Dodaj do ulubionych

Daleka podróż

05.07.04, 08:56
Czy można wybrać się w podróż z dwuletnim dzieckiem.Podróż będzie trwała
około 20 godzin samochodem.Planowany wyjazd do Jugosławi.
Czy taka zmiana klimatu nie wpłynie ujemnie na dziecko?
Czy macie już takie doświadczenia z tak małymi dziećmi?
Obserwuj wątek
    • malpig Re: Daleka podróż 05.07.04, 09:38
      Cześć,
      Mamy za sobą podróze z maluchem. Jak dotychczas nie było żadnych problemów
      (dopóki spożywał zupki ze słoików, woziliśmy zapas zakupionych u nas, gdyż
      tamtejsze mu nie smakowały). W piątek czeka nas 15 godz. podróż samochodem i
      myślę, ze zarówno sama podróz jak i pobyt będzie w porządku.
      Miłych wakacji
      pozdrawiam
      mal
    • mattylda Re: Daleka podróż 05.07.04, 11:54
      Cześć, dziewczyny! Ale z Was szczęściary! Mnie czeka 20-godzinna podróż
      samolotem z dwiema przesiadkami z 3-miesięcznym maluchem sad. Boję się
      panicznie i to nie samego latania...
      Pozdawiam!
      Matylda
      • jokrru Re: Daleka podróż 05.07.04, 14:18
        2 lata to najgorszy czas,
        bo mało śpi i nie rozumie czemu tak daleko....

        My wyjeżdżaliśmy b. wcześnie, tj. latem ok. 3, 4 godz,
        aby dziecko jak najdł€żej spało
        i jak najkrócej było w upale.

        Poza okropnym zmęczeniem,
        które po godzinie przechodzi
        bez śladu i przeradza się w okropne szaleństwo na nowo,
        nic dziecku nie szkodziło.

        Pozdrawiam,
        K.
    • fasolka99 Re: Daleka podróż 06.07.04, 12:10
      Czesc, my jezdzimy na dluzsze niz powiedzmy 6 godz. trasy noca - wyjazd po
      kapieli dzieci (kolo 20) i jazda do oporu, az sie nie obudza. Czasem nawet do 8
      rano mozna tak przejechac. Potem dluzszy postoj na sniadanie i odpoczynek no i
      dalsza jazda juz w duzo wolniejszym tempie. Tak pokonujemy trasy w Alpy, do
      Chorwacji itd. (z owczesnym 8-miesieczniakiem, roczniakiem...) Z W-wy na Hel
      tez jezdzimy ta metoda - dojezdza sie po polnocy, dzieci prosto z samochodu
      przenosimy do lozek. Acha, co do zmiany klimatu - u nas bez problemu.
      • jokrru Re: Daleka podróż 06.07.04, 12:25
        My jednak woleliśmy się choć 4 godziny
        przespać przed podróżą,
        bo wydawało to się nam bezpieczniejsze
        i ciemną nocą jakoś oboje nie lubimy jeździć (też bezpieczeństwo),
        za to uwielbiamy moment: rozwidninia, wschodu słońca,
        na ogół wtedy byliśmy już po godzinie podróżowania,
        synek spał z tyłu, na drogach pusto...

        Też sporo jeździliśmy i w Pireneje i do Włoch (południowych) i nawet Czarnogóry
        (z dalszych samochodem), syn dobrze to znosił,

        Pozdrawiam,
        K.
        • fasolka99 Re: Daleka podróż 07.07.04, 10:03
          smile))) Maz spi po poludniu, a potem prowadzi noca smile Wolimy wyjechac kolo 20, bo
          wtedy zyskuje sie te pare godzin bezproblemowej jazdy, no i noca lepiej sie
          jedzie przez Polske. Moj Maz nie ma problemu z prowadzeniem po ciemku i
          zarywaniem nocy. Ale ja np. nigdy noca nie prowadze, bo nosze okulary i zle
          widze w nocy, a ponadto jestem zbyt senna. Tak wiec na pewno taka metoda
          podrozowania zalezy od predyspozycji kierowcy.
    • look28 Re: Daleka podróż 06.07.04, 21:06
      W maju przezylam taka podroz z 20 miesieczna coreczka lecelismy samolotem
      okolo10 godzin wszystko bylo ok a jak bedziecie jechac samochodem to moze
      wyjedz na noc to maluszek przespi noc w samochodzie a w dzien bedzecie robic
      przystanki troche posiedzi w foteliku troche na tobie i jakos minie glowa do
      gory
    • iju Re: Daleka podróż 07.07.04, 09:35
      My w tym roku jedziemy samochodem do Grecji, nasza młodzsza córeczka ma 2
      latka, pd drodze mamy 3 noclegi. To nie jest nasza pierwsza podróż z dzieckiem.
      Nasza recepta to:
      - kilka nowych zabawek do samochodu: np. znikopis, kartki i kredki, układanka
      - smaczna przekąska: np. paluszki, biszkopt itp.
      - koniecznie smaczny soczek lub woda w kubku niekapku
      - bajki do słuchania
      - konieczna ulubiona przytulanka
      - przerwy na posiłki ( nie budzę dziecka zatrzymujemy się gdy nie śpi)ok.
      godziny, to wydłuża podróż ale pozwala dziecku odpocząć, pobiegać itp.
      - przerwa inna niż na posiłki tylko kiedy dziecko się tego domaga
      - spokój i luz w końcu to przygoda dla Was wszystkich
      U nas się sprawdza od kilku lat, ze starszą córką też tak podróżowaliśmy. Życzę
      udanych wakacji.
    • iju Re: Daleka podróż 07.07.04, 09:40
      I jeszcze coś o klimacie, w ubiegłym roku byliśmy we Francj w czasie
      rekordowych upałów ok. 35-40°C, ja i mąż znosiliśmy te upały średnio, a dzieci
      jakby nigdy nic. Młodsza córka miała wtedy rok, korzystała tylko z pampersów i
      kremu z filtrem UV 30 oraz dużej ilości napojów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka