Dodaj do ulubionych

Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latkowi?

16.05.10, 15:26
Witam drogie mamy. Jestem tutaj nowa jeszcze niezbyt obcykana w
forum, ale mam nadzieję, że niedługo się wdrożę.Do tej pory tylko
podczytywałam niektóre wątki. Teraz postanowiłam się zwrócić do Was
z moim problemem. Otóż mój 4 latek potrzebuje drzemki w dzień, przez
to harcuje do póznych godzin nocnych, a rano wstaje niemalże o 5...
Próbowałam go nie kłaść w dzień, ale niestety bez efektów, bo o ile
jeden dzień jakoś wytrzymał to na drugi zasypiał praktycznie na
stojąco. Starałam się też kłaść go wcześniej, ale on jakby z uporem
maniaka wraca do swojego rytmu 'dnia' i za nic nie chce zmienić go
na mniej uciążliwy. Być może to kwestia wpojonych złych nawyków, bo
jestem zdana na pomoc osób z zewnątrz i niestety nie jestem w stanie
nad wszystkim zapanować. Jako że jestem mamą pracującą i
samodzielnie wychowującą (tatuś pracuje kilkaset kilometrów od nas w
zasadzie od początku i nic nie wskazuje na to żeby miało się coś
zmienić) dziecko pod koniec tygodnia padam. Proszę o rady bo
naprawdę jestem zmęczona, rozdrażniona, a to niestety przekłada się
(chociaż staram się do tego nie dopuszczać) na kontakt z dzieckiem,
na jakość pracy... Dodam jeszcze że w przedszkolu do którego chodzi
mój synek nie ma opcji drzemki, także odbierany o 14-15 niemalże
natychmiast kładzie się spać. Panie mówią, że już między 12, a 13 im
odpływa... Poprzednie drzemki eliminował sam, na tę się upał i nie
chce odpuścić. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 15:42
      A dlaczego w przedszkolu dziecko nie może się zdrzemnąć? Spanie około 12 byłoby
      rozwiązaniem zapewne.
      W tym temacie zostawiam 'inicjatywę' dziecku - widać potrzebuje tej drzemki i
      tyle. Moje dziecko jako prawie 6-latek jeszcze w dzień czasami spało. Taka uroda.
      • marjamal87 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:12
        Przedszkole oferuje drzemkę dzieciom do grudnia. potem jako, że
        większość dzieci już jej nie potrzebuje- dostosowują mniejszość do
        większości. no i nie praktykują leżakowania. wiem, że są takie
        przedszkola, w których dzieci w najmłodzych grupach mają poobiednie
        spanie. poza tym nie mam zastrzeżeń do przedszkola. szczerze mówiąc
        nic mi nie wiadomo, żeby inni rodzice chcieli popoludniowej drzemki
        dla swoich pociech.
        • lineczkaa Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 17:28
          Poproś o umożliwienie drzemki synowi. Moja córka ma prawie 5 lat i
          prawie codziennie drzemie w przedszkolu. Po obiedzie (pierwsze danie)
          właśnie, w okolicach południa. Pani po objedzie czyta, albo puszcza
          bajki, żeby dzieci nie fikały zaraz po obiedzie. Właśnie wtedy moje
          dziecko dostaje kocyk, kładzie się na podłodze i najczęściej zasypia.
          Jako jedyna dostaje kocyk, bo inne dzieci nie mają potrzeby drzemki.
    • graue_zone Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:10
      Miej pretensje do przedszkola. Nie wyobrażam sobie, że czterolatki nie mogą
      odpocząć. Śpią te, które chcą, inne leżą, bądź słuchają cicho czytanej bajki -
      tak było u nas. Nic dziwnego, że dziecko pada ok 14. Jeśli dziecko chce spać w
      dzień, to znaczy, że tego potrzebuje. Porozmawiaj z paniami w przedszkolu, czemu
      nie pozwalają dzieciom na drzemkę a nie zmuszaj maluch do zmiany rytmu.
      • gabi683 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:16
        Przesada moja córeczka w pieszej grupie 4 latków mila normalnie
        leżakowanie,jedne dzieci spały inne leżały.Ale często gęsto spały smileI znalazł
        się jeden tatuś mą Pani doktor,który powiedział ze jego syn na czas leżakowania
        ma iść do starszej grupy ,bo On nie umie spać popołudniu .Nikt się na to nie
        zgodził ,a chłopczyk od tamtej pory spał jak suseł bo tego potrzebował i tyle .
        • marjamal87 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:39
          Mój 4 latek śpi w dzień. Ale podobno inne dzieciaki już nie i stąd
          problem. Zresztą nie mają leżaczów, a dywan na którym bawią sie inne
          dzieciaki. W tym roku nie przypominam sobie, żeby panie do wyprawki
          kazały dołączyć poduszeczki. W ubiegłym roku szkolnym (kiedy młody
          miał niespełna 2,5 roku) jak najbardziej... Nie wiem. Podobno
          przedszkole odchodzi od leżakowania.
          • gabi683 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:44
            marjamal87 napisała:

            > Mój 4 latek śpi w dzień. Ale podobno inne dzieciaki już nie i stąd
            > problem. Zresztą nie mają leżaczów, a dywan na którym bawią sie inne
            > dzieciaki. W tym roku nie przypominam sobie, żeby panie do wyprawki
            > kazały dołączyć poduszeczki. W ubiegłym roku szkolnym (kiedy młody
            > miał niespełna 2,5 roku) jak najbardziej... Nie wiem. Podobno
            > przedszkole odchodzi od leżakowania.



            Skoro jest tak jak mówisz to powinnaś porozmawiać o tym na zebraniu ,niech
            rodzice się wszyscy określą czy dzieci mają spać czy nie jeśli nie to wszystkie
            leżaki znikną i tyle
            • marjamal87 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:51
              tam w ogóle nie ma leżaków. i tu jest problem. młody był malutki, a
              już leżaczów nie było. Zebrania odbywają się bardzo rzadko, ja też
              nie na każdym mogę być. Uroki pracy zmianowej...
          • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:45
            Zmianę w postaci braku zmuszania do leżakowania popieram. Ale eliminacja
            leżakowania w ogóle to przegięcie w drugą stronę IMO.
        • zona_mi Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 18.05.10, 10:11
          > ma iść do starszej grupy ,bo On nie umie spać popołudniu .Nikt się
          na to nie
          > zgodził ,a chłopczyk od tamtej pory spał jak suseł bo tego
          potrzebował i tyle

          A być może szkoda, że nikt się nie zgodził - moje dziecko zmuszano
          do spania (przestał drzemać w dzień jako półtoraroczniak) w
          trzylatkach, nauczył się zasypiać w przedszkolu, a potem urzędował w
          domu do północy, a rano był nieprzytomny. Nie zgodziłam się na
          kładzenie go - trudno, siedział sobie cichutko, gdy dzieci spały,
          albo szedł do starszej grupy i problemy się skończyły.
          W drugim półroczu większośc dzieci nie chciała spać, więc nie
          prowadzono ich już do sypialni, tylko dostawały jaśki i kocyki i
          słuchały bajek, a jak któreś potrzebowało, to spało,
          Nie ma co przeginać w żadną stronę - ani usypiać na siłę (choc
          kusząca jest godzinka "luzu"), ani zabraniać, skoro dziecko wyraźnie
          potrzebuje.
      • marjamal87 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 16:49
        Też tak sądzę, że potrzebuje. No, ale próbuję też wszystkich innych
        sposobów, żeby wcześniej szedł spać wieczorem, za to póżniej wstawał
        rano i żeby mu to wystarczyło. Oczywiście nic na siłę. Podejrzewam,
        że nie wskóram nic sama... Nic mi nie wiadomo, żeby inne dzieci też
        chciały spać popołudniami. Z tymi przedszkolankami tak jest że są w
        porządku dopóki dziecko nie sprawia im większych kłopotów. Na
        początku, że się zapominał i posikał, potem, że im się za często
        przewracał (obserwowałam i nic nie zauważyłam, ale na wszelki
        wypadek byłam z nim również u pediatry). Niedawno, że za często
        chodzi do toalety, że niejadek. Oczywiście po sugestiach pań
        przedszkolanek moje dziecko zwiedziło już kilku specjalistów i
        wykonałam mu serię różnych badań (zawsze mogłam coś przeoczyć).
        Żadne z ich przypuszczeń się nie potwierdziły. Lekarka mojego syna
        patrzy na mnie jak na jakiegoś hipohondryka.
        • czar_bajry Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 17:00
          To może spróbuj go kłaść później a wtedy pośpi dłużej.
          Jak zbliża się pora spania wieczorem to staraj się wyciszyć dziecko a przede
          wszystkim siebie, jak znam życie zaczynasz się denerwować a wszystkie Twoje
          emocje przechodzą na młodego. Wprowadź wieczorne rytuały jak kąpiel o określonej
          porze. kolacja, czytanie książki lub opowiadanie bajki na pewno żadnych
          szaleństw bo rozbawione dziecko znacznie trudniej położyćsmile
          A jak już wstaje o 5 to włącz mu bajki i śpij dalejtongue_out
          • phantomka Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 17:13
            Ja bym poszla do przedszkola na rozmowe. Sen to nie jest kwestia,
            ktora mozesz dopasowac do reszty, skoro syn jej potrzebuje to tak
            jest i juz. U nas w przedszkolu nawet starszaki spia w ciagu dnia.
            Zorganizowane jest to tak, ze jezeli dziecko chce polezec/spac,
            wyciaga sie lezak/materac i kladzie w kacie sali, reszta dzieci moze
            sie bawic. U mojej corki (w sredniakach) spi kilkoro dzieci i przez
            wzglad na nie, panie klada na 15 min. wszystkie dzieci na
            odpoczynek, a jak tamte zasna, to reszta wraca do zajec.
            • anyx27 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 17:29
              Moja młoda ma 5lat i nie śpi w dzień, od kiedy skończyła 1.5 roku. chodzi spać
              ok.22, wstaje ok. 8-9. Spi więc 10-11h. Tyle potrzebuje. Ile godzin śpi w ciągu
              doby twój synek?
              • anyx27 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 17:30
                U nas w przedszkolu dzieciaki od 3 lat nie śpią wcale.
    • koza_w_rajtuzach Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 18:05
      A ile czasu Twój synek śpi na tej drzemce? Może nie pozwalaj mu zbyt długo drzemać.
      Ja bym proponowała, żebyś po powrocie z przedszkola obudziła synka tak ze 30
      minut po zaśnięciu, potem położyła go do łóżka o 21, zgasiła światło, siedziała
      z nim, głaskała, czy nawet położyła się z nim w łóżku. Konsekwentnie go
      przetrzymaj aż do zaśnięcia. Na następny dzień jak znów będzie chciał drzemać,
      to obudź go o 5 minut szybciej niż dnia poprzedniego, znów o 21 do łóżka i tak
      codziennie mu skracaj te drzemki. Nie wiem czy to pomoże, ale ja bym właśnie tak
      zrobiła.
    • mika_p Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 18:09
      A nie możesz go kłaść co drugi dzień?
      Jeden dzień wytrzyma i pójdzie wczesniej spać, drugiego dnia zdrzemnie się w
      dzien i pójdzie spać później.
    • kingaolsz Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 18:28
      A ile trwa drzemka? Moze wybudzaj go poprostu po 30-45 minutach - ja tak robilam
      i konsekwentnie drzemke zlikwidowalismy, a mlody ( tez 4 lata) zasypia o 20-tej
      i wstaje o 7 rano. Jak zdarzy mu sie drzemnac w ciagu dnia to wtedy zawsze jest
      problem z pojsciem spac, wiec teraz nie pozwalam w ogole. Jak widze, ze sie
      slania to go rozbudzam, jak minie kryzys to juz potem z gorki.
    • mruwa9 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 18:40
      la mnei spanei 4-latka w dzien to sytuacja surrealistyczna, ale
      abstrahujac od wieku dziecka, to pamietam kazdorazowo okres
      likwidacji owej drzemki poludniowej u moich dziecui, ze bylo trudno,
      gdy sil na dozycie do wieczora nie starczalo, a jednoczesnie
      drzemka w ciagu dnia powodowala wieczorne problemy z zasnieciem. I
      z wlasnych doswiadczen, napisze, jak ja robilam: gdy nie udalo sie
      dziecku zasnac do poludnia, to pozniej nie pozwalalam dziecku
      zasnac, probujac roznych sposobow na utrzymanie dziecka przy zyciu-
      spacer (dluuugi powrot z przedszkola, z zaliczeniem wszystkich
      okolicznych placow zabaw- pora roku temu sprzyja; w domu wczesna
      kapiel, po ktorej dziecko zwykle tez sie troche rozbudza i w ten
      sposob udawalo sie dociagnac do 18-19, kiedy dziecko padalo i
      zasypialo. W okresie przejsciowym odrabialo sobie swoja drzemke
      poludniowa wieczorem, co oznacza, ze czasem budzilo sie po 2-3
      godzinach snu, wypoczete i chetne do zabawy, wtedy kosztowalo troche
      wysilku, zeby przekonac dziecko, ze jest noc i zabawki spia, lampy
      spia, mama spi...etc. Ale to bylo przejsciowe i dziecko stopniowo
      coraz lepiej funkcjonowalo w nowym rytmie, bez drzemki w ciagu dnia
      i zasypiajac na noc ok. 19. Nie jestem w stanie powiedziec, ile
      czasu to zajmowalo. Czasem bylo tak, jak pisze mika_p, ze kiedy
      jednego dnia dziecko przetrzymane bez snu w ciagu dnia zasypialo na
      noc ok. 18, to nastepnego dnia budzilo sie bardzo wczesnie i wowczas
      potrzebowalo drzemki w ciagu dnia, po czym zasypialo wieczorem
      pozniej, wiec kolejnego dnia pobudka tez byla pozniej, co
      umozliwialo wytrzymanie bez drzemki do wieczora.
      W kazdym razie IMHO lepiej z takimi manewrami wstrzymac sie do
      odpowiedniego momentu, tj. np. urlopu, wakacji, gdy wszelkie
      manipulacje z porami pobudek mozna traktowac bardziej elastycznie,
      bez presji czasowej, ze praca, ze przedszkole...
      • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 19:02
        mruwa9 napisała:

        > la mnei spanei 4-latka w dzien to sytuacja surrealistyczna

        Dlaczego?
      • graue_zone Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 19:52
        Sadyzm. Dlaczego surrealistyczna? Mój syn ma 3,5 roku i potrafi spać 3 godziny w
        dzień. I zasypia bez problemu ok. 21. A wstaje i tak wcześnie, czy śpi w dzień
        czy nie. Jeśli dziecko chce spać w ciągu dnia, nieludzkie jest przetrzymywanie
        go na siłę. Nie miałaś nigdy ochoty położyć się w dzień? Wiesz, co się czuje,
        kiedy Ci się oczy zamykają, a ktoś nie daje Ci się położyć? Pewnie tak, jeśli
        masz dziecko. Więc wyobraź sobie, jak czuje się maluch, ciągnięty na silę na
        spacer, gdy tak naprawdę chce spać. Ja jeszcze w I klasie potrafiłam przyjść ze
        szkoły i zasnąć na godzinę. A spać szłam i tak o 20.00. Nie rozumiem, jak można
        dla własnej wygody odbierać MAŁEMU dziecku (a czterolatek to jeszcze małe
        dziecko) możliwość odpoczynku w ciągu dnia.
        • mruwa9 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 20:13
          nie, nie mialam i nie mam zwyczaju drzemac w ciagu dnia. A moje
          dzieci przestawaly spac w dzien najpozniej w wieku 3 lat, a jesli
          zdarzyla sie czy zdarza drzemka w wyjatkowych okolicznosciach (np.
          podczas dlugiej podrozy), to wieczorem jest jazda, ze hej. A moje
          dzieci byly z tych trudno zasypiajacych, wiec sytuacja, ze podczas
          spaceru zamykaja im sie oczy jest mi zupelnie nieznana. Wlasnie
          odwrotnie- spacer czy zabawa na placu zabaw wowczas pozwalala
          spokojnie i bezbolesnie dotrwac pozniejszego popoludnia, po powrocie
          do domu jedzenie, kapiel, dowolnie dluga i juz byla pora w sam raz
          do zasniecia.
          • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 20:29
            One nie przestawały spać w dzień, tylko te je zmuszałaś do zaprzestania spania w
            dzień.
            Moje dziecko PRZESTAŁO spać dzień w wieku lat trochę ponad 5.
            Wcześniej potrafiło zasnąć w czasie rytmiku w przedszkolu albo w czasie występu
            na dzień matki.
            • mruwa9 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 20:40
              zmuszalam nie zmuszalam, ale z korzyscia dla wszystkich. Wiesz, jak
              to wygladalo wczesniej? Zwlaszcza, ze dzieci same nie zasypialy,
              tylko byly usypiane przeze mnie? W poludnie walka o zasniecie
              (wozenie w wozku), wieczorem cyrk do 22-23, dziecko placzace,
              marudzace, zbyt zmeczone, zeby czuwac i zbyt wypoczete,wyspane zeby
              zasnac, nic, tylko udusic albo sprzedac na allegro. Po zmianie rytmu
              dnia skonczylo sie usypianie w wozku, a wieczorem dzieci zasypialy
              same w lozku o 19 i spaly do 6-7 rano non stop. Moje dzieci nie sa z
              tych, ktore potrafily zasnac na nocniku czy nad talerzem zupy, z
              lyzka w buzi.
              • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 20:49
                Ok, rozumiem. Tylko nie pisz, że śpiący czterolatek to surrealizm, bo to
                wyjątkowo indywidualna sprawa.
              • graue_zone Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 21:00
                A po co usypiać? Ja kładę w łóżku i wychodzę z pokoju. Po 15 minutach śpi. W
                dzień o 12 sam przychodzi i mówi, mamo chcę spać. Wieczorem chwilę się pobawi w
                łóżku, poczytamy książeczki, buzi w czółko i dobranoc. Czasem wyłazi, ale
                rzadko. Wtedy odprowadzam do łóżka i już.
              • graue_zone Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 21:12
                No dobra, czepiam się. smile Pewnie, gdyby to tak u mnie wyglądało, też
                zrezygnowałbym z drzemki, Ale wygląda inaczej i nie można zakładać, że drzemka u
                czterolatka to surrealistyczny pomysł.
              • phantomka Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 22:28
                Mruwa, idac Twoim subiektywnym spojrzeniem na temat, to powiem Ci,
                ze to surrealizm dla mnie spiacy 3 latek. Moja zrezygnowala z
                drzemek w ciagu dnia, majac niecale 2 lata. I co z tego wynika? Ze
                dziecko autorki ma zrobic to samo? Przeciez nawet dorosly, wg
                specjalistow, powinien wypoczywac w ciagu dnia, o ile jest to
                mozliwe, a my mowimy o 4 latku.
                • kocianna Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 17.05.10, 06:55
                  Poprosiłabym przedszkole o możliwość leżakowania. Jeśli się nie da, starałabym
                  się skrócić popołudniową drzemkę do 40 minut właśnie.
                  Moja 5,5 latka śpi w przedszkolu ok. 2 godzin (wszystkie dzieci tu śpią, łącznie
                  z sześciolatkami, a nawet w szkole umożliwia się leżakowanie w młodszych
                  klasach), wstaje o 8, kładzie się o 22 - dla mnie to idealny układ. W weekedny
                  nie ma drzemki i jej nie potrzeba, rytm dnia pozostaje ten sam.
    • n_stynka Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 16.05.10, 19:27
      Prosto z przedszkola nie do domu, tylko spacer do 18-tej, powrót do domu,
      kąpiel, kolacja i do łóżka. Myślę, że po tygodniu się przyzwyczai.
    • volta2 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 17.05.10, 07:28
      ja bym zrobiła okres przejściowy, czyli krótka drzemka(zamiast 2
      godzin to godzina, a jak śpi godzinę to skrócić do półgodzinnej) na
      regenerację sił, tyle by starczyło, by przetrwał do 20-tej, a potem
      kąpiel, i spanie ok.21.

      jak krócej będzie spał w ciągu dnia, to powinien rano dłużej spać,
      nie do 5,6 rano, a do 6,7 - i w końcu powinno się wyrównać.

      a jak się nie da, to może jednak w tym przedszkolu bardziej
      stanowczo zareagować?


      mój starszak i ja zresztą też byliśmy przekonani że drzemka w
      przedszkolu jest jeszcze u 5 latków i stawiłam się z poduszką 1
      września

      a sprawdziło się u drugiego synka drzemanie co drugi dzień, czyli
      jednego pospał od 13-15 to następnego dnia nie miał potrzeby spania.
      ale kolejnego widać było, że musi się położyć. taki okres
      przejściowy był w okolicach wakacji właśnie. po 2 miesiącach udało
      się ustabilizować. ale to nie dotyczyło 4 letniego dziecka tylko 5
      latka. a to różnica.
    • sandorianka Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 17.05.10, 18:22
      O matko, drzemka u 4-latka, moja mała ma 4 lata i nie pamiętam już kiedy spała
      po południu, skończyliśmy z drzemkami jeszcze przed 2 urodzinami.
      Wieczorem o 20 jest już w łóżku, zaraz zasypia i wstaje rano ok. 9.
      Jakby spała w dzień, latałaby do 24 w nocy, chyba bym oszalała.
      A tak wieczór mamy dla siebie.
      Jak kładzie się po przedszkolu to nie daj mu spać, wymyślaj jakieś zajęcia,
      cokolwiek, a tak od 18 ścielcie powoli łóżko, róbcie kolację, mały spokojnie
      zje, zanim się wykąpie będzie 19, o tej godzinie spokojnie może już spać. I tak
      do przedszkola chodzi i musi wcześnie wstawać.
      Śpi w dzień bo za późno chodzi spać wieczorem i wcześnie wstaje.
      Jakby się w nocy wysypiał to w dzień by mu się nie chciało. Miałby jeszcze dużo
      energii na zabawy.
      Dzieci często im później chodzą spać tym wcześniej wstają.
    • daga_j Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 17.05.10, 23:40
      Mam znajomą, już myślałam, że to Ty wink ale ona ma starszego synka, i on ma tak
      samo. Ale chłopiec kończy już6 lat i nadal (chyba, bo ostatnio jej nie
      widziałam) sypia popołudniu, potem wieczorem dość późno chodzi spać (o 23?). Nie
      wiem jak ona sobie z tym radzi, ale to taki sygnał, że faktycznie może to trwać
      długo.
      Ja myślę, że jeśli nie widzisz opcji przetrzymania dziecka w dzień to może
      zorganizuj sobie tak dobę byś Ty nie była z tego tytułu przemęczona. Czyli
      oczywiście uprzedzając synka o wszystkim, oporządź go wieczorem normalnie, typu
      dać kolację, wykąpać, umyć ząbki, i niech tam bawi się, skoro musi, skoro nie
      może spać. Łóżko ma pościelone, powiesz mu, że jak się poczuje śpiący to może
      się położyć. A Ty zajmij się swoimi sprawami. Trudno jakby Cię nagabywał,
      powiedz mu, że po godzinie 21 nie ma już czasu na wspólną zabawę, to jest czas
      dorosłych a jeśli on nie chce spać tak jak inne dzieci to trudno ale musi sam
      się sobą zająć. Tak samo rano, gdy wstanie o tej 5, nie musisz wstawać z nim.
      Tylko wieczorem przygotuj mu ubranko i ma obowiązek rano się ubrać. Jakąś
      przekąskę może też samodzielnie sobie chyba wziąć i zjeść rano? I ma być cicho.
      A jeśli mu się to nie podoba to niech razem z Tobą czy tam osobą która się nim
      opiekuje spróbuje zmienić nawyki na bardziej dziecinne. tłumacz mu, że to nie
      jego wina, że ma taki system spania ale większość dzieci w jego wieku nie sypia
      po południu, wieczorem idą spać najpóźniej "z rybką Mini Mini". Wtedy po
      południu jest czas na zabawę z mamą, mama ma spokój wieczorem to się mniej
      denerwuje i dla wszystkich jest lepiej. Mozę dzięki temu dziecko się zachęci do
      zmiany i będzie współpracować, pozwoli by go wybudzano z drzemki po np. 40
      minutach spania, a nie czekać aż się wyśpi do oporu. Małymi kroczkami, ale
      przede wszystkim zorganizuj tak by jego niespanie nie było Twoim niespaniem, bo
      jest już duży i nie musisz go bawić non stop!
      • anyx27 Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 18.05.10, 00:40
        Mojego dziecka nikt nie zmuszał do "niespania" w dzień. przestała sama w wieku
        ok. 1.5roku, a 4, czy 5-latek spiacy w dzień to faktycznie surrealizm wink Moje
        dziecko jest pełne energii od rana do wieczora, nie jest apatyczne, spiące, ale
        ona tez nie choruje wcale- odpornośc rewelacyjna, więc pewnie to dlatego.
        • e_r_i_n Re: Jak wyeliminować popołudniową drzemkę 4 latko 18.05.10, 08:33
          DLA CIEBIE surrealizm. Dla mnie NIEśpiący półtoraroczniak mógłby być takim,
          gdyby nie to, że mam świadomość, że dzieci są RÓŻNE.
    • jkl13 Marjamal 18.05.10, 09:54
      Krok 1 - idź do pediatry po zaświadczenie do przedszkola, że ze
      względów zdrowotnych twój syn potrzebuje drzemki pomiędzy godz.
      12.00 a 14.00
      Krok 2 - Kup malutki materac lub karimatę (w sklepie sportowym np.)
      i kocyk
      Krok 3 - z materacem, kocykiem i zaświadczeniem od lekarza idź do
      wychowawczyni syna i powiedz, że ŻYCZYSZ sobie, aby synowi
      umożliwiono drzemkę w ciągu dnia. W tej samej sali, gdzie bawi się
      cała grupa, gdzieś w kąciku. Wydaje mi się, że skoro syn potrzebuje
      snu tak bardzo, to zaśnie w każdych warunkach, nawet gdy reszta
      dzieci będzie w tym czasie głośno się bawiła.
      Krok 4 - gdy to nie poskutkuje,idź do dyrektora przedszkola,
      przedstawiając zaświadczenie lekarskie

      Mój 5-latek od czasu do czasu drzemie w przedszkolu, mimo że jego
      grupa od 2 lat już tej drzemki nie ma. Po prostu gdy panie widzą
      dziecko zasypiające na siedząco to nie mają sumienia go
      przetrzymywać, pożyczają materac od maluchów i kładą spać w kącie
      sali. Syn nie potrzebuje drzemki codziennie, ale ze 2 razy w
      tygodniu na pewno śpi w przedszkolu. I nikt z tego powodu nie robi
      problemów, reszta grupy ma w tym czasie normalne zajęcia czy zabawy,
      a dzieci śpiących (bo śpi nie tylko mój syn) nic nie jest w stanie
      wybudzić ;p
      Gdy nie śpi w przedszkolu, to obowiązkowo zasypia w drodze powrotnej
      w samochodzie i śpi od 30min do godziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka