Dodaj do ulubionych

czy ktoras z mam miala kolyske?

09.10.12, 15:52
dla swojego malenstwa? jak sie sprawdzila i jak dlugo maluszek w niej bedzie nocowal? bo tylko o noce chodzi.. na co zwrocic uwage przy zakupie. mam na oku wlasnie taka, badz z zabudowanym szczytem i zaglowkiem. materac pianka/kokos/gryka. co jeszcze? kolek nie chce, ploz rowniez.
Obserwuj wątek
    • piegoosek mam na oku taka: 09.10.12, 15:56
      oczywiscie ze spodem..

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/de/qe/4gqz/T4cZtH42LE1OBHjQYB.jpg

      lub taka, cala biala, jednak ta ma plozy.. ktora wygodniejsza?:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/de/qe/4gqz/vLkVxFmUiUi39D6yAX.jpg
      • nauboczu Re: mam na oku taka: 09.10.12, 16:15
        my mieliśmy identyczną. to był najlepszy zakup jaki zrobiłam dla dziecka. kup taką na kółkach. łatwo się ją przeciąga z pokoju do pokoju. brałam kołyskę nawet do łazienki smile
        kołysanie nigdy nie uzyłam smile moja córka spała w niej aż do 7 czy nawet 8 miesiąca ! mam drobne dziecko, ale przeniosłam ją do normalnego łóżka dopiero wtedy kiedy zaczęła wstawać.
        u nas się sprawdziła, ja polecam. miałam normalny piankowy materac, dopiero do większego łóżeczka kupiłam materac gryczany.
        • piegoosek Re: mam na oku taka: 09.10.12, 16:26
          dzieki! 7/8m-cy to super! myslalam, ze szybciej trzeba z niej malenstwo wyprowadzic wink dzieki!
    • koala0405 Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 17:04
      Ja miałam dla synka taką:
      allegro.pl/roba-8943-lozeczko-kolyska-laweczka-4w1-i2635375754.html
      Służyła nam ok. 7 m-cy, przytwierdzałam ją do mojego łóżka i w każdej chwili mogłam nakarmić malucha. Sprawdziła się super. Trochę kosztowała ale w komplecie ma pościel, poduszkę, szufladki, płozy, kólka. Jest bardzo przytulna. Kiedyś byłam przeciwniczką kołysek ale zmieniłam zdanie.
      • piegoosek Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 18:12
        piekna ta Twoja kolyska Koala, ale droooga.. jesli kupie, to tylko z tych tanszych, bo to moja fanaberia wink mam w domu blizniaki, wiec i dwa lozeczka klasyczne po nich, turystyczne, mnostwo ciuszkow, krzeselka do karmienia, lezaczki bujaczki.. i wszystko, wszystko co potrzeba wink teraz tylko spelniam takie moje male marzenia wink
        dzieki!
        • hanna26 Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 18:57
          Ja miałam taką na płozach, trochę podobną do tej różowej i to był beznadziejny pomysł. Służyła raptem kilka miesięcy, bo mała była strasznym wiercipiętą, w wieku pięciu miesięcy już siedziała, bardzo szybko nauczyła się raczkować i kilka razy omal nie wypadła. 7/8 miesięcy? shock W tym wieku łazikowała po całym mieszkaniu, raczej nie wyobrażam sobie, żeby ją bez strachu zostawiać w kołysce.
          Niestety, mimo tych raptem kilku miesięcy, przez kołyskę nabrała beznadziejnej manii zasypiania przy kołysaniu. Ciężko ją było od tego oduczyć, oj ciężko.
          Ale koleżanka, której oddałam ten sprzęt była bardzo zadowolona i długi czas go używała. Może to zależy od ruchliwości dziecka, nie wiem.
    • lianis Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 19:07
      a moje dziecko choc kolyske mialo, nie spalo w niej wcale, przy kazdej probie wsadzenia robil sie zupelnie siny z przerazenia, po ok dwoch miesiacach prob kupowalismy lozeczko i dziecko w koncu przestalo sie panicznie bac. Tak wiec u nas bylo to wyrzucenie pieniedzy. Swoja droga syn nie szczegolnie lubi sie bujac do teraz
    • obasic Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 19:42
      Do większości standardowych łózeczek 120x60 można zakupić płozy i sobie samodzielnie zamontować i w każdej chwili zdemontować.
      Do mnie osobiscie bardziej przemawia kołoska w formie chuśtawki, taka jak na pierwszym zdjęciu - jest to inny typ chuśtania i chyba bardziej lubiany przez dzieci.
      Ja miałam na płozach, sprawdziła sie przy dwójce dzieci, z tym że raczej musiała byc na jakimś dywaniku bo chrobotanie o parkiet mnie irytowało ;-/
    • pacia.2 Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 20:07
      Mam tą pierwszą. To jest najlepszy zakup jaki zrobiłam.
      Po pierwsze dzięki kółkom można przemieszczać ją po całym mieszkaniu.
      Po drugie mój synek uwielbia być tam bujany.
      Po trzecie mieści się bez problemu u nas w sypialni i mogę ją w nocy dowolnie przesuwać i dzięki temu tylko przekładam rękę i wkładam smoczekwink.
      Nie wiem na jak długo wystarczy. Na razie jest OK. Mam nadzieję, że na jak najdłużejsmile
    • minerwamcg Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 20:46
      Miałam kołyskę. Metalowo-plastikowy stelaż obciągany materiałem, z budką. Był to genialny pomysł, nasza córka lubiła się kołysać. Pomieszkała sobie tej kołysce chyba cztery pierwsze miesiące i przewędrowała do łóżeczka. Łóżeczko miało opcję doczepianych biegunów, ale to się jej jakoś nie spodobało.
      • pstrabiedronka Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 21:38
        miałam (mam w zasadzie jeszcze choć juz schowaną) taką jak na pierwszym zdjęciu, na kółkach.

        kołysania nigdy nie użyłam, jeżdżenia - sporadycznie.
        kupiłam ze wzgledu na małe wymiary, nie bujanie/jeżdżenie.

        moje dzieci (bo spało w niej drugie i trzecie) spały tam do ok. 5 miesiąca. Jak sie zaczęły przewracać swobodnie i unosić łapiąc rękoma szczebelki to juz sie bałąm że wypadną.

        ale przez te 5 miesięcy miałam więcej miejsca w pokoju - i o to chodziło smile
    • mikams75 Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 22:06
      sliczna ta druga
      ja mialam cos podobnego do tej na pierwszym zdjeciu - kolysania wcale nie uzywalam, bo corka nie lubila, za to koleczka sie przydaly i jezdzilam po mieszkaniu ciagle kolyska, bo jak tylko sie oddalalam na dwa metry to dziecko sie budzilo. A tak kolyske mialam obok siebie i bylo spokojniej.
      Uzywalam 6 mies, ale dziecko drobne. Mialam ochraniacze i baldachim do tego.
      Mala spala i w dzien i w nocy w kolysce.
    • ilovetwins Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 23:02
      ja też sie zastanawiam nad kołyską, mam tez pewien typ na oku...
      W jakim wieku są Twoje bliznieta?
      • piegoosek Ilovetwins! 10.10.12, 13:15
        Po nicku domyslam sie, ze i Ty masz bliznieta wink
        Moje w styczniu (kiedy mam termin dla tej malej w brzuchu) skoncza 6 lat smile a Twoje?
        • ilovetwins Re: Ilovetwins! 10.10.12, 15:07
          hihi ja też mam termin na styczen wink na 13-go..
          Moje beda mialy wtedy dokładnie 2,5 roku wink

          Zamawiasz już kołyskę? Ja w sumie już bym chciała (mieć to załatwione), ale chyba jeszcze za wczesnie.... Chyba zdecyduję się na taką:
          allegro.pl/11e-kolyska-drewniana-materac-posciel-do-kolyski-i2689335061.html - wzór pierwszy - kremowy
          Tylko, ze zamiast tego materaca, ktory tam jest w komplecie, wzielabym wlasnie ten pianka-kokos-gryka, bo moim zdaniem to akurat on sie super nadaje dla noworodka.

          Przy dziewczynkach miałam jedną kołyskę, pożyczoną, taką prostą zwykłą i bez kółek, i jedna córeczka tam spała i powiem ci, ze bardzo fajnie to sie sprawdzilo przy kolkach, ona miała okropne kolki, b. dużo płakała, ja nie wiedziałam, gdzie ręce wsadzić i ta kołyska była mi pomocna.

          Teraz chce raz, z wzgledów lokalowych, bo bedzie mały pokoik dla kolejnej córeczki, no i te kołka i mozliwosc pzrestawienia jej, np. do pokoju dziewczynek, czy do nas, też jest fajna. I ładnie wygląda wink
          • piegoosek Re: Ilovetwins! 10.10.12, 15:48
            ta Twoja kolyska bardzo podobna do mojej (tej na kolkach), moze wyglada troszke solidniej smile ja myslalam o tej, bo w sumie, bo nie wiem jak z ta poscielka, chialam tylko przescieradelko dokupic smile bo najpierw w rozku/kocyku, a pozniej pod rozkiem, rozek jak kolderke bede uzywac, a pozniej do lozeczka smile
            mam termin na 16tego, czyli b.zblizony do Ciebie smile ale bedziesz miala ze swoimi maluchami troche roboty, moje juz duze i duzo kumaja, choc corka (mam parke) bardziej zazdrosna od samego poczatku, synkowi wszystko jedno wink generalnie uwielbiam te moje blizniaki! tez tak masz? powiem Ci, ze im starsze, tym jest fajniej! teraz to juz w ogole mnie nie potrzebuja, potrafia sie bawic caly dzien same! rewelacja! a Twoje pewnie do p-la pojda, to tez bedzie Ci latwiej?
            pozdrawiam!
            • ilovetwins Re: Ilovetwins! 10.10.12, 16:37
              No własnie posciel (koldra, poduszka) nie jest potrzebna, ale za to te ochraniacze na szczebelki mi się podobają i na pewno sie przydadzą. Nie wiem, czy bedzie dało się kupic (taniej) komplet bez kołdry i poduszki, bede sie dowiadywac wink I baldachim ładny wink

              Tak, bede miala troche roboty, wiec licze na spokojne dziecko wink Moje tez juz troszke potrafia sie pobawic same, ale wole pozniej nie zagladac do miejsca, w ktorym sie bawiły wink) Do przedszkola pojdą za rok, od wrzesnia dopiero, tak wiec troche pobedziemy jeszcze razem.

              Twoje to już zupełnie inna bajka, dorosłe takie wink
              A moje też uwielbiam, no ba!
              • ilovetwins ps. 10.10.12, 16:40
                A myslalas moze o chuscie? Ja sie zastanawiam, ale nie mam rozeznania w temacie zupelnie.
                A wozek? Wybralas juz cos? Ja chyba wezme teutonie cosmo wink Mam taki blizniaczy, sprawdził sie super no i gondolka bedzie mi pasować do pojedynczego wink
                • piegoosek Re: ps. 10.10.12, 19:13
                  Wozek mam od brata meza, maja x-landera, wszyscy chwala, a najwazniejsze, ze nie musze sie zastanawiac smile tak samo szwagierka jest zapalona chusciara, prowadzi zajecia chustowe nawet, moge dac Ci namiar na nia, pomoze Ci cos dobrac smile chociazna maila, chyba, ze jestes z okolic 3city! ja mam nadzieje, ze i mi pomoze/pozyczy chuste itp. Ona ma ich kilka roznych na wszelkie okazje smile
                  Co do ochraniacza, to w Ikea widzialam sa biale, ja tak na bialo tym razem smile
    • mamatin Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 23:46
      miałam kołyskę, ale uzywałam jej okazjonalnie. Stała sobie w dużym pokoju i jak była taka potrzeba, kładłam w niej małą.

      materac pianka/kokos/gryk
      > a. jest za twardy dla noworodka. powoduje napięcie mięśni u malucha.
      • piegoosek Mamatin? 10.10.12, 13:19
        A skad ta teza,ze taki materacyk jest za twardy? Moje dwa wychowaly sie na takim i nie mialam problemow.. poza tym praktycznie wszyscy, ktorych znam na takich wlasnie materacykach kladli dzieci.. najpierw zdaje sie na stronie kokos, pozniej gryka. Poza tym wydaje mi sie, ze wlasnie dla malenstwa materacyk im twardszy, tym lepszy, w koncu wszytko w nim takie delikatne i latwo moze ulec deformacji.. no ale nie wiem.. musze poszperacwink masz jakies zrodla? bo mi sie wydawalo, ze sama pianka bedzie wlasnie za miekka..
    • mloda.zielarka Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 09.10.12, 23:48
      a może takie coś ? osobiście nie wiem jak to się sprawdza
      allegro.pl/lozeczko-radek-ii-kolyska-teak-szufl-materac-i2606069609.html
      • 3-mamuska Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 10.10.12, 02:34
        Ja miała taki koszyk dla 1 i2 dziecka swietnie się sprawdzał można było nosić po całym mieszkaniu. Spadły w nim do około 4 miesięcy.corka mniej bo płaczliwa była.
        Natomiast dla ostatniego miałam kolyske w formie huśtawki i była super.
        Spał do 8 miesięcy.
        Ma plozach nie bardzo kuzynka miała i narzekała.
        Następna miała plozy do łóżeczka, zakładała i sciagala kiedy chciała.
        Przydały się tez przy katarze, bo wsadzili tylko ta ploze pod głowa i młode miało wyżej głowę.
        No ale łóżeczka już nie można tarmosci po całym domu.

        A był moment ze sciagnelam górę i młody spał w postawionej na podłodze gondoli kołyski.
        Pózniej przestawismy meble i wlazla w całości.
      • piegoosek Mloda-zielarko! 10.10.12, 13:21
        mam dwa klasyczne lozeczka, teraz spelniam swoja fanaberie ta kolyska wink ale dzieki, moze komus sie przyda.
    • pagaa Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 10.10.12, 07:49
      mam dwójkę dzieci, kołyska u pierwszego sprawdziła się doskonale, spał w niej do 4 miesiąca, drugie dziecko kołyskę lubiło tylko do miesiąca, u koleżanki syn spał w kołysce do 7 miesiąca-miała dużą, a dziecko drobniutkie. ja miałam taką 90x40, na kółkach-dla mnie rewelka, bo mogłam w dzień sobie kołyską podjechać do innego pokoju, aalbo jak starszaka myłam, to do łazienki i mała sobie z nami w łazience była, lezała i nie płakała przynajmniej. miałam zwykłą i się cieszę, bo na długo toto nie wystarczyło, więc szkoda kasy na wypasy, lepiej w łóżeczko lepsze potem zainwestować więcej. ważne, żeby miała blokadę bujania, dla mnie te kółka były przydatne, a reszta to jak Ci się podoba.
    • zuwka Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 10.10.12, 08:14
      ja miałam. Sprawdziła się rewelacyjnie, bo przeprowadziłam się z noworodkiem do nowego mieszkania, nie miało jeszcze pokoju, a w sypialni było mało miejsca na łóżeczko. Kołyska zajmowała mniej miejsca - to raz, mogłam jeździć z nią po mieszkaniu - to dwa, nie musiałam trzymać wózka w mieszkaniu, żeby móc dziecko czasem pokołysać - to trzy.
      Dziecko nocowało w niej do czasu, aż zaczęło siadać i wspinać się na nogi. Wtedy była już za płytka
    • piegoosek Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 10.10.12, 13:23
      Dziekuje Wam wszystkim dziewczyny za cenne uwagi! Chyba napalilam sie juz na zakup za mocno wink
    • nikki30 Re: czy ktoras z mam miala kolyske? 10.10.12, 13:34
      Moje dzieci spały w takiej kołysce:
      happymothers.org/kolyska-kolcraft-contours-classique-3in1-bassinet-blossom-p-385.html
      Super sprawa!Obaj synowie spali w niej do ok. 7 miesiąca życia. Materacyk był ok!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka