Dodaj do ulubionych

Podwyzki opłat za przedszkole

09.06.11, 18:35
Zapowiedziała pani prezydent w Warszawie. Słyszałyście coś więcej? Bo ja na wstępnym zebraniu usłyszałam, że opłata stała to 1/10 częśc najniższej pensji plus wyżywienie.
A teraz w kontekscie podwyżek za żłobki, radni moją obradowac w sprawie opłat za przedszkola....
Obserwuj wątek
    • filipianka Re: Podwyzki opłat za przedszkole 09.06.11, 20:20
      Ale chyba czas na zmiany się skończył i opłata będzie 138,60

      § 1. ust. 2. Opłaty, o których mowa w ust. 1, ustalane są do dnia 31 maja każdego roku
      kalendarzowego i obowiązują od dnia 1 września danego roku do dnia 31 sierpnia roku
      następnego.

      No, ale zawsze każdą uchwałę można zmienić. Tyle, że rodzice powinni wiedzieć o wysokości opłat w okresie rekrutacji żeby wiedzieli w co się pakująwink
      • atyde10 Raczej będą - cytaty HGW 10.06.11, 20:58
        Nowe rozwiązania miałyby obowiązywać od 1 września - poinformowała Gronkiewicz-Waltz na konferencji prasowej. Dodała, że Rada Warszawy zajmie się nimi na najbliższym posiedzeniu, 16 czerwca.
        Prezydent pytana przez dziennikarzy o tę podwyżkę zaznaczyła, że dla dzieci z rodzin o niskich dochodach przewidziano ulgi i zwolnienia z opłat. - Do tej pory wszyscy płacili tyle samo - zaznaczyła.
        Całkowicie zwolnione z opłat za pobyt dziecka w żłobku lub przedszkolu byłyby rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. 50-proc. ulga dotyczyłaby rodzin, w których dochód na osobę nie jest większy niż minimalne wynagrodzenie.
        Zmiany przedstawione na konferencji prasowej dotyczyły także opieki w przedszkolach. Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że tak jak do tej pory, bezpłatna opieka w przedszkolu będzie obejmować 5 godzin - od godz. 8 do 13. Natomiast zamiast jednolitej opłaty za pobyt dziecka poza wymiarem tych godzin wprowadzone mają być stawki godzinowe.
        Za każdą rozpoczętą godzinę zajęć w godz. 13-16 będzie to 0,25 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (tj. 3,51 zł); za każdą rozpoczętą godzinę zajęć przed godz. 8 oraz po godz. 16 - 0,13 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (tj. 1,80 zł).
        - Prezydent podkreśliła, że maksymalnie opłata za przedszkole wyniosłaby 298 zł. Możliwe byłoby uzyskanie zwrotu opłaty za przedszkole w przypadku nieobecności dziecka. Do tej pory można było odpisać jedynie kwotę za posiłki, gdy dziecko było nieobecne w przedszkolu - zaznaczyła.
        Ratusz informuje, że wprowadzenie stawek godzinowych wynika ze zmian w prawie oświatowym oraz orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych.
        Miasto stołeczne Warszawa chce także wprowadzić nowe kryterium przy zapisach do przedszkoli i żłobków. Rodzice, którzy płacą podatki w Warszawie, otrzymywaliby więcej punktów przy zapisach do tych placówek. Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że rodzice będą przy zapisach przedstawiać oświadczenie w tej sprawie. Nie podała jednak szczegółów dotyczących punktacji.



        • klubgogo Re: Raczej będą - cytaty HGW 10.06.11, 22:27
          Bez sensu liczenie za godziny, przyprowadzę dziecko o 7.50 i odbiorę o 16.05 i zaczynam tym samym 2 dodatkowe godziny po 1,80 każda. Razem wychodzi około 270-280 zł/m-c plus wyżywienie. Przy takiej metodzie bardziej opłaci się dziecko do niepublicznego posłac.
            • magda_krakow Re: biedne przedszkolanki i dzieci 11.06.11, 00:22
              No i właśnie ja, jako przedszkolanka, nie mogę sobie tego wyobrazić... Mamy zaplanowane nowe dzienniki, z rubrykami, w których zaznaczać się będzie obecność na każdej godzinie. Wiadomo, że dzieci przychodzą i rozchodzą się o różnych godzinach. W moim przedszkolu w okresie letnim dzieci rozchodzą się z ogródka. Nie bardzo widzę siebie na placu zabaw z dziennikiem, odrywającą się od każdej zabawy ruchowej, czy choćby od stawiania babek z piasku, żeby postawić znaczek w dzienniku co 5 minut... sad
              A może niech w takim razie wprowadzą dla rodziców karty jak w fabrykach - rodzic przyprowadzi, "odbije" kartę, to samo jak będzie odbierał...
              Ech...beznadzieja!
              • uw1973 Re: biedne przedszkolanki i dzieci 11.06.11, 06:39
                Czyli łącznie ze stawką żywieniową pobyt miesięczny dziecka w placówce publicznej wynosić może prawie 500 zł.
                Dodajmy do tego opłaty za zajęcia dodatkowe, radę rodziców i mamy opłatę jak za placówkę niepubliczną.

                I w ten prosty sposób miasto pozbędzie się problemów z zapisami do przedszkoli publicznych smile


                • aihnoa Re: biedne przedszkolanki i dzieci 16.06.11, 23:59
                  > I w ten prosty sposób miasto pozbędzie się problemów z zapisami do przedszkoli
                  > publicznych smile

                  otóż towink A potem wyślemy do szkoły 4-latki ("dostosowywując" poziom) i okaże się, że państwowe przedszkola w ogóle właściwie nie są potrzebnewink A kto potrzebuje, niech płaci prywatnie. Ech.
              • klubgogo Re: biedne przedszkolanki i dzieci 11.06.11, 08:32
                Widzisz? A spróbuj mi policzyc 5 minut więcej tongue_out Żenada, ale tak to jest, jak wprowadza się chore zmiany, a nie ma dzieci w wieku przedszkolnym, jak się nie jeździ komunikacją, a prognozuje dwukrotną zwyżkę cen. Ostatnie pomysły pani H. są po prostu głupie.
                • aihnoa Re: biedne przedszkolanki i dzieci 17.06.11, 00:03
                  Wszystkie pomysły p. H. są głupie.
                  Najbardziej podoba mi się zakaz prowadzenia zajęć w przedszkolach w godz. "bezpłatnych" tj. 8-13. Wiadomo, że po 13 dzieci najlepiej chłoną wiedzęwink Szczególnie te małe, leżakującewink Chłoną przez sen.
              • magda_krakow Re: biedne przedszkolanki i dzieci 11.06.11, 14:37
                A już tym bardziej nie mogę sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądało w pierwszych dniach września (bo potem to pewnie jakoś się w to wdrożymy, jak we wszystko...) - ja np. będę miała grupę "maluszków", wszystkie dzieci nowe, których nie znam i wiadomo, że w pierwszych dniach września to jest jeden wielki płacz i trzeba myśleć o tym, jak temu zaradzić, jak ułatwić dziecku rozstanie z rodzicem a nie patrzeć na zegarek i zapisywać znaczki w rubryczkach...

                A jeszcze ciekawi mnie kwestia wycieczek - wczoraj np. byłam z dziećmi na fantastycznej całodniowej wycieczce - wyjazd o 8, powrót o 16 - i co, rodzice nie dość, że płacą za wycieczkę, to jeszcze będą musieli dopłacić za ponadprogramowe godziny? Wszystko to chore. Za chwilę nie będzie ani wycieczek, ani żadnych zajęć dodatkowych i wogóle jak mówił pewien kandytdat na polityka: "Niczego nie będzie". Tylko pani minister uncertain
                • aihnoa Re: biedne przedszkolanki i dzieci 17.06.11, 00:08

                  > Za chwilę nie będzie ani wycieczek, ani żadnych zaj
                  > ęć dodatkowych i wogóle jak mówił pewien kandytdat na polityka: "Niczego nie bę
                  > dzie". Tylko pani minister uncertain

                  big_grin uśmiałam się przypominając sobie występ kandydata, choć problem właściwie smutny.

                  Cytując pewnego dziennikarza: "Rozwój obywatelski bez obywateli to w historii idei absolutne novum". A takie nowatorskie podejście mają rządzący... z p. min. na czele.
    • dzielnamama85 Re: Podwyzki opłat za przedszkole 11.06.11, 14:19
      U nas, nie w Warszawie, już są opłaty godzinowe, podstawa 8-13 za darmo (w tym rytmika), za każdą rozpoczętą zadeklarowaną godzinę 1,73 zł, za niezadeklarowaną (spóźnienie) jest więcej. Oczywiście tak dokładnie do 5 nawet 10 min nie liczą (chyba że to się zdarza nagimnnie), ale już 15 min spóźnienia i większa opłata. Ja przyprowadzam zawsze o 7.30 rano i muszę płacić 1,73 za tą godzinę od 7 do 8, odbieram zawsze o 16.30 i też płacę 1,73 za tą godzinę od 16 do 17, także mimo że dziecko jest 4 godziny ponad podstawę ja płacę za 5 godzin, niestety nic się z tym nie da zrobić bo takie są przepisy. Dziennie płacę 8,65 zł za sam pobyt.
      Opłata za 4 posiłki 7 zł dziennie, RR 20 zł miesięcznie, zajęcia dodatkowe różnie.
    • hekate_mw Re: Podwyzki opłat za przedszkole 13.06.11, 17:25
      No to... powiem tylko tyle - fajnie będzie miał ktoś kto ma dziecko w wieku przedszkolnym i młodsze (roczniaki, niemowlaki) no weźmy np.bliźniaki - toć taka mama żeby nie dopłacać albo wyrobić się w czasie będzie musiała wychodzić z domu 2h wcześniej... bo nie daj Boże jedno zrobi kupę a drugiemu zbierze się na cycka/butlę...
    • kropkaa Re: Podwyzki opłat za przedszkole 13.06.11, 23:42
      Od 8 do 16 będzie to nieco ponad 220 zł - samej opłaty stałej! Ale mamusie, które tak bardzo walczyły, by mieć za darmo 5 h mają co chciały... Także nie narzekać. A ja w pokryję im te "darmowe" godziny...
        • filipianka Re: Podwyzki opłat za przedszkole 14.06.11, 12:30
          MEN nie ma tu nic do rzeczy, podstawa programowa jest bezpłatna, a miasta sobie zrobiły samowolkę, ktoś to w końcu zaskarżył, było postanowienie że takie działania są bezprawne, niektórzy (miasta) już zmieniły a stolica na końcu
          www.zyciewarszawy.pl/artykul/14,606890_Przedszkole-na-godziny.html
      • ancymon123 Re: Podwyzki opłat za przedszkole 14.06.11, 15:11
        A ja bym chętnie "pokryła te darmowe godziny innych" i zapłąciła za przedszkole 200 czy 300 zł, byle by tylko moje dziecko miało możliwośc skorzystania z tego państwowego przedszkola. A tak będę bulić tysiaka, bo z pracy nie zrezygnuję.
            • kropkaa Re: Podwyzki opłat za przedszkole 15.06.11, 11:27
              W tej chwili płacę ponad 500 zł, a nie na wszystkie zajęcia posyłamy. Opuściliśmy jeden rodzaj gimnastyczny, ale zastanawiam się, zgodnie z maxymą, że ruchu nigdy za wiele, czy od przyszłego roku nie posłać, tym bardziej, że odejdzie spanie. Jeśli poślę i będzie nowa opłata oraz wzrośnie stawka żywieniowa, pewnie ponad 650 zł/m-c wyjdzie.
              Do tego dodaj sobie jakieś kupowane czasem chusteczki (mokre, suche), naklejki, kubeczki, koraliki, etc. Ja kupuję książki.
              Jeśli dziecko płaci tylko opłatę stałą i posiłki to faktycznie nie wyjdzie nawet 400 zł. A co z Radą Rodziców? Też mama nie płaci i ogląda się na innych?
            • ewa_mama_jasia Ty mówisz o aktualnym stanie 15.06.11, 11:40
              a ja o przyszłym. Służę porównaniem: w tej chwili płacę (koszty miesięczne) ponad 130 opłaty stałej, prawie 150 za zajęcia dodatkowe (5x 27 zł), wyżywienie ponad 120, rada rodziców - 45. Razem wychodzi około 450. Jeśli wprowadzą opłatę za godziny w wysokości planowanej, o czym jest ten wątek, sama opłata za pozostawanie dziecka w przedszkolu będzie wynosiła 300 zł. Do tego dodaj resztę składników, które wyszczególniłam na początku (no, może z wyjątkiem rady rodziców, bo moja opłata jest wyjątkowo wysoka) i wyjdzie Ci 600 zł. No, pomyliłam się o stówę sad
            • jakw Re: Podwyzki opłat za przedszkole 15.06.11, 22:03
              ancymon123 napisała:

              > Liczyłam i pytałam znajomych ile płacą. Nikt nie płaci ponad 400 zł. Gdzie 700?
              > Oferty zajęć za dodatkowe 300 zł to chyba żadne publiczne przedszkole nia ma.
              700 to przesada - w żadnym przedszkolu publicznym nie ma pewnie takiej ilości zajęć.
              Ale ostatnio za przedszkole wychodzi mi przynajmniej 430 złotych - opłata stała + wyżywienie + 3 zajęcia dodatkowe (rytmika,tańce i korektywa)
              • ewa_mama_jasia Re: Podwyzki opłat za przedszkole 16.06.11, 08:56
                Kobieto, czytaj ze zrozumieniem. Dyskutujemy o zmianach a nie o stanie faktycznym. W tej chwili Tobie wychodzi 430, mnie 450. No ale to przy opłacie stałej według aktualnych przepisów, przy 130 zł miesięcznie. Jeśli zamiast opłaty stałej będzie opłata godzinowa według zaproponowanych stawek, to przy 9 godzinach 5 razy w tygodniu wychodzi prawie 300 zł. Dodaj do tego resztę składników i wyjdzie 600.
            • agamamaoli Re: Podwyzki opłat za przedszkole 17.06.11, 10:14
              W publicznym przedszkolu na Bemowie płacę co miesiąc 500 zł (w tym zajęcia rytmika, plastyka, taniec i angielski) - i co teraz będę musiała zrezygnować z tych dodatkowych - niestety 700 zł to będzie b,. duży wydatek.
          • magda_krakow Re: Podwyzki opłat za przedszkole 16.06.11, 21:58
            Ja już pisałam - proponuję karty jak niegdyś w fabryce u mojego ojca (nie wiem czy dalej takie istnieją ;p). Bo inaczej sobie tego kurde nie wyobrażam...
            W Krakowie będzie tak samo (choć nie wiem jeszcze, jaka stawka za godzinę, ale system ten sam).

            A tak przy okazji nasunęło mi się pytanie - jak to jest z opłatami za zajęcia dodatkowe u Was? Bo u mnie owszem - tańce np. kosztują 50 zł. ale za semestr, nie co miesiąc. Podobnie rytmika (70 semestr) i angielski (150 semestr).
            • nansiija Re: Podwyzki opłat za przedszkole 16.06.11, 22:45
              Ja dzisiejszymi decyzjami radnych przepuscilam 6 tys. zl rocznie sad (dwojka dzieci - jedno w zlobku, druegie w przedszkolu, wiec nawet znizka za dwojke mi sie nie nalezy).

              A oplaty za zajecia dodatkowe to: rytmika 27zl MIESIECZNIE, korektywa - 27zl MIESIECZNIE, taniec 27zl MIESIECZNIE, angielski - 30zl MIESIECZNIE, rada rodzicow - 30zl MIESIECZNIE

              W zwiazku z podniesieniem oplat niech rytmika i korektywa bedzie za darmo - takie zajecia powinny byc zapewnione w przedszkolu jako podstawa programowa.

              A tak powaznie, zastanawiam sie czy nadal placic za rade rodzicow. Ja wiem, ze to dla naszych dzieci, ale kurcze wyskubic z pustego 500zl miesiecznie wiecej to dopiero sztuka. A moze powinnam stanac do kolejki do MOPS-u.
              • kropkaa Re: Podwyzki opłat za przedszkole 16.06.11, 22:57
                Rytmika - 25
                plastyka - 30
                taniec - 34
                gimn. korekcyjna - 30
                zajecia teatralne - 35
                Rada Rodziców - 40
                Jest jeszcze judo - 45
                Ang - bezpłatny.

                Z RR nie zrezygnuję, bo widzę, że naprawdę dzieci korzystają. Przyjeżdżają teatrzyki, była wycieczka (z jazdą na kucyku i w zaprzęgu), idą do kina, dostali prezenty i w Mikołaja i gdy był Mikołaj, była taka duża dmuchana zjeżdżalnia na dzień matki+ojca+dziecka, dmuchana trampolina w Dzień Dziecka.
                Jak wszyscy zrezygnują, to tego nie będzie, a pewnie nie każdy płaci.
                Już dawno żadna decyzja polityczna tak mnie nie wk***.
                • modrooczka Re: Podwyzki opłat za przedszkole 16.06.11, 23:20
                  U nas (W-wa):
                  rytmika 27
                  angielski 30
                  warsztaty teatralne 30
                  taniec 30
                  rada rodziców (bardzo dobrze wykorzystywana, widać) 30
                  To wszystko miesięcznie oczywiście.
                  Na RR można zadeklarować ile się chce, ale to jedyne właściwie pieniądze, idą w całości na wycieczki, teatrzyki, prezenty gwiazdkowe, dodatkowe materiały do działań twórczych.
      • karahasan głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 07:13
        to teraz na:

        -przedszkola BUL,
        -bilety, na których będziesz dowoził dziecko na drugi koniec miasta bo pieniądze na przedszkole koło twego domu utonęły w fontannie-BUL,
        -na wodę do twego domu i do fontanny -BUL
        -....BUL BUL BUL
        a smutki top w fontannie
        • aane-etaa Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 08:05
          Wczoraj byłam na spotkaniu rodziców dzieci nowoprzyjętych do przedszkola, Pani dyrektor była świeżo po spotkaniu warszawskich dyrektorów. Uchwała jeszcze nie podpisana ostatecznie, ale wejdzie prawie na pewno. Każdy z rodziców dostał w prezencie tekst uchwały wink
          Na mój rozum to ma wyglądać tak, że wcześniej składamy deklarację, ile dziecko będzie przebywać w przedszkolu. Jeśli to się przedłuży, musimy dopłacić, a jeśli chcemy odebrać wcześniej to podejrzewam, że musimy o tym uprzedzić, jeśli chcemy dostać zwrot pieniędzy (chociaż takiego zapisu nie ma, ale wogóle nie ma nic na ten temat). Jeżeli dziecko ma wogóle do przedszkola nie przyjść, to dostaniemy zwrot nawet za ten sam dzień, o ile damy znać do 9 rano - to według mnie na plus. U nas w przedszkolu prawdopodobnie będzie to wyglądać tak, że to rodzice będą się wpisywać w zeszyt zostawiając i zabierając dziecko, później na tej podstawie będą wypełniane dzienniki.
          Moim zdaniem sam projekt nie jest zły, oczywiście wkurzają podwyżki. Z tym że moja złość jest o tyle mniejsza, że córka miała się nie dostać nigdzie, niezły mechanizm...
          Spójrzcie na to z tej strony - skoro podwyżki i tak musiały wejść (takie życie), to dobrze że chociaż zmienili zasady na według mnie korzystniejsze.
          Absurdem jest to, że przy takich opłatach, nie ma wystarczającej liczby miejsc dla wszystkich dzieci.
          Btw u nas w przedszkolu cena za wszystkie zajęcia dodatkowe (a takich jest 5), to 171zł miesięcznie, rada rodziców 52zł, to chyba sporo w porównaniu z innymi przedszkolami?
          • modrooczka Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 08:44
            Zycie jest takie jakie sobie zrobimy. Wybieramy rządzących a oni podejmują decyzję. Już raz zapłaciliśmy za przedszkola: w podatkach. Teraz zapłacimy drugi raz, w dodatku będzie jak z opłatą stałą: te pieniądze nie zostaną w przedszkolu tylko pójdą do gminy a tam radni mądrze i rozważnie rozbudują z nich system urzędasów i podniosą diety. A w przedszkolu nadal jedyna pieniądze na dzieci będą z RR a chusteczki i papier toaletowy dalej będziemy przynosić.
            Nie, nie głosowałam na PO, jeśli to do mnie pytanie. I cieszę się, że ludzie zaczynają widzieć korelację między swoim głosem a swoim portfelem.
              • kropkaa Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 09:12
                W którymś z krajów skandynawskich (nie pamiętam, chyba Finlandia), by pracować z dziećmi m.n. trzeba umieć grać na dwóch (sic!) instrumentach. Nie wiem jak się ma do tego słuchwink, ale chyba wystarczy grać z nutwink
                Opanowanie kilku piosenek na pianinie chyba jest w możliwości przeciętnego człowieka. Ja nie mówię, że to Blechacz od razu ma być, poza tym nie chodzi chyba o to, że każda pani ma prowadzić, w końcu na grupę przypadają dwie panie + pomoc nauczyciela, o pomocy do opieki nie mówię.
                Ja tam nie mam zdolności artystycznych, ale myślę, że z plastyką w przedszkolu bym sobie poradziła.
                • modrooczka Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 09:49
                  Z plastyką tak, z muzyką nie. Rytmika u nas wygląda tak, że pani rytmiczanka siada do pianina, gra, śpiewa i układa dzieciom układy taneczne do piosenek. Jakoś nie wyobrażam sobie w tej roli pani, która w wakacje nauczy się czytać nuty.
                  • kropkaa Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 10:28
                    Jak ja chodziłam do przedszola, były dwie panie, po jednej na zmianę, a pomoc przychodziła do nałożenia posiłków. Teraz w grupie są 4 panie, czasem zdarza się, że wszystkie na raz. Od plastyki, muzyki, gimnastyki, tańca, dramy i co się komu zamarzy jest ktoś inny. Nie podejrzewam, że dzieci przerabiają Hamleta czy Balladynę na dramie, a taniec to pewnie puszczenie muzyki i wykonanie trzech podskoków i dwóch obrotów; żadnego z walców bynajmniej dziecko mi nie prezentowało. Po angielsku też nie konwersuje, a i tak większość tego co umie, to wkład nasz, a konkretnie taty. Na judo, z tego co się orientowałam, raczej przewrotami się zajmują niż walką. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś na studiach podstawy gry na pianinie były. Zresztą, nie wiem ile osób z erze keyboardów pianina używa...
                    • nansiija Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 10:32
                      Ja uwazam, ze rytmika i korektywa powinna byc w programie. To sa podstawy.
                      A wlasnie przed chwila policzylam jak ta rytmika jest dochodowa.
                      25 przedszkolakow, rytmika obowiazkowa wiec kazdy z nich placi 24 zl (zeby latwo bylo policzyc wink ). 8 zajec w miesiacy, wiec wychodzi ze za kazde zajecia dziecko placi 3 zl. Nie duzo prawda, ale mnozac to przez 25 dzieci wychodzi juz 75 zl za 15 minut prowadzenia zajec - normalnie rewelacja. Szkoda, ze mi slon na ucho nadetpnal.
                      Biorac pod uwage, ze wiekszosc zajec kosztuje pdobnie, to tyle zarabiaja prowadzacy.
                      U syna w przedszkolu sa dwie panie pluc pomoc podczas posilkow.
                      • mariola1315 Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 10:42
                        U nas w przedszkolu też są dwie panie (które się wymieniają w połowie dnia) plus pani do podawania posiłków.

                        Jeśli chodzi o rytmikę, to ja nie wyobrażam sobie,żeby pani która ma grupę uczyła dzieci śpiewać i przygotowywać się do występów.
                        U nas pani od rytmiki bardzo ładnie pracuje z każdą grupa dzieci i jesteśmy z niej zadowoleni. Dzieci w tym roku jeździły na kilka konkursów międzyprzedszkolnych i wygrywałysmile
                        Jednym słowem nasza pani od rytmiki jest super!!!!



                    • modrooczka Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 11:17
                      Kropkaa, może u Was w przedszkolu kiepsko prowadzą zajęcia? U nas owszem, starszaki kończące przedszkole prezentowały różne tańce (polkę, czaczę, walca i salsę), angielski też całkiem nieźle, nawet byłam zdziwiona. Rytmika jest na bardzo wysokim poziomie i to żadnen dla mnie argument, że gdzie indziej jest kiepska. A pianino na studiach pedagogicznych to jest dopiero śmiech na sali sad
                      • kropkaa Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 11:25
                        Trudno mi ocenić, bo dziecko małe, a na zakończeniu najstarszej grupy nie byłam. Nie podejrzewam, że kiepsko, dyra raczej trzyma wszystko żelazną ręką i nie wydaje mi się, by zezwoliła na manianę. Generalnie śmieszy mnie ta moda na pakiet zajęć dodatkowych. Posyłam, niech się porusza, ale dla dzieci to rodzaj kary: nie dość, że nie mogą się bawić, to jeszcze muszą ćwiczyćwink A już najlepsze jest to, że rytmika jest obowiązkowa i płatna.
                        • modrooczka Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 17.06.11, 11:41
                          A ja nie chciałam w tym roku zapisywać na dramę i angielski (mam czwórkę dzieci, z tego dwie w przedszkolu, więc wychodzi sporo) ale one chciały. Lubią swoje zajęcia, a już rytmika i tańce są ukochane.
                          Co do płacenia podwójnie: może trzeba wysłać takie pytanie do jaśnie oświeconych przywódców i niech odpowiedzą?
                • agu-07 Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 12.07.11, 22:38
                  kropka, a Ty masz dziecko. Nasza Pani od rytmiki jest fantastyczna!!! (pani EWA Praga pozdrawiam) Mój szwagier - nauczyciel ze Szwecji nie wierzył, że tak wspaniale mogą przygotować Jasełka dzieci 4 letnie. Ja też śpiewam i moje dzieci uczę piosenek i sobie z tym radzę, ale nie śmiałabym się porównywać z Panią Ewą. (robię też sushi, ale to japońskie o dziwo jest lepsze).
                  • kropkaa Re: głosowałeś na Hannę-Fontannę? 13.07.11, 13:02
                    Czy ma dziecko? Mam, nawet do przedszkola chodziwink
                    A ja np piekę chleb - wychodzi niebo lepszy niż z piekarni, piekarni rodzinnej czy Radzyminawink [kiedyś ponoć fama poszła, że najlepszy jest chleb z Radzymina i każdy gnał do budki po ten chleb].
    • kalipowa Mam 1 pytanie-czemu bede musiala placic podwojnie 17.06.11, 11:22
      Hmm
      Takie pytanie mi do glowy przychodzi. Zajecia dodatkowe dla dzieci moga byc tylko w godzinach popoludniowych. Za nie placimy ciezkie pieniadze. U nas w przedszkolu zajecia odbywaja sie od 14 do 16. Poniewaz moj synek uczy sie tanczyc, angielskiego i rytmiki siedzi w przedszkolu do 16.00. Sam z wlasnej woli (uwielbia te zajecia) i nawet jak czasami przyjde wczesniej to czekam do ich konca.

      Zgodnie ze zmianami w oplatach wlasnie za te godziny trzeba bedzie placic.

      I teraz moje pytanie - czemu bedziemy musieli placic i za godziny i za zajecia!!!???
      Dla mnie to niepojete...
      • magda_krakow Re: Mam 1 pytanie-czemu bede musiala placic podwo 17.06.11, 15:27
        Jako nauczycielka, podejrzewam, że tak własnie będzie. Bo co, jeśli pani od angielskiego skończy zajęcia, a rodzic np. utknie w korku i nie zdąży? Wystawić za drzwi bo niezapłacone? Podejrzewam, że "góra" na to nie pójdzie i trzeba będzie płacić. Bo dla mnie to akurat nie byłby żaden problem "przetrzymać" dziecko wink

        Zdziwiona jestem i wysokością niektórych opłat (u mnie gimnastyka korekcyjna jest np. bezpłatna) i OBOWIĄZKIEM. U nas zajęcia dodatkowe są nie tylko z nazwy - dodatek to dodatek, korzysta kto chce. Póki co zajęcia są jednak do południa. Ale nie wszystkie dzieci korzystają, wówczas ja im organizuję inne zajęcia.

        Co do prowadzenia plastyki i rytmiki przez nauczycielki - plastyka owszem, u nas nie ma takich zajęć płatnych, spokojnie sobie z tym radzi każda nauczycielka. Mamy tylko raz na jakiś czas dodatkowe warsztaty ceramiczne.
        Rytmika...i tu jest problem, ale raczej na poziomie kształcenia nauczycieli. Ja bym bardzo chętnie poprowadziła takie zajęcia. Zresztą sama bardzo dużo robię w tej dziedzinie, bo jakby leży to w obrębie podstawy programowej. Do występów i konkursów przygotowuję dzieci sama. Też uważam to za obowiązek nauczycielki. Zresztą właśnie nie wszystkie dzieci chodzą na rytmikę, a występują np. na Dniu Mamy wszystkie przecież. Z panem od rytmiki współpracuję i korzystam z jego POMOCY - bo niestety brakuje mi jednej zasadniczej umiejętności - śpiewać potrafię, słuch mam bardzo dobry, poczucie rytmu też, ale niestety nie potrafię grać na pianinie. Na studiach mieliśmy JEDEN semestr keybordu - śmiech na sali. Uważam, że przez całe 5 lat powinny być zajęcia z gry na pianinie! Na szczęście jest całą masa płyt, pomocy i korzystając z tego sobie radzę, choć wiem, że to jednak nie to samo...
    • nansiija Re: Podwyzki opłat za przedszkole 17.06.11, 11:23
      I w sumie jeszcze jedno wyliczenie.
      Jezeli dziecko uczeszcza na 4 zajecia dodatkowe to powiedzmy, ze dziennie ma 30 minut zajec (dla zaokraglenia dla latwiejszego liczenia wink ). Zajecia sa zazwyczaj przed 15 czyli w stawce 3,51zl za godzine. W takim razie rodzic nie powinnen placic podwojnie za tez 30 minut dziennie co wychodzi 35,10zl miesiecznie.
      • dziewczyna_kolegi Re: Podwyzki opłat za przedszkole 17.06.11, 11:33
        Wątpię, że przedszkola zgodzą się na odliczanie tego czasu.
        Powiedzą że i tak opieka jest w tym czasie świadczona, z czym się osobiście zgadzam.

        Prawda jest taka że te przepisy powinny być jasne i przejrzyste, a te budzą dużo wątpliwości i współczuję i przedszkolom i rodzicom, bo teraz każdy będzie się wykłócał o sekundy.

        Tak czy siak podziękujcie swoim radnym z PO, którzy mają nas rodziców małych dzieci głęboko gdzieś...
        • aihnoa Re: Podwyzki opłat za przedszkole 17.06.11, 12:14
          > Tak czy siak podziękujcie swoim radnym z PO, którzy mają nas rodziców małych dz
          > ieci głęboko gdzieś...

          otóż to...sad polityka prorodzinna leży w imię utrzymywania tysięcy osób w ramach "grup uprzywilejowanych"...
          Ulgi podatkowe na dziecko też mają być odbierane zaraz po najbliższych wyborach.
          A tu interesujący "list" na co jeszcze w najbliższej przyszłości lepiej mieć odłożone pieniądze.. Dałam się nabrać Platformie. Ale tylko raz.

          lubczasopismo.salon24.pl/emerytury/post/274919,list-do-wyborcy-platformy-obywatelskiej
          • 1szlagmnietrafia Re: Podwyzki opłat za przedszkole 07.07.11, 11:04
            Ja płace w przedszkolu 470 z zajęciami i RR po podwyżce wychodzi 698 już mnie na to nie stać ,mimo iż nie podlegam zwolnieniu z części opłat.Nie będę płacić rady rodziców ,choć sama w tej radzie przez dwa lata byłam i namawiam wszystkich do tego .Odpowiedź ,ze to uderzy w dzieci (jaką od razu usłyszałam od dyrektorki )ma na celu wymuszenie od nas tej opłaty .Jednak wiem ,na co głownie idą pieniądze z rady i żeby dzieci od czasu do czasu miały teatrzyk ,można zrobić jednorazową składkę ,a ni e dofinansowywać przedszkole regularnie .Poza tym będę musiała zrezygnować z zajęć dodatkowych ok 120 zł miesięcznie i to bardziej uderzy w moje dziecko.Tego już radni nie wzięli pod uwagę.Poza tym każdego roku we wrześniu dostajemy spis wyprawkę -czyli co trzeba kupić dla dziecka -bloki kredki za około 100-150 zł.Również namawiam by tego nie kupować ,skoro bezczelnie podwyższono opłatę o 100%(prawie tak wychodzi).Ja zapisze dziecko od 8 -13
            Uważam ,ze te uchwałę należy zaskarżyć ,choć już niewiele czasu zostało ,ale nie wiem jak się do tego zabrać .Powodów znalazłoby się wiele np.co z wyżywieniem ,inne dzieci jedzą ,a inne nie?(bo od 8 -13 przynajmniej w moim przedszkolu można zapisać tylko bez wyżywienia.Co z zajęciami np angielski pól godziny ,płatne za angielski i za pobyt w przedszkolu?
            Ideałem byłoby gdyby choć przez pierwsze miesiące rodzice nie zapłacili przynajmniej RR ,ale jak jeden mąż ,bez wyjątku ,no a w ogóle chciałabym widzieć miny góry gdyby się okazało ,ze przedszkola mają zero kasy bo kto mógł uruchomił babcie sąsiadki ,koleżanki i dzieci w przedszkolu są od 8 do 13 to oczywiście niemożliwe do wykonania .Dawniej od razu by się zorganizowało jakąś samopomoc jedna matka by z dziećmi siedziała na zmianę z innymi ,ale w dzisiejszych czasach to już niemożliwe .Ponarzekamy ,ale nikt nic nie zrobi i będą nas tak łupić ,albo znam jeszcze lepsze na to określenie ,ale niecenzuralne więc go nie przytaczam .
            Jeszcze odpowiedź dla Pani która płaci 1000 za przedszkole prywatne ,widocznie Panią na to stać .Ponieważ dzieci idą do szkoły o rok wcześniej istnieje coś takiego jak obowiązek szkolny i np to obowiązuje w starszakach ,wiec nie ma ,że nie przyjęli,z resztą nie wolno się poddawać dotąd pisać odwołania ,aż przyjmą i nie dać się zbyć.Z resztą teraz to już i tak nie ma znaczenia koszty zaczynają się zbliżać do przedszkoli prywatnych.
            Już coraz wyraźniej widać ,że przydałaby się jakaś porządna rewolucja
            • ancymon123 Re: Podwyzki opłat za przedszkole 07.07.11, 13:53
              Jeszcze odpowiedź dla Pani która płaci 1000 za przedszkole prywatne ,widocznie Panią na to stać . Co to znaczy, ze widocznie stać? Musi być stac, bo inna rzecz jaka w tej sytuacji zostaje to jeden rodzic musi zrezygnować z pracy! Z tego też wzglę dużo rodzin nie zdecyduje się na kolejne dziecko, bo kogo stać na 2 x 1000 zł za dwoje dzieci w prywatnym (za rodzeństwo jest chyba 1 pkt wiecej tylko).
              Napisała Pani, ze z braku środków na przedszkole zapisała Pani dziecko tylko od 8 do 13. A może lepiej ruszyć pupe do pracy i opłacić przedszkole wraz z zajęciami dodatkowymi, a nie ograniczać dziecku rozwój.
    • kamilabarska Re: Podwyzki opłat za przedszkole 18.07.11, 16:11
      Dla mnie to jest po prostu chore to co sie dzieje w kwestii własnie tych nowych opłat.Zobaczycie jak rodzice beda wybierac szybciej prywatne przedszkola,poniewaz moze sie okazac chociazby w stolicy ze nie ma az tak duzej roznicy w cenie.
        • kamilabarska Re: Podwyzki opłat za przedszkole 18.07.11, 19:24
          agamel1234 napisała:

          > Podwyżki wywalczyli sami rodzice skarżąc dotychczasowe równe dla wszystkich opł
          > aty, więc maja to co chcieli a przedszkolanki tylko dodatkową robotę papierkową
          > - sprawdzanie listy co godzinę
          Dokładnie własnie tak jest,a teraz sie dopiero zaczeło kiedy ktos juz wprowadził jakies zmiany.Dobrze ze my w prywatnym przedszkolu mamy chociaz w tej kwestii jasne zasady.
          • atyde10 Teraz przedszkole....a potem gimnazjum, liceum... 19.07.11, 08:58
            ...jak na to patrzę, to wydaję sie mi że szykujemy sie już od dawna do przejścia na płatne szkolnictwo smilesmilesmile...najpierw skrócono podstawówkę.... super będzie jak zostawią bezpłatne gimnazja.... ale więcej niż pewne..że zanim nasze dzieci dorosną chyba będziemy płacić i za licea oraz studia... takie są założenia wolnorynkowej gospodarki, kapitalizmu... sad ,
            socjalizm (czy początki komunizmu..smile jak kto woli) skończyły się w 1989 roku...przecież o to walczyliśmy... to teraz tak mamy... nie liczyłabym na to, że Polska będzie nadal państwem socjalnym w takim zakresie jak teraz...
            • filipianka Re: Teraz przedszkole....a potem gimnazjum, liceu 19.07.11, 11:59
              nie może być płatne coś co jest obowiązkowe (czyli nauka do 18 lat)
              jeśli chodzi o przedszkola to podstawa programowa jest bezpłatna, a w pozostałych godzinach to już sprawa rodzica (ma dziecko - ma obowiązek opieki) czy sam się tym zajmie, wspomoże się babcią, ciocią, czy sąsiadką, lub zatrudni nianię, lub właśnie skorzysta z opieki przedszkola (nie oszukujmy się - po bardzo promocyjnej cenie)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka