Dodaj do ulubionych

jednorazowe wymioty

15.08.12, 11:48
Kochane mamusie, witam i bardzo proszę o Waszą pomoc. Mam córeczkę, ma 20 miesięcy. Bardzo ciężko przechodzi ząbkowanie. Każdy ząb to marudzenie, krzyk w nocy, niechęć jedzenia, bóle brzuszka, wzdęcia (tylko przy ząbkach - pomiędzy wychodzeniem ząbków - wszystko ok). Obecnie idą jej trójki. Dwa tygodnie temu zaczynały przebijac się jej jednocześnie 2 trójki, marudna była już kilka tygodni wcześniej. I właśnie któregoś dnia ok dwa tygodnie temu, była marudna, nie chciała usnąć na swoją jedną południową drzemkę, usupiałam długo i mimo ze widzialam ze jest zmeczona nie mogla usnac (problemy z usypianiem tez wlasnie sa prz zabkach za kazdym razem), wiec bylam pewna ze to tez od zabkow. Chcialam jej posmarowac zabki dentinoxem, wzielam ja taka marudna na rece, wyprezala sie marudzila, poszlam z nia do lazienki bo chcialam umyc rece przed posmarowaniem zabkow i wchodzac do lazienki ona na tych moich rekach sie tak wypreżyła bo byla marudna i tak jakby jej nie pasowalo wszystko i uderzyla sie glowka o futryne, w bok glowki, rozplakala sie a ze byla wogole marudna to nie wiem czy bardzie z bolu czy z tego marudzenia, poplakala moze pol minuty, sladu zadnego nie zauwazylam, moze bylo lekko czerwone, potem sie uspokoila ale spac dlaej nie chciala, wiec postanowilam ze juz nie bede jej na sile usypiac. Wszystko bylo ok, za pol godziny byla pora na mleko, a ona nie chciala wogole ciagnac ze smoczka (tak zazwyczaj nie chce jak ja bola zabki) wiec sprobowalam dac jej prosto z kubeczka i wypila cale, wiec wywnioskowalam ze bolaly ja zabki i dlatego nie chciala ciagnac ze smoczka a jednak byla glodna bo z kucbeczka wypila. Potem usnela po mleku i spala o jakies 20 min dluzej niz zwykle (czyli 2 godz.) ale tez poszla spac pozniej wiec pewnie dlatego. Potem bylismy na spacerze i na dzialce, bawila sie i byloi ok, wieczorem widzialam ze jest marudna (zazwyczaj zabki wieczorem bardziej dawaly o sobie znac) Ale zaczela lapac sie za brzuyszek i mowila ze ja boli, pokladala sie na lozko i powtarzala ze ja boli brzuszek, chcialam ja posadzic na nocnik bo myslalam ze znowu ma wzdecia i dlatego, mleka juz jesc nie chciala a chwile potem zwymiotowala nieduzo, tak jakby slina i troszke zupka z ostatniego posilku 3 godziny wczesniej, ale to takie kawaleczki, wiecej jakby sliny czy wody. Potem widac ze jej ulzylo, ale to jzu bylo wszystko pozno, pora do spania, mleka juz nie dawalam, ale dalam herbatki wypila sporo, nie zwymiotowala juz i poszla spac, widac ze je ulzylo, spala srednio spokojnie, jak to przy zabkach. Nie daje mi to spokoju czy te wymioty byly od zabkow czy od tego uderzenia (mimo ze nie wydawalo mi sie w pierwszej chwili ze bylo mocno i gdyby nie te wymioty to bym sie nie martwila) nie wiem co tearz myslec o tym. Jak jej przebijaly sie czworki to tez tak raz bylo, wieczorem lapala sie za brzuszek i raz zwymiotowala, a wczesniej nie uderzyla sie w glowke. Dodam ze od uderzenia do wymiotow minelo ok 7 godzin. a jeszcze jedno: rano tego dnia dalam jej pierwszy raz parówke cieleca na cieplo. Ale to od rano a wymioty gdzies po 9 godz. Przepraszam ze tak chaotycznie pisze ale zaraz mi sie obudzi. Ja sie wowczas bardzo martwilam ale wszyscy (maz i babcia) mowili mi ze przesadzam, ze te wymioty nie od tego, ale mi to nie daje spokoju, bede wdzieczna za wasze opinie. dziekuje.
Obserwuj wątek
    • vjann Re: jednorazowe wymioty 15.08.12, 17:13
      moim zdaniem to jakaś niestrawność była, bo jak piszesz, zaraz potem jej ulżyło. Memu dziecku też się zdarzały pojedyncze wymioty (2 razy) i wszystko wracało do normy. Nie wiązałabym tego z uderzeniem.
      • anetkka30 Re: jednorazowe wymioty 15.08.12, 20:51
        dziękuje za odpowiedź. Jak wtedy zwymiotowała, to od razu pomyślałam, że to przez ząbki ten brzuszek ją rozbolał i zwymiotowałą, bo w pamięci miałam że jakieś 2 miesiące wcześniej w momencie jak wyrzynały się czwórki to też taka sytuacja miała miejsce (a wtedy nei wprowadziłam nic nowego w diecie, nie uderzyła się też) i było podobnie - też łapała się za brzuszek i też zwymiotowała jeden raz przed samym spaniem i wypiła herbetke której już nie zwymiotowała. Jej dolegliwości zabkowe nasilaja sie zawsze wieczorem i w nocy. Dlatego i tym razem tak pomyslalam, ale pozniej przypomnialo mi sie ze uderzyla sie w ta futryne i zaczelam wyciagac wnioski. Wszyscy mi mowili, ze jakby to bylo mocne uderzenie tyo mialaby guza bo to futryna to nei dywan, jest twarda wiec napewno blby guz. Ale ja gdzies wyczytalam ze sa rozne stopnie wstrzasnienia mozgu i ze w lekkim wstrzasnieniu objawy sa krotkotrwale - do 15 min i ustepuja. Nie daje mi to spokoju. dzxiękuje za zrozumienie i nie zlekcewazenie tematu.
        • lexie007 Re: jednorazowe wymioty 15.08.12, 22:44
          anetko nie martw sie nie ma mozliowsci ,zeby od uderzenia w futryne doznala wstrzasu mozgu; musialabys ja chyba o nia rzucicsad
          co do wymiotow ja tez obstawiam niestrawnosc, lekkie zatrucie, zle samopoczucie. Czasem dzieci ze zmeczenia, wyczerpania ( o ktorym tez piszesz) tak reaguja. Podaj jej tak przez pare dni priobiotyk , zeby flore w zoladku jej " podreperowalo".
          a jak bardzo zle przechodzi zabkowanie nie boj sie podac leku przeciwbolowego. Ulzysz jej i sobie.
          A jak masz sie meczyc idz do lekarza , uspokoisz sie troche... bo powie ci to co my tutaj ze wszytsko jest ok ..a Ty jestes kochajaca mamasmile
          zdrowka i spokojusmile
          • lexie007 Re: jednorazowe wymioty 15.08.12, 22:46
            acha kiedys od jakiesgos pediatry uslyszlam , ze zebiska wychodza podczas snu.
            • anetkka30 Re: jednorazowe wymioty 16.08.12, 09:55
              dziękuje wam serdecznie drogie mamusie, nikt tak nie zrozumie matki jak druga matka smile
              Mojej córci ząbki naprawdę ciężko wychodzą, niezlicze nieprzespanych nocy, marudzenia, do tego ona ma taki może trochę nietypowy objaw: okropne wzdęcia, zwłaszcza w nocy wieric się sporo i pryka, ale to tez tylko w momencie wychodzenia ząbków, pomiedzy jest zupełny spokój. Początkowo myślałam, że to alergia (lekarz wykluczył), że może coś w diecie nie tak, ale sytuacja powtarzała się przy każdych ząbkach i już widze, że za każdym razem taki schemat się powtarza. Lekarz powiedział, że tak może być, bo takie działanie może mieć ślina, której wtedy jest więcej i zmienia się jej odczyn. To aż trudno uwierzyć. Podobno właśnie wymioty też są spowodowane nie bólem co właśnie tym, że ta inną "ząbkową" śliną. W sumie jak sobie teraz przypomne, to przy pierwszych ząbkach tez zwymiotowała raz wieczorem samą śliną. CZasem się boję żeby czegoś nie zaniedbać i nie zwalać wszystkiego na ząbki, ale widzę że jak jest przerwa między jednymi a drugimi to wszystko jest ok, jest pogodna i uśmiechnieta, nic jej nie dolega, wiec dlatego wiaze to z ząbkami, tym bardziej, że do tej pory wysłżo jej już 15 ząbków. czy któraś z mam zaobserwowała u swoich dzieci takie jednorazowe wymioty podczas ząbkowania?A i jeszcze jedno pytanie: czy jeśli dziecko uderzy się w głowe o twarde podłoże (jak np. futryna czy ściana) i nie ma śladu ani guza to znaczy, że uderzenie nie było zbyt silne? czy może być tak, że dziecko bardzo mocno się uderzy a jednak nie bedzie guza? jest takie przełożenie?
              • anetkka30 Re: jednorazowe wymioty 16.08.12, 09:58
                czasem podaje jej nurofen w syropku, zwłaszcza jak są problemy ze spaniem, ale musze uwarzać żeby nie przesadzić, bo takie najgorsze dolegliwosci ciagna sie kilka tygodni, wiec codziennie sie nie da jechac na przeciwbolowych srodkach, mimo to staram sie jej jakos ulzyc np. dentinoxem.
                • anetkka30 Re: jednorazowe wymioty 16.08.12, 10:06
                  przepraszam za okropny błąd, napisałam uwarzać (w poprzednim poście) a nie uważać. Aż mi wstydsad przepraszam też za literówki, ale szybko piszę, bo jestem sama z tym moim kochanym łobuziaczkiem smile
                  • vjann Re: jednorazowe wymioty 17.08.12, 22:10
                    na pewno nic jej nie jest od uderzenia w głowę, jeżeli nie ma nawet śladu to NA PEWNO nic się nie stało, nie zawracaj sobie więcej tym głowy, pozdrawiam
                    • anetkka30 Re: jednorazowe wymioty 18.08.12, 11:34
                      dziękuje Wam drogie Mamusie. Chyba potrzebowałam takiej obiektywnej oceny tej sytuacji, bo u mnie emocje, a zwłaszcza lęk, wzięły górę i zatraciłam logiczne myślenie. podzrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka