Dodaj do ulubionych

Przedszkole

17.10.11, 16:11
Mam prośbę abyście mi kochani doradzili czy wszystko jest ok, bo już sama nie wiem. Otóż mój synek ma pięć lat i w tym roku rozpoczął swoją edukację przedszkolną. Za zadania dostaje same uśmiechnięte buźki czyli, że wszystko zrobi dobrze. Problem dla Pani zaczyna się wtedy kiedy dzieci mają czas na zabawę, a mianowicie mój synek lubi biegać i biega przy okazji trochę sobie głośniej krzyczy. Czy to jest naprawdę aż takie złe zachowanie? Bo ja już sama nie wiem. Wciąż tylko mój synek dostaje jakieś tam uwagi, że jest niegrzeczny co w efekcie daje mu czarną kropkę, bo był niegrzeczny, gdy inne dzieci robią to samo, a jeden chłopczyk wciąż bije inne dzieci i nie dostał jeszcze żadnej czarnej. Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć. Tłumaczę synkowi, że tak nie wolno biegać i krzyczeć, ale On nie uważa aby robił coś złego. Mówi,że np. udawał dinozaura i gonił dzieci, a Oni uciekali i tak się bawili. Tylko dlaczego wtedy mój syn jest ten najgorszy?
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Przedszkole 17.10.11, 20:11
      a widzialas ze ten inny chlopczyk bil inne dzeici?
      to ze twoj maluch cos opowiada, nei znaczy ze tak bylo..a poza tym mogla to opiekunka nie widziec...
      nie przeiwduje, zeby sie tak uwziela na twoje dziecko..


      dla mnei sloneczka i kropeczki i buzki to wymysl tak glupi jak mediamarkt
    • angazetka Re: Przedszkole 17.10.11, 20:19
      Ale jesteś pewna, że obiektywnie opisujesz tę sytuację?
    • aleksandra1357 Re: Przedszkole 17.10.11, 22:13
      Może w tej sytuacji tak nie było, ale przypomina mi się, jak uczyłam w szkole i jak jeden uczeń mnie wyzywał, pluł na mnie, biegał po sali i rozwalał każdą lekcję.
      Przyszła jego mama, subtelna i kulturalna i tłumaczyła mi cichym głosem, że jej kochany syneczek po prostu potrzebuje trochę ruchu, to takie kochane dziecko! i żebym była bardziej wyrozumiała.
    • leneczkaz Re: Przedszkole 18.10.11, 09:03
      Myślę, że przesadzasz. Jeśli nie chcesz, żeby dziecko dostawało kropeczki (u nas chmury) to to zgłoś i tyle. My zabroniliśmy używania chmurek, bo syn je po prostu uwielbiam, nie czaił ocb i był z nich dumny big_grin. Za to pozwoliliśmy na pozytywną motywację naklejek- słoneczek.
      U nas chmura nie jest karą a info dla rodzica, że coś jest nie tak. Mąż codziennie pyta jak było po p-kolu. Synek w tym czasie się ubiera. Ogląd zniknęły chmury syn zrobił się 'grzeczny', abo pani przyzwyczaiły się do jego charakterku. W każdym razie młody zrezygnował z agresji, je ładnie (!!! chyba nawet przytył !!!), na zajęciach zawsze najlepszy i słyszymy same pochwały..
    • rulsanka Re: Przedszkole 18.10.11, 10:47
      Wydaje mi się, że te słoneczka i czarne kropki to jakiś pomysł pseudowychowawczy i już na starcie powoduje, że mniej spokojne dzieci są szufladkowane. Jeśli już, to uważam, że powinny być tylko słoneczka.
      W moim przedszkolu takiego czegoś nie ma.
    • ancymon123 Re: Przedszkole 18.10.11, 10:55
      "Normalne" przedszkola nie są przygotowane na opieke nad pobudliwymi dziećmi.
      Panie chcą miec spokój i tyle.
      • azile.oli Re: Przedszkole 18.10.11, 12:08
        A odpowiedz szczerze, czy w domu też biega jak opętany i wrzeszczy, goniąc dinozaura? I jak długo jesteś w stanie to wytrzymać? A jeśli mu zabraniasz, to n ie dlatego przypadkiem, że jest to denerwujące?
        Owszem, dzieci w tym wieku bywają ruchliwe i głośne, ale na większośc działa zwrócenie im uwagi. Nie znaczy to, że nie będą się bawić, ale zaczną się kontrolować, nauczą się też empatii, bo dowiedzą się, że ich zachowanie może byc irytujące i męczące dla otoczenia.
        • ancymon123 Re: Przedszkole 18.10.11, 12:42
          Dziecko po całym przedpołudniu zajęc dydaktycznych musi sie wyszumieć. Jedne szumią ciszej inne głośniej. Mój z tych głosniejszych. W domu tez jest bardzo głośno, oczywiscie nie cały czas, ale ma momenty, ze biega, krzyczy, bawi sie głośna zabawką. Znosze to, bo takie mam dziecko i nie będę "temperowac" jego temperamentu. To tylko jedna z zabaw, po niej kolejna jest normalna, cichsza - np. klocki czy ciastolina- choć tez czasami coś sobie pokrzykuje. Mam go karac za to, ze chce troche pohałasować, pobawic się w orkę (traktor orze pole) czy helikopter?
          Nie sądze, zeby ten 5-latek, który w przedszkolu zbiera same pochwały za udział w zajęciach nagle po zajeciach darł sie cały czas. Pewnie musi tylko odereagowac te ciche, skupione momenty i trochę poszaleć. Ale nauczycielce to juz przeszkadza, bo ona chce miec spokój i tyle. Więc nagana, kara, skrzywiona buźka- jak dla mnie chore.
          • azile.oli Re: Przedszkole 18.10.11, 12:57
            Wiesz co, ja mam dwoje dzieci, różnica wieku między nimi to rok. Kiedy były małe, też się chciały wyszumieć, ale ja je jednak trochę temperowałam, co im na dobre wyszło w przedszkolu i szkole. Oczywiście wyszaleć się musiały i to robiły, ale nie na zasadzie, że jak im każę zachowywać się ciszej, to im charakter wypaczę. Dzieciom trzeba umiec stawiać granice, będzie im łatwiej w życiu, naprawdę, piszę jako matka już prawie dorosłych osób.
          • leneczkaz Re: Przedszkole 18.10.11, 13:59
            W domu tez jest bardzo gło
            > śno, oczywiscie nie cały czas, ale ma momenty, ze biega, krzyczy, bawi sie głoś
            > na zabawką. Znosze to, bo takie mam dziecko i nie będę "temperowac" jego temper
            > amentu.

            No a gdzie szacunek dla matki która wróciła z pracy i jest zmęczona? W życiu bym się na takie zachowanie nie zgodziła- chyba że w swoim pokoju i pod warunkiem, że niczego nie niszczy. W moim domu mieszkają 3 osoby i mają się wzajemnie szanować. Nie ma 'świętych krów' co mogą więcej.
            A latać i drzec się to można w lesie do woli..
            • blaszany_dzwoneczek Re: Przedszkole 18.10.11, 14:23
              > A latać i drzec się to można w lesie do woli..

              No, z tym darciem się w lesie też nie za bardzo - płoszy się zwierzęta.
              • leneczkaz Re: Przedszkole 18.10.11, 14:42
                To osiedlowy lasek. U nas tylko psy na smyczy wink
                Ale w dużym lesie chyba też można.. Ja tam zwierząt nie spotykam..
    • makurokurosek Re: Przedszkole 18.10.11, 13:06
      Po pierwsze powinno cię interesować zachowanie twojego dziecka, a nie zachowanie innego dziecka i sposób ocenianie tego zachowania przez nauczyciela. Po drugie twój syn dostaje uwagę bo zapewne jest prowodyrem takiej zabawy i to on biega z krzykiem za dziećmi, a nie na odwrót. Po trzecie takie ganianie w salach nie należy do bezpiecznych, tym bardziej, że sale przedszkolne do gigantycznych nie należą, i to nie ty ani twój syn będziecie odpowiadali za ewentualny uszczerbek na zdrowiu innego dziecka, ani nie do ciebie rodzice tego dziecka będą mieli pretensje.
      • muszelka1982 Re: Przedszkole 18.10.11, 14:21
        Dzięki za uwagi. To iż wiem o tamtym chłopcu to nie tylko z ust mojego syna, ale też innych dzieci, bo jeżdżę po nie na zmianę z innymi rodzicami z naszej miejscowości. Syn raczej nie jest "prowodyrem" tych zabaw, gdyż sama nauczycielka mówi, że On się dołącza do dzieci, które się bawią. W domu jest spokojny może godzinami leżeć na dywanie i bawić się klockami i traktorami bądź koloruje czy ogląda bajkę, dlatego to jego zachowanie jest dla mnie szokiem. Dzisiaj przyszedł z przedszkola i mówił, że ten kolega znowu ich bił i wysmarował mu cały piórnik klejem nie mówiąc już o tym, że pozabierał mu kredki. Uczy się super, bo dzisiaj znowu uśmiechnięta buźka, ale kropki nie dostał, bo jak to Pani powiedziała, ze zasłużył na różową, ale nie stawia, bo za dużo dzieciom by musiała dzisiaj postawić czarne i to jest niby fair? Nie usprawiedliwiam swojego syna, bo wiem, że w szkole Pani musi odpowiadać za wszystkie dzieci, ale chciałabym chociaż aby była sprawiedliwa, a nie zwracała uwagę tylko na moje dziecko, bo niestety tak to wygląda.
        • makurokurosek Re: Przedszkole 18.10.11, 15:50
          "mają czas na zabawę, a mianowicie mój synek lubi biegać i biega przy okazji trochę sobie głośniej krzyczy. Czy to jest naprawdę aż takie złe zachowanie? Bo ja już sama nie wiem. "

          Jak więc się to ma do twojej obecnej wypowiedz, albo twoje dziecko lubi biegać i krzyczeć albo godzinami leży. wybacz ale nie ma osoby która jednocześnie jest cicha spokojna, woląca statyczne zabawy a jednocześnie będąca cały czas w ruchu.
          Tłumaczenie dziecka ma swoje granice, jak dla mnie ty już je przekroczyłaś
          • muszelka1982 Re: Przedszkole 18.10.11, 16:27
            makurokurosek napisała:

            > Jak więc się to ma do twojej obecnej wypowiedz, albo twoje dziecko lubi biegać
            > i krzyczeć albo godzinami leży. wybacz ale nie ma osoby która jednocześnie jest
            > cicha spokojna, woląca statyczne zabawy a jednocześnie będąca cały czas w ruch
            > u.
            > Tłumaczenie dziecka ma swoje granice, jak dla mnie ty już je przekroczyłaś

            Wiesz co nie sądzę, bo lubi biegać i biega, ale na podwórku za piłką, a w domu preferuje zabawy mniej dynamiczne, bo wie jakie są granice. W szkole natomiast podczas ćwiczeń Pani im na to pozwala i sama każe naśladować zwierzęta i wydaje mi się, że dziecko przez to może być zdezorientowane dlaczego wtedy może, a w czasie wolnym już nie. Po drugie to jest pięciolatek, który został wyrwany ze swojego dziecięcego świata i pewnych rzeczy niestety jeszcze nie potrafi zrozumieć.
            • makurokurosek Re: Przedszkole 18.10.11, 18:31
              Mógłby być zdezorientowany gdyby miał 2- 3 lata, ale nie pięć. Rozumiem, że gdy wracasz do domu z boiska twoje dziecko jeszcze przez dobrą godzinę wali piłką gdzie popadnie bo takie zdezorientowane jest. Skoro twoje dziecko tak trudno łapie zasady proponuje nie puszczać mu żadnych bajek , ani gier bo nie daj boże pobije kogoś bo tez poczuje się zdezorientowany
      • muszelka1982 Re: Przedszkole 18.10.11, 14:38
        makurokurosek napisała:

        > Po pierwsze powinno cię interesować zachowanie twojego dziecka, a nie zachowani
        > e innego dziecka i sposób ocenianie tego zachowania przez nauczyciela. Po drug
        > ie twój syn dostaje uwagę bo zapewne jest prowodyrem takiej zabawy i to on bieg
        > a z krzykiem za dziećmi, a nie na odwrót. Po trzecie takie ganianie w salach ni
        > e należy do bezpiecznych, tym bardziej, że sale przedszkolne do gigantycznych n
        > ie należą, i to nie ty ani twój syn będziecie odpowiadali za ewentualny uszczer
        > bek na zdrowiu innego dziecka, ani nie do ciebie rodzice tego dziecka będą miel
        > i pretensje.
        Rozumiem co chcesz powiedzieć, ale czy ma mnie nie interesować, że ktoś bije moje dziecko?!!! No bez przesady! Inne mamy już zgłaszały to nauczycielce, ale nie poskutkowało.
        • makurokurosek Re: Przedszkole 18.10.11, 15:52
          Oczywiście, że nie ale ty zachowanie tego chłopca traktujesz jak wytłumaczenie dla zachowania swojego syna. tamten zrobił żle i nie został ukarany, to dlaczego mój syn za swoje przewinienie został ukarany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka