Dodaj do ulubionych

Czy naprawdę każde dziecko tak ma?

27.12.10, 12:50
Czy każde, absolutnie każde dziecko w wieku 2-3 zabiera wszystkie swoje rzeczy innym dzieciom? Mam na mysli np zabawki, ubrania, cokolwiek czego dotknie inne dziecko?
Przykład:
Mamy znajomą 3 latkę którą rodzice wychowują trochę bez konsekwencji. Dziecko najpierw bardzo chce zobaczyć moje dziecko, bawić się a potem się okazuje, że bawić się nie umie- zabiera absolutnie wszystko, nie dość że zabawkę, to i kubek ze stołu, klucze, cokolwiek co chce dotknąć moje dziecko .Ba nawet jak moje z ciekawością otwiera szafkę, ta mała leci i zamyka. Oczywiście u nas bawi się wszyskimi zabawkami, również zabawki mojej córki probuje zabierać, na co ja już reaguję i nie pozwalam.

Rodzice jej twierdzą że jest okropna w tym, ale nic nie robią ba słyszę że '' poczekaj poczekaj też tak będziesz miała, taki wiek, każde tak ma''.
No to ja się pytam - czy KAŻDE tak ma? Aż tak agresywnie?

Bo ja oprócz tej dziewczynki obcowałam z dwojką innych dzieci w tym samym wieku i tak nie miały.
Obserwuj wątek
    • mag_pie Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 12:55
      Moja też tak ma, ale tylko w stosunku do swojego młodszego kuzyna rok młodszego. Z innymi dziećmi się bawi i dzieli a na jego reaguje alergicznie.
      • najma78 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 12:58
        Moje tak mialy, 3-latek ma czasem jeszcze takie momenty, ale juz mu prawie przeszlo.
    • twitti Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 12:57
      Tez jestem ciekawa. Ja bedac na placu zabaw widzialam takie zachowania nawet u 1,2-1,5 roczniakow. Moja na razie nie wykazuje takich zachowan. Ale jestem ciekawa czy to sie zmienismile
    • camel_3d moze nei kazde..ale wiekszosc... 27.12.10, 13:18
      ale chyba dzieci przedszkolne maja mniej.
      moj tez niby si edzieli..ale ma swoje ulubione rzeczy i trzeba go przekonac, ze jakies tam dzeicko mu nie zabierze..pobawi sie i odda..i tyle..jakos dziela..ale pierwsze co robi to NIE! MOJE!
      smile
    • ga-ti Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 13:18
      Zdarza się, zwłaszcza do rówieśników. Młodsze traktuje z lekką pogardą albo politowaniem big_grin
      Starsze uwielbia.
      A tak trochę to Twoi znajomi mają racji, najlepszą się jest mamą, gdy nie ma się własnych dzieci, bądź, gdy te jeszcze w konkretny wiek nie weszły i określone problemy dopiero przed nami wink
      • margo_kozak Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 13:24
        mój starszak tak mial. i wyrósł/dojrzał. teraz jest super chłopakiem, dzieli sie, nie zabiera.

        za to młodszy tak nie ma, nie zabiera, nie wyrywa. chyba, że bratu ale to inna para kaloszy.
    • slonko1335 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 14:01
      > Czy każde, absolutnie każde dziecko w wieku 2-3 zabiera wszystkie swoje rzeczy
      > innym dzieciom? Mam na mysli np zabawki, ubrania, cokolwiek czego dotknie inne
      > dziecko?

      nie nie każde ma i jak nie ma to wcale nie jest prawidłowe. Dziecko w ten sposób wzmacnia swoje poczucie wartości. Rodzice absolutnie nie powinni zmuszać do dzielenia się i oddawania swoich zabawek, choć owszem mogliby tłumaczyć, wyjaśniać sytuacje a nie olewać zupełnie. Będzie starsze nauczy się w wieku dwóch lat ma jeszcze czas.
    • w_miare_normalna Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 14:17
      Nie, z pewnością każde tak nie ma, ale ma tak np. moje dziecko.I walczymy już od około roku o dzielenie się, niestety nic z tego. Moja nie zabiera zabawek innym dlatego, żeby się nią bawic, tylko dla samej zasady. Bo zabiera i wyrzuca w kąt. Niestety ani tłumaczenia, ani nic kompletnie nie skutkuje dlatego czekamy i modlimy się, że ten okres "buntu" minie.
    • mucha-live Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 14:37
      Mój starszy tak ma i niestety przyniósł to z przedszkola. Nigdy w domu nie było problemów, a teraz tylko MOOOJE i wyrywa młodszemu smile

      Gdy jesteśmy w towarzystwie innych dzieci - jak coś sobie upodoba, to też MOJE, ale jest lepiej. Mówię "nie wolno. To jest Mateusza" i nie ma krzyków
      • dzoaann Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 15:25
        eee, tam lipcowa... kolejny watek na temat jaka ty jestes fajna matka a reszta swiata be i nie umie dzieci chowac... takie brzydkie bija i zabieraja zabawki twej niuni...
    • my_valenciana Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 15:30
      Większość tak ma, ze chce zabierać - agresywnie, tylko te których rodzice nie reagują skutecznie, tylko udają, ze reagują. Moje dziecko chce zabierać, ale jak zabierze, to tłumaczę, że musi oddać, aż do skutku. Narazie oddaje, ale jak przestanie oddawać, to będę sobie mogła swoje mądrości wsadzić w .... Poza tym, też patrzyłam kiedyś na dzieci i cieszyłam się, że moje nie robi takich głupich rzeczy, bo jest mądrzejsze czy lepiej wychowane - taaaa , do czasu aż przyjdzie jego pora wink
    • naomi19 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 15:48
      Nie wszytskie, nie wiem skąd ten pomysł, że wszystkie.
      Dla mojej córki dzielenie się jest przyjemnością, ale została tak wychowana i nauczona, a jej wcześniejsze ok 1 roku zachowania wyrywania zabawek, niepozwalania zabawy innym dzieciom zostały natychmiast skrytykowane i zabronione.
      Jak przychodzi na plac zabaw to od razu roznosi dzieciom swoje zabawki, pokazuje, gdzie nacisnąć, co z nimi robic.
      • black.joanna Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 18:34
        dobrze się czujesz???
      • my_valenciana Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 29.12.10, 16:10
        Taaa, a jak dostanie w twarz to nadstawia drugi policzek he he
    • truscaveczka Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 15:51
      Moje tak nie miało i nie ma. Wobec żadnych rzeczy czy słodyczy na przykład.
    • budzik11 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 15:53
      18_lipcowa1 napisała:

      > Czy każde, absolutnie każde dziecko w wieku 2-3 zabiera wszystkie swoje rzeczy
      > innym dzieciom?
      > No to ja się pytam - czy KAŻDE tak ma? Aż tak agresywnie?

      Nie że "zabiera", bo to nie musi być agresywne zabieranie, wyrywanie itp. swoich rzeczy. Dzieci w tym wieku mają bardzo silne poczucie własności i niechętnie się dzielą. Ale u jednych będzie wyrywanie a u innych np. niechęć do poczęstowania innego dziecka.
    • drobnostka7 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 16:23
      .. Nie, tylko te, które czują sie w jakiś sposób zagrożone przez obecność innego dziecka - są po prostu zaborcze, zazdrosne i nie wiem co tam jeszcze..
      Moja siostrzenica, lat 4,5 w przedszkolu pięknie bawi się z innymi dziećmi, ale z moją córeczką, ze swoim bratem, już nie da rady. Nie pozwala dotknąć żadnej swojej zabawki i powtarza "bo on/ona mi zabierze". Co wiecej, skręcało ją wręcz gdy ktokolwiek: babcia, mama, ciocia, ktokolwiek próbował bawić się z Natką, Lena zaraz zaczynała jakieś akcje pt. Tu jestem, czyli najczęściej zaczynała głośno płakać. Mnie to wyglądało na usilne zwracanie na siebie uwagi. Myślę, że właśnie takie dzieci zabierają to co inne dziecko sobie upatrzyło. I nie jest to zależne od wieku. Dorosłych też takich kilku znam.
    • epreis Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 16:24
      nie każde,
    • leneczkaz Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 16:53
      Bo co ma niby robić kumata 3-latka z rocznym (obcym) srelem co wszytko chce obślinić, wsadza łapy 'nie tam gdzie trzeba' i jeszcze wszyscy zmuszają się do zachwytów nad intruzem.
      A fu (jakby rzekł mój syn smile).
      • 18_lipcowa1 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 17:22
        leneczkaz napisała:

        > Bo co ma niby robić kumata 3-latka z rocznym (obcym) srelem co wszytko chce obś
        > linić, wsadza łapy 'nie tam gdzie trzeba' i jeszcze wszyscy zmuszają się do zac
        > hwytów nad intruzem.
        > A fu (jakby rzekł mój syn smile).

        zapewniam cie
        ze 14,5 mies dzieci juz nie ślinią nic co mają w rękach
        no chyba że twój taki był- ladował wszystko do papy i ślinił
        to wtedy rozumiem, że masz takie pojęcie o 14 miesięczniakach

        z reszta to nie o wieź i wiek między dziecmi chodzi, bo inne 3 latki też tak traktuje, aż sie jej boją
        • leneczkaz Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 21:18
          >
          > z reszta to nie o wieź i wiek między dziecmi chodzi, bo inne 3 latki też tak tr
          > aktuje, aż sie jej boją

          A to nie, mój taki nie jest. Mojego dzieci lubią. I mój się dzieli ale to dlatego, że nie ma żadnego przywiązania do zabawek bo ma ich tony.
      • naomi19 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 17:40
        Moja prawie 3-latka wspaniale bawi się z rocznymi dziećmi. Może dlatego, że one się nie ślinią?
        • leneczkaz Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 21:19
          Nie 'się ślinią' tylko ślinią zabawki/biorą do budzi. I uwierz mi, większość roczniaków to robi.
          • naomi19 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:16
            Nie, roczne nie wkładają do buzi, robią to ok 8-miesięczniaki. Oczywiście może się zdarzyć, że jakiś roczniak zachowuje się jak 8-miesięczniak, jednak nie stanowi to reguły.
            • mikams75 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 29.12.10, 16:23
              moja miala 8 miesiecy i rok i nie wkladala rzeczy do buzi, teraz ma ponad 2,5 roku i wklada...
          • 18_lipcowa1 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:52
            leneczkaz napisała:

            > Nie 'się ślinią' tylko ślinią zabawki/biorą do budzi. I uwierz mi, większość ro
            > czniaków to robi.


            Uwierz mi że nie.
    • gwen_s Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 17:18
      mój w lutym będzie miał 3 latka i nie ma tak....
      oczywiście zdarzają się, że są zabawki, których nie da, ale jak mu wytłumaczę, że np ktoś tam takiej w domku nie ma a on u tego kogoś bawi się jego zabawkami to oddaje...
      Myślę, że głównie wina leży po stronie rodziców... mojej siostry młody jest też taki, ale dlatego, ze ona nie robi nic w kierunku by zmienić go na "lepsze"
    • memphis90 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 18:19
      Moja na razie tak nie ma. Muszę jej wytłumaczyć, że to jej, że drugie dziecko wie, że to jej, że się pobawi i odda. Wtedy się dzieli bez problemów. Jak "agresor" zabierze coś bez tego wytłumaczenia- krzyk gwarantowany. Ale najgorszy jest pies. Ostatnio młoda zaczęła się drzeć jak opętana, byłam przekonana, że pies moich rodziców ją ugryzł. A okazało się, że tylko zeżarł pierniczka. Ale to nie był zwykły pierniczek, to był pierniczek Mariana (Lego Autka...). I Marian stracił pierniczka, a to jego pierniczek był... Normalnie koniec świata....
      • zjawa1 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 22:54
        Moje dziecko nauczylo sie tego dopiero w przedszkolu...
    • minerwamcg Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 27.12.10, 23:10
      Moja na razie nie (ma 20 miesięcy), za to czasem jest jak buldog: co chwyci to jej i nie ma ludzkiej siły, żeby oddała, póki sama nie zechce.
    • mikams75 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 08:42
      wydaje mi sie, ze w tym wieku kazde dziecko ma silne poczucie wlasnosci, tylko u kazdego dziecka objawia sie inaczej. I przedszkolne dzieci ucza sie szybciej dzielnia.
      Z moja uzgodnilam, czym sie nie chce dzielic - to raptem pare zabawek, ktorych nikomu nie wolno nawet dotknac.
      I to normalne, ze dziecko najpierw chce sie zobaczyc z innym dzieckiem, a bawic sie musi nauczyc. Ona chce sie bawic, tylko nie wie jak i podczas wizyty moze lepiej jakos dzieciom pokazac jak sie moga pobawic. Bronienie swoich rzeczy to inna sprawa i zabranianie jej zabawy waszymi zabawkami u was w domu to nie metoda na nauczenie 3-latki dzielenia sie.
      • zjawa1 mikams75 28.12.10, 10:18
        wydaje mi sie, ze w tym wieku kazde dziecko ma silne poczucie wlasnosci, tylko
        > u kazdego dziecka objawia sie inaczej. I przedszkolne dzieci ucza sie szybciej
        > dzielnia.
        To w takim razie my, mamy absolutnie ma odwrot. Dziecko wszystkim sie dzielilo: w piaskownicy na roznych placach zabaw w trakcie zabaw z innymi dzieciakami. Miesiac po pobycie w przedszkolu slysze po raz pierwszy z ust mojego dziecka :,, To jest moje, oddaj mi to". I choc nie wyrywa jak inne dzieci, to juz nie dzieli sie tak chetnie jak kiedys!
        • mikams75 Re: mikams75 29.12.10, 09:20
          tu sie zgodze - moja tez w zlobku nauczyla sie dobitnie mowic "MOJE!" i bronic sie i tego czym sie wlasnie bawi, wczesniej padala ofiara i rozpaczala bardzo, jak jej ktos cos zabral. Bo w domu nikt jej zabawek nie zabieral a w piaskownicy tez bylo jako tako wszystko pod kontrola rodzicow. Mnie sie ta nauka egoizmu w zlobku spodobala, przestala byc "ofiara", broni swojego, ale tez nie reaguje histerycznie jak lezy jej zabawka i inne dziecko wezmie. To czym sie wlasnie bawi, to jej, reszta moga sie bawic inni, jest tez chetna na zamiany zabawkami i nie robi o byle co afery, bo ktos dotknal jej zabawke. Moja wiec nauczyla sie tam w krotkim czasie i dzielenia sie i bronienia.
          • zjawa1 Re: mikams75 29.12.10, 12:11
            Faktsmile Z jednej strony dziecko uczy sie w procesie socjalizacji ,,przetrwania w grupie". Zycie jest brutalne i nie uchronimy chyba od tego typu zachowani, ktore po czesci czasami okazuja sie pomocne w przezyciusmile
    • ewag12 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 09:13
      Z ta nauką dzielenia sie zabawkami z innymi dziećmi, to tez do końca nie jest taki dobry pomysł...

      Bo w sezonie piaskownic i placów zabaw niestet okazuje się, że większość dzieci jednak wyrywa i zabiera wszystkie zabawki, nieważne własne czy innego dziecka. Wystarczy jeden taki "terrorysta" i nawet sie człowiek nie obejrzy jak "obskoczy" wszystkie dzieci w piaskownicy z ich zabawek.


      Dlatego moja córe, która jest bardzo drobna ale za to ma donośny głos szybko nauczyłam krzyczeć w takich wypadkach : TO MOOOJE!

      Moje dzieci nie wyrywały nikomu niczego. Jesli już, miały sie zapytac czy mogą sie pobawić.

      Niestety między soba nie uznaja takich "konwenansów" i łeb mi pęka od wiecznych krzyków "maaamoooo a ona mi zabrała to - kradziejka! maamooo a on mi zabrał tamto..."
      • sonrisa06 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 09:35
        Nie wiem czy każde dziecko tak ma, ale moje tak nie miało NIGDY. Nigdy nie zabrała innemu dziecku zabawki, ale często inne dzieci zabierały zabawki córce i niestety ona nigdy nie krzyknęła "TO MOJE!". Raczej bym wolała, żeby była tym agresorem zabierającym, niż tą potulnie oddającą.
      • naomi19 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:20
        Mi nie przeszkadza, gdy dzieci bawią się naszymi zabawkami w piaskownicy, córka dzieli się zabawkami, ale też zabiera innym dzieciom (jeśli pozwolą, a większość pozwala, bo co to za zabawa samemu, najlepiej, gdy zabawki są wspólne i dzieci bawią się razem).
        • mikams75 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 29.12.10, 09:44
          dokladnie, najlepsze sa wspolne albo niczyje zabawki - u nas tak jest - piaskownica jest pelna zabawek, pozostalosci po dzieciach, ktore sie przeprowadzily, po dzieciach, ktore wyrosly z piaskownicy itd. W pewnym momencie przeslalam zabierac nasze zabawki, bo i tak juz bylo tam za duzo. Inni rodzice tez stwierdzili to samo. Problem rozwiazany, nikt sie nie dopytywal - czyje i czy sie mozna pobawic. Tak samo w zlobku - zabawki sa wspolne i po problemie.
          Zreszta w "naszej" piaskownicy jak przychodzilam, to wygladalo to tak, ze ja wyciagalam z torby foremki a przy mnie juz byla gromadka i sobie wybierala zabawki. A moja corka wlazila w tym czasie do piaskownicy i znajdywala ciekawsze nieswoje rzeczy.
    • mw144 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 09:53
      Najczęściej dziecko ma tak, jak je rodzice wychowali. Jak go nie wychowują, bo ono takie malutkie i nic nie rozumie, to ma właśnie tak, jak piszesz.
    • deodyma Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 10:08
      moze nie kazde, ale wiekszosc ma tak, niestety.
      tez zaobserwowalam to u dzieci kolezanek, ktore zabieraja wszystko, cokolwiek dotknie inne dziecko, choc sie tym nie bawia, nie jest im ta rzecz w danym momencie potrzebna.
      matki na ogol reaguja na takie zachowania.
    • franczii Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 17:31
      Obydwaj moi synowie tak maja. U innych dzxieci tez to obserwuje. Nawet jeszcze moj 4latek czasem i w stosunku do niektorych dzieci okazuje takie silne poczucie wlasnosci, moze dlatego, ze dosc pozno zaczal. Generalnie dzieci z tego wyrastaja, oczywiscie trzeba im tlumaczyc, nie zmuszac do dzielenia sie a one spokojnie zalapia. Czesto to zalapuja przekonujac sie na wlasnej skorze jak to jest kiedy kolega nie da tknac swojej zabawki.
    • myelegans Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 17:50
      Nie, nie kazde. Syn nie zabieral innym dzieciom zabawek, ale rowniez nie lubil jak jego byly zabierane, jednak jezeli juz zostaly zabrane, to nie zabieral z powrotem, tylko sie wsciekal i zaczynal plakac, tupac nogami. Wtedy najczesciej ja wkraczalam do akcji mowiac "przepraszam, on sie tym autkiem bawil wczesniej".
      Nawet jezeli rzeczona dziewczynka tak ma, to nalezy uczyc ja poprawnych zachowan, liczenie ze to faza rozwojowa i przejdzie moze byc poboznym zyczeniem.

      Teraz potrafi sie dzielic zabawkami bez problemu. Czesto przychodza do nas dzieci i nie ma z tym problemu.
      • myelegans Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:00
        Nie mam i nigdy nie mialam odchylen na punkcie dzielenia sie zabawkami, bo ja tez moimi niechetnie sie dziele. Mojego iPada ,roweru, nart itp. nie pozyczylabym nikomu
        i juz, bo tak i nie musze sie tlumaczyc i nikt nie bylby mnie w stanie przekonac, ze mam sie podzielic bo tak wypada.
        Sa rzeczy, ktore synowi sa szczegolnie bliskie i NIGDY sie z nimi nie podzieli np. jego ukochany trojkowy goral, nie da pojezdzic nikomu, za zadna cene, hulajnogi, rower, prosze bardzo, gorala nie i ja to szanuje i chce zeby inni tez uszanowali.
        Najczesciej sprawe zalatwiamy tak, ze przed przyjsciem gosci ma usunac zabawki, ktore sa dla niego cenne i ktorymi nie chce sie dzielic. Co jest na wierzchu jest do wspolnej zabawy. W gosci tez przynosimy tylko to, co moze sluzyc do wspolnej zabawy.
        Czasami w zaleznosci od skladu gosci i ich wieku usuwana jest wiekszosc kolekcji, jak jest tylko jeden przyjaciel kolekcja jest rozkladana i bawia sie wspolnie, ale oni maja juz 6 lat, wiec i odpowiedni wiek rozwojowy.
        • naomi19 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:22
          Czasami w zaleznosci od skladu gosci i ich wieku usuwana jest wiekszosc kolekcji
          OMG
          • franczii Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 18:47
            ja tez odkladam rzeczy, ktore moga ulec zniszczeniu a na ktorych moim dzieciom bardzo zalezy. Nie widze w tym nic dziwnego. Kiedy jest u nas 6 dzieci w roznym wieku o zniszczenia wcale nie jest trudno a wisiec nad nimi nie mam zamiaru.
            • myelegans Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 19:07
              a fe franczi, nie uczysz dzieci dzielenia sie wink
            • leneczkaz Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 20:22
              Robię dokładnie tak samo.
            • mikams75 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 29.12.10, 09:51
              hehe, pamietam, jak bylam dzieckiem mialam swinke morska. Jeden z kuzynow kochal zwierzatka, ale zawsze wymeczyl, wytarmosil, moja swinka po jego wizycie byla nerwowa przez 2 dni. I pozniej przed kazdym jego przyjsciem wynosilam swinke na szafe do innego pokoju, a jemu mowilam ze zdechla. Bylam juz calkiem duza, prawie nastolatka i chowalam moja "zabawke" przed intruzem. To tak odnosnie dzielenia sie. Teraz tez nie dziele sie moimi "zabawkami", nie toleruje jak ktos chce mi grzebac w torebce itd. Nie ma co sie dziwic, ze dziecko tez chowa zabawki czy nie pozwala na grzebanie innym w pudelkach z klockami.
          • myelegans Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 19:05
            naomi19 napisała:

            > Czasami w zaleznosci od skladu gosci i ich wieku usuwana jest wiekszosc kole
            > kcji

            > OMG

            Ale to nie ja usuwam, tylko syn, bo np. maja przyjsc znajomi z 2-latkiem i on nie chce, zeby mu sie taki 2-latek do jego bakugans dobral, wiec usuwa kolekcje. Jego zabawki, jego prawo
            • najma78 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 19:19
              myelegans napisała:
              >
              > Ale to nie ja usuwam, tylko syn, bo np. maja przyjsc znajomi z 2-latkiem i on n
              > ie chce, zeby mu sie taki 2-latek do jego bakugans dobral, wiec usuwa kolekcje.
              > Jego zabawki, jego prawo

              Do tej pory tak robimy, corka decyduje, ktore zabawki ida do wspolnej zabawy i kto nimi sie moze bawic, syn ma 3 lata i ja mu zazwyczaj pomagam w tych decyzjach.
              Co innego to zabieranie zabawek innym, wyrywanie itp. tu nalezy dziecko uczyc prawidlowych zachowan, ale przymuszania do dzielenia sie wlasnymi zabawkami ''bo tak'' nie uwazam za dobre, zwlaszcza, ze maluchy w pewnym wieku tego bardzo nie lubia i maja silne poczucie wlasnosci, z wiekiem to sie zmienia.
    • ata99 Re: Czy naprawdę każde dziecko tak ma? 28.12.10, 19:09
      Nie, nie każde.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka