olas2
02.04.10, 11:15
moj szesciolatek ma do czynienia z dentysta od jakiegos czasu,
niestety psuja mu sie zabki..
Do tej pory jakos dawalismy rade, z oporami, ale pozwalal sobie cos
zrobic.
Natomiast na ostatniej wizycie nie dal sobie absolutnie nic
zrobic.., nawet nie dal zalakowac zabka.
Co mam z nim zrobic? Co powiedziec, jak zareagowac zeby dotarlo do
niego, ze po prostu trzeba???
Zmienic dentyste?
Czy co???
Jak Wy dajecie sobie rade ze stomatologicznym problemem???