Dodaj do ulubionych

Problem z ilością mleczka :(

11.11.12, 19:48
Witam! Mój synuś ma 12 tygodni praktycznie od początku karmię go odciąganym mlekiem z piersi, na początku miałam go bardzo dużo, synek zjadał około 120ml co 3-4h i tyle miałam mleczka dla niego, czyli około 700-800ml dziennie, tak było do około 5-6tygodnia, potem lawinowo zaczęłą się zmniejszać ilość pokarmu i już nie wiem co mm robić, teraz ściągam już tylko 50-60ml przez cały dzień i nie mam już pomysłu jak pobudzić piersi do pracy...

Ściągam laktatorem elektrycznym medela minielectric, końcówkę mam doraną dobrze, bo byłam specjalnie w sklepie gdzie można dobrać, ściągam co 3-4h w zależności jak mi dzieciątko pozwoli,piję dużo, a mleczka ubywa... ostatnio chciałam pobudzić piersi i przez 3 dni ściągałam co 1,5h w systemie 775533, niestety spowodowało to jeszzce większy spadek ilości mleka... sad

Nie wiem już co mam roić, proszę pomóżcie, bo bardzo chciałabym karmić synka moim mleczkiem przynajmniej do 6 miesiąca, a w takim tempie to już niedługo nic nie będzie sad
Obserwuj wątek
    • mama_basi_ani Re: Problem z ilością mleczka :( 11.11.12, 20:51
      może to coś nie tak z silniczkiem laktatora? może spróbuj ręcznym laktatorem? ja używam na zmianę ręcznego Aventu i Medela Harmony. Koniecznie sprawdź na innym laktatorze i sprawdz silniczek mini electric.
      Ja np. w ogóle nie umiem odciągać na elektrycznym i na nich ilość mleka była znacznie mniejsza niż na ręcznych. Jeśli mleko nie leciało, zwykle była to wina złego złożenia laktatora, jakiejś winy po stronie sprzętu. Być może coś nie tak zostało złożone?
      być może też to jakieś zmęczenie Twoje w odciąganiu? blokada psychiczna? ale jednak obstawiałabym winę laktatora, bo ja nawet przy silnym zmartwieniu miałam pokarm jeśli się nastawiłam że musi być.
      może przed odciąganiem zamoczyć piersi w misce z ciepłą wodą? pomaga też ciepły masujący prysznic tuż przed. Podczas odciągania pić ciepłe napoje. Oglądać kabarety podczas odciągania, słuchać ulubionej muzyki, włączyć film gdy ktoś inny zajmie się dzieckiem w tym czasie, jeśli jest taka możliwość ...
    • dextera.m Re: Problem z ilością mleczka :( 11.11.12, 21:15
      Wyglada na problemy ze sprzetem. Sprawdzalas wszystkie rurki i inne zaworki? Moze trzeba wymienic membrany? Zadzwon do serwisu, jest szansa, ze Ci przysla nowy laktator.
    • mama_basi_ani Re: Problem z ilością mleczka :( 11.11.12, 21:54
      jeszcze przyszło mi do głowy, żeby dokładnie wyczyścić zaworek (ten mały żółty) i faktycznie wymienić membranę, w instrukcji było napisane, żeby zawsze myć i wyparzać osobno zaworek i membranę bo po jakimś czasie osad na zaworku może powodować gorszy przepływ mleka i zmniejszać laktację.
      próbowałam mini electric od koleżanki ale bardzo słabo mi na nim szło, a okazało się że silniczek trochę gorzej działał niż powinien i to miało ogromny wpływ na efekty odciągania.
    • markoco29 Re: Problem z ilością mleczka :( 11.11.12, 22:04
      na 99% zepsuty laktator. Zadzwon jutro do serwisu medeli - jest tam mily Pan, ktory pomogl mi wiele razy.
      W miedzyczasie odciagaj recznym, albo reka. No i zostaje Ci rozkrecac laktacje na nowo...
      • kasiowa87 Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 12:43
        Rany, jaka ja byłam głupia! Ostatnia rzecz o jakiej pomyślałam, to laktator... Faktycznie w szpitalu po cesarce laktację rozkręcałam ręcznym Aventem i choć roiła to niezbyt regularnie po 3 dnich pokarmu tryskało mi tyle, że mogła bym tójkę wykarmić... Niestety mój syn od początku odmawiał piersi, a później odrzucił też nakładki i już tylko ściągałam...

        Po powrocie ze szpitala kupiłam Medele mini electric od koleżanki, bo myślałam, że elektrycznym będzie lepiej i efektywniej i było ok, choć ciąglr spadała mi ilość pokarmu. Wszyscy mówili mi, że to dlatego, że nie przystawiam małego, a ja w to wierzyłam... teraz wizę, że robiłam wiele błędów! Kurcze, szkoda, że wcześniej nie trafiłam na to forum... Nawet źle czyściłam laktator, bo memrankę z tym koreczkiem sterylizowałąm razem, a nie oddzielnie...

        Dziś wyciągnęłam z szafy Aventa i przy jednym ściąganiu ściągnęłam 65ml... Rany jaka ja byłam głupia...

        Powiedzcie mi, czym ściągacie mleko? Jakim laktatorem? Jak myślicie ile czasu zajmie mi ponowne rozkręcanie laktacji, jak często powinnam ściągać mleko, biorąc pod uwagę, że z maluchem jestem sama i nie mogę tego co 1,5h robić, czy co 3-4h starczy? Może w nocy jak on śpi, będę częściej ściągać?

        Nie wiem co robić, pomóżcie mi to jakoś poukładać, bardzo proszę smile Bardzo chcę go karmić moim mlekiem...
        • mama_basi_ani Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 17:15
          Na pewno w kilka dni uda Ci się rozkręcić laktację. Odciągaj kiedy tylko możesz. Nawet co 3-4 godziny. Na 100% się uda! I przynajmniej 1 (lepiej 2) odciagania w nocy.
        • markoco29 Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 17:21
          Odciągaj regularnie (co 3-4 h może być).
          Możesz stosowac metodę 7-5-3 - u niektorych kobiet powoduje zwiekszenie ilosci mleka. Albo oprozniaj piersi i potem sciagaj jeszcze troche "na sucho" (aby pobudzic piersi do dalszej produkcji).
          Wybierz metode, ktora jest dla Ciebie wygodniejsza/czujesz, ze lepiej na Ciebie działa.
          Uważaj z siłą ściagania (aby nie za mocno) i dobierz odpowiednią wielkość lejka.
          Widać mleczko maszsmile
          U mnie po 2 dniach regularnego i solidnego odciagania ilość mleka się zwiększała,
          Niestety dla mojego snu odciągania nocne też były bardzo dobre dla laktacji.
          na samym poczatku odciagalam 8x dobe co 3h.
          potem odpuscialam sciaganie nocne, robilam najpierw 5h, potem 6h, potem 8h przerwy. Na szczescie bez spadku ilosci mleka)
          Po jakims czasie zeszlam do 4 odciagan na dobe - a mleka ciagle starczalo.
          Dopiero powrot do pracy i opuszczenie 1 odciagania spowodowal spadek laktacji.
          Trzymam kciuki.
          PS. To Cie kolezanka urzadzila z tym laktatorem wink
    • bullet-proof Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 11:56
      Sprzęt to podstawa przy odciąganiu. U mnie medela niestety zawiodła oprócz ręcznego tłoka tej firmy bo on ratuje mnie zawsze w kryzysowych sytuacjach, miałam dwa mini electric i w obu silniczki się popsuły. Mleko nie chciało lecieć jak należy. W tej chwili mam Amedę póki co działa. Karmię już prawie 7 m-cy Ja zauważyłam, że bardzo często muszę odciągać określoną ilość czasu (np 40 min) żeby wszystko odciągnąć bo zapewne wiesz, że mleko ma 3 warstwy. U mnie tą trzecią warstwę najgorzej ściągnąć. A to zaledwie zazwyczaj 10 czy 20 ml z każdej piersi.
      • kasiowa87 Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 12:44
        Niestety nie wiem... O co chodzi z tymi warstwami? Jak powinnam ściągać mleko?
        • mama_basi_ani Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 19:56
          chodzi pewnie o fazy mleka. Wydaje mi się że kiedyś mówiono o 3 fazach: mleko 1 fazy - wodniste, płynące 2-3 minut, później 2 fazy i 3 fazy-"śmietanka". Ale ostatnio chyba (nie jestem pewna) wszystkie źródła mówią o 2 fazach. Kiedyś też sądziłam, że w systemie 775533 tak jakby ściągamy 3 fazy, ale to chyba nie do końca tak jest, po prostu na początku 1 faza do 3 minut leci mleko wodniste, a później takie bardziej białe zawierające więcej tłuszczu. Ja odciągam w systemie 775533 i też tak mam, że przez pierwsze 7-10 minut mleko leci, a te 5-tki i 3-ki to już prawie zawsze "na sucho" tzn. pompuję a nic nie leci. Ale robię to bo to podobno pobudza piersi do dalszej pracy następnym razem. Wyjątkiem jest nocne lub ranne odciąganie, mleczko leci również i w 55 i w 33, ale faktem jest że przynajmniej u mnie w 33 jest już go bardzo mało.
          Myślę że w 2 dni spokojnie wrócisz "do formy" tylko staraj się chociaż co 3-4 godziny odciągać i przynajmniej 1-2 razy w nocy.
          Co do laktatora, to Medela Harmony czy jakikolwiek Medeli jest o tyle lepszy, że jest cichy i można dobrać odpowiedni lejek, w Avencie jest tylko 1 rozmiar lejka, ale za to widać jak mleko leci (w medeli bardziej matowe kolory) a ja lubię patrzeć, mogę wtedy lepiej "sterować" wypływem mleka, poza tym jak coś jest nie tak (np. zle zlozony laktator, albo zle przystawiony - czasem człowiek zaspany), to od razu widzę że nie leci i trzeba coś poprawić.
        • bullet-proof Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 22:24
          W mleku kobiecym można zauważyć 3 warstwy:
          na samym spodzie jest jakby przezroczysta woda następna warstwa to taka jakby żółta lekko przezroczysta woda a na samej górze osadza się jakby "śmietana" czyli ta najbardziej tłusta. Ja przez tą ostatnią warstwę właśnie czasem muszę odciągać nawet i godzinę sad
          • bullet-proof Re: Problem z ilością mleczka :( 12.11.12, 22:31
            Te warstwy dobrze widać jak mleko postoi w lodówce lub dłużej w temp pokojowej
          • mama_basi_ani Re: Problem z ilością mleczka :( 13.11.12, 11:56
            no właśnie nie wiem już jak to jest...
            u mnie tak samo - ostatnia warstwa jest bardzo cieniutka, w systemie 775533 w minutach 33 nie leci prawie nic. mleko wyglada na chude, tzn. warstwa "śmietanki" ma może 2 mm, a mimo to dziecko przybywa na wadze po 300 tygodniowo. przestalam sie wiec w pewnym momencie przejmowac i staram sie aby odciaganie nie przekroczylo 35-40 minut.
            moze by sie dziewczyny dluzej odciagajace wypowiedzialy?
            • markoco29 Re: Problem z ilością mleczka :( 13.11.12, 12:19
              moja rada - nie przejmiowac sie tymi fazami mleka.
              Odciagac ile sie da - tak zeby dziecku wystarczalo.
              Jesli przybiera ladnie, to jest ok.
              Nigdy sie tym nie przejmowalam. nawet jak odciagalam po 10min z piersi to wartwa smietanki/tluszczyku sie tworzyla.
              No bo niby jak Wy to poznajecie tak "na zywo", w trakcie odciagania, ze juz teraz, w tym momencie leci najtlustsze mleko? mhm?
              A jak matka przystawiajaca dziecko do piersi ma to niby wiedziec? No jak?????
    • iwona202 Re: Problem z ilością mleczka :( 13.11.12, 16:31
      Na 100% to wina laktatora. W mini electricu bardzo łatwo można zalać silnik, ale jeśli laktator jest jeszcze na gwarancji to bez problemu go wyczyszczą w serwisie. Laktatory naprawiają od ręki. Koleś z serwisu powiedział mi, że wystarczy, że między zaworek a membranę dostanie się włos, albo trochę tłuszczyku z mleka i już laktator nie będzie chodził jak trzeba. To bardzo osłabia silnik. Nie wolno również ściągać mleka powyżej 4 na butelce - trzeba mleko przelewać. Ja używam szklanej butelki z Canpolu, która pasuje do mini electrica i po problemie.
      • anagat1 Re: Problem z ilością mleczka :( 13.11.12, 17:12
        eee tam, gadanie. Używam mini electric od 6 miesięcy. Ściągam czasem i 200 ml. Nie odlewam nigdy.
        Jak nie ssie dobrze ( bo faktycznie się zdarza) to od razu to czuję i osuszam silniczek/ przemywam membrankę i jest git.Tego, że laktator nie działa dobrze nie da się nie czuć (no chyba ,że dopiero zaczyna się odciąganie) Moj mini electric kupiłam używany i nie miałam TFU TFU z nim problemów.

        Mam też medelę swing, ale dla mnie jest gorsza i używam tylko mini.
        • iwona202 Re: Problem z ilością mleczka :( 15.11.12, 14:03
          A ja nowy zajeździłam w dwa miesiące...
          • aniuanna Re: Problem z ilością mleczka :( 17.11.12, 22:15
            odciągam medelą mini electric już 9 miesiąc, aktualnie średnio 3 X ok.130ml. Szału nie ma, ale sama schodziłam z ilością odciągań, a o ilość mleczka szczególnie jakoś też nie walczyłam. Posiadam jedną medelę od nowości. Wiele razy, jak "nieleciało", chciałam nią rzucić o ścianę, ale zawsze z pomocą przychodził mąż na ratunek. Co jakiś czas dosłownie przepłukujemy ją wodą. Lejemy z łyżeczki do otworu zaciągającego powietrze, aż do skutku. Woda elegancko wylatuje bokiem, po drodze rozpuszczając zanieczyszczenia znajdujące się w środku. Na początku się bałam, bo gwarancja, że coś się zaleje, że się zniszczy, ale nic takiego się nie stało. Laktator po tych zabiegach działa jak nowy. Trzy razy trzeba też było wymienić mebranke, bo była lekko naderwana, co też obniżało wydajność pracy. U mnie też znaczenie zawsze miała pozycja w której ściągam, jak jestem pochylona, leci ładnie, jak odgięta do tyłu to już nie koniecznie. Pomaga też uciskanie piersi przy odciąganiu (takie jakby dojeniesmile Mleczko można odciągać jak często się chce, na warstwy nigdy nie zwracałam uwagi, a wszystkie trzy w schłodzonym mleczku i tak widzę (wodnista, smietankowa i tłuszczowe farfocle). Faktycznie na początku bardziej wodniste mleczko leci, ale ten tłuszcz i śmietanka to już chyba po chwili razem idą. Dopiero w lodówce się wszystko ładnie oddziela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka