Dodaj do ulubionych

Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał?

30.11.07, 16:41
Czy ktoś już odwiedził to miejsce? a może nawet zapisał dziecko? Od kiedy ma zacząć działać ten żłobek? Byłabym wdzięczna za wszelkie info.
Obserwuj wątek
    • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 30.11.07, 17:30
      idę jutro się zorientować jakie są warunki. Podobno żłobek może
      działać od zaraz smile
    • alex359 startujemy 10 grudnia 01.12.07, 18:55
      super miejsce, kolorowe, czyste z miłą atmosferą i opieką. Podoba mi
      się program edukacyjny. Właściciele mają fajne pomysły na
      zapełnienie wolnego czasu maluchom. Jest tam tyle zabawek, że moje
      dziecko nie wiedziało czego ma się złapać smile My zaczynamy od 10
      grudnia tego też dnia żłobek zaczyna działać.
    • ewula1 Byłam... 05.12.07, 16:53
      byłam, oglądałam, rozmawiałam.... bardzo nam się z mężem podobało i też się raczej zdecydujemysmile Wygląda to wszystko bardzo profesjonalnie i zachęcająco. Polecam tym, którzy szukają czegoś podobnego....
      • alex359 Re: Byłam... 06.12.07, 12:27
        tak masz rację wygląda profesjonalnie i zachęcająco. Ponieważ mam
        już jakieś doświadczenie w oddawaniu dziecka w takie miejsca więc z
        czystym sumieniem mogę ich pochwalić. Nie twierdzę, że poprzednia
        opieka była zła, jednak z paroma kwestiami są do tyłu względem TK.
        Myślę, że wynika to z tego iż wł jest pielęgniarką i pracowała też w
        żłobku.
        Druga kwestia - też mam doświadczenie z psychologami dziecięcymi i
        faktycznie zabawki są odpowiednio dobrane do wieku rozwojowego
        dzieci. Sam podział wiekowy jest również trafny.
        Zaczynamy już w poniedziałek smile ciekawe jak będzie...
    • kamka2007 Re: czy ta Tęczowa Kraina-Zacisze to we Wrocławiu? 06.12.07, 18:43
      • krobesa Re: czy ta Tęczowa Kraina-Zacisze to we Wrocławiu 07.12.07, 22:19
        tęczowa kraina jest w Warszawie przy ul. Lecha 6 na zaciszu niedaleko ul.
        Św.Wincentego. Ich strona to www.teczowakraina.waw.pl- warto zajrzeć.
    • ewula1 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 10.12.07, 11:52
      Alex mam nadzieje ze podzielisz sie wrażeniami z pierwszych dni pobytu Twojego dziecka w żłobku? smile A wlasnie - od razu puszczasz na caly dzien czy jakies próby na początek?
      • alex359 no my już po :) 10.12.07, 15:15
        halo halo smile pewnie, że się podzielę smile
        A więc: rano jak oddałam Pani Blankę chwilkę zamarudziła, ale zaraz
        przestała (coś ala jak zabierzesz dziecku zabawkę i zaraz oddasz).
        Trochę mnie to zdziwiło, ale też uspokoiło. W poprzednim żłobku mała
        zawsze marudziła jak wychodziłam a jednego dnia z płaczu
        zwymiotowała. Dlatego też było to dla mnie inne zachowanie niż
        poprzednio. Oczywiście przez cały czas pobytu małej w żłobku
        patrzyłam na tel czy oby nie dzwonią smile ale nie. Ponieważ jest już
        obeznana z innymi ludźmi więc oddałam ją na 6h. Myślę teraz, że
        sporo jak na 1 raz, ale ... Gdy przyjechałam po dziecko mała była na
        rękach u Pani Agnieszki i przywitała mnie zdziwioną miną "o już
        przyjechałaś?". Po czym zaczęła mi radośnie i z uśmiechem opowiadać
        po swojemu co robiła. Ja byłam w szoku. Moje 11 miesięczne dziecko
        było tak radosne, że ostatnio widziałam takie przywitanie jak
        siedziała w domu z tatą. Oczywiście nie omieszkałam się wypytać o
        zachowanie dziecka itp, a co ona w tym czasie robiła? Uciekła nam na
        dużą salę i się bawiła.
        Dziewczyny ja wiem, że to pierwszy dzień i nie ma co wpadać w
        zachwyt i uwielbienie, ale ponieważ jest to jej 2 żłobek wiem na co
        mam patrzeć. Dzisiejsza jej reakcja przy oddaniu i zabieraniu była
        dla mnie bardzo cenna. No i kolejna sprawa pani Agnieszka o
        wszystkim mówi!!!! To jest bardzo ważne. Jest pewna w tym co robi, a
        to wyczuwają nasze skarby. Jestem taka spokojna o moje dziecko, że
        aż lekko mi na sumieniu smile
        Szczerze i z całego serca polecam Teczową Krainę!
        • alex359 łzy szczęścia 11.12.07, 09:14
          dziewczyny dzisiaj się popłakałam tak jak przy pierwszym ząbku,
          pierwszym słowie mama czy tata (mama mówiła już wcześniej, ale tata
          powiedziała jak miała 6 miesięcy 23 czerwca w dzień ojca spojrzała
          na męża i z jej ust popłyneło pierwszy raz pełne miłości "tata"). A
          do rzeczy: gdy już wychodziłam Blanka będąc na rękach u Pani
          Agnieszki zrobiła mi dzisiaj papapa! Sama z siebie! Jestem
          szczęśliwa, że moje dziecko czuje się tam bezpieczne.
          Na dzisiaj jest przewidziana muzykoterapia smile
      • alex359 do ewula1 11.01.08, 13:19
        kiedy Twój skarb przyłączy się do Tęczowych Maluchów?
        Niedługo będzie organizowany Dzień Babci, dzieciaki mają jakiś
        program na tę okazję, oj będzie się działo smile Ja już się doczekać
        nie mogę!
        Blanka codzinnie coś ćwiczy ze śpiewania (nawet w wannie śpiewa do
        słuchawki po swojemu) i pokazuje coś tam, a mnie zjada ciekawość co
        to będzie smile
        • ewula1 Re: do ewula1 11.01.08, 16:41
          Hejka!
          Musze sie przyznac ze bardzo czesto podczytuję Wasze wspominki o TK i napawa mnie to wielkim optymizmem smile Moja Niunia najprawdopodobniej na stałe zacznie chodzic od marca, a w lutym bedzie okres adaptacyjny. Natomiast w przyszlym tygodniu ide wpłacic wpisowe i bede chciała zeby sobie tam też troszke z innymi dziećmi poganiała. Ciekawa jestem jak to bedzie......Moze sie spotkamy smile
    • ewula1 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 12.12.07, 20:01
      Alex - ile teraz jest zapisanych już dzieci do TK? To znaczy tych uczęszczających?
      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 13.12.07, 10:47
        Blanka i przychodzą jakieś na godzinówki.
        sprawdź pocztę smile
    • olcia4k Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 16.12.07, 22:20
      Witam! Mój synek też jest zapisany do Tęczowej Krainy - przy okazji witam Mamę
      Blanki, jak się okazało do niedawna prawie sąsiadkę wink
      Byliśmy w Tęczowej Krainie każdego dnia w ubiegłym tygodniu (w poniedziałek
      "rozpoznanie terenu", we wtorek wspólna zabawa) - Maksio zostawał beze mnie od
      środy (od jednej godziny w środę do pięciu w piątek). Maks jest typowym synkiem
      mamusi, do każdej nowej osoby musi się przyzwyczaić (w przeciwieństwie do
      Blanki, dla której każda nowa twarz to kolejna atrakcja - niesamowicie
      towarzyska z niej dziewczynka!) i bardzo bałam się decyzji o żłobku/klubie
      malucha... ale chociaż rano są burzliwe sceny, to gdy przyjeżdżamy go odebrać,
      wcale nie chce iść do domu - i to jest chyba najlepsza rekomendacja smile
      Panie opiekunki bardzo starają się zapewnić maluchom domową atmosferę, oraz
      uspokoić mnie jako mamę małego płakusia, że wszystko jest w porządku. Poza tym
      bardzo fajne wnętrze, czyściutko, świetne zabawki, jestem naprawdę zadowolona!
      Mam nadzieję, że wkrótce powiększy się grono dzieciaczków!
      • achaja17 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 16.12.07, 22:45
        Zapraszam na nowe forum Kluby malucha Żłobki prywatne


        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50035
      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 17.12.07, 09:51
        Cześć smile
        No powiem Ci, że Maksio zrobił baaaaardzo duże postepy jeśli chodzi
        o rozląkę z mama smile. Pamietam go z placu zabaw, teraz to zupełnie
        inny chłopak! Kolejna sprawa nie wiem czy Ci mowiła Pani, ale Maks
        też się "opiekuje" Blanką. W piątek podawał jej smoka i przynosił
        jej ulubionego kotka (za tego kotka to aż mi wstyd, wyssany,
        wylizany, powyciągany, ale co zrobisz?). Z doswiadczenia wiem, że
        takie 2-3 latki średnio lubią towarzystwo młodszych nieumiejętnie
        bawiących się maluchów, a tu patrz! Wł tak przygotowali TK żeby
        właśnie taki podział był, ale w przypadku naszych dzieci olcia4k
        jest to zupełnie chyba nie potrzebne smile Bardzo mi miło z tego powodu.
        Co do wychodzenia to u mnie jest to samo też nie mogę wyciągnąć z TK
        Blanki. W piątek zabrałam moją mamę bo nie wierzyła, że dziecku może
        być tak dobrze poza domem i co? Mała owszem przyszła na czworaka
        (jeszcze raczkuje, kroczki robi tylko przy czymś) się przywitać,
        babcia wzięła ją na ręce i po chwili zaczęła się wywijać i uciekła
        do zabawek. Co do rannego oddawania to jak tylko podjeżdzamy pod TK
        i mała widzi znajomy płot i budynek to probuje sama wyjść z fotelika
        no a jak zobaczy ciocię Agnieszkę to już robi mi tylko papa.
        Mozecie wierzyć lub nie, ale ja widzę duże zmiany u mojego dziecka
        już po tygodniu uczęszczania do TK. Uważnie ogląda książeczki i
        słucha, każdego misia, którego weźmie od razu przytula, nie ucieka
        mi jak ją przewijam i ciągle by na czymś grała i śpiewała smile
        Acha i jest jeszcze jedna Pani baaaardzo fajna i miła.
        Pani Agnieszko serdecznie dziękuję smile
        • olcia4k Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 20.12.07, 12:23
          Witaj Alex!
          To prawda, że Maksik bardzo się zmienił w ostatnich miesiącach, zrobił się
          bardzo samodzielny, pomaga mi w domu wink Blaneczka jest i tak od niego bardziej
          otwarta na nowe osoby, towarzyska, super dziewczynka!
          Słyszałam, że od stycznia mają być nowe dzieci, może jutro dowiemy się więcej
          szczegółów - baaaaardzo się cieszę, bo po pierwsze nasze maluszki będą w
          większej grupie, a poza tym to dobrze dla Tęczowej Krainy.
          Nie ma co się wstydzić kotka - w końcu im bardziej zabawka jest kochana przez
          dziecko, tym bardziej jest "wymęczona". Maks rzadko bawi się pluszaczkami,
          wyjątkiem jest jeden piesek, którego ma w domu oraz tygrysek, którego dostał
          przy zapisie do Tęczowej Krainy.... wczoraj tygrys został przez przypadek w TK i
          w domu była okropna rozpacz....!
          Maksio przechodzi ewolucję zachowań przy oddawaniu rano - na początku był płacz
          i histeria... wczoraj zakręciła się w oku łezka, ale nie płakał, a dziś sam do
          mnie powiedział "jedź do domu". Jestem zachwycona! W pierwszym tygodniu w drodze
          zapowiadał stanowczo "będę płakał, mogę!", a teraz mówi 'będę czekał na mamę".
          Nie przypuszczałam, że tak szybko się zaadaptuje. Zaczynałam z nastawieniem, że
          nie wiadomo, czy to się w ogóle uda... a tu proszę!
          Do zobaczenia jutro o 14, prawda?
          • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 20.12.07, 12:49
            Tak Olu o 14 smile Bedę niestety sama bo mąż z pracy się wyrwać nie
            może sad
            Dostałaś wczoraj pracę wykonaną farbakmi? Cudo! Ja muszę kupić jakąś
            ramkę na to smile Wczoraj był śmiech jak Piotrek wrócił do domu.
            Postawiłam jej pracę centralnie na kuchennym stole i jak tatuś
            wrócił to mała owszem go przywitała, ale zaraz zaczęła po swojemu
            gadać (stanowczym tonem) i raczkować do kuchni po czym usiadła przed
            stołem i pokazywała paluszkiem na obrazek. Myślałam, że Piotrek ze
            szczęścia się popłacze.
            Ogólnie mam problem jak przychodzimy do domu bo mała się stanowczo
            nudzi. Wczoraj wymyśliłam jej ubieranie choinki ze mną i nawet nie
            wiesz jak mi pomagała?! No, ale za to dzisiaj musimy solidnie
            posprzątać mieszkanie i pewnie będzie jeździła na odkurzaczu smile
            Olu ja zrobiłam skromne niezobowiązujące upominki, a Ty coś kupujesz?
            Acha mam zdjęcia naszych maluchów razem więc zgram je dzisiaj na
            płytkę, a jutro Ci dam.
            • olcia4k Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 22.12.07, 12:13
              Witam smile
              Po wczorajszym spotkaniu wigilijnym jestem naprawdę pod dużym wrażeniem -
              wszystko tak pięknie przygotowane, bardzo miła atmosfera... a prezenty -
              niesamowite! Maksio z dumą wszystkim pokazuje koparkę, która musi stać na
              honorowym miejscu, a z pieskiem spał (również z otrzymanym wcześniej
              tygryskiem). To bardzo ciekawe, bo ma stos pluszaków, na które nie zwraca uwagi
              kompletnie, tylko te z Tęczowej Krainy plus jeden piesek ode mnie są przez niego
              ewidentnie kochane... to naprawdę dużo mówi!
              Prześliczna bombka z odciśniętą łapką Maksia i zyczeniami stoi na komodzie i
              będzie dla nas wzruszającą pamiątką smile
              Przyznam, że czuję się niezręcznie, że sama wystąpilam tak skromnie, tylko z
              czekoladkami dla pań - nie spodziewałam się tak niesamowitego przyjęcia...!

              A Maksio w mojej obecności niestety zaczął pokazywać "różki" w stosunku do
              Blanki... sad To chyba wynika z zazdrości, że mama zwraca uwagę na inne dzieci
              (w zasadzie toleruje tylko, kiedy przytulam jego przyrodniego brata, ale i wtedy
              natychmiast wszystko rzuca i do nas biegnie...). Poza tym pani Agnieszka
              powiedziała mi, że Maks zachowuje się inaczej, gdy mnie nie ma niż w mojej
              obecności - gdy ja jestem, sam wychodził, chodził do toalety, podobno tak się
              nie dzieje, gdy go zostawiam (pewnie dlatego że w domu nie ma ograniczeń w
              poruszaniu się, a w Tęczowej Krainie jednak panie towarzyszą dzieciom dla ich
              bezpieczeństwa). No i dla Blanki jest podobno zdecydowanie milszy i bardziej
              opiekuńczy, co mnie cieszy. Muszę przetrwać jakoś ten trudny czas "próbowania
              sił" - wiadomo chłopaki łobuziaki, muszą wszystkiego sprobować, nie bardzo wiem,
              co mogę zrobić w takiej sytuacji, przecież nie będę go bić - tylko
              tłumaczenie... chociaż pewnie gdy pojawią się inne dwulatki, które raczej nie
              będą wahały się rewanżować sobie nawzajem za podobne traktowanie, to szybko się
              tego rodzaju konflikty skończą.

              Pozdrawiam i jeszcze raz życzę Wesołych Świąt!
              • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 23.12.07, 20:16
                Wigilia w Tęczowej Krainie została przygotowana z klasą!!!
                Co do zachowania Maksa ja bym się tak nie przejmowała, Ola mówiłam
                Ci, że jak kiedyś przesadzi w stosunku do Blanki to też dostanie po
                głowie smile i się skończy. Ja osobiście widziałam jak podawał jej
                kotka i niby gotując zrobił też mleczko dla mojej.
                Blanka niestety nam dzisiaj zachorowała sad (jak zwykle wina pewnej
                przyjezdnej rodzinki, która nigdy nie jest zdrowa). Lekarz
                powiedział, że to typowa wirusówka więc siedzimy w domku w Wigilie i
                resztę Świąt aż do Nowego Roku. Blanka będzie miała przerwę w
                chodzeniu do TK sad ale podobno jakaś dziewczynka będzie od 27
                grudnia więc Maksowi nie będzie smutno.
                Z okazji Świąt życzę wszystkim spokoju, zdrowia, ciepła rodzinnego i
                pewności jutra oraz żeby wszystkie żłobkowe maluchy adoptowały się
                tak szybko jak moja córcia.
    • madzia1505 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 07:55
      Ja też chciałabym zapisać dziecko do tego żłobka tylko ciekawa
      jestem jak wygląda zabawa dzieci na powietrzu i czy wogóle są
      wyprowadzane na dwór,bo przyznam szczerze że na zewnątrz nie wygląda
      to zachęcająco,bo nie widziałam żadnego placu zabaw przed domem.Czy
      Wasze dzieci kiszą się cały dzień w pomieszczeniach.
      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 09:10
        hej smile nie "kiszą" się w pomieszczeniach smile jeśli pogoda na to
        pozwala. Wychodzą na spacery z opiekunkami w wózkach i na własnych
        nóżkach. Ogród jest za domem, który z czasem będzie wyposażony. Moja
        mała od 10 grudnia była codziennie na dworzu. Teraz jest mróz i
        wiatr więc podejrzewam, że nie wychodzą aby nie poprzeziębiać
        dzieciaków. Pani Agnieszka jest bardzo rozważną i odpowiedzialną
        osobą i zawsze trafnie decyduje czy jest dobra pogoda na spacer.
        A w jakim wieku jest Twoje dziecko madzia1505?
        • madzia1505 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 09:20
          Mój synek ma 1,7 roczku.Mieszkamy w Ząbkach i w tej chwili jest z
          nianią,ale wolałabym żeby zaczął przebywać z dziećmy żeby nie zrobił
          się z niego jakiś dzikus.A czy dla takich dzieci są już jakieś
          zajęcia dodatkowe.
          • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 09:32
            to dobry wiek bo takie dziecko jest już rozumne. Moja ma równy
            roczek (28 grudzień) i maluje farbkami, kredkami, bierze czynny
            udział w zajęciach z muzykoterapii i czytaniu bajek. Większość
            dzieci w TK jest w wiku 2-2.5 lat, a moja dzielnie zasuwa za nimi
            jeszcze na czworaka (owszem chodzi, ale trzeba ją podtrzymywać pod
            paszkami).
            Z tego co pamiętam jakiś żłobek otworzył się też w Ząbkach (nie to
            żebym Cię zniechęcała do TK, ale może dla Ciebie byłoby bliżej).
            • madzia1505 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 09:54
              No właśnie jeszcze nic takiego nie ma.Ktoś ostatnio się ogłaszał,że
              chce otworzyć od marca,ale to chyba jeszcze nic pewnego.
              • olcia4k Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.01.08, 23:07
                Witam!
                Po pierwsze Alex - bardzo dziękuję za płytkę z TK!!!! Zbieram się do napisania
                do Ciebie emaila, ale jestem jak zwykle w młynie pracy, może w weekend będę
                miała trochę luzu.

                Madziu, dzieciaczki wychodzą na spacery, tzn. w ostatnich dniach gdy był duży
                mróz i wiatr nie wychodziły, ale poza tym codziennie. Ogród ma być założony na
                wiosnę (w tej chwili i tak dzieciaczki by z niego niezbyt korzystały).
                Pani Agnieszka mówiła mi dziś, że planują angielski dla dzieci - bardzo dobrze,
                niech się maluszki osłuchują, jako osoba z branży anglistycznej popieram w 100%!
                Powiem Ci Madziu, że widzę naprawdę dużą różnicę w zachowaniu mojego synka dziś
                a wtedy gdy był z nianią. Nianię mieliśmy naprawdę fajną, ale jednak bycie poza
                domem, w otoczeniu innych dzieci to wielka nauka dla maluszka!
                Od kilku dni jest tam kolejny dwulatek Kubuś, za którym Maks po prostu przepada.
                Dziś było mu kompletnie obojętne, czy ja jeszcze jestem czy juz wyszłam - musiał
                szybko biec bawić się z Kubą.
                My mieszkamy w Zielonce (na pograniczu Zielonki i Marek) i dojeżdżamy do TK w 15
                minut. Mam nadzieję, że niebawem nasze brzdące będą bawić się razem - naprawdę
                polecam!
                • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 06.01.08, 18:20
                  spokojnie olcia ja też jestem zaganiana smile Przepraszam, że większość
                  zdjęć jest mojej córki, ale poprostu zgrałam wszystkie. Powinno też
                  być trochę krótkich filmików na niej? Najbardziej podobała mi się
                  reakcja Maksa na koparkę, którą dostał od Mikołaja - łaaaaa!!!
                  super.
                  Wiesz Blanka mi się ze spaniem przestawiła i od lutego będzie
                  siedziała do 16.00. Jak przyjeżdzam po nią o 14 to albo jeszcze śpi
                  albo się w najlepsze bawi co opóźnia nasze wyjście z TK. Więc mała
                  przechodzi na pełen abonament a ja idę do szefa po podwyżkę smile))
                  Bardzo mnie cieszy, że z miesiąca na miesiąc Blanka się tam czuje
                  coraz lepiej.
                  • kamisa7 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 11.01.08, 21:26
                    Witajcie dziewczyny! Ja przymierzam się do oddania mojej teraz 8 miesięcznej
                    córci od marca do żłobka. Powiedzcie proszę jak to wygląda w TK. Pracuję na
                    Gilarskiej i z cycem miałabym blisko...Czy może znacie jakiś inny żłobek dla
                    takiego maluszka?
                    • beti0210 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 11.01.08, 22:30
                      W tamtych okolicach z tego co ja się rozglądałam za złobkiem dla mojej córci to
                      są trzy: TK, Puchatek i Kubusiowy Raj, też teraz jestem przed dylematem złobka i
                      do końca Stycznia muszę zdecydować.
                      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 12.01.08, 11:11
                        Kubusiowego Raju nie znam i nie wiem też jakie są opinie. Serdecznie
                        polecam TK, moja Blanka chodzi do niego od 1 dnia działalności czyli
                        od 10 grudnia.
                        O Puchatku są różne opienie z przewagą tych złych niestety.
                        Do niedawna było też BabyTime, ale... już nie ma sad
                    • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 12.01.08, 11:11
                      kwestia dogadania z tym cycem smile ja polecam TK.
                      • kamisa7 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 12.01.08, 21:23
                        Byliśmy w tk dziś z mężem. Bardzo nam się podobało. Chyba niedługo dołączymy do
                        grona mieszkańców Tęczowej Krainy Maluchasmile Baśka już na wejściu walnęła
                        uśmiecha na widok tyyyylu kolorów i obrazków. Piszczała i klaskała w rączki. Na
                        dowidzenia popisowo pomachała papa do pani Agnieszki. Myślę, że będzie jej tam
                        lepiej niż z niejedną nianią.
                        • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 14.01.08, 10:05
                          Poczekaj aż zobaczysz jak mała czymś Cię zaskoczy smile Jest tam tak
                          fajny program edukacyjny, że dzieciaki robią niesamowite postępy w
                          rozwoju.
                        • kamil72-0 tęczowa kraina malucha na targówku 10.02.09, 09:49
                          !!!kompletne nieporozumienie!!! nie zaprowadzaj tam swojego
                          dziecka!, jest zimno i brudno, ostatnio bylem świadkiem jednej ze
                          scen gdy maluszek (może miał 9-10 miesiecy) wyszedł na korytarz sam!
                          jak ja czekałem na syna. WYPISUJĘ GO. Ciągle jest głody, a ostatnio
                          zrywa się w nocy. Odnalzałem guza z tyłu jego głowy - żadna z Pań
                          nie wie o co chodzi. Nie wychodza na spacer a dzieciom giną buty,
                          szaliki, spodenki i inne ubranka - ŻENADA !!! jeśli kochasz dziecko
                          nie idz tam to banda nieodpowiedzialnych ludzi
      • kamil72-0 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 10.02.09, 09:51
        W żłobku tym panie palą papierosy... co prawda w innym pokoju ale w
        domu czuć. Jest zimno i brudno!!!
    • chomisica Re: gdzie to dokładnie jest?? 13.01.08, 22:40
      szukam właśnie żłobka dla mojego rocznego synka i bardzo
      zaciekawiłyście mnie Tęczową Krainą , ale nie mogę znaleźć w necie
      info. możecie podać jakiś link lub adres, żebym mogła osobiście
      dowiedzieć się więcej.
      Będę bardzo wdzięczna!!!!
      a tak na marginesie to mówicie o Zaciszu w Warszawie jak rozumiem...
      • chomisica pospieszyłam się z pytaniem... 13.01.08, 22:42
        już znalazłam link na górze, sorry
        • alex359 :) 14.01.08, 10:02
          Zacisze w Warszawie smile
          Jestem bardzo zadowolona nie tylko z opieki pielęgnacyjnej w TK, ale
          również z opieki lekarza pediatry alergologa. Pani dr jest bardzo
          konkretna i zawsze pod tel (nawet w niedzielę). Cieszę się, że
          znalazłam dla moje córki tak profesjonalny prv żłobek.
          • anna1975r Re: :) 16.01.08, 14:35
            No,a wlasnie ja nie bylabym taka pewna co do TK.Disiaj tam
            zadzwonilam,gdyz od marca chce oddac dziecko do zlobka,i po rozmowie
            z Pania jestem zdecydowana,ze TK mowimy-NIE.Jedzenie ze sloiczkow-
            czy to takie zdrowe....no nie wiem.Zaskoczylo mnie tez to,ze nie
            moge odwiedzic TK w godzinach pracy.Czyzby nie bylo zadnych
            dzieci.......?
            • kamisa7 Re: :) 16.01.08, 14:46
              hmmmm....ja chciałam przychodzic na karmienia piersia w godzinach pracy i nie
              było sprzeciwu zestrony personelu. Być moze chodzi o spokój maluszków. W końcu
              musisz obejrzec wszystkie pomieszczenia i ktos musi poswiecic ci czas. Dla mnie
              to nie jest argument na nie. ale oczywiscie decyzje kazdy podejmuje sam. Dla
              mnie wyglada to niezle ale wszystko wyjdzie w praniu. Mam tylko nadzieje ze nie
              przyjdzie do głowy włascicielom zwijanie interesu po kilku miesiacach.Dla
              dziecka to zawsze jest szok.
              • anna1975r Re: :) 16.01.08, 18:09
                No tak,ale ja nie karmie........No i wiem,ze jak zaplace czesne
                1350zl to bede mogla dziecko odwiedzic,a wiadomo czy mi sie
                spodoba.....?Po rozmowie z TK wiem,ze mi sie nie podoba
                • alex359 Re: :) 18.01.08, 10:01
                  nie musisz płacić 1350, możesz zostawić dziecko na 6h za 700zł na
                  próbę. Jaby Ci się nie spodobało to chyba mniejsza strata pieniędzy,
                  no bynajmniej ja tak zrobiłam. Mówiono mi też, że można zostawić
                  dziecko na h, ale nie pamiętam ceny.
            • alex359 uważam, że zbyt szybko posumowałaś TK 16.01.08, 17:06
              anna1975 a czy wiesz jaka panuje zasada w innych żłobkach,
              prywatnych opiekach i Klubach? Obecnie jest tam 5 dzieci od 5 m do
              2.5 lat, którymi trzeba się zajmować. Gdyby tak każda mama chciała
              oglądać TK w czasie ich pracy kto by się nimi opiekował? Każde
              dziecko je o innej porze (głównie te mniejsze), są spacery i pory
              snu. Musisz mieć trochę więcej wyrozumiałości dla pracującego tam
              presonelu.
              Co do jedzenia słoiczkowego może nie jest to takie zdrowe, ale z 2
              strony dość pewne. Ja nie widzę w tym problemu.
              Nie nastawiaj się negatynie, odwiedź inne placówki i porównaj, a
              dopiero później zrób podsumowanie.
              • anna1975r Re: uważam, że zbyt szybko posumowałaś TK 16.01.08, 18:06
                Pierwsze wrazenie jest najwazniejsze,tymbardziej,ze nie chodzi tu o
                rzecz lecz o moje dziecko.....A ty masz cos za szczegolowe
                informacje o TK.Nie kupuje kota w worku,a jesli nie moge wczesniej
                czegos zobaczyc przed wplata 1350zl,to cos jest nie tak.......Nie
                chcialabym aby sie okazalo,ze moje dziecko lezy zaplakane i glodne-
                samo.A od rozmowy z klientami jest kierowniczka,ktora niekoniecznie
                zajmuje sie dziecmi.Tak przynajmniej jest w innych
                placowkach,np.Okeciu.Ja mam teraz problem,bo marzec niedaleko,a nie
                mam zlobka dla dziecka......
                • alex359 Re: uważam, że zbyt szybko posumowałaś TK 16.01.08, 18:41
                  i w 100% się z Tobą zgadzam! Dziecko jest naj! Jeśli przeczytasz
                  wcześniejsze wątki TK domyślisz się kim jestem - mamą rocznej
                  Blanki, która uczęszcza tam od pierwszego dnia działalności tej
                  placówki. Mam już pewne doświadczenie z takimi prv placówkami i
                  niekoniecznie miłe dlatego TK uważam za profesjonalne miejsce dla
                  mojego dziecka. W TK Twoje dziecko na pewno nie będzie leżało samo,
                  głodne i zapłakane. Wierz mi moja córka jest długo oczekiwanym
                  dzieckiem i w dodatku wcześniakiem i nie chcę tworzyć nad nią
                  klosza, ale to samo z siebie wychodzi i też miałam takie obawy jak
                  Ty. Panią Agnieszkę można nazwać kierowniczką smile i napiszę Ci, że to
                  głównie ona zajmuje się najmniejszymi dziećmi w tym moją Blanką. Z
                  zawodu jest również pielęgniarką o czym się przekonałam teraz gdy
                  mała jest chora. Pomimo, że od paru dni siedzimy w domu bardzo nam
                  pomaga. Naprawdę nie bądź negatywnie nastawiona do TK tylko dla
                  próby zostaw tam dziecko na parę h i sama się przekonasz. Ja zanim
                  wykupiłam abonament w innym żłobku zostawiałam Blankę na h i na
                  dobre nam to wyszło bo później wyszło to co wyszło, że trafiłyśmy do
                  TK.
                  W jakim wieku jest Twoje dziecko?
                  • anna1975r więc tak.... 17.01.08, 10:53
                    Droga Alex cóż ty biedna możesz powiedzieć po miesiącu nie
                    przebywając z dzieckiem 11 h w żłobku. Mnie nie przekonasz do
                    Tęczowej Krainy, ja swoje zdanie mam!! I może jest tam faktycznie
                    tak jak piszesz ale ja swojego dziecka tam nie oddam!! Mam
                    nadzieje,ze znajde cos co mnie zadowoli,do marca i nie zrazi mnie
                    tak jak TECZOWA KRAINA.Moj synek ma 4m-ce,a co chodzi?
                    • alex359 Re: więc tak.... 17.01.08, 13:50
                      No ja biedna myślę, że więcej niż Ty po jednej rozmowie i to na
                      odległość nawet nie sprawdzając fizycznie miejsca. Nie gniewaj się,
                      ale masz 4 miesięczne dziecko i pytasz o słoiczkowe jedzenie? Jeśli
                      karmisz piersią nie jest to odpowiedni wiek na wprowadzanie nowości
                      w żywieniu. Jeśli mlekiem modyfikowanym to ok za miesiąc możesz już
                      próbować.
                      Mam wielką prośbę do Ciebie, nie wypowiadaj się negatywnie o TK ani
                      o innych placówkach zanim ich sama nie sprawdzisz.
                      A ciekawa jestem jak zaplanowałaś okres adaptacyjny dla Twojego
                      dziecka w żłobku? A może chcesz oddać je od razu na 11h i później
                      mieć kolejne pretensje do placówek, że dziecko non stop płacze?
                      Jak już napisałaś, dziecko to nie rzecz więc zachowaj się jak na
                      matkę przystało zrób rozeznanie w innych miejscach, zaplanuj okres
                      adaptacyjny a dopiero później pomyśl o pracy.
                      Może faktycznie nie decyduj się na TK bo zaraz będziesz pisała, że
                      Twój synek bawi się różowym misiem a nie samochodzikiem jak na
                      chłopca przystało i to też będzie wina "pani kierowniczki".
                      • anna1975r Re: więc tak.... 17.01.08, 16:39
                        Zyjemy w wolnym kraju,a to jest forum na temat wymiany doswidczen,a
                        moje pierwsze doswiadczenie jest niestety negatywne!! Skoro ktoś mi
                        nie pozwala przyjść w godzinach pracy jak otwarta jest placówka to
                        już samo to jest zastanawiające nie sądzisz...?? Co tam jest takiego
                        do ukrycia. A o jedzenie ze słoiczków nie pytałam Ciebie tylko Panią
                        z TK z którą rozmawiałam przez telefon... więc dopiero teraz
                        wzbudziłaś moje wątpliwości kim ty tak naprawdę jesteś Alex??
                        • kamisa7 Re: więc tak.... 17.01.08, 17:07
                          przecież napisałaś sama:
                          "No,a wlasnie ja nie bylabym taka pewna co do TK.Disiaj tam
                          zadzwonilam,gdyz od marca chce oddac dziecko do zlobka,i po rozmowie
                          z Pania jestem zdecydowana,ze TK mowimy-NIE.Jedzenie ze sloiczkow-
                          czy to takie zdrowe....no nie wiem."
                        • alex359 Re: więc tak.... 17.01.08, 17:13
                          jasne masz racje, każdy może pisać co chce.
                          Bardzo nie lubię jak ktoś robi ze mnie głupka dlatego wklejam Twoją
                          wypowiedź bo jak niestety widać sama nie wiesz co piszesz:
                          anna1975r napisała:

                          > No,a wlasnie ja nie bylabym taka pewna co do TK.Disiaj tam
                          > zadzwonilam,gdyz od marca chce oddac dziecko do zlobka,i po
                          rozmowie
                          > z Pania jestem zdecydowana,ze TK mowimy-NIE.Jedzenie ze sloiczkow-
                          > czy to takie zdrowe....no nie wiem.Zaskoczylo mnie tez to,ze nie
                          > moge odwiedzic TK w godzinach pracy.Czyzby nie bylo zadnych
                          > dzieci.......?
                          1. sama piszesz, że dzwoniłaś
                          2. sama piszesz o jedzeniu ze słoiczków

                          Uważam, że nie powinnaś przychodzić do TK w godzinach pracy ponieważ:
                          1. Wniesiesz nowe zarazki (lampa bakteriobujcza jest włączana na
                          koniec dnia, a nie po każdych odwiedzinach i przy dzieciach)
                          2. Pani ma się opiekować dziećmi, a nie oprowadzać Cię po żłobku
                          3. Dzieci widząc, że ktoś przyszedł mogą pomyśleć, że to ich rodzice
                          i będą płakać przez dłuższy czas
    • ewula1 chciałabym wiedzieć.... 17.01.08, 11:39
      anna1975 - poniewaz jest to forum o wymianie doświadczen odnośnie żłobków proszę Cie abys powiedziała konkretnie dlaczego masz tak nedatywną opinie o Teczowej Krainie? co Cie tak bardzo zraziło do tej placówki?
      • anna1975r Re: chciałabym wiedzieć.... 17.01.08, 16:41
        Wyżej napisałam o swoim doświadczeniu.
        • alex359 do TK i anna1975 17.01.08, 17:32
          Pani Agnieszko serdecznie dziękuję za uczciwość w opiece nad moim
          dzieckiem. Dzieki naszej wymianie zdań z anna1975 widać, że dzieci
          nie są zaniedbywane w godzinach pracy TK.

          Anna1975 Tobie również dziękuję ponieważ dzięki tym postom TK u mnie
          znowu zaplusowała.
          • anna1975r Re: do TK i anna1975 17.01.08, 23:03
            Ooooo!!!!!ALEX!!!!Znasz dokladnie regulamin TK,czyzbys ty go
            tworzyla......?smileJa dobrze wiem co napisalam,i napisalam cos,ze
            pytalam?NIIIEEEE.Rownie dobrze ta Pani mogla mnie sama
            poinformowac,ale przeciez to ty pierwsza napisalas,ze ja
            pytalam....troche to dziwne dla mnie......A skad wiesz,ze te lampy
            sa wlaczane na koniec dnia jak juz cie tam nie ma....No tak jak sie
            zaplaci 1350zl to i wtedy nawet bakterii sie nie wnosi.....i innym
            dzieciom tez odwiedziny nie przeszkadzaja?
            • anna1975r Pozatym... 17.01.08, 23:09
              to dla mnie jest podejrzane,ze ty jako rodzic tak promujesz Teczowa
              Kraine.Jestes zadowolona to super,ze trafilas na taki zlobek,tylko
              dziwne ze na wszystko masz odpowiedz,i na kazdym forum udzielasz sie
              i promujesz tak,jakby to byl twoj biznes. Ja tego nie kupuje,bo
              nawet jezeli to twoj biznes a patrzac na wątki wszystko na to
              wskazuje... to liczysz sie z dobrem dzieci,czy myslisz tylko o
              zysku.......?
              • alex359 Re: Pozatym... 18.01.08, 09:42
                dziewczyno to co wypisujesz daje niezły ubaw innym rodzicom dzieci z
                TK. Daj już spokój nawet kamisa7 napisała Ci już, że się powtarzasz.
                TK nie jest moim biznesem. Niestety w tych postach widać o jak wielu
                sprawach jeszcze nie wiesz, a wypowiadasz się jak doświadczona matka
                żłobkowicza.
                Skoro chcesz oddać dziecko w obce ręce dlaczego nie wiesz o
                podstawowych zasadach tam panujących? Każdy Klub, żłobek czy prv
                opieka ma swój regulamin, umowy itp.
                Współczuję tym co będą mieli Cię na głowie bo z dzieckiem dadzą
                sobie radę.
                A jeśli chodzi o forum to jestem tylko na 2, a nie na każdym smile
                Przepraszam, ale nie widzę sensu dalszej pisanej rozmowy z Tobą.
                • anna1975r Re: Pozatym... 18.01.08, 10:03
                  Ty bylabys w stanie oczy wydrapac za ta TECZOWA KRAINEsmile.A coz ty
                  masz za doswiadczenie......po miesiacusmile))Owszem,masz racje nie ma
                  co dyskutowac,bo nie mam na to czasu ani ochoty.Mnie do TK nie
                  przekonasz.Jak we wszystkich zlobkach maja takie podejscie jak w
                  TK,to ja wole zatrudnic opiekunke..........
                  • kamisa7 Re: Pozatym... 18.01.08, 10:12
                    O wszystkich zasadach, o których pisze alex zostałam poinformowana na pierwszym
                    osobistym spotkaniu. Nikomu nie zależy na przekonywaniu Ciebie. Idź sobie gdzie
                    chcesz, byle dalej. I psuj sobie ludziom atmosferę gdzie indziej. Jesteś
                    nieufna? Ok. Ja też. Uważam jednak, że trzeba się kierować także intuicją. Skoro
                    ta podpowiada Ci tak jak Ci podpowiada( bo argumentów nie masz żadnych, więc
                    wysnuwam, że to jedynie Twoje JA) to szukaj dalej i powodzenia. P.S. Skoro
                    pasuje Ci Okęcie to może po prostu masz za daleko na Zacisze.
                    • madzia1505 Re: Pozatym... 18.01.08, 11:35
                      Piszecie,że obecnie jest tam 5 dzieci no a ile jest opiekunek na tą
                      piątkę jedna pani Agnieszka.
                      • alex359 Re: Pozatym... 18.01.08, 12:00
                        nie, teraz jest podobno jeszcze jedna nowa pani, ale nie pamiętam
                        jak się nazywa. Pani Agnieszka, Pani Paulina i no właśnie nie
                        pamietam. Często bywa też pani dr żłobka (również się bawi z
                        dziećmi).
                        • anna1975r Re: Pozatym... 18.01.08, 14:52
                          skoro tak często jak mówisz aleks jest Pani Dr. złobka to już teraz
                          całkiem nie rozumiem dlaczego robiąproblem by przyjąć mnie w
                          godzinach pracy placówki sad
                      • anna1975r o właśnie... 18.01.08, 14:48
                        Dobre spostrzeżenie!! Ja na to nie zróciłam akurat uwagi ile dzieci
                        ma pod opieką Pani Agnieszka?? Bo z tego co mi wiadomo sa i maluszki
                        i większe więc jak ona daje sobie radę. I teraz ją rozumiem że nie
                        ma czasu na klientów...
    • ewula1 no cóż.... 18.01.08, 12:22
      anna1975...wciąż nie widze na forum tych Twoich argumentów przemawiających na NIE jesli chodzi o TK. Cały czas kręcisz się w kółko...o co Ci tak naprawde chodzi???? o słoiczkowe jedzenie??? podczas gdy Twoje dziecko bedzie miało takowe wprowadzane to w TK juz dawno bedzie zatrudniona odpowiednia osoba do sporządzania ich osobiście... a może o te odwiedziny w środku dnia???? nie bede powtarzac poprzednich wypowiedzi alex dlaczego nie powinno sie odwiedzac żłobka w godzinach pracy...(poza tym nie tylko w TK sa takie zasady). Jesli chodzi o przekonywanie Cię do TK to nikomu na tym tu nie zalezy, nikt na siłę Cie tam nie ciągnie!!! Faktycznie moze na Okęce jest Ci bliżej.... A jeśli chodzi o samą alex to wiedz ze to nie w jej interesie tak wychwalać TK i nie jest ona (tak jak zapewne podejrzewasz) jedną z jej założycielek. To tylko jedna z wielu mam na tym forum które decyduja sie na jakis żłobek i wiem to napewno! Tak wiec jesli brak Ci argumentów do zniechęcenia nas do TK mysle ze dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu. Pozdrawiam gorąco Ciebie i Twojego maluszka!
      • alex359 dziękuję 18.01.08, 12:44
        o jej, ewula1 i kamisa7 dziękuję, jestem mile zaskoczona. Mam
        nadzieję, że niedługo będziemy mogły się poznać osobiście.
      • anna1975r Re: no cóż.... 18.01.08, 15:05
        ewula ale mi nie chodzi o codzienne odwiedzanie dziecka bo poprostu
        będę w pracy i nie będę miałą na to czasu, pozatym nie chcę
        ingerować w pracę opiekunek jeżeli kazdy tu mówi o tym pozytywnie.
        Tylko poprostu natrafiłam na TK. w internecie - oferta mi się
        spodobała wiec zadzwoiniłam zeby się dowiedziec konkretnie co i jak
        i aby osobiscie zobaczyć jak tam jest - bo strona internetowa i
        zdjęcia to nie wystarczające dla mnie!!! stanowczo mi odmówiono
        przyjścia w godzinach pracy: więc to jest dla mnie argument który
        mnie zastanawia i mówię NIIEE?? Ja nie mam zamiaru tu psuć komuś
        opinii, tylko moje dziecko by przebywało tam 8 h i chciała bym
        zobaczyć jak to funkcjonuje w czasie ich pracy a nie po, bo po to
        mnie nie interesuje!! ja jestem w stanie zapłacić nawet i 1500 zł za
        złobek ale muszę być pewna ze moja dziecko trafia w dobre ręce i nie
        musi być lamp bakteriobujczych aby moje dziecko czuło ciepłą i
        domową atmosferę...Pozdrawiam i zakończmy ten temat
        • olcia4k Ależ dyskusja się tu rozpętała! 18.01.08, 19:17
          Troszkę mnie nie było i widzę, jaka dyskusja rozpętała się na temat Tęczowej
          Krainy. To i ja się dorzucę.

          1. Alex nie jest współwłaścicielką TK, jest mamą pierwszej bywalczyni tej
          placówki, przemiłej Blanki. Jestem z nią w kontakcie, poznałam ją jeszcze przed
          TK po sąsiedzku. Niepotrzebne są te "podejrzenia" w stosunku do niej.
          2. Ja jestem mamą drugiego (chronologicznie) dziecka w TK - dwuletniego Maksa.
          Również nie mam udziałów w TK wink
          3. Alex pisze na temat TK bardzo przychylnie, bo wiem, ze jest zadowolona z
          tego, jaką opieką otaczana jest jej córka. Byłam tam kilka razy podczas
          nieobecności Alex i widziałam, że malutka jest wprost zachwycona przebywaniem z
          paniami no i moim Maksiem. Nigdy nie widziałam jej nieszczęśliwej, zapłakanej itp.
          4. Myślę, że Anna jest po prostu świeżo upieczoną mamą, która jest pełna obaw o
          swoje dziecko - powiem Wam, że gdy ja zatrudniałam pierwszą nianię, nie
          pozwalałam jej wychodzić z małym za bramę podczas "spacerów" (pracuję w domu i
          chciałam ich mieć na oku). Teraz wydaje mi się to dość zabawne, zwłaszcza że
          serdecznie zaprzyjaźniłam się z tamtą nianią, ale cóż malutkie 4-miesięczne
          dziecko samo nie powie czy jest szczęśliwe czy nie, a płakac po rozstaniu z mamą
          prawdopodobnie i tak będzie (choć na pewno mniej niż roczne!).
          5. Jeżeli chodzi o jedzenie ze słoiczków, to w TK dzieciaczki dostają słoiczki
          dobrej jakości, Bobovity i Hippa; w przypadku wprowadzania nowych pokarmów małym
          dzieciom ja jestem zdecydowanie za tym, żeby jedzonko było dobrej jakości,
          właśnie przebadane i słoiczkowe, a nie z warzyw (i później mięsa) kupionego w
          supermarkecie. Nie chcę wdawać się w dyskusję, czy słoiczkowe jest zdrowe czy
          nie. Mi powiedziano, że kucharka ma być jak będzie więcej dzieci; ale i tak ja
          na miejscu Anny nalegałabym,zeby na etapie wprowadzania nowych pokarmów dawać
          słoiczki, które można dostosować do potrzeb konkretnego dziecka - nie oczekujemy
          przecież, że kucharka będzie dla każdego dzieciaczka gotowała oddzielne potrawy.
          6. Nie wiem jak to jest dokładnie z opieką nad maluszkami, wiem że zajmuje się
          nimi pani Agnieszka; starsze dzieci są pod opieką pani Pauliny, zajmuje się nimi
          pani Basia (dyrektor), pani Beatka (pedagog - chyba jest 3 razy w tygodniu o ile
          pamiętam); jest muzykoterapia, ma być angielski. Wiem, że miał być przyjęty nowy
          personel bo liczba dzieci rośnie, w tym miała być kolejna pielęgniarka.
          7. Podoba mi się to, że do dzieci "wzbudzających podejrzenia" wzywana jest
          lekarka, dzieci takie są izolowane od innych.
          8. Nie musisz Anno zapisywać dziecka od razu za 1350zł plus wpisowe. Mozesz
          najpierw zostawiać malucha (godzina - 20zł) na krótko; może panie zgodzą się na
          jakieś wspólne Wasze przyjście - poproś o to. Jeżeli chodzi o "zwiedzanie" TK w
          godzinach pracy, to moim zdaniem może ono wprowadzić pewien dysonans w rytm
          zajęć maluchów - niektóre maluchy są dość wrażliwe na nowe osoby - np. mój Maks
          niekoniecznie jest zachwycony widząc niespodziewanie nowe osoby, pewnie inne
          dzieci też. Chyba nie oczekujesz Anno że takiego maluszka jak Twoje maleństwo
          zostawisz od razu na cały dzień... gdy zastanawiałam się nad zapisaniem Maksa,
          nie było problemów z odwiedzeniem TK o dowolnej porze, ale wtedy była poza nim
          tylko Blanka i zajmowały się nimi dwie opiekunki, to zupełnie inna sytuacja niż
          teraz, szczególnie że malutkie dzieciaczki wymagają jednak intensywnej opieki, a
          te większe zresztą też..! Na początku panie ułatwiają także rodzicom "rozstanie"
          z maluchami - do mnie opiekunki dzwoniły zdać relację jak Maksio się zachowywał,
          co zjadł, pytały czy np. może zjeść kawałek czekolady... i podobało mi się to,
          że nie czułam się "bajerowana" wypowiedziami w stylu "jak tylko pani wyszła, to
          przestał płakać". Raczej na początku słyszałam: "płakał ok. 15 minut, teraz się
          ładnie bawi, od czasu do czasu pyta, kiedy mama przyjdzie". A ostatnio - przy
          wejściu do TK sam mi mówi "Pa pa mama jedź do domu. Będę czekał na mamę."
          9. Nie wiem czy zatrudnienie niani jest dużo lepszym rozwiązaniem - chyba że
          Anna ma kogoś absolutnie zaufanego, bo w innym wypadku też będziesz się
          zastanawiała, czy aby dziecko nie płacze całymi dniami, czy niania myje ręce
          przed karmieniem dziecka, czy na pewno wychodzi z nim z domu, a może włącza
          sobie telewizor na cały dzień..? na pewno decyzja o powierzeniu opieki nad małym
          dzieckiem "obcym ludziom" jest baaaardzo trudna. Ale w TK jest naprawdę
          ślicznie, czyściutko, super atmosfera, a mój Maksio który jest teraz chory i
          jest ze mną w domku, codziennie mówi że chce jechać do "cioci Agnieszki".
          Obserwowałam go, jak zachowywał się podczas spotkania wigilijnego - sam
          podchodził do opiekunek, chciał się z nimi bawić, siadał na kolanach - a do tej
          pory był przyklejony do mnie... dla mnie to najlepszy dowód.
          Pozdrawiam i zamiast nieufności zachęcam do odwiedzenia TK i zostawienia malucha
          tam choćby na godzinkę na próbę. Nie trzeba się od razu deklarować, ja
          potrzebowałam ok. tygodnia żeby oswoić się z miejscem, z dużą zmianą w naszym
          życiu oraz z decyzją... Maks był gotów szybciej niż ja wink
    • ulek75 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 19.01.08, 22:03
      Jestem mamą, która ostatnio zbiera informacje o żłobkach. Opinie
      innym mam są dla mnei ważne, stąd śledzę wypowiedzi innych osób.
      Ten wątek zmusił mnie do założenia konta, bo chciałam napisac coś od
      siebie. Jestem po stronie Anny1975r. Entuzjastyczny ton wypowiedzi
      Alex sprawia wrażenie reklam, aż wzbudza podejrzliwość. Byłam na
      stronie tego żłobka, oglądałam zdjęcia. Jest jedno takie, które
      zwróciło moją uwagę - tytuł brzmi jakoś tak "szczęśliwa Blanka na
      rękach cioci Agnieszki". To dziecko ma jak dla mnie wręcz smutne
      spojrzenie, ani śladu wesołości. Przyznaję, że myślałam o tym żłobku
      jeszcze kilka dni temu, ale teraz po przeczytaniu tego wątku i
      obejrzeniu galerii zdjęć dzieci (wcześniej były tylko całkiem fajne
      fotki żłobka) - zmieniłam zdanie.
      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 20.01.08, 16:51
        zbierasz informacje o żłobkach tzn, bazujesz na wypowiedziach innych
        mam i zdjęciach ze stron www. Hmmm..., a nie faktygujesz się nawet
        żeby zobaczyć placówkę?
        Nikt nie zamierza przekonać ani Ciebie ani anny1975 do TK.
        A takie osoby, które "specjalnie" zakładają konta też są jak to
        napisałyście podejrzane. Tak robią trole bądź konkurencja.
        Zachwalać TK dalej będę i inne znajome i poznane mi placówki
        również. Dlaczego to niby mam nie napisać dobrego zdania jeśli ktoś
        na to zasługuje?
        • olcia4k Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 20.01.08, 18:19
          Alex, popieram Cię!
          Przyznaję, że rozbawił mnie argument dotyczący "smutnej Blanki", bo jest to
          jedno z najbardziej pogodnych i otwartych dzieci, jakie znam. Na zdjęciach
          wiadomo różnie się wychodzi, akurat nie sądzę, żeby na omawianym zdjęciu była
          smutna czy nieszczęśliwa...
          Ale z takimi argumentami nie da się dyskutować bo to naprawdę bez sensu wink

          Maksik nadal w domu chorutki ale codziennie dopytuje się o "ciocię Agnieszkę".
          Mam nadzieję, że niebawem wydobrzeje i wróci!
          • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 20.01.08, 20:24
            Dzięki olcia4k za dobre słowa o Blance. Ja widzę, że i Maks chyba
            się bardziej teraz zintegrował z Kubą (mojej to chyba obojętne czy
            to chłopiec czy dziewcznka aby się z nią bawili). No ja wczoraj
            musiałam jechać i kupić kredki, farbki, blok... bo małą roznosi w
            domu! Ona się bardzo nudzi z nami więc postanowiliśmy poprosić jedną
            z babć żeby przyjechała i posiedziała (mała odskocznia od rodziców).
            Jak tylko weszła wzieła małą ja zaczynam mówić krótki instruktarz co
            i kiedy a ona "mama papa" i mi macha! Ciagle też mówi "mama dzieci"
            mco oznacza chcę do żłobka.
            My już mamy wykonane laurki dla Babć, a Wy? I wiesz mała potrafi
            trzymać odpowiednio kredkę i jak tylko skończy robić te swoje
            kreseczki to odkłada do pudełka i bierze kolejną. No i łapki z
            farbek, grzecznie czeka, zamacza sama w farbce, spokojnie odciska i
            czeka, żeby wytrzeć rączkę. Ja byłam pod wrażeniem, że mój roczniak
            już taki kumaty jest.
    • ewula1 Hej mamuśki!!! 02.02.08, 14:45
      Co tam słychać w TK?wink))
      • alex359 Re: Hej mamuśki!!! 02.02.08, 19:53
        a hej hej smile w porządku. U nas chyba jakiś kolejny skok rozwojowy bo
        Blanka zaczęła nawijać jak katarynka smile i coraz więcej chce chodzić.
        Czekaj chyba w czwartek były prace plastyczne z masy solnej i aż jej
        tchu brakowało jak mi opowiadała co zrobiła (oczywiście pracę
        dostałyśmy do domu). Pewnie oglądałaś zdjęcia Tęczowych Maluchów no
        więc był też i bal smile. Kolejna sprawa moje dziecko myje zęby w TK smile
        no i chyba bedziemy się przymierzać do rozstania z pieluchą smile
        Acha wyposażenie do ogordu jest już zakupione smile
        ewula1 czy Wy zaczynacie w poniedziałek?
        • emma_sz Re: Hej mamuśki!!! 03.02.08, 09:09
          Trzynastomiesięczne dziecko, które dopiero co zaczęło chodzić i opowiada aż mu
          brakuje tchu jak robiło pracę plastyczną???
          6 miesięcy jak świadomie zaczyna mówić tata, a mniej jak mama ( 3 miesiące czy
          może 2?? )

          Jeśli tak samo wiarygodne jak powyższe są Twoje posty na temat Tęczowej Krainy
          to dla mnie ten żłobek odpada, a szkoda bo właśnie szukam czegoś podobnego dla
          mojego synka. Po przeczytaniu tego tematu nie mam nawet ochoty tam dzwonić uncertain
          Zbyt nachalna reklama to niestety antyreklama.
          • alex359 Re: Hej mamuśki!!! 03.02.08, 13:45
            Mi ani innym mamom nie chce się odpowiadać na głupie zaczepki troli
            i konkurencji na temat TK.
            Kolejny adres z 0-wą frekwencją wypowiedzi na forach gazety.pl
            • emma_sz Re: Hej mamuśki!!! 03.02.08, 15:36
              Kiepsko szukasz, rzeczywiście w tym roku nie miałam potrzeby ani okazji nic
              pisać ale wcześniej się zdarzało więc jak tak wnikliwie szukasz to zmień rok w
              wyszukiwarce. Synka urodziłam w marcu 2007.
            • alex359 do emma_sz 03.02.08, 15:46
              alex359 napisała:


              > Kolejny adres z 0-wą frekwencją wypowiedzi na forach gazety.pl

              emma_sz w tej sprawie należą Ci się przeprosiny z mojej strony,
              sprawdziłam dokładniej i udzielałaś się na forach. PRZEPRASZAM.

              Nie robię reklamy TK tylko piszę co pozytywnego wynosi z tej
              placówki moja córka. W państwowych żłobkach dzieci uczą się
              podobnych rzeczy tylko mamy jakoś mało o tym piszą.
              Z tego co wyczytałam masz synka w wieku ok 10-11 miesięcy więc
              poczekaj do tego wieku, co ja teraz przerabiam i będziesz wiedziała
              o czym piszę. Co do mówienia każde dziecko rozwija się przecież
              inaczej. Moja córka nie mówi pełnymi zdaniami, ale używa słów, które
              da się zrozumieć.
              Życzę powodzenia w znalezieniu odpowiedniego miejsca dla Twojego
              synka bo w obecnym czasie takich placówek jest dużo tylko trafić na
              tę odpowiednią, godną zaufania wymaga od nas trochę poświęcenia.
    • ewula1 ???? 04.02.08, 11:48
      O rrrreeetyyy!!! Znowu kolejna mama która uważa ze alex robi kryptoreklamę.... jakież to małostkowe.... Wiesz alex chyba nie warto pisac jednak na tym forum o postępach naszych dzieci bo wszystko jest brane za jakis blef! I po co to straszenie ze po przeczytaniu wcześniejszych postów napewno NIE TEN ŻŁOBEK... a co nas to obchodzi! zresztą, szkoda słów.....
      My jutro idziemy na 1godz. muzykoterapii a potem zobaczymysmile)
      • emma_sz Re: ???? 05.02.08, 08:29
        Od tego są fora, żeby wyrażać własne opinie. To, że Ciebie to nie obchodzi nie
        oznacza, że innych też. Nie podoba się - nie czytaj, przymusu nie ma.
      • alex359 no i jak było? 05.02.08, 09:41
        ewula1 i jak wrażenia z pierwszego dnia? Skrobniesz cosik?
    • ewula1 Alex.... 05.02.08, 17:59
      otóż jestem z dzisiejszego dnia bardzo zadowolona! Poszliśmy razem z mężem. Weszliśmy razem z Wiki na salę i bylismy tam ok.10-15min. Ona była zachwycona wszystkim dookoła. Zostawiliśmy ją na godzinkę i przyznam sie ze wracałam z bijącym sercem smile ale okazało sie ze nie było sie czego denerwować. Wiki była wesoła, uśmiechnięta i w ogóle nie płakała. Tylko jak już tam byliśmy potknęła się o klocki, na które upadła i sie troszke rozpłakała ale miało prawo ją boleć. Tak więc pierwsze koty za płoty. Nastepny dzień-czwartek-tym razem na 2 godzinki. Myśle ze bedzie ok choc jesli załapie ze ją zostawiamy może być różnie hehehe
      A jak Twoja Blanka? Bo wiem od p.Agnieszki że coś jej się w główkę stało...czy to coś poważnego?
      • alex359 Re: Alex.... 05.02.08, 19:39
        hehe no to super smile
        Wczoraj mieliśmy mały wypadek w domu, ale jest ok. Blanka musi
        niestety parę dni pobyć w ciszy ponieważ miała dość poważny uraz
        głowy. Na guzie się zakończyło (mam nadzieję, bo rtg nic więcej nie
        wykazało), ale jest to na tyle niebezpieczne miejsce, że nie wolno
        przy niej włączyć teraz nawet tv (chodzi o emisję fal).
        Napisałabym dużo dobrych słów o TK , ale zaraz zostanę posądzona o
        reklamę, współudział albo nie wiadomo co jeszcze więc się
        powstrzymam.
        • olcia4k Re: Alex.... 05.02.08, 20:20
          Ewula, Maksio drugiego dnia gdy go zostawiałam na trochę dłużej też się
          zorientował, że wychodzę i płakał, ale i tak byłam w szoku że szybko się chłopak
          przystosował - płacze skończyły się po 3 dniach.
          Maks wrócił w ubiegłym tygodniu po ponad 2 tygodniach nieobecności w TK i powiem
          Wam, że bałam się, że nie będzie chciał zostać, a tymczasem nic z tych rzeczy -
          bardzo chętnie chodzi, nawet w sobotę i niedzielę chciał jechać do "Agnieszki i
          Pauliny".
          Mam nadzieję, że u Blanusi nic poważnego nie będzie się działo z główką, a także
          że Wiktoria szybko poczuje się w TK jak w domku.
          Jeżeli chodzi o Maksia, to byłam w szoku gdy panie opowiedziały mi, że sam się
          pcha do siadania w wysokim krzesełku podczas obiadu. W domu nigdy nie chciał w
          nim jadać i stało nie używane, i w ogóle wydawało mi się, że jest już na nie
          trochę za duży, ale podobno tak mu się spodobało, że Blanka siedzi w takim
          krzesełku, że on też musiał.

          Rzeczywiście macie rację, że można zwątpić czytając niektóre wypowiedzi. Ludzie
          piszą pierwsze co im przyjdzie do głowy, nawet nie starając się sprawdzić, jak
          jest w rzeczywistości. Wiadomo że każdy martwi się o opiekę nad swoim dzieckiem,
          ale czemu każdy entuzjastyczny post odbierany jest jako reklama? Wobec tego ja
          też muszę chyba mieć udziały w TK, bo naprawdę jestem baaaaaaardzo pozytywnie
          nastawiona do tego miejsca.

          Dla Emmy: gdy byłam malutka bardzo często chorowałam i spędzałam dużo czasu w
          szpitalach. Gdy miałam roczek z malutkim kawałkiem później potrafiłam mamie
          opowiedzieć jak to panie pielęgniarki mawiały do dzieci gdy nie chciały jeść:
          "Jedz ty tłumoku". Gdy mama udała się następnie do ordynatora z awanturą,
          pielęgniarki były w szoku, że tak małe dziecko je wydało.... Każde dziecko
          rozwija się inaczej, czasem mówi w sposób, który jest zrozumiały dla rodziców
          dużo wcześniej niż dla innych osób, a niektóre dzieciaki wręcz zadziwiają tym
          jak szybko zaczynają mówić. To samo z nocnikiem. Maks zrzucił pieluchę kończąc 2
          lata, ale niektóre moje koleżanki krytykowały mnie za to że tak późno bo one
          sadzały dzieci na nocnik przed ukończeniem roku....
      • alex359 Re: Alex.... 07.02.08, 15:57
        no moja dzisiaj już z dzieciakami smile
        a jak Wiki?
        Od poniedziałku dojdzie Basia i już będzie mała przewaga
        dziewczynek smile
        • olcia4k Re: Alex.... 07.02.08, 20:58
          Alex, fajnie, że Blanusia już z dzieciaczkami, czyli jak rozumiem po wypadku
          malutka już do siebie doszła?

          A z tą przewagą to nie jestem pewna, bo jeżeli chodzi o dziewczynki to jest
          Blanka, Maja, Wiki oraz będzie Basia, a chłopcy to dwóch Kubusiów, Michałek
          (synek pani Hani nowej pielęgniarki) oraz Maks. No i Mikołaj jak wróci, nie wiem
          kiedy?

          Moje dziecię wychodząc z TK żegna się z ciociami "pa pa do jutra"... więc gdy go
          odprowadzam rano to też do mnie woła "pa pa do jutra" smile)
          • alex359 no to równowaga płci :) 08.02.08, 09:00
            ha ha dobry jest ten Twój Maks smile
            O Michałku nie wiedziałam... Ale przychodzi też pani od prac
            plastycznych a z nią Zuzia (ma śliczne oczka smile)
            Coraj więcej pociech w TK, fajnie smile
            • kamisa7 od poniedziałku będzie chodzić tam Basia:) 08.02.08, 09:34
              Witam mamunie! Dołączamy do waszego grona i mam nadzieję, że też niedługo będę
              wypisywać entuzjastyczne posty, a jak będzie dobrze nie będę oszczędzała
              pochwał. Wierzę,że się uda, choć od początku siedzimy w domu tylko we dwie. Mam
              wrażenie, że Basia choć ma dopiero 9 miesięcy już lgnie do ludzi a przynajmniej
              interesuje się nimi. Dotąd mama była przy niej. Teraz się to trochę zmieni.
              Bardzo liczę na doświadczenie personelu, że pomoże nam przez to w miarę
              bezboleśnie przejść.
              • olcia4k Re: od poniedziałku będzie chodzić tam Basia:) 08.02.08, 11:44
                Kamisa, trzymamy kciuki za Basię, na pewno sobie poradzi! Ja mam ogromne
                zaufanie do opiekunek z TK... cenię też to, że do pani Agnieszki można zadzwonić
                także wieczorem, gdy się ma jakiś problem z dzieciaczkiem, to naprawdę dobre
                rozwiązanie gdy nie ma "pod ręką" nikogo kto potrafi poradzić.

                Alex, no popatrz, nie jestem na bieżąco - nie wiedziałam o Zuzi... a Maksio
                teraz przynosi do domu różne swoje prace... rośnie nam kolekcja. A jaki jest z
                siebie dumny...!

                Cieszę się też, że wybrałam się w czasie naszej choroby do tej pani doktor,
                która przyjeżdża do dzieciaczków w TK. Wreszcie lekarka, która nie przepisuje
                wszystkim "z urzędu" antybiotyków! Dzięki niej dość łagodnie wyszłam z zapalenia
                oskrzeli, a naprawdę antybiotyk (niestety już nie pierwszy!) w ciąży nie byłby
                mile widzianym przeze mnie rozwiązaniem....
                • alex359 Re: od poniedziałku będzie chodzić tam Basia:) 08.02.08, 12:49
                  Basiek sobie poradzi bo Basie to fajne chłopaki smile))

                  Tak moja też robi różne rzeczy w TK i wczoraj komicznie wyglądałam
                  na ul. Lecha przed TK z Blanką na rękach i łapiącą uciekające mi
                  balony (w sumie miałam 4 prace wykonane z balonów). Bynajmniej mała
                  miała ubaw i wołała mama tu tu i tu!

                  Z wiedzy i rad pani dr też korzystam dużo, a po nieszczęsnym wypadku
                  nikt inny nie przyszedł mi do głowy jak Pani Agnieszka i fru za
                  telefon do niej co robić. Uważam, że cały pracujący tam personel
                  jest profesjonalny w tym czym się zajmuje jak również i samo to
                  miejsce.

                  Moja Blanka wstała dzisiaj o 5.40 i już w łóżeczku mówiła "dzieci
                  dzieci". Jutro sobota i chciałabym trochę pospać, mam nadzieję, że
                  ona o tym wie...
                  • olcia4k Re: od poniedziałku będzie chodzić tam Basia:) 08.02.08, 13:27
                    Maksik codziennie rano tłumaczy dziadkowi z poważną miną, że jedzie do
                    przedszkola, do cioci Agnieszki i cioci Paulinki, bo inaczej Paulinka będzie za
                    nim płakała smile
                    • kamisa7 Re: od poniedziałku będzie chodzić tam Basia:) 10.02.08, 15:53
                      No to jutro ruszamy.Trzymajcie kciuki za Baieńke.
    • dorotal_30 Moj mały też wkrótce dołączy do Waszych pociech:-) 09.02.08, 00:11
      Hej dziewczynysmile Musze szczerze wyznać, iż właśnie dzięki Waszym
      entuzjastycznym wypowiedziom zapisaliśmy małego właśnie do tego
      żłobka. Wypowiedzi alex tak pozytywnie mnie nastawiły, że jeszcze
      przed odwiedzinami żłobka byłam pewna, że Olek właśnie tam znajdzie
      fantastyczną opiekę. Mój mąż był bardziej sceptyczny i nalegał na
      nianie...ale jak poszedl obojrzeć żłobek, to zaczął
      inaczej "śpiewać" i od razu zadeklarował, że mały od marca będzie
      chodził do tej placówkismile))
      Mój mały Olek jest jeszcze malutki, w marcu będzie miał 6 miesięcy.
      Na początku będzie chodził tylko na kilka godzin...a potem jak mu
      się będzie podobało to pewnie wydłużymy czassmile)
      Generalnie jestem bardzo optymistycznie nastawiona...ale, heh obawa
      ciągle pozostaje...on jest taki malutki, trzeba go nosić i
      przewijać, heh sam nie je....no ale mam nadzieje, ze będziemy
      zadowoleni, a raczej że Olek będzie zadowolonysmile)))
      Pozdrawiam Was serdecznie
      Dorota
      • alex359 Re: Moj mały też wkrótce dołączy do Waszych pocie 09.02.08, 09:09
        cześć Dorotko, bardzo mi miło dziękuję smile
        Wiesz Olek nie będzie tam najmłodszy, jest jeszcze 5 miesięczny
        Mikołaj i jego adaptacja trwała jak słyszałam 3 dni. Na początku
        mały może być zdezorientowany, że widzi obce twarze, ale będzie
        dobrze smile
        Od marca ma być już chyba podział na grupy wiekowe no i Olek będzie
        miał też kompanów w swoim wieku smile
        Moja Blanka też od lutego miała chodzić już na pełen abonament, ale
        borykam się z wydłużeniem czasu pracy w mojej firmie co za tym idzie
        mam też mniejsze pieniążki sad Jak dobrze pójdzie to od maja Blanka
        będzie na calutki dzień smile
        Dorotko już serdecznie Cie witamy w gronie mam dzieci z TK smile
        • kamisa7 Re: Moj mały też wkrótce dołączy do Waszych pocie 11.02.08, 16:30
          Mamy pierwszy dzień za sobą. Nienajgorzej nam poszło. Tylko Basia króciutko
          pospała, ale tez zostawiliśmy ją tylko na dwie godzimy, pierwszy raz bez mamy, a
          tu tyle zabawek i dzieci. W domu jest dziś tak rozgadana i wesolutka jak nigdy.
          Tylko.... nie chce spać...nadmiar wrażeń...musi to przejść. Alex jeszcze raz
          dziękujemy z a wsparcie i uspokojenie przed tak trudnym początkiem. Jesteś
          wielka i nie słuchaj jak ktoś ci próbuje nabruździć.
          • alex359 Re: Moj mały też wkrótce dołączy do Waszych pocie 11.02.08, 17:37
            dziękuję słońce... smile
            Zobaczysz jakie to cudowne jak panie wręczą Ci pierwszą pracę
            Basi smile, a wierz mi duuuużo tam dzieci malują itp.
            Moja Blanka jest tak zakochana w TK, że teraz my zaczynamy mieć
            problem w weekendy bo mała chce do dzieci.
            Dzisiaj rzeczywiście był dzień pełen wrażeń bo moja też nie chciała
            podobo spać, padła ok 12 na 2h (jak po nią przyjechałam to jeszcze
            spała i musiałam czekać). Coś czuję, że dzisiaj pora kąpania też
            ulegnie zmianie smile
            Forum jest dla każdego więc czasami chyba należy się poprostu nie
            przejmować tym co piszą smile
            Trzymajcie się mamuśki!
    • ewelina_34 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 10.02.09, 09:59
      UWAGA UWAGA - moja córeczka zaczyna mówić i powiedziała straszną
      rzecz: "zabawka - nie, bo biju biju: i pokazuje czubek głowy!!!! to
      karygodne, mam zamiar się rozmówić z Paniami. Poza tym ostatnio
      bardzo żle sypia. nie wiem co sie stało ale przestałam ufac tym
      kobietom. Zdrowie mojej córeczki jest najwazniejsze, a takich
      żłobków jest w okolicy bardzo dużo.
      • balba81 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 13.02.09, 09:15
        Moje dziecko też chodzi do tego żłobka, czy wyjaśniłaś tą sprawę z Paniami??
    • tekla70 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 02.03.09, 11:53
      Witam! Uważam, że Tęczowa Kraina Malucha, to kompletne nieporozumienie.Jeśli
      tylko możecie, to chrońcie swoje dzieci przed takimi miejscami.To prawda, że
      dzieci nie wychodzą tam na spacery, często płaczą, a słownictwo jakim posługują
      się właściciele pozostawia wiele do życzenia. Nie mówiąc o zniecierpliwieniu
      jednej z opiekunek, która szarpała (chodzącego już malucha) za rękę, a inna
      wykrzykiwała z dużą dozą złości "Kaśka,Kaśka".Klub ten nie jest zgłoszony do
      SANEPID-u, więc nikt nie kontroluje warunków, ani też przestrzegania
      czystości.Miejsce to odwiedzają czasami pieski,co raczej nie idzie w parze z
      przestrzeganiem zasad higieny.Muszę również wspomnieć o odbywających się tam w
      niektóre weekendy imprezach młodzieżowych, także jak najdalej od tego
      miejsca.Pozdrawiam
      • balba81 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 02.03.09, 19:20
        Piszesz tak, bo sama zakładasz żłobek ( szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=++tekla70&y=0&x=0 ) czy rzeczywiście Twoje dziecko tam chodziło i znasz to z autopsji?
        • tekla70 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 04.03.09, 16:59
          Wystarczy zadzwonić do SANEPID-u i sprawdzić, czy klub jest tam zgłoszony.
          Pozostałe sprawy są mi znane z autopsji, a jeżeli ktoś ma wątpliwości, to
          wystarczy trochę poobserwować.
          • mik88 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 18.04.09, 03:27
            Hej Mamom,

            Mój Cypisek chodzi do TK od ponad roku, czyli od jakiegoś 15 mca życia i jak na
            żłobek - absolutnie polecam.

            Faktycznie bardzo fajna była Pani Agnieszka, która była na początku. Bardzo,
            bardzo miła, z podejściem do dzieci, pielęgniarka. Tak zupełnie szczerze, to jej
            osoba spowodowała, że podpisaliśmy umowę. Ale już jej nie ma, strata duża, ale
            tak to już w życiu jest.

            Natomiast co do opieki - Cypis absolutnie szczęśliwy.

            Chwalę Panią właścicielkę Bożenę. Broni swoich interesów finansowych jak lwica,
            ale z drugiej strony widać, że na dzieciach nie oszczędzają, więc ok.
            Przedszkole też biznes i musi wyjść na swoje. A że każdy ciągnie na swoją
            stronę, normalne.

            Przy czym powtarzam - jest tam drogo, ale nie oszczędzają - ani na zabawkach,
            ani na wyposażeniu.

            Cypis adaptował się do przedszkola jakieś 40 minut, a potem to już mogłam sobie
            pójśćsmile
            Opieka to jego kumple (szczególnie Pan Wojtek, kierowca).
            Jak trzeba podać małemu jakieś leki na alergię - dają.
            Przychodzi czysty (albo na miarę możliwości umiarkowanie doczyszczony),
            przewinięty.

            Ciuchy dzieci na bieżąco sami na miejscu piorą. (nie pomyliłam się - naprawdę).
            Jeść dzieci jedzą, czysto jest.
            Idą mi bardzo często bardzo dużo na rękę i nie raz pomogli.

            Cypis nie chce z "kola" do domu (mam co tu nie mówić z tego powodu lekką traumę).

            Na okazje rocznicowe dostaję laurki własnoręcznie wykonane przez potomka.
            Mikołaj był z rozmachem. Prezenty bogate i dobrane indywidualnie pod dziecko.

            Ogólnie - jak na żłobek - MEGA POZYTYW.

            Jak sobie sprodukuję drugiego syneczka, to oddam tam też w ciemno.

            Co do spraw nie do końca dla mnie wyjaśnionych - jak rok temu dałam szczoteczkę
            do zębów, tak do dziś nikt mnie nie poprosił o wymianę, więc pewności, że mały
            myje zęby nie mam.

            Czy jak mój synek przychodzi w cudzych ciuchach, to inne dziecko wychodzi w
            jego? (ale tutaj nie mam sczególnie pretensji, bo najlepiej ciuchy podpisywać, a
            ja tego nie zrobiłam).

            Jakoś liczyłam, że w ramach programu edukacyjnego pomogą wyprowadzić małego z
            pieluchy. Ale może akurat mój syn tak ma, że edukacja i perswazja nie działają.
            (niech no się tylko zrobi ciepło, to pielucha papa i póki się nie nauczy, jak
            wołać siusiu na czas, to będzie z gołym tyłkiem latał, grrrr...)

            Aha - no i że palą w przedszkolu to fakt. Po kątach i nie przy dzieciach, pewnie
            nawet nie w ciągu dnia, tylko może pod koniec pracy. Ale palą, bo czuję po
            ubraniu dziecka.

            Ogólnie - pozytywy duże. Dzieci są tam bezpieczne i zadowolone.

            Jak kogoś stać na czesne, polecam.

            • boskas Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 29.09.09, 19:18
              Witam,

              Zapisałam mojego 10 miesięcznego synka do TK. Czy dzieci którejś z Was chodzą jeszcze do tego żłobka, bo widzę, że niektóre posty są dość stare. Chciałabym nawiązać kontakt i ...trochę się uspokoić wink

              Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością.

              Magda
      • kamisa7 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 05.03.09, 20:30
        Mi to raczej wyglądasz na zazdrosną sąsiadkę.Skąd niby wieści o imprezach w
        weekendy? Moje dziecko tam chodziło całkiem niedawno i było zadbane i
        zadowolone. Ja spokojna. Dzieci często płaczą? Naprawdę? No coś takiego to mnie
        chyba wsadzą o więzienia bo moja dwójka jak sie rozedrze to amen w pacierzu.
        • tekla70 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 09.03.09, 12:34
          Brawo! Metody autopromocji znane od lat. Wszystkie te zachwyty są mocno
          podejrzane. Ja , w przeciwieństwie do wielu rodziców sprawdzam, co to za
          miejsce, ponieważ nie traktuję dziecka jak parasol, który pozostawia się w
          szatni. Wszystkie informacje są prawdziwe.Dziecko ma prawo płakać, ale też ma
          prawo być przytulane , uciszane i zabawiane, a nie pozostawione samemu sobie.
          Przeczytaj sobie posty napisane przez kamila72 i balbę81. Owszem mieszkam na
          Zaciszu i spaceruję tu z dzieckiem. Specjalnie zwracałam uwagę na to, co się tam
          dzieje. Wypytywałam również mieszkających w pobliżu znajomych. Jeszcze raz
          stwierdzam, że nie jest to odpowiednia placówka do pozostawiania dziecka. Jest
          to zwykła przechowalnia. Gratuluję marketingu.
          • tekla70 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 16.03.09, 11:48
            Miałam na myśli oczywiście post eweliny_34
    • ewula1 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 05.05.09, 08:16
      Juz dawno nie zaglądałam na ten wątek ale te opinie tekli
      niesamowicie mnie bulwersują. Moje dziecko tez od dawna chodzi do
      tego żłobka i nie mogę na nic narzekać. Jest najedzone, czyste,
      zadowolone i wesołe i to jest dla mnie najważniejsze a kazda mam wie
      ze najwiecej miłosci dają rodziecie w domu i nikt tego nie
      zmieni.Jesli chodzi o mycie ząbków tez nie wiem jak to do konca tam
      jest ale to jest naprawde najmniejszy problem. Jak dla mnie opieka
      jest jak najbardziej odpowiednia. A co tak naprawde sie dzieje w
      ciągu dnia tego nie sprawdzisz w żadnym żłobku czy przedszkolu.
      Musialaby tam pracowac Twoja przyjaciółka która prawde Ci powie.....
      A w TK napewno zadna krzywda sie dzieciom nie dzieje.
    • boskas Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 29.09.09, 19:33
      Witam,

      Zapisałam mojego 10 miesięcznego synka do TK. Czy dzieci którejś z Was chodzą
      jeszcze do tego żłobka, bo widzę, że niektóre posty są dość stare. Chciałabym
      nawiązać kontakt i ...trochę się uspokoić wink

      Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością.

      Magda
      • alex359 Re: Tęczowa Kraina-Zacisze-kto był/zapisał? 02.10.09, 15:38
        hej,
        moja córka uczęszczała tam od grudnia 2007 i byliśmy bardzo zadowoleni. Teraz z
        racji wieku przyszedł czas na przedszkole dlatego już tam nie chodzi od
        października.
        Odpowiem na każde pytanie zadane na maila gazetowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka