zabawy ojca z córką

19.12.10, 22:33
wprawdzie sami mamy syna, więc mąż z zabawą problemu nie ma, ale ostatnio nasz sąsiad wyznał, że nie wie co z córką robić i na to mój, że on też by bawić się z córką nie potrafił. zaciekawiło mnie to i proszę napiszcie, jak i w co się bawią wasi partnerzy z córkami? może podsunę niektóre pomysły koledze, jego córka ma 19 miesięcy.
    • mruwa9 Re: zabawy ojca z córką 19.12.10, 22:40
      a co by robil z synem? Zafiksowal sie facet na plci dziecka i tyle.. na sanki zabrac, balwana ulepic, na spacer pojsc czy na basen, majsterkowac (na poziomie dwulatka, ale kto powiedzial, ze dziewczynka nie moze sie bawic narzedziami, srubkami, autkami)? Ksiazki czytac, z ciastoliny lepic, drewniane tory ukladac i jezdzic pociagiem... wszystko to, co mozna zrobic rowniez z 19-miesiecznym chlopczykiem.
    • joshima Re: zabawy ojca z córką 19.12.10, 23:17
      ewuchaklucha napisała:

      > wprawdzie sami mamy syna, więc mąż z zabawą problemu nie ma, ale ostatnio nasz
      > sąsiad wyznał, że nie wie co z córką robić i na to mój, że on też by bawić się
      > z córką nie potrafił. zaciekawiło mnie to i proszę napiszcie, jak i w co się ba
      > wią wasi partnerzy z córkami? może podsunę niektóre pomysły koledze, jego córka
      > ma 19 miesięcy.
      1. Czytanie książeczek. To główne zajęcie mojego męża z córką, kiedy bawi się z nią wieczorem po pracy.
      2. Budowanie z klocków.
      3. Zabawa sorterem.
      4. Zabawa ciastoliną.
      5. Łaskotanie podrzucanie przewalanki i inne wygłupy
      6. Ostatnio częstowanie taty kawą na niby.
      7. Huśtawka
      8. Zabawa w chowanego.

      Chyba poza ta kawą to są zabawy niezależne od płci dziecka.
      • minnetaki Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 10:01
        Kawa też jest niezależna od płci - nasz dwuletni synek częstuje wszystkich kawą/herbatą/zupą/naleśnikami/czy co tam akurat przyrządził smile))
      • m_laczynska Re: zabawy ojca z córką 22.12.10, 09:38
        joshima napisała:

        >
        > Chyba poza ta kawą to są zabawy niezależne od płci dziecka.
        E tam, kawa też jest uniseks wink. Mój syn mnie bez przerwy częstuje herbatkami, robi mi zupę i kotlety nawet.
    • imogen0 Re: zabawy ojca z córką 19.12.10, 23:27
      Kiedy dziecko jest takie małe to nie ma różnicy w zabawach,moja mała uwielbia autka,klocki,pakuje z tatą te klocki na wywrotkę,budują wieże,oglądają książeczki...a z takich ,,dziewczęcych,, to układanie misiów spaćsmileAle myślę,że chłopcy(jako przyszli ojcowie) też mogą to robić...smile
    • jagranda Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 00:00
      Może niech się bawi w to co można z dzieckiem w tym wieku ???
      Moj syn troche mlodszy i M bawi sie z nim i w naprawianie samochodow i w gotowanie i podawanie obiadu misiowi. Bawią się też w sprzatanie, w totalnie wszystko co obu moim facetom przyjdzie do glowy/glow bez zastanawiania sie czy aby dana zabawa odpowiada plci dziecka.
    • marchefka4 Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 00:59
      normalnie,tak jak z synem
    • atrapcia Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 01:49
      Podobno płciowość dziecka kształtuje się u niego około 3-4 roku życia - dziecko potrafi wtedy stwierdzić, że jest chłopczykiem/dziewczynką i wybiera zabawki skojarzone z płcią. Wcześniej nie ma znaczenia, czy chłopiec będzie się bawił lalką, czy dziewczynka resorakami. Dlatego rodzice mogą wymyślać różne zabawy i nie powinno być z tym problemu... Niech sąsiad bawi się z córką tak jak by się bawił z synkiem i tyle... Na zabawy typowo dziewczęce przyjdzie czas, ale wtedy już raczej młoda sama powie mu w co się mają bawić wink
      • pagaa Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 11:10

        smile mój w żłobkusię przyzwyczaił, że dziewczynki latają z lalkami i jak idziemy do znajomych co mają córkę, to leci do jej zabawek (cudze lepsze;P) wyciąga lalki, wszystkie daje jej, a sam wybiera zamek, piłkę, samochód (znajomi mają zabawki po kuzynostwie więc jest różnorodność) wink, ale nie zdziwię się jak kiedyś zarzyczy sobie wózekwink
        • pistacjowe Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 08:47
          pagaa napisała:

          > ale nie zdziwię się jak kiedyś zarzyczy sobie wózekwink

          a ja kiedys widzialam urocza scenke - rodzina z trojka dzieci. tatus pcha wozek z niemowlakiem, a kazdy synek przed soba wozeczek z lala czy tam misiem big_grin
          • mruwa9 Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 08:57
            a ja nagminnie widuje takie obrazki: tatusiowie (np. dwoch, kazdy ze swoim wozkiem) na spacerze w parku, na zakupach, na miescie. Oczywiscie, kazdorazowo sa to rozni tatusiowie, bo mieszkam w kraju, w ktorym ojcowie biora urlopy wychowawcze i powszechnie opiekuja sie wlasnymi dziecmi, odprowadzaja i odbieraja dzieci z przedszkola, itd itp. Niby normalne i oczywiste zjawisko, ale widac nie wszedzie, bo w Polsce takich scenek nie widuje.
            • pistacjowe Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 11:46
              ale nie chodzilo o tatusia z wozkiem, bo to dla mnie widok normalny, ale o tych dwoch synkow, z ktorych kazdy prowadzil wozeczek-zabawke
    • slonko1335 Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 07:58
      Nie wiem jakaż to może być różnica w zabawach z małym dzieckiem w podziale na płci. Mam córkę i syna-mąż bawi się z jednym, bawi z drugim, bawi z obojgiem- w sposób zależny od ochoty a nie od tego czy to akurat dziewczynka czy chłopiec.
    • mikams75 Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 09:00
      w tym wieku to nie ma roznicy czy chlopiec czy dziewczynka - zabawy wygladaja tak samo. Poza tym jesli dziecko zaczyna sie bawic lalkami a tatus nie chce sie bawic lalkami, to moze proponowac inne zabawy. W tym wieku, to kazda zaproponowana zabawa jest dobra.
    • camel_3d dziwne... 20.12.10, 09:01
      moglby w pilke pograc, pobawic sie kolejka, poukladac klocki..zalezy od wieku..
      przeciez dzeiwczynka nie koniecznei musi obowiazkowo uczyc sie szydelkowania, bawienia lalkami i przebierania sie za ksiezniczki.
      Moja siostrzenica lubila byc rycerzem i ganiala z mieczem smoki w lesie smile
    • dziub_dziubasek Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 11:17
      U nas ostatnio najfajniejsza zabawa jest gdy tata goni i udaje potwora, a Młoda wieje ze śmiechem, po czym zatrzymuje się na chwilę, by tata dogonił, złapal i połaskotał, po czym ucieka znowu by znowu dać się złapać. Bawią się razem klockami, zwierzątkami, tatuś buduje najlepsze namioty z koców, możliwości jest wiele...
    • kaeira Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 12:10
      ewuchaklucha napisała:
      > wprawdzie sami mamy syna, więc mąż z zabawą problemu nie ma, ale ostatnio nasz
      > sąsiad wyznał, że nie wie co z córką robić i na to mój, że on też by bawić się
      > z córką nie potrafił.

      ??????????????????
      Żeby ktoś nie wiedział, jak się bawić z małym dzieckiem - rozumiem.
      Żeby facet nie wiedział, jak się bawić ze starszą dziewczynką, np. 5-7 lat - jakoś tam rozumiem, choć z bardzo dużym trudem.
      Ale żeby ktoś nie wiedział jak się bawić z 1,5 rocznym dzieckiem, bo to dziecko jest płci żeńskiej??!! Opad szczęki. Dawno czegoś tak dziwnego nie słyszałam.

      No to niech się bawi tak samo, jak by się bawił z chłopcem - chyba że się boi że przez to nastąpi atrofia jajników albo że lesbijka nie daj boziu wyrośnie. uncertain
    • czaarodziejka Re: zabawy ojca z córką 20.12.10, 18:33
      Dla mnie to dziwne pytanie.Może dlatego,że moi bawią się ciągle (7 miesięcy) i oboje uwielbiają. Bawią się klockami, samochodami, szaleją na sankach, w podrzucanie, tańczą, oglądają książki. Generalnie wszystko i jakoś nie widzę tu powodów do problemów.
      • zona_mi czaarodziejka 20.12.10, 19:28
        Proszę zmniejszyć sygnaturkę - nie powinna przekraczać wysokości 4 wersów.
    • ga-ti Re: zabawy ojca z córką 21.12.10, 15:48
      Ha ha! Ja też myślałam sobie kiedyś, w co się będę bawić z dziewczynką. W rodzinie chłopcy, u znajomych chłopcy, u nas pierwszy synek. Aż tu trafił mi się egzemplarz bardzo elastyczny wink Do prawie 2 lat nie bawiła sie lalkami, za to ganiała z mieczem (szkoła brata), układała klocki, kopała piłkę, skakała, fikała, szalała na potęgę. Teraz (3 lata) już nosi lale, tuli, buja, karmi, ale oprócz tego uwielbia nadal te zajęcia co powyżej.
      A z tatą bawić się najlepiej! Można w piłkę, rowerek, klocki, robić domki z kartonów, koców i mebli, plastyczne różne, bitwy na poduszki, w chowanego, w berka (np tata jest tygrysem/smokiem/potworem/kotkiem itp. i goni swoją królewnę), a najlepiej w wygłupki różniste. Ale i książeczki tata świetnie czyta i bajki opowiada, i piosenkę zaśpiewa, na gitarze zagra. I wiele, wiele innych. Trzeba tylko sie odważyć wink
      • sjostra Re: zabawy ojca z córką 03.01.11, 22:20
        u nas tez wystepuje przypadek 19 mies. córeczki. Mąż zajmuje się małą od urodzenia, wiec maja b. dobry kontakt. Część zabaw jest z tata, część z mamą. Z tatą graja na gitarze, wygłupiaja sie na łózku i podłodze od zawsze, więc mała jest bardzo skoczna, sluchaja piosenek na jutubie, bawia sie w 'stary niedzwiedz", układaja lego, bawia sie wielka smieciarką, chodza do karmnika sypac ziarenka, chodza do garażu, mąż zawsze kąpie mała i moze dlatego nauczyla sie myc i zanurzac tylem w wannie az do uszu - ja bym myslala, ze ona jest ciagle taka malutka. Czytanie książeczek wychodzi im gorzej, bo mąż jest oszczedny w słowach, ale staraja sięwink W ogóle uważam, że mąż uczy ją odwagi w zabawie, ja bym się bardziej nad nią trzęsła
    • koza_w_rajtuzach Re: zabawy ojca z córką 03.01.11, 22:24
      Z synem są dokładnie takie same zabawy jak i z córką. Nie ma różnicy. Tak samo można sobie w piłkę pokopać, fikołki porobić, potańczyć, pobiegać, poskakać, powygłupiać się, pomalować, polepić coś itd. Dziewczynki tak samo lubią takie zabawy jak i chłopcy, nie ma różnicy.
      Mój mąż z córką bawić się nie umiał i z synem teraz też bawić się nie potrafi. Kwestia chęci, ot i tyle.
    • pistacjowe Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 08:53
      w to samo, w co bawie sie z nia ja (choc niektore zabawy maja swoje, ale to bardziej pod wplywem chwili powstaje). ciastolina, kredki, klocki, samochody, bieganie, fikolki, tance, fruwance,ogladanie bajeczek, spacery, pilka, wszelkie zabawy ruchowe, ganianie po mieszkaniu, wygibasy na lozku, czytanie ksiazeczek i mnostwo innych, ktore chwilowo zapomnialam wink moj maz nigdy nie mial problemu 'w co sie bawic z corka'.
    • a.nancy Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 11:34
      a czym się różni zabawa z 19-miesięczną córką od zabawy z synem? dzieciaki w tym wieku jeszcze nie różnicują pod względem płci, mój syn np. lubi bawić się klockami, samochodzikami, ale też "karmi" i wozi w wózku lalkę, kładzie misia spać, "gotuje obiad", rysuje, gra w piłkę... to samo może robić dziewczynka przecież.
    • semi-dolce Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 12:47
      Myślę, że z półtoraroczną dziewczynka mozna bawić sie w dokładnie to samo, co z półtorarocznym chłopcem.
    • minerwamcg Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 14:19
      Na tym etapie zabawy są takie same - odpada jedynie wysikiwanie wzorków na śniegu smile
    • kamelia04.08.2007 Re: zabawy ojca z córką 04.01.11, 15:32
      układaja lego duplo, jeżdża na skuterze, robia patataj, chowaja sie i szukają.
      mówimy o zabawach z dwulatką
    • shellerka Re: zabawy ojca z córką 05.01.11, 17:29
      tak samo jak z synem. autkami, maskotkami, książeczkami i innymi zabawkami.
    • kasiaizuzia1 A ja myślę że tamtemu tatusiowi... 05.01.11, 21:12
      .... się po prostu nie chce, i wymyśla głupie wymówkisad((
Pełna wersja