Dodaj do ulubionych

Maly tluscioszek

29.10.09, 11:51
Moja coreczka urodziala sie malenka (3200 d) ale w ciagu 2 miesiecy zaczela byc zawsze poza siatka centylowa i tak jest do teraz. Ma 13 miesiecy i wazy prawie 14 kg!!!!! Martwie sie tym ze jest taka gruba. Dodam ze jest rowniez wysoka jak na swoj wiek- 85 cm, rozmiar bucika 23!!!. Moj pediatra mowi, ze ona kiedys z tego wyrosnie, a ja martwie sie, ze moze jej juz tak zostac..... Karmie ja piersia 3-4 razy na dobe(moze za duzo???? w tym je raz w nocy i nie moge jej tego oduczyc-probowalam wiele razy sad ) Cora w ciagu dnia je jak maly ptaszek. Nigdy nie zje calej kanapki(zazwyczaj zjada tylko miesko). Zupki zje 0,5 talezyka (albo tylko pare lyzeczek!!!) na kolacje serek lub jogurt. Za to miedzy posilkami chetnie zjada jablko, banana, lub ogorka. A moze to za duzo i ja przekarmiam? Prosze o rade
Obserwuj wątek
    • olunia882-to-ja Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 11:54
      dziecku ponad rocznemu wystarczy 5 posiłków dziennie, śniadanie, obiad kolacja
      plus pomiędzy jakiś owoc, kanapka czy chrupki. kukurydziane. mleka to ok 500 ml
      produktów mlecznych na dobe w tym mleko, ser, jogurt. czy twoja córeczka ma stle
      godziny posiłku? może nie zje w dzień za dużo bo jest nieźle najedzona w nocy?
      • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:15
        w nocy to moim zdaniem duzo nie zjada (tylko troche possie i spi) A pory jedzenia ma stale(ja mam bzika,mimowolnego, na punkcie czasu. Nawet na spacer wychodze o tej samej godzinie!!! Pory jedzienia: 8 rano piers, 10.00 np banan lub inny owoc, 12.00 zupka 12.30 spanko
        14 ponownie owoc lub ogorek-o tej porze nie daje banana bo nie zje obiadu. 15.30-16.00 obiad (czasami tylko skubnie kawalek), jesli nie zje obiadu to dostaje serek/jogurt na kolacje jak zje to sama piers pozniej kapiel i spanie W miedzyczasie dostaje domowej roboty soki (uwielbia je) i moze to jest zbyt pozywne?? Robie je z marchwii, jablka albo mam domowe kompoty. Dodam, ze mam rowniez synka starszego(3latka i 2 m-ce) i on jest calkowitym przeciwienstwem cory!!! Jest caly czas na 50 centylu waga, wzrost na 98 centylu-wyglada straszne chudo-po prostu skora i kosci. Dzieciom nie daje tuczacych przegryzek, czasami chrupki i na wyjezdzie rogalika itp. ale to sporadycznie. Dodam ze corka moze nie jest tak energiczna jak syn ale tez nie siedzi caly czas w miejscu
    • leneczkaz Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 11:58
      Z tego co piszesz to nie przekarmiasz ale MOIM PRYWATNYM ZDANIEM za dużo ssie z
      piersi. Może by się udało rano i wieczorem tylko pierś, w nocy oduczać do skutku
      a w dzień zupki, obiadki i kanapeczki..
      Nie wiem ile ona wypija z tej piersi.. ale słoiczka warzyw nie porównasz do
      kubasa mleka tłustego..
      I jakby się już udało z tym karmieniem rano i wieczorem to nie przyzwyczajaj
      młodej do przekąsek. Niech te owoce staną się posiłkiem oddzielnym, coby
      wiekszosć dnia nie chodziła z czymś w buzi - zęby!!
    • betty1213 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:00
      Mój synek taż jakoś tak waży ale nie jest gruby jest duży lekarka mówi że
      wygląda jak dwuletnie dziecko zaczyna dopiero chodzić więc pewnie trochę
      zeszczupleje jak na dobre się rozbiega. Ale też miałam problem z jedzeniem w
      nocy potrafił wypić 3 butelki a w dzień niewiele. Przeczytałam na forum żeby
      rozrzedzać mu mleko tzn. jak dawałam siedem miarek mleka na 200 ml wody to
      codziennie dawać o jedną mniej aż pod koniec tygodnia dostał 200ml wody i jedną
      miarkę mleka i to pomogło oduczył się jeść w nocy bo mu nie smakowało zjadał
      więcej w dzień. Jak się budził dawałam tylko wodę był płacz przez kilka dni i
      przeszło. Teraz z kolei oduczałam go picia wody w nocy bo budził się co pół
      godziny i chciał wodę, przestałam mu podawać brałam na ręce do łóżka naszego i
      przeszło. Niedługo będę go musiała oduczyć spania w naszył łóżku - zasypia u
      siebie ale czasem budzi się w nocy i idzie do nas - masakra
    • ola_motocyklistka Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:12
      > Moja coreczka urodziala sie malenka (3200 d)
      Maleńka? Moja ważyła 3600. Norma dla noworodka to od 2500. Twoja córeczka
      urodziła się normalna. Wydaje mi się że przekarmniasz dziecko, podjada między
      posilkami a nie ma zachowanych 5 posiłków. Nie je jak mały ptaszek, je normalnie
      na tyle na ile ma ochotę.
      Wyeliminuj stopniowo po 1 karmieniu na sam koniec zostawiając sobie odstawienie
      w nocy. Kiedy to zrobisz-decyzja należy do Ciebie. Są mamy, które karmią długo,
      inne krócej. Ale jeśli podejmiesz taką decyzję, to nie rezygnuj. Tu nie chodzi o
      to by kilka razy próbować, tu chodzi o to by podjąć decyzję i jej się
      konsekwentnie trzymać.
      A czy Twoja córka chodzi? Bo jeśli nie a jak zacznie to zobaczysz jak szybko
      schudnie.
      • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:18
        chodzi od 10 miesiaca
    • lacitadelle Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:17
      A ona rzeczywiście jest gruba?

      Z Twojego opisu wynika, że jest zwyczajnie duża, wagę ma proporcjonalną do
      wzrostu. Syn w tym wieku ważył 13 kg i miał 82 cm i na pewno nie był gruby.

      Mleko piersiowe powoduje powstawanie dobrej, brązowej tkanki tłuszczowej, także
      o przekarmienie piersią nie masz się co martwić.

      www.rp.pl/artykul/9137,341899_Pokonac_tluszcz_tluszczem.html
      • mama_kotula Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:25
        CytatZ Twojego opisu wynika, że jest zwyczajnie duża, wagę ma proporcjonalną do wzrostu. Syn w tym wieku ważył 13 kg i miał 82 cm i na pewno nie był gruby.

        Nie był gruby?

        Moja córka ma 102 cm wzrostu, waży 14,5 kilo i wygląda normalnie (nie jest ani gruba, ani chuda). Sugerujesz, że dziecko mające o 20 cm wzrostu mniej i ważące tylko 1,5 kilo mniej nie jest grube? smile
        • lacitadelle sama oceń 29.10.09, 12:37
          Mam nadzieję, że syn wybaczy mi dekapitację:


          picasaweb.google.pl/lacitadellle/Gruby?authkey=Gv1sRgCLLslofT0PbMRg#
        • zabulin Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:06
          Ja tak sugeruję również.

          siostrzeniec męża mierzy 83 cm i waży 13,5 kg. Lekki jak pióro
          kiedy się go podniesie.

          Mój syn odwrotnie - wazony jest zawsze kilka razy przez kilka
          pielęgniarek, bo waży 15 kg mając 88 cm wzrostu i "nie wygląda".
          Nikt mi nie wierzy, ze on tyle waży. Kiedyś lekarka pofatygowała się
          zważyć go osobiście, bo powiedziała, ze waga wpisana przez
          pieklęgniarkę jest "niemożliwa"

          A jednak.

          Jego rówieśnica - córa koleżanki waży przy tym samym wzroście 3 kg
          mniej i wygląda jak upasiona. Nie mieści się w jego spodnie .

          To wytłumacz ten fenomen smile smile smile
      • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:26
        Dla mnie ona nie jest gruba ale kazdy ze znajomych i rodziny mowi na nia tluscioch uncertain Tylko ze wszyscy w meza rodzinie maja okragla buzie i podobnie ma corka, i to dodatkowo poglebia to wrazenie grubosci.
    • mama_kotula Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:28
      Imho za dużo nabiału, za mało warzyw i produktów zbożowych.

      Zredukowałabym karmienie piersią o 1 (nocnego bym nie wyrzucała, raczej jedno w dzień).
      I wywaliła jedzenie między posiłkami. Owoce zawierają dużo cukru, banan jest kaloryczny. Soki i kompoty z cukrem, czy bez?

      Jakie zupy jej podajesz?
      • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 12:38
        Cora uwielbia rosolek (kupuje porcje rosolowe kurczaka i na nich zawsze gotuje zupe), koperkowa, kalafiorowa, pomidorowa, nawet zurek zjada!! A moze nie powinnam dawac odrobiny maselka do zupki(zalecanej) no i daje pol jajka co drugi dzien-w zupce bo inaczej nie zje
        Kompoty gotuje z mrozonych w zamrazarce owocow(mam ich ogromne ilosci) nigdy nie dosladzam
        • mama_kotula Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:06
          Nie, mnie głównie chodziło o to, czy zupę dajesz miksowaną czy nie wink

          Może przyczyną jest niedokładnie zbilansowana dieta. Produktów zbożowych w diecie nie widzę. Płatki śniadaniowe, kasze - do zupy, do drugiego dania, ryż, makaron, chleb? Piszesz o jednej kanapce, której nie je smile
          Wygląda na to, że córka zapycha się głównie twoim mlekiem i po prostu nie jest głodna. I ok, wygląda na to, że jej to wystarcza. Dopóki nie zdecydujesz się przestać karmić piersią, nie przejmuj się, że nie je zbyt wiele innych rzeczy i przybiera na wadze "nadmiarowo" - oczywiście, staraj się urozmaicać dietę, ale nic na siłę.
          Ja bym wprowadziła więcej zbożowych i mało przetworzonych warzyw - zupa nie musi być codziennie, na obiad wystarczy np. kasza gryczana z gotowanymi na parze warzywami?

          Kolacja to serek/jogurt - trochę monotonne, no i cały czas nabiał. Na kolację możesz przygotować np. naleśniki, fasolkę szparagową z jajkiem - to się naprawdę robi szybko - coś innego niż wieczny danio wink.

          I mimo wszystko zredukować mleko. Zostawić 1 dzienne i jedno nocne karmienie. Tak, wiem, zaraz mnie zakrzyczą panie z długiego karmienia piersią.
          • lacitadelle Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:25
            > I mimo wszystko zredukować mleko.

            Zgadzam się w 100%, w postaci serka lub jogurtu (pewnie dosładzanego) smile

            Zamiast tego próbować nowych smaków, jest tyle różnych warzyw, jeżeli z jednym
            nie załapie, proponować inne, najlepiej na surowo. Pieczywo też niejedno ma
            imię, jest tyle rodzajów chleba i bułeczek razowych.

            Kotula, ja Ci obiecuję, że od tego mleka z piersi żadne dziecko nie utyje
            długoterminowo, jeszcze niedawno miałam podobne do Twoich poglądy, ale się
            dokształciłam i zaufałam naturze smile
            • mama_kotula Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:34
              CytatKotula, ja Ci obiecuję, że od tego mleka z piersi żadne dziecko nie utyje
              długoterminowo, jeszcze niedawno miałam podobne do Twoich poglądy, ale się
              dokształciłam i zaufałam naturze smile


              Mnie nie chodzi o tycie, mnie chodzi o bilans diety. Jak najbardziej jestem za długim karmienienim piersią, niemniej w tym przypadku wygląda (a przynajmniej na początku wyglądało, bo po ostatnich postach autorki w ogóle już nic nie wiem big_grin) to tak, że dziecko zaspokaja głód mlekiem z piersi, przez co nie chce jeść nic innego - bo zwyczajnie nie ma na to co innego miejsca big_grin

              Ekspertem nie jestem wszakże i może tak ma być, ja karmiłam córkę do 17 miesiąca - ale ona jadła wszystko.
              • lacitadelle w czym jest problem? 29.10.09, 14:12
                Ja już się trochę zgubiłam, bo sądziłam, że w tym, że dziecko za grube i
                przekarmione - stąd moja odpowiedź.

                Gdybym ja miała taki problem, to zrezygnowałabym z pojadania między posiłkami
                (te banany, soki przecierowe - bardzo zapychające, do picia między posiłkami
                wolałabym dać pierś albo wodę jako wersję light niż kompot, który jest raczej
                bezwartościowy, to taka woda z fruktozą). Moim zdaniem to takie pojadanie jest
                głównym powodem tego, że dziecko nie ma ochoty na normalne posiłki.
              • lacitadelle i jeszcze trochę terroru laktacyjnego ;) 29.10.09, 14:22
                Mleko kobiece trawi się w pół godziny, więc raczej nie należy do specjalnych
                zapychaczy.
          • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:25
            Cora nigdy nie chciala za bardzo zjesc chleba(daje codziennie), probowalam nawet roznych rodzai.Kasze(jaglana) zjada w krupniku-uwielbia wszystkie zupy. Nie miksuje obiadkow juz od prawie 5 miesiecy. Nie chcialam sie za bardzo rozpisywac nad menu mojej cory ale na kolacje to jej sie zdaza tez cos innego jesc smile Surowe marchewki i inne warzywa tez na przekaske zjada. Do obiadu dla mnie bylo oczywiste ze zawsze jest sorowka (uwielbia z kapusty kwaszonej wink)Tyle tylko ze zazwyczaj zje tylko sorowke z obiadu a mieska nie, a o zjedzeniu ziemniaczkow to wcale moge zapomniec.....Je sama - ja tylko asystuje wink
            • lacitadelle Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:27
              > oczywiste ze zawsze jest sorowka (uwielbia z kapusty kwaszonej wink)Tyle tylko
              > ze zazwyczaj zje tylko sorowke z obiadu a mieska nie, a o zjedzeniu ziemniaczko
              > w to wcale moge zapomniec.....Je sama - ja tylko asystuje wink

              mój syn jak ma do wyboru coś albo warzywa, to zawsze wybiera warzywa smile często
              podajemy mu obiad etapami - warzywa pokazują się dopiero na deser.
            • leneczkaz Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:38
              Je sama - ja tylko asystuje wink

              Gratulacje.
              Syn w tym samym wieku a do samodzielnego jedzienia łyżeczką to jeszcze lata
              świetlne miną. No chyba, że mała je rączkami. To mój też je, ale obiadu nie daję
              jemu jeśc samemu.

              Mój je miksowaną zupkę krem warzywny. Codziennie inny, ale codziennie krem, żeby
              zjadł trochę warzyw. Także codziennie wypija domowy sok warzywno- owocowy.
              Ogólnie je więcej niż Twoja córka a ważt 10 kg. Ale mój ma czasem zastoje
              jedzeniowe i nie je nic ;p
              Tyle, że mój nie jest na piersi, a dostaje sztuczne mleczko 2x dziennie i z
              nabiału dodatkowo jogurt/serek, albo kanapka z serem. Poza tym raz zupa/krem,
              raz obiad z nami. Czyli 5 posiłków.
    • betty1213 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 13:50
      Mój skończył 13 miesięcy i nie miksuje już od niepamiętnych czasów, mięsko też
      zjada lekko pokrojone. Ja gotuję mu na parze i ziemniaka i marchewkę (zwłaszcza
      jak była młoda malutka to uwielbia), cukinie fasolkę szparagową, brokuły mrożone
      kalafior, nie solę już nie doprawiam i ja osobiście myślę że na parze te rzeczy
      są smaczniejsze może takie coś podeszło by twojej małej. Nie mam specjalnego
      garnczka tylko wkład takie sitko, które wkłada się do wody i gotuje pod
      przykryciem. Potem odrobina masełka na wierzch i wcina ze smakiem.
      • marti32130 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 14:27
        dziekuje wszystkim za rady. sprobuje sie do nich dostosowac z tym podjadaniem miedzy posilkami bedzie ciezko-cora sie domaga-ale bede probowac smile
        • heca7 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 15:11
          Ta waga nie jest wcale tak szokującawink Spotkałam w przychodni mamę z chłopcem 6
          miesięcznym. Ważył....12 kg! TYLKO na piersi surprised
    • mondovi Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 16:23
      14kg przy 85cm to nie jest otyłe dziecko. mój syn zawsze był z wagą na 90
      centylu, dopóki był na piersi. wszyscy mi powtarzali, że mam się nie martwić, że
      dzieci piersiowe tak mają. kiedy skonczyłam karmić piersią(miał 16 miesięcy) w
      ciągu pół roku wypadł z siatki i zaczął bardzo szybko tyć - był od urodzenia
      głodomorem, co oczywiście na początku mnie cieszyło. teraz ma 3 lata i
      utrzymanie jego wagi w normie kosztuje mnie wiele wysiłku - wieczne awantury o
      dokładki, o posiłki - szaleństwo.z doświadczenia Ci mogę napisać tyle, że grunt
      to nauczenie dziecka prawidłowych nawyków i niedopuszczenie do "rozjedzenia"
      się. ja mojego przyzwyczaiłam w czasie karmienia piersią, że zawsze jest
      najedzony i teraz za to płacimy oboje.
    • tijgertje Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 18:36
      Nie sadze, zebys mala przekarmiala. Dzieci maja rozna budowe i
      niektore sa wieksze, inne mniejsze. Mala nie jest gruba. Jest duza,
      wazy niezbyt malo, ale jest tez dluga, wiec proporcje ma ok i
      niepotrzebnie szukasz problemu. W drugim roku powinna sie troche
      wyciagnac, stopniowo zaczna jej sie zmieniac proporcje i za jakies 3
      lata prawdopodobnie bedzie podobna do brata, dluga i chudawink
      Piersia jej nie przekarmisz, nie ma sensu rezygnowac z karmien,
      jesli obu wam to odpowiada, a z tego co piszesz, to ona poza tym
      naprawde sie nie obzera, wiec jestem przekonana, ze ma taka budowe,
      a karmiac piersia zapewniasz jej wszystkie niezbedne skladniki, wiec
      tylko na zdrowie jej to wyjdzie, a wczesniej czy pozniej sama
      zacznie redukowac karmienia.
      • heca7 Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 19:20
        A właśnie, jak zobaczyłam chłopca po 4 latach z matką w przychodni ( bilanse nam
        się zgrywały)to wcale nie był gruby, ani ciut ciutwink Był b. wysoki ( ale matka
        też jak na kobietę nie niska +-176) i był szczupły! choć nie chudy. Tylko tego
        tłuszczu z mleka matki można się trwale pozbyćwink
    • scarlet_s Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 21:40
      Moja córcia na roczek ważyła 13 kg/84 cm a teraz ma pięć lat i jest
      wysoką chudzinką. Synek ważył 13 kg/92 cm i teraz ma prawie 3 latka
      i jest chudy i wysoki, więc w naszym przypadku dzieciaczki
      powyrastały ładnie.
      • bobovitj Re: Maly tluscioszek 29.10.09, 23:44
        mala ladnie wyglada,jest duza,ale nie gruba.moj synek jak mial 6 mc
        wazyl 9 kilo i wygladal na chudziutkiego bo tez jest wysoki.na 2
        latka wazyl tylko 13,6kg.3 latka 16kg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka