Witam! Mój synuś ma 12 tygodni praktycznie od początku karmię go odciąganym mlekiem z piersi, na początku miałam go bardzo dużo, synek zjadał około 120ml co 3-4h i tyle miałam mleczka dla niego, czyli około 700-800ml dziennie, tak było do około 5-6tygodnia, potem lawinowo zaczęłą się zmniejszać ilość pokarmu i już nie wiem co mm robić, teraz ściągam już tylko 50-60ml przez cały dzień i nie mam już pomysłu jak pobudzić piersi do pracy...
Ściągam laktatorem elektrycznym medela minielectric, końcówkę mam doraną dobrze, bo byłam specjalnie w sklepie gdzie można dobrać, ściągam co 3-4h w zależności jak mi dzieciątko pozwoli,piję dużo, a mleczka ubywa... ostatnio chciałam pobudzić piersi i przez 3 dni ściągałam co 1,5h w systemie 775533, niestety spowodowało to jeszzce większy spadek ilości mleka...
Nie wiem już co mam roić, proszę pomóżcie, bo bardzo chciałabym karmić synka moim mleczkiem przynajmniej do 6 miesiąca, a w takim tempie to już niedługo nic nie będzie