Dodaj do ulubionych

"Notes"- koń proszący o pomoc !

    • Gość: Ola Re: "Notes"- koń proszący o pomoc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 18:44
      Notesowi jest w Pegazie dobrze ,nie rozumiem tego całego
      szumu.Zajmuje sie Notesem od dwóch lat,uważam ze robie to
      dobrze.Nikt wcale nie chce tego konia oddawać na rzeź,nie wiem skad
      sie wzięły tego typu pomówienia.Koń jest zadbany,codziennie
      czyszczony.Całymi dniami chodzi sobie koło stajni,wraca do boksu
      kiedy chce.koń faktycznie jest poważnie chory ale pewnych rzeczy nie
      da sie powstrzymać.Jest mi bardzo przykro z powodu wielu przykrych
      słów które padają pod adresem opiekunów tego konia. pozdrawiam
    • Gość: ola Re: "Notes"- koń proszący o pomoc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 22:16
      a tak przy okazji moze by ktos czasem przyszedł pomóc przy
      Notesie,bo jak na razie nie widze chętnych,a jestem codziennie,no
      ale wy tylko jestescie wszyscy mocni w buzi,przyjdzcie do
      stajni ,ustalimy dyżury ,kto kiedy i co robi,ale i tak sie nikt nie
      zgłosi bo wy rączek nie lubicie brudzic i kregosłupa przeciążac przy
      wywalaniu gnoju,jest mi bardzo przykro od tego waszego gadania
      • elf46 Re: "Notes"- koń proszący o pomoc ! 20.09.07, 10:49
        Notesiku, w górę!
    • Gość: Ola Re: "Notes"- koń szczęśliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 15:57
      to nieprawda że Notesa ktoś zabiera do innej stajni 1
      października,poza tym zabranie go ze środowiska które zna od 14 lat
      nie byłoby mądre.
      • nieistotne Do Oli "Notes"- koń ...." 20.09.07, 16:42
        Droga Olu !

        Nieco dziwnym jest to co Raczysz pisać na niniejszym forum o Notesie.
        Owszem przyznaję - warunki w jakich przebywa obecnie-uległy poprawie ,acz
        ośmielę się powiedzieć ,że nie stało się to samoistnie .
        Kilka tygodni temu-Notes wyglądał zupełnie inaczej-dowodem na to są zdjęcia,z
        pierwszych naszych wizyt.

        Nie Powiesz nam ,że stało się to przypadkiem - zainteresowanie opinii publicznej
        wątkiem Notesa , oraz pokazanie go podczas "Dni Częstochowy",
        odniosło efekt; Notesa zna bardzo wielu częstochowian i każdy ,który rozpoznawał
        go, był mocno zaskoczony jego losem i kondycją .

        Jego choroba - nie jest dziełem przypadku - o czym Wiesz i my wiemy.
        Nie zamierzam szukać winnych zaistniałej sytacji ,
        ani obrzucać błotem kogokolwiek , lub też nazywać "niemądrym".

        Pomysł i rozwiązanie jakie znaleźliśmy-jest chyba najlepszym z możliwych, bo
        gwarantuje Notesowi :
        - opiekę weterynaryjną
        - spokojny i czysty boks
        - dowolą ilość pastwiska
        - stałe środki na utrzymanie i leczenie.

        Przyznasz ,że powyższe argumenty świadczą za naszym projektem
        i nie można nazwać ich "niemądrymi" .

        Nie zamierzamy separować Notesa od jego przyjaciół !
        Każdy chętny bedzie mógł go odwiedzać !

        Mam nadzieję ,że powyższy post przekona Cię do naszych racji,
        i nie będziemy sobie jako przyjaciele zwierząt przeszkadzać ,
        oszczerzając jedni drugich, wszak z kłótni Notes ani żadne zwierzę,
        nie skorzysta ,a współpracując możemy osiągnąć wiele,
        ratując od biedy nie jedno zwierzę.

        Pozdrawiam i proszę o przemyślenie niniejszego postu.
        • Gość: c Re: Do Oli "Notes"- koń ...." IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.09.07, 20:16
          pracowałem w pegazie dwa lata za friko - też wtedy myślałem że jest Ok potem
          jednak dotarło do mnie że konie w pegazie są tylko po to by zaspokoić chęć jazdy
          członków stowarzyszenia a o konie to tam dbało tylko kilka osób z kilkudziesięciu.
    • Gość: Ola Notes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 20:27
      a chciałam spytac w jakich to złych warunkach Notes przebywał zanim
      sie pojawiliście,od waszej pierwszej wizyty koń ani nie schudł ani
      nie przytył,codziennie od 2 lat ścielam mu w boksie,,więc może
      uświadomicie mi co takiego złego go spotkało.widze tu niestety że
      przyjemnośc sprawia niektórym niszczenie innych,a ja sie czuje
      bardzo w tym momencie pokrzywdzona.
      • nieistotne do Oli ! 20.09.07, 21:13
        Droga Olu !

        Nie wiem czemu Wybrałaś akurat forum do rostrząsania sporu dotyczącego takiego
        a nie innego traktowania zwierząt, wszak Masz do nas numery telefonów ,
        e-maile.Zawsze możemy się spotkać i porozmawiać . Jak Widzisz członkowie
        fundacji posługują się zarejestrowanymi nickami na Gazecie -nie odpowiadam/my za
        inne osoby zainteresowane tematem i w jego sprawie piszące !! .

        A co do Twojego pytania - "więc może
        > uświadomicie mi co takiego złego go spotkało ?" owszem uświadomimy - jeśli
        masz życzenie podczas spotkania .Nie chcemy "piętnować " nikogo publicznie ,tak
        jak Ty usiłujesz napiętnować nas. Skoro Opiekujesz się Notesem od 2 lat , to też
        Winnaś wiedzieć ,że nie chcemy upubliczniać pewnych słów , które mieliśmy
        wątpliwą przyjemność słyszeć podczas naszej wizyty , ze strony -osoby której to
        zapewne się Domyślasz . Nie chcemy wywoływać żadnych rewolucji - naszym
        podstawowym zadaniem jest ratowanie i pomoc zwierzętaom a nie wdawanie się w
        zbędne i do niczego nie prowadzące spory.
        Proszę Przeczytaj ze zrozumieniem adresowany przeze mnie do Ciebie poprzedni ( z
        loginu zarejestrowanego -nieistotne !!) post, a po jego analizie i zrozumieniu
        Dojdziesz do wnoisku,że nie Powinnaś czuć się Pokrzywdzona - w żaden sposób
        -cenimy niewielką liczbę ludzi dobrej woli pomagającą w zachowaniu zdrowia Notesa .

        Publicznie też ,ze swojej strony prostuję post koleżanki (mylnie napisany) - po
        01.10.2007 dojdzie do podpisania porozumienia pomiędzy Pegazem a nami w kwestii
        przeniesienia Notesa do stajni znajdującej się pod naszą opieką .
        Mam nadzieję ,że wyjaśniłem wszystkie sprawy sporne dotyczące niniejszej sprawy
        i rozwiałem wszelkie wątpliwości co do intencji naszych działań.
        Pozdrawiam !

        foranimals.czest.pl

        Czy świat bardzo się zmieni jak z młodych gniewnych zostaną starzy wku..eni?
        • elf46 Re: do Oli ! 21.09.07, 13:03
          Droga Olu, dzięki za opiekę nad NOTESEM.
        • florida_blue Re: do Oli ! 21.09.07, 16:31
          > Publicznie też ,ze swojej strony prostuję post koleżanki (mylnie napisany) - po
          > 01.10.2007 dojdzie do podpisania porozumienia pomiędzy Pegazem a nami w kwestii
          > przeniesienia Notesa do stajni znajdującej się pod naszą opieką .

          Przyznaję się, mój błąd .... skrót myslowy...

    • Gość: Ola Re: "Notes"- szczęśliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 16:49
      Bardzo chętnie się spotkam osobiście z osobą która wypisuje powyższe
      nieprawdziwe rzeczy.Ja nikogo nie napiętnuje poprostu nie lubie
      kłamstwa.Dzwoniliśmy dzisiaj do fundacji i powiedziano nam że to nie
      oni wypisują tu takie rzeczy a jak ktoś się nudzi to niech się
      lepiej zajmię zwierzętami które naprawde potrzebują pomocy,bo
      Notesowi niczego nie brakuje,ma zapewnione wszystko a weterynarz
      pojawiał się i pojawia się nadal zawsze kiedy trzeba
      • Gość: .... Re: "Notes"- szczęśliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:37
        ok.
        • Gość: n Re: "Notes"- szczęśliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:42
          wirtualna adopcja nadal aktualna!
          • florida_blue Re: "Notes"- szczęśliwy Wirtualna adopcja 28.09.07, 21:30
            Notes ma kolejną opiekunkę panią Elzbietę z Myślenic :) Razem z BasiaD jest juz
            130 zł miesięcznie na jego utrzymanie. Bardzo dziękujemy :)
      • Gość: ola.klajn Re: "Notes"- szczęśliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 17:39
        Widziałam w zeszłym tygodniu program w TV Orion o Notesie i słyszałam
        zapewnienia przedstawiciela Pegaza, że koń ma u nich zapewniony byt do końca
        swoich dni. Ola - opiekuje się Notesem od 2 lat i jest na bieżąco, swoimi
        postami potwierdza słowa przedstawiciela TKKF.
        For Animals pragnie wydostać konia z Pegaza pod zarzutami złej opieki i groźby
        rzeźni.
        Komu wierzyć i komu płacić? For Animals czy Pegazowi? Chociaż nie ma juz tego
        wyboru, skoro fundacja przejmuje Notesa.
        Bo żeby płacić na konia to pewne - należy mu sie jak najlepsza opieka za jego
        ciężką pracę.
        • elf46 Re: "Notes"- szczęśliwy 06.10.07, 10:45
          Istotnie NOTESOWI należy się godziwa opieka i dlatego proszę o wpłaty na jego
          leczenie i utrzymanie. Przypominam wszystkim chętnym nr konta Fundacja "FOR
          ANIMALS" oddz.w Częstochowie
          76 1370 1170 0000 1706 4855 2203 BANK INICJATYW SPOLECZNO-EKONOMICZNYCH S.A.
          (BISE) z dopiskiem "DLA NOTESA".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka