kasiap74
19.04.04, 13:20
Wczoraj dowiedziałam się, że synek znajomej mojej przyjaciółki, który ma dwa
lata i pięć miesięcy umie czytać,(składać litery w słowa,)liczyć, czyta
liczby np. 9567. To wspaniale mieć takiego geniusza, ale czy to nie jest
powód do niepokoju? Czy znajoma nie powinna poradzić się lekarza? Nie chodzi
mi o rozwijanie zdolności tego chłopoca, to inna sprawa, ale o to czy nie za
szybko się rozwija. Kiedyś obiło mi się o uszy, że to może być związane z
chorobą. Odpukać!!! Złyszałyście o takich dzieciach?