zjawa1
27.02.12, 22:24
Sluchajcie, tak bardzo zaskoczylo mnie zachowanie mojego dziecka, ze postanowilam zapytac na forum czy ktos mial podobny przypadek?!! Wypytywalam wsrod znajomych i nikt, z niczym podobnym nie spotkal sie...
Widzialam to, w tym tygodniu 2 razy...
Otoz, budze sie jakos mimowlonie w srodku nocy z piatku na sobote. Jest godzina ok 2:00.
(Maly zawsze chodzi spac miedzy 19 a 20 i spal ostatnio tak do 6:30 w porywach do 7:00)
i wyobrazcie sobie, ze patrze a tam zapalone swiatlo w jego pokoju.
Maly siedzi i bawi sie swoimi zabawkami.
Nie mam pojecia o ktorej sie obudzil, zapalil swiatlo i jak dlugo bawil sie... Zreszta to nie istotne.
Pytam Go:,, Co robisz?", on odpowiada mi, ze obudzil sie i ,,bawi sie".
Po czym dodaje, ze chce mu sie ,,troche juz spac i nie chcial mnie budzic".
Biore Go wiec do siebie i zasypia.
Juz dwa razy cos podobnego zrobil.
Czasami sam przychodzi do mnie spac z koldra i poduszka.
Nie mam pewnosci, ze i wiecej razy ,, nie urzadzal sobie zabawy nocne". Po czym przychodzil do mnie spac....
Dziwne to i zaskakujace... Nie wiemn co robic?
Co o tym sadzicie?