Zastanawiam sie, co jest grane. Syn dostal antybiotyk wg. antybiogramu na gardlo i migdal oraz wezly chlonne. Bieze ten antybiotyk przeszlo 3 i pol doby.
Rewelacyjnie zadzialal na gardlo i wiezly-przestal chrapac calkowicie, migdaly obkurczaja sie, wezly rowniez duzo mniejsze niz byly.
Jednak zastanawiam sie co jest grane, bo pojawil sie kaszel gl. rano i katar!
Moze jak chodzilam z nim po lekarzach to zlapal dodatkowo wirusa?
Ktos mial podobnie. No jak to teraz jest? Zeby nie bylo tak, ze bwylecze na te konkretna bakterie a nadkaze inna, bo dostaje antybiotyk majac w sobie bonusowo jeszcze jakiegos wirusa.
Nie wiem czy moge przy antybiotyku podawac leki na kaszel? Kaszel i katar wyglada wlasnie na wirusowy. to jest jakis obled

bledne kolo zaczyna to byc...