Dodaj do ulubionych

dobrobyt w Polsce - kolejna utopia

11.02.03, 12:47
wlasnie wrocielem z jednego z licznych spotkan w jednym z najwiekszych
krakowskich przedsiebiorstw i po raz n-ty szlag mnie trafia. kompletna
indolencja, brak etyki i "menedzerowie" rodem z zeszlej epoki o pogladach na
prowadzenie biznesu przypowmnajacych dzialania NKWD.
Jak tu cokolwiek zrobic, gdy wszedzie sa kolesie, koncesje zalezne od
kolesi, pan Kolodko ze swoim geniuszem monetarno-fiskalnym itd.
moze ktos z Was mi pomoze bo rece mi opadaja, mimo sygnaturki ponizej
Obserwuj wątek
    • tripis Re: dobry odbyt... 11.02.03, 13:01
      nikt nie pomoze, choc pewnie wielu by chcialo...

      to wszystko jest troche jak smycz na ktorej zasiegu
      sie poruszamy i albo bedziemy wiedziec jak daleko siega
      nasz "teren" czyt. zaakceptujemy go ze stoickim spokojem
      (nie mylic z rezygnacja) i cierpliwoscia az "dziady" zejda
      albo sie bedziemy szarpac = w koncu sie udusimy...

      i jak brzmi Twoja sygnaturka: spokojnie Pani Boldheadzie...
      masz jedno zycie

      wlasne




      pozdrawiam
      • boldhead Re: dobry odbyt... 11.02.03, 13:08
        tripis napisał:

        > nikt nie pomoze, choc pewnie wielu by chcialo...
        >
        > to wszystko jest troche jak smycz na ktorej zasiegu
        > sie poruszamy i albo bedziemy wiedziec jak daleko siega
        > nasz "teren" czyt. zaakceptujemy go ze stoickim spokojem
        > (nie mylic z rezygnacja) i cierpliwoscia az "dziady" zejda
        > albo sie bedziemy szarpac = w koncu sie udusimy...
        >
        > i jak brzmi Twoja sygnaturka: spokojnie Pani Boldheadzie...
        > masz jedno zycie
        >
        > wlasne
        >
        >
        >
        >
        > pozdrawiam

        ja zdaje sobie sprawe ze napieta brzoza sprezynuje, ale mozna jeszcze sciac
        brzoze i taka mam koncepcje.
        • skks Re: dobry odbyt... 11.02.03, 13:16
          "...A dziś czy nie jest kopaniem po dupie przymus patrzenia na "ten" cały cyrk,
          na Rywina, na Kołodkę, na "marszałka" Leppera, na Przewodniczącego Serafina, na
          pojeba Janowskiego, na Winietu, Kwiatkowskiego, na Czarzastego z Muzą,
          na posła Wrzodaka, na .... cholera wie ilu jeszcze:((((...."

          To napisałem na innym wątku ale tak troche pasuje do tego tu!
        • tripis Re: O... 11.02.03, 13:16
          ona jest bardzo dobra ta koncepcja...
          ktos mi calkiem niodawno po brzed godzina moze powiedzial:
          "temu krajowi dyktatora trzeba..."


          moze...?
          • boldhead Re: O... 11.02.03, 13:23
            tripis napisał:

            > ona jest bardzo dobra ta koncepcja...
            > ktos mi calkiem niodawno po brzed godzina moze powiedzial:
            > "temu krajowi dyktatora trzeba..."
            >
            >
            > moze...?
            >

            niestety Bismarck mial racje...
            • gph Re: O... 11.02.03, 13:59
              boldhead napisał:

              > niestety Bismarck mial racje...

              a jakże. rację peno ma też niejaki Korwin Mikke twirdząc że Kwachu królem
              zostać powinien.. hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka