Dodaj do ulubionych

okres "Ja sama" u 3 latki

24.09.10, 23:42
Witam!Mozliwe ze pytanie nie na ten forum ale potrzebuje rady od doswiadczonych mam!Mam coreczke ktora ma prawie 3 latka jest w sumie slodka dziewczynka ale straszna uparta!Moj problem polega na tym ze ona wszystko chce robic sama to znaczy wstaje rano chce robic sniadanie otwieram lodowke i jest ryk bo ona chciala sama otworzyc,biore chleb jest znowu ryk itd. czasami da sie ja zagadac i na przyklad proponuje zeby cos innego zrobila sama ale nie zawsze sie udaje!Tak,wiem ze to moj blad,ale czasami jej ustepuje zamykam lodowke zeby ona sama otworzyla itd!Myslalam ze to przejsciowe ze ma taki okres ze wszystko chce poznac i poznej sie znudzi ale to zaczyna rasnac w jakos manie doslownie!Zaczyna mnie to iritowac i czuje sie juz zmieczona tym,juz nie mam ochote sie z nia bawic bo znowu bedzie "Ja sama" ukladam klocki,"ja sama" daje ksiazke","ja sama zapalam" swiatlo!Probuje jej tlumaczyc ale tak naprawde nawet nie wiem co mam jej powiedziec nie wolno jej to robic bo....Czasami ma lepsze dni ze prawie wogole to nie robi,ale czasami juz chce wyjsc i nie wracac!!!Dodam ze siedze z nia w domu ma jakis kontakt z dziecmi chodze na rozne zajecia ale chyba to za malo dla niej...jest jedynaczka i w tym kierunku nic sie nie zmieni!zapisalam ja do przedszkola ,za tydzien ma debiutsmileProsze o pomoc jak mam z nia rozmawiac i tlumaczyc?
Obserwuj wątek
    • margerytka69 Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:06


      może to kwestia braku ojca i dlatego takie zaburzenia
    • an_ni Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:07
      mysle sobie zepowinnas jej, wytlumaczycze ?!? jesteszbyt "tepa" zbye ogarnac trzyltake
      ORAZ NAUCZYC SIE PISAC !!
      • pierwsze-wolne Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:18
        an_ni napisała:

        >mysle sobie zepowinnas jej, wytlumaczycze ?!? jesteszbyt "tepa" zbye ogarnac tr
        > zyltake

        > ORAZ NAUCZYC SIE PISAC !!

        ??? hellołł...???
        • an_ni Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:23
          no co czytac nie umiesz? oj troche mi sie spacje pogubily i literki przestawily plus pare bledow sie wkradlo
          taki standard w tym watku
          • pierwsze-wolne Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:28
            Czytac umiem, dziękuję, literówki i braki spacji mnie u inych nie przerażają, u siebie owszem. Tego sie trzymam wink dzięki czemu lepiej śpię wink
        • kotek-3 Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:38
          Wiesz co "tepa" sie nie czuje!!!!Ale dziekuje za troske!Tak dla wyjasnienia ja nie urodzilam sie w Polsce ,ba ,moi rodzice nie sa polakami a w Polsce nigdy nie bylam!!!!(oprocz tydzien na wakacje) oprocz polskiego znam jescze 5 jezykow obecnie ucze sie 7-go!!!!Fajnie ze sa na forum ludzie co potrafia pomocsmile
          • an_ni Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 00:54
            a spacji w tych siedmiu jezykach sie nie uzywa?
            ok wyzlosliwilam sie bo tego nie da sie po prostu czytac!
            a co do problemu z dzieckiem: moze zamiast uczyc sie siodmego jezyka poczytaj o rozwoju dziecka, bo to zaden problem i nie trzeba dziecku zabraniac samodzielnosci, za to trzeba pocwiczyc swoja cierpliwosc.
            PS polak pisze sie z duzej litery
            • nangaparbat3 an_ni 25.09.10, 07:09
              Odbiło Ci?
          • laura_fairlie Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 06:11
            Jak widać - nawet znajomość 7 języków nie przedkłada się na wzrost umiejętności rodzicielskich... Przede wszystkim cierpliwości. A po drugie - pozwól jej na otwieranie lodówki , pozwol na to 'ja sama' - jeśli nie jest to obsługa przedmiotów niebezpiecznych.
            Ja sama" ukladam klocki - przecież to ona się bawi, nie ty wink
            Bo za chwilę będzie etap 'ty to zrób' i sama będziesz układała klocki. Po zabawie.
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 09:52
        ORAZ NAUCZYC SIE PISAC !!" najpierw trzeba samemu czytelnie pisac, zeby krytykowac innych wlasnie za nieczytelne pisanie. chcialas przysrac a sama sie skompromitowalas...
        • an_ni Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 19:07
          a wiesz co to jest ironia ?
    • nangaparbat3 Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 07:08
      Mój ojciec twierdził, że pierwsze słowa jakie zaczęłam wypowiadac to "ja siama". I legendy krążą do dzisiaj na ten temat w rodzinie. Ale nikt nie uciekał, nikt przez okno nie skakał, i raczej zadowoleni byli (ojciec o tym "ja siama " opowiadał z wielką dumą przez całe życie).
      Podane prez Ciebie przyklady zaskakują - dlaczego trzylataka nie miałaby sama ukladac klocków, brac książki czy zapalac światła, a nawet przygotowac śniadania w jakiejś części. Jeśli woli bawic się sama - super, zrób wtedy coś dla siebie.
      Masz wspaniałą samodzielną i ciekawą siata, odważną córeczkę, ma na pewno duże poczucie bezpieczeństwa - dzięki Tobie. więc nie zmarnuj tego teraz, ogranicz ograniczenia do naprawdę niezbędnych ze względu na bezpieczeństwo - i pozwalaj na jak najwięcej samodzielności.
      Acha - i nie tłumacz za wiele, nie pokazuj, jak co sie robi (chyba że Cię poprosi), jest taki typ, który do wszystkiego musi dochodzic sam, wielokrotnie próbując - z tym da się życ i nawet całkiem przyjemnie, ręczę Ci smile
    • mona_mayfair Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 08:00
      Moje dziecko tez niedawno mialo taki okres i ja mu pozwalałam te lodówkę otworzyć, zapalić światło, spuścić wodę,itp. Dlaczego nie? Oczywiste jest, że nie może rozić rzeczy, które sa niebezpieczne, ale chyba otwieranie lodówki do takich nie należy? Mojemu synkowi to uparte "ja sam" dość szybko przeszłó, chyba właśnie dlatego,że mógł. Jak nie zabraniam, to nie ma o co się upieraćwink
    • duch_mariana Twoja córka jest zupełnie normalna :) 25.09.10, 10:01
      Jeśli nie potrafi się spojrzeć na świat oczami trzyletniego dziecka, to bardzo ciężko jest zrozumieć dlaczego ona chce to robić. Ja potrafię się cofnąć pamięcią do bardzo wczesnego dzieciństwa na tyle mocno, że pamiętam co wtedy czułem i dlaczego tak robiłem, a nie inaczej. Trzylatka, która chce wszystko robić sama jest zupełnie normalna. W jej oczach pewne zwykłe czynności, jak otworzenie lodówki, wyjęcie chleba z chlebnika, zapalenie światła na klatce schodowej, włączenie telewizora, nabierają zupełnie innego wymiaru. Ponieważ ten stan znany jest wyłącznie małym dzieciom, więc nie został nazwany. Dzieci po prostu to czują a nie mają potrzeby nazywania tego, czy szufladkowania. To coś jakby się daną rzecz robiło, a jednocześnie patrzyło z boku jak na aktora grającego w przedstawieniu i było dumnym, że tak fajnie wyszło, nawet jak wyszło dość niefajnie smile Rodzaj zabawy. Oczywiście z czasem pewne rzeczy powszednieją, mogą stać się też nielubiane. Ale na tym konkretnym etapie tak nie jest. Pozwól jej i kontroluj tylko, żeby nie brała się za coś niebezpiecznego. Ty prawdopodobnie wcale nie byłaś inna w tym okresie życia smile
      • dzoaann Re: Twoja córka jest zupełnie normalna :) 25.09.10, 19:21
        Normalny okres w życiu dziecka i trzeba go wykorzystać. Dziecko w naturalny sposób nabywa coraz to więcej nowych umiejetnosci.
        Co złego w tym,że dziecko chce zrobic śniadanie dla siebie? Ty tylko kontroluj, bądż obok, pomagaj BARDZO dyskretnie i zadbaj o bezpieczeństwo. Jeśli będziesz z tym walczyc, to wkrótce załozysz watek o niesamodzielnej 7 latce!
        Twoje dziecko rośniesmile
    • krolowanocy Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 20:00
      zastanów się może właśnie nad tym, na czym polega Twój problem.
      nie, nie na tym, że córka chce wszystko sama, tylko na tym, czemu cię to tak denerwuje.
      bo przykłady, które podałaś, są faktycznie takie, że można nie wiedzieć co powiedzieć.
      otworzy lodówkę? super
      "to teraz mama weźmie serek ,a ty zanieś go i połó na stole, bo będziemy robić kanapki"

      sama zapala światło? o ile nie wymaga to połączenia ze sobą otwartych kabli z prądem, to co w tym niebezpiecznego?
      sama przyniesie książkę? super, nie musisz się ruszać z krzesła

      zamykanie lodówki po to, żeby ona sama otworzyła nie jest błędem. moja córka kiedyś chciała loda, chodziło o takiego danonkowego, którego trzeba było chwilkę potrzymać pod gorącą wodą, żeby wyjąć z kubeczka. ona wyjęła loda, ja wzięłam, potrzymałam, wyjęłam, podałam jej gotowego. wściekła się, bo chciała sama i w ogóle nie chciała go jeść, chociaż lody uwielbia.
      włożyłam tego do kubeczka, dałam jej nowego, postawiłam na stołku, zawinęłam jej rękaw, puściłam wodę, przytrzymałam jej rękę tak, żeby woda oblewała kubeczek, a nie jej rękę, tłumacząc jej przy tym, że trzeba uważać, bo woda jest gorąca i może oparzyć, ona pokiwała głową, pomogłam jej wyjąć loda, tzn przytrzymałam kubeczek, a ona ciągnęła za patyczek.
      obie byłyśmy zadowolone i córka spokojnie zjadła loda.

      zastanów się o co ci chodzi, bo nie wierzę, że otwieranie lodówki może być niebezpieczne dla dziecka, jeśli boisz się, że potem sobie otworzy sama i coś zje nieodpowiedniego, to zabezpiecz lodówkę blokadą. a w zamian pozwól jej zamykać, czy robić coś innego.
      • z_lasu Re: okres "Ja sama" u 3 latki 26.09.10, 13:57
        > zastanów się o co ci chodzi, bo nie wierzę, że otwieranie lodówki może być niebezpieczne
        > dla dziecka,

        Oj, może! Zarówno dla dziecka jak i dla lodówki. Nasza lodówka jest duża, ciężko się otwiera, ma rączkę-kieszeń umieszczoną dość wysoko (jak dla mojego 2,5 latka). Jakiś czas temu udało mu się ją otworzyć zanim dobiegłam. Drzwi lodówki walnęły z dużą siłą o ścianę, a dziecko przeleciało ok. 1 m i wyrżnęło solidnie głową w nogę od stołu. Mocowanie rączki oczywiście naderwane.
    • miedzymorze Re: okres "Ja sama" u 3 latki 25.09.10, 22:56
      Przestań jej 'nie pozwalać' i daj się dziecku nauczyć samodzielności. Twoja córka chce rosnąć i rozwijać się, a Ty ją tłamsisz i stopujesz na etapie niesamodzielnego dzidziulka.
      Pozwól jej robić to co chce, zapalanie światła, otwieranie lodówki itp to właśnie takie proste rzeczy, które może zrobić i być dumna z siebie. W imię czego chcesz ją tego pozbawiać ?

      Albo ...ucz ją dalej, tego że mama jest od robienia wszystkiego, a córeczka od nic nie robienia, to nie pisz na lat kilka na forum, ze 'moja córcia, nawet sobie pić nie naleje, piżamy z szafy nie wyjmie, wszystko musze za nią robić'. Twój wybór.

      pozdr,
      mi

    • annvangier Re: okres "Ja sama" u 3 latki 26.09.10, 10:21
      3 latek to juz prawie przedszkolak a nawet juz i wiele dzieciw tym wieku same wiele rzeczy robi

      czemu ty ja ograniczasz? obserwuj, jak cos probuj pomoc ale nie zabraniaj gasic zapalac swiatla, bo za kilkanascie lat zalozysz watek
      "moje dziecko ma 2o lat i nie gasi switała, nie spłukuje wody, nie umie zrobic sobie kanapki"
    • kotek-3 dziekuje wam 26.09.10, 11:47
      za odpowiedzi!!!
      Dalo mi do myslenia to co napisaliscie i chyba problemem jestem jasad to znaczy w domu to na 99% pozwalam zeby wszystko zrobila sama, jesli akurat ona tego chce, ale podam inne przyklady!
      Jestesmy w sklepie, chce kupic buty dla niej wyciagam wkladke zeby stanela na niej i chce przystawic nozke ale ona sie upiera i chce sama to zrobic, oczywiscie nie potrafi dokladnie to zrobic ja juz sie denerwuje, mowie ze chce jej tylko pomoc, sprzedawczyni siedzi i czeka ,mala w ryk ze chce to zrobic sama...albo w autobusie ona chce koniecznie wsiadac sama ale to jej zajmuje duzo czasu kierowca czeka i juz czuje jego wzrok ale jesli pomoge to jest awantura!!!!
      Dobra w domu to moze robic co chce ale kiedy wychodzimy to nie zawsze jest mozliwosc zeby zrobila akurat tak jak ona chce!!! Dodam ze nie jest niegrzeczna zawsze mnie slucha(oprocz podanych przykladach kiedy ma akurat swoja faze)pomaga mi duzo w domu sprzata zabawki itd.
      Moze rzeczywiscie to ja probuje ja ograniczyc (?)
      • z_lasu Re: dziekuje wam 26.09.10, 14:35
        To ja spróbuję po kolei.

        - Otwieranie lodówki, zapalanie światła itp. Ty to robisz odruchowo, mała krzyczy. Musisz przestać to robić odruchowo. I za każdym razem pytać dziecko "Kto otwiera lodówkę? Kto gasi światło?" Po pierwszym zachwycie dziecka nową zabawą i uzyskaną samodzielnością zadziwiająco szybko zaczniesz słyszeć odpowiedź "Mama". Pewne czynności bardzo szybko całkowicie przestaną dziecko interesować, inne staną się zwyczajem/rytuałem (u nas takim - jakże miłym dla mnie - zwyczajem są wieczorne przygotowania do snu, kiedy to dziecko sprawdza czy wszystko jest na swoim miejscu, zamyka drzwi, gasi światło itp.). Aha i
        moim zdaniem nie robisz błędu "cofając sytuację" i pozwalając dziecku się wykazać.

        - Śniadanie. Uważam, że trzylatka może nie tylko bardzo skutecznie pomagać przy robieniu śniadania, ale też może je częściowo robić sama. Np. mama wyjmuje produkty z lodówki i podaje dziecku, a dziecko zanosi na blat/stół, samo coś poda z szafki itp. Może też dostać tępy nóż (plastikowy lub drewniany) i samo smarować sobie kanapki, obkładać pokrojonym wcześniej serem czy wędliną, samo nasypać płatków do miseczki i samo nalać mleka itp.

        - "Ja sama układam klocki" Hmmm... tu powody mogą być bardzo różne. Musisz się przyjrzeć sytuacji. Być może jest tak, że rzeczywiście nie dajesz jej się samodzielnie pobawić. A może to jest etap "MOJE!" - zazdrości o przedmioty, dlatego nie pozwala Ci wziąć zabawek do ręki. A może jest zazdrosna o Twoją uwagę? Chce żebyś patrzyła na nią i nią się zajmowała, a nie klockami.

        - Sklep z butami. Pozwolić jej zrobić po swojemu. A jak już skończy, to zrobić po maminemu. Mówiąc, że ona już po swojemu zrobiła, teraz mama chce po swojemu. Do mojego dziecka ten argument bardzo dobrze trafia.

        - Autobus. Uprzedzić sytuację. Wytłumaczyć przed wyjściem z domu albo na przystanku dlaczego nie pozwolisz jej wsiąść samodzielnie (bo pan kierowca się spieszy, bo istnieje coś takiego jak rozkład jazdy i pan kierowca nie może czekać, bo musi być na czas na każdym przystanku itd.). I obiecać, że za to pozwolisz jej potem samodzielnie skasować bilet, wybrać miejsce itp.

        Oczywiście, wszystkiego nie przewidzisz, ale jak podejrzewasz, że może być problem - uprzedzać. Albo wytłumaczyć zawczasu dlaczego zabraniasz, albo pozwolić (przemyślawszy
        wcześniej jak to bezpiecznie rozegrać). Im więcej dostanie samodzielności tym rzadziej będzie o nią walczyć i rzadziej będą się zdarzać nieprzewidziane akcje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka