Dodaj do ulubionych

Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2letnim

11.06.11, 15:28
Witam proszę o porady dotyczące zagadnienia: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2letnim dzieckiem?

Przepraszam z góry za naiwność pytań.

Sam nie mam dzieci.

1. To będzie moje pierwsze spotkanie, z dwuletnim synkiem mojej nowej partnerki.
2. Chce dobrze wypaść, w oczach partnerki i ewentualnie Dzieciaczka.
3. Jak można sobie zjednać Dzieciaczka, czy to jest możliwe na pierwszym spotkaniu?
4. Jak zacząć budować więź?
5. Czego nie robić?
6. Czy kupić Mu jakiś prezent/zabawkę/słodycz?
7. Czy próbować się z Nim bawić? Jak?
8. Jak z dotykaniem/całowaniem Dzieciaczka?

Z góry dziękuję za porady.
Obserwuj wątek
    • matka_karmiaca Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 15:56
      Wiesz co, jak najnaturalniej. Traktuj go jak małego człowieka, z szacunkiem dla jego odrębności. Będzie chciał się z Tobą bawić, to się pobawi, będzie chciał uciec Mamie za spódnicę, to nie goń.

      Spodziewaj się, że na początku będzie raczej nieufny - nie bądź nachalny, uśmiechnij się, podaj rękę na dzień dobry i tyle. Potem albo się przełamie, albo będzie się Ciebie bać. Daj mu czas. Nie przestrasz go jakimiś zabawami w straszenie.

      Kwestię upominków najlepiej przedyskutować z partnerką - może mieć obiekcje w sprawie słodyczy i drogich prezentów. Bezpieczny będzie drobiazg w rodzaju balonika.

      Nie wiem, gdzie się odbędzie spotkanie, jeśli w parku czy na placu zabaw, to wszystkie znane mi dzieci są oczarowane bańkami mydlanymi. Możesz też mieć ze sobą coś intrygującego dla maluszka, nie będącego zabawką - jakiś piszczący / świecący / grający breloczek? Takie coś, żeby dziecię mogło podejść i zapytać "cio to?"

      Jeśli dziecię nie będzie się Ciebie bać, to rolą wszystkich tatusiów i wujków są szalone zabawy ruchowe - możesz ponosić na barana, pobujać na rękach, podsadzić na zjeżdżalnię etc.

      Z dotykaniem i całowaniem - a jak byś zrobił z 10-latkiem? Nie namawiałbyś na kontakt fizyczny, prawda? Poprzestań na podaniu ręki albo "przybijaniu piątki". Będzie się chciało przytulać i cmokać na do widzenia - to niech inicjatywa wyjdzie od dziecka (albo mamy), nie od Ciebie.
      • rockit Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 18:21
        Bardzo dziękuję za te porady, są super! Jesteście wszystkie wspaniałe, dziękuję! Stresuję się trochę przed tym spotkaniem. Mam jednak, jako kompletny nowicjusz, jeszcze kilka pytań. Bardzo proszę o wyrozumiałość i cierpliwość:

        BALONIK

        Czy powinien on być:
        1. Gumowy
        2. Foliowy (taki z helem)
        3. Nienapompowany, napompuję w parku.
        Czy mam dać ten balonik Dzieciaczkowi, czy też położyć na ławce. Co mam rozbić z tym balonikiem?
        Tutaj jest ciekawy wybór: www.multideco.pl/imprezy-swieta-okazje/urodziny-dzieci/balony-urodzinowe-dla-dzieci/lateksowe

        BAŃKI MYDLANE

        Może taki pistolet kupię: allegro.pl/potrojny-pistolet-do-robienia-baniek-banki-mydlane-i1639647279.html

        BRELOKI I TELEFON

        A breloki, który najlepiej wybrać?

        allegro.pl/lego-brelok-latarka-2-x-led-lampka-i1626588444.html
        allegro.pl/stihl-brelok-breloczek-z-dzwiekiem-pila-pilarka-i1660113608.html
        allegro.pl/brelok-swiecacy-energizer-hi-tech-led-latarka-s-i1643844828.html
        allegro.pl/brelok-latarka-wskaznik-laserowy-laser-3w1-i1645869793.html
        allegro.pl/alkomat-brelok-latarka-diodowa-led-i1645609876.html
        A może taki piszczący telefon kupić:

        www.smyk.com/sklep/przedmiot/telefon-dla-malucha1
        • wariamiktoria Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 18:45
          Na pierwsze spotkanie wystarczy zwykły balonik z kiosku, który nadmuchasz przy dziecku. Bańki też zwykłe i nie za duże. Potem możesz kombinować z gigantycznymi bańkami. Brelok absolutnie nie laserowy. Na początek nie wydawaj dużo kasy bo dziecko wyczuje, że przekupujesz a poza tym apetyt rośnie w miarę jedzenia i potem będzie chciał coraz droższe zabawki a takie lepiej uzgadniać z mamą dziecka i skończą się spontaniczne drobiazgi.
          • margo_kozak wariamwiktoria!! 17.06.11, 08:15
            super ten blog!!!!!!!!
            • wariamiktoria Re: wariamwiktoria!! 17.06.11, 21:27
              Dziękuję smile
        • b.bujak Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 19:10
          stawiam na balonik smile
          jak będzie z helem to będzie super hit a jak będzie zwykły to też fajnie; nie dawaj nic więcej; sam balonik wystarczy, podaj normalnie dziecku do ręki, powiedz coś takiego "chyba lubisz baloniki? ten jest dla ciebie"

          bardziej skupiłabym się nad miejscem, w którym się spotkacie (ja obstawiam zoo - otwiera pole do nawiązania rozmowy - co chwile o innym zwierzaku)

          jak chcesz dobrz wypaść w oczach mamy dziecka to przed spotkaniem zadaj jej te pytania, które zadales nam tu na forum smile
        • memphis90 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 21:02
          > BALONIK
          >
          Jaki Ci się tylko spodoba... Moje dzieci lubią z helem- bo latają, a potem można je napompować zwykłym powietrzem i na nich siadać, skakać, kłaść się. Balonik dajesz jak prezent- do rączki, a jak się dzieciak krępuje- daj mamie. Żadnego kładzenia na ławce- nie obłaskawiasz wiewiórki wink

          > BAŃKI MYDLANE
          >
          Fajna rzecz, dwulatek powinien być zachwycony. Zwróc tylko uwagę, żeby pistolet pasował do małej łapki.

          > BRELOKI I TELEFON
          >
          > A breloki, który najlepiej wybrać?
          Moich by to nie zachwyciło.
          A może taki piszczący telefon kupić:
          >
          To dla niemowlaka.
    • pysia_35 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 15:59
      zachowuj sie w miare nauralnie - dzieci bardzo wyczuwaja fałsz, kup jakąś zabawke - nie kupowałabym słodyczy - nie każdy dwulatek je słodycze (mamy dwulatków też nie sa zwykle zachwycone takimi prezentami) i nawet jeśli lubi i je to nie każdy rodzaj. Pierwsze spotkanie powinno odbyć sie w miejscu dla dziecka ciekawym - park,plac zabaw, wspólny spacer w zoo, itp. zeby mały/mała nie kojarzył cie z nudnymi odwiedzinami w jakimś mieszkaniu. Na zewnatrz bedzie bardziej naturalnie, ze sie spotykacie i cos wspólnie robicie. Co do prób zabaw, sam zobaczysz jaka bedzie sytuacja, zagadnij coś na temt zabawki lub miejsca które zwiedzacie i spróbuje zachecic do tego ze go pobujasz, razem podejdziecie do wybiegu żyraf itp. Ale ostrożnie i z umiarem dwulatki sa zwykle jeszcze "przylepione" do mamy. Pierwsze 15-20 minu staraj sie trzymac raczej w cieniu, niech sie dziecko oswoi z twoją obecnością, nie próbuj sie witać, jesli dziecko nie chce, raczej pozwól mu samemu podejsc z ciekawością do ciebie jak uzna ze chce. Co do całowania -raczje na razie bym unikała chyba ze dziecko samo chce ( co raczej mało prawdopodobne), z dotykaniem, miłymi gestami - sam sie zorientujesz, moze pod koniec spaceru zmeczony malec da się wziąć na barana ? A moze zachowa dystans do ciebie przez cały czas. Generalnie wiele zależy od charakteru dziecka. Niezaleznie jaki/jaka jest - pozwól mu dyktowac warunki wpuszczenia cie do swojego małego światka i lepiej bądź zbyt powsciagliwy niż zbyt namolny...
      • pamplemousse1 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 16:56
        jajko kinder może przełamać pierwsze lody, a "żółwik" czy "piątka" czy "cześć" jest zawszemile widziana u dwulatkówwink może idźcie na spacer i pograjcie w piłkę? lub na plac zabaw
        • sokhna Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 17:11
          Ja bym dwulatkowi jajka niespodzianki raczej nie dawala. Jak ktos wspomnial, nie kazdy dwulatek dostaje slodycze i mama moze nie byc tym zachwycona, po drugie zabawki tam "schowane" sa przeznaczone dla dzieci przynajmniej trzyletnich ze wzgledu na latwe do polkniecia czesci.

          Dziewczyny dobrze pisaly, ze najlepiej bardzo ostroznie, nie nachalnie. Nawet jak dziecko bedzie sie chowalo i wstydzilo nie mysl, ze Cie nie lubi, dwulatki tak po prostu maja smile Moze byc, ze dopiero po kilku lub kilkunastu spotkaniach obdarzy Cie zaufaniem.
          Najlepiej zapytaj wprost partnerke czego masz unikac, czego dziecko nie lubi i co lubi, w koncu to jej dziecko wiec bedzie wiedziala najlepiej.
    • agnieszka77_11 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 17:14
      W łaski mojego syna można wkraść się bardzo szybko kupując mu jakieś fajne brum brum, ale dzieci są różne i nie każdy młody mężczyzna jest fanem motoryzacji, ale może jednak.
      Poza tym jakieś fajne zabawy (na zasadzie czytania książek czy zabaw klockami Duplo czy ciastoliną) albo wygłupów na świeżym powietrzu. Myślę, że małe dzieci bardzo lubią ciepłe osoby, uśmiechnięte, naturalne, które potrafią choć czasem zachowywać się jak one same.
      A może jakiś wypad do zoo, na plac zabaw??
      • agnieszka77_11 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 17:19
        I też stanowczo odradzam kupowanie słodyczy. Mój 2 latek ich nie je. A wszystkie czekoladki, żelki i jajka niespodzianki, które dostaje zjadamy z mężem sami.
    • budzik11 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 19:54
      Jak będziesz się tak stawiał do każdego spotkania z dzieckiem, to cie znielubi już po pierwszym razie. Nie zastanawiaj się, czy balonik gumowy czy foliowy, serio, to nie ma sensu. Z każdego dziecko się ucieszy, jak również z każdego innego drobiazgu. Dziecko to nie jakiś surowy sędzia, kurator sądowy czy ktoś, na kim musisz specjalnie wywrzeć dobre wrażenie. Dziecko to dziecko, mały człowieczek, w dodatku świetnie wyczuwający każdą sztuczność. Bądź sobą i nie układaj sobie w głowie scenariusza spotkania z DZIECKIEM. Jak chcesz zrobić wrażenie na mamie i jej dziecku, wybierzcie się do parku albo na plac zabaw, gdzie się razem pobawicie i będziesz miał sposobność pobyć z dzieckiem w niekrępujących okolicznościach.
      • dagmara-k Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 20:43
        >i nie układaj so
        > bie w głowie scenariusza spotkania z DZIECKIEM

        bo dziecko, jak to dziecko, rozwali spontanicznie kazdy, nawet najlepszy scenariuszwink

        bierz balonik i idz normalnie - im wiecej stresu, tym wiecej napiecia w dziecku, wiec skutek odwrotny do zamierzonego.

        POWODZENIAsmile
    • klubgogo Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 21:22
      Albo jesteś mocno zakochany w partnerce i zakrecony do tego, albo, sorry, ale odczytuję jakieś złe intencje w Twoich postach, nie mówiąc już o pytaniu nr 8. Nikt normalny nie zadaje takiego pytania.
      • rockit Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 11.06.11, 21:35
        to pierwsze to prawda, a jeśli chodzi o moje intencje to chciałbym, żeby to spotkanie po prostu się udało. Przyznaję, że jestem całkowitym nowicjuszem w sprawach dzieci. Dziękuję za ten głos.
      • a.nancy Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 14:08
        klubgogo napisała:

        > Albo jesteś mocno zakochany w partnerce i zakrecony do tego, albo, sorry, ale o
        > dczytuję jakieś złe intencje w Twoich postach, nie mówiąc już o pytaniu nr 8. N
        > ikt normalny nie zadaje takiego pytania.

        no nie wiem, mam wrazenie, ze rockit po prostu ma niezla treme przed spotkaniem, i stad te nieco poschizowane mysli.
        • rockit Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 15:56
          To prawda nancy, mam tremę, a chce wypaść naturalnie - dzięki Waszym poradom, jestem spokojniejszy.
    • a.nancy Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 14:05
      dostales duzo dobrych rad, pod ktorymi moge sie podpisac. od siebie dodam, ze dzieci sa rozne, jedne nieufne, inne lubia byc w centrum zainteresowania... moj by nie dal ci czasu do namyslu, tylko sam zorganizowalby ci jakies zajecie wink
      najlepiej pogadac z matka dziecka, zapytac, co ono lubi i jak reaguje na obcych.

      > 3. Jak można sobie zjednać Dzieciaczka, czy to jest możliwe na pierwszym spotkaniu?

      (wiem, ze to nielatwe, ale) zaimponuj mu. to maly facet a ty jestes duzym facetem smile pokaz, ze potrafisz cos niesamowitego (ja mialam wujka, ktorego przez cale dziecinstwo kojarzylam jako tego, ktory potrafi ruszac uszami smile ) nie musi to byc skomplikowane, nadmuchanie balonika albo puszczanie baniek to tez umiejetnosc, a moze np. umiesz zrobic jakiegos zwierzaka z takich balonow, ktore sie skreca w rozne ksztalty?

      jesli bedzie sie chcial z toba bawic, przytulac czy dac buzi, sam to zakomunikuje, to nie niemowlak. dwulatek generalnie ma wlasne zdanie na kazdy temat, nie da sie nic zaplanowac.
    • agnieszka77_11 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 17:04
      A jeśli chodzi o dotykanie czy całowanie 2 letniego dziecka to ja uważam, że te przywileje nie należą do wszystkich ani też nie są praktykowane na pierwszych spotkaniach. Ja nie jestem za tym, aby moje dziecko było obcałowywane przez wszystkich.
      Fakt, że to pytanie 8 jest bardzo dziwne, hmmm.
      • klubgogo Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 17:27
        Dlatego zwiększyłam czujnośc, bo mnie to czymś innym pachnie.
        • leneczkaz Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 19:16
          Wy jesteście nienormalne już. Chłopak może ma normalną rodzinę w której dzieci się całuje i bierze na ręce i nie wie czy ma wyskakiwać od razu z takimi czułościami (moja odp. : nie!). A Wy już pedofila z kolesia robicie.
          • ciociacesia chlopak pisze 12.06.11, 19:38
            jakby nigdy dziecka na oczy nie widzial
            2 latek przede wszystkim moze miec bardzo stanowcze zdanie na temat obcalowywania i sciskania przez obcego faceta/babe
            • leneczkaz Re: chlopak pisze 12.06.11, 20:11
              No ale ja się z Tobą zgodzę, tylko skąd on ma to wiedzieć? Instynktu macierzyńskiego nie ma, dzieci własnych też nie. Mój mąż czasami brał swoich chrześniaków, siostrzeńców na ręce i co okaz to inna reakcja. To było zanim miał własne. Teraz pozostaje przy 'siema, co tam' i prezencie wink
            • jul-kaa Re: chlopak pisze 12.06.11, 20:44
              Znam wiele osób, które nie miały kontaktu z małym dzieckiem i kompletnie nie wiedzą, jak się wobec niego zachować. Autorowi wątku bardzo zależy na dobrej relacji z maluchem, a jednocześnie nie chce popełnić żadnej gafy. Moim zdaniem bardzo dobrze, że zadaje takie pytania, zgadzam się jednak z jedną z przedpiszczyń, że powinien je zadać także mamie chłopca, która najlepiej zna upodobania małego.
              Dorabianie drugiego dna przez niektóre z forumek jest wg mnie obrzydliwe.

              Do autora wątku - nie staraj się za bardzo (nie musisz pisać "mu", "nim" dużą literą wink), bądź spokojny, raczej podążaj za dzieckiem, patrz, czego ono oczekuje, nie zaskakuj go zanadto. Zabawkę weź ze sobą jedną, a jeśli będzie to balonik, to może warto mieć drugi zapasowy.
              Bedzie dobrze!
      • judytka01 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 17.06.11, 19:58
        agnieszka77_11 napisała:
        > Fakt, że to pytanie 8 jest bardzo dziwne, hmmm.
        kiedys okazywanie czulosci dziecku bylo normalne a dzis to od raz podejrzane i dziwne.
        Szkoda, ale jak widac takie czasy
    • krolowanocy Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 19:14
      "zjednać dzieciaczka"? "budować więź"? "dobrze wypaść"?
      linki do allegro, rozważanie jaki kupić balonik czy breloczek?
      jessssssu

      masz jakiś problem z dziećmi? nie znosisz ich? nigdy nie spotkałeś żadnego dwulatka?
      czy robicie z tego spotkania jakiś wielki egzamin dla ciebie?

      sorry, brzmi to dość absurdalnie, jakby ktoś w ogóle nie miał żadnych umiejętności społecznych.
      nie traktuj dziecka jak jakiegoś dziwnego stworzenia, tylko jak człowieka - trochę jeszcze mało wygadanego, z małą wiedzą i żyjącego emocjami, ale po prostu człowieka, będziecie mieli oboje ochotę pogadać, to pogadacie, zignoruje cię, to nie leć za nim, sądzę, że i tak jeśli pójdziecie do zoo czy w tego typu miejsce to dziecko nieszczególnie będzie zainteresowane jakimś dorosłym, a tylko niecodzienną atrakcją tongue_out
      dotykanie dziecka? to też jest taki problem do obgadania na forum, srsly?
      dla mnie to normalne, że jeśli powiedzmy jesteśmy w zoo i dziecko chce zobaczyć coś wysoko, to je podnoszę, żeby mu było łatwiej. czy to swoje czy cudze, znajomych z którymi poszliśmy na przykład. jeśli dziecko jakoś bardzo nie lubi być dotykane przez obcych, to jego rodzice wcześniej uprzedzą o tym (acz nie spotkałam jeszcze)
      albo nie wiem, dziecko wylatuje na ulicę, to je łapię za cokolwiek, rękę, rękaw, koszulkę, w sytuacjach nagłych się nie wybiera.
      całowanie? again, traktuj dziecko jak człowieka. na pierwszym spotkaniu z obcym człowiekiem go całujesz? w policzek na przywitanie, no może, czasem, acz to rzadko jednak nowo spotkanego człowieka, raczej podajesz rękę.
      • angelsik Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 12.06.11, 20:24
        Hmmm ja tam kupiłabym raczej jakąś zwyklą kolorową piłkę( są z samochodami, robotami itp).
        Będziecie mogli ją odrazu "wypróbowac". pokopać, turlać. Mozesz wręczając ją zadać maluszkowi pytanie czy zna postać która jest na piłce, czy mu sie podoba..i już jakaś wstępna rozmowa.
        Z baloniiem niby ok pomysł, tylko co jak nie daj Boże zaraz balonik pęknie lub odfrunie(z helem), mój by płakał heheh...a nie ma co ryzykować. Piłka malcowi zwsze sieprzyda, chocby była już piąta.
        Nie całuj, nie kazde dziecko lubi jak wkracza się w jego teren prywatności. Podaj "cześć", piątkę, możesz go "potargać" po czuprynce mówiąc ze fajny z niego chłopak. Jak będziesz odchodził zapytaj czy chciałby jeszcze kiedyś z Tobą pograć w piłkę.
        Bądz naturalny i nie denerwuj się, to tylko dwulatek - błędy Ci wybaczy, a nawet ich nie zauważywinkpowodzenia
    • camel_3d kompletnie ignorowac.... 12.06.11, 22:14
      serio..dwulatki nie lubia jak nieznane im osoby zbyt nachalnie usiluja sie z nimi zaprzyjaznic.. najlepiej po prostu powiedz mu czesc, potem zacznij rozmowe z twoja ex, czasme pousmiechaj sie do dzeicka.. oczywiscie zadnego sztywniactwa. Ale nie proboj za wszelka cene do niego sie szczerzyc i brac na rece.. mozesz np usiasc na podlodze, jezeli to wo domu bedzie..i czasem poscic mu autko..itd.. wiesz takei drobnostki.. im mniej nachalnosci tym lepiej. Jak sie przekona to sam do ciebie podejdzie...
      • rockit Witam wszystkich, jestem po spotkaniu 16.06.11, 08:44
        Witam wszystkich ponownie, wczoraj miałem spotkanie z dzieciaczkiem, po prostu byłem sobą biorąc po uwagę to co mi doradzaliście - to co się działo przeszło moje najśmielsze oczekiwania, z Dzieciaczkiem od początku nadawaliśmy na jednej fali, po pewnym czasie łapał mnie za rękę i prowadził i pokazywał, bawił się ze mną, i mnie słuchał... Nie bał się mnie! Ten kontakt był l niesamowity. Teraz kolejne wyzwanie - spotkanie z drugim synkiem, ma 6,5 roku. Zakładam nowy wątek. Dziękuję i proszę o pomoc w owym temacie.
        • rockit Witam wszystkich, jestem po spotkaniu 16.06.11, 08:53
          Witam wszystkich ponownie, wczoraj miałem spotkanie z dzieciaczkiem, po prostu byłem sobą biorąc po uwagę to co mi doradzaliście - to co się działo przeszło moje najśmielsze oczekiwania, z Dzieciaczkiem od początku nadawaliśmy na jednej fali, po pewnym czasie łapał mnie za rękę i prowadził i pokazywał, bawił się ze mną, i mnie słuchał... Nie bał się mnie! Ten kontakt był l niesamowity.

          Partnerka powiedziała, że nie zna nikogo, kto tak dobrze dogadywałby się z tym dzieckiem.

          Teraz kolejne wyzwanie - spotkanie z drugim synkiem, ma 6,5 roku. Zakładam nowy wątek. Dziękuję i proszę o pomoc w nowym temacie.
          • jul-kaa Re: Witam wszystkich, jestem po spotkaniu 16.06.11, 10:32
            Gratuluję, to super, że tak dobrze wszystko poszło smile

            Chciałam jednak uprzedzić, że nie zawsze będzie tak sielankowe, chłopiec na kolejnych spotkaniach może zachowywać się inaczej, może wykazywać dezaprobatę. Niech Cię to nie zniechęci, ważny jest dobry początek i późniejsza cierpliwość smile
            Powodzenia w dalszych kontaktach z dziećmi.
            • rockit Re: Witam wszystkich, jestem po spotkaniu 16.06.11, 10:48
              Jul-kaa, dziekuje!
        • rockit nowy link 16.06.11, 09:17
          forum.gazeta.pl/forum/w,46,126177098,126177502,Re_Jak_sie_zachowac_na_1szym_spotkaniu_z_6_5_lat.html
          • a.nancy Re: nowy link 17.06.11, 05:35
            nastepny bedzie 15-latek tongue_out
            • rockit Re: nowy link 17.06.11, 07:06
              he he
        • judytka01 Re: Witam wszystkich, jestem po spotkaniu 17.06.11, 20:07
          To samo jak z mlodszym dzieckiem.
          Tylko juz na innym poziomie. Nie staraj sie od razu nawiazac nie wiadomo jakiej wiezi.
          Nie staraj sie wchodzic w role ojca, czy wujka, badz soba nowa osoba w jego zyciu .
          Przygotuj sie na rozne trudne pytania ktore dzieci w tym wieku lubia zadawac.
    • judytka01 Re: Jak się zachować na pierwszym spotkaniu z 2le 17.06.11, 19:53
      Fajnie ze sie starasz. Musisz wejsc w jego swiat, usiadz obok niego i zobacz czym sie bawi, zapytaj co robi, musisz sie wsluchac w dwulatka, zadaj sie na intuicje.
      Slodyczy nie polecam bo dzieci ciagle to dostaja, ale monte moze przypasc do gustu albo jakas ciekawa zabawka.

      prztulanie odpada bo dzieci w tym wieku nie maja czasu na to.

      Wiez z takim dzieckiem buduje sie bardzo dlugo wiec cierpliwosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka