tola_i_tolek
23.05.11, 10:06
Po chwilowym spkoju przyszedł chyba czas na bunt trzylatka w wykonaniu naszej córki ( 3 lata i dwa miesiące. Czasem awantura zdarza się co kilka dni, czasem cały dzień buntuje się przeciw wszystkiemu. Samo to, że się buntuje mnie nie dziwi- ale forma jaką ten bunt przybiera trochę przeraża- krzyk, pisk, nie mozna do niej podejść, przytulić, jak chcę ją zostawić samą w pokoju , żeby się uspokoiła to wrzeszczy, że się boi, jak jestem przy niej i chcę ją przutylić to mnie odpycha. Uczyliśmy ją jak sobie radzić ze słościa, pomogła na chwilę.
I teraz maje wątpliwości- czy na takie zachowanie może mieć wpływa to, że córka mniej więcej co trzeci weekend spędza u babci - nocuje tam, sama chce do babci jechać. Może zaprzestać tych wizyt?