważne..

                    Dzieki za filmik .:-)
                    Mój niestety nie otwiera się.Ja bez Woman-ki to jestem jak dziecko.
                    A pamiętasz może moją szkołę Ćwiczeń ? Opis wypisz wymaluj,ale chyba wtedy tak
                    wyglądały inne szkoły.

                    Ja pamiętam ,że zjadłam kawałek kredy,która nie wiedzieć dlaczego,była w naszej
                    klasie wielkim przysmakiem.Była ubrudzona atramentem i moja koleżanka
                    przepowiedziała mi,że do wieczora umrę.
                    Przyszłam do domu w aureoli męczeństwa i czekałam na zgon.Ale nie ma tak dobrze.
                    Jak widać - żyję.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: pół + Re: DoSiEgO ROKU !!!!wszystkim bez wyjatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 22:37
                      Wszystkim Do Siego :)
                      podsyłam hit disco polo :), może być przebojem nocy hihihi
                      www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=2997
            • woman-ka1 Re: DoSiEgO ROKU !!! - Odliczanie !!! 31.12.06, 09:47
              Kochani :)
              Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
              niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami.
              Nowy niech Wam przyniesie dużo zdrowia, wiele radości
              a przede wszystkim szczęście w miłości
              SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
              Życzę Ci zabawy do białego rana,
              najlepszych piosenek, pysznego szampana!
              Choć nie jestem z Wami w noworoczną noc,
              pamiętajcie o mnie przez następny rok.

              Niech Was co dzień słońce ze snu budzi
              i samotność niech się nie przydarza.
              Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

              www.riversongs.com/Fla/newyrs.html

              Dziękuję Wam że jesteście, że poznałam wielu z Was:)
              Do następnego spotkania w styczniu !
              • ja_corka Re: DoSiEgO ROKU !!! - Odliczanie !!! 31.12.06, 10:38
                No dzisiaj SYLWESTER
                spedzamy go z Ruda i Jej prywatnym RAZEM
                na balu.
                A nasze skarby w Zakoanem i Wisle sie bawia.

                a Wy kochani......posmiejcie sie troszke



                Idzie Czerwony Kapturek przez las i widzi że z krzaków wystaje głowa wilka.
                -Wilku, czemu masz takie wielkie oczy? -pyta.
                -Cholera, nawet się wysr.. spokojnie nie można! -odpowiada wilk.

                ###################
                Idzie turysta przez las, wychodzi na polanę i widzi studnię. Ciekawe jak jest
                głęboka, pomyślał. Wrzucił do niej kamyk, słucha a tu nic. Znalazł duży
                kamień, wrzuca i nasłuchuje a tu znowu nic. Rozejrzał się i zobaczył ciężką
                stalową szynę, wrzucił ją i słucha, znowu nic. Nagle zobaczył małego, czarnego
                baranka, biegnącego w podskokach i wskakującego do tej studni. Zdziwił się
                bardzo i poszedł dalej. Po paru chwilach, spotkał chłopa, który zapytał:
                -Nie widział pan tu gdzieś mojego małego, czarnego baranka ?
                -Widziałem, tam na polance wskoczył do studni.
                -Jak mógł wskoczyć do studni, skoro go przywiązałem do ciężkiej, stalowej
                szyny ?!
                ############################
                Do przedziału w pociągu wsiada murzyn. Podróżny, który wcześniej nie widział
                ciemnoskórego człowieka z bliska, próbuje nawiązać rozmowę:
                -Bangladesz? -pyta. -Cisza.
                -Bangladesz? -ponawia pytanie. -Cisza.
                -Bangladesz? -pyta ponownie, mocno poirytowany. Na to murzyn wstaje
                otwiera okno wystawia rękę na zewnątrz i mówi:
                -Nie, nie bangla!

                #######################

                urand ze Spychowa wraca z krzyżackiej niewoli.
                Cały posiniaczony, ma wydłubane oczy, wyrwany
                język, połamane żebra i spotyka polskich rycerzy.
                Ci na to: -O rany, kto ci to zrobił ?!
                Jurand nie mogąc wykrztusić słowa, pokazał
                w powietrzu znak krzyża. Rycerze na to:
                -No nie, zrobili ci to na Pogotowiu ?!

                ####################
                Pani pyta dzieci w I klasie jakie znają waluty.
                Dolary, Liry, Marki, Funty... padają odpowiedzi.
                Jasiu powiedział: -Razy. Pani na to, że nie ma
                takiej waluty. A Jasiu tłumaczy że słyszał wyraźnie
                kiedy jego siostra wróciła z wycieczki do Włoch
                i koleżanka pytała jej: -Ile dałaś za ten swererek?
                To ona powiedziała: -Dwa razy!



                Lekarz pyta chorego: -Jaką narkozę pan chce,
                drogą, czy najtańszą? Chory: -Najtańszą proszę!
                Lekarz zaczyna śpiewać: "Śpij kochanie, śpij.

                #########################

                Student z biednego kraju Afryki, przychodzi do hydraulika i mówi:
                -Plose pan, sedes mi zle działać, woda za sybko leci ! -
                Ja nie zdązyc się umyć!

                ###################
                Panie doktorze czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
                -Tak, ale muszę najpierw ustalić i zlikwidować przyczynę!
                -To będzie trudne, żona jest bardzo przywiązana
                do naszego dziecka!

                #####################
                Do lekarza przychodzi Ryszard Rynkowski w osranych gaciach.
                Lekarz pyta: --Co panu jest? Na to Rynkowski śpiewa:
                -"Dziewczyny lubią brąz....

                ###########
                Młody Szkot wyjechał do Francji. Po powrocie, ojciec wypytuje go
                o wrażenia.
                -Ach, wspaniale, to piękny kraj, tylko ludzie jacyś dziwni! Np. pewnego
                razu o 2 w nocy, w hotelu, wpada do mojego pokoju gość w piżamie,
                coś wrzeszczy , macha rękoma, tupie i w końcu łapie wazon ze stołu,
                rozbija go o podłogę i wybiega trzaskając drzwiami !
                -A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.
                -Nic, dalej grałem sobie na kobzie...

                ###################
                Ordynator przechadza się po szpitalu i nagle słyszy z pokoju
                lekarzy odgłosy libacji alkoholowej. Zdenerwowany otwiera
                drzwi i woła: -Co to! pijaństwo w pracy ?!
                -Panie ordynatorze-mówią lekarze-jest powód, Siostra Mariola
                jednak nie jest w ciąży !
                -Aaa, to i ja się napiję!

                ################
                Panie doktorze, do której pan dziś przyjmuje?
                -Do tej- odpowiada lekarz, pokazując lewą kieszeń!

                #############
                Nauczycielka zabrała klasę I na wycieczkę na budowę. Na miejscu
                każe wszystkim założyć kaski, lecz dzieci się buntują i nie chcą.
                -Dzieci-tłumaczy pani-noszenie kasku na budowie jest bardzo ważne!
                Dwa lata temu też byłam z wycieczką na budowie i jednej dzieczynce
                spadła cegła na głowę, ale że miała kask, to tylko się uśmiechnęła
                i poszła dalej!
                -Proszę Pani- odzywa się Jasiu -Ja znam tę dziewczynkę, ona mieszka
                na mojej ulicy i do dzisiaj chodzi w kasku i się uśmiecha !

                ################
                Do taksówki Mercedes wsiada podpity pasażer. Zauważył na
                masce kółko z logo Mercedesa i pyta kierowcy co to jest?
                -Celownik. -odpowiedział na odczepkę kierowca.
                Po chwili jazdy, nagle przed samochodem pojawiła się staruszka.
                Kierowca w ostatniej chwili szarpnął kierownicę i zrobił unik.
                Jedzie dalej i ociera pot z czoła. Na to mówi pasażer:
                -Ten pana celownik jest całkiem do dupy! Gdybym w ostatmiej
                chwili drzwi nie otworzył, to guzik byś pan ją trafił!
                #################

                Pewnemu gospodarzowi ktoś notorycznie kradł jabłka z sadu. Postanowił on
                się zaczaić i złapać złodzieja. Noc była wyjątkowo ciemna i kiedy usłyszał
                szelest na jabłoni, cichutko podszedł do drzewa, przystawił drabinkę, wspiął
                się i sięgnął ręką w gęstwinę. Poczuł że złapał kogoś za "klejnoty", ścisnął
                i pyta: -Ktoś ty ?! Zaległa grobowa cisza. Ścisnął jeszcze mocniej i pyta:
                -Ktoś ty ?! -Dalej kompletna cisza. Ścisnął wtedy z całej siły w ręku i pyta:
                -Ktoś ty do cholery ?! -I wtem usłyszał cichutki głos:
                -Jasiu...
                -Jaki Jasiu? Jasiów u nas we wsi pełno! -Jasiu Niemowa...

                ##############
                Żona chciała zrobić mężowi niespodziankę, pod jego nieobecnośc
                zamówiła ekskluzywną szafę montowaną "na wymiar" w domu
                klienta. Przyszedł fachowiec, zabudowę zmontował i wychodząc
                zostawił nr tel. komórki, jakby coś było nie tak. Kobieta podziwia
                mebel, wtem za oknem przejechał tramwaj i cała konstrukcja się
                rozsypała. Załamana dzwoni szybko do fachowca, ten wrócił i całość
                z powrotem zmontował. Wyszedł, a po chwili znowu tramwaj przejechał
                i wszystko się rozsypało. Kobita dzwoni, fachman wraca i montuje
                szafę od nowa. Tym razem gościu postanowił zostać, wejść do szafy
                i poczekać na tramwaj, aby zobaczyć od środka, co jest nie tak.
                W środku było strasznie gorąco, więc się rozebrał i czeka...
                W tym momencie wraca mąż, widzi nową szafę, otwiera drzwi a tu
                goły facet w środku. Na to odzywa się fachowiec:
                -Pewnie mi Pan nie uwierzy, ale ja tu na tramwaj czekam!


                No a Teraz

                DOSIEGO ROKU WSZYSTKIM
                • Gość: niewazne Re: DoSiEgO ROKU !!! - Odliczanie !!! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 31.12.06, 14:40
                  O S T R Z E Z E N I E !!!!!

                  Powracajacym z balu sylwestrowego ostrzega sie o silnym wietrze,ktory bedzie
                  wial w nocy(miejscami do 25m/sek).
                  Dobrze byloby gdyby "Taxi"zabrala Was spod drzwi sali balowej,a najlepiej gdyby
                  tam wjechala.
                  Spacer z balu sylwestrowego do domu,grozi zdarciem z Was sukien
                  karnawalowych,koronek i co tam macie,rozmazaniem makijazu i powrotem w
                  stroju "Ewy".
                  Poza tym,zycze Wam szampanskiej zabawy!!!do bialego rana!!!

                  • ellka25 Re: DoSiEgO ROKU !!! - Odliczanie !!! 31.12.06, 16:16
                    Dzięki za ostrzeżenie! Może nie będzie tak żle, bo z taxi to będą problemy,
                    zresztą jak zawsze w taki dzień. Chociaż dla mnie to nie będzie problem, bo
                    spędzam Sylwestra w domu, przychodzą do mnie znajomi i rodzinka ale wiem, że też
                    będzie super zabawa. Chociaż czasem tęsknię za takim prawdziwym balem w pięknej
                    sali, albo najlepiej w górach z kuligiem. Wszystkim jeszcze raz z całego serca
                    życzę wszystkiego dobrego i szampańskiej zabawy (bez przygód o jakich pisał -
                    nieważne). Dosiego Roku!!! :):):)
              • Gość: meg-alo Re: DoSiEgO ROKU !!! - Odliczanie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 17:20
                "Kalendarz pełen radości"

                Nowy Rok. Dwa krótkie słowa -
                i wszystko będzie od nowa:
                styczeń, luty i marzec:

                Bałwanki, sanki, sasanki,
                ciepły wiatr wydmie firanki -
                i już się wiosna pokaże.

                Powrócą ptaki z południa
                las się rozśpiewa jak lutnia:
                kwiecień, maj -
                dwa pachnące miesiące.

                A potem stanie przed domem
                czerwiec z koszykiem poziomek,
                czerwiec promieni jak słońce.

                A lipiec przysiądzie na lipie,
                miodowym kwiatem posypie,
                zapachnie żniwem i żytem.

                Potem nad sadem rozbłyśnie
                sierpień rumiany jak wiśnie,
                sierpień okryty błękitem.

                Srebrny od nitek pajęczych
                wrzesień dzwonkami zadźwięczy:
                - Dzieci, już pora do szkoły!

                Ech, pora kolorowa,
                błyszcząca, kasztanowa,
                październik, październik wesoły!

                Listopad - wiatr jak latawiec
                i biały szron na murawie
                i chmury śniegiem pachnące.

                Grudzień z choinką i w szubie.
                Lubię choinkę i grudzień, lubię
                cały rok - wszystkie miesiące!


                Niech Nowy Rok nie skapi szczęśliwych dni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka