zuwka
20.10.12, 20:00
u 3,5 latki. Wystąpiła wczoraj w przedszkolu, na policzku dziecka. Babcia dała wapno, i przeszło. Wieczorem pojawiła się na nodze i obu przedramieniach, oraz pośladku. Po kolejnej dawce wapna przeszło całkowicie. Dziś córka przyszła rankiem do naszego łóżka z pokrzywką na policzku - znów (tym samym).
Po kolejnej dawce wapna zniknęło.
Lekarz mówi, że to może być jakaś reakcja alergiczna na pożywienie. Sprawdziłam menu przedszkolne z czwartku i piątku. Nie ma tam nic takiego, czego by już nie próbowała.
Dziś po drzemce popołudniowej wstała z pokrzywką na obu rękach i policzku. Dałam wapno i Zyrtec i zeszło.
Boję się, że jutro rano się powtórzy. Co robić?
spotkała się któraś z was z takim przypadkiem?
czy to może być alergia na miód? babcia daje od jakiegoś miesiąca na kanapki. Sama nie wiem - pokrzywka wystąpiła dopiero wczoraj.