mam nadzieje, ze nie wsadze kija w mrowisko..ale..
cz ynie uwazacie, ze skazywanie matki na dziecko i dziecko na towarzystwo matki 24/7/365 to chory wytwor nowoczesnych spoleczenstw?
Wedlug mnie dzeici pow 2 roku powinny miec duzy kontakt z innymi dziecmi..nie przez godzinke w piaskownicy, gdzie mama ciagle dyrda za maluchem i zwraca uwage, zeby sbie raczek nie ubrudzilo, spoedenek, sukienki, zeby ni dotknela przypadkiem czegos....ale np 2-3 godziny w zlobku czy przedszkolu, gdzie maja mozliwosc poznania, ze inne dzieci sa inne i ze nie kazdy tanczy tak jak mu sie "zakrzyczy"

))