wenus_z_milos
23.04.04, 20:32
Mój synek niedawno skończył 3 lata i tak się jakoś złożyło, że nie próbował
jeszcze lodów. A dokładniej raz wziął na koniec języka i powiedział, że tego
nie chce, bo jest zimne

Przez pierwszy rok, nawet nie próbowałam Mu
dawać, przez drugą i część trzeciego ciągle chorował na gardło. Ja i mąż
również raczej lodow nie jadamy. Ale od pół roku mamy spokój z chorobami,
nadchodzą ciepłe dni i pomyślałam, że może mogę poczęstować Go lodem?
Napiszcie proszę, jak to jest z Waszymi dziećmi (zwłaszcza tymi, którym
zdarza się chorować). No i czy od razu może zjeść całego?