Dodaj do ulubionych

Odwodnienia, zaparcia-powazny temat!

29.05.12, 23:48
Mialam ostatnio z malym naprawde ciezki przypadek. W tym sensie, ze skutki mogly byc oplakane i opisuje go tutaj ku przestrodze.
Pierwszy raz zdarzylo nam sie cos podobnego i ostrzegam wszystkich rodzicow.
To byl zeszly tydzien. Dziecko od dobrych paru dni chodzilo skrajnie rozdraznione i placzliwe.
Sadzilam, ze to moze jakis dziwaczny okres nastal itp.
Myslalam tez, ze moze jakas infekcja go powoli atakuje itp.
Jednym slowem w zyciu nie wpadlabym na to, co bylo powodem jego placzliwego zachowania.
W przedszkolu siedzi ok. 8 godzin dziennie. Wielkie upaly. Dzieci niedopajane odpowiednio. Miedzy innymi dlatego, ze nie zawsze podniecone zabawa dopominaja sie picia.
A czasami dlatego, ze dostaja picie w sladowych ilosciach tylko podczas 3 posilkow, a to zdecydowanie za malo jak na upaly!
Syn pewnego razu wrocil z przedszkola-rozdrazniony i placzliwy. Czuje sie winna, bo upatrywalam jego zachowanie w tym, ze jest po prostu zly i ma jakies ,,jazdy".
Sprawdzilam temp. wszystko ok. Mija mpare minut, dostaje cos do zjedzenia i nagle, doslownie nagle w pare sekund zasypia mi z jedzeniem w ustach!
Nie moglam go dobudzic. Bylam przerazona. Jak Go juz dobudzilam po kilkunastu minutach to pojechalam z nim na izbe do szpitala.
Setki mysli mialam w glowie: hiperglikemia jakies neurologiczne syfy itp.
Na izbie zbadano go gruntownie: Laryngolog, pediatra, morfologia krwi, CRP, gazometria, mocz i USG jamy brzusznej.
I co sie okazal: CRP -wynik 0, morfologia podobno ksiazkowa, natomiast gazometria wyszla tragicznie, dziecko bardzo odwodnione. USG jamy-maksymalne ilosci stolaca w jelitach.
Syn dostal kroplowke. Zalecono zastosowanie czopkow glicerynowych doodbytniczo.
Dopwiedzialam sie, ze zastuj stolca nawet parodniowy moze niesc za soba oplakane skutki, ze blony jelit u malych dzieci sa bardzo delikatne i nie tak elastyczne jak u doroslego, ze mieli pare przypadkow z preforacja jelita oraz zmuszeni byli przeprowadzic zabieg chirurgiczny...
Ja pytalam syna czy robil kupki w przedszkolu, klama mi, ze tak....
Dobrze, ze nasza historia skonczyla sie ok. Ale uwazajcie na takie zachowania dziwaczne swoich dzieci-zwlaszcza jesli sa upaly i dzieci sporo sie ruszaja.
Kurcze w zyciu nie wpadlabym na to, ze takie cos moze sie nam przydazyc..
Dziecko w wieku 4,5 lat w trakcie upalow powinno wypijac od 1 do 1,5 litra wody na dobe. Jesli widzicie, ze dziecko nie robi kupy 3 dzien to zastosujcie czopek glicerynowy.
Ja tego nie wiedzialam, potem zapytalam panie w przedszkolu, ktore poinformowaly mnie, ze syn nie wyproznial sie w ciagu ostatnich dni...
Z tak blachych rzeczy moga wystapic powazne komplikacje.
Obserwuj wątek
    • mamatin Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 00:23
      ale miałaś jazdę, serdecznie współczuję.
      dzięki za wpis, rzeczywiście łatwo jest przegapić brak kupy i niepicie dziecka (choc picie staram się często podawac).
    • aniasa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 00:34
      Droga zjawo, mysle ze sama dolozylas sie do sprawy. Dziecko 8 godzin w przedszkolu ze sladowymi ilosciami picia - OK ale po powrocie do domu powinien dostawac wiecej napoi. NIe zrzucaj wszystkiego na przedszkole, bo jednak z Toba dluzej przebywal. Do podwieczorka, do kolacji...... Nie powiesz chyba ze po powrocie z przedszkola prosto do lozka. A to ze przy odwodnieniu kupy zrobic nie moze to wiem od zwasze..... nie musi dojsc do odwodnienia, wystrczy ze mniej wypije przez dobe i juz nastepnego dnia idzie gorzej....
      Ale dobrze ze piszesz. Warto przypominac bo upaly sie zblizaja.....
      • zjawa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 00:46
        Droga Aniasio1 jak przychodze po dziecko do przedszkola zawsze ma przy sobie butelke wody czy soku dla dziecka i pytam srednio co 2 min zwlaszcza w upaly czy chce pic!

        Tak, na przyszlosc, zebys wiedziala. Z fizjologia dziecka w stanie odwodnienia, jest dosc dziwaczna. Bowiem dziecko odwodnione nie wyraza checi spozycia napajow.
        Wiec tak na dobra sprawe nie wiesz czy potrzebne jest mu picie, czy tez nie jest potrzebne. Dlatego tak czesto i szybvkoi dochodzi do odwodnien u malych dzieci.
        Ogolnie, do odwodnienika dziecko moze dojsc w porae godzin. Dziecko odwodnione mnoze tym bardziej nie upominac sie o napoje...
        • tijgertje Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 10:35
          Zjawa, ale ty tylko pytasz, czy dziecko chce pic, czy faktycznie pilnujesz zeby pilo? Moj mlody zaptany czy chce pic prawie zawsze odpowie "nie". Ja to samo. Zyje pijac srednio 2 kubki kawy dziennie (jakim cudem to sie nawet lekarz nadziwic nie moze i odwodniona nie jestem), ale w upaly musze pilnowac, zeby pic ustalona z gory ilosc niezaleznie od tego, czy mi sie pic chce, czy nie. Maz mnie wieczorem dodatkowo "podlewa", musi mnie niemal zmusic do picia, choc jestem dorosla. Mlody ma zaburzenia SI, tak jak ja i rowniez nie czuje ani glodu, ani pragnienia. Dostaje ustalona ilosc plynow z zegarkiem w reku i ma pic, czy mu sie to podoba czy nie. To samo w szkole, panie musialam wytresowac, bo inaczej w ogole niczego by nie pil.
          • anetchen2306 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 10:42
            Dokladnie! Odwodniony organizm wbrew pozorom nie odczuwa pragnienia, taki paradoks i wlasnie jeden ze skutkow odwodnienia: dziecko odmawia picia mimo, iz jest odwodnione. I tez pierwsze co robie po odebraniu corki z przedszkola: nalewam wody do szklanki i mloda pije (chociaz w przedszkolu maja wystawione picie i moga pic do woli, nie tylko podczas posilkow a jak sa na zewnatrz to picie tez jest wystawione). I srednio pilnuje, by co 2 godzinki pila i o piciu przypominam (sama mam w kuchni postawiona na parapecie butelke z woda przypominajaca mi o piciu, bo moje migreny tez byly skutkiem zbyt malego spozycia plynow).
            • ponponka1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 12:46
              u nas w uply, ktore wlasnie byly, mala dostala....chipsy. Tak, slone chipsy. Nie musialam sie martwic o to czy bedzie pila. To taki skandynawski sposob na to by dzieic pily. Bardzo czesto widzi sie na plazach czy nad woda w upalne dni maluchy, nawet takie roczne, jak chodza z chipsami lub lonymi ciasteczkami w reku. Sol ma jeszcze jedna zalete, oprocz tego, ze powoduje pragenienie. Sol zatyrzymuje wode w organizmie i zeby byla odpowiednia hydroliza tez musi byc sol (lub sole). Sama stosuje lekko solone napoje jak trenuje dlugie wyprawy na rowerze w cieple dni. No i np. na najdluzszym wyscigu swiata dla rowerzystwo amatorow w Szwecji, na postojach z jedzeniem podaja solone ogorki smile
              • zjawa1 ponponka1 30.05.12, 21:54
                A wiesz co moze powodowac ,,sztuczne" zatrzymywanie wody w organizmie zwlascza malego dziecka?
                Wiesz jakie skotki niesie za soba podawanie osolonych czipsow maluchowi?
                Moj syn czipsow nie dostaje i dostawac nie bedzie.
                • shige Re: ponponka1 31.05.12, 13:03
                  zjawa1 napisała:

                  > A wiesz co moze powodowac ,,sztuczne" zatrzymywanie wody w organizmie zwlascza
                  > malego dziecka?

                  To nie jest sztuczne zatrzymywanie wody w organiźmie...

                  > Wiesz jakie skotki niesie za soba podawanie osolonych czipsow maluchowi?


                  Niczym nie grozi!W upały poleca się pić wodę ze szczyptą soli albo wcinać słone paluszki.Po to aby uzupełnić niedobory soli mineralnych w diecie.W upały szybciej się pocimy więc organizm traci sporo soli mineralnych.Niedobory soli w organiźmie powodują osłabienie lub skrajne wyczerpanie.Kroplówka też zawiera sporą dawkę soli mineralnych i dlatego szybko stawia na nogi.
                  Sposób stary jak świat.
              • zjawa1 a ponponce proponuje poczytac o 30.05.12, 23:19
                Hipernatremii, tak zeby znoiw nie bylo niedomowien i bezsensownych wpisow.
                • ponponka1 co ma piernik do wiatraka 31.05.12, 12:26
                  Ja pisze o tym co powoduje, ze dziecko bedzie pilo. A ty hiper....
                  Jak sie chce konia uderzyc do sie zawsze bat znajdzie. Tylko po co to robic publicznie? wink


                  Sol wzmaga pranienie. Sol zatrzymuje wode w oragnizmie. Nie wazne jak te sol wpakujesz dziecku w oragnizm - czy za pomoca chipso, czy slonych paluszkow. Dziecko jak zje cos slonego i podasz mu butelke z woda, wypije ja bez namawiania. Owszem, wiekszosc dzieci same nie siegna po wode. Dziecko napakowane lodami jak mu dasz wode to ja tylko powacha.


                  Nie daje mojej malej chipsow i krakersow codziennie. Daje je TYLKO jak sa upaly i chce by pila wode. Zrozumialas? Jakbym miala pod reka paluszki solone, wybralabym paluszki. Ale mieszkam tam gdzie mieszkam i o paluszki solone nie latwo, wiec podaje te okropne chipsy. Na szczescie robia one mniej szkody niz odowonienie. Czy tez sadzisz inaczej po twoim doswiadczeniu?

                  Jeszcze o soli. Ja trenuje dlugie dystanse na rowerze - 120-150 km. Jak jest goraco to do wody dodaje troszeczke soli - mam takie tabletki sportowe solne. Dlaczego? Bo sama woda to nie wszystko. Sol podtrzymuje hydrorownowage w organizmie. Dlatego w upaly zamiast lub obok lodow warto zagryzac cos slonego.

                  Zjawa1 - wez ty sie doszkol w czytaniu ze zrozumieniem i w tym jaka role spelnia w oragnizmie sol.
                  • mikams75 Re: co ma piernik do wiatraka 05.06.12, 10:45
                    teoretycznie masz racje z ta sola ale nie u kazdego to tak dziala. U M to dziala.
                    Ja chyba jestem jakas dziwna - bo wlasnie w upaly unikam slonego. Sol zatrzymuje wode w organizmie i wlasnie w upal po slonym jedzeniu jestem podpuchnieta. Dlatego unikam soli, normalnie pije i czuje sie o wiele lepiej.

                    U dziecka tez trzeba uwazac, zeby nie przedobrzyc z iloscia soli, bo wiele produktow ma bardzo duzo soli (parowki, wedliny, sery...) Moje dziecko mogloby wyjadac sol palcem z solniczki.
        • aniasa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 22:47
          > Droga Aniasio1 jak przychodze po dziecko do przedszkola zawsze ma przy sobie bu
          > telke wody czy soku dla dziecka i pytam srednio co 2 min zwlaszcza w upaly czy
          > chce pic!
          No i tu popelniasz podstawowy blad. NIe pytaj ale DAJ pic. Powiedz ze dzis jest goraco i to bardzo wazne zebys pil. I koniec. Wychodze z zalozenia ze 3- opiekunki na 20 rozbrykanych sztuk to za malo zeby mogly dopilnowac nawadniania. Moj jak sie rozbryka na placyku to musze na sile niemalze wlac do dzioba bo On czasu nie ma.....

          > Ogolnie, do odwodnienika dziecko moze dojsc w porae godzin. Dziecko odwodnione
          > mnoze tym bardziej nie upominac sie o napoje...
          Wybacz, ale jesli piszesz o zdrowym dziecku to bzdury piszesz. No chyba ze masz na mysli rotawirusa albo cos innego rzygajaco-srajacego.
          • zjawa1 aniasa1 30.05.12, 23:07
            Droga aniasa1 dziecko odwodnione nie jest zdrowym dzieckiemsmile Bowiem samo w sobie odwodnienie organizmu to nie jest oznaka zdrowia-chyba nawet ty przyznasz.
            Zle sformulowalas swoja wypowiedz. Pewnie chodzilo Ci o dziecko z jakas infekcja typu-jak podajesz-rotawirusowa.
            Wyobraz sobie, ze dziecko bez infekcji tez moze sie odwodnic bardzo szybko zwlascza jesli jest ciagle w ruchu a za oknem sa upaly!
            Wlasnie taki przypadek opisuje.
            Oczywiscie ty jak zwykle wiesz lepiej, co takiego stalo sie z moim dzieckiem.
            Baaa, nawet podwazasz badania oraz diagnozy specjalistow ze szpitala dzieciecego.

            I nie musisz mnie pouczac w jaki sposob mam rozmawiac z dzieckiemsmile
            Wydaje mi sie, ze znam je lepiej niz ty. Nie pisalam szczegolowo jak wygladal dzien i sposob oraz probyt podania napoju, bo nie sadzilam, ze ktos moze byc az trak upierdliwy i bezsensowny jak ty.
            Byc moze, gdybym dokladniej opisala, ze: dlalm dziecku pic, a one nie chcialo, Ty jak znajac Ciebie up[ierdliwie odpisalabys, ze , powinnam wlac wode na sile do gardla.
            I na przyszlosc przestan byc przesadnie zlosliwa, bo nie robisz tego nawet z klasasmile
            • aniasa1 Re: aniasa1 31.05.12, 15:08
              > Wyobraz sobie, ze dziecko bez infekcji tez moze sie odwodnic bardzo szybko zwla
              > scza jesli jest ciagle w ruchu a za oknem sa upaly!
              > Wlasnie taki przypadek opisuje.
              > Oczywiscie ty jak zwykle wiesz lepiej, co takiego stalo sie z moim dzieckiem.
              > Baaa, nawet podwazasz badania oraz diagnozy specjalistow ze szpitala dziecieceg
              Na pewno nie przez 8 godzin! Co sugerujesz. No prosze Cie. Zdrowe kilkuletnie dziecko nie jest w stanie odwodnic sie w 8 godzin. Musialas juz wczesniej nie zwracac na to uwagi, poprezdniego dnia. Zastanow sie co piszesz. Nawet niemowlak nie odwodni sie przez 8 godzin w mega upaly, chyba ZE ma wymoioty i biegunke. Rozumiesz teraz? Bzdury piszesz i tyle.

              > I nie musisz mnie pouczac w jaki sposob mam rozmawiac z dzieckiemsmile
              Nie musze i nie pouczam. Zauwazam tylko ze odsuwasz wine na innych bo sama wlozylas w to malo zaangazowania. Na tym polega forum. Rozumiem ze trudno przyjac krytyke, ale patrzac na sucho tak to wyglada. Obarczasz wina przedszkolanki, jakbys nie zdawala sobie sprawy ze dzieci w zabawie zapominaja o wszystkim, a opiekunow jest za malo zeby tego dopilnowac.`Moim zdaniem probujesz odsunac wine od siebie, wybielic sie. Denerwuje Cie ze ktos mysli inaczej dlatego nazywasz mnie "upierdliwa". Bo nie klasnęłam przyznajac Ci racje. Nie zgadzam sie z Toba i z Twoimi pogladami, przezylam kilka wiosen i nie łykam bzdur, szczegolnie tak oczywistych. NIe rzucaj w moja strone epitetami bo bo na 100 % nie jest KLASA.
    • mikams75 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 10:29
      wspolczuje przezyc. Dobrze ze piszesz, zeby mamy zwracaly uwage na to tez w przedszkolach.
      Ja juz nie raz mowilam o tym w przedszkolu, ze dziecko ma wiecej pic. Niby picie stoi i dzieci moga brac, ale wlasnie zaaferowane w zabawie nie pija wystarczajaco. A moje jeszcze z tych wstydliwych i jak jej butelka byla pusta to nie poprosila, zeby jej nalali uncertain
      Juz rok i dwa lata temu miala taka sytuacje - wlasnie jak piszesz, dziecko placzliwe, rozdraznione. Z tymze moja w drodze do domu juz sie dopominala o picie. Jak nie mialam to byl ryk cala droge. Wiec przynosilam. Tuz przy wyjsciu z przedszkola moje dziecko przysysalo sie do butli z woda i wciagalo pol litra jednym tchem i wolalo ze malo! Zaczelam robic dochodzenie, dlaczego moje dziecko ma takie pragnienie. Co to, pic im nie daja? Dawali, ale najwyrazniej za malo. Nie pilnowali czy butelki sa zawsze napelnione. Po moich interwencjach sie poprawialo.
      Ktos pisze wyzej, ze to nie tylko wina przedszkola. Zalezy o ktorej sie odbiera. Ja odbieram o 18. I za nic nie moglam odstawic pieluchy w nocy jak ona na wieczor wypijala litr wody plus mleko.
      Teraz sie lato zaczyna i tez juz przypominam w przedszkolu o tym piciu. Z tymze dziecko tez jest starsze, wiec jej tez do glowy klade o piciu i o tym, ze ma prosic o dolewke.
      Nauczylam dziecko tez, ze ja juz nie targam litra wody ze soba dla niej, bo ma picie w przedszkolu i ma nie czekac na mnie. Jak odbieram, to kaze isc sie napic, zeby nie marudzila po drodze do domu. Wowczas tez opiekunka widzi i czasem sie dziwi jak moje dziecko wypija dwa wielkie kubki wody w pare sekund az tchu zlapac nie moze. Jakos ten widok ja bardziej uswiadomil niz samo moje gadanie.
    • pysia_35 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 11:51
      dzieki za ostrzeżenie, mój z tych mało pijących wyjątkowo więc ciągle go pilnuję. Pamiętam, że jak był niemowlakiem to często jak marudził pomagało podanie picia. Nauczyłam się wtedy, ze jak ma zły humor to zawsze proponuje picie i bardzo często zły nastrój się poprawia, tak jakby faktycznie wynikał z braku płynów...
      • zjawa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 21:58
        Dziewczyny, wlasnie u nas jest odwrotnie. Syn bardzo duzo z reguly pija. Nauczylam pic go gl. wody mineralnej. Potrafi srednio wypic 2 budeleczki dziennie po 0.5l.
        Nigdy wczesniej nie musialam go do tego namawiac, nawet gdy byl chory i mial infekcje!
        Tamtego dnia bylo zupelnie inaczej. Po 16-tej kiedy go odebralam i pobiegal na podworku przedszkolnym z kolegami nie chcial pic, sadzilam ze skoro nie chce, to widocznie nie potrzebuje. Mylilam sie, bo byl to juz wynik bardzo duzego odwodnienia-jak sie pozniej w szpitalu dowiedzialam. Pierwszy raz mialam taka sytuacje, wiec nie dziwcie sie, ze nie protestowalam kiedy odmawial wypicia napojow.
        • aniasa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 22:50
          Zjawa, nie wierze ze 1 dnia, a wlasciwie kilka godzin odwodnilo sie kilkuletnie dziecko. Mial wymioty? Biegunke? Cos tu kolorujesz.
          • zjawa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 23:12
            A dlaczego mialo miec wymioty i biegunke? Nie byl zarazony rotawirusem, ani adenowirusem.
            Tak, koloryzuje ,,cos tutaj". Tak dla zabawy, fajnie sie bawilam przy tym.
            Ty ekspert wirtualny swietnie mnie zdemaskowalas. Wiesz, zamilcz czasem zanim znow pofatygujesz sie wypisywac takie idiotyzmy.
            • zjawa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 30.05.12, 23:15
              I powiem Ci nawet wiecje, syn mial nie,,sraczke" tylko zaparcie!
              Slyszalas o czyms takim w trakcie odwodnienia? Jesli nie, to doucz sie. Nie zawsze sraczka i wymioty powoduja odwodnienie i nie zawsze sa one oznaka tego stanu!
              • tijgertje Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 07:57
                Zatwardzenie na pewno nie powoduje odwodnienia, raczej odwodnienie zatwardzenie (o ile faktycznie nie ma jakiejs jelitowki), tak ze to odwodnienie na pewno nie nastapilo w ciagu kilku godzin, a maluch od kilku dni pil za malo.
                • ponponka1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 12:30
                  No pewnie ze zaparcie jest wynikiem dluuuugiego nie tyle odownienia ale braku dostatecznej ilosci wody (hydrorownowaga).....ale zjawa wie lepiej.....
                  • tijgertje Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 13:07
                    ponponka1 napisała:
                    .....ale zjawa wie lepiej.....

                    Czyz to nie powinno byc motto forum? wink
                • shige Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 13:18
                  Odwodnienie w upał u aktywnego dziecka może pojawić się w kilka godzin. Jednak są to rzadkie przypadki.Skoro dziecko chodziło skrajnie rozdrażnione przez kilka dni to znaczy że od kilku dni było odwodnione i to w stopniu umiarkowanym.Tylko przy odwodnieniu ciężkim dziecko nie domaga się picia i o tym trzeba pamiętać. Najlepiej uszczypnąć skórę na brzuchu.Jeśli powoli wraca do normy to dziecko jest już mocno odwodnione.Wtedy jak najszybciej trzeba podać po kilka mililitrów jakiś napój izotoniczny lub wodę z cukrem i solą, a potem skontaktować się z lekarzem.
                  U dzieci trzeba pilnować żeby piły wodę małymi łykami ale częstpo. Wypicie szklanki wody od razu nie spowoduje, że dziecko się nie odwodni!
              • gemmi18 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 12:51
                Ojj, sama się doucz... Przecież to Ty odwodniłaś swoje dziecko, a nie my.
                Nic nie rozumiesz z tą biegunką i zatwardzeniem w kontekście odwodnienia.
                Twój syn miał zatwardzenie, bo dostarczałaś mu zbyt mało napojów w ciągu kilku ostatnich dni - to jest efekt odwodnienia. Natomiast jeżeli dziecko ma biegunkę i wymioty, bo przechodzi jakąś jelitówkę lub zaatakował go inny wirus, to może to spowodować odwodnienie z racji wydalenia nadmiaru płynu z organizmu - to jest przyczyna odwodnienia.
                I już się tak nie unoś
              • aniasa1 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 15:17
                > I powiem Ci nawet wiecje, syn mial nie,,sraczke" tylko zaparcie!
                Radze Tobie sie douczyc. BO ZAPARCIE to brak wyproznienia przez min 2 dni. Wiec odwodnienie wywołujące zaparcie musialo trwac troche dluzej niz 8 godzin w przedszkolu. TAK?
                Matematyka nie byla moim najmocniejszym przedmiotem ale: jesli brak kupy przez min 2 dni to jakimże cudem odwodnienie moglo nastapic w ciagu kilu godzin?????
                Chyba ze nie wiesz co to znaczy "zaparcie" - bo napewno nie brak porannej kupy. Albo jak sugerowalam wyzej tak bacznie obserwujesz swoje dziecie ze nie zauwazylas ze nie pije od min 2 dni.... i tyle w temacie.
                Zanim podniesiesz kij, dobrze ocen pzreciwnika.
    • gemmi18 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 12:44
      Dobrze, że o tym piszesz, bo być może więcej jest takich nieuświadomionych rodziców.
      Szczerze napiszę, że dla mnie oczywiste jest zarówno to, że jeżeli dziecko nie robi kupy 3 dobę, to trzeba mu dać czopek, jak i to, że dziecka się nie pyta, czy chce pić, ale się mówi, że ma wypić, szczególnie w upały. Ja nie odwodniłabym dziecka.
      • ciastolina84 Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 13:59
        Dobrze że napisałaś o tym!!!
    • q_fla Re: OT Dyskusje ze zjawą nie mają sensu... 31.05.12, 15:13
      Dlatego, że ona nie przyjmuje żadnych argumentów.
      Na każdy argument, bądź kontrargument mozna dowiedzieć się, że:
      - się bredzi
      - bije pianę
      - jest się niedouczonym
      Własne odmienne doświadczenia, które skutkowały dobrymi rezultatami, też nie wchodzą w rachubę.

      Zjawo, dziękuję ci za twój pełen, nasycony ogromną wiedzą wywód.
      Naprawdę, nigdy bym na to nie wpadła, że dziecko może się odwodnić, zwłaszcza w gorące letnie dni...tongue_out
    • murwa.kac Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 15:32
      nie ma mozliwosci, aby`zdrowe dziecko odwodnilo sie w kilka godzin. po prostu nie ma.

      Twoj syn musial niedopojony chodzic juz kilka dni. wspolczuje przezyc, ale na przyszlosc pilnuj zeby pil czesto, nawet jesli malo 'na raz". lepiej niech pije przez 3 h te pol litra wody, niz duszkiem w ciagu 5 czy 10 min.
      i w upaly nie pytaj CZY CHCE, tylko dawaj po prostu.
    • guderianka Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 15:45
      problemem nie jest zaparcie-są dzieci , które załatwiają sie w takim rytmie. problemem byl fakt, że stolec się 'zapiekł". Ponieważ stolec w swej wędrówce przez jelita potrzebuje nawilżenia. Dzięki niemu przesuwa się w kierunku odbytu. Jesli dziecko nie pije-jest odwodnione-stolec się "zatrzymuje".
      Dziwię się, że doszło do takiego stanu. Bo albo syn wrażliwy bardzo (podczas biegunek też tak szybko sie odwadnia)albo nie pił nic-co mnie dziwi bo zakładam, że Ty go w czasie upałów poiłaś (po godz. 16 nadal jest skwar trwający do wieczora)
    • dzoaann Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 31.05.12, 16:08
      to znaczy, ze twoje dziecko ma prawie 5 lat, a ty nie umiesz dopilnowac, zeby sie nie odwodnil, bo wina przedszkola jest tylko czesciowa...
      • zjawa1 Wyjasniam po koleji wszystkim frustratka:) 31.05.12, 23:11
        Po pierwsze syn nie ma ,,prawie 5 lat" bo niedawno skonczyl 4.
        Po drugie dziecko przez kolejne 3 dni chodzilo do przedszkola, gdzie siedzialo po 8 godzin dziennie.
        Wyobrazcie sobie, ze jakos trudno mi bylo go odpowiednio dopajac kiedy bylam w pracy-to po drugie.
        Po trzecie przez pierwsze 2 dni po powrocie do domu wypijal tyle samo co zwykle. Trzeciego dnia, kiedy po niego przyszlam nie wypil prawie nic i dlatego znalazlam sie z nim w szpitalu!
        Napewno nie doszlo do tego w pare godzin. Ale na jakiej podstawiem dzien wczesniej mialam sie zorientowaz-skoro pil w domu po 16:30 do 19-stej kiedy idzie spac, ze odwadnia sie stopniowo? Bo przez prawie caly dzien pobytu w przedszkolu w trakcie duzych upalow dostawal niewystarczajace ilosci plynow!
        Pomyslcie czasem z sensem.
        Kupy robi raz w ciagu dnia, pytalam czy robil, odpowiadal, ze tak.

        I podsumowujac, gdybym po drugim dniu jego rodraznienia napisala tutaj na forum watek, wiekszosc tych co teraz atakuje wysmialaby mnie, i stwierdzila, ze jestem przewrazliwiona, i nie mam o czym pisac, bo bisalabym o dziecku rozdraznionym 2 dni.
        Kolejna czesc pewnie w odpowiedzi napisalaby mi, ze pewnie poczatek jakiej infekcji itp.,
        I dalej: Powtarzam, ze infkcji, grypy, wirusa nie mial, bo mial robione gruntowne badania krwi w tym CRP, ktore dalo wynik-0! Wiecie co, to oznacza, chyba nie skoro czesc, mimo tego, ze pisalam o tym wyzej, nadal twierdzi, ze byc moze byla to wirusowka.
        • guderianka Re: Wyjasniam po koleji wszystkim frustratka:) 01.06.12, 10:01
          Z tego co piszesz sądzę , że odwodnił sie właśnie w kilka godzin. Dla Ciebie to ważne info-bo musisz uważać przy biegunkach , wymiotach i rotawirusie. Znam dziewczynkę, która wylądowała w szpitalu pod kroplówką ze stwierdzonym odwodnieniem po trzykrotnych wymiotach uncertain Niestety, organizmy są różne.
          • zjawa1 guderianka 05.06.12, 00:55
            guderianka napisała:

            > Z tego co piszesz sądzę , że odwodnił sie właśnie w kilka godzin. Dla Ciebie to
            > ważne info-bo musisz uważać przy biegunkach , wymiotach i rotawirusie.
            Wiesz co, tego tak naprawde chyba nigdy sie nie dowiem. Byc moze ma taki organizm, jaki ma.
            Byc moze to byl efekt tych 3 dni. Jedyne co moge po raz kolejny napisac to, to ze po 16- przez 2 kolejne dni wypijal w domu tyle samo wody co zwykle w trakcie upoalow. Natomiast pamietnego dnia trzeciego nie wypil bardzo malo i nagle zasnal z wyczerpania, co spowodowalo przyjscie do szpitala i opisane badania.
            Wniosek nasowa mi sie jeden: Trudno jerst kontrolowac dzieko bedace 3/4 dnia w przedszkolu.
            Dziecko moze w trakcie upalow wypijac identyczne ilosci wody przez pare dni, co zwykle i moze byc juz odwodnione. Nie jest w stanie uzupelnic niedoborow plynu z calego dnia.
            Jesli natomiast pic nie chce nagle wcale, to byc moze to jest juz odwodnienie.
            Mam nadzieje, ze nikomu sie nie przydarzy-i tym bardziej-nie bedzie oskarzany na tym forum o celowe poczynania w kierunku zamierzonego odwodnienia wlasnego dziecka, jak mialo to miejsce w naszym przypoadkusmile
            • guderianka Re: guderianka 05.06.12, 10:39
              Dziecko moze w trakcie upalow wypijac identyczne ilosci wody przez pare dni, co
              > zwykle i moze byc juz odwodnione. Nie jest w stanie uzupelnic niedoborow plynu
              > z calego dnia.


              Z tym akurat nie mogę się zgodzić.,
              Mi to nadal wygląda na mocne odwodnienie w ciągu jednego feralnego dnia,
              Może też dla świetego spokoju zbadaj mu cukier ?
              Mam nadzieje, ze nikomu sie nie przydarzy-i tym bardziej-nie bedzie oskarzany n
              > a tym forum o celowe poczynania w kierunku zamierzonego odwodnienia wlasnego dz
              > iecka, jak mialo to miejsce w naszym przypoadkusmile

              Oj, o to już sama się prosiłaś w ciągu calej swej bytności na forum. Dałaś tyle razy popalić, nie zawsze zresztą słusznie, wdać się w personalne zagrywki, że chyba nie powinnaś oczekiwac od forumek obiektywizmu wobec siebie. Cokolwiek nie napiszesz-czy dobrze czy źle, będzie chyba juz zawsze odbierane wjeden sposób. No chyba że zmienisz nicka wink
              • zjawa1 Re: guderianka 05.06.12, 10:57
                Wiesz, zmieniac nika nie bede, bo nie bede znizac sie do poziomu tych, co maja ich po dwasmile
                A potem atakuja ,,tlumnie"smile Mnie to bawi, szkoda tylko ze moderator nie pilnuje tego i nie blokuje takich sfrustrowanych pan.
                • guderianka Re: guderianka 05.06.12, 16:28
                  To broń obosieczna, musiałby też wycinac Ciebie za niektóre "akcje"
                  • zjawa1 Re: guderianka 05.06.12, 22:48
                    A niech wycina, ja przynajmniej jestesm ,,jedna", stala i szcera w swych pogladach.
                    Wiem, moj grzech... wiem wiecej niz ,,przecietna krajowa". Moja renoma paradoksalnie jest dosc pozytywnie popularna np. na privosmile Jak juz kiedys ktos, kto lubuje sie w ,,dubinngu" nikowym stwierdzilsmile
                    Ciesze sie, ze moge pomoc i pomagam osoba, ktore pisza do mnie. To daje mi najwieksza satysfakcje jesli chodzi o wirtualny swiat.
                    Jednak regularnie sprawdzam sie w realu i to mi wystarcza, dlatego pewnie nie jestem kolejna uzurpatorka i fruystratka wystepujaca w blizniaczych odslonachsmile
                    • guderianka Re: guderianka 06.06.12, 08:39
                      zjawa...ja nie o tym piszę..
                    • q_fla Re: Samochwała w kącie stała....... :P n/t 06.06.12, 08:52

            • murwa.kac Re: guderianka 05.06.12, 10:53
              zjawa1 napisała:

              CytatWniosek nasowa mi sie jeden: Trudno jerst kontrolowac dzieko bedace 3/4 dnia w przedszkolu.

              bzdura

              CytatDziecko moze w trakcie upalow wypijac identyczne ilosci wody przez pare dni, co zwykle i moze byc juz odwodnione.

              piramidalna bzdura
        • gemmi18 Re: Wyjasniam po koleji wszystkim frustratka:) 01.06.12, 11:12
          I naucz się poprawnej polszczyzny
    • hanalui Re: Odwodnienia, zaparcia-powazny temat! 06.06.12, 02:48

      > W przedszkolu siedzi ok. 8 godzin dziennie. Wielkie upaly. Dzieci niedopajane o
      > dpowiednio. Miedzy innymi dlatego, ze nie zawsze podniecone zabawa dopominaja s
      > ie picia.

      A mnie zastanawia jakie to upały ostatnio były w PL bo nie słyszałam, ile dni, jakie temp.
      Nam sie zdarzało sie bywac z 8 mies, potem 1,5 i 2 letnim dzieckiem po 2 tyg. w miejscach gdzie temp była 35-38 stopni w dzien, w nocy robiło sie przyzwoiciej bo 27-28 i jakoś specjalnie nie pilnowalam dzieciecia picia szczerze przyznam, ot chcialo pic to pilo. Nie odwodnilo sie dziecie ani razu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka