iwo_72 14.07.04, 14:05 Tak jak "rozmawiałyśmy" otwieram część II naszego wątku. Pewnie z czasem uda się nam się wszystkim tu przenieść. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzadzia Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 14:34 Witam- jeszce mnie nie znacie, ale poznacie... Mam na imię Agnieszka i urodziłam córeczkę 20.03.2004 - ma na imię Eliza. Jestem z podkarpacia. Wypowiadałam się już na forum- tylko nie na tym. A dziś przegrzebałam prawie wszystkie z edziecko bo "trawi" mnie jeden problem.Moja córeczka nie podnosi się z leżenia za rączki. Poza tym jest bardzo duża.( 16.06. ważyła 6500g, waga ur. 3250g)Nie bardzo lubi leżeć na brzuszku ale w tej pozycji ślicznie podnosi główkę. Nie obraca się na boczki, ani oczywiście na brzuszek ani odwrotnie. Czy jakaś marcóweczka tez tak ma? Czy to nie przypadkiem jakies napięcie mięśniowe? Przyznam że do tej pory nie byłam u neurologa bo moja Lizka "zdobywała" kolejne etapy rozwoju. ale tu się zatrzymała. A może znacie sposób jak ją zmotywować? Co o tym myslicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 14:50 Ile nas jest? czy to ktos policzył? Dopiszecie się? aania79 +Zuzia z 16.03 dziadzia + Elza z 20.03 Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 15:07 tez mnie nurtuje to pytanie, nawet probowalam dzisiaj policzyc1 ankubek+Martyna z 17.03.+ Agata 1998. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 15:17 I ja się dopisze mamazuzanny + Zuzia z 16.03 Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 15:46 aania79 + Zuzia z 16.03 mamazuzanny + Zuzia z 16.03 ankubek+Martyna z 17.03 dziadzia + Elza z 20.03 Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 18:23 aania79 + Zuzia z 16.03 > mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > ankubek+Martyna z 17.03 > dziadzia + Elza z 20.03 xyz24+Karolinka (21.03) Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 18:48 > aania79 + Zuzia z 16.03 > > mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > > ankubek+Martyna z 17.03 > > dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miejsce > xyz24+Karolinka (21.03) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 17:30 To my też się dopisujemy balbina16 + Mateuszek z 24.03. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_janiak Re: MARZEC 2004 część II 01.09.04, 22:02 + Karolina z Igorkiem 18/03 Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 15:21 Moja Zuzia też jeszcze nie podnosi się z leżenia za rączki, daje jej jeszcze na to czas, myślę że nie ma się czym martwić. Na boczki przewraca się już dość dawno a ostatnio zrobiła mi niespodziankę i przewróciła się z brzuszka na plecy - ale tylko raz i sama była zdziwiona jak tego dokonała . Od tego czasu uwielbia być na brzuszku i często robi tzw "łódeczkę" . pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 18:28 Moja Karolinka tez jest małym leniuszkiem. Nie podnosi sie z lezenia za rączki, nie przwraca sie nawet na boczki, na brzuszku lubi, ale tylko chwileczke, a potem płacz. Z to duzo gada , chwyta i sie smieje. myslę, że z naszymi dziewczynkami wszystko jest OK. Każde dziecko rozwija sie w swoim tempie, a tu na forum mamy za to wielu wybitnych sportowców. Chłopcy chyba przodują, nawet już pływaja ) Za to mam innym problem. Karolinka ma nieco spłaszczona z tyłu gówke z jednej strony. Śpi w miare prosto, ale z tendencja na ta jedna stronę. Czy to sie kwalifikuje do neurologa?? Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 18:54 Moja Lizka też ma spłaszczoną główkę, tzn. teraz trochę się wyrównuję. Moja P. pediatra stwierdziła że to z powodu małej dawki D3 i zwiększyła ją do 4 kropelek. Trochę byłam przeciwna ale chyba są rezultaty. Moja córcia też śpi prosto i ma tendencję do patrzenia w jedną stronę podczas czuwania. Dziękuję za słowa pocieszenia. moim skromnym zdaniem to nie problem kwalifikujący się do neurologa. PZDR aga i Eliza Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 20:37 > aania79 + Zuzia z 16.03 > > mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > > ankubek+Martyna z 17.03 > > dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miejsce > xyz24+Karolinka (21.03) mamaweronki +Tosia (22.03) Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 22:02 > aania79 + Zuzia z 16.03 > > mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > > ankubek+Martyna z 17.03 > > dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miejsce > xyz24+Karolinka (21.03) > mamaweronki +Tosia (22.03) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) Dziewczyny, u nas wszyscy poddali sie tej okropnej pogodzie i jak jeden mąz kichaja i kaszlą. Najbardziej mnie martwi Ola - to jej pierwsza choroba, a myslałam ze na cycusiu bedzie odporna na wirusy jeszcze jakis czas Pediatra kazała jej podawac syropki (Diphergan - pól łżeczki, Prawoslazowy - pól łyzeczki i Calcium - pół łyzeczki) no i oczywiscie wit. D3, cebion multi i cebion. Tak wiec wieczorem Ola dostaje niezły zestaw, dziwie sie ze po takiej dawce leków ma jeszcze ochote cokolwiek zjesc. I znów jej sie przesunie szczepienie. Koncze, bo dzis zupełnie nie mam siły pisac ani czytac, głowa mi peka, no i kregosłup nie pozwala na dłuzsze posiadówy przed kompem. Rozpadam sie... P.S. Do ministrowej: wiesz, obejrzałam fotki twojej córci i mam nieodparte wrazenie ze jest bardzo podobna do mojej małej Mój mąz tez był zdziwiony Pozdrawiam, ide sie leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 22:24 marzenawl + Zuzia z 05.03 agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) aania79 + Zuzia z 16.03 mamazuzanny + Zuzia z 16.03 ankubek+Martyna z 17.03 dzadzia + Eliza z 20.03 xyz24+Karolinka (21.03) mamaweronki +Tosia (22.03) a my po szczepieniu, mała dzielna no i waga niezła 7360 w związku z tym, że wracam za miesiąc do pracy, będę małą uczyła jeść nowości- zaczynamy od kleiku ryżowego; co z tymi Łazienkami, rozumiem, że aktualne--spotykamy sie jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 22:28 Gwoli sprostowania : moja starsza córcia urodziła sie w lutym 2001r, a nie 2-go stycznia br. Źle to ujełam. Odpowiedz Link Zgłoś
mstabin Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 23:13 dopisujemy sie i my: Monika i Marysia (01.03.04) co do komarow to wiem ze mozna juz smarowac nasze maluchy zelem Moustidose (francuskie), do kupienia w aptece. Ja mam moskitiere kupiona razem z lozeczkiem ale moze na allegro ktos opchnie tanio. Marysia dalej nie ma zamiaru sie przewracac z brzucha na plecy. w ksiazeczce zdrowia pisze ze ma to umiec w 6 miesiacu, wiec sie jeszcze nie przejmuje. Zato bardzo lubi sie bawic na macie Tiny Love no i jak przystalo na kobitke, przegladac sie w lustrze. Moje wlosy tez wypadaja a do tego strasznie sie plataly po umyciu. Kupilam sobie jedwab w plynie i mniej szarpie przy rozczesywaniu i jakos mniej wlosow zostaje na grzebieniu. Jesli chodzi o wage to jeszcze mi zostalo +3 (bylo +13). Ostatnio kupilam sobie rolki coby pozbyc sie balastu no i oczywiscie jezdze na "spacery" z Marynia z wozkiem na rolkach. Wiec jak zobaczycie na Polach Mokotowskich pedzacy wozek - to jestem JA Tez zamierzam wystartowac na lekcjach plywania z Marynia we wrzesniu ale na Rokosowskiej bo to blizej nas. Ale najpierw zrobimy probe, i tu pytanie do jasmin - czy takie kolo jak ma Albercik na basenie mozna pozyczyc z plywalni? i czy zakladalas synkowi pieluszke huggies do "plywania" Co do powrotu do pracy, to ja szykuje sie od 1.10 i to na 1/2 etatu do konca roku a potem norma. Po powrocie z wakacji zaczne szukac opiekunki (babcie choc bardzo chca to odpadaja bo raz ze pracuja a dwa mieszkaja bardzo daleko), Tak wiec przygotowuje sie do castingu dla opiekunek. Dziewczyny (ktore tez szukaja nian), napiszce please jak chca znalezc - czy ogloszenia wywieszane w okolicy czy z agancji Ja juz rozpuscilam wici po znajomych i nic pozdrawiamy M&M Odpowiedz Link Zgłoś
lemona1 Na nowym wątku też dobrze:) 14.07.04, 23:16 To jestesmy w nowym wątku. kj74 - ale się rozpędziłam, pewnie, ze Ingusia nie moze dosiegać do rybki - to oczywiste że dziewczynki są niższe od facetów Chyba jestem dzisiaj wypompowana, Pozdrawiam Was wszystkie dzielne mamusie. Fajnie, że mamy takie cudne małe dzieciaczki i te duże też Pa, lemona1 i Arek 03.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 23:11 1> aania79 + Zuzia z 16.03 2> mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3> ankubek+Martyna z 17.03 4> dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miejs > ce 5> xyz24+Karolinka (21.03) 6> mamaweronki +Tosia (22.03) 7> agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Ale fajnie! Może w końcu się doliczymy ile kogo jest. A ja mam problem. Od wczoraj na buziuni Zuzi - konkretnie na brodzie (prawie centralnie) - siedzi wielgachny pryszcz. NAPRAWDĘ NIE WIEM CO JA ZJADŁAM (niczego się nie doszukałam). Dziewczyny jak się tego pozbyć (przecież nie będę lecieć z tym do pediatry czy dermatologa)?!??? A może nie ruszać... Osiągnięcia - jak czytam o waszych przewracających się bobasach to aż żal mnie bierze, bo moja Zuzka nic. Nawet o tym nie myśli. Wiem, wiem, zaraz na mnie naskoczycie, że wcześniakowi trzeba doliczyć tyle ile za wcześnie się wyrwał na świat, ale jednak ... ciut wam zazdroszczę. Ale cieszę się z tego co już wyprawia. A martwi mnie to wciąganie (bo ssaniem bym tego nie nazwała) kciuka. Przejdzie czy oduczać (jakoś)? Odpowiedz Link Zgłoś
mstabin Re: MARZEC 2004 część II 14.07.04, 23:23 dopisze sie jeszcze na koniec listy: i pisze na pyatnia cloud-ac : > 1> aania79 + Zuzia z 16.03 > 2> mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > 3> ankubek+Martyna z 17.03 > 4> dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miejs > > ce > 5> xyz24+Karolinka (21.03) > 6> mamaweronki +Tosia (22.03) > 7> agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) > 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) >9) mstabin + Marysia (01.03) > >wielgachny pryszcz - nie musi byc koniecznie od tego co zjadlas. Nie wiem czy jeszcze w 4 miesiacu ale maluchy przechodza cos takiego jak tradzik noworodkowy. Niezaleznie czy to to czy jakas potowka, przemywaj nadmanganianem potasu (moze byc mocno rozowy). Wszelkie takie "syfki" mozna tym spokojnie wysuszyc. Moja Marynia latem kiedy jest goraco jak sie spoci wyskakuja jej potoweczki i wlasnie smaruje nadmanganianiem - rewelacja. kciuk - koniecznie oduczac!!! lepszy juz smoczek wyprofilowany. Ja jestem na etapie zakladanie sobie aparaciku stalego i wlasnie ortodonta ktory mi to zrobi powiedziala ze od ssania kciuka robi sie gotyckie podniebienie + przednia szczeka wysuwa sie do przodu, czyli wada zgryzu murowana. Wiem ze nie jest latwo nauczyc starsze dziecko ssac smoka ale moze sie uda, probuj i sie nie poddawaj. pzdr M&M Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 jutro Łazienki 12.00 :) 14.07.04, 23:36 Jutro oczywiscie bedziemy, wozek granatowy peg-perego 1> aania79 + Zuzia z 16.03 2> mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3> ankubek+Martyna z 17.03 4> dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miej 5> xyz24+Karolinka (21.03) 6> mamaweronki +Tosia (22.03) 7> agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 9) mstabin + Marysia (01.03) 10) ainer + Piotruś (13.03) Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: jutro Łazienki 12.00 :) 15.07.04, 05:32 My też dołącZamy 1> aania79 + Zuzia z 16.03 2> mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3> ankubek+Martyna z 17.03 4> dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miej 5> xyz24+Karolinka (21.03) 6> mamaweronki +Tosia (22.03) 7> agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 9) mstabin + Marysia (01.03) 10) ainer + Piotruś (13.03)- 11)monjar6 + Adrian (13.03) Meldujemy się w Łazienkach ok.12 (z małym poślizgiem)Pozdrawiamy! p.s:jak widać już nie śpimy Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 mama Antosia 15.07.04, 10:19 Już kiedyś u was byłam. Całą ciążę spędziłam z kwietniówkami ale mały się pospieszył i urodziłam cały miesiąc wcześniej czyli 5 marca. Mam pytanie jak jest z tymi piąstkami. Mój mały jeszcze nieraz je zaciska. Robi to głownie przy usypianiu. Kciuik bardzo rzadko idzie do środka. Bać się tego. Mały ma prawie 4,5 miesiąca. Nie pręży się ani nie wygina. Przewraca się z plecków na boczek. Jak jest u Was??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: jutro Łazienki 12.00 :) 15.07.04, 10:15 1) aania79 + Zuzia z 16.03 2) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3) ankubek+Martyna z 17.03 4) dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miej 5) xyz24+Karolinka (21.03) 6) mamaweronki +Tosia (22.03) 7) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 9) mstabin + Marysia (01.03) 10) ainer + Piotruś (13.03)- 11)monjar6 + Adrian (13.03) 12) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Ja też planuje pojawić się dzisiaj w Łazienkach, ale jak na razie Małgoś ma bardzo zły dzień i non stop ryczy....ale się postaram. Odpowiedz Link Zgłoś
ingolula Re: MARZEC 2004 część II 07.08.04, 10:34 Agnieszko, każde dziecko rozwija się w swoim tempie i nie ma, co porównywać rówieśników. Ja jestem mamą marcowej Ingusi. Moja córeczka jest bardzo duża, bo mierzy 74 cm i waży 9300. Na szczęście świetnie się rozwija i w dodatku jest bardzo pogodnym dzieckiem. Na pewno masz swojego pediatrę, który ogląda małą od narodzin i jeżeli coś zauważy to powie o tym. Pamiętaj, że dzieci zaskakują nas każdego dnia. Trzymaj się i koniecznie powiedz o swoich obawach lekarzowi. Małgosia mama Ingusi Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 07.08.04, 11:52 Cześć dziewczyny!!! Już jestew w górach. Podróżowaliśmy w nocy i mała obudziła się tylko raz - a podróż trwałą ponad 5 godzin!!!!!!!!! Jola, strasznie mocno za ciebie i Hanie trzymam kciuki!!! Podziwiam cie bardzo i mam nadzieje ze bedziesz szczesliwa!! Zaslugujesz! Bede sie starala zagladac tu codziennie, ale nie wiem czy mi sie to uda. Pogoda w gorach jak na razie kiepska, ale bede tu 3 tygodnie to mam nadzieje ze sie oprawi. Buziaki dla wszystkich mam i dzieciaczkow! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 07.08.04, 12:34 Poki co jakos sie trzymamy i strasznie spodobal mi sie tekst: "Mężczyźni są jak sztuczne szczęki: trudno draństwo dopasować, a do tego często wstyd się przyznać, że coś takiego się ma i jeszcze pielęgnuje....." Normalnie czaaad!!! Nie pamietam ktora z Mam to napisala ale tak mi sie spodobalo ze mam jako opis na gg Pozdrawiam! Dzis przyjezdza do mnie kolezanka z mezem i malym Wiktorkiem 13- to miesiecznym Dziewczyny trzymajcie mocno kciuk zeby jakos mi sie to wszystko poukladalo Lece bo Krzysiek idzie a cos tu sciaga sobie Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część II 19.08.04, 10:24 Cześć mamusie jestem tu nowa ) Jestem Agnieszka i 17 marca urodziła nam się Oliweczka. Mamo Elizki nie martw się, co prawda moja Oliwka przewraca się z plecków na brzuszek i odwrotnie nie chce leżeć w wózku tylko siedzieć poprostu mały ancymonek z niej,ale każde dziecko ma swój własny"tok rozwojowy" i jedne robią coś szybciej a inne troszkę póżniej. I nie ma w tym nic dziwnego, poprostu daj jej troszkę więcej czasu Aha jestem z Rzeszowa, całuski Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_janiak Re: MARZEC 2004 część II 01.09.04, 22:01 Cześć nazywam się Karolina.Mój synek urodził się 18ego marca, przez cesarskie cięcie. Ważył 3150. 17/06 ważył 6,730-czyli porównywalnie do Twojej Elizy. Podobną przypadłość i my "zaliczyliśmy". Byliśmy u neurologa,bardzo miła zreszta pani doktor.Zaleciła nam ćwiczenia Woyty.Dziwne ćwiczenia,ale efekt po tygodniu i kawałeczku było widać. Nie wiem czy to samo pomoże w Waszym przypadku. Ćwiczenia polegają na uciskaniu konkretnych miejsc. Maluszka trzeba rozebrać do naga,bez pieluszki.jedną ręką uciskasz skronie (dłoń kładziona na główkę od góy), ręką drugą-kciukiem znajdujesz "dziurkę" w mostku, przejeżdżasz na jej wysokości palcem pod sam cycuszek maleństwa.W przestrzeni międzyżebrowej. Ucis obu rąk jednocześnie trwa minutę. Powtórka na drugą stronę. Ważna jest regularnośc ćwiczeń. cztery razy dziennie,co róne 3 godziny z odchyleniem do 15 minut. My ćwiczyliśmy i teraz nasz Szkrab przekręca się na wszystkie możliwe strony... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_janiak Re: MARZEC 2004 część II 01.09.04, 22:21 Tak w ogóle to ja chyba drugi raz dopiero na forum. Z wrocławia jestem.. jest tu jeszzcze jakaś mamusia z okolic? obecnie szukam mozliwości zapisania się z Igo na basen.. coby się pływac nauczył. Czy Wy też cierpicie na rózne dziwne dolegliwości? ja mam straszne zmiany nastroju.. i ogólnie nie do życia jestem. problemem jest też spojrzenie w lustro.. ech.. pozdrawiam. zaraz spać idę udało mi się małego uśpić już ponad godzine temu, a jeszcze to di zrobienia, jeszcze sosik na jutro.(Mamy mieć z Igo ciocie na goiścimie.. i przy plotach pewnie czasu braknie na gotowanie..) Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny spis dzieciaczków marcowych (i nie tylko) 15.07.04, 11:34 Witam, zrobiłam mały "porządek" żeby było chronologicznie :o) 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 4) ainer + Piotruś (13.03) 5) monjar6 + Adrian (13.03) 6) aania79 + Zuzia z 16.03 7) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 8) ankubek + Martyna z 17.03 9) dzadzia + Eliza z 20.03 10) xyz24 + Karolinka (21.03) 11) mamaweronki + Tosia (22.03) 12) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) Fajnie macie że idziecie sobie razem na spacerek. W Gdyni pochmurno i smutno. Dzisiaj idę z Zuzią na szczepienie - pierwsze po szpitalu, niestety aż takie ma opóźnienie. Trochę się boję jak to moja malutka wszystko zniesie. No i się ważymy dzisiaj, późnej napisze ile ma . pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny mała poprawka 15.07.04, 11:45 mała poprawka 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) marzenawl + Zuzia z 05.03 5) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 6) ainer + Piotruś (13.03) 7) monjar6 + Adrian (13.03) 8) aania79 + Zuzia z 16.03 9) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 10) ankubek + Martyna z 17.03 11) dzadzia + Eliza z 20.03 12) xyz24 + Karolinka (21.03) 13) mamaweronki + Tosia (22.03) 14) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 15) balbina16 + Mateuszek z 24.03 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: spis dzieciaczków marcowych (i nie tylko) 04.08.04, 00:58 witajcie Mam na imię Gosia i synka Mateusza, który powitał ten swiat 02.03.04 i tak jak mama Zuzi mieszkam w Gdyni. Dzisiaj tutaj juz było słonecznie a na Bulwarza wiał przyjemny wiaterek. Spacerek przebieg w bardzo miłej atmosferze ) Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 11:38 Melduje sie na nowym watku)) 1) aania79 + Zuzia z 16.03 2) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3) ankubek+Martyna z 17.03 4) dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miej 5) xyz24+Karolinka (21.03) 6) mamaweronki +Tosia (22.03) 7) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 9) mstabin + Marysia (01.03) 10) ainer + Piotruś (13.03)- 11)monjar6 + Adrian (13.03) 12) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 13) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Ja ciagle poza Warszawa. Dzisiaj ide z jagodka do okulisty - stale ropiejace jedno oczko, obawiam sie, ze skonczy sie przebijaniem kanalikow lzowych. Ech..... juz raz to przechodzilam ze starsza coreczka. Udanego spotkanka, pa, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 12:41 Mam nadzieje, ze juz milo spedzacie czas na wspolnym spacerku.W Cze-wie smutno i chmurno, ale chyba i tak wyjdziemy na chwile, bo dostajemy juz krecka w tym domu.Dziewczyny z tym ssaniem kciuka to podpisuje sie pod opinia ze lepszy smoczek, do ktorego wiekszosc dzieciaczkow udaje sie jednak namowic.A druga sprawa - wiem ze sila rzeczy porownujemy nasze pociechy i nie ma w tym nic zlego, ale zdrowy rozsadek niech bierze gore, bo jesli nie to ciagle beda dzieciaki jak na cenzurowanym. Ja szukam opiekunki przez znajomych, bo z ogloszenia raczej nie bede ryzykowac.Dziewczyny docencie babcie ktore moga wam pilnowac waszych skarbow! Moja Martynia niestety nie zazna tego szczescia, tesciowa w innym miescie a moja kochana mama zmarla 2 1/2 miesiaca temy, gdy Martynka miala 6 tygodni.Tak bardzo jest mi ciezko!!!Wczoraj mialam totalnego dola, bo sroda jest dla mnie tym bolesnym dniem.Chcialam sie z wami tym podzielic ale jak na zlosc malenstwo tez bylo w kiepskim nastroju.Za to ku mojej wielkiej radosci zaczela robic regularnie kupki, hurrra.Pozdrawiam. Aneta Martyna 17.03;Agatka 1998. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 15:20 Witam raz jeszcze, ankubek - bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy, moge sobie tylko wyobrazić jak Ci ciężko. Dobrze że jeszcze miała szansę zobaczyć Twoją malutką. Moja mama choć wiekowa jeszcze się trzyma i bardzo mi pomaga przy mojej Zuzi. Nie pisałam wcześniej tu na forum ale wychowuję moją Zuzię sama - "tatuś" nawet się nie pofatygował żeby ją zobaczyć....eeech, szkoda słów. Jesteśmy już po szczepieniu, mała dzielnie to przeżyła, tylko troszkę płakała. Szczepiłam ją odpłatnym Infanrixem (52 zł). No i znowu mi mało przybrała w tym miesiącu: tylko 400 gr . Teraz waży 5400 (64cm) - jest długa i chuda (w przeciwieństwie do mamy ;o)). Jutro kończy 4 miesiące i chyba czas na kleiki, kaszki i musy jabłkowe. serdecznie pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Spotkanie Łazienkowe 15 lipca 2004!!! 15.07.04, 15:45 Hej! Bardzo sie sie, ze udalo nam sie spotkac i to w jeszcze tak licznym (7 mam 10 dzieci) gronie! Za chwile ogladam fotki! do zobaczenia znowu, moze multibabykino? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 16:17 Na spacer jednak nie wyszlysmy, bo jednak pogoda kiepska.Odstawilam dziewczynki na chwile do zaprzyjaznionej sasiadki i pobieglam zrobic zakupy. Aniu - dziekuje za wsparcie, ja tez ciagle sobie powtarzam, ze mama, ktora tak bardzo kochala swoje wnuki mogla Martynie zobaczyc i pokochac, szkoda ze tak krotko, a byla jeszcze mloda babcia 58lat.Niestety nikt nie powiedzial ze na swiecie zawsze musi byc ladnie, kolorowo i sprawiedliwie, sama o tym wiesz...i pewnie wiele z was boryka sie ze swoimi problemami, zarowno duzymi jak i malymi, tymi opowiedzianymi i skrzetnie ukrywanymi.To naprawde fantastyczna sprawa ze jest taka mozliwosc, zeby gdzies sie wygadac i znalezc zrozumienie i wsparcie.Bardzo sie ciesze ze tu do WAS trafilam.Przyznam sie ze z racji swojego zawodu czesto wystepuje w roli "wspierajacej" - jestem psychologiem, ale samej sobie jest wyjatkowo trudno pomagac. A tymczasem moja myszka znowu z upodobaniem trzyma 4 palce w buzi i z zachwytem ciumka.My idziemy sie szczepic dopiero po 4 sierpnia, wiec wszelkie pomiary troche nam sie odwleka. Aniu jak masz zamiar podawac Zuzi jedzonka?Lyzeczka, z butelki?Jak sobie z tym radzicie dziewczyny?Pa pa. Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 zdjęcia 15.07.04, 16:49 Witam jestem bardzo zadowolona ze spotkania i proszę o fotki na email laki@future-net.pl Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 17:01 1) aania79 + Zuzia z 16.03 2) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 3) ankubek+Martyna z 17.03 4) dzadzia + Eliza z 20.03- dokonałam małej korekty "i" zmieniło miej 5) xyz24+Karolinka (21.03) 6) mamaweronki +Tosia (22.03) 7) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.01) 8)cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 9) mstabin + Marysia (01.03) 10) ainer + Piotruś (13.03)- 11)monjar6 + Adrian (13.03) 12) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 13) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 14) marzenawl + Zuzia (05.03) juz raz sie wpisałam ale ktoś pezkopiował bez mojego wpisu.... bu... spotkanie w Łazienkach super! dzieciaki super a i mamy też! Zuźce też się chyba podobało, bo jeszcze piszczy z radości. kleik podaje łyżeczką zreszta wszystko będę podawać łyżeczką Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 17:14 hej, a ja wlasnie rozpoczelam watek spotkanie mam marzec 2004 na forum "zobaczcie" Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 17:51 Zdjecia ktore dzis robilam sa super! Wystawie je na stronce dopiero jutro niestety (nocuje dzis u siostry i nie mam kabla do komputera).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 17:53 Reniu nie moge znalezc tego watku, ale znalazlam informacje ze moderator forum zobaczcie jest na urlopie i moze dlatego nie zatwierdzil jeszcze twego watku? Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 18:15 Aniu79! ona nawet jak jest tu to robi to na dugi dzien najczesciej A swoja droga to ty jak starsza siostra wygladasz a nie mama Strasznie fajnie bylo Was poznac w realu Mam nadzieje, ze to powtorzymy, a wyobrazcie sobie np za rok WSPOLNA IMPREZA ROCZKOWA naszych pociech? ale czad! Renia Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny aktualna lista dzieciaczków marcowych i nie tylko 15.07.04, 19:22 Jak widzicie chyba mi się nudzi (hehe) że tak ciągle poprawiam liste. Oto aktualna (chronologiczna) lista i proszę o dopisywanie się do niej jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił . Może jeszcze dopiszemy do tego miasta gdzie mieszkamy? Co o tym sądzicie? Wiem że górą jest Warszawa, ale może trochę innych miast też się znajdzie. 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) marzenawl + Zuzia z 05.03 5) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 6) ainer + Piotruś (13.03) 7) monjar6 + Adrian (13.03) 8) aania79 + Zuzia z 16.03 9) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 10) ankubek + Martyna z 17.03 11) dzadzia + Eliza z 20.03 12) xyz24 + Karolinka (21.03) 13) mamaweronki + Tosia (22.03) 14) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 15) balbina16 + Mateuszek z 24.03 16) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Do ankubek: Mus jabłkowy będę podawać Zuzi łyżeczką a kleik mieszać z moim mleczkiem i podawać w butelce do picia. Kleik myślę podawać wieczorem "na sen" a jabłuszko koło południa. No narazie jeszcze przedemną ten pierwszy raz . Chciałam od 1 sierpnia zacząć jej podawać ale skoro mi tak mało przybrała to zacznę wcześniej - może już w ten weekend... zobaczymy. A tak chciałam na samym "cycu" wytrwać do pół roczku, buuuu. pozdrawionka Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: aktualna lista dzieciaczków marcowych i nie t 15.07.04, 21:06 No to mnie tez sie chyba nudzi..hehe.Jestem za dopisaniem miast, doslownie przed chwila rozmawialam o tym z moim mezem(?).ankubek Czestochowa. Ja juz probowalam dawac jabluszko lyzeczka, bo chcialam wskorac cos z tymi kupkami.Srednio nam to wychodzilo, a na dodatek nie bylo efektu.Soczek podaje z butelki i mleko tez zamierzam w ten sposob.No wlasnie jakie mleko?Starszej corce dawalam Nan, a teraz jakos nie moge sie zdecydowac.Jaka macie opinie na ten temat? Tak na szybko policzylam,ze powinno nas byc ok.30, ciekawe czy tyle dziewczyn faktycznie sie wpisze. Aniu mysle ze nie masz sie co martwic ta waga Ingusi.Jesli tylko prawidlowo sie rozwija to wszystko jest ok.,widocznie taka jej"uroda".Hej. Odpowiedz Link Zgłoś
ministrowa Re: aktualna lista dzieciaczków marcowych i nie t 07.08.04, 19:32 Cześć ja jeszcze się tutaj na dobre nie zadomowiłam, ale mam taki zamiar.) Narazie dopisuję swojego dzidziusia do listy: Nadia ur. 12.03.2004 r. w Gliwicach(śląskie). Pozdrawiam wszystkie marcóweczki. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 z nad morza... 07.08.04, 21:40 Witajcie! Juz 3 tygodnie nie ma mnie na forum, nadal jestem z Zuzia nad morzem.jest super!!! Pogoda cudowna, a Zuzanka zmienila sie tutaj nie do poznania.probowalam czytac wasze posty, ale musialabym spedzic przed komuterem chyba cala noc.Maz przyjechal wiec dorwalam sie do jego laptopa i pisze .mam nadzieje ze u Was wszystko w porzadku i dzieci chowaja sie zdrowo.Jak wroce napisze wiecej (i moze zorientuje sie co slychac na forum).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: LISTA 07.08.04, 21:52 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) kaka73 + Karolinka (28.02.2004) Ruda Śląska 3) mstabin + Marysia (01.03) 4) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 5) bettyy + Oliwia (02.03.2004) 6) gosiaa_p + Mateusz (02.03) Gdynia 7) lemona1 + Arek 03.03.2004 8) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 9) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 10) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 11) todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 12) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 13) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 14) zielaszka + Ola (09.03) Nieporęt 15) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 16) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 17) inki(Kasia) + Kuba z 12.03.2004 18) ministrowa + Nadia (12.03) Gliwice 19) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 20) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 21) nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomyśl 22) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 23) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 24) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 25) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 26) mada25 + Kuba (16.03) 27) agul77 + Kuba (16.03) 28) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 29) emiczek + Kuba z 17.03.2004 30) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 31) kabr4 + Bartek 20.03.04 32) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 33) moniko25 + Sandra (21.03) 34) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 35) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 36) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 37) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 38) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 39) julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 40) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk 41) magdawe (Magda) + Nina (1993) + Jagodka (30.03.2004) - Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 22:26 Dziewczyny, ale wam zazdroszczę tego spotkania. Nie mogę się już doczekać fotek. Opiszczie dokładnie kto na nich jest, żeby można was rozpoznać. Ingulka jutro kończy 4 m-ce. Ciekawe czy tak jak np. synek Reni zrobi mi prezent w postaci przewrotki Anetko bardzo Ci współczuję! A oto i my na liście 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) marzenawl + Zuzia z 05.03 5) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 6) ainer + Piotruś (13.03) 7) monjar6 + Adrian (13.03) 8) aania79 + Zuzia z 16.03 9) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 10) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 11) ankubek + Martyna z 17.03 12) dzadzia + Eliza z 20.03 13) xyz24 + Karolinka (21.03) 14) mamaweronki + Tosia (22.03) 15) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 16) balbina16 + Mateuszek z 24.03 17) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 ZDJECIA ZE SPOTKANIA W LAZIENKACH 15.07.04, 22:59 Udalo mi sie zamiescic zdjecia! share.shutterfly.com/action/share/welcome?i=EeAM3LNuycNWzpQ¬ag=1&sm=1&sl=1 Reniu: nie wiem czy sie cieszyc , ze tak mlodo wygladam, ludzie na spacerku zagladajac do wozka pytaja :"siostrzyczka czy braciszek", niektorzy mowia ze twarz nie zmienila mi sie od zerowki Ale co tam ! Odpowiedz Link Zgłoś
mstabin SPOTKANIE W LAZIENKACH + inicjatywa 15.07.04, 23:26 aania79 - zdjecia sa czadowe, widac ze bylo super!!! Ja caly czas na wakacjach ale juz niedlugo wracam do Wawy i jesli znowu mnie gdzies nie pogna to chetnie przyjde na kolejne spotkanko (ktore jak rozumiem bedzie). Jesli mozesz, to dopisz w opisach zdjec who is who i pusc linka jeszcze raz mam jeszcze inicjatywe(nie wiem czy to moze juz bylo na forum): co Wy na to aby napisac czym sie zajmujecie i gdzie pracujecie??? Jako inicjator zaczynam: skonczylam bankowosc na SGH i pracuje od 5 lat w Citibank Handlowy jako Credit Manager Lubie swoja prace za to ze daje mi duzo mozliwosci rozwoju. Mamy nawet klub tzw: Citiwomen ktory mysli m in nad tym jak sprawnie pogodzic prace z rola mamy. tymczasem M&M Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 23:05 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) ainer + Piotruś (13.03) 8) monjar6 + Adrian (13.03) 9) aania79 + Zuzia z 16.03 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 12) ankubek + Martyna z 17.03 13) dzadzia + Eliza z 20.03 14) xyz24 + Karolinka (21.03) 15) mamaweronki + Tosia (22.03) 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Uchh, ja tez zazdroszcze spotkania, niestety nie moglismy przyjechac, bo okazalo sie, ze wiele rzeczy nam jeszcze brakuje przed wyjazdem i trzeba bylo isc na zakupy ( No a teraz sie pakuje od kilku godzin i spakowac nie moge. Zaliczylismy dzis kolejne szczepienie, jak zwykle grzecznie i bez płaczu. Dziwne, takiego mam dzielnego syna, a w domu to mi daje popalić, zresztą na spacerkach też. Dzisiaj, gdyby nie pomoc koleżanki, to niezrobiłabym zakupów - mały u mnie na rękach a kumpela wózek z zakupami pchała... Waga mojego synusia to 7380, czyli 960 gram w 6 tygodni. Pan doktór mówi, ze to w porządku, za to z długością zaszalał 5 cm więcej ). Ponieważ myslę o powrocie do pracy to zapytałam co moge wprowadzić małemu do diety, co by potem nie było problemu, bo odciąganie mleka idzie mi tragicznie. I pediatra zalecił nam zupki jarzynowe + soczek jabłkowy rozwodniony ( to ze wzgledu na te nasze kupkowe problemy). Miałam plan karmić tylko piersią do 6 miesiąca a tu proszę, sama wyprosiłam o nowe danie. Dziewczyny, może to naiwne pytanie, ale czy wy same gotujecie te marchewki i inne dania, czy dajecie ze słoiczka. Ja lubię gotować, ale wydaje mi się, ze to jedzonko sloiczkowe dla maluszków jest lepsze. Zastanawiam się tylko jakiej firmy zupki i soczki się najlepiej sprawdzają, możecie cos polecić??? Które dzieciaczki najchętniej jedzą i najmniej uczulają?? Co do pytania o basen, to juz odpowiadam... Pieluszki dla naszych milusińskich to huggies'y specjalne do kapieli, coś jak pampersowe kąpieluszki. Pampers nie ma takich malutkich rozmiarów, dopieor od 9 kg, za to huggiesy są od 7 kg. Fajnr majteczki, bardzo wygodne, ładnie przylegają do pupy i prawie nie nasiąkają wodą. To kółko w którym Albert pływa było kupione w sklepiku przy basenie na Potockiej, za 28 zl. Ale mysle, ze w naszych hipermarketach, mozna kupić coś fajnego duzo taniej. Kochane, będziemy za Wami tęsknili. Postaram się jutro rano przed wyjazdem jeszcze zerknąć. pd. Mamusie dziewczynek przestańcie się stresować tym, że córcie jeszcze nie siadają, anie nie przekręcjaa się z brzuszka na plecki. Przeciez ogólnie wiadomo, ze chłopcy to mali sportowcy, za to dziewczynki wcześniej zaczynaja mowic ) Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 część II 15.07.04, 23:22 Obejrzalam zdjecia, jejeku, ale super imprezka mnie omonela ( Aniu, nie ma co sie martwic, mnie tezludzie zaczpiaja na ulicy, jedna pani ostanio spytala, czy to moje dziecko, czy jestem opiekunka, bo taka mloda, to chyba jeszcze nie jest pani mamą... Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 09:06 hej mstabin, a wktórym miejscu pracujesz, bo tak sie składa, ze ja tez pracuje w citibanku (a raczej na jego terenie)?; Odpowiedz Link Zgłoś
mstabin do marzenawi 16.07.04, 10:13 Marzena, pracuje na Senatorskiej a Ty? pzdr M&M Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 część II 20.07.04, 13:26 kj74 napisała: > Dziewczyny, ale wam zazdroszczę tego spotkania. Nie mogę się już doczekać > fotek. Opiszczie dokładnie kto na nich jest, żeby można was rozpoznać. > > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) marzenawl + Zuzia z 05.03 > 5) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 6) ainer + Piotruś (13.03) > 7) monjar6 + Adrian (13.03) > 8) aania79 + Zuzia z 16.03 > 9) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 10) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > 11) ankubek + Martyna z 17.03 > 12) dzadzia + Eliza z 20.03 > 13) xyz24 + Karolinka (21.03) > 14) mamaweronki + Tosia (22.03) > 15) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > 16) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > 17) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 18) kabr4 + Bartek (20.03.2004) > > Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 09:28 cześć! Też się dopisuję: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) ainer + Piotruś (13.03) 8) monjar6 + Adrian (13.03) 9) aania79 + Zuzia z 16.03 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 12) ankubek + Martyna z 17.03 13) dzadzia + Eliza z 20.03 14) xyz24 + Karolinka (21.03) 15) mamaweronki + Tosia (22.03) 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 19) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Superimprezkę miałyście w Łazienkach...pozazdrościć! Co do jedzonka Kuby: daję mu jabłuszko tarte na tarce (zaczęłam od 2 łyżeczek a teraz zjada pół jabłka), wczoraj dostał pierwszy raz marchewkę Gerbera(też 2 łyżeczki). Gdzieś za tydzień wprowadzę zupki. Planuję, że jak wróce za miesiąc do pracy to mały będzie dostawał 1 raz mleko (moje albo modyfikowane- zobaczymy jeszcze jak to będzie z odciąganiem), zupkę, jabłuszko albo marchewkę albo jakiś deserek. To chyba starczy do "powrotu" cycusia z pracy. Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 dodaje miasto + nasz chrzest 16.07.04, 09:44 Hej!! Aniu, fotki super, ogladalam juz 3 x! Masz wyczucie! A tu podaje namiary na nasze fotki z chrztu: piotr.wasylow.com/index5.html a ponizej dodaje miasta: papap Renia > > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 7) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 8) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 9) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > 12) ankubek + Martyna z 17.03 > 13) dzadzia + Eliza z 20.03 > 14) xyz24 + Karolinka (21.03) > 15) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > 19) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 09:53 share.shutterfly.com/action/share/welcome?i=EeAM3LNuycNWzrY¬ag=1&sm=1&sl=1 Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 10:57 Super Aniu dobra robota Czekamy na następne spotkanie mamy już fotoreporterkę )A póki co zapowiada się upalny weekend,więc zabiorę swojego "małego" na działkę,żeby się zrelaksował bo w poniedziałek szczepienie, ważenie i mierzenie ciekawe czy zmieści się w siatce centylowej )Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
olinerkha Re: lista i inne 16.07.04, 12:37 Witajcie, 1. Dopisujemy sie do listy 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 8) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 9) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 12) ankubek + Martyna z 17.03 13) dzadzia + Eliza z 20.03 14) xyz24 + Karolinka (21.03) 15) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 19) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 20) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 2. Bardzo sie cieszymy ze udało się spotkanko Warszawianek. Mamy nadzieje sie stawić na nastepne, jak wrócimy z wakacji. 3. Nowe jedzonka - jestesmy juz dosyc zaawansowane w tym temacie Zaczęłam od kleiku ryzowego na noc i soczków (najpierw marchewka z jabłkiem, a teraz już wszystkie z puli od 5tego m-ca). Soczki przez tydzień po łyżeczce (codzien jedna wiecej), a potem juz normalnie z butelki.Emilka wcina też zupki - tutaj idzie nam różnie - niektóre sa ok, a niektóre laduja w koszu... Jemy zupki ze słoiczka i na razie jestem na etapie testowania różnych smaków, róznych firm... Mamy alergików uwazajcie, bo np w zupce jarzynowej Gerbera jest w składzie mleko pełne - nam nie przeszkadza i jest to jedna z ulubionych zupek, ale... Podczas tych eksperymentów na szczescie nic sie nie działo, jedyna zmiana to kupki - już nie luzne ale jak plastelinka - nie sprawiaja jednak problemow... pozdrawiamy, ola z emilka Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: lista i inne 16.07.04, 16:19 Dopisujemy nasze miasto 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 8) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 9) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 12) ankubek + Martyna z 17.03 13) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 14) xyz24 + Karolinka (21.03) 15) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 19) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 20) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa Musiałam zmodyfikowac mój wpis. Az wstyd się przyznać ale nie pochwaliłam się moją starszą córcią. Jeżeli chodzi o jedzonko my jestesmy jeszce wyłącznie na piersi przynajmniej do 20.08. Potem zamierzam wprowadzić jakieś dwa posiłki- zupke i kaszkę. Prace zaczynam od 05.09.2004. Będzie mi straszecznie cięzko rozstać się z moimi skarbami. Przy drugiej córci poczułam jak wspaniałe jest uczucie macierzyństwa- chyba dorosłam, no i "kariery juz nie chcę"( kłamię!!! chcę ). Ale teraz naprawdę napawam się byciem z nimi obiema.PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: lista i inne 16.07.04, 17:05 Hej dziewczyny, tez dopisuje miasto i pare slow o sobie.Juz wczesniej napomknelam, ze jestem psychologiem i pracuje w poradni psychologiczno- pedagogicznej.Studia skonczylam w 1996r w Krakowie, mezatka jestem od 10lat (ojojoj).Moja starsza corka Agata urodzila sie w 1998r.W swojej karierze zawodowej zajmowalam sie juz wieloma sprawami, ale praca, ktorej nigdy nie zapomne to schronisko dla ofiar przemocy w rodzinie(tego nie da sie zapomniec). Dziewczyny ze zdjec wnioskuje ze dobrze sie bawilyscie, obejrzalam z nutka zazdrosci, dzieciaczki wspaniale a i mamy niczego sobie he, he. Jedziemy jutro na dwa dni do rodziny na wies, mam wieeeelka ochote na wypoczynek na swierzym powietrzu.Martyna konczy jutro 4 miesiace a ja poswietuje swoje imieniny przy jakims piwku bezalkocholowym.Pozdrowienia.Aneta. 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 7) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 8) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 9) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 10) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 11) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 > 12) ankubek + Martyna z 17.03-Czestochowa > 13) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > 14) xyz24 + Karolinka (21.03) > 15) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > 16) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > 17) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > 18) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > 19) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 20)olinerkha + Emilka(23.03) Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 12:15 Ale fajne fotki Super wyglądacie, wszystkie mają takie figury, że wcale nie widać, że rodziłyście. Marzenawl, Twoja Zuzka ma taką samą zabawkę na wózek jak Ingulka. I ja też pracuję w Citibanku, w Rybniku w odziale To już nas trzy jest Widzę, że wozicie już maluszki w spacerówkach. My jeszcze jeździmy gondolką, ale ostatnio założyłam spacerówkę na próbe. Pewnie niedługo też w nią mała wskoczy. Są juz nowe fotki Ingi, jak macie ochotę to gorąco zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 14:03 na goleszowskiej pracuje niestety, a za miesiac wracam na cały etat; kleik ryzowy nie zdał egzaminu, mała co prawda jadła ze smakiem, ale kupe robiła z wysiłkem, dzisiaj dostała jabłuszko, zobaczymy... obejrzałam sobie zdjecia ze chrztu Piotrusia-maluch fajny, ale trzeba przyznać, ze mamusia to nie dosc, ze laska to jeszcze b.fotogeniczna. kj74-a jakiej firmy jest ta zabawka? bo dostałam w prezencie, a wyrzuciłam pudełko i nie pamietam.... Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 14:27 Postanowione! Jutro jade nad morze! Gorale przepowiadaja ladna pogode, a goralom wierze- pochodze z gor.Siostra zabiera Hanie i Wojtusia, ja swoja Zuzie.Mezowie jutro nas zawiaza z calym majdanem Tam nie bede miala dostepu do sieci.Nie wiem kiedy wroce, wiec wszystkim mamom zycze udanych wakacji! Ps: hustawka dla dzieci to super wynalazek, moja Zuzanna nie chce z niej zejsc Zuzanna na hustawce: share.shutterfly.com/osi.jsp?i=EeAM3LNuycNWztA Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 14:47 Ktos zaproponowal by napisac czym sie zajmujemy.Otoz ja rok temu skonczylam fizyke medyczna na AGH w Krakowie, mam tytol mgr inz Zatem jestem fizykiem (heheheh).Po obronie wyszlam za maz (7 lat starszy odemnie ukochany Tomasz- skonczyl prawo, pracuje w handlu), i urodzilam dziecko .Nie zdazylam jeszcze pracowac (procz prac dorywczych w czasie studiow).Do pracy pojde gdy Zuzia skonczy roczek.Tyle w skrocie. Jeszcze raz udanych wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: kj74 - zdjecie "pokoleniowe" 16.07.04, 17:29 do kj74 Inga ma wspaniala fryzure!!!obejrzalam wasze zdjecia i rowniez z nostalgia i wzruszeniem zatrzymalam sie przy zdjeciu pokoleniowym - REWELACJA. Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 16:12 Cze...Ja również oglądnęłam zdjęcia i bardzo Wam zazdroszczę takiego spotkania. Niestety nie mogę do Was dołączyć bo mieszkam za daleko- w Jaśle na podkarpaciu. Czy jest ktoś mieszkający bliżej mnie??? pozdrawiam mamuśki i dzieciaczki. Cieszę się,że dzięki mojej Lizce znalazłam się w waszym tak zgranym gronie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 17:02 Witam, też wpisuję moje miasto plus poprawiłam trochę kolejność :o). Obejrzałam Wasze zdjęcia ze spotkania - są super. Wszystkie wyglądacie szczuplutko, ładnie i młodo . Pewno zrobiłyście furore w Łazienkach . Fajnie to wygląda - tyle mam z dzieciaczkami w tym samym "wieku" . Obejrzałam też zdjęcia k74 - niesamowite jest zdjęcie 5 pokoleń!!! Twoja malutka będzię miała piękną pamiątkę . Tylko pozazdrościć ))). No i muszę już kończyć bo mała mi się obudziła, a myśałam że jeszcze sobie troszkę pośpi.... pozdrowionka 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 15) xyz24 + Karolinka (21.03) 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 17) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 20) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
julik79 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 17:26 Hej , hej ! Reguralnym gościem na forum nie jestem , ale moją Zuzię muszę dopisać. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy. ) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa > 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > 15) xyz24 + Karolinka (21.03) > 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > 17) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > > Odpowiedz Link Zgłoś
kuka9 Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 19:29 Witam! Trochę mnie nie było a tu już drugi wątek marcóweczek Wróciłam do pracy i niestety czasu na przyjemności mam bardzo mało. Chętnie się dopisuję. Moja Zuzka waży już 7300, przewraca się na boki i czasem na brzuszek. Bardzo duzo "mówi" i je już obiadki,kaszkę i pije soczek jabłkowy. > > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > > 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > > 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa > > 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > 15) xyz24 + Karolinka (21.03) > > 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > > 17) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > > 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > > 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > > 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > > 22) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część II + do dzadzia 16.07.04, 22:03 Cześć, ja na chwilkę. Poprawiam swój wpis (imię + miasto) STOP fotki są świetne - ale macie extra pamiątkę! STOP dzadzia - ja jestem z Sanoka STOP lecę do mojego SSaka STOP 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 15) xyz24 + Karolinka (21.03) 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 17) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) 22) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II +mala poprawka wpisowa 16.07.04, 22:29 ide juz spac, o ile oczywiscie mala mi pozwoli, ale musze dopisac moja Agate, bo gdzies sie zawieruszyla.Musze sie wam pochwalic, ze to wspaniala dziewczynka i bardzo duzo uwagi poswieca mlodszej siostrze.Dobrej nocy wszystkim "zmordowanym"mamulkom.Aneta. 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 13) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > 15) xyz24 + Karolinka (21.03) > 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > 17) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > 22) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II + do dzadzia 17.07.04, 00:14 Cześc! To ja też dopisuję nasze miasto, no i parę słów o sobie: dwa lata temu skończyłam biotechnologię na Politechnice Gdańskiej i jak dotąd nie pracowałam (poza 3-miesiecznym stażem niezwiązanym z zawodem). Mati jest moim pierwszym dzieckiem i od trzech dni zamienił się w kogucika: pieje cały czas i do wszystkiego Zastanawiam się czy przypadkiem nie ochrypnie od tego. A tak z innej beczki: to jak odzwyczaic takiego kawalera o zasysania dolnej wargi. Od dwóch dni robi to namiętnie, mimo podawania smoczka. Pozdrawiam Gosia P.S. Zdjęcia ze spotkania super! > > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa > 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > 15) xyz24 + Karolinka (21.03) > 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > 17) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 Gdańsk > 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > 22) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 23:25 Nadrabiam zaleglosci poki co doszlam tutaj i rowniez uzupelniam spis lece czytac dalej, poki Hania zasnela, a ja mam necik > ) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > 5) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > 6) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > 7) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > > 8) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > 9) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > 10) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > 11) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > 12) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > > 13) ankubek + Martyna z 17.03 - Częstochowa > > 14) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > 15) xyz24 + Karolinka (21.03) > > 16) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa > > 17) cloud-ac + Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) > > 18) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > 19) balbina16 + Mateuszek z 24.03 > 20) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > > 21) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) > > 22) jollyg + Hania (26.03.2004) - Gdańsk > > Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 17:35 Cześć wszystkim mamom. Jestem tu po raz pierwszy więc się przedstawię.Nazywam się Joanna i mieszkam w małej miejscowości na Dolnym Śląsku. 12 marca b.r. urodziłam śliczną córeczkę Oleńkę. Mam więc drugiego szraba, pierwszy to 6-letni Kamil. Jestem pielęgniarką. Na forum to trafiłam dzięki koleżance(ma dziecko w innej grupie wiekowej) i od godziny czytam Wasze wypowiedzi w przerwach pomiędzy zabawianiem Oleńki.Cieszę się, że nie będę już sama z moimi małymi problemami odnośnie maleństwa. Aktualny to przekonanie małej do butelki(do tej pory była tylko na cycu)-w nocy budzi sie prawie co godz. więc myślę, że czas dokarmiać. Może któraś z Was miała podobny problem(mam już 5 rodz. smoczków).Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 16.07.04, 17:42 Czesc Asiu Ja tez dopiero od niedawna dolaczylam do tej niesamowitej grupy mam marcowych i chcac sie "zadomowic" sporo czasu spedzam czytajac wczesniejsze posty.Witam cie zatem serdecznie! dokarmiac jeszcze nie probowalam, ale mam ten sam problem jesli chodzi ojedzenie w nocy - Martynia tez lubi czesto jesc.do soku uzywam aventu i jakos nam "plynie".aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Do kj74 17.07.04, 00:21 Właśnie obejrzałam sobie zdjecie Ingusi. FANTASTYCZNE! pozdr. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 17.07.04, 11:04 Ciszę się, że podobają się Wam zdjęcia Ingusi Marzenawl ta zabawka jest firmy Kids Choice. Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 link do forum "zobaczcie" 17.07.04, 11:45 hej! podaje link do watku spotkanie mam marzec 2004: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14209142 marzenawl-dziekuje za komplement bylam tego dnia baardzo zestresowana ale wszystko dobrze sie udalo. jestem od wczoraj w Olsztynie, pogoda ladna, nie superancka ale nie leje pozdrawiam i wracam za tydzien! Renia Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: link do forum "zobaczcie" 17.07.04, 16:03 Nie wiem co sie stalo ale w linku o naszym spotkaniu nie ma chyba zdjec!!! Moze moderator nie wrocil z wakacji ;-(((( Strasznie fajnie bylo sie z wami wszystkimi spotkac. Mam nadzieje ze jeszcze to powtorzymy !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: link do forum "zobaczcie" 17.07.04, 22:14 Iwonko są fotki, przynajmniej mi pokazało całe 3 sztuki Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 MARZEC 2004 17.07.04, 22:13 a widziałyście dziewczyny wątek "Marzec 2004" na Zobaczcie? Powklejajcie tam swoje pociechy, w końcu mamy się czym pochwalić )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny wkońcu ciepło i słonecznie :) 17.07.04, 20:14 Witam, ale piękną pogodę dzisiaj miałyśmy . Nareszcie. Z samego rana (o 9-tej) wyruszyłam z domu z Zuzią i moją mamą i pojechałyśmy na spacer na bulwar nad morze w Gdyni. I dopiero wróciłyśmy po 15-tej . Wkońcu mała trochę się dotleniła. Od godziny już smacznie śpi - dzisiaj pierwszy raz dodałam trochę kleiku do butelki z ściągnietym mleczkiem. Wczoraj skończyła 4 miesiące . Jestem dzisiaj zmęczona jak smok, chyba niedługo dołączę do mojej Zuzi... pozdrowionka, Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: wkońcu ciepło i słonecznie :) 17.07.04, 22:08 U nas dziś było piekielnie gorąco, a jutro ma być przeszło 30 stopni. W końcu mogę letnie rzeczy Ingulce założyć. I muszę się w końcu i ja pochwalić. Dziś moje dziecko przewróciło się z brzuszka na plecki (i to nawet kilka razy). Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: wkońcu ciepło i słonecznie :) 17.07.04, 23:08 Hej! U nas też dzisiaj było cieplutko,więc wybralismy się z Matim na wiś na dzałeczke i Mati przespał jednym ciurem aż 4 godziny! Jutro też jedziemy pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: wkońcu ciepło i słonecznie :) 17.07.04, 23:50 A my, pomimo ze pogoda była sliczna (nareszcie!) niestety nie mozemy spacerowac z Olenka z powodu jej kaszlu. Co prawda troche jej juz przechodzi, ale bidulka strasznie sie meczyła przez pare dni zwłaszcza w nocy. Zazdroszcze wam spotkania mamy warszawianki. Dobrze ze mozna sobie fotki pooglądac, porównac prawdziwy obraz z naszymi wyobrazeniami o sobie. A jak ogladam zdjecia waszych dzieciaczków to mam wrazenie ze moja Ola taka przy nich drobinka i taka jeszcze "noworodkowa". Szczególnie jak czytam o tych bujnych fryzurkach waszych pociech (apropos: KJ74 - wyrazy uznania za zdjecie pokoleniowe). Moja Ola ma tylko taki ledwo widoczny meszek na głowce Kurcze, z tego co widze to sporo z was dokarmai juz swoje pociechy kleikami i owocami. Może ja tez powinnam. Sama nie wiem, Ola nie przybiera jakos szczególnie duzo od 2 miesiecy (ok. 500g/miesiac) ale wazy zupełnie przyzwoicie bo ok.7 kg, wiec moze jednak nie potrzeba dokarmiac? Z karmień nocnych odpadło nam to o 3-ciej, wiec teraz mam juz "tylko" 2 pobudki: ok pólnocy (własnie za chwilę) i potem nad ranem - 5, 6-ta. Pozdrawaim was serdecznie z Krakowa, a moze któras sie wybiera na jakis weekend wakacyjny do mojego miasta? W kazdym razie jestem zawsze chetna do wypicia kawki w ogórdku na Kazimierzu P.S. Zagladnełam do watku na "zobaczcie" o marcowych dzieciaczkach i tez dodałam tam moja Olę. Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: wkońcu ciepło i słonecznie :) 18.07.04, 02:19 Ale miałam zaległości !!! Raczej daję rady dorwać się do komputera w ciągu dnia , a wieczorami dzieciaczki budzą mi się raz jedno , raz drugie raz trzecie , często budząc się nawzajem przy każdej okazji Muszę się przyznac , ze jestem na prawdę zmęczona. Ale raz na jakiś czas zarywam noc na własne życzenie - aby nadrobić zaległości forumowe , co dziś z radością czynię Zdjęcia ze spotkania super . Pozanałabym kilka z Was po maluszkach , których zdjęcia widziałam na Zobaczcie Tymoniu mój kochany skończył już 4 miesiące , 16 lipca , waży 8200 g mierzy 70 cm . Jeszcze nie dokarmiam , ale myślę ju ztez o jakichś nowościach Jutro jadę a maluchami na parę dni na wieś o juz słyszę Tymusi a pa ola Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: wkońcu ciepło i słonecznie :) 18.07.04, 16:24 Hej, ja taż mam mam spore zaległości- ale internet mam tylko u rodziców, niestety. myfmyf-stópki na zdjęciu są super pozdrawiam nową mamę marcową Asię i małą Oleńkę, moja mama też jest pielęgniarką, więc wiem, że to fajne kobitki Cały czas myślę, czy wprowadzić Haneczce nowe jedzonko, ale tak nabiłam sobie głowę tym cycusiem do 6 miesiąca...Z drugigj strony wiem że potem może być ciężko wprowadzić coś dziecku po pół roku tylko mleczka maminego. Dziewczyny, fotki ze spotkania git-tyle fajnych dzieciaczków-musiało byćwesoło, co widać po waszych uśmiechach. A co z mamami ze Śląska-najlepiej tego Górnego???Do W-wy na spotkanie troszkę mi daleko kj74 - więc Twoja Ingusia przybiera na wadze mniej więcej tyle co moja Haneczka, ma jednak o wiele bardziej imponującą fryzurę - moja Hanutka jest ma dużo krótsze włosięta. A propos listy, chciałabym się dopisać, ale nie wiem jak (nie jestem dośw.internautką), więc wpisuję się tu, licząc, że ktoś się zlituje: ola2004 i Hania 24.03.2004,Katowice Pozdrawiam upalnie- ola i hania - moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny ale dziś pustawo :o) 18.07.04, 20:08 Hej! Ja się lituję i oto na dole aktualna lista: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) lemona1 + Arek 03.03.2004 4) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 5) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 6)marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 7) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 8) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 9) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 10) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 11) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 12) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 13) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 14) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 15) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 16) xyz24 + Karolinka (21.03) 17) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 18) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 19) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 20) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 21) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 22) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 23) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Pozatym mam pytanko do mam które już podają jedzonko swoim maluszkom. Wczoraj wieczorem dałam mojej Zuzi do mleczka 1,5 łyżeczki kleiku ryżowego. A dzisiaj rano 2-3 łyżeczki musu jabłkowego Hippa (jadła z wielkim smakiem, gdybym jej dała więcej pewnie by zjadła z pół słoiczka hehe). Popołudniu koło 16-tej pojawiła się zielona kupa - jeszcze takiej u Zuzi nie widziałam - kolor ciemnozielony. Czy to znaczy że jabłuszko nie jest dobrze tolerowane przez jej organizm? Bo chyba to nie może być reakcja po kleiku? Jeśli kupa się powtórzy - odstawić jabłuszko i czas na wprowadzanie nowych jedzonek oprócz mleczka przełożyć na trochę później? Jeśli ktoś może mi coś poradzić to będę wdzięczna - lekarz Zuzi akurat jest niedostępny. pozdrowionka, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: ale dziś pustawo :o) 18.07.04, 21:48 Hej dziewczyny, wlasnie wrocilismy z wypadu na wsi.BYLO SUPER, cieplutko, slonecznie, wesolo...Martynia dotleniona, wyspana(rewelacyjnie spi na wsi),"wyspacerkowana". Do mamyzuzanny:Aniu chyba jeszcze nie pisalam, ze twoja Zuzia jest przeslicznym dzieckiem, przypomina mi moja Agatke gdy byla malenka, tylko Agata ma bardzo ciemne, brazowe oczy - takie jak tata, a ty piszesz, ze Zuzia ma niebieskie. Zastanawiam sie czy ta zielona kupa to od jablka i jakos mam watpliwosci?Moze ty zjadlas cos nowego, albo w wiekszej ilosci?moze odczekaj ze dwa dni i sprobuj jeszcze raz, jesli historia sie powtorzy to bedziesz miala odpowiedz.Jablko raczej dobrze jest tolerowane przez dzieciaczki, ale... Aha, w ksiazkach amerykanskich pediatrow zielony kolor kupy nie jest patologia, dopiero sluz lub bardzo rzadkie maja wzbudzac niepokoj, ale nasi lekarze maja troche inne zdanie na ten temat. Pozdrawiam Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Marzec 2004 część II 18.07.04, 21:44 Hohoho, dwa tygodnie mnie nie bylo a tu takie kolosalne zmiany. Przede wszystkim nowy watek choc na starym tez bylo fajnie. Naczytalam sie o spotkaniu, o dokarmianiu, o wyczynach Waszych dzieciaczkow, naogladalam zdjec ... Witam tez wszystkie nowe mamusie i ich Pociechy. Na poczatek dopisuje sie do listy: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7)marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 9) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 10) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 11) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 12) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 13) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 14) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 15) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 16) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 17) xyz24 + Karolinka (21.03) 18) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 19) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 20) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 21) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 22) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 23) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 24) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Wiele bym Wam chciala napisac ale dzis krociutko. Wreszcie zrobilo sie cieplutko, jak dla mnie to az za bardzo. Nie toleruje temperatur powyzej 26 stopni no ale lepsze takie lato niz z temperatura 16 stopni. No ale nie o pogodzie chcialam. Z Agatka bylam ostatnio u lekarza pod koniec czerwca a na kontrole wybieramy sie dopiero 28 lipca przy okazji szczepienia. Nie wiem wiec ile teraz wazy, czy przybrala w normie czy poza nia. I powiem Wam szczerze - nie podniecam sie tym. Ile przybrala tyle przybrala, najwazniejsze ze jest zdrowa, radosna, grzeczna dziewczynka. Pomalutku przygotowujemy sie do chrzcin (31 lipca), mamy juz zakupiona sukienke (to najwazniejsze !!!) a cale skromne przyjecie podjela sie przygotowac moja kochana mamusia u siebie w domu, tak wiec ja nawet sprzatac mieszkania nie musze z czego jestem niezwykle zadowolona. Co do ssania kciuka - jestem zywym dowodem na to, ze ssac kciuk mozna miec idealny zgryz. Nie tolerowalam smoczkow, nie usnelam bez kciuka w buzi. Ani moj zgryz ani moj kciuk nie ucierpialy na tym. Nie twierdze oczywiscie, ze to dobrze ssac kciuka ale jestem zdecydowana przeciwniczka smoczkow. Choc nie wiem co bym zrobila gdyby Mateusz badz Agatka byly placzliwymi dziecmi, moze sama wepchala bym im smoka ? Nawet probowalam Agatce gdy plakala lezac na fototerapii w szpitalu tuz po urodzeniu - ale nie zechciala. Co do przewrotow to u nas narazie mostki i przekrecania na bok. Na brzuszku Agatka pieknie trzyma glowe oparta na przedramionach - juz nie placze w tej pozycji. Przy podciaganiu do siedzenia (chyba juz o tym pisalam) glowa jest sztywna i "idzie" do gory. Lubi siedziec ale nie sadzamy jej. Natomiast z dokarmianiem KATASTROFA na calej linii. Jabluszko gerbera powoduje maksymalne wykrzywienie usteczek, odruch wymiotny i placz, herbatka z butelki (smoczek aventu przypominajacy cycusia swoim ksztaltem) jest beeeeee ... Za to cycus mamusi jest SUPER ... Martwi mnie to bardzo bo zdajsie wychodzi "charakterek" mojej coreczki i przyzwyczajenie do cycusia. Przy Mateuszku o wiele wczesniej wprowadzalam nowe pokarmy i jakos szlo a teraz wyczekalam do ostatniej chwili i klops. A we wrzesniu wracam do pracy i do tego czasu musze ja przekonac do jedzenia czegokolwiek innego poza moim mleczkiem. Macie jakies pomysly co mam zrobic z ta artystka ? Moze sprobowac podawac cos innego na poczatek ? Juz myslalam, zeby jabluszko rozcienczyc woda i dac przez butle ale ta "bestyjka" i z butli nie chce niczego pociagnac ... Pozdrawiam (jak bede miala dluzsza chwilke - o co teraz jak przedszkole zamkniete trudniej - wkleje jakies nowe fotki, bo zastoj u mnie kompletny) Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Marzec 2004 część II 19.07.04, 00:21 I ja się dopisuję: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 9) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 10) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 11) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 12) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 13) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 14) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 15) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 16) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 17) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 18) xyz24 + Karolinka (21.03) 19) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 20) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 21) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 22) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 23) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 24) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 25) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) Małgosiu u mnie jest podobny problem z wprowadzaniem nowych produktów. Na wszystko moja Oleńka reaguje pluciem i wykrzywianiem buźki. Ale zaparłam się z kaszką mleczno-ryżową:przez dwa dni było plucie, na trzeci dzień zjadła dwie łyżeczki, a dziś były już trzy(SUKCES).Mam nadzieję, że pomału przejdziemy do większej liczby łyżeczek.Dobranoc wszystkie szczęśliwe mamuśki, idę spać puki mój skarbek śpi. P.S. Do Anety(ankubek)Mamy dzieciaczki w tym samym wieku. Wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Marzec 2004 część II 19.07.04, 00:35 Przeprzszam narobiłam trochę bałaganu na tej liście. Nawet nie steram się posprzątać po sobie, by nie namieszac jeszcze bardziej. Proszę dziewczyny, jak któraś potrafi to odplątać-z góry dziękuję(jak nie, załatwie jakiegoś specjalistę). Tak to jest jak matka zamiast spać chce trochę pogadać. Jeszcze raz przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Marzec 2004 część II 19.07.04, 08:37 Troszke poprawie to liste: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 9) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 10) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 11) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 12) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 13) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 14) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 15) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 16) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 17) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 18) xyz24 + Karolinka (21.03) 19) mamaweronki + Tosia (22.03) Warszawa 20) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 21) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 22) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 23) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 24) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 25) magdawe + Nina (1993) i Jagodka (30.03.2004) U nas dzisiaj noc FATALNA. Zasnela okolo 20 i pozniej pobudki o 21:30 23, 24, 2, 3, 4 i o piatej wstala.... Ledwo patrze na oczy a ona jak szczypioreczek. Zastanawiam sie czy to roznica temperatur ja tak rozstroila - dzisiaj bylo bardzo cieplo czy to zabeczki - bo strasznie gryzie wszystko co popadnie, a w koncu Malgos pojutrze juz 5 mies konczy. Jesli chodzi o jedzenie to malgos chetnie zjada jabluszko, marchew z jablkiem oraz marchew z ziemniaczkami. Kupy sa raczej normalne po tych eksperymentach (chociaz moze faktycznie troszke bardziej zielone). Lece bo placze. Pozstaram sie napisac pozniej cos jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: Marzec 2004 część II 19.07.04, 10:21 Witam ale gorąco,mój synek ciągle mokry Iwonko mój mały też dziś spał słabiutko myślę,że to właśnie gorąca noc to spowodowała,co chwila się budził.Dziś idziemy na szczepienie i pomiary,napiszę póżniej osiągnięcia mojego pulpecika !!Pozdrawiamy ! Monika&Adrian Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny zielono mi.... :) 19.07.04, 10:33 Hej dziewczyny! Zamęczę Was dzisiaj tematem "kupki" . Zuzia z rana zrobiła też zieloną a potem już taką koloru kaki i śluzowatą. Co oznaczają śluzowate kupki? Naprawdę w temacie "kupek" jestem do tyłu bo jak do tej pory nie miałam się czym martwić. Te śluzowate kupki to pojawiają mi się ostatnio częściej - znaczy nie mi tylko Zuzi . Ostawiam jabłuszko i narazie zostaje kleik wieczorem. Po paru dniach spróbuję z marchewką jak nic się nie będzie działo. A potem znowu jabłuszko. Dzięki Anetko za poradę , ja faktycznie ostatnio zjadłam całą miskę mizerii , ale wcześniej jadłam w mniejszej ilości i było ok... Powinnam się na ryż przestawić dla własnego dobra i dziecka ;o).... Dzisiaj strasznie duszno jest, nie ma czym oddychać...ufff. Oj będzie burza... pozdrowionka, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 19.07.04, 11:35 Mamozuzanny Inga ma w zasadzie zawsze troszkę śluzu w kupce, ale kolor normalny. Pisałam, że miała jakiegoś wirusa w jelitkach 2 tyg. temu, wtedy kupki to w zasadzie był zabarwiony śluz i czasem było widać odrobinkę krwi. Sama nie wiem, ale jeśli kolor, rozmiar i ilość kupek jest jak zawsze to pewnie nie ma się czym przejmować. Agagacek piszesz, że Twoja córcia wygląda tak noworodkowo. Mojej Ingusi włoski dodają powagi, ale Twoja panna waży 7 kg a Ingusia we wtorek ważyła 6100. W czerwcu przybrała tylko 100g przez 3 tyg. teraz przez miesiąc 500g, ale póki co nie zamierzam jej niczym dokarmiać. DO pracy nie wracam, więc poczekam aż skończy 6 m-cy i wtedy zacznę próbować. Wczoraj byliśmy w odwiedzinach u koleżanki, której synek ma niecałe 2 m-ce. Ale różnica między naszymi dziećmi. Już prawie zapomniałam jak to było jak Inga była taka malutka )) Moje dziecko wczoraj przespało mi cała noc, mimo że jak się obudziła nad ranem to miała mokre plecki. Moja spryciula sama już sobie bierze zabawki do raczki, nie czeka tak jak niedawno aż ktoś jej włoży do rączki Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 19.07.04, 11:54 Uffffff jak gorąco puffffffffffff jak gorąco..... Malgoska lezy na trawie z Anką. Troche marudzi - mysle ze to ta temperatura. Pedzę bo znowu marudkuje. Zastanawiam się kiedy będę Panią własnego czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 z Olsztyna 19.07.04, 12:58 Hej!!! U nas tak piekna pogoda, ze wczoraj nawet nie zajrzalam na forum co dla takiego maniaka jak ja to wrecz niewyobrazalne Plywalam po jeziorze na pontonie, lapalam sloneczko i dalam sie ograc w remika (upal mi wyjada chec myslenia Dzidzius w tym czasie u dizadkow, najedzony o 15stej spal do 18 tej na zamowienie Co do dokarmiania/dopajania to w mojej ksioazeczce zdrowia stoi jak wol "NIE DOKARMIA I NIE DOPAJAC DO 6 MCA " wiec sie tego tzrymam bo mi tak wygodnie no w miare wygodnie Renia Renia Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny deszczyk pada 19.07.04, 14:10 Hej dziewczyny! To znowu ja ...deszczyk już pada, ale dalej duchota. Tak sobie wszystko przemyślałam plus poradziłam się jeszcze innych mam i narazie daję sobie spokój z wprowadzaniem Zuzi nowego jedzonka. Widocznie nie jest jeszcze gotowa. Poczekam jeszcze miesiąc. Za dwa tygodnie ją zważę żeby zobaczyć jak przybiera na wadze. Kleik ryżowy zjem sama razem z musem jabłkowym...mniam, mniam ))). Jeszcze zdążę się nakupować słoiczków i kaszek. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: deszczyk pada 19.07.04, 16:02 mamozuzanny - ale rozsadna z ciebie "mamucha", pewnie, ze jeszcze sie nakupujemu roznych smakolykow dla naszych pociech. Martynce chyba wychodzi zab, choc pewna nie jestem i jeszcze ta upalna pogoda, co efekcie daje nam bardzo marudny dzien - jestem solidnie zmeczona. O ile dobrze pamietam to Iwona marzy aby byc pania wlasnego czasu, oj ja sie dolaczam do tego calym sercem.Tym bardziej ze zaznalam juz tej"wolnosci" gdy Agata jako 3 - latek poszla do przedszkola, a tu prosze sama sobie "zgotowalam"ten los he,he.Dziewczyny czy wam tez ciagle chce sie czegos slodkiego do jedzenia?Ja juz nie daje rady, chyba jakies kary sobie wyznacze.Trzymajcie sie cieplo, ale nie upalnie.aneta Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 I PO BÓLU! 19.07.04, 16:04 Hej już wróciliśmy ze szczepienia,ale dzielny mój chłopczyk prawie nie płakał Wiecie ile już waży : 8780 Ładnie prawda?Słodki ciężar !A na dworzu szaleją burze to dobrze może się powietrze oczyści!Pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: I PO BÓLU! 19.07.04, 16:32 ładnie, a mój mąż mówi do małej:"klocek"-chyba już przestanie; dorzuciłam zdjęcia na "zobaczcie--spotkanie mam" i do Zuźki zdjęć prywatnych też trochę dokleiłam-z chrztu Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: I PO BÓLU! 19.07.04, 17:10 Ja też ciągle wcinam słodycze. W zasadzie to pochłaniam!!!! Nie poszłyśmy dziś na spacer, bo lało, ale za to moje dziecko od 2,5 godz. śpi na balkonie., więc na jedno wychodzi. Biedne jesteście, że dzieciaki dają wam tak popalić. Moja mała ostatnio tylko śpi i śpi a jak trzeba to sama się potrafi zabawić. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: I PO BÓLU! 19.07.04, 17:23 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 9) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 10) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 11) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 12) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 13) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 14) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 15) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 16) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 17) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 18) xyz24 + Karolinka (21.03) 19) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 20) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 21) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 22) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 23) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 24) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań musiałam dopisać starszą latorośl bo jakoś "wypadła" Jak głupia pstrykam zdjęcia, żeby skończyć film i go wywołać. Dopiero wtedy będę mogła wrzucić zdjęcia ze spotkania w Łazienkach. Cierpliwości. O, a u nas znowu burza. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Dłużej z Agatką 19.07.04, 20:53 W reakcji na histeryczna wrecz niechec Agatki do eksperymentow gastronomicznych zafundowalam sobie dzis zwolnienie lekarskie przerywajace mi biegnacy urlop wypoczynkowy. Narazie dwa tygodnie ale mysle, ze pociagne dluzej. Dzieki temu chwila mojego powrotu do pracy nieco sie oddalila w czasie i niechec Agatki do dojadania juz mnie tak nie stresuje. Moze moja dziewczynka nie jest jeszcze na to gotowa ? Smiac mi sie chce z jej zachwytow moja piersia podczas karmienia: te sapania, te usmieszki, to lapanie raczkami i sciskanie dopiero co wyplutej brodawki ... Skad u niej taka milosc do cycusia ? Agatka je obecnie 6 razy dziennie po okolo 10 minut, ostatnie karmienie wypada okolo 20.00 po kapieli. Rano wstaje okolo 5.00 - 6.00. Jestem wiec mama wyspana. I dlatego sama sie zastanawiam czemu wieczorem jestem tak zmeczona. Moze to reakcja na zwiekszony zakres obowiazkow po powrocie od mamy ? No ale 2 tygodnie to jakos wytrzymam. I niech sie juz wreszcie ochlodzi ... Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re:Marzec 2004 część II 19.07.04, 22:53 U nas dzisiaj też parno, duszno i nawet deszcz przyniósł niewielką ulgę. Może dlatego Mati był taki niespokojny, no ale 21 wybiła i powędrował grzecznie w objęcia Morfeusza My jeszcze nie eksperymentowaliśmy z innym jedzonkiem, choć pani doktor mówiła żeby zacząć dawać jabłuszko i marchewkę. Ale my chyba poczekamy z tym do września, ja nie muszę wracać do pracy, więc pociągniemy na cycusiu 6 miesięcy. Choć karmienie Matiego obecnie to nie lada wyczyn, jak zaspokoi pierwszy głód, to musi sobie robić przerwy na rozglądanie się wokołó tak więc karmienie przeciąga się do 15, czasem do 20 minut. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rrenata Re:Marzec 2004 część II 19.07.04, 23:45 Cześć dziewczyny, jeszcze ja się dopisuję (z Heleną z dnia kobiet. Bardzo się cieszę,że Was mam! Wracam do pracy na pełen etat od września,buu...Skończyłam ekonomię w 1996, a pracuję jako księgowa. Wciąż karmię niunię tylko piersią i trochę sie czuję zagubiona w kwestii wprowadzania soków, zupek i owoców.Może zrobimy zestawienie, jakie posiłki i kiedy wprowadzać naszym maluchom? Pozdrawiam Was mocno i dziękuję,że jesteście! Renata z Heleną 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 17) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 18) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 19) xyz24 + Karolinka (21.03) 20) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 21) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 22) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 23) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 24) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 25) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 13:35 > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) > Warszawa > 2) mstabin + Marysia (01.03) > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > Wołów > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 17) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > 18) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > 19) xyz24 + Karolinka (21.03) > 20) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > 21) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > 22) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > 23) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > 24) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > 25) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 26) kabr4 + Bartek 20.03.04 Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 21:47 Cześć Karolinka jutro kończy 4 miesiace !!!! Jej dietka rozszerzyła sie juz o jabłuszko, jabłuszko z winogronem, z dynią, z marchewka i zupke jarzynową, i soczki klarowene pół na pół z wodą. Owoce zjada bardzo chetnie po całym małym słoiczku i poprawia jeszcze cycem, taki głodomorek. Zupka tak nie wchodzi. Spokojne, my miałyśmy takie zalecenie lekarskie, żeby po czwartym miesiącu zastepować stopniowo co drugi posiłek mleczny zupką. A jutro mamy pierwsze spotkanie z kandydatka na nianię. musze przygotowac liste pytań. Pozdrawiam Agnieszka i Karolinka (21.03) > > > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) > > Warszawa > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > > Wołów > > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > > 17) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > > 18) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > 19) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy > > 20) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > > 21) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > > 22) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > 23) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > > 24) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > > 25) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 26) kabr4 + Bartek 20.03.04 Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 11:13 O to tak jak Inga! Weźmie dwa łyki, potem rozgląda się potem znów dwa łyki i tak wkółko. Boże u nas już jest przeszło 30 stopni!!! A moje dziecko jeszce śpi Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 12:18 Hej, Hanuś ma podobny styl jedzenia-ciekawski dzidziuś, rozgląda się dookoła zamiast szamać. mamazuzanny, dzięki za wpisanie mnie na listę, balbina16, twój Mateuszek jest z tego samego dnia co Hania, a o której godzinie się urodzł? Hanka o 8.40 rano przez c.c. Hania ślini się na potęgę i "zajada" paluszki, i oczywiście wszyscy wokół mówią "ona szuka zabków", no zobaczymy kiedy coś znajdzie... Ale upały! Staram się jak najwięcej czasu spędzać na powietrzu, w cieniu, ale Hanuś i tak spocony. A w co ubieracie dzieciaczki do snu? Hania śpi w śpiochach i kaftaniku, ale oststnio myślę czy jej nie za ciepło! Pozdrawiam serdecznie w to pierwsze lato naszych maluchów Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 13:33 Na noc zostawiam małego w body z krótkim rękawem i śpiochach. A i tak wydaje mi się żę jest mu gorąco. Mogłoby się troszkę ochlodzic... Kasia i Bartek Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 13:39 U nas tez gorąco ale przynajmniej troszke wiaterku jest. Małgośka ostatnio marudna jak nie wiem... płacze i marudzi. Jestm troszkę zmęczona, od rana nie miałam chwilki żeby usiąść. Myślę że Małgosi przeszkadzają te upały - zresztą komu nie jest gorąco. Jeśli chodzi o dietę Małgosi to bardzo lubi marchewke z jabluszkiem, jabluszko, jabluszko z jagodami. Mniej smakuja jej zupki (jak na razie probowalismy marchewke z ziemniaczkami i sama marchewke). Staram sie dawac jej jeden posilek dziennie chociaz czasami rozkladam na dwa. Mala potrafi zjesc pol sloiczka i pewnie zjedla by caly ale jej nie daje. Straszny glodomorek. Poniewaz malgosia kiepsko spala to postanowliam wieczorek ja dokarmiac mleczkiem. Poniewaz potrafila pic z butelki herbatke to myslam ze pojdzie jak po masle a tu nic z tego.... odrzucila butelke z mleczkiem a co najgorsze takze butelki z herbatka tez nie chce. Nie wiem co teraz mam zrobic.... Moze macie jakis pomysl?!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 zamieszczanie zdjęć 20.07.04, 13:59 dziewczyny możecie ekspresowo krok po kroku objaśnić mi jka zamieszcza się zdjęcia na Zobaczcie. dzięki czekam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 16:21 U nas też gorąc niesamowity, Olcia nawet dobrze znosi upały(pewnie po mamusi), jak trzeba to nawet zostawiam ją w samym pampersie, a w nocy też jak Kasia ubieram małą w body z krótkim rękawem i cieniutkie śpioszki-śpi odkryta. Z karmieniem dalej porażka-mała butli nie chce,a karmiona łyżeczką pluje kaszką, jabłuszkiem,ziemniaczkiem i marchewką. Myślę, że na jakiś czas odpuszczę sobie dokarmianie. Dziewczyny jak Was"słucham" to jakoś mi lżej na sercu. Olcia tak samo rozgląda się przy karmieniu, a jak nagle ja cos powiem to od razu oczko zapuszcza do kogo mówię. Aneto nie martw się,za mną też"chodzi" ciągle coś słodkiego. Może to dlatego że mamy słodkie dzieciaczki.Jutro idziemy na szczepienie, po powrocie pochwalimy się Wam "osiągnieciami". Dziewczyny czy Wy też tak przeżywacie jak Wasze maluszki płaczą przy szczepieniu? I pomyśleć, że jestem pielęgniarką. Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 21:30 Lato nam sie zrobilo, a my znowu narzekamy,oj ta ludzka natura!Nam te upaly tez dokuczaja.Dzisiaj pochodzilysmy z dziewczynkami w cieniu, zjadlysmy po lodzie na ochlode a reszte dnia spedzilysmy w domu, bo tu jednak chlodniej.Dzisiaj polozylam spac Martynke w samym body a i tak przed chwila poplakiwala i jest spocona, biedulka.Dziewczyny z tym nocnym karmieniem to ja juz ledwo wytrzymuje,ona je jeszcze trzy razy!!!a od 5.30 to juz wlasciwie jest po spaniu.Troche kusi mnie zeby ja dokarmic wieczorem,ale moze lepiej nie ryzykowac.Chcialabym jeszcze miesiac wytrzymac z samym cycusiem, a pozniej to i tak musze ja przyzwyczaic do "nowosci"bo pod koniec sierpnia wracam do pracy.Najgorsze, ze jescze nie mam opiekunki! asiadeb - ja tez nie znosze chodzic na szczepienia, zawsze odwracam glowe, zeby nie widziec jak pielegniarka wbija igle. Bylam dzisiaj na "letnich"zakupach ubraniowych dla moich dziewczyn, fantastyczne jest to,ze tak szybko mozna tym naszym malenstwom zmieniac garderobe, szkoda tylko, ze tak duzo to wszystko kosztuje...Wiekszosc z was jest juz pewnie w trakcie wczasow, bo jakos malo nas ostatnio na forum. My wyjezdzamy dopiero w sierpniu.Pozdrawiam Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 23:35 Miałam przez 2 dni problem z internetem i teraz nadrabiam zaległosci w czytaniu. Czy u was tez wczoraj przeszła nawałnica? Bo tego co sie działo wczoraj ok. południa w Krakowie nie mozna nzawac zwykła burzą. Miałysmy własnie z kolezanka rozłoyc naszym starszym maluchom basenik w ogródku kiedy zerwał sie lekki z poczatku wietrzyk. A 10 min. później musiałam świecic w domu światła bo na polu (niewtajemniczonym tłumacze ze pole=dwór) było po prostu czarno, gorzej sino- czarno. Byłam prawie pewna że wyleca mi szyby z okien, albo w najlepszym wypadku złamie sie drzewo i zwali sie nam na balkon! Rany, to był szok. A juz pól godz. później znów sie zastanawiałysmy nad rozłozeniem basenika... Moja Ola chyba reaguje na te zmiany pogody bo nie moze sie porządnie wyspac w dzien. Ucina sobie takie króciutki drzemki 3 x pól godz. i wieczorem jest okropnie nieznosna, nie sposób jej uspokoic. Noce są tez nie lepsze. Cieszyłam sie ostatnio ze odpało nam juz jedno karmienie ( ok. 2-3)i co prawda Ola nie je, ale budzi sie i płacze. Nie chce zassac cycusia wiec jedyne rozwiazanie zeby ja uspic to wziac na rece, oprzec sobie w poz. pół siedzącej na brzuchu i kołysac. Ostatnio miałam takie jazdy o 2-giej w nocy a wczesniej o 5-6 rano. Nie wiem co jej dolega - ząbki? Ślini sie niesamowicie i wpycha do buzki dosłownie wszystko ale nic szczególnego na jej dziąsełkach nie wyczuwam. Jestem padnieta. W ogóle co do jedzenia to tak jak piszecie -byle jaki bodziec odrywa ja od ssania. Wykrzywia głowe jak tylko usłyszy cos co ją zaintryguje i koniec jedzenia. Najbardziej interesuje ja starsza siostra za którą wodzi wzrokiem zakochanego kundla Potrafi tak niesamowicie radosnie reagowac na widok Weroniki ze az sie czuję zazdrosna. Zupełnie inna reakcja niz na dorosłych. Widzi Nike i od razu macha rekami, piszczy, skrzeczy, gada i śmieje sie od ucha do ucha. Na weekend chcemy sie wyrwac do rodzinki na wies, mam nadzieje ze pogoda nie spłata nam niemiłego figla. Niestety przez mój kregosłup (dzis zaczełam rehabilitacje) troche nam sie przesunie wyjazd na wakacje. Na szczescie do babci mozna przyjechac w kazdym terminie, jeziorko tez nie ucieknie Oby tylko jescze lato nie zwiało. Pozdrawiam, ide sie wyprysznicowac po lepkim dzionku. Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re:Marzec 2004 część II 20.07.04, 23:45 Hej!!! A ja kocham lato - moge biegac w kieckach i to z duzym dekoltem bo nareszcie jest w nim cos do pokazania A szczepien nie znosze., ani pobierania krwi - osattnio jak kluli Pitulka to malo nie zemdlalam, i to ja - ktora pol ciazy sie klula 4x na dobe!!! Po prostu bol Piotrusia pzrechodzi na mnie i juz! Nic na to nie moge poradzic. Cos jak to plemie indian: jak zona rodzi to rodzi i potem dalej w pole a maz sie zwija z bolu kilkanascie godizn pzred i po... A od kilku dni moj maly smieje sie w glos: hiehiehie, taki rechocik jak go caluje pod brodka i jak ... gryze w pietki! Jej, ale ma superanckie pietki, takie swiezutkie i okraglutkie, nie zdeptane Chyba sie zakochalam Znacie ten stan? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re:Marzec 2004 część II 21.07.04, 02:18 HEJ Czytam Wasze posty z ostatnich dni i widzę , że niektóre dzidziusie mają już niezłe menu Mój Tymulek jeszcze niczego nie próbował , ale wkrótce też się zdecydować czymś go poczęstować, na razie symbolicznie , ale zeby już wiedział że na tym świecie je się coś jeszcze oprócz cyca . Z moją najstarszą pociechą czekałam do ukończenia 6 miesięcy i miałam kłopot , bo baaaardzo długo nie chciała zaakceptować żadnego jedzenia . Myślę że cztero- pięciomiesięczne maluszki są po prostu w tej kwestii bardziej elastyczne. Starszy braciszek Tymusia też zaczął próbować w tym wieku i poszło gładko , choć może być i tak że to nie kwestia wieku , a usposobienia danego egzemplarza Nasz malutki tez zaczyna robić mostki i chętnie się gimnastykuje . Dziś kupiliśmy materacyk do łózeczka - najwyższa pora wyprowadzić się z kołyski , bo już rączki wystawia przez szczebelki dziewczyny , czym teraz lubią bawić się Wasze maluchy ? U nas poszły w odstawkę wszelkie karuzelki i inne zabawki na które można tylko popatrzeć . Dobre jest to co można ugryźć , a rzeczy do których nie może sięgnąć drażnią go wręcz . Wogóle mało uzywaliśmy karuzelki - pierwsze 2 miesiące Tymuś nie interesował się zabawkami , karuzelka go męczyła , odwracał główkę. Teraz też już jest be , bo nie można jej dotknąć i posmakować Dołączam się do listy . Widzę że umieszczacie nie tylko marcoe maluszki ale również swoje straszaki a więc ja też wskakuję ze swoją trójeczką : 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) > > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > > Wołów > > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 17) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia > > 18) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > > 19) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > 20) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy > > 21) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > > 22) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > > 23) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > 24) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > > 25) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > > 26) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 27) kabr4 + Bartek 20.03.04 pozdrawiam myfmyf Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re:do mamyzuzanny 21.07.04, 02:20 Aniu gdzie mieszkasz w Gdyni ? Może jesteśmy sąsiadkami A nasze maluszki są z tego samego dnia ! pozdr myfmyf Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 5 miesięcy!!!! 21.07.04, 09:00 Moja Małgoś kończy dziś 5 miesięcy!!!! Daje mamusi w kość - dzisiaj wstała o 4:45 rano i dalsze spanie uznała za zbędne. Myfmyf: Jesli chodi o zabawki to Małgoś lezy na brzuszku na kocyku otoczona grzechotkami, zabawkami materiałowymi (bardzo lubi kostkę firmy TOLO - to jest taka koto-krówka (www.tolotoys.com/ zabawka nr 95010). Oczywiscie wszystko wkalda do buziaka i dosc szybko sie nudzi. Zauwazylam tez ze jak jest wlaczony telewizor to sie w niego wpatruje - to ma po starszej siostrze telemance ;-((((. A tak ogólnie to przez ostatnie dni daje mi niezle popalic bo nie spi w dzien dluzej niz 30 minut a w nocy karmie 3-4 razy. Moze macie jakies sposoby na takiego potworka. Dodam ze wprowadzanie wieczornego dokarmiania zakonczylo sie fiaskiem i odrzucilla butelke - dlugo musialam ja przekonywac zeby zaczela znowu pic herbatke!!!! Na razie chyba sobie odpuszcze dokarmianie mlekiem. Ale owocki ze sloiczkow zjada PIEKNIE!!!!!! Lece do mojego dzidziusia ktory od dzisiaj zaczyna 6ty miesiąc życia!!! Ale to szybko zlecialo. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: 5 miesięcy!!!! 21.07.04, 09:42 Iwo - Martyna jest podobna do Malgosi jesli chodzi o spanie.tez wstalysmy przed 5, i zaczelo sie:jedzenie, kupkanie, gadanie no i w koncu o 8.00 zasnela, ale toczac walke z Morfeuszem.W nocy jak juz wczoraj pisalam tez je kilka razy, mam wrazenie ze prawie wcale nie spimy, ale przeciez jakos zyje wiec pewnie troche przesadzam.W temacie zabawek to u nas najbardziej atrakcyjne sa zywe, czyli uwielbia nasze towarzystwo, natomiast sama nie potrafi sie niczym dluzej zainteresowac, no chyba ze telewizorem, ale tego unikamy jak ognia, bo jej starsza siostra tez jest maniakiem telewizyjnym.Lubi bawic sie swoim smoczkiem, ktorego udaje jej sie co jakis czas wlozyc sbie do buzi i jest bardzo szczesliwa z tego powodu. Iwo, czy zabawki tej firmy mozna kupic w "normalnych "sklepach, obejrzalam sobie ich strone i robia b.dobre wrazenie.Hej Aneta z Martynia(17.03.) Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: 5 miesięcy!!!! 21.07.04, 10:01 Jesli chodzi o zabawki TOLO to ja je kupilam w W-wie w normalnym sklepie z zabawkami. Wiem ze jestes z Czestochowy i niestety nie wiem gdzie mogla bys je kupic a zabawki sa naprawde SUPER!!!!!. Mozesz tez je kupic przez internet: www.swiat-dziecka.pl Ladnie wykonane i kolorowe z dobrych materialow!!! Naprawde polecam. Malgosia jest zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re:do mamyzuzanny 21.07.04, 13:14 Fajnie że nasze maluszki są z tego samego dnia . Jestem z Leszczynek (koło estakady). Nie rozpisuję się więcej, bo czasu nie mam - goście mi się zapowiedzieli z Warszawy na dzisiaj . pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re:Marzec 2004 część II 21.07.04, 14:35 Mati urodził się o 1.05, poród był naturalny i mimo, że pierwszy błyskawiczny- od pierwszego (odczuwalnego przezemnie skurczu) 4,5 godziny, a wszpitalu rodziliśmy 45 minut. Położna nam powiedziała żebyśmy przy następnym porodzie jednak trochę wcześniej przybyli do szpitala Dziś u nas mimo deszczu duchota jak licho i Mati ciągle marudzi. Całe szczęście teraz usnął...Nawet nie ma jak wyjść na spacer, bo cięgiem leje A do snu w ostatnie noce to ubieram Matiego w body z krótkim rękawem i skarpetki, no ale ma przy sobie dodatkowy grzejniczek w postaci mamy, bo od tygodnia wakacjujemy u moich rodziców. pozdr. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 12:09 Czesć! Piszę po małej przerwie, bo Kuba ostatnio nieźle daje mi popalić. W dzień w ogóle nie chce spać, a śpiący jest, bo trze oczka i marudzi. Żadne sposoby wcześniej wypracowane nie działają, co kończy się rykiem. Np. Dziś płakał i płakał, w końcu usypiałam go na rękach i zasnął po 20 min. oczywiście budząc się przy odkładaniu do łóżeczka, więc wszystko od nowa....teraz nareszcie śpi...W nocy też zaczyna się buntować przeciw łóżeczku i przynajmniej raz musimy go brać do naszego łóżka- z nami śpi nawet 5 godzin bez przerwy. Na spacerkach jest róznie, coraz częściej też przez cały spacer nie chce zasnąć, przez co nie mogę zrobić zakupów, bo jak stoi to jest wrzask... Jak policzyłam, to na dobę śpi średnio ok. 12-13 godzin- to chyba mało? Zaczęłam podawać małemu oprócz jabłuszka i marchewki też soczek jabłkowy rozcieńczony z wodą- Kuba go uwielbia- ostatnio po odłączeniu od butli aż się popłakał - chciał jeszcze- musiałam go pocieszać smokiem. Ale oczywiście cycuś i tak nadal jest The Best. Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 12:11 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska > > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > > Wołów > > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 17) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia > > 18) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > > 19) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > 20) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy > > 21) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > > 22) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > > 23) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > 24) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > > 25) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > > 26) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > 27) kabr4 + Bartek 20.03.04 Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 12:35 Basiu, chyba każdy Kuba tak ma. Mój chrześniak był niezłym rozrabiaką jak się urodził i zostało mu to do dziś))) Płakał prawie całe dnie, usypiał tylko na rączkach i malo spał. Nocki miał tylko lepsze. Jedno pocieszenie... kiedyś z tego wyrośnie. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 14:13 Hej, przychylam się do prośby kabr ze zdjęciami na "zobaczcie", jak zobaczyłam kolekcję kj74 i jej Ingusi to pozazdrościłamSą naprawdę śliczne! Hania poszła wczoraj spać o 22, potem karmionko o 2.30, ok.4.00 i sen do 7.40, czyli średnio. Kupiłam ost. numer "Mamo to ja" z koszulką z napisem "Jestem słoneczkiem mamusi" i Hania wygląda przesłodko, jest akurat, trochę tylko luźna, mimo iż rozmiar 86, coś namieszane więc z numeracją. Nadal upały-Hanka woła pić, pa pa! Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 16:10 > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > > > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > > > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > > > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska > > > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > > > Wołów > > > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 17) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia > > > 18) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > > > 19) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > > 20) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy > > > 21) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > > > 22) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > > > 23) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > > 24) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > > > 25) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > > > 26) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > > 27) kabr4 + Bartek 20.03.04 > 28)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl Czesc.Wrócilam z wakacji i nie moge nadazyc z czytaniem nowego watku.Urlop udany,ale Nicole chyba cieszy sie,ze jest u siebie,chociaz bardzo polubila spanie z mama i powrót do lózeczka niezbyt jej sie widzi.28 czeka nas szczepienie i wazenie,jestem bardzo ciekawa ile bedzie tego kochanego cialka. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny,a szczególnie te z Poznania,które sa z moich okolic. Strasznie zazdroszcze spotkania warszawianek,moze kiedys spotkamy sie my poznanianki? Próbowalam na urlopie dac malej jabluszko prosto z drzewka, ale nic z tego nie wyszlo,troche zjadla, ale z mina cierpietnicy. Chyba bedzie ciezko namówic ja do czegos nowego, na razie poczekam na wizyte u lekarza. Moze cos zaleci konkretnego. Dopisalam sie do listy, chociaz niezbyt czesto mam czas zagladac na forum. Pozdrawiamy. Marzena i Nicole. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13885778 Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 15:06 Ola2000 cieszę się, że podobają Ci się zdjęcia Ingusi ) kabr4 - nareszcie wróciłaś. Myślałam o Tobie wczoraj, dziś wchodzę na forum i proszę Kasiu nie wiem czy masz już info jak wklejać zdjęcia, posyłam Ci na adred gazety maila. Moja Inga śpi w rampersie z krótkimi nogawkami i rękawkami. Przykrywam ją nad ranem pieluszką flanelową. też okropnie się slini i wszystko gryzie, ale podobno ma bardzo wysoko zawiązki zębów. Ostatnio uwielbia przewracać się z plecków na brzuszek i odwrotnie. Robi to non stop. Dziś byłysmy na szczepieniu Infanrixem. Ale niespodzianka, staniało i płaciłam tylko 101zł. Inga wcale nie płakała a ja byłam przygotowana na wielki ryk Zaraz jedziemy do moich rodziców, którzy mają dom na wykończeniu za miastem. Nie będę wychodziła z ogródka. Ale się cieszę, mam już dość tego bloku. U nas jest okropnie gorąco, ale ja uwielbiam lato! Wybieramy się 31 nad morze. Mam nadzieję, że pogoda dopisze. A nikt z Was nie jedzie przypadkiem w takim termnie nad Bałtyk? Kaka - słyszałam, że spotkałaś się z moimi znajomymi nad morzem. Ale ten świat miały. Lecę, bo tata po nas przyjechał. Papa!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 15:37 Kasiu bardzo dziękuję za instrukcję. Mój problem jednak pojawia się w momencie zmniejszenia zdjęcia (resztę opanowałam ). Mam zdjęcia o mniejszym romiarze, ale są mało widoczne, ale umieszcze chociaż te. gdybyś mogła jeszce mi napisać w jakim programie mogę zmniejszyć zdjęcia, to byłabym wzięczna. Wczoraj obejrzałam zdjęcia Twojej córci. Wspaniałe!!! Mój Bartek nie może się pochwalić taką fryzurką. Pozdrawiam wszystkie mamusie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 21.07.04, 16:06 Zuźki ulubione zabawki to foliowe torebki, paczka chusteczek higienicznych, butelka z wodą, karton po siku itp. a ja tyle zabawek dziecku kupiłam, to z tych kupionych jest taki trójkąt firmy lego z lusterkiem-duza zabawka; a do karuzeli siega i niedługo pourywa te zabawki... a tak poza tym to jestem zła-napaliłam sie na wyjazd do juraty -firma meza ma tam apartament-taki super, byłam w maju w tamtym roku i na wyjazd z dzieckiem idealny i sie okazało, ze na cały sierpień zajety a tak to mi sie nie chce jechac, boje sie ze wiecej sie z mała wymwczymy niz odpoczniemy... chyba po prostu pojedziemy do moich rodziców na wies-a "zaoszczedzony" urlop maz wykorzysta jak ja wróce do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: do mamyzuzanny 22.07.04, 07:59 Aniu , w takim razie jednak nie jesteśmy sąsiadkami , bo ja mieszkam na Karwinach . Ale może kiedyś jakiś wspólny spacer ? Tymuś chętnie poznałby Zuzię pozdrawiam wszystkie mamy , miłego dnia A moje starszaki dzis zaspały )))))) myfmyf Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Marzec 2004 22.07.04, 08:12 U nas znowu zapowiada sie piekny dzien!!! Teraz na termometrach jest juz 26 stopni i rosnie. Mam nadzieje ze nie bedzie bardzo goraco, bo Malgos nie najlepiej znosi upały. Jesli chodzi o jedzenie Małgosi to ostatnio nie chce jesc zadnych zupek, owocki oczywiscie a np. marchewka jest BEEEEEEEEEEEE !!!!!!!! Staram sie jej nie zmuszac, ale przeciez nie bedzie jadla samych owocow!! No nic nie bede jej zmuszac i sprobuje za jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek do myfmyf 22.07.04, 12:15 obejrzalam przed chwila twoje dzieciaczki, sa wspaniale i ogladajac zdjecia az sie cieplo robi na sercu.To wielka radosc ale tez ogrom pracy, ja z moimi dziewczynami czasami srednio daje sobie rade, dlatego - wyrazy uznania i zycze ci duzo radosci z twoich pociech.Pozdrawiam Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Znowu upał ! 22.07.04, 14:45 Witajcie,ale gorąco chyba Wam się pisać nie chce Ja czekam do 16,żeby wyjść z małym bo teraz za gorąco i słoneczko strasznie grzeje !Nie wiem jak wasze maleństwa,ale Adrianek cały mokry, najlepiej w samej pieluszce się czuje! Kupiłam na allegro basenik dmuchany bo Adrian strasznie płacze przy kąpielach więc może w baseniku mu sie spodoba?sama nie wiem zobaczymy a co do zabawek to najlepsze do tej pory jest pianinko "magiczne gwiazdki"fisher price,przynajmniej zajmie się z 30 minut i można coś zrobić np.zjeść śniadanie .Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 wakacje 22.07.04, 15:32 Hej, Marzenawl- to ja powiem tylko,z e u mnie taki sam pomysl i ta sama sytuacja - brak miejsc, ale "apartament' w Jastarni, bardzo fajny dom. W Olsztynie raz duszno, raz burza, ale wogole cieplo wiec maluch spi w body i pod pieluszka, zreszta to nie ma znaczenia bo skarpetki sam zdejmuje, kocyk zrzuca a sam wedruje dookola swojj osi w lozeczku Wczoraj zasnal z nozka w powietrzu zahaczona o zabawke wczesniej zasnal z raczka wyciagnieta w gore i trzymajaca gzrechotke - zrbilam mu nawet zdjecie w tej pozie Dziewczyny, wlosy garsciami mi wychodza, kupilam SkrzypoVite i jutro ide do fryzjera - nie dam sie skusic na moj ulubiony zabieg (zmiana koloru jak kameleon ) ale trzeba przynajmniej zadbaco forme strzyzenia skoro na nic innego nie mam wplywu, oby do wiosny... I mam tu sporo czasu na czytanie: Gretkowska, Topor i Tony Parsons - moje ulubione zajecie. Ktoras pisala ze jej maluch spi 12-13 godzin, moj spi ok 1 godziny czasem w ciagu dnia! A zasypia ok 23 do 4tej, i do 7 mej Dzispzrespal cala noc, ale jako ze juz 3x mu sie to zdarzylo a potem nic z tego wiec sie nie podniecam pozdrawiam cieplo! i do nastepnego spotkania!!! Renia Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: wakacje 22.07.04, 17:21 Hej u nas w Elblągu tez dziś słonecznie i gorąco, ale Mati dziś jakby spokojniejszy. Dziś, po pobudce o 6 przysnął ok.8 i obudził się dopiero o 11.45)) No a ja oczywiście garowałam razem z nim, dawno już tak długo nie spałam. Nocki u nas spokojne, Mati śpi od 21 do 5-6, choć w te upały budzi się jeszcze tak między 1 a 3 na jedzonko, chyba nadrabia zaległości z dnia, bo w dzień to jakoś słabo mu to jedzonko idzie... A mioch włosów też coraz mniej, ale poczekam na powrót do Gdańska i wtedy wbiorę się do fryzjera. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: wakacje 22.07.04, 18:17 Wczoraj byłyśmy na szczepieniu-Olcia waży 7100g. Pani doktor na nasz widok zareagowała: "przed chwilą było dziecko 6mies. a ta dziewczynka ma 4 mies. i jaka wielka". To mamusiny cycuś działa takie cuda. kj 74-niezłe włoski ma twoje maleństwo tylko pozazdrościć. Moja mała prawie łysiutka. Dziewczyny może macie jakieś sposoby ułatwiające zasypianie. Olcia zawsze marudzi pomimo senności i trwa to trochę zanim w końcu zaśnie. Próbowałam dać smoczek(odruchy wymiotne), przytulanie do pieluszki(krzyczy jeszcze głośniej),przy cycu jak najedzona to nie chce.Nie chcę przyzwyczajać do noszenia na rękach(chociaż za taką wersją zasypiania też nie przepada). Pozdrowionka. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: wakacje 22.07.04, 19:43 Wczoraj byliśmy z Tosią i Weroniką na basenie. Weronika już nie pierwszy raz, ale dla Tosi to nowość. Wielkimi oczyskami oglądała co się dzieje i z niemym podziwem patrzyła na wyczyny Weroniki. Polecam. Co prawda dla maluszków takich jak Tosia była zbyt chłodna woda, bo trzęsła jej się bródka, ale w większym basenie dla starszaków było już ok. Bez męża z 2 dziewczynkami bym jednak nie dała rady, więc spotkania na basenie z warszawskimi dziewczynkami nie wchodzą w grę. A jutro wyjeżdżamy do moich rodziców do Ustki. Huraaaaaaa. Może nie oszaleję! Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: wakacje 22.07.04, 21:02 a co do mojego ostatniego postu-chodziło mi oczywiście o karton po soku niepo siku.....(nikt u nas nie sika do kartonów) Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: wakacje 22.07.04, 22:45 asiadeb - mam to samo - tylko przeczekuje i juz, wiecej sie zrobic nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: wakacje 23.07.04, 08:06 No wreszcie chlodniej ... Tylko jak to u nas - zawsze pofyrtana ta pogoda - jak sie ochlodzilo to od razu o 10 stopni. Mamy tak wiec 18 stopni. W upaly Agatka spala w cieniusienkim body i spodenkach, przykryta pieluszka tetrowa. Na spacerkach byla w sukieneczce, bez czapki i bez skarpetek. Z wozkiem przykrytym moskitiera wedrowalysmy po lesie z kolezanka (jej Macius jest 3 tygodnie starszy od Agatki). W lesie upal nie byl tak uciazliwy, tylko trzeba na owady uwazac, zeby cos dzieciaczkow nie pokasalo. No a dzis mozna wreszcie odswiezyc stare szlaki, bo nie trzeba sie chowac przed sloneczkiem prazacym. Co do zabawek to Agatka uwielbia mate Tiny Love Zoo, bawi sie na niej i 30 minut a co najlepsze ostatnio na niej zasypia. Lubi tez karuzelke ale nie patrzec. Ma taka pluszowa z 3 misiami i 2 zajaczkami - wszystkie maskotki mozna odpiac bo sa na rzepy. Odpinam, daje do raczki a ona juz wie co z tym zrobic ... tzn. - do buzi i heja ciamkac. Jedzonko inne procz cycus to nadal katastrofa. NIC kompletnie nic nie smakuje. Nawet herbatki nie pociagnie z butli. A przed nami wesele i mialam nadzieje pojsc zostawiajac agatke z babcia. No ale co bedzie jadla ? Nawet jak sciagne mleko to jak go wypije ? Chyba z tydzien dam sobie spokoj i sprobuje na nowo. Moze jej sie cos odmieni. W koncu powrot do pracy przesunie mi sie o jakis miesiac. Przypuszczam, ze zbyt dlugo zwlekalam z wprowadzaniem jedzonka i teraz mam co sama chcialam. Choc wczoraj ogladalam film z agatka jedzaca po raz pierwszy jabluszko i ona go naprawde wtedy jadla - dowod na to niezbity. Co wiec sie jej stalo, ze teraz juz nie chce ??? Musze konczy bo Mateo domaga sie sniadania ... Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 23.07.04, 11:42 Dziewczyny, nie moge jeszcze dojsc do siebie po tym, czego wczoraj byłam swiadkiem. Byłysmy z kolezanka i dzieciakami w ogródku zabawowym. Kolezanka chciała uspic swoja 8-mczna córcie w wózku. Zaczęła ja kołysac. Mała jest bardzo ruchliwa i ni stad ni zowąd podparła sie na rączkach i przegibnęła z wózka na beton! Spadła głowką na ziemie - jeszcze przez sekunde podparła sie na tej głowce i dopiero runeła na plecki. Boże! do tej pory mam ten obraz przed oczami. To był ułamek sekundy, nie byłysmy w stanie jej złapać (ja miałam zreszta Ole na rekach). Widziałam jak głowka małej sie spłaszcza w miejscu gdzie spadła. Kolezanka wzieła ja na rece i momentalnie na skroni małej zrobił sie OGROMNY krwiak. Zostawiła wszystko (łacznie ze swoim 2,5-letnim synkiem) pod moja opieka i pognała do szpitala (całe szczescie niedaleko mamy szpital dziecięcy w Prokocimiu). Zostawili mała na obserwacji, dzisiaj kolezanka z mezem chca jej załatwic tomograf. Ponoć na szczescie póki co wszystko jest ok., tzn. mała nie ma objawów wstrząsu mózgu, ale ryzyko krwiaka wewnatrz nadal istnieje... Jezu, mówie wam, przezywam to tak jakby to sie stało mojej Oli - cały czas widzę jak mała spada i od razu wydaje mi sie że to mogła byc Ola. To mnie przekonało do jednej rzeczy, której nigdy nie zapomne: zapinac dziecku pasy jak tylko jest w stanie samodzielnie usiąśc, podeprzec sie itd. Niezaleznie od tego czy dziecko siedzi czy spi, czy płacze czy nie. Moja kolezanka wypieła mała tylko na moment zeby ja uspic. A Ola dała mi niezle popalic w nocy - budziła sie chyba co godzine, chwilke possała, zasypiała na poł godz i znów sie budziła z płaczem. Jestem nieprzytomna. Ona chyba tak reaguje na zmaine pogody, zauwazyłam to juz kilkakrotnie. Dzis jedziemy do rodzinki, na wies, bedą dziadkowie, babcie, ciocie - chyba sprzedam im dzieci na pare godzin a sama pojde w kimonko Pozdrawiam i do "zobaczenia" po weekendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 - 4 m-ce 23.07.04, 16:26 Witajcie dziołchy. Nie wiem jak u was, ale ja tu tak ten skwarek na patelni... agagacek2 - mam nadzieję, że z tą dziewczynką wszystko będzie dobrze i tylko na strachu się skończy. Mnie dreszcz przeszedł jak to czytałam - jakbym swoją starszą Sarę widziała (tyle, że ona bawiła się w domu - już chodziłą, a raczje ganiała - i przekręciła się przez poręcz wersalki - na szczęscie było tylko chwilkę płaczu i ... dalej zabawa). Ja się szczerze mówiąc nawet boję jak ktoś inny trzyma Zuzkę(nawet własny tatulo), bo "ja najlepiej wiem". A Zuzka dziś skończyła 4 m-ce. Nic szczególnie "wzniosłego" czy "przełomowego" się nie wydarzyło z tej okazji. Od jakiegoś czasu łapki trzyma w buzi, a jak jej drapię (gryzaczkiem) dziąsełka to rechocze jak mała żabka, więc to NA PEWNO będą zęby, tylko nie wiem kiedy dokładnie. Przez te upały mało śpi w dzień, ale odsypia za to w nocy ("już" po 5-6 godzin, a potem 3). Z jedzeniem bez zmian (cycuś + na wieczór ok.100ml BEBIKO). Jeszcze nie wprowadzam niczego nowego, może za jakiś m-c zacznę - do pracy od 20.09. A najbardziej jestem "dumna" z tego, że tylko na mój widok cieszy się cała - buzia, ręce, nóżęta wszystko się rusza z radości. No i nic więcej nie napiszę - Zuzka chce się bawić. Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 do kabr4 23.07.04, 09:31 Kasiu ja zmniejszam w Mocrosoft Photo Editor. Jeśli masz problem to przyślij mi je na skrzynkę (na kir) to Ci zmiejszę i odeślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 11:26 Nie tak dawno ktoras z was pisala o przygryzaniu dolnej wargi przez dzieciaczka, a tu prosze, martynia tez robi to od kilku dni z wielkim upodobaniem.Drugi dzien je marchewke ze sloiczka, bez fascynacji, ale troche udaje jej sie przelknac.Mysle,ze po trochu uda sie "wcisnac" i inne smakolyki, ale tak latwo z pewnoscia nam nie pojdzie.I jak tu wrocic do pracy?Wykorzystuje chwile wytchnienia, bo wlasnie zasnela, ale przyznam sie ze najchetniej polozylabym sie spac, oczy same mi sie zamykaja.tyle tylko ze w takich chwilkach chcialoby sie nadrobic wszystkie zaleglosci - czytanie, sprzatanie, prasowanie, gotowanie no i oczywiscie jeszcze wspolna zabawa ze starszym sloneczkiem, jak to zrobic?Jakos nie mam pomyslu.U nas tez wytchnienie od goraca,a wczoraj nawet solidnie popadalo wieczorem.Fajnie byloby wyjsc na spacer, ale na dodatek "odzywa"mi sie nerka przez ktora nacierpialam sie w ciazy, wypadaloby pojsc do lekarza....Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 15:59 a moja mała ma katar od kilku dni a dzisiaj w n ocy nie zamknęłam u niej okna i pokasłuje podczas snu-tak, że w ciągu dnia śpi na leżaczku, żeby mieć wyżej głowę; mała nie chciała pić z butelki żadnej herbatki-aż dplałam syropu, który ma teraz zalecany i wyciągnęła wszystko-teraz zmniejszam jej dawkę syropu powoli, pije też rozrobiony z wodą sok jabłkowy, je jabłuszka, jabłko z marchewką-a dzisiaj zjadła zupkę z dyni-nie chciała jeść, więć dodałam kaszki kukurydzianej i poszło i zawsze jest bardzo zadowolona po jedzonku--ale i tak poprawaia cycem pół godziny później. Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 18:02 Hej !Agagacek to co przeczytałam strasznie mną wstrząsneło to prawdziwy szok ,nie wiem czy widząc coś takiego mogłabym w nocy zasnąć!Jak to mogło się stać? oj dziewczyny trzeba bardzo uważać nie wybaczyłabym sobie tego do końca życia!Mam nadzieję,że wszystko będzie ok!bo wolę nie myśleć inaczej.Pozdrawiamy ! p.s:napisz proszę co z małą!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzanny Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 20:39 Hej dziewczyny! Moja mała śpi więc spokojnie mogę troche pobuszować po forum. Ostatnio zrobiła mi Zuzia niespodziankę - zostawiłam ją w łóżeczku i poszłam na chwilę zrobić sobie coś do picia, wracam a mała leży sobie na brzuszku i sie śmieje . Od tego momentu co rusz się przekręca w łóżeczku na brzuszek i spowrotem . Pisałyście o tym rozglądaniu w czasie karmienia, chyba wszystkie dzieciaczki tak mają bo Zuzia robi dokładnie to samo. Zamiast jesc to odkrywa nagle ze tyle rzeczy interesujacych jest dookola. myfmyf - obejrzalam sobie Twoje dzieciaczki - sa sliczne, naprawde tylko pozazdroscic Ci takiej trojeczki . Bardzo chetnie sie kiedys z Toba spotkam na spacerku - najlepiej na bulwarze, ale narazie jakos pogoda nam nie dopisuje. agagacek2 - mam nadzieje ze z mala bedzie wszystko ok, wyobrazam sobie jak musialyscie sie obie przerazic. Pilnujmy swoich dzieci, oby nam nigdy sie nie przytrafily podobne historie. Na koniec napisze ze mi tez strasznie zaczely wlosy wypadac (odkad mala skonczyla 3 miesiace) i niedlugo chyba bede lysa. Zaczelam lykac drozdze piwne, ale chyba to niewiele pomoze. Co ma wypasc to wypadnie. Nadzieja w tym ze odrosna. pozdrawiam serdecznie, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 23:10 Wreszcie dopisuję się do Was, dziewczyny. Do tej pory tylko czasami podczytywałam, jak znalazłam chwilkę. Od wczoraj mam Neostradę zamiast modemu i mam nadzieję częściej tu wpadać, jak moja córcia pozwoli. ))) Hej, hej, agagacek z Krakowa. Mieszkam w okolicach Starowiślnej, jakbyś miała kiedyś ochotę na spotkanko, możemy się umówić. Czy jest jeszcze ktoś z Krakowa???????? > 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa > > > 2) mstabin + Marysia (01.03) > > > 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom > > > 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 > > > 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa > > > 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań > > > 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa > > > 8) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa > > > 9) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) > > > 10) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska > > > 11) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) > > > Wołów > > > 12) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa > > > 13) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa > > > 14) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa > > > 15) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik > > > 16) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia > 17) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia > > > 18) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa > > > 19) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło > > > 20) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy > > > 21) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa > > > 22) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok > > > 23) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa > > > 24) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk > > > 25) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice > > > 26) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań > > 27) kabr4 + Bartek 20.03.04 > 28)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 29)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków Pozdrawiam wszystkich!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II 23.07.04, 23:23 Czść! U nas też upał zelżał i jest całkiem przyjemnie. kj74 -czy ja też mogłabym Ci przesłać do zmniejszenia zdjęcia Matiego, bo męża nie ma i coś nie mogę poradzić sobie z tym zmniejszaniem ankubek-etap przygryzania wargi minął ( nomoże nie bezpowrotnie, bo jeszcze czasem się zdarza) i obecnie nastał etap chwytania stópek, wię może lada chwila Twoja Martynka tez sobie będzie sama zdejmować skarpetki pozdrawiam Gosia P.S. Witam nową Mamę Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 10:26 Oj, z tymi zdjeciami to ja tez mam klopot, a chcialabym wam pokazac nasze dziewczyny.Jesli sobie sama nie poradze, to tez bede prosic o pomoc.Martynka przed chwila cala zaplula sie marchewka i wyglada uroczo!Czyzby jej nie smakowala?Od paru dni jest bardzo absorbujaca, wlasciwie zadne zabawki ja nie interesuja, wszystko wydaje sie ja nudzic.Rece juz mi odpadaja, ale nie myslcie sobie, ze noszenie sprawia jej jakas szczegolna radosc.wstajemy sobie wczesnym switem tj. 5.30 i ok.8.00 spanko.Pani w sklepie pyta zdziwiona: a co pani tak wczesnie zaczela robic zakupy, he, he, bo lubie wczesnie wstawac.Za to po wieczornej kapieli Martynia zasypia sama w lozeczku i spi ok.4-5 godzin, no a pozniej to juz roznie, raczej duzo jemy i czesto sie budzimy.No i musze konczyc bo moja towarzyszka znudzila sie juz patrzeniem na to co mama robi i glosno protestuje.Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 13:40 Moja Olcia tak miała cały zeszły tydzień. Wszystko ją nudziło i drażniło nawet(tak jak piszesz) noszenie na rękach. Tłumaczyłam to sobie ząbkami, a tu nic.Marudzenie samo przeszło. Może to ta pogoda. Mała od paru dni przewraca się z plecków na brzuszek, z powrotem jeszcze nie potrafi, ale jak trochę poćwiczy..... Dzisiaj sukces, zjadła parę łyżeczek ziemniaczka. Trochę pluła, trochę jadła, ale ogólnie to jej chyba smakowało. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 17:22 Cześć! Haneczka dziś kończy 4 miesiące - ale ten czas biegnie!Właśnie jest z tatusiem na spacerku, więc mam chwilkę dla siebie.Dziś w nocy Hanka wycięła niezły numer - tata chciał mi ją podać w nocy do karmienia i trochę się zdziwił, bo na podusi w łóżeczku leżały Hanusi nóżki, a nie główka Włosy, tak jak wszystkim wypadają mi garściami-najgorzej po myciu, ale to chyba trzeba przeczekać. Dziewczyny, czy macie zamiar kupować dzieciaczkom kojec? Od jakiegoś czasu zastanoawiam się czy to dobry zakup, z jednej strony dzieciaczek bezpieczny, ale z drugiej nie wiem czy z radością będzie w nim przebywać i jak długo się przyda, co myślicie? tadzio1-fajnie że znalazła się kolejna marcowa mama i dzidziuś Pozdrawiam serdecznie, zapomniałam dodać, że akurat w te upały dopadł mnie katar, i robię wszystko żeby nie zarazić Hanuty. ola i hania-moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 kojec, wlosy i marudzenie 24.07.04, 19:20 Hej! Olu co do kojca to mam lozeczko turystyczne, ktorepo zdjeciu podwieszonego dna bedzie kojcem, widzac ilosc "fików" na minuteu mgo brzdaca przyda mi sie klatka na ptaszka Wlosy wczoraj scielam u fryzjerki - mialo byc tak troche, wyszlo calkiem sporo no ale lubie zmiany A od pewnego zcasu znak , ze maly chce spac to burczenie, stekanie i miauczenie Po kilkunastu minutach pada i spi Natomiast w dzien spi minimalnie - mowiac minimalnie mam na mysli np 15 minut i juz zwarty i gotowyi tka dobija do 2 godizn podcas dnia czasem, dopiero ok 22 jak pada to spi pewnie do 4 i wtedy moge bez stresu isc sie kapac Jeszcze dwa dni w Olsztynie i zas Warszawa, dobzre, ze chociaz mam tam kolezanki Renia, opalona tylko z prawej od ciaglego grania w remika Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 20:01 Cześć! Ja akurat też kupiłam łóżeczko turystyczne- ale jako drugie- mały będzie jeździł do rodziców jak wrócę do pracy i musi tam w czymś się bawić i spać ) hehe jak zechce , poza tym bez tego mama by go chyba wkrótce nie upilnowała. Włosy nadal mi wychodza- jestem przerażona, bo nigdy ich za wiele nie było. Ostatnio mój Kuba strasznie zmienny się zrobił - śpi o różnych godzinach i zasypia tylko na rączkach - kołysany, na spacerkach różnie- raz grzeczny a np. dziś znowu odstawił ryczando, w nocy tez nieobliczalny, z jedzonkiem też różnie- dziś nie chciał uwielbianego jabłuszka...a niby to kobiety są zmienne Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 21:22 Napiszcie jakie łóżeczka turystyczne lub kojce macie. Muszę w tym tygodniu kupić i nie za bardzo wiem jakie. Myślę o łóżeczku firmy Hauck - co wy na to????? Moja Małgoś też ostatnio marudna i jedyne co pomaga to siedzenie na kocyku lub noszenie na rączkach. Nie mogę się doczekać kiedy będzie siedzieć sama, może będzie trochę spokojniejsza - jej się leżenie poprostu znudziło. Nadal chętnie je tylko owocki a zupkami pluje na odległość - jakby do olimpiady ćwiczyła!!! No i te noce budzi się co 2-3 godzinki i nie mogę jej tego oduczyć! Może kiedyś prześpię całą nockę!!!!!! Marzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 23:14 Mysle,ze kojec bedzie dobry ok.5-6 m.,bo teraz co te nasze dzieciaczki z niego maja jak jeszcze same nie siedza.Ale na pewno tez go kupie, bo mala nie chce w dzien lezec w lózeczku. Sama ja niestety tak nauczylam, ze od urodzenia jest ciagle tam gdzie ja , noszona w foteliku. Lózeczko toleruje dopiero jak jest ciemno na dworze i mozna spac. Ostatnio pisalam jak na wakacjach plula tartym jabluszkiem, wiec w domciu spróbowalam znowu jabluszko z Gerbera.Pierwszy dzien wmusilam jej lyzeczke,chyba jej zasmakowalo, ale nie bardzo wiedziala jak polykac, az sie biedna wstrzasala. Ale wczoraj i dzis szlo juz duzo lepiej, a jutro bedziemy próbowac soczek z butelki. A propos czemu rozcienczacie sok jablkowy pól na pól z woda? W srode mamy szczepienie i mam maly stres, bo malej jakis czas temu wyskoczyl na glówce guz podbiegniety krwia,byl nieduzy i po paru dniach zaczal znikac.Podejrzewam ze zrobilo jej sie to jak zasnela i wyplula smoka który stanal kantem i uciska ja w lepek.Jak zaczal sie wchlaniac, to stwierdzilam, ze to zwykly guz, ale niestety po czasie znów jej to wybilo.Nie boli ja to wcale, jest pod sama skóra i jest przesuwalny,wiec nie sialam paniki. Teraz to juz odczekam te pare dni, co nie znaczy ,ze i tak sie stresuje, czy mnie doktorka nie opieprzy.A w ogóle to umieram z ciekawosci ile mloda wazy, bo ostatnio dosc szybko wyrosla mi z ciuchów na dlugosc i szerokosc. Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Re: MARZEC 2004 część II 24.07.04, 23:17 W Krakowie znowu dziś upał. Martusia pobiła rekord spania w dzień, może z godzinke przekimała, a teraz wogóle nie chce iść spać tylko cuduje. Próbowaliśmy już wszystkiego, cycuś nie, smokuś beeee, w ciężkich przypadkach była herbatka z kopru włoskiego - wypiła i nadal jojczy. Pomyślałam, że może jej gorąco, też nic. Teraz już odpadłam, usypiają się z Tatusiem. A może to ząbki idą???????? Mam nadzieję, że u Was lepiej. Pozdrawiam wszystkie marcowe Mamuśki i Dzieciaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 11:44 Ja mam łóżeczko turystyczne firmy Corrado Polska , nazywa się Olek. Kupiłam nowe na allegro, ma wszystko to czego potrzebowaliśmy: podwieszany drugi poziom, siateczkowe boki, jeden krótszy bok odpinany zamkiem- mały będzie sobie mógł sam wchodzić i wychodzić (mam nadzieje, ze Rubin- owczarek u rodziców nie zrobi tam sobie budy ), kieszonkę na drobiazgi, moskitierę, kolor- granatowo- niebieski. Na razie rozłożyliśmy je u nas w mieszkaniu żeby Kuba się przyzwyczaił. Nadal ostro się zastanawiam nad tym , jaka spacerówkę kupić...jestem lekko skołowana, ale mam już swoje typy: albo Inglesina Max, albo Graco Metro Sport Air, albo Graco Ultima, ewentualnie jakieś Chicco. Muszę tylko przejechać się do hutowni i pooglądać na żywo. Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 19:04 Ja zakupiłam spacerówkę Peg Perego Atlantico, pan w sklepie piał z zachwytu nad wózeczkiem, że to mercedes wśród wózków, na podforum z zakupami dziecięcymi też same ochy i achy.... No i cóż.... W przedpokoju stoi Inglesina Magnum, w pokoju Atlantico, ale żaden rewelacyjny nie jest. Jeden ciężki bez skrętnych kółek, ale wygodniejszy dla małej, bo nią tak nie trzepie, ale nie cierpię tego wózka. Drugi lekki, zwrotne kółka, ale za to trzepomózg. Wcale nie taka rewelacja, chociaż strasznie się na niego napaliłam, jakbym nie kupiła, to chyba by mnie trafiło.... Atlantico jest nowe, trochę kosztowało, więc myślę, żeby dokupić jeszcze jakąś spacerówkę tańszą z komisu, może będzie coś lepszego??? Jakie macie wózeczki i co o nich myślicie???? Dziś fajny dzień, mój mąż pracuje cały tydzień od rana do wieczora i jesteśmy same, czasem moja Mama coś pomoże. Mąż ma wolne weekendy, ale zawsze nazbiera się spraw do załatwiania i wcale nie odczuwam tego wolnego. Czasem mnie odciąży i pójdzie na spacer. Trzeba tu dodać, że moje dziecko przez dzień mało śpi, a jak już to usypiane w wózeczku, na rękach lub trzeba leżeć obok niej. Dziś Mój zjadł obiad i stwierdził, że się ruszać nie może i idzie spać. No to mu dziecko podrzuciłam... I spali prawie dwie godziny. Ja poprałam i też poszłam kimać, chyba pierwszy raz przespałam się w dzień odkąd mam dziecko. ))) Fajnie było, pogoda zmogła całą rodzinkę...... Dziś postanowiłam zakupić Małej jakąś zabawkę edukacyjną, bo grzechotki i pluszaki jej już nie cieszą, a nowa grzechotka tylko przez chwilę... Pomyślałam, że nawet jak będzie coś na wyrost, to zawsze czegoś się nauczy. Kupiłam taką wieżę z kółeczek różnej wielkości zakończoną głową misia. Mój mąż się śmiał, że to za bardzo na wyrost, a ja umyłam zabawkę, położyłam obok Martusi. A ta spryciula leżąc na pleckach wyciągnęła łapkę i ściągnęła głowę misia, potem kółeczka, tylko z ostatnim miała problem (bo jest wysoki stojak a ona ma za małą łapkę) i się cieszy.... Złożyć jeszcze nie umie, ale myślę, że to już niedaleka droga..... ;-0 I co jej teraz kupić???? )) Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 20:48 oj te ciezkie noce, u mnie tez pobodki sa na zawolanie, chodze taka skolowana, ze az trudno mi zebrac mysli tzn. z koncentracja kiepsko.Ja tez mam lozeczko turystyczne, z ktorego korzystam "na wyjazdach", jako kojec sprawdzil sie "srednio"(oczywiscie to sprawdzanie dotyczy mojego starszego dziecka, a nie Martynki), mysle ze warto kupic wlasnie ze wzgledu na mozliwosc przewozenia, a moze dzieciaczek tez bedzie lubil sie w nim bawic? Piszecie o roznych zabawkach, ktore lubia wasze pociechy, moja misia zadko chce cos trzymac w lapkach,najczesciej bawi sie swoim smoczkiem, wklada go do buzi i wyjmuje.Czasami interesuje ja kolorowa pileczka z miekkiego materialu i grzechotki z obracajacymi sie kulkami - ale bez fascynacji.Natomiast uwielbia z nami "rozmawiac" i moze to robic naprawde dlugo. Jesli chodzi o wozek spacerowy to wlasnie kupilam Baby dreams - Walker.Ma dobra cene, jest moim zdaniem ladny, dosc lekki 8kg, ale nie jestem zachwycona komfortem prowadzenia.Mam wrazenie, ze jedzie tak jak on chce a nie tak jak ja.W tym modelu nie ma tez przekladanej raczki - bardzo mi tego brakuje, taka opcja jest w Smarcie, ale jest on wiekszy, ciezszy, czyli "albo rybki albo akwarium".Ogladalam tez Chicco, bardzo lekkie 6kg, ale mialam obawy, czy Martyna nie jest jeszcze za mala do tego wozka, a potrzebowalam kupic spacerowke juz teraz, zeby nie targac ze soba gondoli na wczasy.Przyznam ze kupno wozka spacerowego to niemaly problem, przy Agacie tez mialam beznadziejny, a niestety na kupowanie kilku raczej mnie nie stac. Jeszcze slowko o postepach rozwojowych a wlasciwie to o uwstecznianiu.Martyna bardzo ladnie odwracala sie z brzuszka na plecki a od jakiegos czasu zupelnie "zapomniala"jak to sie robi, za to z wielkim upodobaniem cwiczy podnoszenie glowy i ramion - ciekawe kiedy uda jej sie usiasc -he, he.Pozdrawiam mamy i dzieciaczki.Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 21:41 A moja Małgoś dzisiaj pierwszy raz odwróciła się z brzuszka na placy - odwrotnie odwraca się już od jakiegoś czasu. Przewrót na plecki był przypadkowy i zaraz wróciła na brzuszek ale udało się!!!!!!!! Jeśli chodzi o zabawki to Małgoś bardzo lubi kostkę Tolo. Wszystkie zabawki wklada do buzi. Też się zastanawiam nad zabawkami dla Małgosi. Piszcie czym bawią się wasze maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 część II 25.07.04, 22:24 Witam, my juz po wakacyjnej wyprawie. Bylo super, bardzo odpoczelismy, lamy jakis sie skopojniejszy zrobil, spal nawet 3 razy dziennie, w nocy budzil sie raz. Po prostu aniol!!! Ciekawa jestem jak bedie w domu??? Niestety z przykrych sytuacji zaliczylismy ukaszenie osy, nie wiem jak sie dostala do wozka, przez moskitere... Maly byl jednak bardzo dzielny, nawet specjalnie nie plakal, za to ja malo nie dostalam histerii. Moja mama na szczescie okazal sie rozsadna kobieta i poleciala od razu po cebule, a ja zadzwonilam do lekarza. Musze jeszcze zamiescic nowe fotki z wyjazdu, a jestem już wykończona czytaniem - aleście sie kochane rozpisały, a nie było nas tylko tydzień ) Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 00:09 No, narobilam balaganu z lista, ale juz naprawiam 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 9) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 10) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 11) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 12) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 13) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 14) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 15)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 16) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 17) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 18) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 19) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 20) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 21) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 22) kabr4 + Bartek 20.03.04 23) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 24) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 25) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 26) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 27) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 28) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 29) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 30) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk No, nawet uporzadkowalam troszke Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Wszystkiego naj wszystkim Annom :-) 26.07.04, 00:30 Dzis imieninki obchodza Anie, wiec duzo spokoju zdrowia i wszystkiego naj naj naj Teraz troszke sie rozpisze. Nie bylo mnie tu jakis czas, a juz mamy druga czesc - milutko. Poki co 26 czerwca pojechalam do Krzyska do Kuznicy, bylo OK do czasu. Najpierw jego matka wjechala na mnie, ze co ja jestem za matka, ze nie daje dziecku pic - nie mogla pojac, ze sie teraz tylko piersia karmi (ona wie lepiej, bo 4 dzieci wykarmila). Pozniej 17 lipca sie napila... Zaczela na mnie wjezdzac, ze ma mnie dosc, ze piore i ona mi juz zabrania i ze mam cos zrobic z tym zwiazkiem bo ona konkubinatu nie chce miec pod dachem, i ze po co w ogole przyjechalam. Nie dalo sie jej nic wytlumaczyc, bo byla narabana, ale co sie nadenerwowalam i naryczalam to moje, nie moglam sie uspokoic az do powrotu Krzyska z pracy. Nienawidze tej kobiety!!! Pozniej 22 lipca wlozyla Krzyskowi do kanapek kartke, ze skoro mieszka z kobieta to niech ona mu robi kanapki do pracy Tylko, ze nikt mi nic nigdy nie powie a i tak juz mu robilam - kurde same nerwy tam mam. Przez te 4 tygodnie, jak tam bylam, zdazyla mi sie nocka z Hania w samochodzie Krzysiek byl po 4 piwach no i stwierdzialam, ze nie bede z nim spac i nie zgadzam sie, zeby zachuchal mi Hanie i poszlysmy do samochodu Poza tym jest w miare OK. Krzychu zaplacil rodzicom 100zl za to ze ja jestem, a oni i tak sie czepiali, ze malo, skoro stac mnie na wlasne obiadki w stylu: kurczak po meksykansku na bialym winie, albo wedlina z piersi indyka. Tyle, ze Krzysiek mi w tym miesiacu nie dal kasy, a zarcie kupuje za oszczedzone pieniadze. Kurcze, przeciez nie bede jadla pasztetowej, baleronu, skoro mam karmic dziecko. Wiec odzywiam sie dobrze. Od jakiegos tygodnia strasznie wypadaja mi wlosy i jutro zamierzam isc do swojego lekarza rodzinnego, moze cos poradzi. Teraz o Hani. Mowi Aaaa w roznych tonacjach (nie ma juz abuu aguuu) zostalo jeszcze "le" (od mleko 0 jako znak, ze chcew jesc hihihihi), slini sie i pluje, gryzie wszystko co ma w zasiegu buzki albo raczek. Nie przewraca sie juz ani na brzuszek, ani na plecki (tego pierwszego nie robila nigdy). Rwie sie do siadania, strasznie sie napina, podciaga nogi przyciaga raczki i siada. Spi malo, bo w nocy zasypia dopiero 23/24 spi gora do 4 pozniej 6 9 11 13 15... co 2 godziny, pozniej od 19 czasem 17 co godzinke zasypia kolo 20 i spi do 21, pozniej kapiel cyc cyc cyc i zasypia Meczy strasznie, bo w dzien przesypia lacznie moze 3-4 godziny. Kupki robi roznie. przy zmianie klimatu, po tygodniu musialam dac czopek. Teraz jestesmy od wczoraj w Gdansku i jeszcze kupki (od czwartku) nie bylo. Nie dokarmiam jej niczym, pije tylko "moje" mleczko. Wazy 7000g, ale to po odjeciu mojej wagi od wagi z nia hihihi. 14.07 bylysmy u neurologa, powiedziala, ze efekt zachodzacego slonca jest mniejszy, ze slicznie trzyma glowke, ze nadal ma lekko niesymetryczna czaszke (ta baba jest slepa chyba) i znalazla cos nowego, ze ma przymruzone oczko (wezcie ta lekarke ode mnie hihihi). Poza tym nie chorujemy i jest OK. Hania jest strasznie strachliwa, wzdryga sie jak cos sie glosniej powie, albo jakis ruch z nienacka zrobi - chyba to normalne? Dpbra koncze, bo zaraz z tego wyjdzie ksiazka hihihi Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz moc zyczen dla wszysctki Ań Anek czy jak sobie wolicie Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 07:47 Czesc, Wczoraj w ramach dbania o kondycji poszlam 1wszy raz po 2 latach (w zeszlym roku nie bylam bo ciaza zagrozona) na rower - trzydziesci pare km... bylm tam zmeczona, ze najechalam poid koniec drogi na butelke szklana i pechowo spadlam z roweru na reke (dlon + lokieci ramie) i zebra. Stluklam tez kolano - wszystko po prawej stronie, a jestem praworeczna. Przez kilka minut po upadku nie moglam zaczerpnac tchu a i teraz - po nocy - czuje bol zeber przy oddychaniu, najgorzej jednak jest z reka - nie moge jej calkowicie wyprostowac, zgiac tylko 90' i nie moge poruszac w innych plaszczyznach - np odpiecie guzika czy spiecie wlosow odpada. ZNoga boli, ale przynajmniej w nocy bylo ok. Jestem pewna, ze niczego nie polamalam, ale budzilam se z bolu przy probie zmiany pozycji Moze ktos mial podobny przypadek i wie co moze pomoc? wg mnie nic prawie nie`widac na zewnatrz a bol jest dosc silny, troche mnie to martwi. Dodam,` ze jestem teraz na urlopie... egh. Czy przysluguje mi zwolnienie lek czy to drobiazg? Pisze teraz lewa reka oczywiscie. Karmienie to koszmar - polozyc sie nie moga na prawym boku a na siedzaco boli jak klade na rece zbyt mocno zeby Piotrusia utrzymac, z lozeczka nie potrafia go wyjac sama... Renia Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 08:13 Jola, strasznie byłaś dzielna na tych wakacjach. Ja chyba nawet dla dobra dziecka bym tak długo nie wytrzymała.... Jesli chodzi o Małgosie to też jedno oczko ma jakby lekko opuchniete - Jola napisz co ci powiedziała neurolog!!!! Renia, wydaje mi sie ze powinnas pokazac sie lekarzowi. Moja Ania ostatnio miala reke w gipsie od uderzenia Pilka wiec moze lepiej tio sprawdzic!!! Lece bo mala dokazuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 lozeczko turystyczna i marudzenie 26.07.04, 08:14 hej, w olsztynie mam to lozeczko www.arti.pl/re/lo/l2.html maluch w nim spi tu od urodzenia i jestem zadowolona. Od pewnego<czasu tez rwie sie do siadania + nawet jak lezy na kolanach to zadziera sama glowke, a jak juz sidzi podtrzymywany to wyrywa sie do przodu. Ale niestety tez marudzi w dzien + czasem wrecz wogole nie spi tzlko 2 godzinz steka i krzyczy. Albo sie nudzi,< albo tak go boli przy kupce albo zeby mu ruszyly... jej, dzis mamy wracac do warszawz... nie wyobrazam sobie siebie samej z 1 sprawna reka. spacery odpadaja bo go nire zniose sama, do autobusu tez nie wstawie. Czekam na lekarza - moye jakis opatrunek mi zrobi i to podziala? w nocy sie obuzilam bo.. zaczerpnelam mocniej powietrza. Glupia przelotka przez rower a tzle bolu, dziwne. i wieci co? wzgladam na szmulanta bo nawt siniakow nie widze na rece i zebrach, na nodze jest ale i tak najmniej boli. Dobra, koncze to marudzenie - widze ze inni maja wieksze problemz. Jolly - trzymam za ciebie kciuki dziewczyno!!! Renia Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: lozeczko turystyczna i marudzenie 26.07.04, 08:51 Cześć wszystkim !Na początku życzę szybkiego powrotu do zdrowia Reniu!jak możesz nadwyrężyć troszkę lewą rękę to napisz ile zapłaciłaś za to łóżeczko?A Ty Jolu wogóle się nie przejmuj tą "babcią" jeszcze kiedyś los jej się odwdzięczy za wszystkie Wasze krzywdy!! A co do wakacyjnych przygód naszych dzieci to ja też wczoraj byłam na działce u babci i robiłam zdjęcia Adriankowi,stanęłam z nim przy róży i nagle widzę jak mały zrywa płatki i w płacz!!Myślałam,że się przestraszył utuliłam i przestał płakać,dopiero po chwili jak z nim usiadłam to zobaczyłam kolec w jego paluszku u nogi!!Szybko go wyjęłam co nie sprawiło już bólu,ale zobaczyłam jego pierwszą rankę i pierwszą krewkę Musiał kopnąć różę nóżką a ja nawet nie zauważyłam,oj czasem ciężko przewidzieć,na szczeście to tylko kolec !!Pierwsze koty za płoty !!Pozdrawiamy!! Mój Adrianek! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13970017 Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 10:03 Reniu wspolczuje i mam nadzieje, ze lakarz jednak cos ci zaleci, bo to ze nie widac to z cala pewnoscia nie swiadczy o tym ze symulantka z ciebie.Swoja droga niezle musialas poszalec na tym rowerze? Jolu - my sie jeszcze nie znamy, bo ja dopiero od jakiegos czasu do was trafilam.Przeczytalam twoja opowiesc z drzacym sercem i podziwem, ze taka silna z ciebie kobitka!Zycze duzo tej sily,a co do babci to faktycznie trzeba traktowac ja jako zlo konieczne, a moze kiedys cos do niej dotrze.Chociaz ja tez znam "egzemplarze" do ktorych nic i nigdy nie dociera. Mam , o dziwo, juz ponad godzine luzu, Martynia spi, wiec moglam do was zajrzec. Dziewczyny czy znacie te najmilsze na swiecie pomrukiwania jakie malenstwo wydaje ciagnac mleko z piersi?UUUUUwielbiam tego sluchac.Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 10:37 Cześć dziewczyny! Pisałyście, że wasze maluchy tak słabo śpią w te upały. Na Ingę nic nie działa, nocki przesypia całe (od 20-21,30 do 5-6). W dzień śpi kilka razy, nawet dwie godziny ciągiem jednym. Balbina jak chcesz to przyślij mi fotki na kir@rybnet.pl. ja też mam łóżeczko ArtiL2. Płaciłam 429, ale pojechałam do hurtownii do Gliwic, u nas w Rybniku 440. Łóżeczko jest super. Zabieramy go na wyjazdy, w domu stoi rozłożone w dużym pokoju i Inga leży w nim w ciągu dnia. Ma mnóstwo bajerów, których nie mają inne łóżeczka albo mają, ale są dużo droższe. No i chyba tylko to łóżeczko na rynku ma takie rozmiary (coś 78*133). Jest super i polecam wszystkim! Jak byłam na szczepieniu to moja pani dr była na urlopie, więc poszłam do innego i dał mi skierowanie na usg bioderek. Moja dr stwierdziła, że nie ma konieczności. Hm..... Wybieramy się na początku sierpnia nad Bałtyk. Myślimy o Ustce, ale może coś polecicie? Ingula przewraca się non stop na plecki albo brzuszek. Nawet nie wiem kiedy i uwielbia przeglądać się w lusterku, które jest na macie edukacyjnej Reniu napisz jak zdrówko. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Och Wy!!!! 26.07.04, 12:18 Dziewczyny!! Chwile mnie tu nie bylo, a Wy mnie juz z listy usunelyscie!? Ale jestescie!) Dopisuje sie jeszcze raz, zgodnie z chronologia - na koncu: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 9) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 10) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 11) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 12) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 13) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 14) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 15)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 16) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 17) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 18) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 19) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 20) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 21) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 22) kabr4 + Bartek 20.03.04 23) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 24) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 25) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 26) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 27) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 28) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 29) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 30) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk 31) magdawe (Magda) + Nina (1993) + Jagodka (30.03.2004) - Warszawa Caluje ciagle z nad morza (brrrr - mokro dzisiaj( ) Magda Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 13:14 Witajcie! Wrócilismy wczoraj z weekendu na wsi. Pogoda była sliczna, Ola całe dnie spedzała na powietrzu, rozłozyłam jej mate edukacyjna w cieniu i była cała szczesliwa lezac tylko w koszulce i majtając wesoło nogami. Niestety duzo gorzej jest w nocy - ostatnio budzi sie chyba co godzine, zwłaszcza nad ranem. Od godz. 4-5 rano, mam w zasadzie po spaniu, bo cycusia possa dosł. 1-2 minuty, potem przysnie na pól godzinki i znów sie budzi z płaczem, lub wierci sie i rzuca na wszystkie strony. No mówie wam dramat. W ciagu dnia tez coraz trudniej ja uspic, bo opanowała sztuke przewracania sie na brzuszek do perfekcji i korzysta z niej ilekroc próbuje ja jakos ululac w wózku na spacerku. A jak juz usnie - to spi góra godzine, no chyba ze ja co chwile kołyszę - choć chciałabym uniknąc nauczenia jej tego zwyczaju. Jollyg - odkąd jestem na tym forum, czytam twoje posty z nieukrywanym podziwem, bo mimo swojej trudnej sytuacji, jestes bardzo silna. A szczególnie mnie zadziwia twoja optymistyczna postawa bo wrecz tryskasz zawsze dobrym humorem. Zycze ci mimo kłopotów z "tesciową" i facetem, aby ci sie wszystko ułozyło. Todzio1 - witam, nareszcie jakas marcowa mama z Krakowa. Ja mieszkałam kiedys na Sebastiana, wiec niedaleko Ciebie. Ale jakis czas temu przenieslismy sie na Wole Duchacka, co nie oznacza ze nie mozemy sie umówic na spacerek Jeszcze odnosnie tej sprawy z upadkiem z wózka coreczki mojej kolezanki. Na szczescie póki co z mała wszystko w porzadku, po obserwacji w szpitalu wróciły do domu. Ale przy okazji jakichs rutynowych badan, wyszło ze mała ma ...zapalenie płuc. Wyszło dopiero po rentgenie. Wczesniej dziecko nie miało ŻADNYCH objawów, gdyby nie ten wypadek to kolezanka w ogóle nie szłaby z nia do lekarza.... Ja przed chwila wyprawiłam moja siostre z moimi pociechami na spacer, ale słysze że Ola zrobiła niezły koncert w wózku wiec chyba bede musiała dołaczyc i ja uspic/nakarmic/przewinąc? A tyle miałam planów co sobie porobie mając wolna chwilkę... Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 17:11 Hej, hej! Jollyg! Podziwiam, jak Ty mozesz wytrzymac z takim facetem i takimi tesciami? Spac z dzieckiem w samochodzie? Nie lepiej rzucic ich w pizdu... i posiedziec w ciszy i spokoju we wlasnym domku, dla dobra dziecka? agagacek2! Moi tesciowie mieszkaja na Woli Duchackiej, dokladniej w tarasowcu na Golasce, czasem tam bywam, wiec mozemy sie umowic albo kolo mnie albo kolo Ciebie! Moja imienniczke Ingusie spiaca rowno w dzien i noc serdecznie pozdrawiam i gratuluje Mamusi! Ciekawe, czy stalo sie juz moje imie na tyle popularne, ze mlodsze pokolenie nie bedzie mialo problemow takich jak ja. Cale zycie: Jak masz na imie? Jak???? Kinga???? Iga????? Inka???? A skad sie wzielo? Dlaczego rodzice dali Ci tak dziwnie na imie? Jakiego pochodzenia jest...... Pa, pa, pedze na inne podforum, bo zaraz mi sie dziecie spiace zazwyczaj jakies pol godzinki obudzi. Pozdrowka dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 do todzio 26.07.04, 17:32 Nie wiedziałam, że masz takie śliczne imię Powiem, że i teraz czasem niektórzy dopytują się 10 razy: JAK? )) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: a my już po wakacjach 26.07.04, 18:13 Cześć dziewczyny, ale sie rozpisałyście przez te trzy tygodnie, tak apropo to o mnie też zapomniałyście tworząc listę forumowiczek. Nad morzem mieliśmy tylko dwa dni pogody, tak więc dużo spacerowaliśmy, jeżdziliśmy na wycieczki itd. kj74 - rzeczywiście spędziliśmy wakacje z twoimi znajomymi z Raciborza, i mimo takiej kiepskiej pogody było przynajmniej co robić,. Dzisiaj wróciłam z Żor - resztę urlopu spędziliśmy na budowie naszego domu - mąż doglądał ekipę od rana do wieczora. We wrześniu idę do pracy, obecnie jestem na L4 na syna, a poza tym to znalazłam opiekunkę dla mojej Karolci - porekrutowaliśmy razem z mężem przez dwa dni - ciężko było, ale wybraliśmy kobitkę z doświadczeniem i referencjami od poprzedniego pracodawcy, a jaka będzie to się zobaczy. Bardzo się boję tego powrotu do pracy, bo moja mała to taki cycuś mamusi i będzie mi się ciężko z nią rozstać. Karina Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Re: do kj74 26.07.04, 23:23 Dzięki, dzięki! Ale przez powyższe kłopoty wcale jakoś szczególnie mi się nie podoba; hi, hi, przecież to nie był mój wybór, Ty zaś świadomie wybrałaś je dla córeczki, bo Ci się podobało. Mojej córci dałam najzwyklejsze imię, żeby nikt jej nigdy nie dręczył. Pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 19:37 Iwo_72, co do oczek, to neurolog powiedziala, ze to nic powaznego, ze sie moze wyrownac, a moim zdaniem Hania poprostu wtedy na nia krzywo spojzala hihihi, bo jak w rodzinie i nie tylko mowie o diagnozie dr, to wszyscy sie pukaja w glowe hihihi Reniu, jak ja spadalam z roweru, to zawsze z ciezkimi obrazeniami, raz szyli mi glowe (7 szwow), zalozyli kolniez (naciagniete kregi szyjne), i reka przybandazowana hihihi - ale wtedy stracilam przynomnosc podczas jazdy Wlasnie dlatego radzilabym isc do lekarza, bo jak sa stluczenia, to lepiej tez opatrzyc i dac chociazby oklad z altacetu. Trzymam kciuki, zeby nic nie bolalo i zeby sprawnosc ruchowa szybko wrocila i buziaki w bolace miejsca Ankubek (chyba dobrze napisalam nick?) witam Ciebie, jestem Jolka i mam corcie Hanie, duzo by tu pisac o mnie, wiec tylko sie witam Co do mruczenia Maluszka podczas wcinania mleczka mamusinego, to czasem nie moge sie powstrzymac od smiechu hihihi tak fajnie mruczy i wzdycha, wypluwa na chwile pogada do cycusia, polize i dalej rzuca sie na niego i ssie hihihi Agagacek - musze byc optymistka, bo w rodzinie nikt we mnie nie wierzy. mama ciagle, jak mowie cos o studiach, docina "obys ty je w ogole skonczyla" i w ogole, wiesz jak jest. Dlatego ja sie tym bardziej nie poddaje, lecz ze wszystkim i wszystkimi walcze - bo musze... Trzymam sie jak moge wczoraj nie napisalam, ze raz jeden zostawilam Hanie na 30 min z Krzyskiem... i co? wysmarowal jej smoczek czekolada - wscieklam sie i tak mu powiedzialam, ze stwierdzil, ze nigdy jej nie da nic do jedzenia; ale uwazam, ze albo tylko cyc, albo inne zarcie. Dzis sobie o tym przypomnialam jak zobaczylam kaftanik (w drugim praniu -gotowaniu nie zeszly slady od czekolady). Teraz jestesmy u moich rodzicow... Hania jest oczkiem w glowie babci. Moja mama przez pol godziny nie mogla wyjsc, bo z Hania gadala i ja zabawiala, najlepiej to caly czas by przy niej siedziala, byle by Mloda nie plakala hihihihi Hani po 5 dniach udalo sie zrobic kupke, z czego jestem dumna. W dzien spala mi 4 godziny troche marudzila, a teraz wisi mi przez lewa reke i patrzy krolikowi do klatki. Ona wszystko gryzie, ale dzis to potwornie i slini sie przy tym, chyba dziaselka swedza. Niestety nie chwyta dobrze gryzaczka, ale za to ma takiego gumowego miska, ktorego gryzie namietnie w czerwony kapelusik. Pozdrawiam i caluje Dzieki, ze jestescie, bo przynajmniej moge sie tu wyzalic (Mamie przeciez nie powiem o "tesciowej" i tamtych warunkach... a moze powinnam? ale sie boje) Aha, kupilam numer Mamo to ja i tez mam koszulke "jestem sloneczkiem mamusi" - czadowa, dla Hani poki co jak kiecka hihihi Jolka z Hanią sorry za skladnie i w ogole, ale ciezko sie mysli, pisze, buja i trzyma dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 22:21 jollyg, sorry za wisielczy humor, ale po przeczytaniu o tej czekoladzie to mi zaraz przyszlo do glowy:dobrze ze jej piwa nie dal. Moja mala dzisiaj w wyjatkowo dobrym nastroju, ciekawa jestem jaka bedzie noc? Oby nie tak jak poprzednio, karmienie co godzina.Az mi sie lzej na ciele i duszy zrobilo jak przeczytalam, ze wasze pociechy tez tak buszuja po nocach.Sluchajcie, a moze to my jestesmy leniwe matrony i nie chcemy czerpac z zycia ile sie da, a nasze malenstwa wiedza jak ten czas najlepiej spozytkowac i dlatego tak malo spia!Dzisiaj Martyna "kosztowala" jablko z dynia, niestety porazka, ale ja sie nie zrazam i jutro zaczynamy od nowa.Dobrej tzn.przespanej nocy wszystkim niewyspanym matkom. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 22:54 Jolu mnie az malo szlag nie trafil jak przeczytalam, ze Krzysiek dal Hani czekolady. Sorry, ale czy on ma wszystko w porzadku z glowa???? Przeciez to takie malenstwo... My dzis smakowalismy marcheweczki, Albert byl mocno zdziwiony po pierwszej lyzeczce, a potem sie przekonal i otwieral ladnie buziaczka ) Zjadl az cala jedna lyzeczke tej marchwi, a druga mial rozmazana na buzi i na sliniaku. Widze, ze jednak w Warszawie moje malenstwo zle znosi te upaly, dzis caly spacerek prawie na raczkach, darl sie, bo bylo mu goraco, mimo ze mial na sobie tylko rampersa. Jedynie mialam chwile spokoju jak weszlam z nim do leclerka, tam bylo duzo chlodniej.Bidulek, teraz spi w body z krotkim rekawkiem, i niczym nie przykryty, bo sie wciaz rozkopuje. A jutro znow wybieramy sie na basenik, juz sie nie moge doczekac ) Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 26.07.04, 23:24 oj takkk... dostal opr jak sie patrzy, ale wkurzylam sie wtedy, ze nawet z nim nie moge zostawic dziecka, ale on stwierdzil, ze dal jej tylko liznac, to ja wlasnie powiedzialam, ze moze od razu przestawi ja na stale zarcie i juz... ehhhh... chyba jeszcze nie dorosl zbytnio do roli ojca, chociaz po moich ochrzanach jest troche lepiej, ale co z tego, jak co drugi dzien siedzi w pracy, a jak ma wolne to spi do 11 (dluzej Hania nie da) a pozniej wozi swoich rodzicow, albo sam gdzies wybywa Raz pojechalismy na mini wycieczke i obiecal, ze w ta niedziele pojedziemy do Rozewia i Łeby zobaczymy tylko czy to wypali, czy jeszcze pamieta o tym. Dzis hania lekko marudna, ciagle domagala sie siadania, jak Babcia brala na rece jak niemowlaka, na lezaco, to ona siadala, cwana bestia hihihi. Teraz spi i mam nadzieje, ze do rana, bo kurcze ostatnie nocki co 2 h karmilam no i oczywiscie nie 5 minut tylko do 40 min hihihi, coz, oczy na zapalki i jechana. Pozdrawiam wszystkie Mamuski i Dzidziuski Mam dzis dobryyy humor jupi Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 27.07.04, 08:17 a my byliśmy na wsi-dla małej to raj, obrywała ciągle jakieś kwiatki w ogródku a jak psa chwyciła za pysk to mu sierść wyrwała-dobrze że pies przyzwyczajony, bo przyjeżdża do niego (pies sąsiadów) taki 2-latek co mu nie daje spokoju i strasznie go tarmosi,w ogóle mała zapałała jakąś miłością do piesków. no i co z tego, że fajnie było a małej sie kaszelek pogorszył, wczoraj aż się zakrztusiła i zaczęła płakać wystraszona, też się wystraszyłam -zadzwoniłam po pediatre bo mieszka parę minut ode mnie ale źle trafiłam, bo miała akurat wczoraj imieniny i jakaś impreza u niej była, zaraz lecę do przychodni, co prawda noc spokojna, ale rano znowu pokasływała brzydko... Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część II 27.07.04, 10:02 Cześć! Dzisiejszą noc możemy zaliczyć do udanych: Kuba spał od 10.00 do 1.40, od 2.00 do 5.40 i od 6.00 do 8.00 ! Teraz o dziwo też śpi i to w foteliku samochodowym...chyba te zmiany pogody tak podziałały... Dziewczyny dokarmiające- też macie kłopot z plamami na ubrankach (Vanish nie działa...)? Mój Kuba mimo śliniaczka przy każdym jedzeniu ubrudzi sobie jeszcze ciuszki, bo np. wsadza łapkę do łyżeczki i rozsmarowuje po sobie, albo ostatnio kopnął mi w słoiczek z marchewką (taki strasznie pomarańczowy kolor ma ta z Gerbera) i wywalił pół słoiczka na siebie i fotelik samochodowy (tam go karmię). Chyba mu jakiś wodoodporny kombinezon będę musiała kupic i podawać przez rurkę (ale on to chyba ma po mężu, który też kasuje koszule, bluzy itp. przy prawie każdym jedzeniu . Wczoraj Kuba nadzwyczaj często się przewracał z plecków na brzuszek - położyłam go na podłodze (kocyk i mata), więc miał miejsce. Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Najmilszy poranek świata ;-)))) 27.07.04, 11:20 Zacznę od tego, że moja Martusia chodzi spać około 22, 22.30, próbowaliśmy kłaść ją wcześniej, ale skończyło się tym, że zamiast usypiać ją o stałej porze 15 minut, to o wcześniejszej trzeba było godzinę, aż nadeszła ta pora, więc zrezygnowaliśmy. Tak więc śpi od 22, budzi się raz w nocy na jedzonko, wcale nie płacząc, tak sobie leży, budzi nas wiercenie się, Mała "łazi" po łóżku, czasem gaworzenie. Je między 1 a 4, nigdy o tej samej godzinie. Dziś o 4.40. Potem budzi się koło 7, 8, a ja przeżywałam już kiedyś pobudki o 6, starałam się wkładać do łóżeczka, ale Martusia spać nie chciała, więc musiałam co dzień być na nogach od 6 rano. Od jakiegoś czasu znalazłam sposób na wyspanie się, rano biezrzemy Małą do naszego łóżka, potem mąż idzie do pracy, a my leżakujemy. Mała trochę bawi się, trochę gaworzy, podjada co 5 minut, a potem śpi jeszcze godzinkę, więc wstajemy o 9, czasem o 10. Chwała Ci Panie za to!!!! Zawsze śpię na boku zwrócona w jej stronę (nadopiekuńczość i gorliwość, czuwam cały czas....), dziś tak mi ścierpł bok, że postanowiłam obrócić się tyłem. I wiecie, co mnie obudziło????? Taka mała łapka zaczęła mnie smyrać po plecach, dając znać, że jej właścicielka już nie śpi. Takie to miłe... Nie budzi się z płaczem, nie z krzykiem, tylko delikatnie i subtelnie daje znać, że już nie śpi, żeby się nią zająć! Ale czad! Od piątku Martusia wkłada sobie stópkę do buzi. Próbowała już wcześniej, ale albo miała za krótką nóżkę, albo nie umiała jej tak naciągnąć, bo teraz jak wkłada, to ma prawie nogę wyprostowaną, taka baletnica. Ćwiczy te nogi z takim zapałem, że nie przeszkadzają jej ubrane skarpetki czy śpiochy, potem tylko trzeba te ubranka wykręcać w okolicy stópek..... takie są mokre i obślinione... Wczoraj tylko moja Mama bardzo się zdziwiła, dlaczego dziecko ma mokre skarpetki..... Mam pytanie do Mam dokarmiających. Czy robicie to na własną rękę, czy lekarki Wam wprowadziły nową dietę? Moja pediatra powiedziała, że dopiero jak mała skończy 6 miesięcy, że im dłużej jest na samym mleku, tym lepiej, a podobno moje mleczko bardzo jej służy, bo je co 2, 3 godziny a dobrze przybiera na wadze. A ja już zakupiłam kaszki, miseczkę z krówkami, myślałam o słoiczkach i z zazdrością czytam Wasze posty o jabłuszkach i marchewkach. Pozdrawiam serdecznie życząc Wszystkim takich miłych pobudek i poranków!!!! P.S. W Karkowie od wczoraj od południa pada deszczyk... Dziś jest jeszcze dodatkowo zimno... Ubierzemy folię na wózek i będzie dobre spanko, jak deszczyk robi kap kap kap po folii to Martusi dobrze się śpi, a z jej spaniem przez dzień jest tragedia. ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: Najmilszy poranek świata ;-)))) 27.07.04, 11:46 Fajnie, ze Twoja pociecha jest taka delikatna. Moj synus jakos tez coraz mniej sie budzi w nocy, ja przynajmniej rejestruje zwykle jedna pobudke - no chyba, ze jest taki sprytny, ze sam sobie podjada z cycusia ( bo spimy razem). Co do wprowadzania nowych produktow to ja chcialam synka karmic tylko piersia do pol roku, ale poniewaz rozpatruje powrot do pracy ( ciagle czekam na decyjze centrali) nasz pediatra zalecil wprowadzic zupki. Poza tym Albercik nie robi kupki codziennie, a ja mam wrazneie, ze ostatnio to na niego zle wplywa, ze jest niespokojny przed zrobieniem kupki. Gdyby nie to, to nie dawalabym malemu nic poza moim mleczkiem, bo tez je czesto i duzo, i bardzo ladnie przybiera na wadze )) Ale dzis nam sie pogoda popsula, maly spi w moim (naszym) lozku, bo ze spaceru zrezygnowalismy, caly czas pada deszcz. Ale po poludniu jedziemy na basen, to sie maly troszke przewietrzy ) Wiecie co, nie lubie deszczu, ale jak sie patrzylam wczoraj na moje malenstwo jak sie meczy przy tych uoalach to juz lepiej nich pada... Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Co z tym basenem Albercika? 27.07.04, 12:49 Czytam po raz kolejny i sie zastanawiam. Znajomi chodzili z synkiem na basen, jak maly mial pol roczku. W sumie nic im to szczegolnie nie dalo, Maly wcale nie nauczyl sie plywac ani nic... Po co chodzisz na basen z Albercikiem? Czy sa to jakies takie grupy dzieciece z instruktorka? Co robicie? Nie boisz sie jakis zarazkow? I jak to jest z tymi uszkami? Czy moze sie juz do nich dostac woda? Ja sie naczytalam, ze bezwglednie nalezy wystrzegac sie nalania wody do uszu i mam jakas fobie, ale kiedys chyba trzeba juz sie z tego wyleczyc, tylko od kiedy jest to juz wskazane przez lekarzy? W sumie na basen sie nie wybieram, bo u nas chyba tylko w Rydgierze jest taka mozliwosc, w basenie przy szpitalu, a to troche daleko i tylko w soboty. Poza tym moja Martusia ma swoja wanienke z woda, kapiel wieczorna, ktora lubi i na razie jej to starcza. Ciekawa jestem tylko, co daja takie zajecia na basenie? Moze juz pisalas o tym wczesniej, ale ja dopiero niedawno mam Neostrade i czytam Wasze posty, a dawniej w pracy czytalam tylko forum o ciazy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Jak wam zazdroszczę... 27.07.04, 12:52 Nie macie pojęcia jak zazdroszczę mamusią, którym dzieci p[rzesypiają całe albo prawie cale nocki. Moj synuś idzie spać około 20.30 i budzi się co najmniej 2 razy. Raz do mleczka , raz do herbatki. A przez te upały budził się jeszcze częściej. mam nadzieję, że i ja doczekam chwili, gdy Bartek obudzi mnie dopiero rano, zważywszy na fakt, że chodzę już do pracy i nie bardzo się wysypiam. A w pracy jak to w pracy... dużo wymagają. pozdraiwam Kabr4 Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Myślicie już o drugim dziecku? 27.07.04, 14:34 Dziś trochę luzu, więc piszę co chwilkę i czekam na jakieś wieści od Was, ale coś marnie piszecie.. ;-((((( Postanowiłam się zorientować, co myślicie o drugim bobasku. Ze mną to dziwnie było. Zawsze chciałam jedno dziecko, a jak zaszłam w ciążę, to pomyślałam, że jednak dwójeczka to jest to. W trakcie porodu postanowiłam, że nigdy więcej, ale już po tygodniu z powrotem pomyślałam o drugim potomku. Teraz wiem, że nie pora na drugie, bo podobno ciąża i karmienie piersią nawzajem się wykluczają, a ja chcę wykarmić Martusię przez roczek, jak się uda. Poza tym zabroniono mi przez podobno skazę białkową nabiału (powoli wprowadzam, ale jeszcze mleka nie piłam, nawet zapomniałam jak smakuje )), a do ciąży muszę się dobrze przygotować i odżywić, żeby Dzidziuś zdrowy był. Tak więc startujemy pewnie najwcześniej w kwietniu z próbami. Ale jakoś strasznie nie mogę się doczekać i nie tylko ja, ale mój mąż także. Maciuś powraca w naszych rozmowach wciąż i na nowo. I co chwilę dowiaduję się o jakiejś znajomej lub kobiecie z rodziny, że jest w ciąży. Chyba to sprawka roku przestępnego, że tak się dzieci u wszystkich nagle posypały... )))) Ojojoj! A jak tam Wasze dalsze plany macierzyńskie? Dziewczyny, a Wy, które macie kilka pociech, też tak po pierwszym Maleństwie Was wzięło? Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Myślicie już o drugim dziecku? 27.07.04, 14:56 Todzio-Kingo - ja tez mam takie mysli, kiedy nastepne. I wiem ze anstepne tylko kwestia daty. Mam 30 lat i mysle ze 33 lata to akurat I lubie realizowac dokladne plany A temat mi codiz po glowie srednio 3x / tydzien mąż tez jest za, teraz zaraz, ale janie chce karmic i byc w ciazy bo ktos z naszej trojki wtedy ucierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Hi hi, szczególnie do ainer1 i kj74! 27.07.04, 15:11 Ingo, Ingo!!!! Widzisz Kasiu -kj74 jak to jest z tym imieniem? )))))))))))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Hi hi, szczególnie do ainer1 i kj74! 27.07.04, 17:35 Sorka todzio, zrobilam skrot myslowy - Ingo + KJ 74 = Kingo a ja chcialam nazwac coreczke Olga, bo tez lubie krotkie dzwieczne imiona, ale osattnio chodiz mi po glowie inne ale nie powiem jakie Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część II 27.07.04, 18:28 Cześć wszystkim Strasznie długo mnie nie było. A czytania na 30 min. miałam. Macie wesoło z nowym jedzeniem (szczególnie z praniem po tym jedzeniu) Ja jeszcze zaczekam chwilkę. Chociaż dziś dostałam niezły telefon z pracy - we wrześniu lub październiku jest 2-TYGODNIOWE szkolenie i to cholera wie gdzie (być może w Sopocie ?!), a ja jeśli na nie nie pojadę to będę miała problemy. Mam za jakiś czas administrować siecią i zajmować się wszytskim co z tym związane, m.in. rozwiązywać problemy z oprogramowaniem (np. pomagać ludziom jak im coś nie zadziała)a to szkolenie dotyczy takiego fest programiska. Wszytsko ładnie tylko jak tu zostawić niespełna 7-mczną Zuzkę. I co, z laktatorem między zajęciami latać? Po prostu szlag mnie trafił, bo moja odpowiedź mogła być tylko jedna - jadę. A co z tego, że z Zuzką pojadę. Kto mi się nią zajmie, obsługa hotelu?? Czarna rozpacz. A... w ogóle nie chce mi się teraz wracać do roboty, choć o takiej pracy właśnie marzyłam. Dość już tych smutasów. Jakoś sobie mam poradzić. No, wy już planujecie drugie maluszki. Ale szczerze mówiąc odczekajcie sobie ze 3 lata. Ja też tak chciałam choć wyszło "ciut" szybciej. Sara jest za mała do młodszej siostry i obie na tym cierpią - ja się wydzieram na Sarę jak coś źle robi, a Zuzka ma "zestresowane" mleko. Jestem wyrodną matką, ale czasami nie wytrzymuję. Za rok może byłaby mądrzejsza i lepiej by się to ułożyło, ale tego się nie dowiem. Dziękuję, że nie jestem sama z tym atakiem głodu na słodkie. Z tą różnicą, że ja to zjadam (np. 3 pucharki lodów - sama robię - albo pół blaszki placka). Zamiast waga ubywać to przybywa. Jutro idę do gina żeby jakąś antykoncepcję zastosować i się zważę. Może nie spalę się ze wstydu. A Zuzka jutro ma szczepienie więc ona też sie zważy - szkoda, że moja waga nie przechodzi na nią. Obie byłybyśmy usatysfakcjonowane (szczególnie ja) Aha. Zuzka też mało śpi w dzień, tak po 30 min. i ze 2h nie śpi. Koszmar. Ale przynajmniej w nocy śpi (2 razy podjada). O wilku mowa. Już płacz - w domyśle "mamo", więc lecę. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 27.07.04, 19:56 Ja juz nie palnuje kolejnych maluszków - mam juz dwójeczkę i to mi starczy!!!! U mnie różnica prawie 11 lat więc nie poradzę wam kiedy kolejne. Teraz jest fajnie bo Ania zakochana w Małgosi i nie jest wcale zazdrosna i czasami nawet pomocna. Ale oczywiście nie sugeruję zeby tak długo czekać. Reniu dobrze że sprawdziłaś swoje stare kości Zawsze to lepiej sprawdzić a nie potem leczyć jakieś stare rany. A u nas Małgoś śpi 2 razy dziennie raz pół godzinki a drugi raz do godzinki. A poza tym bawi się trochę sama a trochę wymaga towarzystwa - jest naprawde super dziewczynką!!! Niestety noce nie są nadal najlepsze - budzi się minimum 3 razy i niestety budzi się najpóźniej o 6:30. Marzę o jednej przespanej nocy a w jakimś mądrym piśmie ktoś napisał że dzici w szóstym miesiącu przesypiają całe noce hahahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: Myślicie już o drugim dziecku? 27.07.04, 15:55 Hmmm, drugie dziecko??? Baaaardzo bym chciała, ale może poczekamy z 3 latka. Pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 marzec 2004 27.07.04, 14:44 Hej! dziekuje za slowa wsparcia wczoraj zrobilam rajd lekarzowy - lekarz nr 1 i skierowanie na - rentgen - lekarz nr 2 i zwolnienie. Dobra wiadomosc: nie ma zlamania ani w rece, ani w zebrach ani w nodze, ale boli i bedzie bolalo przez 3 tygodnie. Przez ten czas nie moge tez nic i nikogo nosic jedna reka, czyli musze miec pomoc pzry Piotrusiu bo go nie podniose z lozeczka, nie przewine itp. Karmic sie anuczylam turlajac sie po lozku w nocy Troche boli ale mozna. Zwolnienie dostalam az na 3 tygodnie, dokladnie 22 dni, wiec pzrerywa mi sie urlop wypoczynkowy i teraz chorobowe, pozniej zalegly ulop i wychowawczy zaczynam od 25 wrzesnia dopiero. Powiem tyle : jak sie tak potrzaskacie to nie wahajcie sie isc do lekarza - moj lekarz na widok reki zwlaszcza bal sie ze jest polamana, mimo, ze mi sie wydawalo ze NIC NIE WIDAC i ze pewnie wychodze na symulanta. Przede mna rentgen miala tez mama karmiaca 3miesiecznego brzdaca ktora zalatwila sobie kolano bo zle stanela... I gips. Dzwonilam juz do pracy i napisalam nowy wniosek o wychowawczy plus wysle zwolnienie dzis poczta bo nadal bede w Olsztynie (tu mam pomoc). Dobrze, ze placi ZUS a nie moj pracodawca juz... A wiec jestem KKM - kaleka karmiaca mama, przezylam juz zakrzep w biodrze i utykanie wiec to tez przezyje, martwie sie tylko swoja ograniczona zdolnoscia opieki nad malym, ale juz dzis boli jakby mniej (autosugestia?) Na oslodzenie wczorajszego dnia kupilam sobie spodnie z duza iloscia kieszeni potrzebna na spacerki z maluchem A naluch slodki: gaworzy, smieje sie, wydaje coraz to nowe dzwieki, trzyma zabawki w raczkach i wczoraj sam w lozeczku pzrekrecil sie na brzuszke i tak zasnal!!! I czasem probuje pelzac. O tym, ze nigdy go ranonie moge znlezc tam gdze polozylam to juz nien wspomne - Jasiu Wedrowniczek na ogól glowke ma tam gdzie stopki, albo tam gdzie zgubil skarpetki Czasem sie wogole zastanawiam, jak mozna spac w takiej pozycji, np z noga w gorze? Z optymistycznym pozdrowieniem Renia PS: Pamietajcie "sport to zdrowie" buahahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: marzec 2004 27.07.04, 14:57 Cześć mamy! ale dzisiaj leje!!! Karolince chyba odpowiada taka pogoda, bo własnie usnęła i cały dzień jest pogodna, gada ze mna i bawi sie pluszakami. Pytanie: czy którys dzieciaczek nosi juz pieluszki w rozmiarze 4? Moja waży ok. 7 kg i zastanawiam sie, czy juz czas na wieksze. jestesmy w trakcie wybierania niani. To trudna sprawa, ale niektóre kandydatki robia dobre wrażenie, inne gorsze. Chyba trzeba bedzie zaufac intuicji, a poza tym we wrześniu bedzie miesiąc próbny-ja na wychowawczym, a niania na pół etatu. pozdrawiamn Agnieszka i Karolinka (21.03.) Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: marzec 2004 27.07.04, 15:23 Najpierw do Reni: ciesze sie, ze juz lepiej sie czujesz. Dzis rano u mnie byl sajgon (akcja poszukiwawcza karty gwarancyjnej do telefonu - zakonczona fiaskiem zreszta) dlatego nie weszlam tam gdzie mialam wejsc. Jollyg: czytajac to co piszesz zastanawiam sie czy warto ... nawet dla Hani. Kiedys pisalam Ci, ze wszystko sie pouklada. Moze jednak sama powinnas pewne rzeczy poukladac, ze tak powiem "pod siebie" ? Oczywiscie zrobisz jak zechcesz. Teraz o mojej coreczce. Dzis Agatka wyciela numer: obudzila sie z drzemki "poobiedniej" (a raczej pocycnej w porze obiadu), zaczela po swojemu wcinac pieluszke, ktora byla przykryta i cos tam pogadywac. Poniewaz wlasnie rozmawialam przez telefon (dluuugggoooo) wiec nie wchodzilam do Jej pokoju. Gdy skonczylam - juz lapalam za klamke i ... zorientowalam sie, ze w pokoju panuje cisza. Agatka zasnela sobie sama. To kolejne "osiagniecie" biorac pod uwage, ze potrafi zasnac na macie. Zreszta ostatnio gdy ja usypiam wzielam sie na sposob: gdy widze, ze jest juz bardzo spiaca (ziewa, robi sie "bamatna", zmniejszaja sie jej oczka) klade ja do lozeczka i lulam kolyszac lozeczkiem. Agatka strzela usmiechami po czym zamyka oczka i spi ! Jakaz to ulga dla moich rak, bo do tej pory usypiala jednak glownie na rekach (za wyjatkiem spaceru oczywiscie). Co do nalewania wody do uszkow. Tez mam na tym punkcie fiolka. Np. ostatnio maz kapiac mala nalal jej przez przypadek wody do uszka, alez jej potem to uszko suszylam ... Ale tak dokladnie to nie wiem jak to jest z ta woda. Po prostu dmucham na zimne. Z drugiej strony, choc Agatka nie ma czupryny, podczas upalow nie miala na dworze czapki i wyrozniala sie tym zdecydowanie. Uwazam, ze czapka w upal ma chronic przed sloncem a skoro sama ja chronie parasolka to po co jej czapka ? No a znajoma patrzyla na mnie dziwnie, gdy jej przedstawialam swoja argumentacje no bo przeciez "do ucha moze nawiac i zapalenie ucha gotowe". Guzik prawda ! U nas dzis chlodniej. Rano bylo 16 stopni, teraz 20 ale sloneczka ani widu ani slychu. Mam nadzieje, ze do chrzcin sie wypogodzi choc jak dla mnie to pogoda moze byc taka jak dzis - byle upalu nie bylo (no i deszczu tez nie oczywiscie). Co do drugiego dzieciaczka: jak tylko urodzil sie Mateo wiedzialam, ze chce miec jeszcze jedno dziecko. Bardzo chcialam je miec ale zawsze bylo cos co opoznialo podjecie dzialan - czekalam na odpowiedni moment a ten wciaz nie nadchodzil. Az w koncu przypadek zadecydowal o tym, ze teraz jestem przeszczesliwa mama chlopczyka i dziewczynki. Marzylam o dziewczynce - siostrzyczce dla synka - i moje marzenie sie spelnilo. Ale nie pytajcie mnie jak sie robi dziewczynke - nie wiem tego, hihi Bardzo dawno nie zamieszczalam fotek Agatki (chyba ze 2 miesiace). Nadrobilam teraz zaleglosci i gdyby ktoras z Was chciala zobaczyc mojego leniuszka - uparciuszka (wciaz sie nie przewraca i wciaz nie chce nic jesc poza cycem) to zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: marzec 2004 27.07.04, 16:57 Cześć Mamusie!!! Końcżę pracę i lecę do domku, do mojego bartulka, zabiorę go na dłuuugi spacerek. Pięknie u nas zaświeciło słonko!!! A u was, też słonecznie??? Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: marzec 2004 27.07.04, 20:11 kabr4 - az mnie dreszczyk przeszedl jak przeczytalam, ze jestes w pracy.Ja wracam pod koniec sierpnia i zdecydowanie nie jestem z tego zadowolana.Juz raz "przerabialam" okres adaptacyjny.nie moglam myslec o niczym innym tylko o tym czy z moim dzieckiem jest wszystko w porzadku, a jak juz zajelam sie "robota", to przepelnione piersi skutecznie przypominaly mi o najwazniejszym.Teraz dodatkowo martwie sie czy uda sie znalezc opiekunke, do Agaty przychodzila na poczatku moja mama, wiec byla to najlepsza opieka jaka mozna sobie wymarzyc, a pozniej jak juz mama zachorowala to mialam wspaniala przyjaciolke mamy.Teraz niestety nie mam mamy a pani Wladzia doczekala sie swojego wnuka wiec nie moze do nas przychodzic.Oj spedza mi to sen z powiek! Pomiedzy moimi dziewczynami jest 5 1/2 roku roznicy wieku.Przyznam sie ,choc po tym co dzisiaj przeczytalam, nie bedzie to popularne stanowisko, ze ja nie bylam przekonana czy chce drugie dziecko, a juz z cala pewnoscia nie tak szybko.Dlugo sie zastanawialam, bralam pod uwage wszystkie za i przeciw.Moj maz byl zdecydowanie na tak, a ja ciagle dylematy...decyzje na tak podjelam wlasciwie bardziej ze wzgledu na starsza corke niz na siebie.Nie chcialam zeby byla jedynaczka.O slusznosci tej dezyzji przekonalam sie bardzo szybko, pisalam juz kiedys ze moja mama zmarla 3 miesiace temu.Gdybym nie miala siostry z cala pewnoscia byloby mi jescze trudniej, a tak to wiem ze jest ta bardzo bliska mi osoba z ktora zawsze moge dzielic swoje smutki i radosci.Na koniec w temacie roznicy wieku powiem tylko ze nie wyobrazam sobie dwoch maluszkow, takie dziecko jak moja agata wspaniale potrafi pomoc, sama zajmuje sie swoimi sprawami i mozna jej naprawde wiele wytlumaczyc, choc oczywiscie zdaje sobie sprawe z minusow duzej roznicy wieku, ale nie bede sie juz nad tym rozwodzic. asiadeb - jak to wyglada u ciebie? bo my przeciez mamy takie same dzieciaczki. Ale sprytne te wasze pociechy!Martynka nie bierze jeszcze sama zabawek do raczek, a jesli jej sie wlozy to nie potrafi ich jeszcze dlugo trzymac.Nadal lubi ruchome zabawki, choc faktycznie nie wystarcza jej juz samo patrzenie na nie. Co do plam na ubraniach, dzisiaj po wyjeciu z pralki spotkalo mnie to samo.nie wiem czm bede sie tego pozbywac skoro mowicie ze vanisch nie pomogl. Na spacerku nie bylysmy, bo bylo zimno jak diabli, ale wieczorem juz sie wypogodzilo, wiec chyba powinno byc juz lepiej.W koncu kupilam krem dla malenstwa od slonca.Nigdzie nie moglam znalezc tych bez chemicznych filtrow, az wreszcie kupilam z A -Dermy i chyba jest ok. Ze spaniem nadal u nas cienko, wiec nie naleze do mam wypoczetych, szczegolnie, ze chcialabym w ciagu dnia "pobyc" aktywnie rowniez z Agatka, ale dziewczyny sa takie wspaniale ze wynagradzaja wszystkie niedogodnosci zyciowe.Pozdrawiam Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: marzec 2004 27.07.04, 21:26 Hej!!Maleństwo już śpi można buszować w sieci )Któraś pytała o pampersy 4 my używamy już jakieś 2 tygodnie,no ale Adrianek jest chyba największy z naszych pociech więc ma wygodniej w 4-kach!!Cieszę się Renia,że nie masz złamania a Twój synek troszkę dłużej będzie z mamą,ale za to nie na rączkach (U nas cały dzień padało więc na spacerku nie byliśmy(Mały też cały dzień był śpiący i co chwilę jadł!! Ja też myślę o drugim dziecku,ale tak jak Renia za jakieś 2 lata,bo narazie po cc nie bardzo.Może niektóre z nas spotkają się ponownie razem na "w oczekiwaniu"?Apropo jak mogę znależć tam nasz wątek,czy jest w archiwum czy gdzie??Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do Ankubek: 27.07.04, 22:11 Dopiero jakos teraz zauwazylam, ze mamy dzieciaczki w podobnym wieku. Pomiedzy moimi pociechami jest 5 lat i 1,5 miesiaca roznicy. I osobiscie bardzo chwale sobie te roznice wieku. I podobnie nie wyobrazam sobie opieki nad dwojka dzieci, z ktorych przynajmniej jedno nie jest samodzielne. No ale ja zawsze bylam leniwa - moze dlatego. Mateusz w opiece nad Agatka jest bardzo pomocny. Popilnuje gondolki gdy schodze do piwinicy po podwozie, zabawi Agatke gdy wracamy ze spaceru (ja w tym czasie moge sie przebrac, umyc, podszykowac obiad itp.). I tu musze sie pochwalic, ze jest bardzo troskliwym starszym bratem. NIGDY nie powiedzial o Agatce zlego slowa, choc przeciez przez nia stracil pozycje jedynego dziecka w rodzinie, eh ... dlugo by pisac ... Dla niego Agatka to Agatusia, Agatenka. Kiedys nawet zwrocil mi uwage gdy powiedzialam do niej "Agata": "Mamusiu nie mow tak do niej, to jest Agatka, nie Agata". Gdy poszlismy do lekarza robic usg bioderek Mateuszek zaoferowal pani doktor, zeby jemu to zrobila bo Agatke bedzie bolalo. Dlugo by opowiadac ale mnie ta roznica wieku bardzo sie podoba, choc nie wiem jak bedzie dalej oczywiscie. No ide spac bo Agatka tez juz slodko spi. Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Moje dziecko się "popsuło" 27.07.04, 22:44 Zacznę od tego, że dziekuje Wam Kochane, że wreszcie coś napisałyście; dziś mam pierwszy taki luźny dzień, wiszę na forum i z dzisiejszych postów większośc to chyba moje. ;-0)))) Wcale się Wam nie dziwię, ja też zazwyczaj nie mam kiedy pisać. A skad taki temat? Moja Martusia śpi w dzień dwa razy po pół godzinki do godzinki i na spacerze z godzinkę jak dobrze pójdzie. Oczywiście z niewąskim usypianiem... Dziś jakaś taka śpiąca była od samego rana, ale usypiała z wyjątkowym trudem i marudzeniem. Najpierw pospała 45 min., potem 10 (!) - rekord. Potem stał się cud, przespała "jednym ciągiem" trzy godziny bez mrugnięcia okiem, a zazwyczaj budzi się nawet jak mucha przeleci. Wiecie, że wynudziłam się jak nigdy?????? Można by całą książkę przeczytać w tym czasie. Niesamowite! Zazdroszczę Mamom, które mają takie śpiochy. Ale moje Małe ma za duży temperament, żeby spać, jak się tyle rzeczy w domu dzieje, jak to powiedziała nasza pediatra, to jest mały żywiołek..... Na podłodze mamy "plac zabaw" - rozłożoną kołdrę, na kórej się bawimy, są zabaweczki i mata edukacyjna, a czasami karmimy się tam na leżąco. Małe potrafi jeść z cycusia, potem przewraca się z impetem na drugi bok, porywa jakąś zabawkę, pobawi się chwilke i hop do cycusia. Nie mówiąc juz o tym, jak się popisuje, gdy przychodzi ktoś w odwiedziny, wtedy dosłownie "lata" po całym placu zabaw. ;----))))))) Ostatnio jak pisałam grzechotki ją już znudziły, od jakiegoś czasu najlepsza jest cerata w kuchni, siedzi na kolanach przy stole i usiłuje ją ściągnąć, bo tak fajnie szeleści. No i oczywiście usilnie ze mną walczy, czy aby tym razem nie pozwolę jej polizać tej ceratki, czy dobra... No i uwielbia z dziadkiem łazić po całym domu a dziadek wszystko jej ściąga z szafy, szczególnie upodobała sobie takiego dużego smoka w czapce z daszkiem, ściągają mu tą czapkę, dziadek siedzi i kwiczy ze śmiechu a mała mu wtóruje i obgryza np. daszek od czapki, szamając wszystkie kurze! Dziś rano siedzieli na parapecie, tzn. dziadek jak wyżej napisałam, a Małą wsadził do koszyczka. Szkoda, że nie miałam filmu w aparacie, widok był przedni. Szkoda, że dziadek tak rzadko znajduje dla niej chwilkę, bo im więcej ludzi się z nią bawi, a każdy wymyśla co innego do zabawy, tym lepiej mała się rozwija. Dziadek jest w tym dobry i zabawy ma szczególne. Chciałam, żebyście zobaczyły mojego Skarba, mam tylko na CD zdjęcia z chrztu, niestety nie mam cyfrówki, a tamte zdjęcia tylko zrzuciłam z kliszy w punkcie Kodaka. Wysłałam na próbę dwa na forum "zobaczcie", ale jeszcze moderator nie puścił. Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Mateuszka "gochygochy", który chciał ulżyć siostrzyczce i przyjąć na siebie jej USG, żeby Agatkę nie bolało. Mój siostrzeniec ma 6 lat i jak czasami wpada w odwiedziny też stara się być pomocny, tylko nie zawsze mu to wychodzi. Np. usypiamy razem Martusię, Martusia już prawie śpi, ale jeszcze na chwilkę otwiera oczy, na co Mały hyc grzechotką nad nią wali, bo przecież Martusia nie śpi tylko chce się z nim bawić... Tu córeczka w ryk a Mateuszek smutny, bo chciał dobrze. Ale też inaczej niż "Martusia" o niej nie powie i pierwszy jest do pchania wózeczka. A trzyletni synek koleżanki został ochrzczony "narzeczonym" Martuchy, bo jak tylko przychodzą, to od razu rzuca się na moją córcię i zacałowuje na śmierć. Kiedyś jak leżała na placu zabaw nim ktokolwiek zdążył zareagować położył się na niej podpierając "fachowo" na dłoniach i pocałował w usta. A ostatnio całował ją po rączkach i podgryzał paluszki. Ale się uśmialismy. Mój mąż stwierdził, że będzie z niego niezły Casanova jak podrośnie. Skąd taki mały mężczyzna zna takie sztuczki???? Oni to chyba mają we krwi... To już tyle na dziś mojego gadulstwa. Życzę wszytskim dobrej nocki i mało pobudek! Ja jeszcze trochę pobuszuję, bo moje Małe dosyć rano śpi, więc chodzę późno spać. Pa, pa! P.S. Ktoś pisał o kremach bez filtrów chemicznych. My mamy Nivea na słońce też nie ma filtrów chemicznych, nie zostawia tłustej warstwy na skórze, dobrze się smaruje i wchłania, a co więcej mojej Martusi się super cera po nim poprawiła. Wadą jest cena, 25 zł za tubkę. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: Moje dziecko się "popsuło" 27.07.04, 23:10 No nic, moj Albercik to sie naprawde popsul,a raczej jest mu ciezko sie przestawic po warunkach wakacyjnych. Dzis caly dzien marudzil nie chcial nawet na kolanach siedzieć, nie mowiac juz o zabawie, i tez ciagle by jadl, ze snu budzil sie z wrzaskiem( Mam nadzieje, ze teraz pospi... oczywiscie na brzuszku. Co do basenu i moczenia uszu, to tez jestem przeciwna. Moj synek ma takie podwojne kolo i nie ma mowy,a by sie zanurzyl, nawet barki sa zawsze nad woda. Na razie chodzimy sami, ale od wrzesnia idziemy do szkoly plywania dla niemowlat )) Dziecko sie oswaja z woda, bo raczej plywakow wsrod 4 miesieczniakow nie znam ) a drugiego dziecka na razie nie chce, nie dalabym rady... Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 do monjar 27.07.04, 23:12 podaje Ci link do naszego marcowego watku z oczekiwania milej lektrurki, tam to sie dopiero rozpisywalysmy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=6648998 Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: Moje dziecko się "popsuło" 27.07.04, 23:31 Tez uzywam kremu NIVEA przeciw sloncu popieram, jest bardzo dobry, ale nie wiedzialam ze taki drogi, kupilam go w zestawie (plyn do kapieli, krem na odparzenia, balsam oliwkowy, chusteczki nawilzane, ten krem, plecaczek z przenosnym przewijakiem) za 71,50zl. Bardzo dla mnie to praktyczne, potrzebowalam polowy z tych kosmetykow, a plecak robi mi za torbe przy wozku :- ) teraz juz nie zagracam wozka w srodku i Hania nie ma pod reka flaszki z woda ani pieluch itp. Dzis bylysmy z Babcia na dlugim spacerku. Kupilam szczoteczke do dziaselek Canpolu; sa 3 w opakowaniu i ta pierwsza, to wyglada troche jak maczuga, ale Hani sie bardzo podoba masowanie dziaselek, chichra sie i rechocze przy tym nesamowicie No mialam przerwe na cycusia, od prawie 22 Hania spala no i teraz wcinala i spi dalej. Cloud-ac, wiesz jakbys miala to szkolenie, to cora moglabym sie zajac, bo bede miala wlasciwie caly czas wolne Mieszkac bede w Gdansku-Brzeznie w Akademiku Gochagocha, kurcze kiepsko mam troche, ale staram sie to jakos poukladac. Jedno jest pewne, jak wroce w piatek na polwysep, do dluzej jak 10 dni tam nie bede, przez ten czas na pewno Krzysiek mi sie nie oswiadczy, teraz to w 1000000...% on bedzie musial pokazac, ze mu zalezy. Mowil mi kilka razy "sciagalem was" zeby sprobowac, byc razem itp. Zobaczymy co zrobi jak ja bede tu, caly rok, do nastepnych wakacji nocowac juz raczej nie bedzie mogl, ciekawe ile razy przyjedzie. Nie powiem zeby byl mi obojetny, ale na milion % nie bede nigdy mieszkala z jego rodzicami, ani w bliskim poblizu (mniej jak 300m). Poza tym nie widze dla hani przyszlosci w wiosce rybackiej, wiec sie tam nie wyprowadze Bede stara sie wszystko zniesc dzielnie i sie tak latwo nie poddam. Musze leciec, bo Hania znow szuka cyca papapa Buzialki Jolka Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Moje dziecko się "popsuło" 28.07.04, 08:15 Jollyg trzymam kciuki za ciebie i Haneczke - musisz być dzielna dla niej i dla siebie!!!!! Ktoś pytał p pieluszki w rozmiarze 4 - my już od jakiegoś miesiąca na tym rozmiarze lecimy, ale Małgoś najstarsza i jedna z większych. Jutro się zważymy ale myślę ze między 8 a 8,5 kg to ma... I ja to wszystko muszę nosić!!!! U mnie nocka dzisiaj fatalna - Małgosia śpi jakoś strasznie niespokojnie. Nie wiem czy to te zmiany pogody czy może coś z brzuszkiem. Pogoda w W-wie od wczoraj gorsza. Dzisiaj się chyba gdzieś wybierzemy bo wczoraj nie udalo sie z domu wyjść - cały dzień padało. Fujjjjjjjjj. Byłam w poniedziałek w sklepie Mothercare i są super przeceny. Kupiłam młodej 2 materiałowe książeczki i myślę żeby jeszcze coś kupić - może na przyszłe lato, bo ubranka naprawde super a rozmiar mniej więcej mogę przewidzieć. Zobaczymy... U nas też podłoga wyłożona kocykiem i zabaweczki wszędzie i Małgoś wśród tego wszystkiego sobie lerzy - głównie na brzuszku. Lecę bo się jej znudziło to lezakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Moje dziecko się "popsuło" 28.07.04, 08:27 Zapomniałam napisać że moja Małgoś to chyba cały czas jest popsuta bo ze spaniem to u nas nigdy dobrze nie było - martwię sie tylko że i ja się popsuję ajk tak dalej będę spała.... Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Wreszcie zdjątka ;-))) 28.07.04, 11:39 Tak się do Was wprosiłam od jakiegoś tygodnia, ale dopiero wczoraj udało mi się na "zobaczcie" zamieścić dwa zdjęcia nszej rodzinki z chrztu, bo akurat chrzest z analogowego filmu zrzuciłam w Kodaku na CD. Teraz możecie nas bardziej "poznać". Jak mój brat, który kupił cyfrówkę wróci z wakacji to go zmaltretuję o jakieś fotki i pokażę Wam więcej. Szkoda, że nie mam teraz dostepu do skanera, bo nie chodzę do pracy, ale z drugiej strony super, że mam wolne. Niemniej jednak nie uda mi się przez to opublikować takich fajnych zdjęć z kąpieli. Dziś było mycie włosów, jak co drugi dzień i jak to ostatnio bywa kolejna garść włosów mniej. Jak tak dalej pójdzie to za miesiąc będę łysa doliczając do tego włosy, które mi córcia przy karmieniu z upodobaniem wyrywa. Nie można zjeść z rączkami w dole. Albo trzyma sie obiema cycusia, albo jednym się go ściska jak szmatę ))), ale najczęściej scenariusz jest taki, że jedna rączka pod cycusiem się wygrzewa, a druga mnie obmacuje po buzi. Wchodzi w to: wyrywanie włosów właśnie, a najczęściej wkładanie paluszków do nosa, do oka, do buzi i ściskanie za nos.... Kichawa mi juz od tego ściskania wysiada, hi hi. Nie mówiąc o tym, że ile razy bym w tygodniu nie obcinała i nie pilnikowała (!) tych małych pazurków, zawsze są ostre. Jollyg, Kobieto, za co się Ty tak umartwiasz z tym Twoim Krzyśkiem? To chyba narodowe upodobanie Polaów do martylologii, pomników, powstań... ))) Kopnij w tyłek Krzysia i jego rodziców, kórzy życzą sobie, żeby matka ich wnuka płaciła im za pobyt! Ludzie, czy oni są z Marsa? No i link do zdjątek, kończę, bo słyszę jakieś odgłosy w drugim pokoju. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14477682 Aha! Ciekawe, czy dziecko też się dziś "popsuje", ale na pewno popsuła się w tym, że bez wielkiej awantury i krzyków od dwóch dni usnąć się nie da, więc wracamy do dawnych czasów i do HIPPa herbatki rumiankowej lub koperkowej na noc dla uspokojenia. )) Mam nadzieję, że ta faza przeminie, bo u nas są takie fazy z tym spaniem. Usypia sie tylko na cycusiu, potem jakiś czas tylko na rękach, potem tylko wózek, potem tylko awantury, tydzień rumianek lub koperek na noc i fazy z powrotem. A już tak dobrze było... wózeczek, kilka huśnięć, pieluszka do zabawy i spanko... ;_)))) Kobieta zmienną jest!!!!!! Pozdrówka!!!!!! P.S. Fajnie, że jesteście! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: marzec 2004 28.07.04, 16:45 Ale się dziewczyny rozpisałyście!!!! Wczoraj zaczęłam czytać, ale odwiedził nas znajomy i mi przerwał. A dziś nowa porcja postów, no ale już wszystko przeczytane. Moja mała dziś nie chce bawić się sama, za to teraz jest u mnie na kolanach i gada jak najęta Uwielbiam ją za to coraz bardziej. I za inne rzeczy też, np. za drapanie mnie po plecach podczas karmienia, za śmianie się w głos, za głaskanie mojej twarzy i inne rzeczy. Kocham ją ponad wszystko!!!!!!!!!!! Jolu na Twoim miejscu nie pojechałabym do rodziców Krzyśka, niech on do was przyjeżdża! I nie daj się obrażać teściowej! Co do drugiego dziecka to planujemy i w zasadzie to myślę o różnicy 2 lat. Pewnie będzie ciężko na początku, ale myślę, że przy takiej różnicy dzieci mają ze sobą dobry kontakt (oczywiście jak troszkę podrosna). Zobaczymy. Reniu zdradź jakie to imię!!!! )) Coś jeszcze chciałam napisać, ale skleroza mnie dopadła, buuuuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 12:06 Cześć Mamusie!! Wczoraj moja kuzynka urodziła córeczkę, drugą zresztą. Do terminu zostało jej parę dni, ale stwierdziła że chce już, więc z samego ranka umyła parę okien... i parę godzin później leżała z córcią. Niektórzy to mają farta. Słonko dzisiaj znowu świeci, może po pracy wyjadę z małym na spacerek, byle się pogoda utrzymała. Pozdrawiam gorąco Kasia )))) Do Todzio- też bym chciała żeby mój synke tak się "popsuł" Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 kabr4 28.07.04, 12:30 Gdzie pracujesz, że tak cały dzionek możesz się Internecić? Pozdrówka. P.S. A gdzie tak słonko świeci? U nas trzeci dzień leje i jest ok. 13 stopni. Zaraz lecimy na spacer z folijką przeciwdeszczową. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: kabr4 28.07.04, 12:39 Siedzę w biurze przy obsłudze klienta, ale jak klientów nie ma to...klikam do was. A słoneczko świeci, a właściwie swieciło w Wielkopolsce. A teraz przyszła wielka chmura buuuuuuuu ((( Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: kabr4 28.07.04, 13:35 Hej!!! Todzio czyli INGO moj maluch tez jak je to wywija lapkami, glowka kreci i mruczy, steka, ciamka lub sapie Paznokcie rosna mu tak szybciutko, ze musze ciac co 4 dni bo inaczej ma krwawe rany na buzi - dzis bedzie test - czy uda mi sie obicac prawa reka bo lewa nie umiem wogole? Wlosyu mi wycodza tak, ze ciagle musze je wyciagac z raczek synka zeby ich nie zjadl A i tak juz je scielam Kupila wiec procz skrzypoVity szampon Vichy Dercos - czerwony. Byl w promocji za cene szamponu 200 ml - +125 ml szamponu gratis plus jakies saszatki.. Iwo - moze ty wiesz czy to sa saszetki do wcierania? Nazywaja sie: VICHY DERCOS TECHNIQUES ANTI-VIELLISSEMENT CAPILLAIRE. O ile moja znajomosc angielskiego i szczatkowa francuza i hispzanskiego cos daje to zrozumialam ze mam to wcierac w w wilgotna, owlosiona skore glowy, nie splukiwac ale nie wiem czy po myciu? Kazda wersja jezykowa pisze nieco inaczej i co innego stad moje pytanie Jolly - zgadzam sie z pzredmowczyniami - nie wierze w milosc "na sile" itp, albo chce ktos byc ze soba albo nie. Skup sie NA SOBIE. Bez poswiecen. Nie ma po co. Renia pS: dzis sama pzrewinelam jedna reka Piotrusia ale jestem zdolna Odpowiedz Link Zgłoś
emiczek Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 16:00 dopisujemy sie i my: emiczek i Kubus 17.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II do ainer1 28.07.04, 16:50 To co ja uzywam to sa ampułki Vichy Dercos i trzeba je wcierac na skore głowy po myciu (wilgotne włosy). Ja wcieram co drugie mycie. Jakos narazie wlosy nie wypadaja garsciami. Uzywam do tego tez szamponu ktory kupilas. Kupilam jeszcze sobie dzisiaj tabletlki Mertz Special (czy jakos tak) - kiedys uzywalam i byly OK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II do ainer1 28.07.04, 17:23 a mi smutno, Zuzia chora, niestety oskrzela i mała na antybiotyku, jest to dla mnie tym bardziej straszne, że ja nigdy nie brałam antybiotyku i kojarzy mi się to z ostatecznością; dzisiaj na szczęście nie jest juz taka apatyczna i wrócił jej apetyt; powoli wprowadzam małej drugi posiłek-żeby była zupka i deserek (do tej pory było zamiennie), mała je dużo -dzisiaj zjadła ogromną miseczkę marchewki z kaszką kukurydzianą a potem jeszcze pół słoiczka jabłuszek z owocami dzikiej róży ale pół godziny po poprawaiała cycem, więc jak ja mam ją odzwyczaic od cyca w porze mojej pracy?.... no i jeszcze nie mam opiekunki... słonko wyszło a ja drugi dzień nie wychodze z małą na spacer... pozdr., marzena Zuzanka (05.03.2004) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12043694 Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 17:41 Na początku pozdrowienia dla Zuzi, niech sybciutko wraca do zdrowia. Ja wszedzie szukałam kaszki kukurydzianej i jakos bez powodzenia. Napisz jaka to firma i czy trzeba szukać wsród art dla dzieci, czy między innymi kaszami i makami. Moja Karolinka nie może jeśc ryżu, a wszędzie dla takich maluchów tylko kleiki ryzowe mają. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 18:50 Cześć! Haneczka w poniedziałek obchodziła swoje pierwsze imieninkiDostała nawet prezenty-tatuś kupił jej grzechotkę, gryzaczek i...książeczkę o Kubusiu,a od babci Hanka dostała body i kwiatuszki, bardzo jej się wszystko spodobało. Jola, czy twoja Hania też "obchodzi" imieniny 26 lipca?Jeśli tak to wszystkiego naj naj naj!Jolu, trzymaj się swoich planów i skończ studia, zrób to pomimo tego, że nikt w to nie wierzy - ja w Ciebie wierzę!Ja zaszłam w ciążę zaraz po obronie-mówię Ci to super uczucie trzymać w ręku dyplom i wiezdzieć że to tylko i wyłącznie twoja zasługa, tego ci nikt nie odbierze Marzenko, przesyłamy pozdrowienia Zuzance, niech zdrowieje szybciutko Renia, jasne zdradź to imię, a tak w ogóle to polecam imię Olga, sama mam tak na imię i bardzo je lubię, nie zamieniłabym na inne. Co do drugiego dzidziusia, to natężenie mojego pragnienia rodzeństwa dla Hani jest odwrotnie proporcjonalne do jej zachowania i mojego zmęczenia.A tak poważnie to nie chciałabym żeby Hania była jedynaczką, ale to na pewno nieprędko, najmniej 5-6latek, muszę trochę odpocząć i w końcu zrobić użytek z dyplomu i zacząć pracować na emeryturę(ha ha). Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciątka Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 19:14 Czesc! Moze uda mi sie napisac kilka slow.Martynia dzisiaj przez caly dzien w dobrym nastroju, 3 godzinki spala na spacerku, a teraz juz chyba czeka na kapiel bo zaczyna grymasic. Nocki u nas nadal ciezkie, ale jakos mnie to szczegolnie nie dziwi, bo z Agata mialam tak samo. marzenawl - przesylam duzo pozytywnej energii Zuzi, niech szybko wraca do zdrowia, a ty nie martw sie tym antybiotykiem, takim maluszkom jak nasze lekarze zalecaja antybiotyki zeby nie doszlo do pogorszenia stanu zdrowia.Wiem ze to przykre, ale z cala pewnoscia mala sobie poradzi, trzymam kciuki. Ja jeszcze nie zaczelam na powaznie traktowac tego nowego jedzonka dla Martyny, a faktycznie uswiadomilam sobie ze do mojego powrotu do pracy juz niewiele czasu zostalo.Co zrobie jak nie bedzie chciala jesc"wynalazkow"? Ide kapac nasze szczescie, bo pozostali czlonkowie rodziny zjedli kolacje i sa gotowi do pomocy, moze pozniej uda mi sie jeszcze zajrzec.Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 19:38 Przede wszystkim Zuzance duzo zdrowia - bedzie dobrze !!! A teraz: Hurrraaaa !!! Po 13 dniach prob Agatka spalaszowala dzis 2 lyzeczki jabluszka !!! Nawet sama buzke otwierala - wygladalo to tak jakby wlasnie "zlapala czacze" czyli "odkryla ameryke", ze to cos mozna posmakowac, polknac i miec z tego przyjemnosc. Ale dzielna byla, co ? 13 dni sie zmagalysmy. Jadla trzymana przez tatusia na rekach, "obabulona" gietkim gumowym sliniaczkiem, ogladajac co raz to inne grzechotki ale JADLA !!! Mam nadzieje, ze jutro tez zje hehe (bo pierwszy raz tez jadla a na nastepny dzien gleba). Ide teraz karmic i lulanko, pa Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 część II - gdzie chirurg w Poznani 28.07.04, 19:24 A ja dzisiaj wrócilam z mala od lekarza bardzo zadowolona, bo okazalo sie, ze wazy 6.475 g. Na poczatku jak zobaczylam wage, to mi mina zrzedla, bo myslalam, ze bedzie troche wiecej, ale zdziwilam sie jeszcze bardziej, jak pani doktor stwierdzila, ze ladny z niej grubasek. Przyznalam sie, ze oprócz cyca daje jej od tygodnia jabluszko i marchewke (które zreszta bardzo jej zasmakowaly),a lekarka powiedziala, ze owszem jablko i zupke jarzynowa jak najbardziej, skoro Nicole tak smakuje, ale odradza dawanie kaszek i kleiku, bo od tego prosta droga do nadwagi. Poza tym pokazalam jej tego guzka na glówce, który zmienia kolory i wielkosc z dnia na dzien i dostalam skierowanie do chirurga dzieciecego w Poznaniu na Szpitalnej, gdyby guzek sie powiekszal. Na razie mam obserwowac, ona podejrzewa, ze to krwiaczek pourazowy, prawdopodobnie po tym spaniu na smoku. D ziewczyny z Poznania mam prosbe o dokladny adres tej poradni chiryrgicznej i telefon i czy trzeba sie rejestrowac na konkretny dzien. Jeszcze jedno o wizycie, musze sie pochwalic, ze mala dzis tylko lekko pokwekala przy szczepieniu i caly czas smiala sie do pielegniarki. Ale sie rozpisalam na jeden temat. Todzio masz sliczne dzieciatko. A propos mojego powrotu do pracy, od 20.08 mam urlop wychowawczy , ale bezplatny, wiec zapytalam, czy moge dostac jakies zolnienie na mala, bo mala ciagle uzalezniona od cyca i nie chce wracac do pracy (nie przyznalam sie, ze biore urlop) i dostalam propozycje opieki na 60 dni. Mam sie zglosic do lekarki 20.08 i bedzie po sprawie, najbardziej sie ciesze, ze mi zaplaca 80%. Tym sposobem zyskamy jeszcze 2 mies. radosci z cycusia. Koncze, bo mloda sie uaktywnila i wyrywa mi wlosy, a raczej ich resztki, w czym pomaga jej tatus trzymajac ja nad moja glowa. Pozdrawiamy wszystkie mamy i dzieciaczki. Poznanianki pomózcie z tym chirurgiem. Pa pa pa. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13885778 Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 20:41 Hej! Iwo - tak, to jest ta saszetka - bede to wcierac. Kupilam jeszcze wczesniej (saszetki dostalam w aptece do szamponu) henna treatment wax, odzywcza maseczka do wlosow, 70 g.Jak ja uwelbiam zmieniac kolor wlosow, a tu od porodu zero farby, wytrzymam. Marzena - tzrymam kciuki za Zuzie, pamietaj, ze po antybiotykach organizm sie wyjalawia, moze takie male dzieckotez mzoe lykac odpowiednik lakcidu zeby odbudowac flore? Moje wymarzone imiona (na dzien dzisiejszy bo wiecie ze zanim Piotrus zosatl Piotrusiem to mial byc: Olga, Hubertem a potem Igorem hihihihi) to Pawel (bo polskie, proste, krotkie i ladnie sie komponuje z Piotrem) albo.......... Maja Moj maly - ten wrzeszczacy jak opetany leżąc na brzuchu - sam sie w lozeczku pzrekreca na brzuszek , lezy a jak mu sie znudzi to kzryczy bo na plecy nie umie Wpadlam dzis na pewnien pomysl: jak wcgodiz sie na strone gazeta.pl, mzona wybrac opcje chat i wejsc np do pokoju edziecko i porozmawiqc sobie w wiele osob naraz. Moze sie kiedys umowimy na pogaduchy? Proponuje wchodzic pod takimi loginami jak tu piszemy, czyli np ainer1 po zarejestrowaniu sie wczesniej. Co Wy na to? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 20:55 Zuziu zyczymy Ci szybkiego powrotu do zdrówka. Reniu - imiona fajne. I jak tu jechać nad morze jak taka beznadziejna pogoda (((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 20:57 Ola2004, Hania bedzie obchodzila imieninki na Hanny 5. stycznia, bo 26. lipca sa imieniny Anny, ale wiem, ze Hanny tez wtedy obchodza, jednakze moja Mama jest Anna, wiec zeby nie kolidowalo, bedzie styczen Hanka caly dzisiejszy dzien spedzila w wozeczku na balkonie, mialam troche czasu na nauke, no i kolezanka mnie odwiedzila. Wlasnie sie wybudza, bo o 21 zawsze mamy kapiel Zmykam Pozdrowienia PS. Nie dam sie, bede sie trzymala ciesze sie, ze Wy we mnie wierzycie Aha, jeszcze ciekawostka... znow z mojego zycia Moja Mama uczy od niedawna w wieczorowce... i jak byla u mnie ta kolezanka (jeje byla uczennica) to Mama mowila, ze dopiero teraz widzi jacy sa ludzie w wieczorowce, ze kiedys nie mieli pomocnej dloni i dopiero teraz wracaja do nauki, ze to dobrzy i czasem bardzo inteligentni ludzie. Powiedzialam jej wiec zeby nie oceniala Krzyska z gory, ale on ma u niej jak to powiedziala przchlapane "nie zrechabilituje sie nigdy za to, ze zostawil Ciebie z 3 dniowym dzieckiem sama bez chleba, wody i jakiejkolwiek pomocy". Tym samym wszystko jest do bani, ale ja sobie dam rade - dla Hani Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: do jolly 28.07.04, 21:43 Witam ja też wierzę,że wszystko Ci się ułoży Jolu wystarczy chcieć!!!Dużooo zdrówka dla Adriankowej sympati-Zuzi )Nie przejmuj się Marzena tym antybiotykiem,szybciej pomoże małej )Renia to świetny pomysł z tym chatem umówmy się na konkretny dzień i godzinkę,jak zwykle proszę Cię o ustalenie terminu )A Adrianek już śpi więc ja też zmykam bo pobudka u nas wcześnie dziś była o 4,30 okropnie się wtedy czuję(A co do imion to ja bym chciała dla córki Martynka a dla chłopca jeszcze nie wiem hi,hi!!Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac LISTA 28.07.04, 21:38 Zachciało mi się porządków, więc ... uporządkujmy się Kolejno odlicz: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 9) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 10) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 11) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 12) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 13) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 14) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 15)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 16) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 17) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 18) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 19) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 20) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 21) emiczke + Kuba z 17.03.2004 22) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 23) kabr4 + Bartek 20.03.04 24) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 25) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 26) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 27) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 28) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 29) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 30) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 31) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk 32) magdawe (Magda) + Nina (1993) + Jagodka (30.03.2004) - Warszawa Całkiem spora gromadka Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: LISTA 28.07.04, 21:49 a tak z ciekawosci: kto urodzil w wyznaczonym dniu? wg statystyk 4% kobietrodzi w wyznaczonym terminie, 30% pzred terminem a reszta po terminie, ja naleze do tych 30% (dwa dni wczesniej - 13sty a nie 15sty) no ale ja jak wiecie chcialam urodzic pzred kroplowka z oksytocyna (nie chcialam sztucznie zaczynac porodu) i sie udalo na 30 minut pzred Renia Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: LISTA 28.07.04, 22:04 Emiczek - przeepraaaszaaaam 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 9) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 10) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 11) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 12) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 13) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 14) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 15)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 16) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 17) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 18) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 19) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 20) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 21) emiczek + Kuba z 17.03.2004 22) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 23) kabr4 + Bartek 20.03.04 24) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 25) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 26) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 27) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 28) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 29) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 30) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 31) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk 32) magdawe (Magda) + Nina (1993) + Jagodka (30.03.2004) - Warszawa Co do terminu to ja ani Sary ani Zuzki nie urodziłam w terminie. Sara miała być 12.03.2002 a Zuzka 05.05.2004. I można sobie planować. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 22:00 A teraz konkrety. jola - dzięki za "zgłoszenie" się na ochotnika do mojej Zuzki. A swoją drogą to jesteś upartą babeczką i nie dajesz sobie w kaszę dmuchać. Tak trza trzymać. marzena - Twoja Zuzka (jak wszystkie Zuzki) jest silna a antybiotyk jej tylko pomoże. Moja miała Lacidofil 1x1 osłonowo od 1-go dnia życia przez prawie m-c i wiem, że można go podać takim maluszkom. Najlepiej zapytaj swojego pediatrę. A moja Zuzanna dziś przeszła kolejną potrójną katorgę szczepienia. "Przeżyła" i spała po tym 2,5 godziny. Waga ("ciężka"):6400g, miała pierwszy raz (po urodzeniu) mierzoną "klatę" no i "urosła" 2 cm. No i my też zaczniemy podjadać coś więcej niż cycuś od niedzieli. Sok, potem jabłko, marchew i dalej zupka. Tak nam poradziła pediatra. Naturalne karmienie do 6 m-ca bierze w łeb kiedy ma się 4 m-ce u.macierzyńskiego. Ja to przynajmniej mam jeszcze wypoczynkowy. Co do włosów to ja moje zostawiam w spokoju. Niech wypadają. Oprócz prenatalu nic więcej nie będę jeść. Lekarz mi zresztą powiedział, że to się unormuje po 2-3 m-cach samo. A mój gin dziś się urlopował więc nie "pochwalę" się wam swoją wagą i żadnymi rewelacjami. Czat z wami to super pomysł. Żebym jeszcze tylko trafiła z wolnym czasem, ale jak najbardziej - Renia napisz kiedy. No i u mnie rozlało się znowu. Wczoraj lało calutki dzień i prawie całą noc , dziś z przerwami. Ale ja lubię gdy jest chłodno, nawet jeśli jest tak brzydko... Odpowiedz Link Zgłoś
todzio1 Hicior na usypianie ;-)))) 28.07.04, 22:15 nicole369: dzieki za miłe słówko pod adresem zdjęć mojej Martusi kabr4: współczuję, jeśli masz do czynienia w biurze obsługi klienta z takimi upierdliwymi klientami, jak ja.... Jak wytrzymujesz taki stres cały dzień i pretensje ludzkie o wszystko? Reklamacje? ;-0000000 Dzisiaj "faza koperkowa" poszła w odstawkę, dziś hitem na usypianie córeczki jest mruczando na melodię "Na Wojtusia z popielnika..." Ponucę troszkę leżąc obok Małej i już śpi. Git!!!!!! Mam nadzieję, że jutro też będzie skutkować. )))) Jaka pogoda u Mam nadmorskich? Kraków znów "płacze", jak od trzech dni i zimno. Ale jak nie mam wakacji to nie narzekam, przynajmniej mogę iść nad Wisłę na spacerek, a nie ledwo dysząc szukać cienia gdzieś dalej i nie wyciągam mojej Myszki (mimo że ubranej w body z krótkim rękawkiem) z wózeczka lub fotelika samochodowego całej mokrej z potu. W sobotę fotelik nadawał się do wykręcania. ;-(((((( Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Hicior na usypianie ;-)))) 28.07.04, 22:31 Dziewczyny, jak dla mnie to juz pozno, ale jeszcze slowko. Wlasnie skonczylam czytac wasze W oczekiwaniu.Nie bede zmyslac, ze przeczytalam wszystko, ale z grubsza...Szkoda, ze mnie tam z wami nie bylo.Lezka w oku niejedna mi sie zakrecila. Monjar6 - piekne imie dla dziewczynki sobie wymyslilas(hi,hi,moja Martynka tez jest tego zdania). Jak najbardziej jestem za czatem, nawet wczoraj tam zagladalam, ale bylam sama!!!! Ja ze wzgledu na wlosy tez nic nie biore.Pamietacie ze w ciazy wcale nie wychodzly?Teraz musza "nadrobic zaleglosci", a farbe zamierzam sobie jutro strzelic, siostra bedzie na mnie eksperymentowac, oj, ja tez uwielbiam zmieniac kolory.Moze nie olysieje. Nic nie mowicie o zebach!Wlosy wlosami, a ja juz zaliczylam kolejna wizyte u dentysty, pani doktor kiwa nade mna glowa i mowi, ze to normalne bo smoczek wypija ze mnie cale wapno. A teraz pedze spac, bo moj smoczek za moment bedzie mnie znowu wysysal.Czesc. Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 cz.II 28.07.04, 23:12 Jejku, dziewczyny, ale narzucacie tempo z postami. Nie nadążam czytac. Ale fajnie, przynajmniej wiemy ze żyjemy Wczoraj zaliczyłam z Ola nareszcie drugie szczepienie. Mamy przynajmniej miesiąc opóźnienia z powodu ciągłych angin/przeziebien/katarów itp.starszej pociechy. Olcia była niesamowicie dzielna, cały czas wyszczerzała dziąsła do pielegniarki, az jej głupio było małą kłuć. Zniosła zastrzyk z usmiechem na buźce, mama była dumna jak paw! Ola waży 7,100 - p.doktor twierdzi ze to lepiej niz dobrze, ale ja jak zwykle musze szukac dziury w całym i martwie sie małym przyrostem jej wagi ( w 3 tyg. 150g). Absolutnie mam jednak niczym nie dokarmiac ani nie dopajac do skonczenia 6 m-cy. Skoro tak, to dobrze... Poza tym od 2 dni moje dziecko cudnie przesypia prawie całe nocki (od 21.30 - 4- 5 rano bez przerwy!). Gorzej jest nad ranem - nieraz mam pobudki co godzine, ale to i tak sukces w porównaniu z wczesniejszymi jazdami. Z bardziej prozaicznych rzeczy - Ola oddaje niesamowicie, ale naprawde niesamowicie śmierdzące bączki!!! Nie bede sie rozpisywac ale jednego z nich pusciła własnie w gabinecie i lekarka to na mnie popatrzyła conajmniej z niesmakiem. Musiałam sie tłumaczyc No, ale w koncu Ola trawi to co ja jej zafunduję.A funduje jej naprawde wszystko Jesli chodzi o imiona to mi sie imie Inga bardzo podoba i zastanawiałąm sie nad nim, ale troche mi nie pasuje do nazwiska (InGA GAcek?). Podoba mi sie tez Iga. U moich dziewczyn róznica wieku wynosi 3 lata. Uwazam ze to najlepsza róznica dla dzieci. Jest na tyle nieduza ze dziewczynki juz łapią ze sobą fajny kontakt, mam nadzieje ze to sie nie zmieni. A z drugiej strony Nika jest juz na tyle samodzielna ze wiele rzeczy jest w stanie zrobic sama, rozumie kiedy moge do niej podejsc a kiedy akurat jestem zajeta przy Oli. Poza tym potrafi mi pomóc w wielu rzeczach - przyniesc cos, podać, nakrecic Oli pozytywke, karuzele, podac grzechotke, porozmawiac. Naprwde sie ciesze ze jest miedzy nimi tylko 3 lata, i choc planowałam róznice 2 letnią, to teraz wiem ze byłoby mi o wiele trudniej gdyby Weronika była rok młodsza. Todzio1, jak sobie organizujesz czas w taka pogode jak dzis? Może umówimy sie w którys dzien w domku na kawke? Ja co prawda mieszkam po drugiej stronie Woli Duchackiej (wschód - ul. Włoska), ale myslę ze trafiłabys bez problemu. Serdecznie zapraszamy. Mnie tez włosy opuszczają garsciami. Chyba sobie zafunduje na urodzinki (17.08) Dercos. Mój tata stosował go swego czasu i efekty były rewelacyjne. Co do pomysłu z czatem to dopisuje sie rekami i nogami! Lece, moze jeszcze jakis filmek zalicze zanim odpłyne... Odpowiedz Link Zgłoś
mstabin do marzenawi - znak ze zyjemy 29.07.04, 00:14 Hej dziewczyny, w koncu skonczylam czytac posty z ost tygodnia, mam problemy z siecia i korzystam teraz z komputera meza. Zaczne od newsa dla marzenawi co do opiekunki - umiesc ogloszenie (albo popros kogos) na naszym Zrodle!!! Ja tak zrobilam i znalazlam SUPER nianie. Jest emerytowana przedszkolanka, ma 56 lat jest bardzo energiczna, jest babcia, no i jest matka dziewczyny ode mnie z pracy, jakby obca osoba ale nie z kosmosu w sumie nie przepytalam strasznie duzo pan, ale jak poznalam pania Jadzie, to jej po godzinie powiedzialam - Pani Jadziu jak chce zeby Pani sie moja Marysia opiekowala!! To tak jak z moim mezem, jak go zobaczylam to wiedzialam ze bedzie moj i tak samo z mieszkaniem - jak weszlam to wiedzialam ze to to! POtem mialam troche wyrzuty sumienia ze sie tak szybko zdecydowalam ale kolezanka powiedziala mi ze jezeli tak powiedzialam to znaczy ze moj instynkt macierzynski juz zadzialal i na to pozwolil i na pewno jest ok. Ale mowie Wam jaka mialam kandydatke - powiedziala tak - "wie pani bo jak ja bylam mloda to dzieci nie cierpialam no a jak zaszlam w ciaze to mi sie zmienilo,\zreszta wszyscy sie dziwili jak ja z tym dzieckiem dam sobie rade, ...... ach ten moj syn, zawsze chcialam miec dziewczynke, raz jak sie nawet taka Misia opiekowalam to byla taka slodka ze ja porwac chcialam!!!!!!!!" chcialam spierniczac z tego parku czym predzej. Generalnie zalozylam ze bede sie spotykac na spacerze w parku, a jak umowilam sie z pania Jadzia to lalo i przyszla do domu no i prosze , to bylo to! Marynia rosnie!!!! ostatnio byla 90 centyl dlugosci a teraz chyba jest wiecej. Jutro ide na 3 szczepienie. Na spacery jezdzimy caly czas w gondoli, bo nie marudzi wrecz sie podoba, tylko musza byc drzewka ( z tym akurat nie ma problemu). Ale ze wzgledu na ten wzrost to juz musze wyciagac spacerowke (mam do kompletu bebe confort - mala jak nie wiem ,nie starczy na dlugo ;-( Smiesznie ale Marys przewraca sie tylko na boki a na brzuch nie (moze dlatego ze nie lubi, wciaz, lezec na brzuchu) KOnsultowalam to z naszym pediatra i powiedziala ze Marynia ma ewidentnie rozwoj wzdloz osi pionowej (super mocno ciagnie do siadania, wlasciwie jak jej wloze palce w dlon, to sama siada) no i do tego te nogi, rowniez mokre skarpety Spanie to ma po mnie - no comments, cala noc od 21 a w ciagu dnia spi godzine dwie przerwa dwie godziny itd tak sobie mysle ze pewnie drugie to mi da w kosc na 100% a co do drugiego to chcemy z mezem zaczac za 2 lata tak zeby roznica byla 3. Jak rodzilam Marynie ( DOKLADNIE W DNIU Z KARTY CIAZY!!!!!!!!!!!!!!!) to jedyna mysl byla taka" Boze jak ja to dziecko wychowam zeby nie bylo samolubne jako jedynak bo o drugim to nie ma mowy" a nastpenego dnia stwierdzialam ze bylam niezla zawodniczka bo choc dlugo rodzilam to nic nie ryczlam (a byly takie ze chyba je na ulicy bylo slychac )) i tzreba robic drugie, bo w zyciu nie bylam taka szczesliwa jak mi Marynie na brzuchu polozyli i ja chce jeszcze raz koncze bo mnie maz wola papapapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 23:09 No ładnie-tylko jeden dzien sobie odpuściłam , a tu aż tyle do nadrobienia. Aż strach pomyśleć co to będzie jak będę odcięta od Was przez dwa tygodnie, to dopiero będą zaległośći. W poniedziałek (lub wtorek) wyjeżdżamy pokazać Matiego jego prababci w Suwałkach , a tam netu neni, neni Mateusz też ciąga juz sobie stópki do buzi, piejąc przy tym z zachwytu i oczywiście ściągając skarpetki. Coraz częściej przewraca się na brzuszek i noszony "przodem do kierunku jazdy" ciągnie głowę do siadania. Waży już 7600 Nocki u nas spokojne, choć Mati powrócił do jednego posiłku nocnego, a przez miesiąc nie budził się już wcale... A co do terminu porodu, to Mati podobnie jak Piotruś Reni zapragnął pojawić się na świecie dwa dni wcześniej przed planowanym terminem Ja też już myślę o drugim bobasie, ale chyba wcześniej niż w kwietniu 2005 nie zaczniemy sie starać. Mąż koniecznie chce mieć bobasa ze stycznia ( bo my jesteśmy oboje styczniowe koziorożce), tylko ja nie wiem po co nam w domu czwarty rogacz Mogłaby byc np. jakaś rybka czy cóś A co do Joli, to ona napewno da sobie radę. Dawno już nie spotkałam tak dzielnej i optymistycznie nastawionej do życia osoby JOLA, TRZYMAJ TAK DALEJ I NIE DAWAJ SIĘ!!! No to lecę już spać, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II 28.07.04, 23:11 No i oczywiście jeszcze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla Zuzi i szybkiego powrotu do pełnej sprawności dla Reni Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 08:00 A u nas dzis pada buuu ... Jakos zawsze spacery nam wypalaly ale dzis chyba sie nie uda bo leje obficie. Kiedys nawet wyszlam z Agata w taki deszcz ale pochodzilam pol godzinki i pomyslalam sobie, ze jestem niepowazna bo co to za przyjemnosc dla mojego dziecka wdychac zapach folii, ktora okryty byl wozek. Co do terminu porodu - Agatka miala sie pojawic 12 marca, zatem 10 dni wczesniej przyszla na swiat. W szpitalu twierdzili nawet, ze ma cechy wczesniacze (m.in. obfita maz plodowa, meszek plodowy i nie wiem co tam jeszcze dojrzeli). Mateuszek urodzil sie dzien przed terminem, w ostatnim dniu zwolnienia lekarskiego hihi Cos jeszcze chcialam napisac ale zapomnialam - chyba bede sobie notowac. A co do wlosow to tez wylaza garsciami (a przy tej dlugosci to te garscie jeszcze wieksze sie wydaja). Pomimo to strzelilam sobie na chrzciny belayage. Kupilam sobie tez szampon do wlosow wypadajacych Lifetex welli ale i tak wiem, ze co ma wypasc to wypadnie tak czy inaczej, wiec sie specjalnie nie przejmuje. Odrosna. Juz raz tak mialam i nie wylysialam. I szkoda mi tylko, ze juz nigdy na mojej glowie nie zagosci taki gaszcz jak w czasie ciazy ... moja parka mi wystarczy. Choc tak sobie mysle, ze gdyby czasy byly inne, gdyby zylo sie w innych warunkach to chcialabym miec jeszcze dzieci. Ale to marzenie wiem, ze sie nie spelni. Mam 33 lata, moj Andrzej 10 lat wiecej - gdy Agata bedzie miala 20 lat On bedzie mial 63 !!! Choc w sumie ten wiek to najmniejsza przeszkoda. Koncze, ide wyjrzec czy przestalo padac (choc niech sie lepiej wypada przed sobota, zeby mi w chrzciny nie lalo bo zdjecia w plenerze wezma w leb, hihi) Pozdrowionka PS. Poznalam u nas na osiedlu dziewczyne - urodzila coreczke Weronike 3 marca br. i ma taki sam wozek jak ja (roznia sie tylko kolorem). Fajnie no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 08:27 u Zuzi bez zmian, kaszel straszny-jutro kontrola, a mi sie płakac chce jak ona tak kaszle; mała dostaje tez lakcid oprócz antybiotyku, w ogóle zaliczyłysmy juz niezły zestaw leków; robi się przez ta chorobę troche rozpieszczona, muszę ją usypiac na rękach a przez to że nie wychodzimy z domu to tez troche marudz-a wystarczy, ze ja położę do wózka to już się cieszy-nie kładę jej, żeby jej nadziei nie robić.... spróbuję z tym ogłoszeniem w Źródle, poproszę koleżanki, bo przecież nie ma jeszcze w pracy, kiedyś nawet o tym myślałam, ale zapomniałam.... kaszkę Bobovity kupiłam w hipermarkecie na półce z art. dla niemowląt; chciałam kleik nestle ale nie było, a ryżowy odpada-mała miałą problemy z kupką; a kaszka kukurydziana b.jej smakuje, dodaję tylko do poprawy smaku, np. zupy dyniowej, samej nie chciała jeść, a posiłki muszą być syte-chciałabym żeby się najadała jak cyc pójdzie do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 09:20 Marzenko, zyczyny zdrowka malej Zuzi!!!! Bedzie dobrze!!!! Renia napisz jak sobie radzisz z ta jedna reka!! Jesli chodzi o termin porodu to u mnie tez bylo przed terminem - mialo byc 5 marca a wyszlo 21 lutego - i przez to Malgosia jest najstarsza z wszystkich dzieciaczkow na naszym forum. U mnie z wlosami troszke godzej ale nie jest tragicznie, troche wychodza, ale nie garsciami - moze te vitaminki i wcieranie Vichy pomoglo ))) Pogoda w W-wie sie poprawila i chyba dzisiaj pojdziemy na dluzszy spacerek do Kabat. Mam nadzieje ze muszki i komary nas nie zjedza!! Zobaczymy!! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 08:40 Ale dziś leje ((( Mała śpi a ja szukam w necie jakiegoś fajnego miejsca na urlop, ale jak słyszę jak krople walą o parapet to mi sie odechciewa Agagacek - cieszę się, że podoba Ci się imię Inga. Masz podobny problem jak my. W czasie ciąży wymyśliłam sobie Maję albo Kaję ale wychodzą jaja czyli maJA JAcuńska Balbina może umówimy się na próby w kwietniu )))Ingula strasznie lubi ssać swoją dolną wargę, jak tak dalej będzie robiła to naciągnie ją sobie do kolan! Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 10:37 kkkk,p,kkkkkkkkkkkkkkkkk ========.OPP900000000000000999999O9LJL7777777777777777G76I8777777 VVVVVVVVVVVVVVVVVVVVVV[[;-TO NAPISAŁ Adrianek więc dajcie to przeczytać swoim dzieciom to ich szyfr))Ja urodziłam dwa tygodnie wcześniej miałam termin na 27.03 a wyszło 13.03 ale to fajnie bo to mojej mamy imieninki więc dostała prezent )A Adrianek jest duuży więc do wczesniaków nie należy!!Apropo on też puszcza takie pachnące bączki,ale to dla tego,że ja tez jem wszystko!!Dziś wyciągnełam spacerówkę ,też wydaje mi się mniejsza od gondoli a przede wszystkim węższa no i muszę się nauczyć obsługi tych szelek do tej pory po prostu wyjmowałam synka z wózka a teraz trzeba pamiętać o tych pasach .Ale małemu się podoba bo dobrze się podnosi oparcie i może oglądać świat,zobaczymy po spacerze jak to będzie.Pozdrawiamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 do balbina16 29.07.04, 16:56 gwoli scislosci to pol nocy spacerowalam i KONIECZNIE chcialam urodzic przed oksytocyna czyli przed 8:00 w sobote 13 marca i o 7:30 odeszly mi wody |Tak sie cizylam, ze roze ze wspolspaczki nmnie kazaly zabierac bo siusialy ze smiechu, a co nie trudno tuz przed porodem zalezalo mi tez na sobocie, bo maz pracowal w Warszawie sa ja bylam w Olsztynie i nie chcialam zeby gnal na zlamanie karku Renia balbina16 napisała: > No ładnie-tylko jeden dzien sobie odpuściłam , a tu aż tyle do nadrobienia. Aż > strach pomyśleć co to będzie jak będę odcięta od Was przez dwa tygodnie, to > dopiero będą zaległośći. W poniedziałek (lub wtorek) wyjeżdżamy pokazać > Matiego jego prababci w Suwałkach , a tam netu neni, neni > Mateusz też ciąga juz sobie stópki do buzi, piejąc przy tym z zachwytu i > oczywiście ściągając skarpetki. Coraz częściej przewraca się na brzuszek i > noszony "przodem do kierunku jazdy" ciągnie głowę do siadania. Waży już 7600 > Nocki u nas spokojne, choć Mati powrócił do jednego posiłku nocnego, a przez > miesiąc nie budził się już wcale... > A co do terminu porodu, to Mati podobnie jak Piotruś Reni zapragnął pojawić się > > na świecie dwa dni wcześniej przed planowanym terminem > Ja też już myślę o drugim bobasie, ale chyba wcześniej niż w kwietniu 2005 nie > zaczniemy sie starać. Mąż koniecznie chce mieć bobasa ze stycznia ( bo my > jesteśmy oboje styczniowe koziorożce), tylko ja nie wiem po co nam w domu > czwarty rogacz Mogłaby byc np. jakaś rybka czy cóś > A co do Joli, to ona napewno da sobie radę. Dawno już nie spotkałam tak > dzielnej i optymistycznie nastawionej do życia osoby JOLA, TRZYMAJ TAK DALEJ > I NIE DAWAJ SIĘ!!! > No to lecę już spać, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 10:43 A ja mam doła (( az wstyd sie przyznac, ze tak sie przejmuje drobiazgami, ale od przyjazdu nie moge sobie poradzic z malym. Ciagle chce na rece, nie da mi usiasc, tylko mam z nim chodzic i mu wszystko dookola pokazywac. Az mnie skreca na mysl o spacerku, znowu ryk i noszenie na rekach ( I jeszcze wszyscy dookola mi mowia, ze to moja wina, ze go tak rozpuscilam. Probowalam go czyms zajaca, pokazuje zabawki, chwile sie smieje, po czy dostaje strasznej histerii, po prostu wrzeszcy. I na dodatek dostal dzisiaj jakiejs dziwnej wysypki, niewiem czy po marchewce, czy to moja wina, bo poszalam z mlekiem ( W kazdym razie wyglada jakby go cos pokasalo, takie czerowne placki na skorze. Dziewczyny, odstawialam oczywisice malemu marchew a sobie nabial, ale nie wiem czy powinnam go czyms smarowac i jak szybko te krosty powinny zniknac??? Jeszcze dzis mamy wizyte u rehabilitanta, tak mi sie chce jak nie wiem co, dobrze, ze nie musze jechac sama, tylko tesc nas zawiezie. Sorry za marudzenie, sorry, takie dni tez bywaja. My tez jestesmy przed terminem az 5 dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
agagacek2 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:08 Dziewczyny, coraz wiecej z was zaczeło uzywac spacerówki. Uswiadomcie mnie, jak macie zamiar wozic w nich maluszki - całkiem na płasko czy tez oparcie podniesione o 1 poziom? Ja własnie chce sie pozbyc głebokiego wózka, ale tak sie zastanawiam czy na spacerówke jeszcze nie za wczesnie? Wydaje mi sie ze nie jest jednak tak twarda i płaska jak gondola (przynajmniej moja- Graco). A druga sprawa to ze nie bede mogła ogladac buzki mojej malenkeij bo nie ma niestety przekładanej rączki A trzecia sprawa to ze "ciagle pada...." i ze spaceru pewnie po raz kolejny nici. Yasmin - nie wiem od czego ta wysypka u twojej małej, ale napewno jej nie zaszkodzi pól łyzeczki calcium w syropie. Ja dałam mojej jak ja wysypało po oliwce i na drugi dzien ani sladu. Na mnie tez wpływa ta pogoda dołujaco bo od rana mam okropny humor i wyzywam sie na Weronice Ide zaraz sie jej zrekompensowac i poukładamy puzzle. (Ola ucięła komara godzine temu i zaden hałas jej nie rusza). Pozdrawiam. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:16 My jeździmy w spacerówce od kilku dni, bo były upały straszne. Rozkładam ją zupełnie na płasko i zakładam przodem do mnie. Yasmin ja to myślę, że Albercika wysypało raczej po mleku, ale żaden ze mnie ekspert Ingula tez coraz częściej nudzi się sama niestety i trzeba ją zabawiać Odpowiedz Link Zgłoś
inki Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:25 Cześć wszystkim.Mam na imię Kasia.Jestem mamą Kubusia ur.12.03.2004r.Kuba jest alergikiem ,pije Bebilon Amino,przegotowaną wodę ,herbatki;soczkow i zupek nie lubi.Waży 7200g(w.u.3950g),wzrost 73cm,jest pogodnym dzieckiem.Smieje się do tv,lamp i myszek na ochraniaczu.Uwielbia być noszony na rękach i całowany po stopkach.Przekręca się z plecków no boczek a czasami uda mu się na brzuszek.Rwie się do siedania ,na spacerze choć chwilke musi byc w pozycji półleżącej.Gaworzy jak szalony ,piszczy z radości i zadowolenia.Nie lubi smoka- uspokajacza.Ładuje już paluch i buźi i jest trochę marudny więc myślę,że niedługo zawitają do nas ząbki.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:39 Witamy nową mamę i jej maleństwo. Fajnie, że tu trafiliście. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:53 Witamy nową koleżankę! kj74 -jeszcze raz dziękuję za pomoc, no i umawiamy się na kwiecień) U nas dziś pogoda ładna, ale Mati słodko drzemie od jakiejś godzinki i spacerek musi jeszcze poczekać. Za to mama ma trochę czasu dla siebie (czyt. do posurfowania) No i my tez juz chyba zaczniemy używać Pampersów 4, bo ostatnie kupki to wieelka porażka. Były dosłownie na calutkich pleckach, ratunkiem był jedynie prysznic Pozdrawiam Gosia i Mateuszek Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 11:59 Ja tez witam nową mamusię!!!! Im nas więcej tym fajniej, tylko się zastanawiam kiedy ja to wszystko będę czytać!! My jeździmy w spacerówce już chyba zae 3 lub 4 tygodnie. Rozkładam na 1 lub nawet 2 poziom i jak mala zasypia to szybciutko na płasko. Ja mam możliwość przekładania wózeczka więc mała jezdzi przodem do mnie (czasami jak słońce ze złej strony świeci to ją przekładam przodem do kierunku jazdy). Yasmin nie załamuj się ja też miewam dołeczki (szczególnie po nockach z przerwami co godzinkę) - ale wczoraj poszłąm z Małgosią na zakupy i już mi lepiej. Małgosi się podobało bo wszystko wokoło było takie kolorowe!!! Nie daj się przekonać ze rozpuściłaś dzidzisia. One nas potrzebują czasami więcej, czsami mniej ale jak chcą być dłużej u mamusi to się ciesz. Moja starsza już nie chce na rączki ))) Jeśli natomiast tobie to przeszkadza to spróbuj poleżeć z dzidzisuem an podłodze wokół zabawek u mnie to działą i mał teraz potrafi czasami i godzinkę się sama bawić. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część II 29.07.04, 13:02 Witam nowa mame z malenstwem!calkiem spora juz ta nasza gromadka. Dziewczyny, juz sie balam ,ze wszystkie takie dzielne jestescie tylko ja mam doly!To chyba naturalne, ze raz jest super a raz troche mniej super, a czasami bywa calkiem be.Tym bardziej,ze pomimo calej slodyczy jaka mamy z naszymi sloneczkami, to zycie obok nie zawsze jest takie cukierkowe, co? Jesli chodzi o termin to Martyna zamiast 9.04. urodzila sie 17. 03, mozna wiec powiedziec ze bardzo spieszyla sie zeby nas zobaczyc.W zwiazku z tym byla dosyc malutka 2800 i 52cm, ale teraz pieknie rosnie, wiec nie mam sie czym przejmowac. My tez juz od paru dni jezdzimy spacerowka, ale w pozycji lezacej.Malej sie podoba bo i tak widzi wiecej niz w gondoli, a ja zdecydowanie sobie chwale bo jest mi znacznie lzej targac wozek na 1-sze pietro.Niestety tez nie mam przekladanej raczki, ale w budce jest okienko przez ktore swietnie widze mala. Natomiast w domu korzystam z gondoli, bo Martynia czesto w niej zasypia, graciarnia w mieszkaniu okropna, no ale.... Yasmin - wapno jak najbardziej mozesz podac bez obaw, ale mysle, ze jak po 2 dniach wysypka nie zejdzie to lepiej pojsc do lekarza.Moze jestem przewrazliwiona, ale nie mam dobrych doswiadczen z uczuleniami.agata jest alergikiem i sporo sie nabiegalam z roznymi wysypkami, ktore nie zawsze okazywaly sie latwe do wyleczenia.Nie chce straszyc, tylko troche przestrzec. Tego czytania fakt5ycznie coraz wiecej ale to chyba milo, co?A. Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 ALE MI DAŁ POPALIĆ!!!!! 29.07.04, 13:32 Zgłasza się kolejna niewyspana mama!!! Mój synuś niby zasnął przed 21.00, ale... budził się do 2.00 co godzinę. O 2.00 dałam mu mleczko... i nie zasnął do 5.00 wogole. Rano zaniosłam go do mojej mamy i zdrzemnęlam się 1,5 przed pracą. A teraz ratuję się dużą czarną.... Byle do wieczora, chyba że dzisiaj znowu powtórka z rozrywki. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Dokarmianie 29.07.04, 15:15 Hehe, do zdecydowanych swiat nalezy ... Wczoraj pialam z radosci, ze Agatka zjadla jabluszko a dzis postanowilam go Jej ODSTAWIC tzn. nie podawac !!! Bo chyba ta pogoda i to siedzenie w domu mnie zmobilizowalo do przemyslen. Wiec przemyslalam wszystko, przeczytalam co bylo do przeczytania i postanowilam uwzgledniajac fakty: 1. ze wprowadzilam Agatce dopiero jabluszko 2. ze jestem teraz na zwolnieniu przez co moj powrot do pracy przesunie sie o 4 tygodnie 3. ze az do wczoraj Agatka nie chciala tego jesc za choinke 4. ze wszedzie pisza, ze najlepiej jest karmic dziecko przez 6 miesiecy WYLACZNIE piersia 5. ze podawanie dziecku stalych pokarmow utrudnia wchlanianie zelaza z mleka matki (cytuje za madra ksiazka) zaprzestac podawania Agatce czegokolwiek poza piersia (czyli raptem jabluszka). Tak wiec dolaczam do grona mamus, ktore beda karmily do konca 6 miesiaca tylko cycusiem (ainer1, kj74). Po co mam stresowac Agatke i siebie tym bardziej, ze ja naprawde nie mam przekonania ani serca do podawania jej czegokolwiek dodatkowo. Probowalam, bo mialam miec operacje tarczycy ale guz sie wchlonal, nie ma go wiec mysle, ze i bez operacji sie obejdzie. A tak wogole to dojrzewa we mnie plan aby wrocic do pracy dopiero w styczniu, jak Agatka skonczy 10 miesiecy. Skoro szef jest mi przychylny to czemu z tego nie skorzystac. Stolek ma na mnie czekac ... Tak, od razu mi lepiej jak podjelam takie postanowienia. Trzymajcie sie cieplo w ten chlodny dzionek, papa PS. Moze zalozymy "stowarzyszenie karmiacych wylacznie piersia 6 miesiecy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: Dokarmianie 29.07.04, 18:14 Hej! Dawna tu nie byłam i zdążyłam przeczytać wszystkiego ale ten post o dokarmianiu bardzo mnie ucieszył. Gryzę się od jakiegoś czasu czy dokarmiać czy nie i przekonałaś mnie gochagocha. Nie uda mi się karmić do końca 6 m, bo wracam do pracy 05.09.2004 ( Liza jest z 20.03.2004) ale przynajmnie do końca 5 m. Cała rodzinka od strony męża przekonuje mnie bym przestał karmić, podobno strasznie schudłam ( to mnie cieszy mam figurkę jakiej nie miałam nawet będąc nastolatką)Moja malutka natomiast grubiutka nad wyraz, co moim zdaniem tylko potwierdza postanowienie karmienia jak najdłużej wyłącznie piersią. Zacznę wprowadzać inne pokarmy dopiero po 20.08.2004- mam nadzieję że uda mi się ją nauczyć jeść, choć z łyżeczki.PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: LISTA 29.07.04, 22:42 I jest nas już 33: 1) iwo_72 + Ania (1993) i Małgosia (21.02.2004) Warszawa 2) mstabin + Marysia (01.03) 3) gochagocha + Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03.2004) Bytom 4) lemona1 + Arek 03.03.2004 5) yasmin24 + Albert 03.03.2004 Warszawa 6) kuka9 + Zuzanna (4.03) Poznań 7) marzenawl + Zuzia z 05.03 Warszawa 8)todzio1 + Martusia (5 marca 2004) - Kraków 9) rrenata + Helena z 8.03.2004 Warszawa 10) agagacek2 + Ola (09.03) i Nika (02.2001) 11) baszaj (Basia) + Kuba (11.03) Ruda Śląska 12) asiadeb + Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 13) inki(Kasia) + Kuba z 12.03.2004 14) ainer + Piotruś (13.03) Warszawa 15) monjar6 + Adrian (13.03) Warszawa 16)nicole369 + Nicole 15.03.04 Nowy Tomysl 17) aania79 + Zuzia z 16.03 Warszawa 18) kj74 + Ingusia 16.03 - Rybnik 19) mamazuzanny + Zuzia z 16.03 - Gdynia 20) myfmyf + Tymuś (16.03.04) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 21) ankubek + Martyna z 17.03 i Agata(1998)- Częstochowa 22) emiczek + Kuba z 17.03.2004 23) dzadzia + Eliza z 20.03.2004 & Julia 19.09.1999- Jasło 24) kabr4 + Bartek 20.03.04 25) xyz24 + Karolinka (21.03)Kobyłka k.Warszawy 26) mamaweronki + Tosia (22.03) i Weronika(27.08.2002)Warszawa 27) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) - Sanok 28) olinerkha + Emilka (23.03) Warszawa 29) balbina16 + Mateuszek z 24.03 - Gdańsk 30) ola2004 i Hania 24.03.2004 - Katowice 31) Julik79 + Zuzanna z 25.03 Poznań 32) jollyg [Jolka] + Hania (26.03.2004 r.) - zam. Gdańsk 33) magdawe (Magda) + Nina (1993) + Jagodka (30.03.2004) - Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś