antyg-ona79
31.05.11, 21:07
już nie wiem czy moje dziecko ma wyjątkowo słabą odporność czy też te wszystkie place zabaw z "kulkami" to istne wylęgarnie zarazków. Prawie każda "kąpiel" skończyła się jakimś wirusem tzn. w naszym wypadku już dwukrotnie kilkudniową gorączką. Tak myślę, że to od tego bo innych przyczyn znaleźć nie mogę. Czy ktoś w ogóle dba o czystość takich miejsc, czy są kontrole, czy można pytać właścicieli o dezynfekcję? W żłobku też jest basen z kulkami ale czyszczony co 2 tyg więc tam zaraza nie sięga...