bafami
04.05.10, 10:15
witam, moja córka lat 4,5 ma kolczyki - na własne życzenie.
Staraliśmy się ją przekonać, żeby poczekała jeszcze ale się uparła
no i ma. Nosiła najpierw taki lecznicze kolczyki założone przez
panie w gabinecie, a po jakimś czasie teściowa kupiła jej wymarzone
kolczyki - serduszka z różowym oczkiem. Wg mnie troche za duże jak
na małe dziecko bo miała cały opuszek ucha zasłonięty. Nosiła je
przez miesiąc. Wczoraj chciałam obadać czy wszystko jest ok - a tu
szok. Wkrętka do połowy wrośnięta w ucho. Ucho nie było spuchnięte,
nie bolało. Wyjęłam czym prędzej i leczę.
Jako dziecko miałam takie samo doświadczenie tylko u mnie za późno
mama zareagowała i miałam chirurgicznie wycinaną wkrętkę.. brrrr...
Co mogło być powodem tego urazu? zbyt mocno wciśnięta wkrętka?
Znacie podobne przypadki?