Dodaj do ulubionych

ugryzł...

30.04.12, 13:56
Mój syn (prawie 3 lata) ugryzł wczoraj swoją koleżankę - wczesniej nie zdarzały mu się takie "występy", ugryzł ją naprawdę mocno. Co robić w takiej sytuacji? Oczywiście porozmwiałam z nim, wytłumaczyłam, że to bardzo bolało, że zrobił małej krzywdę, że jego zachowanie było bardzo brzydkie itp. Dziś okazało sie, że tato dziewczynki zakazał mojemu synowi kontaktów z nią.
Nie wiem, jak na to wszystko zareagowac. Jest mi bardzo przykro że moje dziecko tak się zachowało a z drugiej strony nie wiem, czy izolowanie agresora od innych dzieci ma jakikolwiek sens - w jaki sposób ma się nauczyć dobrego zachowania?
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: ugryzł... 30.04.12, 14:04
      No ale przecież juz zareagowałaś. Wystarczy. To się zdarza, jest normalne, nie ma co rozdmuchiwać sprawy. Tata dziewczynki niech zajmie się swoją córką, a nie zakazywaniem czegokolwiek twojemu synowi.
    • beliska Re: ugryzł... 30.04.12, 14:18
      Dzieci tak małe robią rózne dziwne rzeczy. Co niby masz więcej zrobic ponad to, co juz zrobiłaś. Mozna jeszcze dziecko np. zabrać z placu zabaw i jest koniec zabawy.
      Obserwuj czy agresywne zachowania nie powtarzają się. Jako rodzic dziecka ugryzionego akurat ja nie nie zakazałabym kontaktów o ile byłby to wybryk jednorazowy, ale na pewno nie zgodziłabym się narażać na powtarzające się ataki. Sytaucja niemiła, ale moze własnie fakt, ze Twój synek dostal taki zakaz, stanie się nauczką dla niego i zapamieta, ze tak czynic nie nalezy.
      Patrząc na swoją 3,5latkę widzę, ze najszybciej się uczy pożadanych zachowań nie jak tłumaczę, zakazuję/często tutaj to jak grochem o scianę/, ale własnie gdy odpowiednio przezyje daną sytuację, są jakieś konsekwencje choćby przypadkowe jej zachowania. Widzi przyczynę i skutek, który miły nie jest i zazwyczaj problem mamy z głowy.
    • corrina_f1 Re: ugryzł... 30.04.12, 14:22
      Ja mam na razie ten problem z moją niespełna 3 latką sad Póki co gryzie "na szczęście" tylko mnie lub babcię, ale też się obawiam, co będzie jak ugryzie inne dziecko. Najgorsze, że to naprawdę boli jak cholera, ja mam już 3 mega siniaki, bo jej ścisk szczęki jak u bulteriera...
    • gemmi18 Re: ugryzł... 30.04.12, 14:25
      Zdarza się. Jeżeli nie robi tego zwyczajowo, to nic już nie rób. Zareagowałaś dobrze - wytłumaczyłaś, powiedziałaś co o tym myślisz, zakazałaś i koniec tematu. A tatuś dziewczynki okazał się przewrażliwiony i bardziej dziecinny niż przedszkolaki. Zakazywać i nakazywać może swojemu dziecku, nie Twojemu - to po pierwsze. Po drugie - dzieci same zdecydują o swoich kontaktach i na pewno zapomną oboje o sprawie, jak to dzieci.
      • domi_33 Re: ugryzł... 30.04.12, 14:33
        z moich obserwacji wynika, że 'bunt dwulatka' dotyczył głównie rodziców i wszystko na nie a 'bunt trzylatka' niestety dotyczy już innych dzieci. mój ostatnio też jest nieznośny na placu zabaw, odpycha dzieci jak mu siadają na 'jego' straży pożarnej, mówi sio, raz tak uszczypnął. no ale to też z obserwacji wynika bo mają jedno takie dziecko na zajęciach co często siedzi na krzesełku bo coś innemu dziecku zrobiło. no i na placu zabaw mój to powtarza. chodzę i mówię, że nie można nikogo bić, odpychać ale abarot to samo. więc zamiast w końcu sobie posiedzieć na placu bo chłop duży to teraz biegam, żeby nic innemu dziecku nie zrobił. pocieszam się, że ten etap minie jak każdy. w tym miesiącu skończył 3 latka.
    • magnolia1973 Re: ugryzł... 30.04.12, 14:38
      Moim zdaniem Twoja reakcja jest wystarczająca. Na tym bym poprzestała.

      Za to reakcja taty ugryzionej dziewczynki wydaje mi się przesadzona. Moją córkę też niedawno ugryzł kolega, i to konkretnie, jeszcze przez parę dni po incydencie można było podziwiać krwiak prezentujący pełne uzębienie kolegi. Rozmawiałam z paniami w przedszkolu czy to się często zdarza, czy moja córka jakoś tego chłopca sprowokowała może. Nie, nie wiedzą co temu chłopcu się stało, moja córka go nie zaczepiała. Będą mu się przyglądać teraz baczniej, bo może ta nowa zabawa mu się spodobała. Trochę małego tłumaczy fakt, że urodziło mu się jakieś rodzeństwo. Może sobie z emocjami nie umie poradzić.
      Co jest ważne jeszcze - moja córka wcale nie uważa, że ten chłopiec jest "niemiły". Ona go nadal lubi i się z nim bawi. Pogryzienia nie rozpamiętuje. Było minęło. No i dobrze.
    • joshima Re: ugryzł... 30.04.12, 15:47
      ewkaatje_1 napisała:

      > Nie wiem, jak na to wszystko zareagowac.
      No chyba już zrobiłaś wszystko co można było zrobić i co należało. Możesz jeszcze ewentualnie spróbować się dowiedzieć co było powodem i przeprosić dziewczynkę i jej rodziców w imieniu syna.

      > drugiej strony nie wiem, czy izolowanie agresora od inny
      > ch dzieci ma jakikolwiek sens
      A kto się w tym czasie opiekował dzieckiem?
    • dzoaann Re: ugryzł... 30.04.12, 15:57
      tata przegiął i tyle... serio to ja bym sie w zadne przeprosiny nie bawila, skoro dorosly czlowiek nie rozumie, ze 3 latkowi to sie jeszcze rozne akcje moga zdarzyc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka