cmielak_2
04.12.09, 20:05
No właśnie. I złapałam niezłego doła. W sumie nie jestem ani za dziećmi
ani przeciw dzieciom, niech sobie ludzie robią co chcą. Dawno jednak nie
zetknęłam sie z taką falą nienawiści. Wow. Przywodzi mi to na myśl jakieś
faszystowskie organizacje, które zagrzewają się same do gotowości
nienawistnymi hasłami. Epitet "wrzeszczący bachor" w co drugim poście.
Jakieś dziwne sformułowania o "smierdzących cieczach wylewających się bez
kontroli z dziur""odnóżach, którymi coś obrzydliwego próbuje nas dotykać"
ha i moje ulubione: "do dzieci czuje się wstręt, wstręt tego samego
rodzaju, co do psich kup leżących na chodniku". Polecam lekturę, dziwne
doswiadczenie