Dodaj do ulubionych

Próbny test 6-klasisty

11.12.14, 11:00
Kiedy w szkołach Waszych dzieci przeprowadzany jest próbny test? I czy jest 1 czy 2? U nas miał być 17 grudnia, ale powstał problem ponieważ okazuje się że w tym roku kuratorium nie przysyła arkuszy tylko szkoły muszą same sobie wydrukować... No i test odwołany z bliżej nieokreślonych przyczyn,tzn oficjalnie przeniesiony na styczeń. Podobno wtedy miał byc chyba ten drugi próbny. Wydawało mi się,że zawsze dla całego kraju jest ten sam termin i wszystkie szkoły powinny taki test zorganizować. Czy to zależy od "widzimisię " dyrekcji? Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 11:10
      U nas jest 9 stycznia język polski, a 12 stycznia matematyka. Przy czym syn jest w IV klasie, oni też piszą te próbne sprawdziany, żeby się obeznać z formą i ze stresem (cytat z wywiadówki).
      • kanna Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 11:19
        Przy czym syn jest w IV klasie, oni też piszą te próbne sprawdziany

        Kompletnie bez sensu, to tylko stresuje dzieci - nie przerobiły jeszcze połowy materiały z tego, co będzie na teście.
        Nie posłałabym dziecka - a mam drugie własnie w klasie IV.
        • mama-ola Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 12:03
          > Kompletnie bez sensu, to tylko stresuje dzieci - nie przerobiły jeszcze połowy materiały
          > z tego, co będzie na teście.

          Też mi się to wydaje bez sensu. Więc sobie z góry założyłam - nie wiem, czy słusznie - że 4-klasiści jednak piszą jakąś inną wersję, tyle formularz i sposób wpisywania odpowiedzi jest taki sam.

          > Nie posłałabym dziecka - a mam drugie własnie w klasie IV.
          Ja nie mam nic przeciwko temu, ale może dlatego, że mój syn się niczym nie stresuje (co ma też czasem złe strony). Wybiórczo pokazuję synowi zadania z 6 klasy i on je bardzo dobrze rozwiązuje. Oczywiście są to zadania z działów, które ma szansę znać.
          • franula Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 12:29
            no właśnie ciekawe bo arkusze są "specjalne" nie da się ich wydrukować na zwykłej drukarce i nam obiecywali że będą takie same (z tym odrywaniem etc) bo to m.in maja przećwiczyć
    • kanna Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 11:17
      Jeden już był - próbny-próbny, w sensie szkolny.

      Oficjalny (kuratoryjny) próbny ma być 17 XII o 9. Podobno data jest obowiązująca dla wszystkich szkół (tak mówili na zebraniu)
    • kasinka75 Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 12:02
      No właśnie - data obowiązująca... A jak z arkuszami? Szkoła drukuje czy dostaje gotowe? Pewnie nie wiadomo - test się odbędzie i już - uczniów nie powinno interesować skąd są arkusze...
      A z jakich wojewodztw jesteście? Ja- Wrocław
    • mama-ola Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 16:09
      Zadania z matematyki mają być na myślenie, kombinowanie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), rozumienie matematyki. Czyli np. nie proste "oblicz obwód prostokąta", tylko kilka rysunków prostokątów i zauważenie, który z nich może mieć większy obwód, a który mniejszy. Wymagana wiedza ta sama (co to jest obwód), ale premiowane będzie myślenie w sytuacji nietypowej.

      Inny przykład zadania, z liczbami:
      Wiadomo, że 45 • 24 = 1080. Podaj poprawne wartości poniższych iloczynów. Wybierz odpowiedzi spośród A lub B oraz C lub D.
      45 • 2,4 = _____ A. 108 B. 10,8
      4,5 • 0,24 = _____ C. 1,08 D. 0,108
      Uczeń może oczywiście wykonać wskazane mnożenia np. pisemnie, ale nie musi, bo w zasadzie wynik da się ustalić bez rachunków, wystarczy, że ktoś wie, na czym te rachunki polegają.

      Z jednej strony to oczywiście dobrze, że są takie mądre zadania. Z drugiej jednak (taka naszła mnie refleksja) nie jestem pewna, czy da się uczniów wyedukować w kierunku takiego rozumienia matematyki.
      Pokazałam mojemu synowi, który jest w 4 klasie, wspomniane zadanie z obwodami prostokątów, a on podał poprawną odpowiedź od razu, po pierwszym rzucie oka. Gdy przetestowano je na dużej grupie 5-klasistów, to poprawną odpowiedź podało 40% uczniów. Egzaminatorzy spodziewają się, że wśród 6-klasistów też wielu by go nie rozwiązało. Co może oznaczać, że dobrze taki typ zadań zrobi uczeń, który po prostu "tak ma" i już. Edukowanie tu nie będzie miało wiele do rzeczy, wszak mój syn porządnie matematycznie edukowany jeszcze nie był.
      • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 11.12.14, 20:43
        własnie to jest wkurzajace, dzieci w szkole robia inny rodzaj zadań, bardziej standartowe więc nie wyuczą się zadań na kombinowanie, które pojawiaja sie w normalnym toku edukacji rzadko.
        Tego typu zadania jakie wymysla CKE to raczej zadania bardziej na różne konkursy matematyczne....
        Jeżeli ten sprawdzian ma sprawdzic poziom wyedukowania dzieci i skutecznośc polskiej szkoły to powinny sie pojawiac takie zadania jakie dzieci robią normalnie w szkole.
          • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 12.12.14, 14:53
            Dokładnie. Być może już teraz niektóre wydawnictwa mają takie zadania w swoich podręcznikach tylko szkoła korzysta akurat z podręcznika, który takich zadań nie zawiera lub zawiera bardzo mało?
            Poza tym, ostatecznie nauczyciel ma wybór i nawet jeśli musi pracować z określonym typem podręcznika, to przecież zawsze może wyjść poza podręcznik i robić z dziećmi takie zadania na kombinowanie, prawda?
            • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 12.12.14, 18:36
              a dlaczego podrecznik sobie, egzamin sobie? Nauczyciel wybiera program danego wydawnictwa i pewnie trzyma sie pewnych wytycznych: podrecznik, ćwiczenia, testy, kartkówki. Nie bardzo rozumiem tego rozdźwięku. Podręczniki sa wydrukowne, raczej nie będa ich zmieniać. Nasza nauczycielka np. zapodaje te tzw. zadania na kombinowanie jako takie dodatkowe np. na szóstkę. Twierdzi że woli dzieci nauczyc podstaw, sprawnego liczenia i trzyma sie programu, na kombinowanie nie starcza czasu sad
              • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 12.12.14, 18:48
                No to może nauczyciel powinien wybrać inny podręcznik, bardziej spójny z tym, co jest wymagane na testach?
                Poza tym, gdzieś tkwi błąd systemowy: albo wydawnictwa nie dostosowują podręczników do podstawy programowej, albo CKE układa testy niezgodne z podstawą.
                • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 12.12.14, 19:32
                  W podręcznikach zadania z treścią o różnym poziomie trudności jak najbardziej są. Mam porównanie matematyki z plusem, matematyki z kluczem i matematyki wokół nas, we wszystkich tych podręcznikach tego typu zadania występują.
                  • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 18:50
                    makurokurosek napisała:

                    > W podręcznikach zadania z treścią o różnym poziomie trudności jak najbardziej s
                    > ą. Mam porównanie matematyki z plusem, matematyki z kluczem i matematyki wokół
                    > nas, we wszystkich tych podręcznikach tego typu zadania występują.
                    nie występuja lub występuja niezmiernie rzadko. Córka idzie Matematyka wokół nas. Sama nauczycielka twierdzi że rozdźwiek jest. Wydawnictwa wydajac ksiązki kilka lat temu nie wiedziały jak test bedzie wyglądał w 2015 r. Test próbny Wsip nie poszedł w szkole za dobrze sad
                    • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:35
                      Mam zarówno podręcznik , zbiór zadań i ćwiczenia z matematyki wokół nas . Zadania z obwodów czy skali jak najbardziej odpowiadają poziomowi zadań na testach szóstoklasisty . Jak sama napisałaś twoja córka zadań z treścią nie w klasach 4-6 nie ruszała ,wiec niby jak miałaby je poznać .
                      • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:51
                        makurokurosek napisała:

                        > Mam zarówno podręcznik , zbiór zadań i ćwiczenia z matematyki wokół nas . Zadan
                        > ia z obwodów czy skali jak najbardziej odpowiadają poziomowi zadań na testach s
                        > zóstoklasisty .

                        pozostane przy swoim zdaniu, że nie odpowiadają. Zadania z treścia robią owszem ale one sa dośc proste i standartowe w podręczniku.
              • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 12.12.14, 19:29
                > a dlaczego podrecznik sobie, egzamin sobie?

                W podręcznikach zadania tekstowe wymagające czegoś więcej niż tylko podstawienia do wzorów jak najbardziej są i to już w klasach 1-3, a to że nauczyciel odpuszcza te zadania i skupia się tylko na zadaniach prostych to nie wina programu tylko nauczyciela.
                W obecnej szkole córki jest podobnie jak u ciebie, robią zadania z ćwiczeń, a z podręcznika tylko te proste, zadania z treścią odpuszczają.
                  • mama-ola Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 00:01
                    Problem tkwi - o ile w ogóle gdzieś - w tym, że od tego roku zmienia się typ zadań. Wszyscy muszą się przestawić: i nauczyciele, i dzieci, i rodzice. Akurat podręczniki i książki przygotowujące do sprawdzianu typu kalendarz szóstoklasisty najmniej - tam takie zadania wymagające (o zgrozo?) rozumienia, co się liczy i po co, są na pewno smile






                    • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 13:19
                      Akurat p
                      > odręczniki i książki przygotowujące do sprawdzianu typu kalendarz szóstoklasist
                      > y najmniej - tam takie zadania wymagające (o zgrozo?) rozumienia, co się liczy
                      > i po co, są na pewno smile

                      Ależ, ja nie mówiłam ani o kalendarzu szóstoklasisty ani książkach przygotowujących do egzaminu tylko najzwyczajniejszych podręcznikach i zbiorach zadań. To czy nauczyciel z podręcznika wybiera tylko proste zadania to nie wina podręcznika tylko decyzja nauczyciela.
                    • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 15:20
                      Skoro w podręcznikach zadania na myślenie - o zgrozo! - są, to w czym problem? Zatem jest się z czego przygotować, a nie jak pisze tutaj któraś z mam, że podręczniki sobie, a egzamin sobie i dzieci są nieprzygotowane do zadań - o zgrozo! - na myślenie.
                      • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:11
                        jagoda2 napisała:

                        > Zatem jest się z czego przygotować, a nie jak pisze tutaj któraś z mam, że podr
                        > ęczniki sobie, a egzamin sobie i dzieci są nieprzygotowane do zadań - o zgrozo!
                        > - na myślenie.

                        ja podtrzymuje swoje zdanie, podręczniki nie przygotuja dobrze do testu szóstoklasity. Oczywiscie nie znam wszystkich podręcznikow ale podręcznik córki Matematyka wokół nas ma dosc typowe zadania.
                    • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:05
                      mama-ola napisała:

                      > Akurat p
                      > odręczniki i książki przygotowujące do sprawdzianu typu kalendarz szóstoklasist
                      > y najmniej - tam takie zadania wymagające (o zgrozo?) rozumienia, co się liczy
                      > i po co, są na pewno smile
                      tylko że w podręcznikach i ćwiczeniach szóstej klasy tez są ćwiczenia przygotowujace do egzaminu ale kompletnie nieadekwatne. Trzeba by robic sporo kserówek a na to nie wszystkie szkoły moga sobie pozwolić. Co to tych kalendarzy to córka ma taki do angielskiego, moim zdaniem nieadekwatne toto tez jest.
                      Ja sie dziwię że CKE jest tak oderwana od tego co w programie.
                        • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:40
                          jagoda2 napisała:

                          > No to można zawsze kupić jakieś repetytorium czy coś w tym rodzaju i dziecko mo
                          > że sobie samo liczyć w domu zadania nietypowe, o ile oczywiście ma chęć (i możl
                          > iwości).
                          oczywiscie że może ale nie tym mowa. Zwłaszcza że na rynku sporo badziewia.
                            • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:26
                              jagoda2 napisała:

                              > Jak nie o tym mowa? Narzekasz, że szkoła nie przygotowuje do egzaminu, to podsu
                              > wam propozycję rozwiązania problemu. Masz jakąś inną?

                              ale ja dziekuję za tego typu propozycję. Myslisz że na to nie wpadłam? ale naprawde wolałabym aby szkoła zajeła sie tym, co do niej należy a w zasadzie wolałabym aby test sprawdzajacy, czego dziecko nauczyło się w szkole sprawdzał włąsnie to a nie to, co dziecko zrobiło w ramach dodatkowych zadań.....
                              • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:40
                                Wydaje mi się, że Twój problem, a raczej Twojego dziecka, nie leży w nieadekwatnych testach, tylko w kiepskiej szkole bądź słabym nauczycielu. Jeżeli szkoła nie jest w stanie przygotować Twojego dziecka do testu, to musisz to zrobić sama - proste i nie co szukać winnych, tylko trzeba wziąć się do roboty.
                                • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:46
                                  jagoda2 napisała:

                                  > Jeżeli szkoła n
                                  > ie jest w stanie przygotować Twojego dziecka do testu, to musisz to zrobić sama
                                  > - proste i nie co szukać winnych, tylko trzeba wziąć się do roboty.
                                  no jasne lece ćwiczyc z córka do testu, rozwiązałas problem który poruszyłam, rozdźwieku między tym czego ucza w szkołach /według programu i podręcznika/ i tym co jest na teście wink
                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:50
                                    Zauważ, że jesteś jedyną osobą tutaj, która twierdzi, że jest rozdźwięk pomiędzy tym, co na teście, a tym, co w szkole. Powtórzę jeszcze raz: macie słaby podręcznik, albo słabego nauczyciela. Albo najpewniej jedno i drugie.
                                    • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:53
                                      jagoda2 napisała:

                                      > Zauważ, że jesteś jedyną osobą tutaj, która twierdzi, że jest rozdźwięk pomiędz
                                      > y tym, co na teście, a tym, co w szkole.

                                      bo i nie za dużo dyskutantów. W zasadzie Ty i Makarokusek
                                      • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:14
                                        Mogę porównać zadania które rok temu robiła córka ze zbioru zadań w klasie trzeciej Didasko oraz zadania dodatkowe które dostawali, poziomem te zadania przewyższają poziom testu szóstoklasistów. W obecnej chwili córka jest w nowej szkole, nauczyciel leci tylko zadaniami z zeszytów ćwiczeń i podstawowymi zadaniami z książki, czyli opuszcza zadania trudniejsze, co nie znaczy że ich w podręczniku czy w ćwiczeniach nie ma. Mogę porównać zarówno poziom obydwóch szkół jak i skalę ocen. Ze względu na o, iż mam siostrzeńca i siostrzenicę mam możliwość przejrzenia i porównania różnych podręczników i między tymi z matematyki klas 4-6 nie ma, aż tak dużych rozbieżności pomiędzy wydawnictwami.
                                        Kojarzę twoje wypowiedzi, niejednokrotnie podkreślałaś, że córka do tej pory nie opanowała pamięciowo tabliczki mnożenia. Nauczyciel wprowadza taki poziom jaki poziom reprezentuje klasa, jeżeli większość dzieciaków w klasie twojej córki tabliczki mnożenia nie opanowało, to trudno aby nauczyciel skupiał się na trudniejszych zadaniach skoro wykonanie tych prostych zabiera im dużo czasu.
                                        • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:20
                                          makurokurosek napisała:

                                          > Kojarzę twoje wypowiedzi, niejednokrotnie podkreślałaś, że córka do tej pory ni
                                          > e opanowała pamięciowo tabliczki mnożenia.

                                          No, ale to już nie wina dziecka, prawda? Tylko jest rozdźwięk i potem słabe wyniki testu wink Typowe - wszyscy są winni, tylko nie moje dziecko. Jak ja to lubię...

                                          Nauczyciel wprowadza taki poziom jak
                                          > i poziom reprezentuje klasa, jeżeli większość dzieciaków w klasie twojej córki
                                          > tabliczki mnożenia nie opanowało, to trudno aby nauczyciel skupiał się na trudn
                                          > iejszych zadaniach skoro wykonanie tych prostych zabiera im dużo czasu.

                                          Dokładnie.
                                          >
                                        • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:21
                                          ale po co wrzucasz tu tabliczke mnożenia? moja córka akurat nie ma z nia problemu żadnego chociaż nie umie całej pamięciowo to radzi sobie i to bardzo szybko na rozmaite "swoje" sposoby. w ogóle ona w pamięci liczy szybciej niz ja smile
                                          • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:24
                                            Przypuszczam, że po to wrzuca, bo to tylko przykład. Należy spodziewać się, że jeżeli dziecko w 6 kasie nie opanowało tabliczki mnożenia, to najprawdopodobniej nie opanowało również wielu innych rzeczy. A Ty się ciskasz, że szkoła nie przygotowuje do egzaminu. Trudno, żeby dobrze przygotowała, skoro podstawy leżą i kwiczą.
                                            • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:44
                                              Ty tez jak widzę uważasz wykucie tabliczki mnożenia na pamięc jako szczyt umiejetnosci matematycznych. Otóz moje dziecko nie jest w stanie jej wykuć, ale to jej specjalnie w niczym nie przeszkadza. Nawet nikt nie wie, że ona tej tabliczki nie ma wykutej. Przeciez nikt nie sprawdza dzieci z tabliczki mnożenia w szóstej klasie. Ma obliczyć a jakim sposobem to jej sprawa, byle było poprawnie i jest poprawnie smile
                                              • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:50
                                                mama303 napisała:

                                                > Ty tez jak widzę uważasz wykucie tabliczki mnożenia na pamięc jako szczyt umiej
                                                > etnosci matematycznych.

                                                Broń Boże, tabliczka mnożenia to nawet nie preludium do matematyki, a niezbędna umiejętność, o braku której Twoje dziecko przekona się jeszcze niejednokrotnie.

                                                Otóz moje dziecko nie jest w stanie jej wykuć, ale to j
                                                > ej specjalnie w niczym nie przeszkadza.

                                                To Ci się tylko tak wydaje. Na etapie sp może można jeszcze w miarę poprawnie funkcjonować bez tabliczki mnożenia, później już nie.

                                                Nawet nikt nie wie, że ona tej tabliczk
                                                > i nie ma wykutej. Przeciez nikt nie sprawdza dzieci z tabliczki mnożenia w szós
                                                > tej klasie. Ma obliczyć a jakim sposobem to jej sprawa, byle było poprawnie i j
                                                > est poprawnie smile

                                                Nie biadol tylko potem, że dziecko z czymś tam nie zdążyło albo, że czasu na teście było za mało. Nie doceniasz tabliczki mnożenia wink
                                            • saszanasza Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 18:51
                                              Mój syn w klasie 6 również nie zna na pamięć tabliczki mnożenia a z wszelakich testow zewnętrznych dostaje punkty na ocenę 4, co w skali reprezentowanej przez klasę jest calkiem dobrą notą.
                                                • saszanasza Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 20:45
                                                  jagoda2 napisała:

                                                  > No i świetnie, ale to naprawdę jest wszystko do czasu...

                                                  Ale co jest do czasu? Dziecko albo potrafi policzyć ile jest 6x9 albo nie potrafi. Dla mnie bez znaczenia, czy zrobi to metodą dodawania, odejmowania, policzy pod kreskę czy na palcach.
                                                  Aby narobić sobie zaległości ważących w perspektywie na ocenach, nie wystarczy nieznajomość tabliczki mnożenia. Matematykę należy rozumieć...można być obkutym w tabliczce i gó... umieć.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 21:16
                                                    saszanasza napisała:

                                                    > Ale co jest do czasu? Dziecko albo potrafi policzyć ile jest 6x9 albo nie potra
                                                    > fi. Dla mnie bez znaczenia, czy zrobi to metodą dodawania, odejmowania, policzy
                                                    > pod kreskę czy na palcach.

                                                    Wydaje Ci się; w szkole podstawowej to może jeszcze i działa, ale na większych i trudniejszych obliczeniach, zwłaszcza pod presją czasu, chyba nie widzisz swojego dziecka liczącego na palcach, czy inną metodą? Pomyśl, ile czasu traci Twoje dziecko na takie dziwaczne obliczenia, zamiast coś po prostu wiedzieć, bez zastanawiania się, bez liczenia?
                                                    To jest trochę tak, jak gimnazjaliści nie znają alfabetu - szukaj teraz czegoś człowieku w słowniku... W porównaniu do tych, co alfabet znają, są o lata świetlne w plecy.

                                                    Matematykę należy rozumieć...można być obkutym
                                                    > w tabliczce i gó... umieć.

                                                    Ależ oczywiście, jedno nie wyklucza drugiego, tylko dziwnym trafem najczęściej jedno idzie w parze z drugim...
                                                  • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 21:38
                                                    jagoda2 napisała:

                                                    > Wydaje Ci się; w szkole podstawowej to może jeszcze i działa, ale na większych
                                                    > i trudniejszych obliczeniach, zwłaszcza pod presją czasu, chyba nie widzisz swo
                                                    > jego dziecka liczącego na palcach, czy inną metodą? Pomyśl, ile czasu traci Two
                                                    > je dziecko na takie dziwaczne obliczenia, zamiast coś po prostu wiedzieć, bez z
                                                    > astanawiania się, bez liczenia?

                                                    sa poprostu ludzie którzy nigdy nie opanuja tabliczki mnożenia na pamięć, chociaz to dla Ciebie nieprawdopodobne pewnie. Mój siostrzeniec bardzo uzdolniony matematycznie gimnazjalista nie zna tabliczki mnożenia na pamięć.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 21:44
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    > sa poprostu ludzie którzy nigdy nie opanuja tabliczki mnożenia na pamięć, choci
                                                    > az to dla Ciebie nieprawdopodobne pewnie. Mój siostrzeniec bardzo uzdolniony ma
                                                    > tematycznie gimnazjalista nie zna tabliczki mnożenia na pamięć.

                                                    No dobrze, siostrzeniec wyjątkowo uzdolniony matematycznie i sobie poradzi. Ale czy ta cała reszta nieznająca tabliczki mnożenia jest również tak wyjątkowo matematycznie uzdolniona?
                                                  • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 21:55
                                                    jagoda2 napisała:

                                                    > No dobrze, siostrzeniec wyjątkowo uzdolniony matematycznie i sobie poradzi. Ale
                                                    > czy ta cała reszta nieznająca tabliczki mnożenia jest również tak wyjątkowo ma
                                                    > tematycznie uzdolniona?

                                                    Dlaczego ma byc uzdolniona matematycznie, może jest uzdolniona w innym kierunku? To był przykład, że nieznajomośc tabliczki mnożenia nie wyklucza sukcesów w tym przedmiocie.
                                                    No co poradziłabys takiej osobie, która pomimo zakuwania tabliczki nie jest w stanie jej zapamietać?
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 22:58
                                                    zofijkamyjka napisała:
                                                    >
                                                    > Dlaczego ma byc uzdolniona matematycznie, może jest uzdolniona w innym kierunku
                                                    > ? To był przykład, że nieznajomośc tabliczki mnożenia nie wyklucza sukcesów w t
                                                    > ym przedmiocie.

                                                    No bo mowa o tym, jak radzą sobie uzdolnieni matematycznie na matematyce bez tabliczki mnożenia.

                                                    > No co poradziłabys takiej osobie, która pomimo zakuwania tabliczki nie jest w s
                                                    > tanie jej zapamietać?

                                                    Nie wiem. Powiem szczerze, że trudno mi uwierzyć, że nie można zapamiętać tabliczki mnożenia. No, ale może jestem ograniczona i o czymś nie wiem albo czegoś nie rozumiem, bo zarówno ja, jak i moja córka, nie mamy problemu ani z tabliczką mnożenia, ani z ortografią. Ale jak wiadomo, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia wink
                                                  • saszanasza Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 23:00
                                                    jagoda2 napisała:

                                                    > zofijkamyjka napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > No dobrze, siostrzeniec wyjątkowo uzdolniony matematycznie i sobie poradzi. Ale
                                                    > czy ta cała reszta nieznająca tabliczki mnożenia jest również tak wyjątkowo ma
                                                    > tematycznie uzdolniona?

                                                    jeżeli nawet nie jest, to nie dlatego że nie zna tabliczki, a dlatego, że nie potrafi myśleć analitycznie/ nie ma zdolności matematycznych/nie zna wzorów/nie potrafi ich odpowiednio zastosować etc. Przyczyn może być mnóstwo. Zadań, w których niezbędna jest biegła (sic!) znajomość tabliczki mnożenia jest naprawdę niewiele, zwłaszcza w testach.
                                                    Aby nieznajomość tabliczki miała znaczący wpływ na tempo rozwiązywania zadań, musiałaby stanowić znaczną część zadań.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 23:09
                                                    morekac napisała:

                                                    > Poza tym nawet perfekcyjna znajomość tabliczki mnożenia nie ułatwi dobrego napi
                                                    > sania sprawdzianu, jeśli nie będzie się znało innych zagadnień.

                                                    Oczywiście, ale brak jej znajomości może zadziałać również w drugą stronę, prawda?
                                                  • morekac Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 23:17
                                                    Pewnie tak, ale w dużo mniejszym stopniu niż opanowanie wyłącznie mnożenia . Tabliczka mnożenie może trochę utrudnić życie na sprawdzianie, ale nie w większym stopniu niż nieumiejętność sprawnego dodawania/ odejmowania. Na dalszych etapach (gimnazjum, matura) można używać kalkulatora, ale same obliczenia są z reguły niezbyt skomplikowane.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 23:08
                                                    saszanasza napisała:

                                                    Zadań, w któ
                                                    > rych niezbędna jest biegła (sic!) znajomość tabliczki mnożenia jest naprawdę ni
                                                    > ewiele, zwłaszcza w testach.
                                                    > Aby nieznajomość tabliczki miała znaczący wpływ na tempo rozwiązywania zadań, m
                                                    > usiałaby stanowić znaczną część zadań.

                                                    Nie mam pojęcia, jakie zadania występują w testach. Mam jednak wrażenie, że tabliczka mnożenia występuje na każdym kroku, w praktycznie każdego w typu zadaniach, tyle że najczęściej jest to tabliczka w zakresie do 100 (w sp). I o ile dla mnie ogromnym ułatwieniem jest po prostu wiedzieć ile to jest 7x8, o tyle nie wyobrażam sobie wykonywania skomplikowanego mnożenia czy dzielenia pisemnego na wielkich liczbach. To niechybnie musi pochłaniać znacznie więcej czasu, niż gdy tabliczkę się po prostu zna i stosuje, a nie w jakiś cudaczny sposób kombinuje. Ale co kto lubi - przecież ja się nie upieram, że wszystkie dzieci w tym kraju muszą znać tabliczkę mnożenia, tylko nie jęczcie potem, że coś jest za trudne...
                                                  • jakw Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 01:42
                                                    jagoda2 napisała:
                                                    >
                                                    > Nie mam pojęcia, jakie zadania występują w testach. Mam jednak wrażenie, że tab
                                                    > liczka mnożenia występuje na każdym kroku, w praktycznie każdego w typu zadania
                                                    > ch, tyle że najczęściej jest to tabliczka w zakresie do 100 (w sp).
                                                    W wielu zadaniach z tego przykładowego testu CKE tabliczka mnożenia wogóle nie jest potrzebna. Więc jeśli twoje dziecko tłucze tylko tabliczkę mnożenia to możesz być następną zdziwioną.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 08:22
                                                    jakw napisała:

                                                    Więc jeśli twoje dziecko tłucze tylko tabliczkę mnożenia to moż
                                                    > esz być następną zdziwioną.

                                                    Moje dziecko zna bezbłędnie tabliczkę mnożenia od II klasy sp, więc o żadnym jej tłuczeniu mowy nie ma. Mogę tylko stwierdzić, że znajomość tabliczki mnożenia bardzo ułatwia jej pracę/życie w matematyce.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 10:00
                                                    morekac napisała:

                                                    > matematyka to nie tylko tabliczka mnożenia. wink

                                                    Oczywiście, ale jakby nie było - jest jednym z jej fundamentów. Dlatego dziwi mnie bagatelizowanie faktu, że dzieci jej nie umieją, a dorośli nie widzą w tym problemu. Ale to oczywiście nie mój problem wink
                                                  • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 11:38
                                                    Co w przypadku gdy nie można skorzystać z kalkulatora ułatwia pracę.
                                                    Temat tabliczki mnożenia wyszedł tylko dlatego, że chciałam przypomnieć mamie 303 jej ostatnie wypowiedzi w wątku o nauce matematyki w klasie 3 czy 4 , kiedy to była oburzona moja sugestią o dodatkowe ćwiczenia w domu w celu utrwalenia materiału. Była tak samo oburzona tym, że w szkole jej córki wymaga się poprawy ocen, bo przecież niektórym trójka wystarczy. Dziwne, że teraz gdy jej córce test poszedł kiepsko czyli pewnie między 50-70 % to nagle jej ta trójka już nie wystarczy.
                                                  • morekac Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 18:26
                                                    Ależ nie przeczę. Po prostu - jeśli dziecko nie umie tabliczki mnożenia, ma kłopoty z dodawaniem i w żaden sposób nie panuje nad trójkątami i innymi figurami i bryłami (oraz kilkoma innymi rzeczami) - bo trudno oczekiwać, że poradzi sobie z matematyką. Ale jeśli dziecko nie umie tylko tabliczki mnożenia - to ma duże szanse przyzwoitego poradzenia sobie ze sprawdzianem.
                                                    Akurat matematykę najlepiej zresztą ćwiczyć rozwiązując kolejne zadania, a nie wkuwając wyłącznie teorię. Może przy okazji zapamięta część tabliczki mnożenia - nie wierzę zresztą, że są dzieci, które nie umieją jej wcale (no, może poza zupełnie wyjątkowymi przypadkami). Prawdopodobnie dziecko ma kłopoty z pewnymi partiami, a część umie całkiem przyzwoicie.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 12:49
                                                    morekac napisała:

                                                    > Tabliczka mnożenia nie jest fundamentem matematyki.

                                                    Dla mnie jest, ale moje to zdanie, nie musisz przecież się z nim zgadzać.

                                                    Ułatwia tylko sprawne licze
                                                    > nie. I nic ponadto.

                                                    Cóż, ja nie uważam, że to jest "tylko", zwłaszcza w sytuacji pośpiechu i braku czasu.
                                                  • morekac Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 18:30
                                                    Nie jest. Jest ułatwieniem, mnemotechniką, skrótem, uproszczeniem zapisu czy przyśpieszeniem liczenia, ale nie jest fundamentem matematyki.
                                                    Można całkiem nieźle umieć matematykę i mieć kłopoty z tabliczką mnożenia, można też umieć świetnie tabliczkę mnożenia i nie mieć głębszego pojęcia, o co w matematyce chodzi i w rezultacie wykładać się na najprostszych zadaniach.
                                                  • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 11:33
                                                    > Nikt nie twierdzi, że utrudnia. Tylko - wbrew temu, co twierdzi Makurokurosek,
                                                    > matematyka to nie tylko tabliczka mnożenia. wink

                                                    Akurat jestem po polibudzie tak więc dokładnie wiem, ze matematyka to nie tylko tabliczka mnożenia, ale na poziomie szkoły podstawowej matematyka w głównej mierze opiera się na tabliczce mnożenia. Ponieważ do obliczeń nie można wykorzystywać kalkulatorka jej nieznajomość utrudnia szybkie wykonania zadania.
                                                    Jak napisałam wyżej problemem z rozwiązaniem tego testu mogą mieć osoby które nie mają opanowanej tabliczki mnożenia, nie znają pojęć matematycznych, nie znają właściwości figur i kątów, wykonuje zadania bez wypisania danych, bez rysunków schematycznych bez opisywania kolejnej wykonanej czynności.
                                                  • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 23:35
                                                    > jeżeli nawet nie jest, to nie dlatego że nie zna tabliczki, a dlatego, że nie p
                                                    > otrafi myśleć analitycznie/ nie ma zdolności matematycznych/nie zna wzorów/nie
                                                    > potrafi ich odpowiednio zastosować etc.

                                                    Na tym poziomie nauki znajomość wzorów jest najmniej potrzebna, a jak widać po przykładzie z obwodami potrafi być wręcz szkodliwa. Do poprawnego wykonania każdego zadnia matematycznego na tym poziomie wystarczy znajomość podstawowych pojęć, dokładne wypisanie danych , często rysunek pomocniczy i opisywanie kolejnych czynności
                                                    Do, żadnego zadania na obwody nie był potrzebny wzór, zadania z równaniami też nie wymagają wzorów.

                                                    " Przyczyn może być mnóstwo. Zadań, w któ
                                                    > rych niezbędna jest biegła (sic!) znajomość tabliczki mnożenia jest naprawdę ni
                                                    > ewiele, zwłaszcza w testach.

                                                    Nie chce mi się otwierać po raz kolejny tego testu, ale były tam 3 zadania na obwody, 2 na pola 1 z prostopadłymi i równoległymi a cała reszta na mnożenie i dzielenie, wszak ułamki czy procenty to też nic innego jak dzielenie.

                                                    "> Aby nieznajomość tabliczki miała znaczący wpływ na tempo rozwiązywania zadań, m
                                                    > usiałaby stanowić znaczną część zadań.

                                                    Przestaje mieć wpływ dopiero na poziomie gdzie można wykorzystywać kalkulator, do tego czasu jest najistotniejszym elementem, na którym oparte są właściwie wszystkie zadania zaczynając od równań a na obwodach i polach kończąc.
                                                  • jakw Re: Próbny test 6-klasisty 17.12.14, 01:45
                                                    > Przestaje mieć wpływ dopiero na poziomie gdzie można wykorzystywać kalkulator,
                                                    > do tego czasu jest najistotniejszym elementem, na którym oparte są właściwie ws
                                                    > zystkie zadania zaczynając od równań a na obwodach i polach kończąc.
                                                    Z obwodów największe znaczenie mnożenie ma przy obwodzie koła. W prostokącie czy trójkącie można jeszcze spokojnie pododawać. A przy niektórych obwodach utożsamianie obwodu z jakimś mnożeniem jest po prostu działaniem niewłaściwym.
                                                  • beata7305 Re: Próbny test 6-klasisty 23.12.14, 23:26
                                                    Tabliczka możenia to podstawa w szkole podstawowej. Bez znajomości tabliczki mnożenia dziecko nie będzie sprawnie mnożyło ani dzieliło pisemnie ( znajomość algorytmów nic mu nie da, jeżeli i tak nie wyliczy), nie rozszerzy i nie skróci ułamków zwykłych, ani ich nie pomnoży ani nie podzieli, nie obliczy pól figur... I tak mogłabym jeszcze wymieniać.
                                                  • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 24.12.14, 10:53
                                                    beata7305 napisała:

                                                    > Tabliczka możenia to podstawa w szkole podstawowej.
                                                    znajomośc tabliczki mnożenia na pamięc niewątpliwie ułatwia matematykę. Ale jej nieznajomość nie przekresla sukcesów. Dziecko może kompensowac sobie te znajomość sprawnym dodawaniem np. duzych liczb, albo zna tylko niektóre wyniki i z tym kombinuje. Mój siostrzeniec tak kombinuje. Nie dlatego że mu sie nie chce nauczyc tej tabliczki tylko poprostu nie daje rady zapamietac wszystkich wyników na pamięć. Jest uzdolniony matematycznie smile
                                                  • morekac Re: Próbny test 6-klasisty 25.12.14, 06:57
                                                    , albo zna tylko niektóre wyniki i z ty
                                                    > m kombinuje.
                                                    Też to podejrzewam - większość tych, co nie znają tabliczki mnożenia, prawdopodobnie nie zna tylko niektórych wyników, a z resztą sobie radzi.
                                            • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:48
                                              makurokurosek napisała:

                                              > Tabliczka mnożenie była przykładem twojego i twojej córki podejścia do nauki. I
                                              > nna kwestia, że prawie wszystkie zadania na tym teście oparte sa na tabliczce m
                                              > nożenia.

                                              Do Ciebie nie dociera, że moja córka radzi sobie doskonal z obliczeniami pomimo że nie zna na pamięc tabliczki mnożenia? I nie wynika to z jej lekceważenia bo wielokrotnie to tego podchodziła i nie była w stanie .... tez sie dziwię ale nie jest w stanie i już. Nawet jak jednego dnia sie podkuje to za kilka dni juz nie pamieta.
                                              • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:54
                                                mama303 napisała:

                                                > Do Ciebie nie dociera, że moja córka radzi sobie doskonal z obliczeniami pomimo
                                                > że nie zna na pamięc tabliczki mnożenia?

                                                Może Tobie się wydaje, że radzi sobie doskonale? Nawet, jeśli teraz tak jest, to na kolejnych etapach edukacji tabliczka mnożenia będzie się kłaniać i może nie wystarczyć umiejętność radzenia sobie bez niej, bo po prostu czasu będzie za mało lub obliczenia będą zbyt trudne/duże.
                                                • jakw Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 23:22
                                                  jagoda2 napisała:

                                                  > Nawet, jeśli teraz tak jest, to na kolejnych etapach edukacji tabliczka mnożenia będzie się kłaniać i może ni
                                                  > e wystarczyć umiejętność radzenia sobie bez niej,
                                                  >bo po prostu czasu będzie za mało
                                                  A owszem, czasu może być za mało. Dlatego warto jednak opanować to 10x10
                                                  >lub obliczenia będą zbyt trudne/duże.
                                                  Po to są obliczenia pisemne po wykuciu tabliczki 10x10 , a nie wykuwanie tabliczki mnożenia 1000x1000
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 10:03
                                                    jakw napisała:

                                                    > Po to są obliczenia pisemne po wykuciu tabliczki 10x10 , a nie wykuwanie tablic
                                                    > zki mnożenia 1000x1000

                                                    Dokładnie. Dziwi mnie beztroska i brak wyobraźni rodziców w tym względzie (znam więcej takich dzieci).
                                                • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 12:12
                                                  jagoda2 napisała:

                                                  > Może Tobie się wydaje, że radzi sobie doskonale?

                                                  jesli dziecko dostaje dobre oceny w szóstej klasie to znaczy że jednak radzi sobie z tą tabliczka mnożenia i to nie ona jest problemem na teście.
                                                  Moja zna tabliczke na pamięc a test próbny tez poszedł kiepsko sad zreszta nie tylko jej. Nauczycielka mówi że oni sami chca się zorientować jak będzie ten nowy test wygladał przygotowany przez CKE bo tez sie uczą smile
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 12:25
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    > jesli dziecko dostaje dobre oceny w szóstej klasie to znaczy że jednak radzi so
                                                    > bie z tą tabliczka mnożenia i to nie ona jest problemem na teście.

                                                    Oczywiście, że nie tylko brak znajomości tabliczki mnożenia może być problemem na teście. To jeden z problemów, zupełnie niepotrzebny, moim zdaniem. Poza tym, jak już napisałam wcześniej - jest duże prawdopodobieństwo, że jeżeli dziecko nie zna tabliczki mnożenia (przy widocznej aprobacie rodziców), to wielu innych rzeczy również nie zna/nie umie i potem zdziwienie, że test słabo wypadł.
                                                    Zawsze szuka się winnych gdzie indziej, tylko nie w sobie samych, nie tędy droga.
                                                  • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 13:46
                                                    jagoda2 napisała:

                                                    > Poza tym,
                                                    > jak już napisałam wcześniej - jest duże prawdopodobieństwo, że jeżeli dziecko
                                                    > nie zna tabliczki mnożenia (przy widocznej aprobacie rodziców), to wielu innych
                                                    > rzeczy również nie zna.

                                                    ale to takie Twoje gdybanie, ja uważam, że jest grupa ludzi która tabliczki mnożenia nie nauczy sie i już. Oni sobie radzą w inny sposób. mozna liczyc na palcach /u córki w klasie sama nauczycielka tego uczyła smile/ , można kombinować z dodawaniem, dzieleniem na pół i potem znów na pół. Jesli dziecko dobrze sobie z tym radzi to okazuje sie że tabliczka mnożenia wykuta na pamięc od a do zet nie jest mu potrzebna do niczego.
                                                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 13:53
                                                    zofijkamyjka napisała:

                                                    Oni sobie radzą w inny sposób. mozna liczyc na palc
                                                    > ach /u córki w klasie sama nauczycielka tego uczyła smile/ , można kombinować z d
                                                    > odawaniem, dzieleniem na pół i potem znów na pół. Jesli dziecko dobrze sobie z
                                                    > tym radzi to okazuje sie że tabliczka mnożenia wykuta na pamięc od a do zet nie
                                                    > jest mu potrzebna do niczego.

                                                    Tak, pytanie na jak długo im wystarczy liczenie na palcach i dzielenie pół?
                      • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:43
                        makurokurosek napisała:

                        > Ale co ma typ zadań do tego czy dziecko potrafi rozwiązywać zadania z treścią ,
                        > czy test przy rozwiązywaniu którego kieruje sie wiedza i obliczeniami

                        ma sporo, Jakby tak nie było to dzieci nie musiałyby w ogóle rozwiązywac zadań i ćwiczyć. Oczywiscie sa pewnie dzieci, które po krótkim wykładzie zrobia każdy typ zadania bez problemu, ale sporo dzieci musi poprostu poćwiczyc rózne podejście do problemu w róznych typach zadań.
                        • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:48
                          No też napisałam, że można sobie kupić zadania i liczyć w domu, to się obruszyłaś. Myślisz, że ci wszyscy bardzo dobrzy matematycznie uczniowie są tacy dobrzy, bo szkoła ich tak doskonale wyedukowała? Może 1% uczniów jest tak uzdolnionych matematycznie, że wystarczy im to, co w szkole, na lekcji przerobią. Reszta, jeśli jest bardzo dobra z matmy, to dlatego, że ćwiczy w domu, np. z takich repetytoriów. Wtedy mają okazję otrzaskać się również z trudniejszymi typami zadań i zadaniami nietypowymi, wymagającymi kombinowania.
                          • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 20:58
                            jagoda2 napisała:

                            > No też napisałam, że można sobie kupić zadania i liczyć w domu, to się obruszył
                            > aś.

                            nie trzeba sobie nawet kupować, można poćwiczyc zadania proponowane przez CKE czy inne wydawnictwo. Ale nie jest to rozwiązanie problemu, nie rozumiesz? nie każdy ma czas, nie każdy ma głowe do wyszukiwania zadań i porównywania ich z zadaniami proponowanymi przez CKE w informatorze. Szkoła powinna tak nauczaćaby każe dziecko /przecietne!/ zdało test na przyzwoitym poziomie a nie było zaskoczone i nie widziało jak sie zabrac za zadanie.
                            • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:04
                              mama303 napisała:

                              Szkoła powinna tak nauczaćaby ka
                              > że dziecko /przecietne!/ zdało test na przyzwoitym poziomie a nie było zaskoczo
                              > ne i nie widziało jak sie zabrac za zadanie.

                              Oczywiście. Też napisałam, że masz słabą szkołę/nauczyciela.
                              Poza tym nie oszukujmy się, że bez ćwiczeń w domu przeciętnie zdolne dziecko osiągnie matematyczną biegłość. O mniej zdolnych dzieciach nie wspominając. I tutaj nawet najlepsza szkoła i najlepszy nauczyciel nie pomoże, jeśli dziecko nie będzie rozwiązywało dostatecznej liczby zadań w domu właśnie po to, by tę matematyczną biegłość osiągnąć i móc kombinować w trudniejszych zadaniach.
                            • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:27
                              Do niedawna jeszcze oburzałaś się, że nauczycielka zadaje prace domowe , teraz gdy wyszło że twoja córka jest nieprzygotowana do testu wkurzasz się, że za mało przerobili. Wybacz ale nie ma szans aby dzieciaki otrzaskały się z zadaniami tylko na lekcji, bo zwyczajnie jest na to za mało czasu wymagana jest praca w domu na którą ty nigdy się nie zgadzałaś.
                              • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:39
                                makurokurosek napisała:

                                > Do niedawna jeszcze oburzałaś się, że nauczycielka zadaje prace domowe , teraz
                                > gdy wyszło że twoja córka jest nieprzygotowana do testu wkurzasz się, że za mał
                                > o przerobili.

                                Ty nic nie rozumiesz! Oni przerobili bardzo dużo i nauczycielka akurat sporo zadaje do domu, przerabiają wszystkie zadania z ćwiczeniówki i prawie wszystkie z podrecznika + jakies kserówki od czasu do czasu. Oni sa dobrze przygotowani ale nie to tego testu, który proponuje CKE. O tym piszę a nie o tym że maoja córka za mało ćwiczyła zadań matematycznych. Mogłaby trzaskać i sto zadań typowych podręcznikowych dziennie a na teście pojawia sie jakieś cuda-niewidy.
                        • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:20
                          > ma sporo, Jakby tak nie było to dzieci nie musiałyby w ogóle rozwiązywac zadań
                          > i ćwiczyć

                          Jeszcze do niedawna byłaś oburzona moja sugestią aby dziecko w klasie 3 czy 4 wykonywało po około 100 przykładów z mnożenia, gdyż uznałaś że to co ćwiczy szkole i te kilka zadań w domu całkowicie mu wystarczą. Jak widać nie wystarczyły twojej córce bo chyba nie jest najlepiej przygotowana, pocieszające że ten test jest najmniej istotnym testem i może warto na przyszłość jednak trochę poćwiczyć.
                          • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:33
                            makurokurosek napisała:

                            >Jak widać nie wystarczyły t
                            > wojej córce bo chyba nie jest najlepiej przygotowana, pocieszające że ten test
                            > jest najmniej istotnym testem i może warto na przyszłość jednak trochę poćwiczyć.

                            Moja córka może nie jest jakimś orłem matematycznym ale radzi sobie całkiem nieźle na poziomie piątkowo-czwórkowym, samodzielnie wykonuje zadania, najczesciej poprawnie, czasem wymaga mojej pomocy czy wytłumaczenia, naprowadzenia. Uważasz że aby zdac test szóstoklasisty na przyzwoitym piatkow-czwórkowym poziomie powinna jeszcze ślęczec nad matematyką? Może rzeczywiscie tylko czy to ma jakikolwiek sens? Zastanów się. Jaki to jest przekaz dla dziecka? Nad matematyką powinny ślęczeć dzieci, które mają dwóje, jedynki. Czyż nie? Swoja drogą ciekawe jak te dzieci zdadza ten test.....

                            • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:43
                              mama303 napisała:

                              Uważas
                              > z że aby zdac test szóstoklasisty na przyzwoitym piatkow-czwórkowym poziomie po
                              > winna jeszcze ślęczec nad matematyką?

                              Uważam, że żeby dobrze zdać ten test, należy nie mieć żadnych problemów z matematyką, a ten stan można osiągnąć jedynie poprzez regularne ćwiczenia i pracę.

                              Może rzeczywiscie tylko czy to ma jakikol
                              > wiek sens? Zastanów się. Jaki to jest przekaz dla dziecka?

                              To Ty się raczej zastanów, jakie wzorce przekazujesz swojemu dziecku? Uważasz, że nauka w domu nie ma żadnego sensu, naprawdę?

                              Nad matematyką powin
                              > ny ślęczeć dzieci, które mają dwóje, jedynki. Czyż nie?

                              Skoro tak uważasz, to nic dziwnego, że Twoje dziecko ma problemy z nauką...

                            • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:57
                              > Moja córka może nie jest jakimś orłem matematycznym ale radzi sobie całkiem nie
                              > źle na poziomie piątkowo-czwórkowym

                              Jak sama napisałaś, w szkole twojej córki szóstki na sprawdzianie otrzymuje się za zadania zaznaczone w książce jako trudniejsze co znaczy, że poziom tej szkoły jest bardzo niski. Prawdopodobnie gdyby trafiła do przeciętnej szkoły gdzie szóstka jest za wiedzę ponadprogramową wówczas prawdopodobnie nie otrzymywałaby 5-4. Sama widzisz po tym teście, że jej wiedza i umiejętności z matematyki są małe.

                              " Uważas
                              > z że aby zdac test szóstoklasisty na przyzwoitym piatkow-czwórkowym poziomie po
                              > winna jeszcze ślęczec nad matematyką?

                              Uważam, że szkoły reprezentują bardzo różne poziomy w efekcie oceny nie sa wykładnikiem ani wiedzy ani umiejętności. Jeżeli test wypadł jej kiepsko to świadczy o tym, że ma wiele braków nad którymi musi popracować.

                              " Nad matematyką powin
                              > ny ślęczeć dzieci, które mają dwóje, jedynki. Czyż nie?

                              Nad zadaniami dodatkowymi z matematyki ślęczą osoby które chcą ją dobrze zrozumieć i umieć, bez wykonania setek zadań po prostu nie nabierzesz wprawy. Kiedyś rozmawiałyśmy o matematyce i sama przyznałaś, że na lekcji to u twojej córki maks 5 zadań rozwiązują, to jak oni mają te zadania zrozumieć jak nie będą w domu ćwiczyli.

                              "Swoja drogą ciekawe jak
                              > te dzieci zdadza ten test.....

                              Sądzę, że tak jak zawsze czyli średnia kraju w okolicach 25-28
                              • jakw Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 23:16
                                makurokurosek napisała:
                                > Prawdopodobnie gdyby trafiła do przeciętnej szkoły gdzie
                                > szóstka jest za wiedzę ponadprogramową
                                W przeciętnej szkole od paru lat, zgodnie z rozporządzeniem MEN, 6 powinna być jak najbardziej za wiedzę programową opanowaną w 100%. Najwyraźniej widać jak szkoły traktują rozporządzenia MEN.
                  • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:01
                    jagoda2 napisała:

                    > Czyli problem tkwi w nauczycielu, a nie w podręcznikach, ani w CKE.

                    u nas raczej nie. Nauczyciel,naprawdę przerabia bardzo duzo zadań podrecznikowych i wszystkie ćwiczeniowe.Poprostu w podręcznikach sa zadania bardziej typowe a na teście bardziej nietypowe, moim zdaniem duzo ciekawsze BTW.
                      • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:42
                        jagoda2 napisała:

                        > No to może szkoła wybrała po prostu słaby podręcznik, skoro w innych podręcznik
                        > ach zadania nietypowe się znajdują?

                        jeżeli nawet tak to nie powinno miec to miejsca, że podręcznik /jakikolwiek/ nie przygotowywuje do sprawdzianu końcowego. ja jako matka mam kupowac inne podręczniki? Zreszta ja mam poważne obawy czy inne podręczniki na rynku sa lepsze pod tym względem.
                • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 18:59
                  makurokurosek napisała:

                  > W obecnej szkole córki jest podobnie jak u ciebie, robią zadania z ćwiczeń, a z
                  > podręcznika tylko te proste, zadania z treścią odpuszczają.

                  u nas robia i zadania z treścią /spooro ich w podręczniku/ ale one sa dośc typowe i łatwe. Przykład na obliczania pół figur - zadanie dotyczą konkretnych figur a nie np figur połaczonych z kilku róznych figur, albo oblicz pole bryły rozcietej na pół. No, trzeba pokombinować bardziej...
                    • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 21:10
                      makurokurosek napisała:

                      > Mam prośbę podaj przykład zadania z testu, które według ciebie było trudne . Po
                      > równałem zadania z książki z testem z przed roku i jak najbardziej poziom taki
                      > sam

                      to poszukaj sobie na stronie CKE informator dotyczacy tegorocznego testu, tam sa ciekawe przykłady zadań
              • jakw Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 09:37
                mama303 napisała:
                > Nasza nauczycielka np. zapodaje te tzw. zadania na kombinowanie jako takie dodatkowe np. na szóstkę.
                To jest trochę bez sensu. Uczeń uczący się na 4 wtedy raczej do takich zadań wogóle nie będzie podchodził, nie będzie też ich uwzględniał w przygotowaniu do klasówki. A prawdopodobnie miałby szanse je zrobić. Na sprawdzianie też pewnie będzie przez to stratny.
                • mama303 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:08
                  jakw napisała:

                  > To jest trochę bez sensu. Uczeń uczący się na 4 wtedy raczej do takich zadań wo
                  > góle nie będzie podchodził, nie będzie też ich uwzględniał w przygotowaniu do k
                  > lasówki.

                  no właśnie! ale z drugiej strony nauczycielka uważa, że lepiej żeby dzieci dobrze opanowały zadania standartowe a nie utknęły na kombinowaniu.
                  • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 13.12.14, 19:34
                    mama303 napisała:

                    nauczycielka uważa, że lepiej żeby dzieci dobr
                    > ze opanowały zadania standartowe a nie utknęły na kombinowaniu.

                    Moim zdaniem to podstawowy błąd w myśleniu - na opanowanie standardu dzieci miały 5 lat, gdyby go w wystarczającym stopniu opanowały, teraz można by wykorzystać czas na naukę "kombinowania" z trudniejszymi zadaniami. Jeżeli standard nie jest opanowany, to nic dziwnego, że nie ma czasu na trudniejsze zadania, i zadania nietypowe.
                    • wuwujama Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 09:01
                      jagoda2 napisała:

                      > mama303 napisała:
                      >
                      > nauczycielka uważa, że lepiej żeby dzieci dobr
                      > > ze opanowały zadania standartowe a nie utknęły na kombinowaniu.
                      >
                      > Moim zdaniem to podstawowy błąd w myśleniu - na opanowanie standardu dzieci mia
                      > ły 5 lat, gdyby go w wystarczającym stopniu opanowały, teraz można by wykorzyst
                      > ać czas na naukę "kombinowania" z trudniejszymi zadaniami. Jeżeli standard nie
                      > jest opanowany, to nic dziwnego, że nie ma czasu na trudniejsze zadania, i zada
                      > nia nietypowe.
                      Ale przez cala 6 klase jest wprowadzany nowy dla dzieci material, ktorego dopiero musza sie nauczyc. 6 klasa nie polega na cwiczeniu zadan powtorkowych ze znanego juz materialu pod sprawdzian szostoklasisty. U corki caly czas sa nowe rzeczy na matematyce.
                      • jagoda2 Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 09:31
                        Nie do końca zgodzę się z tym stwierdzeniem. Moim zdaniem materiał w 6 klasie - owszem jest poszerzany o pewne rzeczy - ale ewidentnie na podbudowie klasy 4 i 5. Zatem dla ucznia, który ma dobrze opanowany materiał niższych klas, 6 klasa nie jest jakoś specjalnie trudna i stanowi raczej powtórkę tego, co było w poprzednich latach z pewnymi rozszerzeniami, które nie powinny zająć uczniom zbyt wiele cennego czasu. Zresztą jest to nawet nie tyle moja opinia, co nauczycielki córki, a sądząc po tym, jak córka radzi sobie z matematyką w tej 6 klasie, to faktycznie tak właśnie jest.
    • bazylea1 Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 08:56
      u nas w szkole szaleją, próbnych testów już były 3 a 17.12 jest czwarty confused osobno są próbne z angielskiego.
      a w 4 klasie mają próbne z angielskiego ale jak rozumiem są one dopasowane poziomem do 4 klasy, tylko forma jest taka jak na teście 6klasisty.
        • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 15:51
          Możesz podać konkretne zadanie z tego informatora które według ciebie jest oderwane od tych które są w podręczniku. Mama303 nie podała, trudno więc ocenić które według was zadania są zbyt trudne i trudno w ten sposób wyrokować czy jest to wina nauczyciel, podręcznika czy testu. Ja przejrzałam ten test z informatora i ani jedno zadanie nie wydaje mi się odbiegające od poziomu tych podręcznikowych.
          • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 18:58
            makurokurosek napisała:

            > Możesz podać konkretne zadanie z tego informatora które według ciebie jest oder
            > wane od tych które są w podręczniku.
            no ale po co? Masz swoje zdanie, ja swoje. Ja Ci podam te zadania, które według mnie są nie tyle trudne co "nietypowe", "niepodręcznikowe" / zadanie z obwodami figury powcinanej do środka, zadanie z bryłami/ a Ty mi na to że przeciez są łatwe.
            Pozostanę przy swoim zdaniu, CKE tworzy swoje strategie oderwane co nieco od podręcznikowych zadań i sprawdza jak dzieci sobie poradzą. Juz to przerabiałam na teście trzecioklasisty, kiedy pojawiły sie np. ułamki, których dzieci nie przerabiają i słynny list do burmistrza. Nie do końca wiem czemu to służy, ale pewnie czemuś wink
            • makurokurosek Re: Próbny test 6-klasisty 14.12.14, 21:35
              Odniosę się więc do zadania o obwodach. Pojęcie obwodu i obliczanie obwodów jest w klasie 3, do rozwiązania tego zadania wystarczy znajomość pojęcia, że obwód to suma długości wszystkich boków. Zadania z obliczania obwodów wielokątów znajdują się w zbiorze zadań didasko dla klas 1-3. To zadanie może być niezrozumiałe dla uczniów którzy byli uczeni obwodów na zasadzie podstawiania do wzorów. Co do zadania z bryłą, wymagane jest znajomość definicji prostopadłościanu.
              • zofijkamyjka Re: Próbny test 6-klasisty 15.12.14, 21:10
                makurokurosek napisała:

                > Odniosę się więc do zadania o obwodach. Pojęcie obwodu i obliczanie obwodów je
                > st w klasie 3, do rozwiązania tego zadania wystarczy znajomość pojęcia, że obwó
                > d to suma długości wszystkich boków. Zadania z obliczania obwodów wielokątów zn
                > ajdują się w zbiorze zadań didasko dla klas 1-3. To zadanie może być niezrozumi
                > ałe dla uczniów którzy byli uczeni obwodów na zasadzie podstawiania do wzorów.
                > Co do zadania z bryłą, wymagane jest znajomość definicji prostopadłościanu.

                No i widzisz jak sobie wszystko przepieknie wytłumaczyłaś smile jak sie liczy obwody i co to sa prostopadłosciany.
                Podtrzymuje swoje zdanie: wiele z zadań na teście jest nietypowych, nieporównywalnych z typowymi w podręcznikach.
                Jak ktos chce dobrze przygotować dziecko na własna reke niech siega po zadania Dumy albo różne konkursy matematyczne. Podręczniki nie przygotuja dziecka odpowiednio.
    • mama-ola Nietypowe zadania 15.12.14, 12:18
      Jeśli dziecko kogoś z Was chciałoby poćwiczyć rozwiązywanie niezbyt typowych zadań do sprawdzianu, to bardzo się do tego nadadzą testy DUMA. O te: www.duma.edu.pl/index.php/arkusze-z-bada%C5%84 Pisząc wcześniej o nietypowym zadaniu na obwody, miałam na myśli zad. 9 z tego testu. Warto zwrócić też uwagę na zad. 5 i 6. Mój syn przy obydwu podał złą odpowiedź, chociaż nie wymagają zaawansowanej wiedzy, lecz czegoś innego - może trudniejszego? - wnikliwego przeczytania treści i skupienia.
      • makurokurosek Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 13:02
        Albo mówimy o innym teście z informatora, albo się pomyliłaś
        www.cke.edu.pl/images/files/sprawdzian_2015/Informator_S1.pdf
        Jedyne zadania na obwód to
        zadanie 8
        Gdzie wystarczy pomyśleć, ba nawet nie pomyśleć tylko złączyć dwie dłonie i utworzyć te trójkąty by wiedzieć, że mimo iż trójkąty mają jednakową wysokość i długość dwóch boków będą miały różne obwody.

        zadanie 12
        Gdzie uczeń musi wiedzieć, że obwód to suma wszystkich długości boków, dla ułatwienia dorysowuje sobie do wyjściowego prostokąta nanosi wszystkie wymiary i je sumuje.

        zadanie 13
        wymaga znajomości definicji rombu, sama żart który chyba każdy zna że romb to kopnięty kwadrat przypomina, że romb ma wszystkie boki równe. Przeliczanie obwodów trójkąta , kwadratów, prostokątów o tych samych bokach to zakres materiału klasy 3.


        • mama-ola Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 13:10
          > Albo mówimy o innym teście
          Ja nie prowadzę z nikim rozmowy o żadnym teście... Po prostu napisałam, że jeśli ktoś chce poćwiczyć, to podrzucam ciekawy zestaw.
          Przypomniało mi się akurat, że czytałam parę m-cy temu w czasopiśmie dla nauczycieli artykuł nt. DUMy. W tym artykule było napisane, że warto przyjrzeć się tym zadaniom, bo sprawdzały one w zamierzeniu te same umiejętności, którymi uczniowie będą się musieli wykazać na nowym sprawdzianie w szóstej klasie. Typy zadań także dobrane były tak, by jak najlepiej przygotować uczniów (DUMę pisali 5-klasiści) do tego, co będzie na sprawdzianie.
          Pomyślałam, że Wam o tym powiem. Do wcześniejszych cudzych postów o zadaniu z obwodami się nie odnosiłam (choć przeczytałam mniej więcej cały wątek), tylko do swojego.
        • jakw Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 15:19
          Mimo wszystko, jeśli nie są takie czy podobne zadania przerabiane na lekcjach (i to przerabiane normalnie, a nie na zasadzie "to na 6" to bardzo łatwo się zaplątać widząc takie zadania po raz pierwszy na oczy. Zad. 8 wymaga albo biegłości w operowaniu podstawami i wysokościami trójkątów albo dobrej wyobraźni geometrycznej; zadanie 12 wydaje się banalne, ale bardzo łatwo się gdzieś pomylić chcąc je szybko zrobić. W zadniu 13 trzeba albo sobie jakieś równanie napisać albo nie bawić się w liczenie obwodów tylko "odlożyć" sobie te 8 cm na obwodzie rombu i zobaczyć , że zostanie 4 (opiera się to sposobie rozwiązywania zadań "zauważmy, że.." tylko nie każdy zauważy)
          • makurokurosek Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 17:12
            " Zad. 8 wymaga albo biegłośc
            > i w operowaniu podstawami i wysokościami trójkątów albo dobrej wyobraźni geomet
            > rycznej;

            W zadaniu ósmym już na samym rysunku widać że długość boku b w jednym trójkącie jest dłuższa od długości boku b w drugim trójkącie, jeżeli ktoś tego nie widzi może te boki zmierzyć linijką, można też po prostu wykorzystać dwie dłonie do stworzenia kąta ostrego i kąta rozwartego. Nie mówiąc już o tym, że rodzaje trójkątów omawiane były więc wiedza podstawowa o ich budowie powinna w głowie szóstoklasisty pozostać.

            "zadanie 12 wydaje się banalne, ale bardzo łatwo się gdzieś pomylić ch
            > cąc je szybko zrobić

            W każdym zadaniu jeżeli robisz je szybko możesz się pomylić.

            "W zadniu 13 trzeba albo sobie jakieś równanie napisać alb
            > o nie bawić się w liczenie obwodów tylko "odlożyć" sobie te 8 cm na obwodzie ro
            > mbu i zobaczyć , że zostanie 4 (opiera się to sposobie rozwiązywania zadań "za
            > uważmy, że.." tylko nie każdy zauważy)
            >

            Obliczanie długości boku jednej figury na podstawi innej figury o takiej samej długości boku, ćwiczone jest do bólu w klasie 3 bo znajduje się na trzeciotestach jak nie operona to obuta. Szóstoklasista powinien wiedzieć, że romb ma wszystkie boki równe tak samo jak trzecioklasista powinien wiedzieć, że kwadrat ma wszystkie boki równe.

            Zadania są banalne i według mnie trudniejsze zadania z obwodów znajdują się na trzeciotestach obutu, bo tam często nie tylko trzeba obliczyć obwód wieloboku ale często odjąć jakąś część np przeznaczoną na bramkę.

            Brak umiejętności rozwiązania tych zadań, świadczy o braku opanowaniu podstawowych pojęć matematycznych tego czym jest romb, trójkąt, prostokąt.
            • jakw Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 20:59
              makurokurosek napisała:
              > W zadaniu ósmym już na samym rysunku widać
              > Nie mówiąc już o tym, że rodzaje tró
              > jkątów omawiane były więc wiedza podstawowa o ich budowie powinna w głowie szós
              > toklasisty pozostać.
              Akurat oba te trójkąty są równoramienne i aż tak strasznie się nie różnią. Podejrzewam, że trochę 6-klasistów ( i nie tylko) jest się w stanie na tym wyłożyć. Btw wiem, że to podstawówka , ale moim zdaniem nie ma takiej metody rozwiązywania zadań z matematyki jak "widać na rysunku". Czy potrafisz uzasadnić dlaczego ten 3 bok jest inny w obu trójkątach bez mierzenia czegokolwiek?

              >
              > "zadanie 12 wydaje się banalne, ale bardzo łatwo się gdzieś pomylić ch
              > > cąc je szybko zrobić
              >
              > W każdym zadaniu jeżeli robisz je szybko możesz się pomylić.
              Ale to pod tym względem jest wyjątkowo upierdliwe.

              > Obliczanie długości boku jednej figury na podstawi innej figury o takiej samej
              > długości boku, ćwiczone jest do bólu w klasie 3 bo znajduje się na trzeciotesta
              > ch jak nie operona to obuta. Szóstoklasista powinien wiedzieć, że romb ma wszys
              > tkie boki równe tak samo jak trzecioklasista powinien wiedzieć, że kwadrat ma w
              > szystkie boki równe.
              Wiedza teoretyczna a zastosowanie tej teorii w praktyce to 2 różne sprawy. Spokojnie możesz sobie poszukać zadań , których zakres teoretyczny nie wykracza poza zakres gimnazjum, a których prawdopodobnie tak łatwo nie zrobisz.
              Oczywiście te zadania nie są trudne - w końcu to przykładowe zadania na sprawdzian po klasie VI. Ale prawdopodobnie też z tego względu nie powinny być oceniane z perspektywy pań w wieku co nieco pomaturalnym wink
              • makurokurosek Re: Nietypowe zadania 15.12.14, 21:49
                Czy potrafisz uzasadnić dlacze
                > go ten 3 bok jest inny w obu trójkątach bez mierzenia czegokolwiek?
                >

                Zmienia się kąt między dwoma bokami o tej samej długości, z kąta ostrego przechodzi w kąt rozwarty, tak więc zwiększa się długość.
                Właściwości kątów jak najbardziej sa omawiane.

                "Ale prawdopodobnie też z tego względu nie powinny być ocenia
                > ne z perspektywy pań w wieku co nieco pomaturalnym wink

                Oceniam to z perspektywy matki czwartoklasistki, której córka zadania podobne do 12 robiła rok temu ( jedyna różnica, że w większości wymiarów miała podane na rysunku ). Zadania ze skalą o wyższym stopniu trudności również robiła rok temu, bo np miała podany obwód trójkąta równobocznego i miała podać długość boków tego trójkąta w skali 1:3 i w skali 2:1.
                Tak więc te zadania z informatora nie powalają poziomem, są to całkowicie przeciętne zadania nie wymagające jakiegoś kombinowania.
                • jakw Re: Nietypowe zadania 16.12.14, 20:59
                  makurokurosek napisała:
                  > Właściwości kątów jak najbardziej sa omawiane.
                  Zaraz napiszesz, że jest to omawiane w klasie 3...

                  > Oceniam to z perspektywy matki czwartoklasistki, której córka zadania podobne d
                  > o 12 robiła rok temu ( jedyna różnica, że w większości wymiarów miała podane na
                  > rysunku ).
                  Różnica jest zasadnicza między podanymi wszystkimi wymiarami a obliczeniem sobie najpierw tych wymiarów.

                  Zadania ze skalą o wyższym stopniu trudności również robiła rok tem
                  > u, bo np miała podany obwód trójkąta równobocznego i miała podać długość boków
                  > tego trójkąta w skali 1:3 i w skali 2:1.
                  Taa, bo trójkąt równoboczny to każdy bok ma innej długości i dlatego jest to trudniejsze od operowania na abstrakcyjnych oznaczeniach boków trójkąta równoramiennego wink

                  > Tak więc te zadania z informatora nie powalają poziomem, są to całkowicie przec
                  > iętne zadania nie wymagające jakiegoś kombinowania.
                  Kombinowanie - nie. Zrozumienia matematyki - owszem.