kajakam
19.12.12, 11:12
opisze Wam pewną sytuacje i powiedzcie/napiszcie co o tym sadzicie
Byłam u znajomej. jej synek ( 17 m-czny) zajadał chrupeczki... moja znajoma podeszła do niego i mówi : daj mamusi jeden: na co mały nie zareagował ...po chwili przychodzi dziadek i mówi do malca :daj dziadzi: na co maluch reaguje od razu idaje mu ową chrupkę ....mama małego po jakiejs chwili gdy byłyśmy juz n aosobności stwierdza ,że mały już jej ni ekocha , że woli dziadk abo jej nie chciał poczestowac ,że ona jest złą matką ..Na to ja jej odpowiedzialam ,że ni e ma o co robić dramatu... że poczestowanie badz nie chrupka nie swiadczy o tym czy kocha czy nie .. widoczni emaluch mial ochote poczestowac dziadka ,, i ze dziecinne to rozumowanie na co ona sie obraziła ...no powiedzcie same dziecinada co???