ostatnio pani przedszkolanka poprosiła mnie o zerknięcie na ocenę mojego dziecka (była przeprowadzana cały wrzesień...czemu służyła?nie wiem) ....byłam zaskoczona, bo moje dziecko wg tego kwestionariusza nie potrafi prawie nic (nawet biegać "sprawnie" umie tylko trochę

- a to dziwne, bo jeździ na rowerze i innych jeździdłach już od 1,5 roku, pływa, i ogólnie sprawny fizycznie ponad normę

...ale nie o tym...było tam dużo "kwiatków" - ale część mnie zaksoczyła, np. to, że 4 latek powinien sprawnie,ładnie i pięknie po linii wyciąć "coś" -??? -mój tnie tylko na prosto i średnio po linii - więc w tej rubryce ma minus, wg tej pani, 4 letnie dziecko musi już ladnie rysować, postacie i inne przedmioty... Dziwi mnie to trochę, bo to pierwszy rok przedszkola,w naszym wypadku i wiem, jako pracownik szkoły podstawowej, że z precyzyjnym cięciem to i 10 latki mają kłopoty a co dopiero 4 latek? nie za szybko teraz od dzieci oczekuja sprawności manualnej?