Dodaj do ulubionych

katarek do odkurzacza

20.10.10, 11:34
Potrzebuję opinii na temat urządzenia do czyszczenia nosa podpinanego do odkurzacza.
Czy jest to bezpieczne?
Kupiłam to urządzenie i przeraziła mnie ilość wydzieliny jaką można odciągnąć z takiego małego dziecka. Fridą nie odciągałam nawet części tego. Chodzi mi o to czy takie intensywne odciąganie kataru nie zaszkodzi np. zatokom? Nie podrażni ich?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 12:47
      Katarek poleciła nam laryngolog, właśnie po ilości wydzieliny jaką jest w stanie ściągnąć w chwilę wiem już że frida się nie umywa...
      • aihnoa Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 13:08
        Na ulotce piszą, żeby nie korzystać bardzo często (tj co chwilę), bo wtedy pewnie mogłoby podrażnić (wzmagać ilość wydzieliny).
        Jak dla mnie bardzo skuteczny - nie raz wybroniliśmy się z poważniejszej infekcji, dzięki oczyszczeniu nosa. Ze wzg. na alergię, dziecko często ma katar, który zalega w zatokach i nie chce wychodzić - katarek bardzo nam pomaga.
        • stypkaa Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 14:05
          >Na ulotce piszą, żeby nie korzystać bardzo często (tj co chwilę),
          Hmm, mam, czytałam, ale jakoś nie zauważyłam. Muszę jeszcze doczytać.

          >bo wtedy pewn
          > ie mogłoby podrażnić (wzmagać ilość wydzieliny).
          Wydawało mi się, że to nie od tego zależy. A wręcz odwrotnie - im częściej się ściąga tym lepiej. No ale może faktycznie nie co 10 minut.

          A wracając do pytania - tez byłam w szoku po pierwszym razie. I też doszłam do wniosku, że Frida się nie umywa.
          My odkąd mamy to dziecko ani razu nie zapadło na poważniejszą infekcję typu zap. oskrzeli. A bardzo często było tak, że katar schodził bardzo szybko do oskrzeli, bo nie bylismy w stanie nosa porządnie oczyścić.
          • aihnoa Re: katarek do odkurzacza 21.10.10, 11:04
            stypkaa napisała:
            > >Na ulotce piszą, żeby nie korzystać bardzo często (tj co chwilę),
            > Hmm, mam, czytałam, ale jakoś nie zauważyłam. Muszę jeszcze doczytać.
            >
            > >bo wtedy pewn
            > > ie mogłoby podrażnić (wzmagać ilość wydzieliny).
            > Wydawało mi się, że to nie od tego zależy. A wręcz odwrotnie - im częściej się
            > ściąga tym lepiej. No ale może faktycznie nie co 10 minut.

            Zajrzałam jeszcze raz do ulotki i faktycznie - na ulotce wprost nie jest to napisane, połączyłam info z ulotki z opiniami lekarzy.
            Tj. na ulotce jest dokładnie: " działania niepożądane: wysychanie śluzówki nosa (...)", co (info z innych źródeł) - może powodować z kolei nadprodukcję śluzu.

            My używamy właśnie przed snem, po obudzeniu tak max 2-3 razy dziennie i super się sprawdza.
            • slonko1335 Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 11:08
              Po każdym ściąganiu należy nawilżyć śluzówkę wtedy nic się nie będzie działo. Gdy młody ma tzw. ucho kataralne laryngologa każde ściągać wydzielinę tak często jak jest potrzeba, choćby co 20 minut ale pamiętać o nawilżeniu śluzówki po zabiegu i rzeczywiście odkąd się stosujemy wysiękowe i kataralne ucho w ostre zapalenie ani razu nie przeszło.
    • kaamilka Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 14:47
      ja jakoś odkurzaczem ściągam mniej niż fridą
      • mama-1983 Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 14:57
        Dla mnie katarek jest rewelacyjny.
    • hanalui Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 18:53
      A ja z tych szczesliwych, bo mnie nigdy nawet gruszka sie nie przydala smile
    • green_hill Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 19:47
      Urzadzenie samo w sobie jest bezpieczne.

      Ja sciagalam wydzieline tylko przy pierwszym katarze syna, ale najwyzej 3 razy dziennie (po nocy, przed drzemka i przed pojsciem spac w nocy) i tylko zielony katar. Jak przeszedl w bezbarwny, zaprzestalam sciagania.

      Potem syn mial jeszcze pare razy lajtowy katar, nie sciagalam, tylko zakraplalam czesto sol fizjologiczna i zbieralam chusteczka to, co wyplynelo (lub syn wydmuchal).

      Kilka razy spotkalam sie z opinia, ze poprzez nadmierne odciaganie kataru mozna wpasc w bledne kolo, tzn. "naprodukowac" jeszcze wiecej wydzieliny. Mysle, ze ostroznosc w uzytkowaniu Katarka nie zaszkodzi.
    • drobnostka7 Re: katarek do odkurzacza 20.10.10, 21:05
      Dziś właśnie mogę stwierdzić, że wygralismy walkę z katarem i dużo zawdzięczamy "katarkowi"! 1/3 całego okresu przeziebienia, trwającego 2 tyg. odciągałam zwykłym aspiratorkiem Marimar i mało brakło a w nerwice bym popadła! Natce leciało z nosa ciurkiem ale za Chiny ludowe nie dawała sobie odciągnąć wydzieliny co mnie do szewskiej pasji doprowadzało. Napisałam tu na forum i poradzono mi Katarek, skusiłam się, kupiłam i stwierdzam, że było to najlepiej wydane 50 zł w tym rokusmile
      Mała miała czyszczony nosek 3 razy w ciągu dnia i wydaje mi się, że to bezpieczny system - 1)po przebudzeniu, 2) przed drzemką 3) przed spaniem. Sprawdził się - sama byłam zaskoczona ilością wydzieliny jaką z Natki noska wyciągałam, ale sam fakt, że dziś - w 2 tyg. po początkach kataru, nie leci jej z noska nic, świadczy o tym, że błona śluzowa nie została podrażniona i sprowokowana do zwiększonej produkcji śluzu.
      Po oczyszczeniu noska miała jeszcze psikane Euphorbium - aby nawilżyć śluzówkę, jak zalecają w instrukcji Katarka. Pediatra nam zaleciła 5 krotne stosowanie Euphorbium w ciągu dnia.
      Gorąco polecam, a iloscią wydzieliny się nie przerażaj tylko ciesz się, że jest to już poza noskiem dzieckasmile
    • mama_ulesi Re: katarek do odkurzacza 21.10.10, 10:56
      mamy katarek już ponad rok, rewelacja!
      na pewno lepiej ani jego ani fridy nie używać za często i pamiętać o ustawieniu mniejszej mocy na odkurzaczu
      fridy i tak używamy, głupio w środku nocy odkurzacz włączać wink
    • 3_antimon Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 10:55
      Ja zdecydowanie polecam aspirator marimer. Jakoś bałabym się tak radykalnych rozwiązań. Tutaj wiem, że jest bezpiecznie i skutecznie. Psikam najpierw sprayem do noska, a potem aspiratorem wszystko pięknie ściągam.
    • kasiulka_26 Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 11:24
      u nas wystarczała frida i też nie była często używana, ale o katarku słyszałam wiele dobrego od mam dzieciaków wiecznie zakatarzonych
    • beakarp Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 15:18
      a dziecko nie boi się takiego zabiegu z odkurzaczem? I gdzie ten katarek kupić?
      • gipsy11 Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 15:42
        Można kupić bezpośrednio u producenta na stronie www.katarek.pl
        U mnie w żadnej aptece w mieście tego nie mieli. Jak zamówiłam u producenta, na drugi dzień miałam w domu. Koszt 47 zł + przesyłka.
        • mamomi Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 15:47
          allegro.pl/listing.php/search?string=katarek&from_showcat=1&category=17296
      • slonko1335 Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 15:58
        chyba nie boi się bardziej niż Fridy a z fridą jednak znacznie dłużej i trudniej....mój po kilku razach paniki i wyrywania stwierdził, że oddycha mu się super i sam zaczął przynosić jak się robił problem i chciał żeby mu ściągnąć...
        • ania_kr Re: katarek do odkurzacza 22.10.10, 22:37
          Ja kupiłam w sklepie medycznym. Kuba już się nie boi, stoi dzielnie i sam włącza odkurzacz, może dlatego że ściąganie trwa krócej niż przy fridzie. Jestem zadowolona - super urządzenie, hit roku u nas w domusmile
    • hermetyczka Re: katarek do odkurzacza 23.10.10, 22:30
      nie szkodzi, nie drazni, jest genialne. frida do bani w porownaniu z tym. w szpitalu jak wyladowalam z chrym dzieckiem, dobrym, pediatrycznym mi polecili i dluuuugo z tym zylam.
      znaczy moja corka. odciagnelam sobie kontrolnie- glupie uczucie, ale nos, zatoki natychmiast odetkane.
      polecam, super
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka