Witam,
ostatnio "przekopuje" internet pod kątem wyboru pasty do ząbków dla mojej 14-miesięcznej córci. Zdecydowałam się już na pastę z fluorem (przekonuje mnie argumentacja pokonewki, ze tak mała ilość fluoru połknięta przez dziecko nie zrobi mu krzywdy ), jednak przy wyborze kieruje się kilkoma kryteriami, których po wstępnej analizie składu produktów nie udaje sie spełnić.
Pasty dostepne w sklepach kosmetycznych (aptekach) typu Colgate, Aquafresh, Vademecum, Bobini, Nenedent, Ziaja i Elmex posiadają w swoich składach paskudne rzeczy typu powierzchniowe środki czyszczące jak sodium laureth sulfate, sodium lauryl sulfate albo sodium lauroyl sarcosinate. Jak już nawet jest coś bez tych toksycznych środków powierzchniowo czynnych (np. Elmex)to zaraz są parabeny.
Zdaje sobie sprawe z tego,ze substancje te są w malutkich ilościach i teoretycznie nie powinny zaszkodzić, jednak mając wiedze w tym temacei i wybór chciałąbym wybrac taką paste, która nie bedzie budzic moich wątpliwości
Pozostają mi więc chyba do wyboru pasty ekologiczne...
Czy więc ktoś zna pastę ekologiczna dla dzieci z fluorem (do 1000 ppm fluoru)? Bo ja nie moge takiej znaleźć...
Prosze o pomoc